Produkty akwarystyczne i nasze hobby a bezpieczeństwo - Forum P2 Przejdz do tresci
Jesteśmy po świeżych dostawach roślin zobacz katalog →

Produkty akwarystyczne i nasze hobby a bezpieczeństwo

Odpowiedzi: 39·Wyświetlenia: 21468
Podłoża aktywne, żwiry, piaski, substraty i podsypki pod korzenie.
Zaloguj się, aby zmienić widok Najnowszy post
Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12975
weder napisał(a):Padło słowo przepisy prawne. Więc mam pytanie.
Ja nawozów ADA kupiłem sporo butelek i niektóre z nich nadal mam. Taki nawóz jest to jakiś związek chemiczny który w przypadku nieprawidłowego obchodzenia się z nim może stwarzać zagrożenie dla człowieka a tym bardziej dla dziecka.
Moje pytanie jak to jest, że tak poważna i renomowana firma jaką jest ADA sprzedaje produkty na terenie RP bez instrukcji obsługi w języku PL.

off topic:
Najlepiej w tej sprawie skontaktować się z zainteresowanym, czyli sekretariatem dystrybutora/importera ADA w Polsce, który ma wyłączność na reprezentowanie marki ADA i odpowiada za przepisowe wprowadzenie produktu do obrotu:
ADA POLSKA
Aquarius & Aquadam
Adam Paszczela
tel.: 0 601 330 991
sekretariat: 0 601 330 432
fax: 032 328 35 84
e-mail: aquadam@interia.pl
Podstawa prawna:
http://www.iung.pulawy.pl/index.php?opt ... id=149#_pp
Przebieg procedury:
https://www.biznes.gov.pl/opisy-procedu ... ot-nawozem
w temacie dyskusji:
https://roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 31#p452631

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki ●
Rangaroslinyakwariowe.pl

Posty12975
Na forum od19 cze 2003, 10:52
MiastoNowa Ruda
Zobacz profil

Wspiera stronę kontem Premium
Akwaria
Podpis
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
weder Gdynia
Posty: 5268
Dziękuję za dane firmy znam je dokładnie.

Avatar użytkownika
weder ●
RangaZ dużym doświadczeniem

Posty5268
Na forum od24 lut 2012, 22:59
MiastoGdynia
Zobacz profil

Wspiera stronę kontem Premium
Podpis
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.

Avatar użytkownika
87Brad87 Ruda Śląska
Posty: 2167
Ehhh.. ja sprzedałem puste butelki/opakowania po nawozach ADA wraz z książeczkami, ale o ile mnie pamięć nie myli to dostałem opis po Polsku ale nie składu tylko dawkowania. Na pewno nie składu czy jakichkolwiek przeciwwskazań typu "produkt" nie do spożycia itp.
weder zaciekawił mnie swoim postem ;)
Nie dajmy się zwariować. Oczywiście należy zadbać o bezpieczeństwo głównie osób postronnych. My jako "znawcy" wiemy, że kulki podłoża to nie draże. Wodą z akwarium kaca tez raczej nikt nie leczy :)
Ja po tym temacie wyciągnąłem butelkę po ACE z szafki akwariowej i dałem na półkę co prawda ma ona "sprytną" zakrętkę, ale kto tam wie co wymyśli prawie 3 letnia siostrzenica ;)

Avatar użytkownika
87Brad87 ●
RangaZ dużym doświadczeniem

Posty2167
Na forum od10 wrz 2010, 19:07
MiastoRuda Śląska
Zobacz profil
Podpis

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Avatar użytkownika
Bent423 Wałbrzych
Posty: 1190
pagu napisał(a):tomaszsu75 W piasku jest ogromna masa jaj pasożytów, bakterii na nie nigdy nie nabierzesz odporności , to nie wirusy :wink: . Wszystkie te te paskudztwa wykazują się szczególną odpornością – jaja glist potrafią w ziemi przetrwać nawet wiele lat ...
Jeśli nawet zginą to zaraz pojawią się na nowo wraz z wydalonymi odchodami zwierząt. Każdy sukcesywnie nieodrobaczany pies, czy kot jest nosicielem pasożytów. Wystarczy, że pies załatwi się na piasek w piaskownicy – zainfekuje go bakteriami jelitowymi.
Nigdy nie wysłałbym dziecka do osiedlowej piaskownicy w którą robią wszystkie koty z osiedla i Tobie też radzę :wink:
P.s. a jakiego dotyczy ? :lol: nikogo nie dobijam a już na pewno nie Ciebie nie miałem takiego zamiaru ... :D
dawaj na PW

W przypadku piaskownicy tej właśnie zasranej przez koty i siedlisku wielu innych bakterii , to według mnie się mylisz , nawet były na ten temat robione poważne badania , które potwierdzają że tylko przez kontakt z nimi organizm samoczynnie się uodparnia na nie ( oczywiście nie na wszystkie ). W dzisiejszych czasach i wszechobecnej sterylności i nadużywaniu antybiotyków przez lekarzy powstał problem słabej lub w ogóle braku odporności . Ja jako dziecko i wszyscy moi koledzy bawiliśmy się w takiej zasranej przez koty piaskownicy ( wszyscy żyją do dzisiaj i mają się dobrze :D ) . To samo tyczy się lamp uv stosowanych w akwarystyce , które wyrządzają więcej szkód niż pożytku.
pozdrawiam Bent

Avatar użytkownika
Bent423 ●
RangaZnający temat

Posty1190
Na forum od19 gru 2014, 20:47
MiastoWałbrzych
Zobacz profil

Avatar użytkownika
Posty: 1755
Nie no jak można uodpornić się na pasożyty ? zresztą sam piszesz że nie na wszystkie a to już wystarczy ... to że osoby bawiące się w takich warunkach żyją do dziś to żaden argument :mrgreen:
Zresztą chorobami przenoszonymi przez zwierzęta można się zarazić zarówno podczas zabawy w piaskownicy, sprzątania kociej kuwety, jak i w trakcie spaceru po osiedlu . Generalnie takie niebezpieczeństwo istnieje i jest bardzo realne , a objawy mogą dawać znak po wielu latach .

Avatar użytkownika
pagu ●
RangaZnający temat

Posty1755
Na forum od20 wrz 2011, 17:54
Zobacz profil

Avatar użytkownika
djmk Gdańsk
Posty: 47
Witam,
Czytając ten wątek przypomniał mi się post z przed jakiegoś czasu z mojego lokalnego forum. Sytuacja niemiła i jak wynika z opisu, dosyć niebezpieczna.
Pozwoliłem sobie poniżej zacytować ów post:
"Aloha
Krótkie ostrzeżenie - od poniedziałku leżę na oddziale chorób tropikalnych i pasożytniczych w Gdyni, gdzie zgłosiłem się sam z powodu pogarszającego się od lat stanu zdrowia, czego przyczyny nikt nie mógł dociec - co w tym momencie nie dziwi.
Dzisiaj zdiagnozowano u mnie schostosomatozę - chorobę wywołaną przez przywry pasożytnicze i nie występującą natywnie w Polsce ani sąsiednich krajach.
Podstawowe informacje:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Schistosomatoza
w najbliższym czasie doczytam i zreferuję, bo na uniwersytecie w Seulu jest człowiek, który wie wszystko o pasożytach ludzkich, którymi można zarazić się przez wodę lub organizmy w niej żyjące i mam zamiar poszukać publikacji na ten temat lub skontaktować się z nim z prośbą o udostępnienie.
Zwracam uwagę, iż pasożyt jest groźny, gdyż do zarażenia nim nie jest potrzebne wypicie wody zawierającej cerkarie ani spożycie ryby bądź rośliny - one penetrują skórę i dostają się bezpośrednio do krwiobiegu.
Ja kilka lat temu przez jakieś 2-3 lata pracowałem w branży zoologicznej - w sklepach i hurtowniach i zajmowałem się rybami, które 48 godzin wcześniej pływały sobie w wodzie dajmy na to Mekongu. Ale znając mniej więcej praktyki w branży, mogę podejrzewać, że nie jesteście bezpieczni, bo ryby po sprowadzeniu do Polski nie są należycie kwarantannowane i przypuszczalnie brak jest też danych, czy ślimaki typowo hodowane w akwariach na terenie naszego kraju mogą być nosicielami pośrednimi przwyry. Jeżeli tak, sprawa jest mocno problematyczna.
Jak powiedziałem, doczytam. Kilka miesięcy temu, kiedy miałem ostry atak choroby, o której wówczas nie wiedziałem, ale zacząłem podejrzewać, że to może być coś nietypowego, rozważałem zakażenie przywrą chińską i sporo o niej wówczas przeczytałem. Po zapoznaniu się z koreańskimi badaniami odkryłem, że rolę żywiciela pośredniego, którą pełnią typowo dwa gatunki ślimaków, może pełnić też kilka gatunków ryb, co stwierdzono w badaniach przeprowadzonych w kilku akwenach azjatyckich. Dwa z tych gatunków są sprowadzane do europy, jeden z nich to była jakaś rasbora/mikrorasbora. A szacuje się, że przywrą chińską jest w Azji zarażonych jak dobrze pamiętam 25mln ludzi.
Naprawdę trudno mi opisać, jak bardzo cieszę się z tego, że mamy oddział medycyny tropikalnej w Trójmieście. Prawdopodobnie nikt inny w najbliższym czasie by mi tego nie zdiagnozował. Zwłaszcza, że w moim przypadku obiawy choroby były w dodatku bardzo nietypowe, a w ostatnich miesiącach posypałem się dość konkretnie.
"

Avatar użytkownika
djmk ●
RangaPoczątkujący

Posty47
Na forum od06 lip 2014, 21:53
MiastoGdańsk
Zobacz profil
Podpis
akwarystyka - szkoła cierpliwości

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12975
Dziękuję za wpis - takich rzeczowych wypowiedzi na temat brakuje.

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki ●
Rangaroslinyakwariowe.pl

Posty12975
Na forum od19 cze 2003, 10:52
MiastoNowa Ruda
Zobacz profil

Wspiera stronę kontem Premium
Akwaria
Podpis
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
Bent423 Wałbrzych
Posty: 1190
pagu napisał(a):Nie no jak można uodpornić się na pasożyty ? zresztą sam piszesz że nie na wszystkie a to już wystarczy ... to że osoby bawiące się w takich warunkach żyją do dziś to żaden argument :mrgreen:
Zresztą chorobami przenoszonymi przez zwierzęta można się zarazić zarówno podczas zabawy w piaskownicy, sprzątania kociej kuwety, jak i w trakcie spaceru po osiedlu . Generalnie takie niebezpieczeństwo istnieje i jest bardzo realne , a objawy mogą dawać znak po wielu latach .

Zagrożenie jest zawsze tylko jak nigdy nie masz z nim kontaktu to nie masz też szansy się uodpornić . Teoria o piaskownicy nie jest moja , bo co mądrzejsi lekarze piszą dokładnie to samo co napisałem .( wystarczy z pomocą google zagłębić się w temat , lub pomyśleć logicznie :D ) To właśnie nagminne stosowanie przez lekarzy antybiotyków dosłownie na wszystko doprowadziło do tego że wirusy mutują błyskawicznie i się na nie uodporniają . Pierwszy z brzegu przykład , co roku dla psów firmy produkują nowe obroże przeciw kleszczom .( żadne nie działają , ciekawe skąd wiedzą jakie będą dobre za rok :D , że o szczepionkach na grypę już nie wspomnę :D ). Kleszcze tak szybko się uodporniają na stosowane na nich specyfiki , że żadna nawet najnowsza obroża nie będzie na nie działać) . Właśnie też to jak żyjemy w dzisiejszych czasach sprawia że nie mamy na nic odporności ( wszechobecna sterylność ) i każdy kontakt z wirusem konczy się chorobą
Co do ryb z bezpośredniego odłowu oczywiście mogą być zagrożeniem i to dużym ale nie muszą . Ja osobiście nigdy nie zasysam wody ustami spuszczając ją z akwarium , tylko od lat są fajne węże z pompką zasysającą , lub używam pompy do wymuszenia obiegu . W dzisiejszych czasach jest inny problem , bo większość ryb sprzedawanych w sklepach zoologicznych pochodzi z hodowli hormonalnych z importu , gdzie rybki są szprycowane hormonami i antybiotykami .Tutaj problemem jest przeżywalność tych pół robotów , bo zarazić kogoś za bardzo nie mają czym , a wręcz odwrotnie po odstawieniu hormonów i antybiotyków padają jak muchy , bo nie są odporne na żadne nawet minimalne zagrożenia w naszych akwariach , które w dzisiejszych czasach , dobrej wodzie wodociągowej i brakiem karmienia ryb żywym pokarmem są raczej minimalne .Bardziej to my zagrażamy naszym rybkom np grzebiąc w podłożu , stosując za dużo nawozów, lampy uv, stosując nieodpowiednie karmienie lub wręcz nie dokarmiając ryb z obawy o glony , niż one nam .
pozdrawiam Bent

Avatar użytkownika
Bent423 ●
RangaZnający temat

Posty1190
Na forum od19 gru 2014, 20:47
MiastoWałbrzych
Zobacz profil

Posty: 60
Kiedyś jako podrostki z bratem hodowaliśmy różne dziwaczne ryby ze sklepów akwarystycznych, bo były ciekawe (lata 90). Jedną z nich był sum z rodzaju clarias, ale jaki gatunek bóg jeden może wiedzieć. Kupiony malutki, nagle urósł do rozmiarów nadających się na dwie patelnie i zamieszkał sam 100l akwarium. Wyjechaliśmy z bratem na obóz, a rybie trzeba było "posprzątać". Ojciec, z racji, że sum się w nic nie mieścił postanowił go wyłowić rękami. Sum pokłuł ojca kolcem/promieniem z płetw skrzelowych, czy za płetw, z jakąś substancją trującą. Tata trafił do szpitala z ręką opuchniętą i bez czucia zupełnie. Oczywiście w szpitalu nikt nie wiedział co zrobić. Wapno i do domu. Na szczęście po dwóch dniach przeszło ale strachu było sporo.

vipermiszcz ●
RangaPoznaje temat

Posty60
Na forum od19 sty 2007, 18:52
Zobacz profil

Wspiera stronę kontem Premium

Avatar użytkownika
Posty: 1755
Bent423 napisał(a):
pagu napisał(a):Nie no jak można uodpornić się na pasożyty ? zresztą sam piszesz że nie na wszystkie a to już wystarczy ... to że osoby bawiące się w takich warunkach żyją do dziś to żaden argument :mrgreen:
Zresztą chorobami przenoszonymi przez zwierzęta można się zarazić zarówno podczas zabawy w piaskownicy, sprzątania kociej kuwety, jak i w trakcie spaceru po osiedlu . Generalnie takie niebezpieczeństwo istnieje i jest bardzo realne , a objawy mogą dawać znak po wielu latach .

Zagrożenie jest zawsze tylko jak nigdy nie masz z nim kontaktu to nie masz też szansy się uodpornić . Teoria o piaskownicy nie jest moja , bo co mądrzejsi lekarze piszą dokładnie to samo co napisałem .( wystarczy z pomocą google zagłębić się w temat , lub pomyśleć logicznie :D ) To właśnie nagminne stosowanie przez lekarzy antybiotyków dosłownie na wszystko doprowadziło do tego że wirusy mutują błyskawicznie i się na nie uodporniają . Pierwszy z brzegu przykład , co roku dla psów firmy produkują nowe obroże przeciw kleszczom .( żadne nie działają , ciekawe skąd wiedzą jakie będą dobre za rok :D , że o szczepionkach na grypę już nie wspomnę :D ). Kleszcze tak szybko się uodporniają na stosowane na nich specyfiki , że żadna nawet najnowsza obroża nie będzie na nie działać) . Właśnie też to jak żyjemy w dzisiejszych czasach sprawia że nie mamy na nic odporności ( wszechobecna sterylność ) i każdy kontakt z wirusem konczy się chorobą
Co do ryb z bezpośredniego odłowu oczywiście mogą być zagrożeniem i to dużym ale nie muszą . Ja osobiście nigdy nie zasysam wody ustami spuszczając ją z akwarium , tylko od lat są fajne węże z pompką zasysającą , lub używam pompy do wymuszenia obiegu . W dzisiejszych czasach jest inny problem , bo większość ryb sprzedawanych w sklepach zoologicznych pochodzi z hodowli hormonalnych z importu , gdzie rybki są szprycowane hormonami i antybiotykami .Tutaj problemem jest przeżywalność tych pół robotów , bo zarazić kogoś za bardzo nie mają czym , a wręcz odwrotnie po odstawieniu hormonów i antybiotyków padają jak muchy , bo nie są odporne na żadne nawet minimalne zagrożenia w naszych akwariach , które w dzisiejszych czasach , dobrej wodzie wodociągowej i brakiem karmienia ryb żywym pokarmem są raczej minimalne .Bardziej to my zagrażamy naszym rybkom np grzebiąc w podłożu , stosując za dużo nawozów, lampy uv, stosując nieodpowiednie karmienie lub wręcz nie dokarmiając ryb z obawy o glony , niż one nam .
pozdrawiam Bent

Ty o winie ja o kinie ... Ty o wirusach ja o pasożytach , na wirusy można się uodpornić , na pasożyty nie . Zwierzęce odchody nie pozostawiają wirusów tylko pasożyty , dobrze żebyśmy wiedzieli o czym rozmawiamy .

Avatar użytkownika
pagu ●
RangaZnający temat

Posty1755
Na forum od20 wrz 2011, 17:54
Zobacz profil

Posty: 1
Witam, ja prawie dwa lata próbowałem się pozbyć bakterii o nazwie "ziarniniak akwariowy" (basenowy) na początku wyglądało jak kurzawka na kostce jednak żadne maści, tabletki ani mrożenie nie pomagało, znikało z jednej strony, ale powiększało się z drugiej, aż urosło tak duże ze zajęło dwie kostki. Przewinąłem się przez kilku dermatologów i dwa szpitale pomógł mi dopiero ordynator oddziału dermatologi w Rzeszowie, niestety nie pamiętam Jego nazwiska, podobno przede mną miał jeden taki przypadek, trzy miesiące mocnych leków i na szczęście po problemie.

hawaj ●
RangaPoczątkujący

Posty1
Na forum od19 kwi 2015, 12:18
Zobacz profil

Avatar użytkownika
Bent423 Wałbrzych
Posty: 1190
Witam
Napisałeś ziarniniak akwariowy , a w nawiasie basenowy . Szukałem po necie , i w żadnym przypadku nie znalazłem źródła tej bakterii jako akwarium , co nie znaczy że akwarium nie mogło być przyczyną tej bakterii. Natomiast dalej twierdzę , że to my jesteśmy większym zagrożeniem dla naszych podopiecznych w akwarium niż one dla nas . Obojętnie ile będzie kontynuowany ten wątek i tak okaże się , ze problemy ma ułamek jednego procenta wszystkich akwarystów , a przeważnie przez własną niewiedzę co i skąd hoduje w swoim akwarium i jakie z tym mogą się wiązać zagrożenia . Natomiast w związku z wszech obecnym i uwielbianym kapitalizmem w tym wątku szykuje się niezły bizness na całościową prezerwatywę dla akwarysty do obsługi akwarium ( Naga bron , Leslie Nielsen :D ). Biorąc pod uwagę otumanienie
społeczenstwa przez tv i net , i niestety brak samodzielnego myślenia hicior murowany :D .
Pytanie mam do forumowicza
pagu
, kąpiesz się w Polskich jeziorach ?. Bo w nich też są rybki i inne żyjątka , czyli potencjalnie tysiące zagrożen , czy masz jakiś strój ochronny ?
pozdrawiam Bent

Avatar użytkownika
Bent423 ●
RangaZnający temat

Posty1190
Na forum od19 gru 2014, 20:47
MiastoWałbrzych
Zobacz profil
Podpis

Avatar użytkownika
Posty: 652
@up to kolega słabo szukał
www.termedia.pl/Journal/-7/pdf-10749-1? ... niniak.pdf
Wysłane z Samsung Galaxy S6

Avatar użytkownika
kazujama ●
RangaAktywny użytkownik

Posty652
Na forum od21 kwi 2014, 10:44
Zobacz profil

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki Nowa Ruda
Posty: 12975
kazujama napisał(a):@up to kolega słabo szukał
http://www.termedia.pl/Journal/-7/pdf-1 ... niniak.pdf

Dzięki za materiał, bardzo interesujący artykuł wart poświęcenia uwagi.

Avatar użytkownika
Piotr Baszucki ●
Rangaroslinyakwariowe.pl

Posty12975
Na forum od19 cze 2003, 10:52
MiastoNowa Ruda
Zobacz profil

Wspiera stronę kontem Premium
Akwaria
Podpis
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych

Avatar użytkownika
Posty: 652
Dziękuję Piotrze za konto premium
Wysłane z Samsung Galaxy S6

Avatar użytkownika
kazujama ●
RangaAktywny użytkownik

Posty652
Na forum od21 kwi 2014, 10:44
Zobacz profil

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
elfir
Prosta sprawa - czy znany jest jakikolwiek przypadek zarażenia się (objawowy) u akwarysty, w ciągu kilkudziesięciu lat rozwoju polskiej akwarystyki, niebezpiecznymi organizmami?
Czyli można oszacować jaki jest procent szansy na zarażenie.
Czytałam kiedyś wywiad z lekarzem zajmującym się pasożytami odzwierzęcymi. Stwierdził, że 70% ludzi, którzy mieli styczność z jakimkolwiek zwierzęciem (pies, kot, chomik, koń) po którym nie umyli rąk, jest zakażona bezobjawowo jakimś pasożytem.

elfir ●


Avatar użytkownika
kprusak Venlo
Posty: 1660
Aż 70%? Wystraszyłeś mnie, ale to bardzo dużo.
Czy za chwilę padnie teoria "zdrowy jak ryba"?
Wiadomo że każdy kontakt ze zwierzętami jest pewnym przeniesieniem zarazków, dlatego trzeba zachować pewne zasady higieny, szczególnie dzieci.
W nl jest tak, masz grypę, anginę i inne pierdoły gorączka (nawet wysoka) ogólne połamanie ( nawet ostre) zawsze dają paracetamol, nawet dzieciom. I wracają do zdrowia. Antybiotyki, tylko po operacji i tylko w pierwszych dniach.
Antybiotyki są bardzo szkodliwe na odporność.
O linku kazujamy już czytałem podanym chyba na tym forum.
[quote][, kąpiesz się w Polskich jeziorach ?. Bo w nich też są rybki i inne żyjątka , czyli potencjalnie tysiące zagrożen , czy masz jakiś strój ochronny ?
pozdrawiam Bent/quote]
Tak, ja mam, ciało zaopatrzone w witaminy i inne pierdoły, które nie choruje od 36lat.
Szukacie dziury w całym, lepiej się skupić na zabezpieczaniu akwariów ciaaptymi atakami terrorystycznymi :? .
Albo może lepiej unikać zgromadzeń? Przydał by się pewien temat.

Avatar użytkownika
kprusak ●
RangaZnający temat

Posty1660
Na forum od23 sie 2014, 01:15
MiastoVenlo
Zobacz profil
Podpis

Posty: 72
Temat ciekawy. Pozostaje spytać - ile osób które zachłysnęły się wodą podczas zaciągania, złapało coś z akwarium? Ostatnio mi się zdarzyło :P Mam się bać?

jankes82 ●
RangaPoznaje temat

Posty72
Na forum od15 gru 2008, 01:25
Zobacz profil

elfir
kprusak napisał(a):Aż 70%? Wystraszyłeś mnie, ale to bardzo dużo.

Większość zakażeń jest bezobjawowych.
Autor zwracał uwagę, że zarazić można się przez wszystko - spanie psa/kota w łóżku, lizanie po twarzy, wdychanie fragmentów sierści, no i ręce - bo przecież tak naprawdę mało kto myje ręce natychmiast po kontakcie z własnym zwierzęciem.
To było w "Newsweeku" chyba.
Też mnie przeraził.
PS w "Newsweeku" był przedruk tego wywiadu:
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/c ... 42909.html
albo tego:
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilak ... czac/fh6e6
Nie pamiętam.

elfir ●


Avatar użytkownika
weder Gdynia
Posty: 5268
Hodowcy gadów mają zdecydowanie gorzej. Każda wylinka to ewentualne zagrożenie bowiem wraz nią gady pozbywają się nieproszonych gości.
Tu ciekawy wpis znaleziony w sieci. Nie wiem na ile jest to wiarygodne z tym pozbyciem się gada z domu przed nadejściem nowego członka rodziny. Nidy nie miałem gadów w domu.
Cytat -.
Gady to zimnokrwiste zwierzęta znoszące jaja, Przedstawicielami gadów są jaszczurki, węże, krokodyle i żółwie.
OBAWY: 90% gadów jest nosicielami bakteri salmonella. Ta bakteria może być odpowiedzialna za biegunkę, gorączkę oraz bóle brzucha. Zakażenia tymi bakteriami są szczególnie niebezpieczne dla osób z osłabionym układem odpornościowym. Wydaje się, że kobiety ciężarne nie są szczególnie narażone na zakażenia salmonellozą, jednak jeden z gatunku bakterii Salmonella może się przedostawać przez barierę krew-łożysko i ponosić odpowiedzialność za poronienia oraz martwe i przedwczesne porody. Według Centers Disease Control and Prevention (CDC) gady są od-
powiedzialne za 70-90 tysięcy zakażeń bakterią Salmonella
rocznie w USA. Jeżeli w domu trzymamy gada, należy przestrzegać następujących zasad :
. Należy myć ręce po kontakcie z gadem i jego klatką.
. Nie należy wpuszczać go do kuchni lub do stołu, przy którym są spożywane posiłki.
. Nie wolno myć klatki zwierzęcia w kuchni.
. Klatka powinna być odkażana i traktowana bielinką.
. Nie należy pozwolić na swobodną wędrówkę zwierzęcia po całym domu.
.Przed urodzeniem dziecka należy z domu pozbyć się gada.
.Gady nie powinny przebywać razem z dziećmi w wieku do 5. roku życia oraz osobami z osłabionym układem odpornościowym.
. Przedszkola i żłobki nie powinny trzymać gadów.
Gady są nosicielami bakterii salmonella, które mogą być bardzo niebezpiecznym patogenęm, szczególnie dla kobiet ciężarnych, dla małych dzieci oraz dla osób
z osłabionym układem odpornościowym. Dlatego wydaje się zasadne usunięcie gadów z domu, w którym oczekuje się dziecka. Przestrzeganie odpowiednich zasad pozwala na zmniejszenie ryzyka zakażenia bakterią Salmonella kobiet ciężarnych.

Avatar użytkownika
weder ●
RangaZ dużym doświadczeniem

Posty5268
Na forum od24 lut 2012, 22:59
MiastoGdynia
Zobacz profil

Wspiera stronę kontem Premium
Podpis
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.

Masz podobny problem albo chcesz coś dodać? Załóż konto w minutę i odpowiedz w tym wątku. Zalogowani mogą też obserwować wątki i dostawać powiadomienia o nowych odpowiedziach.
Powrót do Podłoże

Powiązane tematy

Kalendarium akwarystyczne 2013

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1842
https://roslinyakwariowe.pl/images/stories/wiadomosci/2012/kalendarz-1.jpg Kolega Andrzej Kociołkowski opracował kalendarium imprez i wydarzeń akwarystycznych na rok 2013... Czytaj węcej »...

Świetlówki akwarystyczne - porównanie

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1148
https://roslinyakwariowe.pl/images/stories/wiadomosci/maj/porownanie-swietlowek.jpg Zapraszamy do obejrzenia porównania najpopularniejszych połączeń świetlówek akwarystycznych... czytaj więcej. ...

Produkty ADA w niższej cenie

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1352
Z okazji 5-lecia polskiej dystrybucji ADA, przygotowano dla akwarystów nie lada gratkę - nowe, niższe ceny. Obniżka cen jest częścią projektu, którego celem jest aby produkty stały się dostępne dla sz...

Filmy: nasze ryby w naturalnym środowisku

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1371
https://roslinyakwariowe.pl/images/stories/wiadomosci/akwarium-kwiecien-2010/naturalne-srodowisko-ryb.jpg Zapraszamy do obejrzenia filmów prezentujących mieszkańców naszych akwariów w swoim naturalnym...

Produkty Do!aqua w Polsce

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1273
https://roslinyakwariowe.pl/images/stories/niusy/marzec09/do_aqua_logo.jpg Produkty Aqua Design Amano Do!Aqua już w sprzedaży! W ofercie pojawiły się m.in. nowe nożyczki (w wersji do standardowych i n...

Produkty Aquaforest do akwarystyki roślinnej

roslinyakwariowe.pl · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 0
https://roslinyakwariowe.pl/images/minaturki/thumb-cat71-aquaforest-news1-4919b799361853f2570ca1c3fdd4a626.jpg Miło nam poinformować o wprowadzeniu do naszej bogatej oferty kolejnych produktów d...

Tanio i dobrze-dobre podloza akwarystyczne

Mortis w Podłoże · Odpowiedzi: 14 · Wyświetlenia: 4219
Witam! Sytuacja jest taka ze mam ograniczony budżet na akwarium planuje 200/240l czyli wymiary dna to 100x40 lub 120x40 i jakieś 100-150zł na podłoże. Zastanawiałem się nad Flitus Floran bądź Stare D...

Produkty ADA od dziś w niższej cenie

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 2310
http://www.aquadam.com.pl/uploads/NEWS/2010.12.06-5lat/5-lat-ADA-PL-2.png Drodzy Miłośnicy Nature Aquarium,   Z wielką radością chciałbym poinformować , że w miesiącu grudniu firma  Aquarius &...

Świetlówki akwarystyczne Sylvania

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1280
Otrzymaliśmy właśnie nową partię świetlówek firmy Sylvania. W dostawie znajdują się m.in. wszystkie długości świetlówek Sylvania Aquastar oraz Sylvania Grolux - jednych z najpopularniejszych modeli ...

Produkty Seachem w Polsce

roslinyakwariowe.pl w Podłoże · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 1807
https://roslinyakwariowe.pl/sklep/thumbnails.php?sizeX=500&sizeY=500&img=images/seachem/nawozy-seachem/fluorish-excel.jpg Miło nam poinformować o wprowadzeniu na rodzimy rynek produktów uznan...

Statystyki

Ten temat przegląda 567 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
 •  Liczba postów: 571207
 •  Liczba wątków: 48867
 •  Użytkownicy: 34971

 •  Najnowszy użytkownik: Wiśnia81

Obserwuj nas



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 567 gości

Newsletter

Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji. Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej

Rośliny akwariowe - sklep akwarystyczny Nowa Ruda
Copyright © 2001-2026 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.