Każdy z nas w jakiś tam sobie sposób czyści szyby w akwarium. Ja ostatnio kupiłem skrobak firmy AZOO. Powiem szczerze, jest po prostu świetny. Wcześniej używałem szorstkiej gabki, karty do bankomatu, ale to co robi ten skrobak nie da się porównać z niczym. Niby czysta szyba, ruch skrobakiem - nagle się okazuje że tylko nam się zdawało że czysta
Mimo że pewnie świetnie czyści to chyba wolę plastikową kartę. Przy czyściku z ostrzem ze stali miał bym obawy przed porysowaniem szyby. Podobne patenty do rozwiązania AZOO można znaleźć w praktikerze, castoramie do czyszczenia szyb po malowaniu.
Skrobaczka nie rysuje szyb, w zestawe jest tylko ostrze ze stali nierdzewnej, bo inny ch po prostu nei potrzeba. A z kartą to tak jak pisałem nie ma porównania bo karta się wygina a tutaj wszystko jest bardzo sztywne.
To przy okazji recenzji ja dodam fotki swojego- popierając zalety czyścików metalowych. Myślę że sprawa porysowania szyb to kwestia rozsądku- czyli siły nacisku na szybę.
Ja używam Skrobaka z "żyletką" JK ANIMALS LUX czyści dwustronnie góra i dół i co ważne końcówka na której osadzona jest żyletka jest na zawiasie co daje, duże możliwości w manewrowaniu w akwarium. Wymiennych "żyletek" nie widziałem ale ta pierwsza nie zużyła się jeszcze w ogóle. Dodatkowa zaleta: długość całkowita 44cm więc często unikamy moczenia łap.W jakimś sklepie internetowym koszt 16,70
no skrobak ciekawy, tylko jego długość zaliczył bym do wad. Bo można czyścić nim tylko w pozycji pionowej, co wyklucza czyszczenie akwariów profilowanych. Nie ma mowy o czyszczeniu zbiorników umieszczonych we wnęce. Z tym nie moczeniem rąk to też nie do końca, bo skrobak trzeba mocno docisnąć.
Jak pisałem tamtego posta to też mi to przyszło do głowy. Z faktu iż często chcemy się cwalić fotografiami zbiorników "profile" powoli odchodzą do przeszłości akwarystyki. Z dociskaniem u mnie nie ma problemu spokojnie zbiera aż do dna a za mocno nie jest wskazane z uwagi iż metalem szkło da się zarysować- potrzebny jest tylko nacisk.
Dla mnie dobre rozwiązanie w pracy gdzie mam stały styk z niebezpieczną chemią(preparaty przeciwkleszczowe) i oduczyłem się pchać łapy do środka.
Prawdopodobnie dla tego, że ostrze na profilowanej szybie stykało sie tylko krawedziami. Zazwychaj metale sa miększe niż szyba a rysy to nic innego jak metal na powierzchni szyby, który łatwo spolerować. Zdarza się jednak że metal zawiera dużo wegla i jest wtedy twardy przy okazji kruchy. Ja używam takiego dwucześciowego z magnezem, raczki suche i rybcie całe .
Każdym skrobakiem można porysować szyby i to nie za sprawą skrobaka ale tego co w akkwarium: węglan wapnia, odrobina piasku, skorupka ślimaka i rysa gotowa. ja górę akwarium przecieram palcem z wacikiem z ph minusem strącam ślimory z szyby i zatrzymuję się kilka mm od dna.
arex2006 napisał(a):skrobakiem takim jak u moonridera porysowałem front profilowanego akwa
Kolega chciał napisać jeszcze że to że ma 1 post na koncie i zalogował się w serwisie 20 stycznia to zbieg okoliczności a on sam nie ma nic wspólnego z firmą AZOO
P.S. fajną macie pastę z artemią w ofercie polecam
Temat poruszany 100 razy. Miałem takie skrobaki z żyletką, używam już trzeciego skrobaka magnetycznego, byłem przez pewien czas fanem rękawiczek karty i plastikowe szpachelki z castoramy, gąbki itp.
Najczęściej używam karty. Czasem posiłkuję się magnetycznym na szybko jak goście przychodzą. Do wypróbowania polecam modyfikację: owijam kartę bandażem elastycznym (3 warstwy) i zwijam jak cukierka na brzegach nitką - super czyści za pierwszym przetarciem i zbiera glona.
a_rek napisał(a):Do samochodów też używa się metalowch skrobaczek z mosiężnymi końcówkami, które nie rysują szyb
To nie radzę próbować, co ten 'nie rysujący' mosiężny skrobak poczyni z szybą jak się ręka omsknie i przejedziemy nie chcący kantem po szybie.
Plastikowe skrobaczki nawet robią z szyby szkło matowe...
Wg mnie - najlepsza jest gąbka kuchenna, nie używana wcześniej i tylko ta strona gąbczasta, nie filcowa czy inna. Wolę przetrzeć dwa razy, niż nie potrzebnie rysować.
Kart też próbowałem, ale sprawdzają się tylko przy mocnym zielonym nalocie, kiedy widać gdzie należy jeszcze 'przejechać'.
Jakiś czas temu chciałem kupić takie coś podobne do skrobaka ADA ale ich długi czas nie było więc pewnego pięknego dnia kupiłem skrobaka firmy ADA. Niby nic specjalnego, metalowy cały, dwie żyletki w komplecie. Co do samego czyszczenia to powiem tak. Czyściłem plastikowym skrobakiem, gąbką, magnesowym czyścikiem, starą złotówką, kartą kredytową i nie pamiętam czym jeszcze ale ten skrobak naprawdę robi różnice. Nie jestem żadnym fanem firmy ADA, firma jak firma, siedziałem s klepie w Krakowie chyba z godzinę zanim się na niego zdecydowałem i nadal twierdzę że jest to za drogi gadżet ale trzeba przyznać że szyby czyści wyśmienicie.
Witam jako,że nazbierało się trochę syfu w wężach i miejscach trudno dostępnych,planuje zakup któregoś z tych dwóch preparatów.Zastanawiam się,który wybrać.Proszę o opinie wyżej wymienionych środków....
Czy ktoś posiada ten skrobak i może się podzielić opinia o nim?
Kupiłem jakiś tani skrobak i ostrze się w nim tak wygina że masakra. Kupiłem skrobak z azoo ten z rączką i też jest d... bo nie przyleg...
Jakiego sprzętu używacie do czyszczenia szyb, jakie macie opinie na temat poszczególnych technik (gąbka, skrobak, skrobak magnetyczny, ostrza etc.) :?: Co jest najbardziej efektowne, czekam na Wasze o...
Statystyki
Ten temat przegląda 344 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571009
• Liczba wątków: 48808
• Użytkownicy: 36936
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 344 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej