Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Zakładanie akwarium


Aquael Glossy 80 (125l) 4 tyg po starcie - kilka pytań



Pomoc w konfiguracji zestawu akwariowego. Pytania techniczne początkujących. + nowy temat
Witam,
Jestem nowy na tym forum. Do tej pory jedynie czytałem posty na różnych forach akwarystycznych, jednak nigdzie się nie udzielałem. Zdecydowałem się założyć tutaj konto ponieważ to właśnie tutaj bardzo często trafiałem szukając informacji na różne tematy. Ale do rzeczy...
Przedstawię moje akwarium i chciałbym prosić o wasze opinie na temat kilku wątpliwości które mi się nasuwają i opiszę na końcu tego posta.

Akwarium:
Aquael Glossy 80 -> 125l wym. 80x54x35cm (dł.x wys. x szer.)
Filtr: Aquael Unimax 250 + Lampa UV 9W Aquael (wewnątrz filtra)
Grzałka: Hydor ETH 200W
Oświetlenie: 2 x RetroFit 16W LED (w godz. 13.00-21.00) + ośw. nocne niebieskie 12 LED 27cm(w godz. 05.30-13.00 oraz 21.00-24.00)
Żwir jasny 1-3mm 20kg
Korzeń mangrowy ok. 10-15kg
Kamienie: Łupek czarny
Ozdoba statek ceramiczny
Brak instalacji CO2 ani bimbrowni

Obsada ryb:
10 x danio luminos zielone
5 x molinezja pomarańczowa
6 x kirysek panda
1 x bojownik halfmoon (bodajże) dwulorowy czerw-nieb

Obsada roślin: (rośliny pochodzenia invitro więc dopiero się rozrastają)
4 x "krzak" Phoenix moss
4 x "krzak" Java Moss
5-6 x wywłócznik
5-6 x "krzak" Eleocharis Acicularis (trawnik)
1 x krzak Micranthemum umbrosum
3 x krzak Limnophila Sessiliflora
2 x Gałęzatka kulista (będzie za kilka dni)

Testy Zoolek (kropelkowe): pH, GH, kH, NH3, NO2, NO3

Parametry wody:
wodociągowa: pH 7.6, GH 24, kH 15-16
kranowa po zmiękczeniu wymiennikiem jonowym: pH 7.6, GH 3, kH 15-16
akwarium obecnie: pH>8, kH 10, GH 26, NH3 0, NO2 0.1mg/l, NO3 2mg/l, temp 25C

Historia akwarium:
- na początku stosowałem kapsułki Tetra Bactozym, użyta woda wodociągowa (bez zmiękczacza)
- 3 dzień akwarium - posadziłem rośliny, wpuściłem 3 molinezje
- 5 dzień - testy wody: pH 7.5, NH3 0.02mg/l, NO2 0.025mg/l, NO3 1mg/l
- 6 dzień - wpuściłem 10 sztuk danio
- 8 dzień - testy wody: pH>8, NH3 0.04mg/l, NO2 0.025mg/l, NO3 2mg/l
- 9 dzień - podmiana wody ~27l (na odstaną wodę wodociągową)
- 11 dzień - pH>8, kH 15, GH 26, NH3 0.04mg/l, NO2 0.05mg/l
- 12 dzień - zauważyłem, że wąż od filtra był załamany przez co filtracja była zmniejszona, od razu naprawione i poprawione na przyszłość
- 16 dzień - wymiana wody 38l (50% wody kranowej przegotowanej aby zmniejszyć kH), testy po wymianie: pH>8, kH 14, NH3 0mg/l
- 17 dzień - wpuściłem 3 molinezje pomarańczowe (jedna z nich 21 dnia zdechła) + dodałem Tetra pH/KH minus (25ml wymieszane w 5 litrach wody z akwa)
- 18 dzień - wpuściłem 6 kirysków
- 19 dzień - testy wody: pH>8, kH 13, NH3 0mg/l, NO2 0.75-1.0 mg/l, NO3 10mg/l natychmiastowa podmiana wody ~45l (w tym 30l destylowanej) + 25ml Tetra pH/KH minus
- 20 dzień - testy wody rano: pH 7.8-8, NO2 0.5mg/l, wieczorem: kH 10, NO2 0.2-0.5mg/l + dodałem 3 atbletki Tetra Bactozym
- 21 dzień - rano: NO2 0.2-0.5mg/l, wieczorem: NO2 0.2mg/l (+ martwa molinezja z 2 tury) wymiana 35l wody (wodociągowa odstana) + 25ml Tetra pH/KH minus
- 22 dzień - NO2 0.05 mg/l, kH 10, pH>8 (dla sprawdzenia kranowa miała ph 7.2)
- 23 dzień - wpuściłem bojownika, NO2 0.2mg/l !?, NO3 2mg/l
- 25 dzień - NO2 0.1mg/l
- 26 dzień (dzisiaj) - pH>8, NH3 0, NO2 0.1-0.2mg/l, NO3 2mg/l

W pewnym momencie zaczęły się pojawiać zielone glony puszczające pęcherzyki gazu (ok. 13 dnia) a także teraz brązowawe glony (okrzemki?) na powierzchni roślin, statku i kamieni. Załączam zdjęcia akwarium.

Na dniach będę miał filtr RO 75gpd więc mam nadzieję, że mieszana woda wodociągowa i RO pomoże mi to zbić kH oraz pH oraz pozbyć się glonów. Wówczas zrezygnuje z chemii do pH/KH.

Moje pytania:
1. Kupiłem Femanga Algen Stop General - czy jest sens to teraz podawać czy poczekać aż się akwarium całkiem ustabilizuje?
2. Na dniach bedę miał dwie gałęzatki - czy Femanga Algen jej nie zeszkodzi?
3. Czy to niebieskie nocne światło również "wspomaga" glony?
4. Kupiłem również Easy Carbo, czy mogę to już podawać? (będę miał jutro test na PO4 ale nie sądzę żeby były braki)
5. Wywłócznik mi nagle przystopował ze wzrostem, a wystartował naprawdę szybko.
6. Mam lampę UV, do tej pory świeciłem ją razem z oświetleniem dziennym, ale po wrzuceniu 3 kapsułek Tetry Bactozym wyłączyłem całkiem, jak spadły azotyny to 21. lub 22. dnia włączyłem ją na 24h/dobe i 23.dnia znowu mi podskoczyły azotyny. Możliwe że lampa UV zabija bakterie nitryfikacyjne? Świecić / nie świecić?
7. Po chwilowej katastrofie środowiskowej w akwa, rybki miały wyraźnie zaczerwienione skrzela (oprócz kirysków co ciekawe), wydaje mi się że im się to powoli zmniejsza, ale czy mogę im jakoś jeszcze pomóc? Niestety jedno danio od tamtego czasu pływa tuż pod powierzchnią wody wygięte jakby grzbietem bardziej do góry. Czasami jednak się ożywia się np przy karmieniu, ale nie zawsze. Ma lekko bardziej czerwone skrzela niż inne. To również zatrucie ale osobnik słabszy czy jakieś trwalsze uszkodzenia organizmu?

Trochę tu było czytania, ale dzięki jeśli ktoś wytrwał do końca. Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi, opinie i krytykę (która zapewne się pojawi ze względu na szybkość zarybiania :P)
Załączniki
20180828_202338.jpg
20180828_202354.jpg
20180828_202359.jpg

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Czyli w skrócie nie masz co2 roślin praktycznie też masz jałowe podłoże i nic nie nawozisz i narzekasz na glony?

Avatar użytkownika

piter134
Zainteresowany tematem
 
Posty: 243
Dołączył: 03 sie 2014, 17:58
Miasto: Warszawa

Nie napisałeś jaka temperatura. To Gh jest straszne dla płetw bojownika. Tylko czekać na martwicę. Danio z bojownikiem nie mają żadnej wspólnej temperatury.
Co do chemii. Mozesz wiadro jej wlać, na kilka dni przejdzie i od początku jazda. Masz zbyt mało roślin
Wywal statek i wiaderko roślin szybko rosnących wsadź

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Czyli w skrócie nie masz co2 roślin praktycznie też masz jałowe podłoże i nic nie nawozisz i narzekasz na glony?

Miałem nadzieję, że przy takiej obsadzie składniki z wody będą wystarczające. Najmniej pojęcia z całej akwarystyki niestety mam na temat roślin. Z tego co wyczytałem to niezbędne dla nich jest węgiel, NO3, PO4 oraz inne pomniejsze składniki. Węgiel jest produkowany trochę przez ryby (CO2), trochę miałem zamiar dodawać w postaci płynnej, NO3 i PO4 to też głownie z produkcji rybnej powinno pochodzić czy to wciąż zbyt mało jest?

Nie napisałeś jaka temperatura. To Gh jest straszne dla płetw bojownika. Tylko czekać na martwicę. Danio z bojownikiem nie mają żadnej wspólnej temperatury.
Co do chemii. Mozesz wiadro jej wlać, na kilka dni przejdzie i od początku jazda. Masz zbyt mało roślin
Wywal statek i wiaderko roślin szybko rosnących wsadź


Temperatura obecnie 25C docelowo ma być ok 23-24 ale nie jestem w stanie teraz schładzać akwa. Z danych z katalogu ryb akwa na http://www.rybyakwariowe.eu wychodzi na to że danio 18-24, bojownik 22-30. Nie jest to najlepsze źródło wiedzy?
GH, pH, KH powinny mi spadać powoli po podmianach wody RO mieszanej z wodociągową. Czy ta woda po domowym zmiękczaczu będzie lepsza do mieszania z RO czy ta wodociągowa z większą ilością Mg i Ca? (wydaje mi się że ta druga ale nigdzie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi)
Statku nie wywalę bo mi żona wywali akwarium:P na jakieś kompromisy musiałem pójść. Więcej roślin? Postaram się coś dokupić, może już nie invitro. Miejsce się powinno znaleźć.

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Carbo to nie to samo co co2 i nie wszystkie rośliny go lubią.Moim zdaniem masz mało No3 bo tylko 2 ppm.Nie wiemy jak Po4.Rośliny potrzebują makro i mikro sładników żeby rosnąć bo jak będą głodować to momentalnie pojawiają się glony.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

Domowe zmiękczacze zastępują jony wapnia jonami sodu. Nadmiar sodu dla roślin dobry nie jest dobry. Nie pamiętam wartości i dokładnego wpływu bo trochę naukowym językiem to było napisane. Natomiast idealnie będzie dobrać sobie proporcje kran i RO. Można to policzyć.
Czytając o LTkach zapomniałeś o najwazniejszym. Dużej ilości roślin
Ryby nie tyle wydzielają No3 co nh3/4 i dopiero bakterie to przekształcają a rośliny mogą zjeść. Nie da się wybrać kawałka i jego stosować.
Bojownik przy 23° będzie otępiały. Zreszta do tej obsady i wody nie pasuje. A jeszcze mam wrazenie że czytasz wybiórczo. Znaczy to, co Ci pasuje.

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Wojtekxxx9 napisał(a):Domowe zmiękczacze zastępują jony wapnia jonami sodu. Nadmiar sodu dla roślin dobry nie jest dobry. Nie pamiętam wartości i dokładnego wpływu bo trochę naukowym językiem to było napisane.

Rozumiem jak działają takie wymienniki i dlaczego GH jest wówczas mniejsze od KH, nie wiedziałem natomiast jaki wpływ ma sód na akwarium ogólnie. Dzięki za naprowadzenie, będę i tak raczej używał kranówki sprzed zmiękczacza.
Natomiast idealnie będzie dobrać sobie proporcje kran i RO. Można to policzyć.

Jakieś wskazówki bądź odnośniki jak to policzyć? Z proporcji uwzględniając jedynie kH czy coś więcej?
Czytając o LTkach zapomniałeś o najwazniejszym. Dużej ilości roślin
Ryby nie tyle wydzielają No3 co nh3/4 i dopiero bakterie to przekształcają a rośliny mogą zjeść. Nie da się wybrać kawałka i jego stosować.

Z tym NO3 to był skrót myślowy, ostatecznie jest to i tak produktem przemiany materii ryb i działania bakterii.
Bojownik przy 23° będzie otępiały. Zreszta do tej obsady i wody nie pasuje.

Uparłem się na tego bojownika mimo że hodowca również mi to odradzał... ale nie dał mi też innej alternatywy. Chciałem mieć jedną samotną rybę oprócz pozostałych stadek. Jakaś propozycja?
A jeszcze mam wrazenie że czytasz wybiórczo. Znaczy to, co Ci pasuje.

A tutaj nie zaprzeczę... Strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o mnie...

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Odnośnie mieszania wody np jak wymieszasz 50/50 kran i ro to otrzymasz około Gh 12 i kh 8.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

Zanim przeszedłem na RO i pełne nawozenie, sprawdzałem kran. Wapń, magnez No3, po4 w kranowej. Mając te dane możesz policzyć proporcje do określonego Gh. Ja chciałem 12 więc dopasowałem Gh do 11 a następnie policzyłem ile trzeba dodać magnezu. Pewnie tez będzie Ci brakowało magnezu i potasu. Robiłem z soli koncentratu które podawałem raz na tydzień przy podmianie żeby mieć określone parametry. Później trzeba tylko od czasu do czasu skorygować. Roboty na jedno popołudnie a przy małej ilości światła wystarczające.

Oddaj tego bojownika. Jak już sprzedawca Ci odradzał to grubo musi być.
Kolcobrzucha karłowatego weź zamiast bojownika. Tylko nie łączy ich. Obserwacji będziesz miał multum :-)

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Wojtekxxx9 napisał(a):Oddaj tego bojownika. Jak już sprzedawca Ci odradzał to grubo musi być.
Kolcobrzucha karłowatego weź zamiast bojownika. Tylko nie łączy ich. Obserwacji będziesz miał multum :-)

Dzięki, pomyślę o tym. Sprzedawca odradzał bojownika ze względu na danio które niby miały go podgryzać. Bojownik jest już kilka dni w akwa, odważnie pływa pomiędzy rybkami i nie widzę ani żeby którakolwiek go przeganiała ani on żeby się ich jakoś bał. Ciekawe, że na samym początku to kiryski się trochę czepiały jak się ukrywał w roślinach przy dnie, ale to też minęło.

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Cześć,
Ogólnie rzecz biorąc zacząłeś trochę od tyłu...
Ryby, porcelanowe statki a dopiero gdzieś na końcu krzaki (jak sam to nazywasz). Ja natomiast widzę tu tylko kilka małych kępek roślin, które wymagają nieco podstawowej wiedzy o ich uprawianiu.
Zanim zaczniesz kupować "rybki" to poczytaj np. O bezglonowym starcie akwarium, i ogólnie o pewnych zasadach. Skupiasz się na filtrze RO a brak Ci wiedzy na temat podstawowych parametrów wody. Oczywiście to nie łatwe żeby wszystko ogarnąć na raz, łatwo za to zrobić zupę rybną po czym dziwić się że są glony i rośliny nie rosną...
Moja skromna rada - zrób sobie wielki kubek herbaty i czytaj :)

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

antipathiQue napisał(a):Cześć,
Ogólnie rzecz biorąc zacząłeś trochę od tyłu...
Ryby, porcelanowe statki a dopiero gdzieś na końcu krzaki (jak sam to nazywasz). Ja natomiast widzę tu tylko kilka małych kępek roślin, które wymagają nieco podstawowej wiedzy o ich uprawianiu.
Zanim zaczniesz kupować "rybki" to poczytaj np. O bezglonowym starcie akwarium, i ogólnie o pewnych zasadach. Skupiasz się na filtrze RO a brak Ci wiedzy na temat podstawowych parametrów wody. Oczywiście to nie łatwe żeby wszystko ogarnąć na raz, łatwo za to zrobić zupę rybną po czym dziwić się że są glony i rośliny nie rosną...
Moja skromna rada - zrób sobie wielki kubek herbaty i czytaj :)

Wspomniałem o RO ponieważ nie jestem w stanie zmniejszyć pH bez zmniejszenia KH. Nie zaprzeczysz, że przy takich parametrach wody kranowej nie zrobię tego bez użycia wody deminelirowanej lub osmotycznej, a filtr RO to czysta ekonomiczna kalkulacja. Jakkolwiek pH ~8 sprzyja co najwyżej glonom.

Co do roślin to nazwałem je "krzakami" aby je jakkolwiek wyjednostkować. Są jeszcze bardzo małe ponieważ pochodzą z hodowli invitro, ale i tak w ciągu tych niepełnych 4 tygodni podrosły co najmniej 4-krotnie.

Nie narzekam na glony, trochę obrósł mi korzeń czy rośliny, ale nie ma tam jakiejś mega tragedii które obserwuję w innych postach... Jak widać po parametrach wody w czasie, akwa nie jest ustabilizowane stąd też glony nie dziwią mnie jakoś szczególnie. Jakkolwiek może jednak warto jakoś pomóc je zwalczyć.

Krytyka ma sens wyłącznie wtedy gdy idą za nią konkretne rady. Zadałem kilka bardzo konkretnych pytań a nie dostałem od Ciebie odpowiedzi na żadne z nich. Nie odbieraj tego jako atak ale nie dziwne, że później ludzi boją się pytać na forach jak dostają takie odpowiedzi...

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Troszkę pokory nie zaszkodzi i z Twojej strony. A teraz wyjaśnię Ci dlaczego.
Jeśli zwiększysz staż na forum, nabierzesz doświadczenia, zamiast prosić o rady też będziesz ich udzielał i jeśli po raz 496 będziesz odpowiadał na to samo pytanie początkującego, wtedy ta odpowiedź zrozumiesz. Kolega źle nie powiedział. Pakujesz się w CO2 i RO, gdzie równowaga i tolerancja jest dużo mniejsza. A można było zaparzyć duży kubek herbaty i dostosować wszystko pod parametry które masz. Na pewno by Ci się roślinki doradzilo jakie dadzą radę w tych parametrach. Obsada też jak najbardziej się znajdzie. Można piękne akwarium stworzyć bez inwestycji w technikę. Może warto o tym pomyśleć?

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Starałem się napisać to najgrzeczniej jak mogłem i nie chciałem nikogo urazić. Naprawdę podchodzę do tego co od Was dostaję z pokorą i myślę nad tym jak to odnieść do mojego akwa.
Jednak jeżeli kogoś męczy odpowiadanie na posty niedoświadczonych to niech po prostu nie traci czasu na pisanie czegokolwiek. Wystarczy, że znajdzie się jedna osoba która podsunie pomocną myśl i resztę będę w stanie poszukać, doczytać, użyć odpowiednich słów kluczowych by to znaleźć. Tak jak zrobiłeś to Ty. Dwa twoje posty dały mi więcej do myślenia i tematów do zwertowania niż czytanie godzinami szczegółowych analiz. Czasami jak się zgłębia jakiś temat trafiasz na tak szczegółowe i eksperckie rozważania, że początkująca osoba nie jest w stanie tego kompletnie ogarnąć. Dlatego temat roślin mnie przerósł, próbowałem zrozumieć szereg wywodów, kalkulatorów do nawozów oraz podobnych tematów, że to po prostu po czasie odpuściłem.

Co do CO2 to nie chciałem i na razie nie chcę inwestować w taką instalację, bimbrowni robić nie będę. Wiem, że przy CO2 bardzo trzeba uważać m.in. na pH przy niskim kH itd. Chciałem to chociaż częściowo zastąpić Easy Carbo i owszem czytałem o tym jak to działa. Nie daje ekstremalnych efektów, ale na pewno wspomaga, może na tyle, że mnie zadowoli.
W RO też nie miałem zamiaru inwestować, ale po wielu godzinach czytania w końcu stwierdziłem, że tak naprawde wszędzie piszą o tym, że prędzej czy później dojdzie się do tego, że sami zechcemy w to zainwestować. Stąd chęć poprawy parametrów wody przez domieszanie wody z RO.

Substratu ani ziemi niestety nie dałem pod żwir. Sugerowałem się wieloma akwariami i startami bez tego, ale widać nie miały one zbytniej przyszłości. Teraz trochę żałuję, ale mam nadzieję, że to wciąż nie jest do stracenia. Może jakieś pałeczki nawozowe powciskać pod korzenie?
Czy powinienem się zaopatrzyć w jeszcze jakieś testy wody pod kątem roślin?

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Ja bym poszedł zdecydowanie w mało światła, wytrzymałe rośliny i nie kręcił parametrami
Nawet kosztem resetu i oddania obsady. Zobacz na promienniczki Ladigese. Pod Twoje parametry wody idealne. Rośliny też bez problemu znajdziesz. Ktyptokoryny, anubiasy, mchy. Może jakieś nurzance pociągną. Są fajne paprocie wodne o wyglądzie plastiku :-)

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Przy zakupie rośliny dobierałem je tak aby były określane raczej mianem łatwych w hodowli, jeżeli się tam znalazły jakieś bardziej wymagające to dlatego, że część z nich dostałem losowo w gratisie.
Jeśli bym chciał brnąć dalej w to co mam (pomijając kwestię bojownika) i utrzymania tego na średnio zadowalającym poziomie to bedzie to miało sens?

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Ołkej, poprawie się.
Może trochę za szybko odpowiedziałem... pisałem z telefonu, i do tego wszystkiego jak zobaczyłem, że sam z pełną świadomością, besztasz się, że wpuściłeś niemałe stado ryb już w pierwszym tygodniu to troche ręce mi opadły.

Przyznajesz, że zaczynasz przygodę z akwarium.
Przypomnę tylko, jesteśmy na forum, które główną uwagę skupia na roślinach (nie tylko, wiadomo... ale jednak sama nazwa na to wskazuje).
Zacząłeś od rozpraw na temat bojownika, pływającego do góry brzuchem danio.. i tak dalej...

Nie chce być złoślliwy, nie o to chodzi. Zwracam tylko uwagę, zwłaszcza niedoświadczonym akwarystom jak Ty, że należałoby poczytać, spróbować zgłębić wiedze, poszperać w postach pod innymi akwariami (najlepiej takimi, które Ci się podobają). Ty na wstępie swoich dociekań pytasz o to, że jest sens podawać Femange praktycznie na początku swojej drogi z akwarium...

Tak więc... Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania zgodnie z moją najlepszą wiedzą oraz powstrzymam się od lekkich uszczypliwości :)

Pytanie 1 - nie podawaj Femangi. Tak jak napisałem powyżej.. to tak jakby doprawiać rosół zanim jeszcze wrzucisz do gara kurczaka... (ups... miałem się powstrzymać ;) ).

Pytanie 2 - zostaw w spokoju tą Femange...

Pytanie 3 - nie jestem zwolennikiem świecenia w nocy i do tego jeszcze na niebiesko... co do pytania czy to wspomaga glony - u Ciebie każdy zły ruch będzie teraz wspomagał glony... albo nawet i bez ruchów. Masa roślinna u Ciebie jest znikoma, zbiornik jest daleki od stabilności.
Jeżeli siedzisz przy akwarium po nocach to sobie tym niebieskim poświeć (jeżeli dzięki temu cokolwiek widać..) a jeżeli nie, to dajże się tym rybom troche wyspać :P :wink:

Pytanie 4 - Troche nie rozumiem jak Easy Carbo ma się do testów na fosfor... Tak czy siak, możesz podawać... ale niewiele... bo niby kto ma z tego skorzystać? Roślin mało a porcelanowy statek od tego nie urośnie (znowu się zapomniałem :roll: )

Pytanie 5 - wspomniałeś, że rośliny masz z hodowli in-vitro. Tak to już nimi jest... niektóre rosną jak szalone, inne się rozpuszczą i śladu po nich nie ma a jeszcze inne zachowają się jak u Ciebie - wystrzelą i zaczną padać... wszystko zależy od warunków, które im stworzysz. Masz jałowe podłoże, poplątanie z nawożeniem i do tego świeże akwarium. Nie ma się co dziwić.

Pytanie 6 - lampa UV sprawdza się, owszem, podczas zakwitu wody ale na Twoim miejscu bym sobie ją darował...

Pytanie 7 - tutaj znowu kłaniają się podstawy... z tego co wyczytałem, podmiane wody zrobiłeś dopiero po 9 dniach, do tego małą jak na ogólną pojemność akwarium... gdybyś poczytał krótkie poradniki dotyczące startu akwarium (napewno nie ma w nim ryb...) doszedłbyś do wniosku, że trzeba to zrobić ciut wcześniej i może ciut więcej... nie powiem Ci co z rybami, bo moim skromnym zdaniem w ogóle nie powinno ich tam być.

Reasumując:
Nadal podtrzymuje swoją opinię, że powinieneś sobie zrobić dużo herbaty (może nawet nie kubek a wiadro) i zasiąść do lektury forum. Tutaj naprawdę jest mnóstwo przydatnych informacji, podanych do tego w przystępny sposób. Nikt nie mówi, że masz być magistrem od nawożenia EI albo żebyś od razu liczył proporcje wody kranowej z RO pamiętając o KH i GH...

Prosisz o krytykę - dostajesz ją.
Moim skromnym zdaniem - brakuje Ci podstaw, takich solidnych fundamentów.
Nie chodzi o to, żeby kogoś obrażać... ale masz tutaj naprawdę taki ogrom informacji, tyle pięknych i wzorowo prowadzonych zbiorników, że nic tylko siadać i czytać. Tylko nie zapomnij karmić w tym czasie ryb, co byś się nie zaczytał na tydzień :wink:

Pozdrawiam :wink:

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

O widzisz... gdy ja się tu pociłem nad odpowiedzią wysłałeś jeszcze jedną wiadomość...
Zadałeś ważne pytanie na które też chętnie odpowiem skoro już wpierniczyłem się w tą dyskusje...

Moim zdaniem powinieneś zacząć od początku. Może niekoniecznie od wywalenia wszystkiego do śmieci czy do kibla (obyś tego biednym rybom nie zrobił, i tak już ciężko mają) ale musisz przemyśleć i pokombinować w pewnych kwestiach.
Zacząłbym od podłoża, światła i roślin które chcesz ewentualnie mieć.
;)

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

Jak masz zasadową wodę to dlaczego nie wybrałeś ryb, które świetnie sobie w takiej radzą?
Jak planujesz danio, to idziesz w chłodne strumienie (18-25 stopni) i dodajesz kardynałka, krewety, kiryski, zbrojnika.
Do tego mało wymagające rośliny - zarówno pod względem parametrów wody jak i oświetlenia (nurzaniec, zdrojek i inne mchy, anubias, rogatek, zwartka Wendta, Hydrokotyle "japan") i filtr dający prąd wody. Regularne podmiany i co jakiś czas tabletka nawozowa lub kulka gliny pod korzenie.
I wsio, powinno hulać bez problemów. Jak nabierzesz doświadczenia, to możesz zacząć się bawić w RO i sole.



Elfir
Zainteresowany tematem
 
Posty: 190
Dołączył: 05 cze 2018, 14:57

Dzięki za Twoją wypowiedź,
Na moje usprawiedliwienie dodam tylko, że te 3 molinezje miały być na wspomożenie rozwoju flory bakteryjnej, na niejednym forum czytałem, że warto wpuścić stosunkowo niewielką (do ilości wody) ilość ryb aby przyspieszyć dojrzewanie, w połączeniu z również ocenianymi pozytywnie starterami w założeniach zapowiadało się dość dobrze.
Danio miały być dużo dużo później, niestety uległem presji hodowcy, że następna partia nie będzie szybko a zależało mi na nich.

antipathiQue napisał(a):Pytanie 3 - nie jestem zwolennikiem świecenia w nocy i do tego jeszcze na niebiesko... co do pytania czy to wspomaga glony - u Ciebie każdy zły ruch będzie teraz wspomagał glony... albo nawet i bez ruchów. Masa roślinna u Ciebie jest znikoma, zbiornik jest daleki od stabilności.
Jeżeli siedzisz przy akwarium po nocach to sobie tym niebieskim poświeć (jeżeli dzięki temu cokolwiek widać..) a jeżeli nie, to dajże się tym rybom troche wyspać :P :wink:

To światło się nie świeci całą noc tylko w godzinach które wypisałem. Światło jest dość skręcone, ma funkcję wyłącznie dekoracyjną, nie oświetla nawet dna, a daje jedynie przyjemną poświatę w której naprawdę fajnie wyglądają te danio luminous.
Pytanie 4 - Troche nie rozumiem jak Easy Carbo ma się do testów na fosfor... Tak czy siak, możesz podawać... ale niewiele... bo niby kto ma z tego skorzystać? Roślin mało a porcelanowy statek od tego nie urośnie (znowu się zapomniałem :roll: )

Niedobory fosforu powodują nieprzeswajanie przez rośliny NO3. I znowu, z tego co wyczytałem fosfor to następna rzecz zaraz po NO3 której potrzebują rośliny. Carbo miało być aby w najmniejszym chociaż stopniu dodać węgla, którego nie ma jako że nie ma dodatkowego CO2. Doczytałem że na początek to właśnie testów na NO3 i PO4 potrzebuję i to kontrolować, kolejne wyjdą z czasem. NO3 jest teraz niskie po wymianie wody, ale to samoistnie urośnie za jakiś czas.
Skoro roślin jest za mało to nie znaczy, że nie powinno im brakować składników?
Pytanie 5 - wspomniałeś, że rośliny masz z hodowli in-vitro. Tak to już nimi jest... niektóre rosną jak szalone, inne się rozpuszczą i śladu po nich nie ma a jeszcze inne zachowają się jak u Ciebie - wystrzelą i zaczną padać... wszystko zależy od warunków, które im stworzysz. Masz jałowe podłoże, poplątanie z nawożeniem i do tego świeże akwarium. Nie ma się co dziwić.

Nie padają mi żadne rośliny. Napisałem, że mi wywłócznik zwolnił.
Pytanie 6 - lampa UV sprawdza się, owszem, podczas zakwitu wody ale na Twoim miejscu bym sobie ją darował...

Pytanie 7 - tutaj znowu kłaniają się podstawy... z tego co wyczytałem, podmiane wody zrobiłeś dopiero po 9 dniach, do tego małą jak na ogólną pojemność akwarium... gdybyś poczytał krótkie poradniki dotyczące startu akwarium (napewno nie ma w nim ryb...) doszedłbyś do wniosku, że trzeba to zrobić ciut wcześniej i może ciut więcej... nie powiem Ci co z rybami, bo moim skromnym zdaniem w ogóle nie powinno ich tam być.

Tutaj też jest wiele opinii. Jedni podmieniają wodę na początku, inni twierdzą, że się nie powinno podmieniać bo to wydłuża dojrzewanie... Im więcej się czyta tym więcej opini i tym mniej człowiek wie... Objętość brutto to 125l, z moich szacunków wynika, że wody to tam jest ok 100l. A podmiana 1/4 to chyba powinno być ok?
Wracając do pytania, poziomy NH3 NO2 NO3 są teraz w normach. Wiadomo, dążymy do tego, aby NO2 było 0, ale z racji dojrzewania akwarium, taki poziom jest podobno akceptowalny. Pytanie czy mogę jakoś dodatkowo pomóc rybkom aby przyspieszyć im dobrzenie?
Reasumując:
Nadal podtrzymuje swoją opinię, że powinieneś sobie zrobić dużo herbaty (może nawet nie kubek a wiadro) i zasiąść do lektury forum. Tutaj naprawdę jest mnóstwo przydatnych informacji, podanych do tego w przystępny sposób. Nikt nie mówi, że masz być magistrem od nawożenia EI albo żebyś od razu liczył proporcje wody kranowej z RO pamiętając o KH i GH...

Prosisz o krytykę - dostajesz ją.
Moim skromnym zdaniem - brakuje Ci podstaw, takich solidnych fundamentów.
Nie chodzi o to, żeby kogoś obrażać... ale masz tutaj naprawdę taki ogrom informacji, tyle pięknych i wzorowo prowadzonych zbiorników, że nic tylko siadać i czytać. Tylko nie zapomnij karmić w tym czasie ryb, co byś się nie zaczytał na tydzień :wink:

Pozdrawiam :wink:

Jeszcze raz dzięki za Twój poświęcony czas. Restartu najpewniej w najbliższym czasie nie zrobię bo nie będę miał takiej możliwości, ale jeśli to akwarium pójdzie totalnie w złą stronę to dorzucę tam oponę, parę worków ze śmieciami i zrobię biotop Indii. Jak dojrzeje flora bakteryjna to wrzucę parę fotek, tylko nie wiem czy bedzie coś widać.

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Elfir napisał(a):Jak masz zasadową wodę to dlaczego nie wybrałeś ryb, które świetnie sobie w takiej radzą?
Jak planujesz danio, to idziesz w chłodne strumienie (18-25 stopni) i dodajesz kardynałka, krewety, kiryski, zbrojnika.
Do tego mało wymagające rośliny - zarówno pod względem parametrów wody jak i oświetlenia (nurzaniec, zdrojek i inne mchy, anubias, rogatek, zwartka Wendta, Hydrokotyle "japan") i filtr dający prąd wody. Regularne podmiany i co jakiś czas tabletka nawozowa lub kulka gliny pod korzenie.
I wsio, powinno hulać bez problemów. Jak nabierzesz doświadczenia, to możesz zacząć się bawić w RO i sole.

Wiedziałem, że mam wodę o pH 7.5, nie wiedziałem że będzie rosło w akwa. Rośliny oraz ryby które dobierałem, miały najczęściej tolerancje do 7.5 więc uznałem, że będzie ok. Jak pH zaczęło rosnąć zacząłem się zastanawiać nad jego zbijaniem i tak powoli doczytałem że oprócz RO nic na dłuższą metę mi nie pomoże.
Mam nadzieję że RO mieszane z wodociągową pomoże.

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Wychodzi na to, że odpowiedziałeś sobie sam na wszystkie pytania i moje podpowiedzi do niczego Ci się nie przydały :)
Trzymam kciuki za Twój rozwój, i ewentualny rozwój indyjskiego biotopu ;)

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

Jałowe podłoże na początek było baaardzo złym pomysłem. Kiedy nie umiesz nawozić ewentualne braki będą hamować rośliny. Z ziemi albo z podłoża aktywnego zawsze jakieś nawozy rośliny wyciągną.



Bigorro
Poznaje temat
 
Posty: 65
Dołączył: 14 mar 2017, 22:14

antipathiQue napisał(a):Wychodzi na to, że odpowiedziałeś sobie sam na wszystkie pytania i moje podpowiedzi do niczego Ci się nie przydały :)
Trzymam kciuki za Twój rozwój, i ewentualny rozwój indyjskiego biotopu ;)

Chciałem jedynie przedstawić mój punkt widzenia i motywy ktorymi się kierowałem a liczyłem po prostu na dyskusję.

Mam jeden zapewne szalony pomysł. Jak zwykle krytyka mile widziana :D Skoro brak substratu lub ziemi tak przekreśla to akwarium, że się do niczego nie nadaje to jakie szanse by miało coś takiego:
Biorę inny zbiornik. Spuszczam wodę z tego akwa, wyławiam tam ryby, wkładam tam korzeń i przekładam rośliny ze żwirkiem którego się już trzymają, podłączam tam filtr.
W tym akwa: wybieram żwir, część idzie w odstawkę, układam substrat lub ziemie (tutaj obiecuję doczytać jak najwięcej co jak i dlaczego, może wcześniej już wymoczyć to podłoże), przykrywam żwirem, zalewam połową wody z poprzedniego akwa, reszte odstaną lub RO i układam wszystko na nowo.
Ile podmian wody musiałbym tu zrobić zanim mógłbym tu wpuścić ryby na nowo, zakładając, że np przy ostatniej podmianie 50% będzie z poprzedniego zbiornika, a 50% już tej stąd.
Pomijam kwestię obsady oraz roślin, których później dodam do tych co mam.

Jestę wariatę? :roll:

Avatar użytkownika

inoroz
Poznaje temat
 
Posty: 70
Dołączył: 28 sie 2018, 09:19
Miasto: Kraków

Muszę Cię zmartwić. Ameryki nie odkryłes :-)
Jeśli masz dojrzała wodę i filtry to jest to połrestart. Jak najbardziej możesz tak zrobić. Ale weź sobie roślin wcześniej zamów żebyś od razu wszystko zrobił a nie na raty.

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18







Powiązane tematy
  • Przywitanie ...i restart :) Kilka pytań.

    Cześć ! Witajcie :) Miło mi zawitać na tutejszym Forum. Prowadzę aktualnie - do tej pory (odpukać) z powodzeniem - zbiornik 25L już od ok 2 Lat. Zacząłem jako totalny początkujący :) Więc to chyba ...

    Wyświetlenia: 124 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Kilka pytań na dobry start - akwarium 100x40x50cm

    Witajcie, po wielu latach wracam do akwarystyki, jednak widzę że tyle się zmieniło że bez zasięgnięcia języka u znawców chyba się nie obejdzie. Do sedna jednakże. Startuję z tankiem 100x40x50, aranż...

    Wyświetlenia: 5558 | Odpowiedzi: 103 czytaj więcej...

  • Zakładanie 126L- kilka pytań

    Cześć. Pierwszy post :) Właśnie jedzie do mnie nowe akwarium, o niedużym, ale dla mnie ogromnym litrażu: 126L 80x35x45. Do czynienia z akwarystyką mam, posiadam 54l roślinne low tech które na jakiś ...

    Wyświetlenia: 204 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Jamnik długi wąski kilka pytań

    Witam Chcę kupić sobie zbiornik o wymiarach 150x30x35 tak zwany jamnik pojemność 154 litry Zbiornik roślinny , pływać ma w nim neon czarny woda ro Pytanie 1 jaki filtr kubełkowy 2 jaka grzałka 3 jak...

    Wyświetlenia: 463 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • 260L kilka pytań o przerwie

    Witam, Jako że skończyłem remont, spontanicznie postanowiłem wystartować z akwarium (przedtem 2 lata tanganika) a dużo wcześniej HT ale to jeszcze na biogruncie:) Szybki reserch, zakupy i jestem w tym...

    Wyświetlenia: 942 | Odpowiedzi: 16 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.