Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Zakładanie akwarium


Prośba o radę - wpuszczanie ryb



Pomoc w konfiguracji zestawu akwariowego. Pytania techniczne początkujących. + nowy temat
Odpadła mi ta pokrywka z marką i nazwą kto to robi.
Będe roztapiał i wybierał dobre robale. Trochę zabawy z tym będzie, ale tez nie codziennie mięso im podaję.


Avatar użytkownika

Traper
Zainteresowany tematem
 
Posty: 238
Dołączył: 27 wrz 2013, 15:38

Ja kupiłem zwykły zaparzacz metalowy do herbaty, mrożonka do środka i do kubka. Potem na moment pod kran i do akwarium.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2349
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Ja kostkę mrożonki wrzucam do małego pojemniczka, zalewam zimną wodą i odstawiam na 15-20min. Potem zlewam taką "zupę" do sitka, robaczki jeszcze przepłukuje pod kranem, odcedzam i pincetą małymi porcjami karmię ryby.
Co do jakości pokarmów mrożonych to różnie bywa. Trzeba popróbować różnych firm i wybrać takiego producenta by były ok.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5817
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Słuchajcie dobra nowina: po dwóch dniach od ostatniego testu, który wskazywał 1,5mg/l (lub więcej bo test zoolek a on ma granicę do 1,5mg/L) dzisiaj było tak między 0,2 a 0,5mg/L czyli ruszyły bakterie Nitrospira :) Gdy wartość spadnie do zera wyjmę wkład Purigenu z filtra i zobaczę jak to będzie wyglądało dalej. Jeśli NH3 i NO2 będzie przerabiane na normalnym poziomie to wtedy przeniosę ramirezki i otoski do tego akwarium:) Jedyne co straciłem w tym akwarium to dwie krewetki filtrujące - jedna padła po paru godzinach od wpuszczenia a druga wybrała się w nocy na spacer by ostatnim tchnieniem zwiedzić salon :D Doszła aż na środek salonu. Cała reszta ma się bardzo dobrze w mojej opinii. Pozostałe 3 krewetki wspaniale okupują korzeń, na który akurat ustawiony jest prąd wody jednego z filtrów wewnętrznych:)

Co do karmienia i Waszej dyskusji - zawsze mrożonki opłukuję (korzystam z mrożonek Ichthyo Tropic bo w Poznaniu jest hurtownia kupuję zawsze pełną szufladę zamrażarki). Trudno w sumie oceniać jakość. Niby są to farmy hodowlane...bez badań specjalnych ciężko byłoby oceniać ich szkodliwość, czyli obecność jakichś bakterii itd. Pasożyty wszelkie chyba giną podczas mrożenia zwłaszcza w temp. poniżej -15 st?

Czasami się zastanawiam skąd są np. wszelakie pasożyty w rybach z polskich hodowli (pielęgniczkach).

Takie pytanie na zaś. Czy gdybym zauważył jakieś objawy wiciowców/nicieni u np. ramirezków to weterynarz powinien bez problemu wypisać odpowiednią receptę? Co prawda są one z polskiej hodowli ale no cóż, czasami hodowcy karmią żywym pokarmem z natury a tam już wiadomo, że można trafić świństwa. Choć z drugiej strony ciekawe, że ryby dożywają sprzedaży jeśli mają pasożyty - czy też one nie szkodzą do momentu pogorszenia się warunków?



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Jestem zszokowany wręcz parametrami. Mogę w tym momencie z całą pewnością polecać bakterie Prodibio Biodigest jak i wkład Seachem Purigen. Parametry jakie były 2 dni od użycia Biodigest bez Purigenu w filtrze:
pH= 7,2
KH= 6
GH = 14
CO2 = 10,74mg/L
NH3/NH4+ = 3,0 mg/L
NO2 = 1,5mg/L
NO3 = 40mg/L


Obecne parametry 375l akwarium po 7 dniach + wkład Purigen:
pH= 7
KH= 6
GH = 12
CO2 = 17,02mg/L
NH3/NH4+ = 0 mg/L
NO2 = 0,1mg/L
NO3 = 10mg/L

Rośliny rosną jak burza. Dzisiaj wyciągam Purigen i zobaczymy efekt.



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

No ładnie ci zbiło...



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

Azotyny i amoniak na zerowym poziomie przy normalnym karmieniu i bez purigenu w filtrze:) Natomiast parę rybek mi niestety zniknęło - próbowałem się doliczyć ale rzeczywiście zniknęły nigdzie za szafką wokół nie leżą zresztą mają niewielką szanse wyskoczenia przez niewielką lukę między szybami. Zniknęły mi 2 molinezje i 6 ramirezów spośród 25. To i tak nie najgorzej - nie zakładałem 100% przeżycia obsady z giełdy. Ale powiedzcie mi...czy ryby naprawdę przez noc tak szybko zjedzą 3-4 rybki?:D nie znalazłem ani jednego trupa ! Przeszukałem delikatnie akwarium (co by podłoża nie przerzucać) i ani śladu tych ryb...a molinezji nie zauważyć które rzucały się w oczy bo miały żółty kolor (jak żadne inne ryby)... Myślicie, że obsada: 6 tęczanek trójpręgich, 15 Boesemana, te 19 pozostałych ramirezów, 4 brzanki denisona + 6 ślimaków military i 5 brotia herculea + 3 krewetki filtrujące mogły obrobić te ryby tak, że ich nawet nie zdążyłem zauważyć że zniknęły? Wszak przez te parę dni od wpuszczenia skoro miałem problemy z wodą to nie karmiłem...może z głodu i te padłe ryby szybko zjadły :D



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Oczywiście, że mogły je skonsumować i to nawet w kilka godzin.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5817
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: mrRed i 14 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.