Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Zakładanie akwarium


Prośba o radę - wpuszczanie ryb



Pomoc w konfiguracji zestawu akwariowego. Pytania techniczne początkujących. + nowy temat
Witajcie

Zanim mnie zrugacie to proszę o trochę wyrozumiałości.

Akwarium 375 l. Dzisiaj ojciec jadąc po drodze (ja sam wybrać się nie mogę, brak prawka - tu proszę się nie śmiać...- niestety a on nie ma czasu kiedy indziej) przywiózł mi ryby z giełdy w Łodzi. Tyle, że niestety pomimo 3 tygodni akwarium mam pewne...problemy parametrowe. Otóż mam problem z azotynami.

Wczoraj wieczorem było tak:
Amoniak 1mg/L przy 7,2 pH czyli tam wychodzi ok 0,3
Azotyny...tu zaczęły się schody. 1,5mg/l
Azotany 30 mg/L

Teoretycznie rybki powinny mieć problemy (do tej pory była w akwarium z drugiego akwa para tęczanek, pielęgniczka kakadu, trójpręga, kilka molinezji i kilka gupików ). ALE dodawałem potas dla roślin w formie chlorku potasu więc obstawiam, że chlorki osłaniają przed azotynami (czytałem, że stężenie chlorków 30 krotnie większe od azotynów całkowicie blokuje możliwość oddziaływania azotynów na ryby). Oczywiście aż tyle potasu tam nie było;) dodałem jednak dla pewności soli niejodowanej w ilościach znikomych ale by uzyskać to stężenie 45ppm chlorków. Ryby nawet W NAJMNIEJSZYM STOPNIU nie wykazują reakcji na obecność azotynów. Test nie jest walnięty sprawdzałem na RO i drugim akwarium.

Wkurzyłem się dzisiaj bo ojciec był już na giełdzie a mimo już dawania wcześniej bakterii te azotyny (i napowietrzania) i mimo podmian po 30% stały w miejscu.

Użyłem więc Seachem Purigen. I co? w 5 h amoniak ZERO, azotyny...stoją. Nie mierzyłem jeszcze azotanów (a kurde czytałem że na azotyny też działa...) Jest jednak ta sól w celach ochronnych NO ALE.

Przyjechały nowe tęczanki, otoski, ramirezy. Wiem, że ponoć ramirezy nie przepadają za dodatkiem soli. Mam jednak w akwarium 112l z 3 ziemiojadami "czarne wody" i co byście sądzili o wpuszczeniu tego worka 25 sztuk ramirezków tam do czasu aż zjadą azotyny? Tam...mimo że chodzi tylko filtr wewnętrzny (w 375l chodzi zewnętrzny eheim i 3 wewnętrzne teraz nawet - jeden z purigenem bo nie chcę go stale stosować wiem, że zjada składniki roślinom z czasem za bardzo)azotyny i amoniak ZERO. Tęczanki wpuszczę do 375l za dużo ich ale ramirezy chyba bezpieczniej na razie do tego z ziemiojadami co? W końcu i to i to pielęgnice a ziemiojady jeszcze "maluchy" tylko 8-9cm.

Nie chcę lać chemii jakiejś dodatkowej tylko tą sól dodałem. Wiem, że ryby w tym momencie w ogóle nie powinny reagować na zawartość azotynów. WIEM, że to trochę po fakcie ale biorąc pod uwagę ceny ryb w poznaniu wolałem kupić je na giełdzie dzisiaj skoro tata miał możliwość podjechać tam wyjątkowo.



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Jeśli zbiornik z ziemiojadami jest dojrzały, dałbym tam otoski (te ryby ci fikną w moment, są bardzo wrażliwe), ramirezki hm... też dałbym, tyle ze giełdowe ryby potrafią coś przywleć wtedy i ziemki mogą ucierpieć...ale nie muszą.
Tęczanki do 375, rób codzienne podmiany i zastosuj porządne bakterie (special blend, stability seachema) i ZERO karmienia ryb narazie, może będzie ok.

Purigen to pochłaniacz amoniaku :) Byle rozcienczać no2 podmianami i rozruszyć bakterie, żeby zeżarły to co jest (plus szybkorosnące rośliny).

Avatar użytkownika

Raffy
Stały bywalec
 
Posty: 312
Dołączył: 19 paź 2003, 09:10
Miasto: Gdańsk

Co do tęczanek to one akurat lubią delikatnie soloną wodę więc spróbuj może się uda bez strat.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5801
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Dałem dodatkową ampułkę Prodibio. Jeśli nie zauważę jakiejkolwiek różnicy (może z nadmiaru amoniaku wygrały konkrencję z nitrospira - jak pisze producent jest tam ileś szczepów ale efekt jest różny bo w różnym tempie się namnażają te bakterie później, teraz Purigen wyczyścił amoniak to azotyny stają się jedyną pożywką sensowną). Czytałem, że dobry jest Tetra Safe Start czy jakoś tak bo ma właśnie szczepy nitrospira odpowiedzialne za zamianę azotynów w azotany. Jeśli nie zauważę w ciągu doby NAJMNIEJSZEJ różnicy to dokupię. Wiadomo boli mnie trochę, że z planowanych wydatków nagle wyskakują dodatkowe w celu "ratowania obsady" no ale cóż. Chciało się mieć ryby po kosztach to trzeba dołożyć do stworzenia im warunków :D

I przyznam trochę, że może moja wina, że na starcie dałem azotan amonu. W ilości takiej by amonowe były 1 mg/L. Pewnie to spowodowało, że bakterie ruszyły głównie na zamianie NH4+/NH3 w NO2- no i mam skutek. Oby się wszystko dobrze skończyło. Ziemiojady są zdziwione towarzystwem wielkiej gromady ramirezów i stada otosków :D

P.S. na widok tęczanek zwłaszcza 4 wybarwionych pięknych dużych trójpręgich - wielkość chyba koło 10 cm - nie posiadałem się ze szczęścia. Tata miał oko do ryb :D Boesemana są mniejsze ale już zaczynają wybarwianie.

Pytanie - skoro w 112l parametry są okey to karmić (bez przesady) normalnie te ramirezki? razem z ziemiojadami. Czy wstrzymać się chwilę te 2-3 dni?



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Wstrzymaj, to spore obciążenie dla biologii, nagle 2 worki ryb weszło do 100L wody, że nie ma co jej dobijać! I rób częste podmiany :D

Avatar użytkownika

Raffy
Stały bywalec
 
Posty: 312
Dołączył: 19 paź 2003, 09:10
Miasto: Gdańsk

Raffy ma rację, ryby wytrzymają bez żarcia te kilka dni (głodna ryba, zdrowa ryba), a biologia w setce dostała po tyłku przez dodatek dużej ilości ryb.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5801
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

To tego będę się trzymać. Purigen wyjmę z filtra w momencie gdy NO2 spadnie do zera lub będzie bliskie zeru co sądzicie? Żeby znowu akwarium nie było totalnie bez NH3. A teraz zostawię bo jak bakterie zaczną dalej NH3 przetważać na NO2 to obciążenie nie zniknie. Intensywnie napowietrzam pytanie tylko czy to ma sens czy wystarczy ruch tafli wody? Bo przestałem podawać CO2 ze względu na napowietrzanie i boję się, że rośliny dostaną po tyłku a akwarium jest prawie całe obsadzone (w tym duży lotos czerwony).

W 112l napowietrzam bo przy takim przerybieniu się nie obejdzie bez tego a z roślin jest 6 anubiasów.



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Wystarczy powierzchniowy ruch wody do wymiany gazowej, im woda będzie bardziej falować tym szybsza dyfuzja. CO2 z bąbelków rozpuszcza się szybciej w wodzie niż tlen (zależnie od temperatury ale pisze tu o "standardowych" 25°C) więc bąbelki z "napowietrzacza" głównie wprawiają powierzchnię wody w ruch co przekłada się na lepszą wymianę gazową. Chyba wyszło "masło, maślane" ale mam nadzieję, że wyjaśniłem jak to jest z tymi "napowietrzaczami".
W setce bardziej przydałaby się częstsza podmiana wody z dodatkiem bakterii. CO2 możesz zakręcić bo ryby wyprodukują wystarczająco dla tych kilku Anubiasów.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5801
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

A tak w sumie... to czy nie mógłbym minimalnie karmić rybek w 375l? Fakt, że NO2 trochę się utrzymuje na poziomie 1,5mg/l (nic nie zdycha na szczęście pewnie dzięki soli) ale purigen wciąga cały NH3 jaki jest w akwarium (odkąd go umieściłem cały czas jest na zerowym poziomie) więc jakikolwiek amoniak wydzielony przez ryby i tak zostanie usunięty zanim zostanie przekształcony w NO2 moim zdaniem. Czytałem, że ten stan może być wynikiem zastosowania bakterii Prodibio. Znalazłem kilka testów ludzi i rzeczywiście między 5 a 10 dniem u większości osób NO2 skakało do poziomu 1,5mg?l i wracało do zera dopiero po ok 10 dniach. Pewnie niepotrzebnie dałem te bakterie dodatkowo na 2 dni przed planowanym zakupem ryb. A nie karmienie ryb przez taki okres też się nie skończy dobrze....



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Możesz karmić małymi porcjami...



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

Ale nie codziennie, wystarczy co trzeci dzień.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5801
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Jak da małą porcję pokarmu codziennie lub co drugi dzień to tragedi nie będzie.Co innego jak by karmił kilka razy dziennie normalna ilością pokarmu.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

U siebie karmię co drugi dzień (tylko mrożonki, wcześniej rozmrożone ;) ) i fauna ma się bardzo dobrze. Mam 20szt. Bystrzyka Amandy, 10 szt. Razbor galaxy, 10szt. Drobnoustka trójpręgiego, oraz ostatnie 2szt. z 8 Bystrzyka czerwono-niebieskiego z Peru plus około 100 krewetek. Bez problemu jedna kostka wystarczy na taką obsadę.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5801
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Nie neguję Twojego sposobu karmienia.Pewnie jak podasz pokarm to znika w oka mgnieniu i nic nie zdaży opaść na dno :D



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

Po za tym zapobiegnie to całkowitemu wyginięciu bakterii które utleniają amoniak skoro Purigen go wciąga. Pewnie jakaś niewielka ilość typu 0,001-0,1mg będzie krążyć w wodzie ale jest niewykrywalna przez testy kropelkowe.



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Niektórzy na start zbiornika celowo wrzucają trochę pokarmu żeby bakterie miały co przerabiać.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

Ok, ale w takim akwarium nie ma co truć więc sypią i leją różne dodatki. A tam są ryby i można je podtruć w nieustabilizowanym akwarium.

Krzysztof dobrze pisze, co drugi-trzeci dzień naprawdę malutką porcję, jeśli zbiornik się ustabilizuje - normalnie karmić wg. potrzeb ryb i zbiornika.

Avatar użytkownika

Raffy
Stały bywalec
 
Posty: 312
Dołączył: 19 paź 2003, 09:10
Miasto: Gdańsk

Nie wlewam do zbiornika na starcie żadych bakterii.Po dwóch tygodniach cykl azotowy się zamyka.Ostatnio był wątek o tym jak ktoś wpuścił ryby po 24 godz. minęło trochę czasu rybom nic się nie stało były karmione.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

mariusz178 napisał(a):Nie wlewam do zbiornika na starcie żadych bakterii.Po dwóch tygodniach cykl azotowy się zamyka.Ostatnio był wątek o tym jak ktoś wpuścił ryby po 24 godz. minęło trochę czasu rybom nic się nie stało były karmione.
Ja także wpuszczam od razu. Jeżeli jest to kilka rybek to nic wielkiego się nie stanie, jeśli natomiast pełna obsada na granicy wytrzymałości dojrzałego akwarium to trzeba się liczyć z problemami.
Co do karmienia to najważniejsze aby porcje były niewielkie tak aby ryby zjadły to w całości od razu.
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1578
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Krzysztof Radziszewski napisał(a):U siebie karmię co drugi dzień (tylko mrożonki, wcześniej rozmrożone ;) ) i


Płuczesz jakoś te mrożonki po rozmrożeniu ?
Ja ładuję kostkę i wnerwia mnie ten "syf" nie wiadomego pochodzenia który potem pływa po całym zbiorniku.


Avatar użytkownika

Traper
Zainteresowany tematem
 
Posty: 238
Dołączył: 27 wrz 2013, 15:38

Traper napisał(a):
Krzysztof Radziszewski napisał(a):U siebie karmię co drugi dzień (tylko mrożonki, wcześniej rozmrożone ;) ) i


Płuczesz jakoś te mrożonki po rozmrożeniu ?
Ja ładuję kostkę i wnerwia mnie ten "syf" nie wiadomego pochodzenia który potem pływa po całym zbiorniku.

Ja rozmrażam na sitku które umieszczam w miseczce z wodą.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

I co peseta i wybierasz robactwo ?

Ciekawe czy coś niebezpiecznego się w tym lodzie kryje


Avatar użytkownika

Traper
Zainteresowany tematem
 
Posty: 238
Dołączył: 27 wrz 2013, 15:38

Nie jak się rozpuści to przepłukuję pod kranem i do zbiornika.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

W moich "kostkach" pływa sporo jakiś dziwnych bezbarwnych syfków tak ze samo sitko nie wystarczy bo i tak zostaną razem z robalami.


Avatar użytkownika

Traper
Zainteresowany tematem
 
Posty: 238
Dołączył: 27 wrz 2013, 15:38

To pewnie trafiła Ci się jakaś "wadliwa" partia.Ja kupuję mrożonki z firmy z mojego wojewódzctwa i jak narazie takie babole mi się nie trafiły.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.