Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Zakładanie akwarium


Korzeń i jego szybsza preparacja (?)



Pomoc w konfiguracji zestawu akwariowego. Pytania techniczne początkujących. + nowy temat
Czesc!

Chcialbym sie Was poradzic odnosnie preparacji korzenia.

Od poczatku: znalazlem korzen w lesie, ktory byl poza ziemia juz co najmniej kilka miesiecy, oczyscilem go i umiescilem w akwarium. Po pewnym czasie w akwarium wystapil wysyp pierwotniakow.

Korzen wyjalem i wysuszylem przez miesiac.

Tutaj pojawia sie moje pytanie:
Gdybym teraz potraktowal ten korzen roztworem nadmanganianu potasu i soli, moglbym go w niedalekiej przyszlosci umiescic w akwa, bez ryzyka, ze zacznie znow cos wydzielac?

pozdro!

Avatar użytkownika

Oman
Zainteresowany tematem
 
Posty: 176
Dołączył: 02 lis 2015, 22:56
Miasto: Radzionków

Pytanie czy ten korzeń wydzielal soki po jego nacięciu?

Jeśli nie to ok, do akwarium i po temacie.
To że miałeś pierwotny jaki to nie wi a korzenia ale zbyt małej biologii w. Zbiorniku a zbyt dużej ilości materii organicznej której ta licha biologia Nie była wstanie przerobić.
Wystarczyło dobrze napowetrzac akwarium i pierwotniak zginie w ciągu doby.



akwaAmator
Znający temat
 
Posty: 1406
Dołączył: 03 cze 2016, 15:54

akwaAmator napisał(a):Pytanie czy ten korzeń wydzielal soki po jego nacięciu?

Jeśli nie to ok, do akwarium i po temacie.
To że miałeś pierwotny jaki to nie wi a korzenia ale zbyt małej biologii w. Zbiorniku a zbyt dużej ilości materii organicznej której ta licha biologia Nie była wstanie przerobić.
Wystarczyło dobrze napowetrzac akwarium i pierwotniak zginie w ciągu doby.


A skąd mogę wiedzieć czy wydzielał soki? Po obcięciu nic się wizualnie nie wydobywało

A nie jest czasem tak, że te pierwotniaki były wynikiem grzybów czy innych substancji, które dostały się do wody z niego i były dla nich pożywką?

ps. akwarium działa już na tej biologii 2 lata i nic takiego się wcześniej nie działo.

Avatar użytkownika

Oman
Zainteresowany tematem
 
Posty: 176
Dołączył: 02 lis 2015, 22:56
Miasto: Radzionków

Ciężko jest wyczyścić korzeń z elementów organicznych takich jak resztki kory czy rozkładającego się drewna, zawsze musi swoje "odpleśnieć". Ja zazwyczaj opryskuje korzenie dużym stężeniem wody utlenionej 2x w ciągu dnia, potem czyszcze go dobrze szczotką z resztek, opłukuje i do akwarium.
Pomimo tego pojawiają się galaretki czy inne takie pierdoły, ale po czasie to znika. Mowa oczywiście o korzeniach "wild" czyli znalezionych gdzieś tam.

Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4819
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Ja każde korzenie czyszcze Karcherem, większość dziadostwa odpada, później daje korzeń za piec, przez 3-4 miesięcy schnie i można dawać do akwa :) ostatnio kumplowi dałem właśnie taki korzeń, trochę wodę zafarbil na delikatną herbatę. Ale po za tym chyba się nic nie działo. Nawet mowil ze jak garbniki wylazly to i ryby się zywsze zrobiły.

Avatar użytkownika

tomaszzaq1xsw2
Zainteresowany tematem
 
Posty: 272
Dołączył: 10 lis 2010, 14:11

Rfck napisał(a):Ciężko jest wyczyścić korzeń z elementów organicznych takich jak resztki kory czy rozkładającego się drewna, zawsze musi swoje "odpleśnieć". Ja zazwyczaj opryskuje korzenie dużym stężeniem wody utlenionej 2x w ciągu dnia, potem czyszcze go dobrze szczotką z resztek, opłukuje i do akwarium.
Pomimo tego pojawiają się galaretki czy inne takie pierdoły, ale po czasie to znika. Mowa oczywiście o korzeniach "wild" czyli znalezionych gdzieś tam.


A te korzenie musza byc tzw martwe? Czy nie ma to dla Ciebie znaczenia?

Avatar użytkownika

Oman
Zainteresowany tematem
 
Posty: 176
Dołączył: 02 lis 2015, 22:56
Miasto: Radzionków

tomaszzaq1xsw2 napisał(a):Ja każde korzenie czyszcze Karcherem, większość dziadostwa odpada, później daje korzeń za piec, przez 3-4 miesięcy schnie i można dawać do akwa :) ostatnio kumplowi dałem właśnie taki korzeń, trochę wodę zafarbil na delikatną herbatę. Ale po za tym chyba się nic nie działo. Nawet mowil ze jak garbniki wylazly to i ryby się zywsze zrobiły.


No wlasnie, a gdybys go nie wysuszyl to cos by sie stalo?

Avatar użytkownika

Oman
Zainteresowany tematem
 
Posty: 176
Dołączył: 02 lis 2015, 22:56
Miasto: Radzionków

Ostatnie korzenie znalazłem w swoim ogrodzie...kilka lat temu nazbierałem sobie korzeni i powciskałem między krzewy. Latem pojechałem szukać korzeni nad rzekę ale niewiele tego było i po powrocie idąc wzdłuż domu spojrzałem na swoje "ozdoby ogrodowe".Wrzuciłem do beczki z wodą i leżały do teraz. Tydzień temu wyciągnąłem, na wiertarkę nałożyłem szczotkę do usuwania rdzy i przejechałem po nich...Taki zabieg powoduje, że z korzeni usuwają się zbutwiałe miękkie miejsca i bardziej widać słoje..Wczoraj poszły do akwarium.Gotowanie korzeni stosuję jak zależy mi na szybkim włożeniu do akwarium.Wówczas przez cały dzień trzymam je w ogromnym garnku na delikatnym ogniu z domieszką soli kamiennej niejodowanej.
Niektóre w akwarium dostają galaretkę inne nie.Nie zależy to od tego czy był gotowany.Dwa lata temu wyciągnąłem korzeń z akwarium, włożyłem do innego i pokrył się galaretą...
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2231
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Musi być martwy inaczej nie ogarniesz tego co się będzie działo w wodzie.

Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4819
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Rfck napisał(a):Musi być martwy inaczej nie ogarniesz tego co się będzie działo w wodzie.


No własnie, jak stwierdzic, ze jest martwy?

Avatar użytkownika

Oman
Zainteresowany tematem
 
Posty: 176
Dołączył: 02 lis 2015, 22:56
Miasto: Radzionków

:D Jak sie nie rusza to martwy :)
Jeśli ma dobrze przylegającą korę to jest zbyt świeży.
Oczywiście nie da się "na oko" stwierdzić kiedy korzeń został wycięty lub ile czasu leży, najlepiej jak nie ma kory i/lub kora dobrze odłazi, wtedy można próbować. Z takimi korzeniami to najlepiej jest je po prostu na jakiś czas zanurzyć do pustego akwarium i zobaczyć co się dzieje, ja czasem robiłem tak że jak miałem korzeń "niewiadomy" to wkładałem go do pustego akwarium ( sama woda), jak coś się z nim działo to wpuszczałem ślimaki albo krewetki które pomagają oczyścić z galarety czy innego badziewia.

Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4819
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Oman napisał(a):
Rfck napisał(a):Musi być martwy inaczej nie ogarniesz tego co się będzie działo w wodzie.


No własnie, jak stwierdzic, ze jest martwy?

Tak jak ci pisałem , jeśli po nacięciu nie wydzielają się soki , po nawierceniu nie drewno w środku jest suche i nie ma charakterystycznego zapachu świeżego drzewa .

Ja zawsze korzenie z lasu czy bagna myłem myjką ciśnieniową usuwałem luźną korę i do akwarium ,czasami do beczki aby namókł .
Nigdy się nie bawiłem w gotowanie ,solenie ,perhydrole i inne cuda .

A najlepszym rozwiązaniem jest umycie korzenia ,usunięcie tego co luźne i pozostawienie pod wiatą na 1-2lata aby korzeń swoje odleżał w przewiewnym miejscu



akwaAmator
Znający temat
 
Posty: 1406
Dołączył: 03 cze 2016, 15:54

akwaAmator napisał(a):
Oman napisał(a):
Rfck napisał(a):Musi być martwy inaczej nie ogarniesz tego co się będzie działo w wodzie.


No własnie, jak stwierdzic, ze jest martwy?

Tak jak ci pisałem , jeśli po nacięciu nie wydzielają się soki , po nawierceniu nie drewno w środku jest suche i nie ma charakterystycznego zapachu świeżego drzewa .

Ja zawsze korzenie z lasu czy bagna myłem myjką ciśnieniową usuwałem luźną korę i do akwarium ,czasami do beczki aby namókł .
Nigdy się nie bawiłem w gotowanie ,solenie ,perhydrole i inne cuda .

A najlepszym rozwiązaniem jest umycie korzenia ,usunięcie tego co luźne i pozostawienie pod wiatą na 1-2lata aby korzeń swoje odleżał w przewiewnym miejscu
Lepiej za piecem :) kto by czekał rok lub dwa, chyba że komuś nie zależy na czasie, ostatnio miałem wlasnie taki korzeń nie dawno wykopany, i pachniał świeżym drzewem, kora tez była świeża, ściągnąłem kore umylem Karcherem i za piec na 4-5 miesięcy bo mi się nie spieszylo, ale to nie rok lub dwa, przed wsadzeniem do akwa jeszcze raz umylem Karcherem, zlalem wrzątkiem i gotowe.

Avatar użytkownika

tomaszzaq1xsw2
Zainteresowany tematem
 
Posty: 272
Dołączył: 10 lis 2010, 14:11







Powiązane tematy
  • Korzeń mangrowca

    Witam nie wiem czy w dobrym dziale pisze ale mam pytanie jak dlugo korzeń mangrowca moze barwic wodę i jak zrobic aby jej nie barwił oraz jak go utopić poki co cały czas sie moczy w wiaderku. Pozdrawi...

    Wyświetlenia: 523 | Odpowiedzi: 7 czytaj więcej...

  • 23L - FLUVAL EDGE i jego tuning - Diana

    Witam wszystkich!!! :D Chcę podzielić się z wami doświadczeniem, które spotkało mnie na drodze akwarystycznej, a odnośnie tego akwarium. Kupiłam na giełdzie za małe pieniądze akwarium Fluval edge 23...

    Wyświetlenia: 1227 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Kiedy korzeń przestanie pływać ?

    Jakieś pół godziny temu zakończyłem restart akwarium 112 l. Przez 4 dni moczyłem korzeń w misce lecz nadal nie chce zatonąć. Po ile dniach korzeń "zaprzestanie pływać " ? :)

    Wyświetlenia: 745 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.