Testy akwariowe Tetra
Jesteś tutaj: SerwisForumTechnikaZakładanie akwarium


Akwarium 54L pytania początkującego



Pomoc w konfiguracji zestawu akwariowego. Pytania techniczne początkujących. Napisz post
Witam,

Akwarium 54L
Oswietlenie: Sylvania Grolux 14W
Filtr: wewnętrzny Hydor Crystal K20 Duo (40-90L) - ustawiony na Low
Grzałka: Aquael 50W - ustawiona na 25 stopni
Podłoże: ziemia ogrodowa + drobny zwirek

Rośliny:
Anubias Nana
Kryptokoryna Balansae
Kryptokoryna Wendtii Green
Eleocharis Parvula

Parametry wody (testy Zoolek kropelkowe):
PH: 7,8
KH: 13
GH: 37
PO4: 1,5
NO3: ok. 25-30

Obsada aktualnie:
3x Otosek
2x Slimak Helenka

Obsada planowana:
Gupiki Endlera
Neonki lub kiryski (jeszcze zobaczymy)

Akwarium nowe. Start 02.04., czyli ma ponad 2 tygodnie. Glona narazie brak. A boje sie ich jak cholera, po niepowodzeniach i pladze w 25L, ktore bede likwidowal. Dlatego prosze o opinie co zrobic zeby ich uniknac, a rosliny i ryby dobrze rosły.
Martwi mnie GH, bardzo wysokie. Jak to zbić? PH też chyba troche za wysokie. A NO3 nie za wysokie? Stosunek PO4 do NO3 nie jest chyba najgorszy, ale jak wpuszcze dodatkowe rybki to pewnie NO3 skoczy jeszcze do góry. Problemem moze byc, że woda z kranu ktora leje ma juz NO3 ok. 15-20.
Świecenie zacząłem od 6h w pierwszym tygodniu. W drugim tygodniu zwiększyłem do 6,5h, a teraz zwiększyłem do 7h.

Od razu mowie ze uczę sie akwarystyki. Wiedzę cały czas poglebiam. Mialem spore niepowodzenia z akwarium 25l, ale sie nie zniechecam i chciałbym zeby to akwarium utrzymac w jak najlepszej kondycji bez glonow.

Akwarium ma byc prowadzone z jak najmniejsza ingerencja. Cos a'la Low-Tech. Slabe oswietlenie, brak dozowania CO2 i nawozów. I rośliny podstawa.

IMG_20190417_171811.jpg

IMG_20190417_171823.jpg



adam1p
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył: 07 kwi 2019, 20:46

Pierwsze i najważniejsze.
Dosadź roślin bo jest mało.
Zrób też podmianę z 30 %.
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Kolega wyzej dobrze radzi. Piszesz ze podatawa rosliny a roslin baaardzo malo. Rozwaz usuniecie ozdob z srodka i dosadzenie roslin (nawet 2 razy tyle co jest w chwili obecnej). Gh raczej zle pomierzone bo 37 to jest skala w plynie:). Pewnie i tak jest twarda ale do prostych roslinek wystarczy. Swiatla nie zwiekszaj bo nie ma po co - malo roslin u swieze akwa.


Avatar użytkownika

gonzolak83
Stały bywalec
 
Posty: 344
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

Tak myslalem właśnie, ze tych roslin moze byc malo. Tylko co kupic zeby dobrze roslo przy slabym swietle i bez dozowania CO2? Jakieś propozycje? Co bedzie najlepsze? Wiekszosc z tego co ogladalem wymaga silnego swiatla.
A co do GH, to jest to wartosc w stopniach niemieckich.
Tak pisze w ulotce. 5ml wody i licze krople do zmiany koloru. Jedna kropla to jeden stopien. Ale jak cos to zrobie jutro jeszcze raz test.



adam1p
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył: 07 kwi 2019, 20:46

Jeśli faktycznie masz tam taki beton jak opisujesz to opcja pierwsza zakupić filtr RO i mineralizowac dla potrzeb mieszkańców. Obsada wpuszczona za szybko i nieodpowiednia, poczytaj o wymaganiach otoskow (po drugie to ryba wrażliwa na brak stabilizacji więc nie nadaje się na start zbiornika). Przypuszczam, że NO3 to z kranem już dostarczasz a jak dodasz jeszcze ryb to wzrośnie bardziej. Najpierw poczytać o potrzebach pupili i dostosować.wode dla ich potrzeb lub dostosować pupili do posiadanej wody i wielkości zbiornika. Otoski oddać lub przenieść do stabilnego akwarium (wspominales o posiadanej 25l). Poważnie zastanowiłbym się nad filtrem RO, przy takim betonie osobiście radzilbym zestaw RO6 zyskując na wodzie pitnej do domu. Jeśli tylko pod akwarium to RO3 można za 100zl kupić choć jak masz budżet to RO4 z 3.sedymentacyjnymi będzie lepszy za 200zl. Dosadzic roślin tak by 70% dna było obsadzone, masz żyzne podłoże a nie ma kto z niego korzystać, jak nie ma kto korzystać korzystają glony. Jaka warstwa żwirku i ziemi? Jak odpowiednio dostosujesz wodę i obsadę to po miesiącu od startu można myśleć o wpuszczaniu ryb, otoski to dopiero po 3-6miesiecy od startu. Otoski jak i neony to ryby wód miękkich i kwaśnych a ty je w tym zasadowym betonie chcesz trzymać. Wody dolej tak na cm od końca akwarium.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

# zmijka85 te Jego neony to 10 pokoleń wstecz wody miękkiej nie widziały..Kilkakrotnie kupowałem ryby od hodowców, zawsze to samo, wszystko rozmnażanie na zwykłej kranowej wodzie..ostatnio we Wroclawiu wziąłem rodostamusy, neony, tęczanki i wszystko na kranówce..W zoologicznym, którym kupił zapewne to samo...
Wodę masz twardą, nie mniej jednak 15 lat wstecz akwarystyka w Polsce to tylko taka woda a rośliny rosły..Dosadź na początek zwartek, wrzuć moczarkę i rogatka..
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Ja znów przytoczę historię murzyna na Alasce. Natura całe wieki kształtowała ich do innych warunków a to że żyję gdzie indziej nie znaczy, że komfortowo. Woda i tak beton a jeśli będzie RO to lepiej celować w warunki naturalne niż skrajne.
Ostatnio edytowano 17 kwi 2019, 22:11 przez zmijka85, łącznie edytowano 1 raz
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Mam dostep do wody RO. Filtr zainstalowany pod zlewem w kuchni jako woda do picia. Sa dwa kraniki, z jednego leci woda do bezposredniego spozycia, a z drugiego woda ktora nalezy zagotowac. Tak tlumaczyl gosc co to montowal. Wiecej nie wiem.
Kombinowalem z ta wodą w tym akwarium 25L, ale mam zle doswiadczenia. Poki lalem tylko kranowe to jakos to bylo, ale zaczalem kombinowac i zaczely sie problemy. Jak lalem ta niby do gotowania, to nic w tym nie roslo, zaczalem lac jakies uzdatniacze RO, nawozy i bylo coraz gorzej, glonow coraz wiecej. W koncu byla katastrofa. Tez nie wiem co w tej wodzie jest, jak ona jest do picia. Choc z drugiej strony w tych 25L bylo za mocne swiatlo i jalowe podloze wiec moze przez to jak dorzucilem jalowa wode to mialem jeszcze wiecej problemow.
Kusi mnie jeszcze zeby troche wlac tej wody RO i rozcienczyc tym samym tą twarda kranowke. Tylko boje sie kombinowac zeby znow cos nie popsuc. Jest ryzyko ze pogorsze sprawe? Ufac tym filtrom?
Bo samo RO to bedzie znow wyjalowiona i bardzo miekka. A wolal bym uniknac uzdatniania jej czy nawozenia.


A roslin dosadze.
Ostatnio edytowano 17 kwi 2019, 22:14 przez adam1p, łącznie edytowano 1 raz



adam1p
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył: 07 kwi 2019, 20:46

Masz testy tak? Możesz zbadać wodę testami z obydwu kraników? Szczerze to jakieś dziwne to ro skoro trzeba gotować chyba że czyste ro masz do gotowania a ro po mineralizatorze do picia. Tak czy tak zbadasz będzie cokolwiek wiadomo więcej.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

No wlasnie wiem czym sie dokladnie rozni ta woda z jednego kranika od drugiego. Ale moge jutro zrobic testy. PH, GK, KH, NO3 i PO4, bo te mam.



adam1p
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył: 07 kwi 2019, 20:46

To zrób i będzie wiadomo. Przy okazji zobaczymy w jakiej kondycji jest membrana.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

zmijka85 napisał(a):Ja znów przytoczę historię murzyna na Alasce. Natura całe wieki kształtowała ich do innych warunków a to że żyję gdzie indziej nie znaczy, że komfortowo. Woda i tak beton a jeśli będzie RO to lepiej celować w warunki naturalne niż skrajne.
Jeżeli ten murzyn patrząc na swoje drzewo genealogiczne od wielu pokoleń nie widzi nikogo kto widział Afrykę to uwierz, że słońce Sahary mogło by go nieźle zmaltretować
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Ja nie mówię o mieszaniu genów. Jeśli "rodzine" murzynów przywieziesz i rozmnażać się będą w swojej rodzinie (oczywiście symbolicznie) to przystosowanie nie nastąpi szybko. Dyskomfort jednak tak, podatność na choroby i osłabienie. To nie są !przynajmniej nie powinny być ) mieszanki genetyczne z rybami twardej wody to skąd miały by brać geny pozwalające lepiej znosić gorsze warunki. To moje zdanie. Oczywiście wielu uważa że 20 lat , 40 czy ileś zmienia genetykę ryb natychmiast przystosowując je do o wiele gorszych warunków. Dla każdego stwierdzenie "ryby żyją i czują się dobrze" zawiera się w innych granicach. Masz prawo uważać inaczej. Ja nie mam zamiaru udowadniać że jest inaczej tylko wyrażam swoją opinię.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Nie chodziło mi wcale o geny a była to jedynie przenośnia. Chodziło o to, że jeżeli ten murzyn żyje od kilkunastu do kilkudziesięciu pokoleń na Alasce to jest to dla niego już normalny klimat.Kilkanaście pokoleń ryby to tylko kilkanaście lat..
Dla wielu "ryby czują się źle " poparte jest tymi samymi dowodami co stwierdzenie "ryby czują się dobrze ".
Pytanie czy ryba, która kilka do kilkunastu pokoleń żyje w twardej wodzie poczuje się lepiej wpuszczona teraz do miękkiej bo jej przodkowie żyli kiedyś w miękkiej??
Zobacz teraz dlaczego nie wolno wypuszczać czy też zostawiać dzikich zwierząt na własną łaskę w lesie czy wpuszczać do wody-adoptują się szybciej i wypierają nasze rodzime np żółw czerwonolicy w USA wszystkie wężogłowy przywiezione bodajże z Azji...zwierzęta przystosowują się bardzo szybko...On nie ma ryb z odłowu, hodowcy idą na ilość i nie bawią się w korygowanie parametrów wody..
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Zgodzę się, że ze względu na trzymanie ryb w wodzie twardej z czasem przeżywają najsilniejsze osobniki, dzięki temu selekcjonowane są najsilniejsze geny i te przekazywane ale nie oznacza to, że skoro zwierzak kreowany był przez naturę wiekami to nie najlepiej będzie czuł się w warunkach zbliżonych do naturalnych. Jest wiele zwierząt które adoptują się do innego środowiska bo muszą. To nie znaczy , że to środowisko jest dla nich najlepsza opcja. Skoro my jako akwaryści mamy wpływ i odpowiedzialność za to gdzie i w jakich warunkach żyją to czemu zyskując świadomość nie dążyć do tego by im te warunki zapewnić. Pamiętam akwaria sprzed 20lat (pewnie i dzisiaj się takie zdarzaja) gdzie nikt nie zwracał uwagi na przerybienie, co dopiero na jakiekolwiek parametry. Dochodziło do "naturalnej" selekcji gdzie przeżywały tylko najsilniejsze osobniki. Takie akwaria funkcjonowały wiele lat, gdzie NO3 ponad 50, twardość też nie mała, coś tam rosło, ryb więcej jak roślin. Zmierzam cały czas do tego, że im bardziej przemyślane akwarium, im lepiej te puzzle współgrają ze sobą tym mniej problemów. Obrazowo jedni będą psa trzymać przy budzie na łańcuchu, dawać domowe żarcie, wodę. Ja gdybym zdecydował się na psa to zastanowiłbym się ile potrzebuje ruchu, czy jego sierść pozwala go trzymać na zewnątrz , zapewnił jedzenie bez soli. W obu przypadkach żyją, cieszą się ale tak jak w przypadku ryb i tego przykładowego psa poprawa komfortu nie jest droga ale lepiej będzie im odpowiadała bo będzie bardziej zgodna z ich naturą.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Jesteś pewien, że rybom które kilkanaście pokoleń przebywają w wodzie twardej będzie teraz lepiej w miękkiej??
Ja nie wiem co dla nich lepsze .
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Myślę że tak. Oczywiście mam na myśli stopniowe przechodzenie pomiędzy różnymi twardosciami. Tak jak lepiej będzie się czuł wybiegany hasky śpiący na zewnątrz i pokojowy latlerek w domu niż jeśli zamieniłby im warunki nawet na kilka pokoleń.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Hasky i latlerek to porównanie rekina z welonkiem.
Ja raczej piszę o niedźwiedziu brunatnym i grizzly.
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Chciałem to tylko zobrazować byś wiedział co mam na myśli. Nie zawsze jest łatwo napisać coś by przekazać to co się myśli i jeszcze być tak zrozumianym.
Posłużę się innym przykładem. Krewetka Amano, od lat obecna w akwarium. Mimo to, że żyć może w różnych warunkach rozmnożenie jest stosunkowo trudne i nijak się nie adoptowała pod tym względem do wód słodkich. Oczywiście to znów skrajny przykład ale obrazujący to co mam na myśli. Natury tak szybko człowiek nie oszuka i moim zdaniem choć daleko naszym akwarium do środowisk naturalnych to powinniśmy dążyć do tego by w miarę możliwości je zbliżyć do nich.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Ok
A tą Amano możemy trzymać??
Wiem, że drążę temat ale już taki jestem...
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1440
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

gazownik napisał(a):Ok
A tą Amano możemy trzymać??
Wiem, że drążę temat ale już taki jestem...


Tak, ale dosadźcie roślin.
Amano lubią naturalne kryjówki, teraz jest ich trochę za mało.


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 10141
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

"Sa dwa kraniki, z jednego leci woda do bezposredniego spozycia, a z drugiego woda ktora nalezy zagotowac. Tak tlumaczyl gosc co to montowal. "

Niezła herezja:D
Z jednego kranu masz czyste RO, z drugiego leci RO po przejściu przez mineralizator. RO mineralizowane jest właśnie do picia. Gotowanie wody z takiego filtra niczego nie zmienia i nie jest konieczne (obojętnie z którego kranu nalejesz). Czystego RO możesz używać np do żelazka, nawilżacza itd.. oraz po dodaniu odpowiednich soli mineralizujących do akwarium.
pozdrawiam
Robert



bobi200
Początkujący
 
Posty: 40
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Gazownik. Tak. Krewetki Amano żyją w słodkiej wodzie i też mają opisane w pewnym przedziale parametry. Użyłeś argumentu o przystosowaniu się przez pokolenia ryb. Ja cały czas mówię o tym, że mimo dostosowania lepiej dążyć do odwzorowania im warunków na tyle na ile jest to możliwe. Użyłem Amano jako przykładu życia w naszych akwariach ale jednak mimo czasu dostosowania w rozmnażaniu nie ma. One naturalnie żyją w wodzie słodkiej o pewnym zakresie parametrów ale do rozmnożenia potrzebują słonej. Podsumowując cały czas uważam, że lepiej brać pod uwagę wieki ewolucji niż lata przyzwyczajeń tworząc im warunki do życia.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

No więc tak, parametry wody RO z tego filtra mam takie:
PH: 6,8
KH: 3
GH: 4
NO3: 10
PO4: niezmierzalne (dziwne to ale dodanie odczynników nie zmienia koloru wody, nadal jest przeźroczysta, a na skali takiej opcji nie mam jak przeźroczysta, myślę że bedzie to koło "0" bo jak by były fosforany to był jasno zielony lub jakiś odcień niebieskiego, choć z drugiej strony "0" ma skali barwnej ma kolor delikatnie brązowy, a ja mam przeźroczysty, hmmm...)

I nie istotne czy z kranika wody gotowanej czy z kranika wody do picia. To samo wychodzi na testach.

Zaryzykowałem i podmieniłem 10 L na tą wodę z RO z kranika do gotowania. Dobrze zrobiłem? Trochę się obowiam co z tego wyjdzie.
Jutro sprawdze czy coś się zmieniło w akwarium.

Dokupiłem dziś moczarkę. Chciałem jeszcze coś kupić, ale nie ma wyboru narazie. Trzeba czekać na nową dostawę roślinek.

Ktoś tam pytał wcześniej z tego co pamiętam o podłoże. Ziemi jest ok. 2cm. Na to poszła moskitiera i żwirek 4cm. Chciałem dać 5cm ale brakło.
Ostatnio edytowano 18 kwi 2019, 22:35 przez adam1p, łącznie edytowano 1 raz



adam1p
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył: 07 kwi 2019, 20:46

Narazie jak możesz zrób zdjęcie tego filtra bo trochę dziwne by w obu było to samo. Kiedy robiłeś serwis? Ile lat ma? Co było wymieniane?
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2189
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów









Recenzje

Ammania senegalensis - RATAJ (koszyk)
Limnophila aromatica - RATAJ (koszyk)
Echinodorus veronikae - RATAJ (koszyk)
Micranthemum Monte Carlo (in-vitro) puszka 10cm XXL
Mech Brazil moss (Amblystegium sp.) - opakowanie
Ludwigia arcuata  - RATAJ (koszyk)
Cardamine lyrata - RATAJ (koszyk)
Hygrophila polysperma - RATAJ (koszyk).
Mech Willow moss (Fontinalis duriea) - opakowanie
Eleocharis acicularis - RATAJ (koszyk)
Cryptocoryne nevillii - RATAJ (koszyk)
Micranthemum umbrosum (in-vitro) puszka 10cm XXL
Bacopa myriophylloides (in-vitro) puszka 10cm XXL
Pistia stratiotes (roślina pływająca) puszka 10cm XXL
Pogostemon helferi (in-vitro) puszka 10cm XXL
Eleocharis parvula - RATAJ (koszyk)
Hygrophila pinnatifida - SONGROW (koszyk)
Hydrocotyle dissecta - RATAJ (koszyk)
Bacopa monnieri (in-vitro) puszka 10cm XXL
Ammania gracilis RATAJ (koszyk)
Bacopa caroliniana - RATAJ (koszyk)
Glossostigma elatinoides (in-vitro) puszka 10cm XXL
Rotala ceylon - RATAJ (koszyk)
Ludwigia rubin / mesakana (in-vitro) puszka 10cm XXL
Mech Taiwan moss (Taxiphyllum alternans) - opakowanie
Echinodorus Marble Queen - RATAJ  (koszyk)
Micranthemum umbrosum - RATAJ (koszyk)
Microsorium minor - thin leaves - Songrow (koszyk)
Eleocharis acicularis (in-vitro) puszka 10cm XXL
Alternanthera rosaefolia (in-vitro) puszka 10cm XXL

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 9000 produktów dostępnych od ręki z wysyłką w 24 godziny lub odbiorem osobistym w Krakowie po wcześniejszej rezerwacji przez internet.
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.
           


 
Uruchomiono zadanie harmonogramu