Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Oświetlenie


Programator czasowy - jak to działa?



Dobór oświetlenia do akwarium. Lampy, świetlówki, diody LED. + nowy temat
Witam

Muszę sobie sprawić takie urządzenie jak programator czasowy, bo często jak powinienem zgasić światło to nie ma mnie w domu. Na jakiej zasadzie działa poniższy produkt?

http://www.roslinyakwariowe.pl/sklep/os ... -4688.html

Czy trzeba go codziennie ustawiać na np 8 godzin świecenia, czy raz się ustawia i na wieki ma się spokój? Bo wiem, że tak jest z elektrycznymi programatorami - ustawiasz raz na daną godzinę i działa...

Pozdrawiam



Plut3k
 

05 mar 2009, 23:53   (#2)  

Działa tak jak elektroniczny z tym że cyka jak manualny :wink:

Najpierw pokrętłem głównym i jedynym ustawiasz godzinę którą aktualnie masz i ona msi się pokryć z czarną strzałka na cyferblacie :lol: następnie na obwodzie masz czarne zapadki.
Np. chcesz aby światło świeciło się od 10:00 do 20:00 więc wciskasz wszystkie zapadki pomiędzy wyznaczonymi godzinami i działa :lol: Wielkiej filozofii nie ma :wink: a zapomniał bym o najważniejszym - programator musisz wetknąć w gniazdko z prądem 8) :wink:

Takie cudo powinieneś kupić w każdym markecie na dziale z żarówkami w podobnej cenie więc nie ma sensu przez neta zamawiać :wink:
Dążyć do doskonałości, uczyć się od najlepszych

Moje skromne 40 litrów ;> http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... hp?t=25208

Avatar użytkownika

marti
Stały bywalec
 
Posty: 346
Dołączył: 14 gru 2008, 23:11
Miasto: Szczecin

06 mar 2009, 00:01   (#3)  

Chciałbym jeszcze dodać, że mimo pewnych wad, takich jak głośniejsza praca i niska dokładność, programator mechaniczny ma ogromną przewagę nad cyfrowym. Otóż jeśli zabraknie prądu w czasie gdy powinno nastąpić załączenie, to po przywróceniu zasilania programator mechaniczny załączy. Tymczasem cyfrowy będzie nadal w stanie "wyłączonym" aż do następnego sygnału włączenia. Teoretycznie może to oznaczać cały dzień bez światła pod naszą nieobecność, brak podania nawozu, brak dopływu CO2, itp, itd.

Avatar użytkownika

Kadazan
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

06 mar 2009, 00:03   (#4)  

No, właśnie widziałem taki w castoramie za 10zł :D ale myślałem, że codziennie trzeba ustawiać, tak jak np. zegarek 5-minutowy do jajek - nakręcasz na odpowiednią ilość czasu i działa, a żeby skorzystać ponownie to, znowu nakręcasz



Plut3k
 

06 mar 2009, 00:09   (#5)  

Kadazan napisał(a):Chciałbym jeszcze dodać, że mimo pewnych wad, takich jak głośniejsza praca i niska dokładność, programator mechaniczny ma ogromną przewagę nad cyfrowym. Otóż jeśli zabraknie prądu w czasie gdy powinno nastąpić załączenie, to po przywróceniu zasilania programator mechaniczny załączy. Tymczasem cyfrowy będzie nadal w stanie "wyłączonym" aż do następnego sygnału włączenia. Teoretycznie może to oznaczać cały dzień bez światła pod naszą nieobecność, brak podania nawozu, brak dopływu CO2, itp, itd.

To nie do końca prawda. Rzeczywiście są programatory elektroniczne działające tak jak "mówisz", ale są też takie, które nie posiadają tej wady i włączają się po pojawieniu się zasilania w gniazdku.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć... ;)

390l - http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?p=456424

Avatar użytkownika

Trezor
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 785
Dołączył: 18 lip 2004, 17:21
Miasto: Wrocław

06 mar 2009, 00:23   (#6)  

Kadazan napisał(a):Chciałbym jeszcze dodać, że mimo pewnych wad, takich jak głośniejsza praca i niska dokładność, programator mechaniczny ma ogromną przewagę nad cyfrowym. Otóż jeśli zabraknie prądu w czasie gdy powinno nastąpić załączenie, to po przywróceniu zasilania programator mechaniczny załączy. Tymczasem cyfrowy będzie nadal w stanie "wyłączonym" aż do następnego sygnału włączenia. Teoretycznie może to oznaczać cały dzień bez światła pod naszą nieobecność, brak podania nawozu, brak dopływu CO2, itp, itd.


Zależy to oczywiście od programatora - mam jeden stary, mechaniczny który zatrzymuje się w przypadku braku prądu, bo nie ma sprężyny, za to w pobliskim sklepie są trójpaki programatorów elektronicznych, z wewnętrzną baterią podtrzymującą pamięć oraz zegar i do 128 programów w cyklu tygodniowym, no i z możliwością uwzględnienia czasu zimowego :)



ZaHoryzontem
 

06 mar 2009, 00:30   (#7)  

Czyli nie muszę ustawiać codziennie? Sam zapamięta ustawienia?



Plut3k
 

06 mar 2009, 00:31   (#8)  

Zapamięta, po to właśnie jest i się nazywa programator - programujesz, a on pamięta i wykonuje :)



ZaHoryzontem
 

06 mar 2009, 13:21   (#9)  

Problem , który opisał Kadazan w prostych elektronicznych programatorach jest jednak do ominięcia. Taki programator posiada przecież kilkanaście programów do ustawienia. Wystarczy, że n-1 programów ustawimy na załączanie a n-ty program na wyłączanie. Najlepiej czas załączania poszczególnych programów równomiernie rozłożyć. Po zaniku napięcia najbliższy program znowu włączy oświetlenie.
DarekO

Avatar użytkownika

DarekO
Zainteresowany tematem
 
Posty: 292
Dołączył: 27 lis 2004, 16:13

06 mar 2009, 13:43   (#10)  

Moje 3 grosze.
Moim zdaniem nie warto kupować programatorów z pokrętłem, czyli mechanicznych. Na 5, które w swojej "karierze" zakupiłem, 2 były od razu do wyrzucenia, 2 przestały odpowiednio chodzić po około miesiącu a 1 trzeba przyznać, działa do dziś od ponad roku. Tak czy siak - strata kasy.
Lepiej od razu zainwestować w cyfrowy szczególnie, że i tak nie jest to wysoki wydatek. Aha, elektroniczne programatory mają zwykle wbudowaną baterię, więc problem z brakiem prądu znika.
Z czystym sumieniem polecam drugi model z tej strony:
http://www.e-system.com.pl/o2,programat ... e.php#null



Anonim 1811
 

06 mar 2009, 14:05   (#11)  

Cóż... w takim razie mam kiepski model. Mój programator posiada baterię, która utrzymuje ustawienia i godzinę, ale nie pozwala na włączenie, jeśli godzina włączenia została osiągnięta w czasie pracy na baterii. Na szczęście braki prądu w miejscu gdzie mieszkam są wyjątkowo rzadkie, więc nie martwię się tym i używam programatora.

Problem , który opisał Kadazan w prostych elektronicznych programatorach jest jednak do ominięcia. Taki programator posiada przecież kilkanaście programów do ustawienia. Wystarczy, że n-1 programów ustawimy na załączanie a n-ty program na wyłączanie. Najlepiej czas załączania poszczególnych programów równomiernie rozłożyć. Po zaniku napięcia najbliższy program znowu włączy oświetlenie.


Hmm... zdaje się, że to u mnie nie wyjdzie. Mogę ustawić 10 programów i w każdym muszę określić godzinę wyłączenia. Chyba, że godziny włączenia by się różniły, a wyłączenie byłoby to samo... Warto spróbować, dzięki za sugestię.

Czyli nie muszę ustawiać codziennie? Sam zapamięta ustawienia?


Tak!

Avatar użytkownika

Kadazan
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

06 mar 2009, 23:41   (#12)  

Już kupiłem taki mechaniczny. Pierwsze wrażenie to jak to się używa? Po 20 minutach przełączyłem mały guziczek z boku i działa :) dzięki za porady, może następny będzie elektroniczny...



Plut3k
 

07 mar 2009, 10:19   (#13)  

Kadazan napisał(a):.......... Tymczasem cyfrowy będzie nadal w stanie "wyłączonym" aż do następnego sygnału włączenia. Teoretycznie może to oznaczać cały dzień bez światła pod naszą nieobecność, brak podania nawozu, brak dopływu CO2, itp, itd.


chester napisał(a):Lepiej od razu zainwestować w cyfrowy szczególnie, że i tak nie jest to wysoki wydatek. Aha, elektroniczne programatory mają zwykle wbudowaną baterię, więc problem z brakiem prądu znika.
Z czystym sumieniem polecam drugi model z tej strony:
http://www.e-system.com.pl/o2,programat ... e.php#null


Kadazan napisał(a):Cóż... w takim razie mam kiepski model. Mój programator posiada baterię, która utrzymuje ustawienia i godzinę, ale nie pozwala na włączenie, jeśli godzina włączenia została osiągnięta w czasie pracy na baterii.



Zastanawiałem sie nad zakupem elektonicznego z podtrzymaniem (tzn bateryjką) ale widzę że służy ona jedynie do wyświetlania godziny :?
Jaki model wybrać (jak go rozpoznać :wink: ) aby załanczał światło mimo iz wcześcniej nie było prądu :?
Chodzi mi o to iż np. oświetlenie ma się włączyc o godz 10.00 i wyłączyć o 18.00
a zanik prądu jest od 8.00 do 13.00
To jak pojawi się prąd o godz 13 to progamator załącza światełko o tej godzinie i o 18 je wyłącza
Pozdrawiam, Paweł

Avatar użytkownika

pawel_ok
Zainteresowany tematem
 
Posty: 158
Dołączył: 10 paź 2006, 15:43
Miasto: lubelskie

07 mar 2009, 19:18   (#14)  

No cóż. Jeżeli chcesz aby tak było, to musisz zastosować profesjonalny wyłącznik czasowy np. taki:http://www.allegro.pl/item575900588_wylacznik_czasowy_metron_pcm03_szyna_din_16a.html.
Ten na pewno tak działa.
DarekO

Avatar użytkownika

DarekO
Zainteresowany tematem
 
Posty: 292
Dołączył: 27 lis 2004, 16:13

09 mar 2009, 22:20   (#15)  

DarekO napisał(a):No cóż. Jeżeli chcesz aby tak było, to musisz zastosować profesjonalny wyłącznik czasowy np. taki:http://www.allegro.pl/item575900588_wylacznik_czasowy_metron_pcm03_szyna_din_16a.html.
Ten na pewno tak działa.




co sądzisz o tym?? nadaje się??

http://allegro.pl/item568061417_wylaczn ... r_lcd.html

Avatar użytkownika

gulajs328
Początkujący
 
Posty: 47
Dołączył: 26 lut 2009, 23:01
Miasto: Zawoja

09 mar 2009, 23:07   (#16)  

Nadaje się. Jest ok. Wygląda jak ten mój, który przywraca stan po utracie prądu (tzn. włącza światło jeśli ma być włączone).
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć... ;)

390l - http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?p=456424

Avatar użytkownika

Trezor
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 785
Dołączył: 18 lip 2004, 17:21
Miasto: Wrocław

10 mar 2009, 15:19   (#17)  

Jak myślicie kupić 1 szt czy 2 bo nie wiem czy podłączyć światło razem z dozowaniem CO2 - wtedy wraz z pracą oświetlenia CO2 będzie aktywne, czy oddzielnie aby np CO2 było dostarczane o 2 godz dłużej (1h przed zaświeceniem światła oraz 1h po) ?? które wyjście jest bardziej prawidłowe??

Avatar użytkownika

gulajs328
Początkujący
 
Posty: 47
Dołączył: 26 lut 2009, 23:01
Miasto: Zawoja

12 mar 2009, 12:22   (#18)  

Ja wybrałbym opcję z dwoma. Wtedy będą mniejsze wahania CO2.
"Wiem, że nic nie wiem". Ale próbuję się dowiedzieć... ;)

390l - http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?p=456424

Avatar użytkownika

Trezor
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 785
Dołączył: 18 lip 2004, 17:21
Miasto: Wrocław

12 mar 2009, 22:54   (#19)  

tak, stanowczo z dwoma. odpalaj co2 co najmniej na 1h przed wlaczeniem oswietlenia.

Avatar użytkownika

Amoeba
Zainteresowany tematem
 
Posty: 159
Dołączył: 24 lis 2008, 22:25







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.