Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


Wybarwienie czerwonych roślin??



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat
Witam :D

Mam mały problem...a może duży?Otóż w moim akwa zielsko rośnie dość ładnie.Tym bardziej po przejsciu na EI.Mam tylko jeden mały problemik... A mianowicie moje ,,czerwone roślinki'' są ,,pięknie'' zielone :(
co byście radzili?
dodam że testów nie robiem
a opis zbiornika pod moim podpise link do akwarium.

Avatar użytkownika

Skuter41
Zainteresowany tematem
 
Posty: 226
Dołączył: 09 lut 2010, 15:12
Miasto: little england

21 mar 2010, 21:19   (#2)  

W twoim przypadku raczej jest to wina oswietlenia i jeszcze pytanko kiedy zmieniałes swietlowki :?:
300 L Palety
112 L Roslinne
27 L CUBE 30 Iwagumi

Avatar użytkownika

adriaco
Stały bywalec
 
Posty: 322
Dołączył: 05 kwi 2009, 20:04
Miasto: Norwegia

21 mar 2010, 21:23   (#3)  

świetlówek nie zmienialem odkąd mam to akwarium...
świeltówki mają około 8miu miesięcy.czyli pewnie się kwalifikują do wymiany?
bo rośliny zaczynają się czerwienić dopiero pod taflą wody...

Avatar użytkownika

Skuter41
Zainteresowany tematem
 
Posty: 226
Dołączył: 09 lut 2010, 15:12
Miasto: little england

21 mar 2010, 21:38   (#4)  

Nie wymieniaj tylko dokładaj następną belke najlepiej tuż nad czerwoną rośliną.
Daj następne co najmniej 45W.
Miałem ten sam problem,a odkąd przełożyłem świetlówkę nad aromatice zaczęła sie wybarwiać.

Avatar użytkownika

lukiki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 622
Dołączył: 03 maja 2008, 16:08
Miasto: Łódź

21 mar 2010, 23:20   (#5)  

problem jest taki że do mojej pokrywy mogę dokupić tylko drugą taką belkę jaką mam czyli 2x45 a kosztuje ona kolo 600PLNów. :shock:
zastanawiałem się w ogóle na wymianie oświetlenia na inne,ale narazie mam większe wydatki 8)
a coś poza zmianą i zwiększeniem oświetlenia? :?:

Avatar użytkownika

Skuter41
Zainteresowany tematem
 
Posty: 226
Dołączył: 09 lut 2010, 15:12
Miasto: little england

22 mar 2010, 00:18   (#6)  

Raczej poza dołozeniem swietlowek i wymianie starych nie masz innej mozliwosci
Co do zywotnosci swietlowek po roku czasu uzytkowania w moim baniaku 300l 4 x 54w T5 czerwone rosliny nie wybarwiaja sie juz tak jak powinny wiec nie tylko ilosc swiatła jest wazna lecz wazne jest widmo oraz swierzosc oswietlenia szczegulnie swietlowek
Mozna jeszcze obrocic swietlowki o 180o troche to pomaga
300 L Palety
112 L Roslinne
27 L CUBE 30 Iwagumi

Avatar użytkownika

adriaco
Stały bywalec
 
Posty: 322
Dołączył: 05 kwi 2009, 20:04
Miasto: Norwegia

22 mar 2010, 15:52   (#7)  

adriaco napisał(a):Mozna jeszcze obrocic swietlowki o 180o troche to pomaga

Jaki jest tego sens? Przecież świetlówka zużywa się jednakowo w każdym miejscu. :>



Gość
 

22 mar 2010, 16:40   (#8)  

Odwrócenie świetlówek to strata czasu .Oświetlenie jest istotne przy wybarwieniu roślin .Pomyśleć trzeba również o takich składnikach jak żelazo ,mangan ,magnez ,bardzo istotnych przy czerwonych roślinach .

Avatar użytkownika

mayaca
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 804
Dołączył: 09 maja 2008, 20:58
Miasto: Polska -wyłącznie

22 mar 2010, 22:13   (#9)  

no świetlówki pewnie się wymienią w niedługim czasie.
a jeśli chodzi o żelazo to czy podawanie razem z mikro dodatkowo ferro + może być??

Avatar użytkownika

Skuter41
Zainteresowany tematem
 
Posty: 226
Dołączył: 09 lut 2010, 15:12
Miasto: little england

22 mar 2010, 22:34   (#10)  

A może po prostu zwiększenie dawek mikro w EI załatwi sprawę ?
W końcu zwiększysz tym samym żelazo, mangan, molibden etc.

Avatar użytkownika

Mad Jaro
Zainteresowany tematem
 
Posty: 151
Dołączył: 17 sty 2006, 15:06
Miasto: Nysa

23 mar 2010, 00:58   (#11)  

W metodzie EI i tak jest tych pierwiastkow o wiele wiecej niz potrzeba , radze poczytac watek ktory był poruszany dosc dawno temu , bo znowu zaczynyja byc wypisywane herezje z tym zwiazane :!:
300 L Palety
112 L Roslinne
27 L CUBE 30 Iwagumi

Avatar użytkownika

adriaco
Stały bywalec
 
Posty: 322
Dołączył: 05 kwi 2009, 20:04
Miasto: Norwegia

23 mar 2010, 05:01   (#12)  

adriaco napisał(a):W metodzie EI i tak jest tych pierwiastkow o wiele wiecej niz potrzeba , radze poczytac watek ktory był poruszany dosc dawno temu , bo znowu zaczynyja byc wypisywane herezje z tym zwiazane :!:


Być może jest ,byc może nie ma .-Metoda EI nie zawsze daje dobre rezultaty o czym świadczy choćby ten watek .Obecność składników to nie to samo co ich przyswajalność .Ta zależy od kilku czynników .

Avatar użytkownika

mayaca
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 804
Dołączył: 09 maja 2008, 20:58
Miasto: Polska -wyłącznie

23 mar 2010, 23:33   (#13)  

No na innym forum jedna Mądra Głowa napisała mi że czerwień przy stosowaniu EI jest ciężej otrzymać.i jedynie co to zwiększyć moc oświetlnia mogę.Pozdro dla Marthineza :)

no i niestety ale smutna to dla mnie wiadomość bo belka do mojej pokrywy kosztuje bagatela kolo 600pl.no a to spory wydatek :(

Avatar użytkownika

Skuter41
Zainteresowany tematem
 
Posty: 226
Dołączył: 09 lut 2010, 15:12
Miasto: little england

24 mar 2010, 09:30 o  (#14)  

to fakt ze przy EI jest niektore rosliny bardzo trudno wybarwic ,nieraz do wybarwienia roslin trzeba zjechac z azotem pnizej 5ppm zostawiajac fosfor ok 2ppm .
przy EI nie da sie powaznie pokombinowac z kolorystyka roslin ,bardzo czesto wystarczy obnizyc azot ,a nieraz azot z foforem w dol ,przy EI wszystkiego jest az nadto zawsze ,swiatlo tez jest wazne do wybarwienia przynajmniej 0.7w/l(zalezy tez od wysokosci akwarium)
z wlasnego przykladu moge podac ze np proserpinaca pallustris przy wysokim azocie jest zielona ,a przy niskim azocie jest czerwonawa ,a po kombinacji z macro i mikro mozna uzyskac doslownie fluo razacy pomarancz,blyxa przy niskim azocie i duzym potasie z mikro staje sie czerwonawa itd.

Avatar użytkownika

dariuszk35
Początkujący
 
Posty: 31
Dołączył: 01 sie 2009, 12:15

24 mar 2010, 09:57   (#15)  

Skuter41 napisał(a):No na innym forum jedna Mądra Głowa napisała mi że czerwień przy stosowaniu EI jest ciężej otrzymać.i jedynie co to zwiększyć moc oświetlnia mogę.Pozdro dla Marthineza :)

no i niestety ale smutna to dla mnie wiadomość bo belka do mojej pokrywy kosztuje bagatela kolo 600pl.no a to spory wydatek :(
Pozdrawiam.
W zasadzie Dariusz napisał wszystko, a dla sprostowania dodam co napisałem Ci wcześniej na innym forum.
To nie jest tak, ze przy EI nie uzyskamy czerwieni (zaraz spider pokaże swoje czerwonawe zielsko :) ). Uzyskamy ja, ale niestety nie będzie tak intensywna jak widujemy nieraz na fotkach w sieci.

Kontrolowane wybarwienie roslin to niestety grubsza zabawa i trzeba umieć to zrobic, by za bardzo nie zaszkodzić innym zielonym roślinom. W młodym akwarium z niewielką masą roślinną taka zabawa kończy sie glonem.

Odpowiednie dawkowanie żelaza + manganu, niski azot i czas. Nic nie stanie się z dnia na dzień, liscie które już sa nagle nie zmienią koloru. Trzeba poczekać na te nowe.
Przy tym wszystkim odpowiednie widmo oraz poziom światła jest niezbędne.

Naprawdę da się uzyskać rotalę indice bardzo intensywnie czerwoną od samego dołu (nie tylko szczyty).
Ot chociażby taką:
Obrazek

Co tyczy się zwiększenia mocy u Ciebie.
Nie potrzeba kupować dodatkowej belki by to zrobić.
Statecznik, uchwyty, kable i świetlówki.
200pln + trochę majsterkowania i już. :)



marthinez
Zainteresowany tematem
 
Posty: 276
Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
Miasto: Szczecin

24 mar 2010, 13:45   (#16)  

Więcej światła, to nie koniecznie więcej czerwieni na roślinach, bo większość roślin czerwonych to rośliny cienia, zarówno w ekosystemach wodnych jak i lądowych.
Więcej światła, to więcej problemów z CO2, a przez to z roślinami i glonami przy dozowaniu EI.
Bezpośrednie limitowanie azotu, lub jego pośrednie limitowanie poprzez limitowanie fosforu prowadzi do zmniejszonej produkcji chlorofilu II (bogaty w związki azotu), który nadaje zielony kolor roślinie, przez co lepiej uwidaczniają się inne barwniki u roślin, które są mniej maskowane przez barwniki zielony.
U większości roślin wybarwiających się dobrze na czerwono przy niskich poziomach azotu lub fosforu, czerwony kolor jest oznaką stresu wywołanego deficytem kluczowych dla rośliny elementów, zwłaszcza azotu, z deficytem fosforu rośliny radzą sobie lepiej.
Ostatnio edytowano 24 mar 2010, 16:05 przez spider72, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

24 mar 2010, 14:55   (#17)  

Wiec wlasnie,taka zaleznosc u siebie widze,czym wiecej azotu,tym rosliny bardziej zielone,przyklady:
Aromatica
Ammania
Arculata i inne
Normalnie sa zielone,czyli co mam rozumiec ze nie sa w stresie?? :wink:
No ale co z tego kiedy, fosfor utzrzymuje na poziomie 2-3ppm probowalem trzymac azot na poziomie 5ppm przy takim fosforze no ale sa widoczne problemy,ktore raczej opisze w nowym temacie niechce tutaj zasmiecac.

Avatar użytkownika

macek.g
Znający temat
 
Posty: 1059
Dołączył: 06 lip 2005, 01:21
Miasto: UK

24 mar 2010, 16:15   (#18)  

spider72 napisał(a):Więcej światła, to nie koniecznie więcej czerwieni na roślinach, bo większość roślin czerwonych to rośliny cienia, zarówno w ekosystemach wodnych jak i lądowych.
Co rozumiesz przez rośliny czerwone?
Wydaje mi się, że mówimy tutaj o roślinach zielonych z tzw. akcentem wybarwiającym, np. takich o których wspomniał maciek.
Wiadomo, że czerwone rośliny typu lotos, czy alternanthera nie musimy jakoś specjalnie stymulować do wybarwienia się.

Nie wiem, czy aromatica, cabomba furcata, czy ammania to rośliny cienia. :?

Reszta oczywiscie nie podlega dyskusji. :D



marthinez
Zainteresowany tematem
 
Posty: 276
Dołączył: 14 wrz 2008, 20:30
Miasto: Szczecin

24 mar 2010, 17:36   (#19)  

marthinez napisał(a):Co rozumiesz przez rośliny czerwone?


Rozumiem to zgodnie z tematem wątku "Wybarwienie roślin czerwonych".
Rośliny czerwone występują głównie w strefach zacienionych i potrafią prowadzić fotosyntezę, często przy 10x mniejszej ilości światła niż rośliny rosnące "w słońcu". Zawdzięczają to głównie większej ilości fotosyntetycznie czynnych barwników pomocniczych, głównie karotenoidów, które nadają im czerwony, lub pomarańczowy kolor. Są to barwniki przekazujące energię z innego widma światła, niż te z którego energię może czerpać chlorofil, i energię tę przekazują do chlorofilu. Sprawia to, że mniejsza intensywność światła, może być kompensowana lepszym wykorzystaniem szerszego jego widma. Z tego powodu, raczej nie spotkamy czerwonych roślin pustynnych czy górskich, którym światła nie brakuje i nie wykorzystują one tego mechanizmu.

Niemniej pytanie jest dobre i najpierw trzeba sobie odpowiedzieć czy rośliny, które w akwarium uważamy za czerwone, są tak na prawdę czerwone gdy rosną w optymalnych warunkach pod względem pokarmowym. Innym czynnikiem poza nawożeniem, jest oczywiście światło, jego widmo (mogące wpływać na wytwarzanie barwników pomocniczych) i intensywność (wytwarzanie barwników chroniących chlorofil przed nadmiernym promieniowaniem świetlnym i utlenianiem, oraz wytwarzanie barwników pomocniczych przy zbyt słabym świetle). Wiele barwników występujących u roślin nie jest barwnikami fotosyntetycznie czynnymi, jak np. antocyjan, który również nadaje roślinom kolor czerwony, niebieski lub fioletowy w zależności od pH. Akumulacja antocyjanu w roślinach następuje często w wyniku stresu fosforowego (niedobory fosforu).

Edit: Karotenoidy, jako barwniki fotosyntetycznie czynne, nie zawierają w swojej cząsteczce atomów azotu, dlatego podczas stresu azotowego, roślina będzie je produkować, również jako substytut chlorofilu, chociaż jest to barwnik mniej efektywny. W czasie niedoboru azotu, zmniejsza się więc produkcja chlorofilu, a zwiększa produkcja karotenu, w efekcie chlorofil przestaje "maskować" swoją barwą inne barwniki, a zwiększona ilość karotenu również wzmaga czerwone lub pomarańczowe wybarwienie.
Niestety rośliny nie mogą funkcjonować bez chlorofilu, więc przy zbyt duzym deficycie azotu, fotosynteza ustanie, nie wspominając innych ważnych funkcji azotu nie związanych bezpośrednio z fotosyntezą.

Jak więc widać z powyższych mechanizmów, czerwone rośliny często znaczy nieszczęsliwe rośliny (deficyt azotu lub fosforu, lub obydwu tych składników na raz), zwłaszcza jeżeli w optymalnych warunkach nie są czerwone, jednak wielu akwarystów uważa, że jest inaczej i czerwień to okaz zdrowia ich roślin. Oczywiście, nie zawsze jest to prawda, zależy jaka była przyczyna powstania czerwonego koloru, światło czy głód, albo jeszcze inna, ja w końcu też wszystkiego nie wiem :D
Ostatnio edytowano 24 mar 2010, 20:31 przez spider72, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

24 mar 2010, 19:20   (#20)  

Natężenie światła

Krzywa świetlna fotosyntezy dla roślin C3 i C4. Linia zielona pokazuje zmiany natężenia fotosyntezy mierzone jako pobierania CO2 dla roślin o fotosyntezie typu C3, a krzywa czerwona dla roślin o fotosyntezie typu C4. Natężenie fotosyntezy wzrasta wraz ze wzrostem natężenia światła tylko do pewnego momentu.
1 ? oddychanie komórkowe (oddychanie ciemniowe),
2 ? świetlny punkt kompensacyjny,
3 ? punkt wysycenia fotosyntezy,
4 ? początek fotoinhibicji[74], [75].
W sprzyjających warunkach rośliny mogą zużytkować w procesie fotosyntezy około 5% energii docierającego do liści światła. Ze względu na zakres absorpcji poszczególnych długości fali przez barwniki fotosyntetyczne na wydajność fotosyntezy wpływa jedynie natężenie światła w zakresie 400-700 nm. Natężenie światła biorącego udział w fotosyntezie określa się najczęściej jako gęstość przepływu fotonów fotosyntetycznych (PPFD ? (ang.) photosynthetic photon flux density) wyrażaną w ?mol (fotonów z zakresu 400-700 nm) m-2 s-1. Przy pełnym nasłonecznieniu PPFD przekracza 1500 ?mol m-2 s-1[76]. Zależność fotosyntezy od natężenia światła obrazuje tak zwana krzywa świetlna. W przypadku braku oświetlania rośliny wydzielają CO2 produkowany podczas oddychania komórkowego. Przy natężeniach światła bardzo niskich proces wydzielanie CO2 w oddychaniu komórkowym przeważą nad fotosyntetycznym wiązaniem CO2 i roślina nadal wydziela dwutlenek węgla. Przy pewnym natężeniu światła specyficznym dla gatunku rośliny i panujących warunków (np. temperatury) dochodzi do zrównania pobierania CO2 w procesie fotosyntezy i wydzielania CO2 w procesie oddychania komórkowego, punkt ten nazywany jest świetlnym punktem kompensacyjnym. Rośliny wykorzystujące fotosyntezę C3 mają wartość tego punktu niższą niż rośliny o fotosyntezie C4. Przy natężeniu światła powyżej świetlnego punktu kompensacyjnego następuje dalszy wzrost natężenia fotosyntezy. Przy pewnym natężeniu światła, charakterystycznym dla każdej z roślin, dochodzi do wysycenia procesu fotosyntezy. Punkt ten nazywa się świetlnym punktem wysycenia. Jest on wyższy dla roślin o fotosyntezie C4 niż dla roślin o fotosyntezie C3. Również u roślin określanych jako światłolubne (heliofity) świetlny punkt wysycenia jest wyższy niż dla roślin określane jako cieniolubne (skiofity) lub cienioznośne. Długie działanie wysokiego natężenie światła prowadzi do uszkodzenia aparatu fotosyntetycznego i obniżenia wiązania CO2 przez roślinę. Zjawisko hamowania fotosyntezy przez wysokie natężenie światła nosi nazwę fotoinhibicji i jest głównie efektem uszkodzenia fotoukładu II[77][78].

W wodzie światło ulega pochłanianiu, dlatego jego dostępność jest znacznie bardziej ograniczona niż na lądzie. Organizmy przeprowadzające fotosyntezę pod wodą muszą wykorzystywać dostępne światło bardziej efektywnie. W czasie maksymalnego rozwoju w jeziorach, fitoplankton może pochłaniać 70% docierającego światła[79]. Im głębiej, tym więcej światła ulega rozproszeniu i pochłonięciu. Ilość światła, przy której następuje kompensacja świetlna, dla różnych gatunków ma specyficzną wartość i występuje na różnych głębokościach. Głębokość, na której oddychanie (rozkład materii organicznej) równoważy fotosyntezę (tworzenie materii organicznej) w ekosystemie jako całości nazywa się poziomem kompensacyjnym. Umownie, jest to głębokość, do której dociera 1% światła fotosyntetycznie czynnego padającego na powierzchnię. W wodach mętnych jest to kilka metrów, w wodach przejrzystych do 150 m[18]. Naświetloną strefę przypowierzchniową, w której fotosynteza przeważa nad oddychaniem, nazywa się strefą eufotyczną lub trofogeniczną, a strefę poniżej poziomu kompensacyjnego ? afotyczną lub trofolityczną. Makrofity są w stanie rozwijać się przy natężeniu co najmniej 2% światła padającego na powierzchnię. Rekordowe głębokości zasięgu makrofitów odnotowano w jeziorze Titicaca ? rośliny naczyniowe (Potamogeton strictus) do 11 m, ramienice do 14 m, mchy do 29 m i jeziorze Tahoe ? rośliny naczyniowe do 6,5 m, a ramienice i mchy do 75 m[79]. W tym jeziorze produkcja pierwotna glonów osiąga mierzalne wartości na głębokości 105 m, a rozwój zielenicy Gongrosira zaobserwowano na głębokości 160 m[80]. Z kolei przy samej powierzchni natężenie światła wywołuje fotoinhibicję. Występuje ona, gdy promieniowanie przekracza 200?800 ?E ? m -2 ? s -1, a całkowicie wyklucza fotosyntezę przy wartościach powyżej 1 400 ?E ? m -2 ? s -1. Fotoinhibicja może zachodzić na głębokości 0?0,5 m w wodach humusowych, a w jeziorach przezroczystych w słoneczne dni nawet do 30 m[80]. Optymalne natężenie światła dla glonów zwykle jest rzędu tysięcy lub dziesiątek tysięcy luksów. Zależne jest od różnych czynników, takich jak temperatura czy stężenie dwutlenku węgla, a także jest różne u różnych organizmów. Przykładowo, u okrzemki z rodzaju Asterionella w warunkach naturalnych optymalne stężenie wynosiło 5 000 lx w temperaturze 5 °C, a 12 500 lx w temperaturze 17 °C. W innych badaniach algologicznych fotoinhibicja dała się zauważyć przy natężeniu 10 000 lx, a fotosynteza ustawała całkowicie przy 100 000 lx[18]. Rośliny i glony przystosowują się do niskich stężeń światła zwiększaniem ilości chlorofilu (np. zielenica Chlorella) albo reorganizując aparat fotosyntetyczny, co przyspiesza tempo fotosyntezy (np. okrzemka Cyclotella)[79]. Czas potrzebny na adaptację do zmiany oświetlenia może wynosić od kilkunastu minut do kilkunastu dni[80].

U glonów stosunek białek do węglowodanów wśród ostatecznych produktów fotosyntezy jest odwrotnie proporcjonalny do natężenia światła. Przy silnym natężeniu światła biosynteza białek jest ograniczona, m.in. przez brak przyswajalnego azotu[18].

Barwa światła

Widmo czynnościowe fotosyntezy roślin, krasnorostu Porphyra oraz absorpcja dla głównych barwników fotosyntetycznych[81].U roślin lądowych w największym stopniu wykorzystywana jest energia światła pochłanianego przez chlorofil (głównie niebieskie, w mniejszym, stopniu fioletowe, czerwone, pomarańczowe i żółte), a w mniejszym przez karotenoidy. U fotoautotrofów wodnych bywa odmiennie. U zielenic jest podobnie jak u roślin lądowych. U sinic najefektywniej wykorzystywane jest światło żółte pochłaniane przez niebieską fikocyjaninę, u wielu krasnorostów ? światło żółte i zielone (pochłaniane przez czerwoną fikoerytrynę), okrzemek i brunatnic (glonów z grupy stramenopili) ? światło niebieskie i zielone pochłaniane przez karotenoidy[18]. Optymalna barwa światła (długość fali świetlnej) dla organizmów zajmujących różne siedliska wodne związana jest z różnicami w rozpraszaniu poszczególnych długości fal przez wodę. Barwa organizmu fotosyntetyzującego odpowiada pasmu widma, które jest w najmniejszym stopniu pochłaniane przez barwniki fotosyntetyczne. Glony występujące głęboko (np. w metalimnionie) muszą zarówno mieć odpowiednią barwę (czerwoną), jak i wykazywać właściwości skiofityczne. Przykładem są czerwone sinice z gatunków Planktothrix rubescens i Planktothrix aghardii var. isothrix lub kryptomonady: Rhodomonas minuta osiagająca optimum na głębokości, do której dociera 50% światła padającego na powierzchnię i Rhodomonas lens, dla której jest to głębokość otrzymująca 10%[79]. Niektóre glony zmieniają barwę w zależności od zasiedlanej głębokości, np. sinice Chamaesiphon subglobosus i Lingbya purpurescens przechodzą od barwy zielonej do krwistoczerwonej. Zmienność wykazują też inne sinice, krasnorosty i liczne glony morskie[80].


źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Fotosynteza

I ciekawe badanie wpływu natężenia promieniowania UV-B i reakcja obronna rośliny na stres radiacyjny poprzez wytwarzanie barwników http://www.npt.up-poznan.net/pub/art_3_72.pdf
Na przykładzie ogóka niestety, ale jak rzeżucha rośnie pod wodą, to ogórek może też :wink: :D

I inny ciekawy artykuł, dla zatwardziałych szwagrów, co będą chcieli zbadać ilości barwników w ich roślinach http://lesson.org.pl/files/pl/biol/barw ... slinne.pdf
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.