Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


Trudne do identyfikacji problemy z roślinami



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat
Witam Was serdecznie
Pisze do Was z prośbą o jakieś rady gdyż moje pomysły się wyczerpały.
Akwarium 160 litrów. Oświetlenie led 0,6W/L
pH= 6,9-7,0
KH= 6
Jest butla z CO2
Wapń i magnez 80:20
Potas 20
PO4 1
NO3 20
Podłoże – czarny żwir, nawożę tylko wodę.

Wszystko rosło…i nagle są problemy. Jade na osmozie i sztucznie dopracowuje parametry – także uwzględniając siarczany ( bo jakbym dawał wszystko w postaci chlorków to w pewnym momencie byłby niedobór siarki w akwarium).
Nie mam pomysłu co się dzieje z tymi roślinami. Głównie takie coś widać na: Limnophila sessiliflora (załączyłem zdjęcia byście wiedzieli o co chodzi), Rotala rotundifolia, Bacopa caroliniana, Pogostemony. Nie wiem czy może coś trafia do osmozy czego osmoza nie zatrzymuje…trudno mi powiedzieć.
Dam Nobla temu który mi powie co się dzieje, bo za chwile się wkurzę na to akwarium :D Robiłem podmianki itd.
Obsada: stadko razbor klinowych i tyle.
Nie wiem czemu te rośliny się tak rozpuszczają. Albo rozpuszcza się (najpierw mocno jaśnieje) czubek cały, albo łodyga blisko czubka i następuje fragmentacja rośliny. Już nie wiem co robić… pomóżcie. Może macie jakieś typy? Mikro daje 2-3ml co parę dni do uzyskania 0,1 ppm Fe (żelaza).

Będę mega wdzięczny za rady.
Załączniki
20190612_175133.jpg
Limnophila rozpuszczające się wierzchołki
20190612_175216.jpg
Limnophila rozpuszcza się 2
20190612_175322.jpg
Limnophila problemy



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

dodajesz węgiel w płynie?




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 800
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Ja bym powiedział że za dużo Ca za mało potasu i stąd blokada.
Nr. konta dać na pw?

Avatar użytkownika

BOROTom
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 846
Dołączył: 13 mar 2015, 17:04

Początkowo miałem 40 wapnia i problem występował mimo to... dlatego myślałem że mam za miękką wodę...

Carbo nie daje. Mam Co2 z butli więc po co...

Tak sobie czytam...a może niedobór boru? Może za mało daje mikro przy tak intensywnym świetle i Co2



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Mikro spróbuj tak zwiększać żeby nie robiły się szyby zielone. Możesz podnieść powoli Po4 ale nadal będę twierdził, że wszystko comasz to za złe stosunki Ca do MG do K.

Avatar użytkownika

BOROTom
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 846
Dołączył: 13 mar 2015, 17:04

Ile lumenów ma to twoje światełko?
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2348
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

akwarysta1992 napisał(a):Wszystko rosło…i nagle są problemy.

Aż założyłem konto ale wiem co robią chlorki na swoim przykładzie. To sprawka chlorków. Sięgnij pamięcią od kiedy są problemy. K2SO4 zamieniłeś na KCl. Może wapń i magnez zacząłeś podawać z chlorków bo lepiej się rozpuszczają?

Musisz zejść z chlorkami. Nie pytaj jaki poziom jest bezpieczny bo moim zdaniem poniżej 1ppm. Jeżeli zaczniesz podnosić potas wpuścisz jeszcze więcej chlorków i będziesz łowił rośliny sitkiem. Fosfor jakimś cudem niweluje działanie chlorków. Niby masz 1ppm PO4 w wodzie ale ja tego poziomu nie widzę w roślinie. Powinieneś mieć mega chlorozy wtedy, a Twoje liście są o dziwo zielone. Fosfor nie wchodzi bo potasu jest mało. Fosfor to nie P a PO4. Duża cząsteczka która ma kłopoty myknąć w szczyt kiedy roślina jest słabo uwodniona przez potas. Gdybyś miał fosfor w szczycie zgnilizna by szła od dołu.
Czy zwiększenie fosforu pomoże? Moim zdaniem nie. Wyższe stężenie nie spowoduje lepszej wchłanialności i transportu.

I chyba jest jeszcze jeden pierwiastek antagonistyczny do chlorków. Podkreślam chyba bo nie mam pewności. To bor który też jest "grubaśnym" anionem. Słabo wchodzi ale jest bardzo toksyczny jak jest w nadmiarze. Razem z wapniem, który go blokuje, tworzy ściany komórkowe. Być może na tyle mocno, że H i Cl tworząc kwas solny w roślinie nie spowoduje rozpłynięcia się roślin.

Odstaw chlorki, zrób podmiany. Siarczany mają również swoje wady ale do takich tragedii nie prowadzą. Co najwyżej zredukują Ci blaszkę liściową. Możesz zaryzykować z borem na własną odpowiedzialność Ca do B 1000:1 jest w moim przekonaniu bezpieczne. Tylko stopniowo bo bor słabo wchodzi i trzeba odczekać 3-4 dni na efekt pierwszej dawki.

A że potasu masz mało to widać. Masz glony na liściach. Ale z potasem trzeba ostrożnie bo wszystko wpuszcza.



Anonim 59229
 

Potas 20ppm to mało?? Ile Twoim/Waszym zdaniem na tym przykładzie powinien wynosić poziom potasu?
Bo jak dla mnie to magnezu za dużo...




Majkel82
Aktywny użytkownik
 
Posty: 573
Dołączył: 05 paź 2017, 09:54

Majkel82 napisał(a):Potas 20ppm to mało?? Ile Twoim/Waszym zdaniem na tym przykładzie powinien wynosić poziom potasu?
Bo jak dla mnie to magnezu za dużo...

Podawanie w wartościach bezwzględnych to moim zdaniem błąd bo występuje takie zjawisko jak antagonizm jonowy. I tu bynajmniej nie chodzi o to, że potas jest 1 wartościowy a Ca i Mg dwu. Tu chodzi o rolę tych pierwiastków w komórce. Mg i Ca żelują komórkę czyli zagęszczają, K i Na zolują czyli uwadniają. Siła żelujących pierwiastków jest 80-krotnie większa niż zolujących (tak mówi biochemia) zatem moim zdaniem potas musi być minimum na poziomie Ca. Ale napisałem, że potas wpuszcza wszystko, zatem wpuści również magnez i wapń. I dopiero wtedy może się okazać, że magnezu jest za dużo. Nie względem potasu ale względem wapnia który w porównaniu do magnezu jest bardzo wolny w transporcie. Ja na tym forum widziałem już "idealne stosunki" Ca do Mg rzędu 3:1. Stożki karłowacieją wtedy.

Wracając do meritum. Wielokrotnie zatruwałem krzaki pojedynczymi pierwiastkami. Ale zatrucie chlorkami jest "straszne". Możesz zrobić podmianę i zejść do 0 z chlorkami. Ale nadal chlorki będziesz miał w roślinie. Podniesiesz potas i zbierasz krzaki sitkiem dlatego ostatnią radą którą bym tu napisał jest podnieś potas lub obniż magnez bo dla mnie to jest tożsame. Wapń również blokuje potas ale bardzo słabo względem magnezu.



Anonim 59229
 

Wreszcie jakieś sensowne rady. Tylko zastanawiam się dlaczego w akwarium mojej dziewczyny ten problem nie występuje pomimo stosowania tych samych nawozów. Fakt że ona ma pół na pół z kranówką. Ja jak dam kranowki choć 1% to mam plage okrzemek i rośliny duszą się.

Tylko teraz podstawowa sprawa. Mowicie o chlorkach. To dlaczego podczas stosowania soli niejodowanej (NaCl) jakoś rośliny mi nigdy nie cierpiały??? A dawałem z początku jak miałem za dużo NO2 (Chlorki konkurują z jonem NO2-) i roślinom totalnie nic nie było...



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Zadajesz trudne pytania bez jakichkolwiek wskazówek. Może Ty masz instalacje w domu z miedzi która zabija Ci biologię bo mowa jest o "okrzemkach" które łatwo schodzą pod palcami? Sód? Kolejny bloker potasu. I nie ma takich właściwości jak potas.
Za no2 i chlorki naleza Ci się brawa. Mało kto wie, że chlorki blokują toksycznosc azotynow.



Anonim 59229
 

Tak dokładnie... coś więcej powiesz o tych "okrzemkach"? Bo dziwi mnie to że wychodzą przy takiej ilości światła i to centralnie pod lampami niezależnie od wysokości rośliny
... Nie wiem jaka tu jest instalacja ale od pierwszego razu gdy straciłem wszystkie rośliny przez to brązowe gówno to zacząłem używać osmoze 100%.

Wskazówki...hmm przyznaje że często sytuacja poprawiała się po dodaniu wapnia w postaci węglanu (rozpuszczał się pod wpływem CO2) ale do czasu... później na nowo rosliny miały jaki s problem. Miałem też problem z Ludwigiami ale to czytałem że nie nie lubią w ogóle kwasowego środowiska z małą ilością wapnia. Ludwigie rozpadały mi się po całości. Gniła w całości i rozpadała się w ręku. Czerniała. Wiem że za pomocą CaCO3 zwiększałem zasadowosc... Co do sodu. W innym akwarium 400l stosuje NaHCO3 do podnoszenia twardości węglanowej i nigdy nie mam problemów. Ogólnie rośliny szaleją dopiero z powodu zasolenia przy wyższych stężeniach niż na poziomie rzędu 50-100 ppm. Przeciez w kranówce jest nie raz sporo sodu A jednak wiele osób ma na niej roslinne akwaria.

To są trudne zagadnienia. Na razie podmienilem połowę wody na osmoze. Nic nie dodawałem. Jutro zrobię to ponownie.



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Okrzemki a "okrzemki" to spora różnica. Jedna jest zbudowana z krzemianów. Forma w cudzysłowie to bakterie nitryfikacyjne. Te które przerabiają NO2 na NO3. One nie posiadają światłowstrętu zatem mogą się namnażać wszędzie gdy NO2 jest w wodzie. Gdy poziom NO2 spada one giną a zostają tylko te w kubełku bo tam więcej jest żarcia. Skąd to wiem? Bo nieświadomie podawałem KNO2 z etykietą oznaczoną jako KNO3. Nie pytaj co się działo z fauną.

Nie podejrzewam, że przy podmianie gotujesz gąbki. Nie wiem co masz w kranie jak piszesz, że 1% kranówy wybija Ci bakterie. Znam tylko 2 pierwiastki działające antyseptycznie tj. miedź i srebro. Ale 1% to mi się nie spina. Wahnięcia pH powodują szybszy rozpad chelatów ale nadmiar miedzi zauważyłbyś również na roślinach (rozpad chlorofilu).

Mamy podobne wnioski. Według mnie węglany są najbardziej neutralne. Potem azotany, długo długo nic, siarczany no i chlorki. Znam mineralizatory które bazują na chlorkach. Ale ile tam jest potasu? 3-5ppm? Nie mogę znaleźć wątku tu na RA o benibachi gdzie takie rozpływanie miało miejsce. Moim zdaniem albo K albo Cl. Jedno drugie wyklucza. Ja postawiłem na potas, bo dla mnie on jest ważniejszy.

Nie wiem czy czarny żwir to bazalt czy barwiony kwarc. Ale żaden z nich nie ma właściwości sorpcyjnych. Ja całe życie leciałem na kwarcu i nie dziwi mnie to, że ludwigia Ci czerniała. U mnie było podobnie. Przy rozpływaniu rośliny, żelazo w postaci jonu wchodziło w miękką tkankę. Czytałem o wielu zbiornikach na podłożach jono nawożonych KCl lub które w kubłach miały purigen jono wymieniający azotany na chlorki. Efekt był taki, że liście się szkliły ale Fe nie było w wodzie zatem efekty nie były tak wkrzujące jak na żwirze.

Co do sodu to doszło do nieporozumienia. Uważam, że jest to pierwiastek niedoceniany w akwarium. W mojej hierarchii ważności jest na 3 miejscu po potasie i wapniu. Śmiem podejrzewać lub wręcz jestem na granicy pewności, że sód odpowiada za proces fotosyntezy. Ale nie ma takich właściwości killobójczych jak potas. Sód nie zabije Ci krasnych, potas to robi z dziką przyjemnością. Przemyśl sprawę chlorków. Wychodzenie z nadmiarów chlorków to jest mega trudne. Dopiero z korzenia przy braku chlorków w wodzie wyjdzie Ci zdrowa odnóżka. Ta która ma chlorki w sobie jest skazana na rozpłynięcie.

Ja poległem na żwirze. Od miesiąca jestem na podłożu i dopadły mnie okrzemki przy świetle 0,8W/l z T5. Tego palcem się nie zetrze. Ledwo to schodzi od waty perlonowej, Trzeba trzeć trzeć trzeć.

Po przemyśleniach.
Istnieje szansa, że blokerem chlorków są siarczany. Nie mam pewności co do tego ale też warto to spróbować. Węglany czy azotany chlorków nie blokują. Tu mam pewność.



Anonim 59229
 

Z pewnością coś musi blokować chlorku skoro w większości akwariów są one obecne (nie raz spokojnie w stężeniach kilkudziesięciu ppm) A jednak rośliny rosną bez najmniejszego problemu. Ba. Śmiem twierdzić iż chlorkui są obecne dosłownie wszędzie. Nie da się ich ominąć w wodzie. Może sprawa rzeczywiście rozbija się o siarczany. W wodzie osmotycznej z reguły ich brak. Zwłaszcza po żywicy. U siebie w 400l akwarium stosuje purigen i nie ma kompletnie żadnych problemów. Rośliny rosną jak szalone. Jak mówiłem kiedyś dodałem soli - też rosło jak szalone.

Ale tam kranówke...kurde...no właśnie. Teraz sobie o czymś pomyślałem. Tam zawsze gdy dawałem kranówke stosowałem uzdatniacz Tetra AquaSafe. Pojawiały się jedynie małe prawdziwe okrzemki na szybach ale to tylko chwilowo i koniec. A w 160l tego nigdy nie robiłem... bo tam ryby są ozdobą a rośliny grają główną role...zrobiłem to chyba na samym starcie tylko... czy to może mieć jakiś wpływ?

Zastanawiam się czy wodociągi nie dodają czegoś do wody. Ewidentnie moim zdaniem woda w przeciągu ostatnich 2 lat się trochę zmieniła...



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Sprawa się rozbija o 2 rzeczy. Poziom potasu i poziom oświetlenia.
Wielokrotnie przeczytałeś o paleniu stożków przez potas. Dochodziłem potasem do krotności z wapniem 4:1 a z magnezem 30:1. Nic się nie spaliło. No po prostu nie chciało i już. Ale mając wysoko potas, zdarzało mi się spalić roślinę borem. Efekt był ten sam. Dlatego niski potas może dawać błędne informację o toksyczności. Nie będzie efektu toksyczności gdy potas będzie nisko. Do tego dochodzi światło. Mocne światło i rośliny szybkorosnące okazują się problematyczne bo im parametry nie odpowiadają.
Zszedłem siarczanami i fosforanami z dwóch względów. Fosforany blokują mikro Fe/Zn/Cu a siarczany molibden. Siarczany były na poziomie 15-20ppm a każdy spadek fosforu do 0 fragmentował rośliny. Chlorków nie było w wodzie, jedynie w roślinie.
Tetra AquaSafe - nie znam tego preparatu. Już nie wlewam do akwa czegoś, co nie ma podanego składu.
Jeżeli chodzi o wodociągi to na przestrzeni 12 lat z poziomu 0,2B zrobił się niemierzalny <0,01. Za to cynk wzrósł do 0,02ppm. Podmiana 50:50 z RO i zatrucie cynkowe na wysokim potasie.
Reasumując albo siarczany blokują chlorki albo niski potas ich nie wpuszcza albo fosfor przy korzeniu redukuje się z H2PO4 do PO4 i wyłapuje H w roślinie czego skutkiem jest brak HCl w roślinie (bardzo luźne dywagacje). Wiem z pewnością, że żadnej soli chlorkowej już nigdy do akwa nie wleję.



Anonim 59229
 

Z tego co czytałem chlorki to jony bardzo mobilne. Rośliny regulują ich ilość i wiele roślin akwariowych znosi ich stężenia do 100 ppm A niektóre takie jak np. Myriophyllum do nawet 200 ppm. Wydaje mi się że niebezpiecznym makroelementem jest właśnie potas. Być może przy udziale Cl- staje się jeszcze bardziej problematyczny. Czytałem tutaj na forach o ludziach którzy mają w akwariach 2-4 ppm PO4 A mimo to genialnie wszystko rosnie bez glonow (ponoć PO4 wcale ich nie wywołuje jeśli jest odpowiednia ilość światła). Jeśli chodzi o lumeny to zawsze staram się mieć te 60 lm/litr. Nie mniej natomiast niż 50. Podoba mi się dyskusja z osobą, która ma jasne argumenty - ciągle tutaj pojawiają się teksty "za mało tego za mało tamtego". Wiele akwariów funkcjonuje....bez testów. Jakoś to działa.

Zauważyłem jedną rzecz może Ty mi to wyjaśnisz...zdałem sobie sprawę że w akwarium 375l nie dałem... potasu prawie ani razu. Raz na jakiś długi czas. Miałem PO4 na poziomie 2 i NO3 40-50. Wszystko żyło A rośliny to robiła się istna Amazonka w tydzień. Jedyne co miałem to w podłożu korki Osmocote. Tyle że te same korki w mniejszym akwarium spowodowały pierwsze problemy w postaci strasznie dużych kumulacji potasu więc wyczyscilem z nich podłoże.

Mam pomysł by zrobić sobie akwarium na glinie. Nie chce na ziemi bo za dużo wahań i łatwo nabroić jak się często coś przesadza. Ale takie np. 5mm warstwy czerwonej gliny na dnie (na allegro znalazłem). Co o tym sądzicie? skład gliny
Skład chemiczny:

- SiO255,00 - 62,14 %

- Al2O315,70 - 17,70 %

- TiO20,70 - 0,90 %

- Fe2O36,09 - 7,90 %

- MnO0,04 - 0,17 %

- MgO2,20 - 3,20 %

- CaO0,33 - 0,81 %

- Na2O0,06 - 0,26 %

- K2O2,90 - 3,50 %

- P2O50,05 - 0,18 %

Lub na cienkiej warstwie torfu... Z Torfu łatwo się czyści wodę wystarczy wata w filtrze w sumie. no i Torf jako taki nie szkodzi rybko gdy niechcący trochę wypłynie...



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Chlorki są bardzo mobilne. Na równo z sodem, potasem i magnezem. Reakcja roślin na wymienione to są godziny.

Czy są rośliny odporne na chlorki? Są. Na przykład ammanie. Myriophyllum moim zdaniem nie jest odporna. Właśnie odbija z podłoża bo główny kikut jest rozmiękczony i sczerniały.

Ach ten fosfor. Czy jest wyznacznikiem glonów? I tak i nie. Szybciej się pozbędziesz glonów przy zerowych fosforanach i wysokim poziomie potasu. Potas daje speeda bo odpowiada za metabolizm. Przy braku fosforu glony zdychają momentalnie. Pukasz roślinę, glon spada i łowisz go sitkiem. Aczkolwiek poziomy 2-4ppm to proszenie się o kłopoty. Fosfor to bloker w stężeniach do 2ppm a koło 4ppm to kiler. Przy 4ppm PO4 rośliny u mnie głupiały. Zachowywały się jakby były w fazie siewki. Szukały światła bo włączył im się fototropizm. Potrafiły skierować łby do żyrandola albo do leda w TV.
Całkowita blokada hormonu wzrostu. Ciężko mi było wyprostować ją bo produkcja auksyn została wstrzymana. Głownie rotale tak reagowały. Nic mnie tak nie wkurzało jak pokrzywione krzaki bo do chlorozy to już się przyzwyczaiłem.
No i najważniejsze. Po4 to nie tylko blokada cynku (auksyny). To również blokada miedzi czyli totalna spadów zdrowych liści które łowisz z lustra wody sitkiem. Liść piękny a ogonek przegniły (głownie ludwigie tak reagowały). Niby się mówi, że azotany potrafią zblokować również miedź. Doszedłem do 100ppm i takiego efektu nie otrzymałem.

Zwróć uwagę na definicję lumenów w kontekście kandeli. Tu mowa o widmie zielonym. Co te lumeny mówią? Że świeci? Czy przy takim podejściu Fluora to lipa?

Nie powiem Ci nic o glinie. Ale zawsze bierz pod uwagę inne rozwiązanie. Czy glina jest dobrym źródłem żelaza czy ma dlatego tyle żelaza, że jest dobrym jego sorbentem. Zdaję sobie sprawę, że mieszam Ci w głowie ale naprawdę w nawożeniu nic nie jest proste. Nie mam testów, patrzę na rośliny. Niby zapisuję to co wsypuję do 3 miejsc po przecinku. Ale teraz na podłożu to nie ma żadnej wartości merytorycznej. Producent podłoża które kupiłem zaleca nie przekraczać 10ppm potasu. Tak "pieknych" krasnych już dawno nie miałem. Różnica polega na tym, że nie są czarne bo żelaza ani nie dałem a jakbym dał to iły by je wciągnęły nosem. To mi się podoba w podłożu jono. Nie ma możliwości zatruć roślin metalami. Przy wysokim potasie na żwirze 0,005ppm Fe wydawało mi się, że jest przegięciem.



Anonim 59229
 

wymiękłem:D niby czytam ze zrozumieniem ale się zgubiłem. niemniej jednak może sie pokusicie o jakies podsumowanie:) czytam z dużym zainteresowaniem ....




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 800
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Jakie byś wskazał rosliny wskaźnikowe w kwestii potasu/fosforu/chlorków? po których według Ciebie najszybciej widać kłopot z nimi? Czy moja limnophila tak właśnie działa? może rzeczywiście za dużo potasu...



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

Zadaleś niby mega proste pytanie ale odpowiedź jest mega trudna. Muszę mieć czas na odpowiedź.
Swoją drogą dziś była podmiana u mnie. Przekraczałem potasem poziom wapnia i po naszej dyskusji dałem potas z siarczanow a nie jak założyłem z wodoroweglanów. Bajka. 😀



Anonim 59229
 

W ogóle mam w planach spróbowania nowego rodzaju pałeczek jakie znalazłem - Biopon Biohumus. Patrzę na skład i jest bardzo obiecujący bo ma niskie stężenia:
0.4% azot całkowity, 0.3% P2O5, 0.4% K20. Głównie to odchody dżdżownic kalifornijskich. Nie wiem czy ktoś stosował ale może jakieś sugestie macie?

Myślę że to może być bezpieczniejsza na pewno alternatywa od korków nawozowych czy zwykłych pałeczek do kwiatów doniczkowych.

Chce przy tym zmniejszyć do minimum ilość fosforu w wodzie i potas do powiedzmy 5 ppm może...
Załączniki
PicsArt_06-14-10.06.26.jpg
biohumus
PicsArt_06-14-10.07.17.jpg
biohumus2



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

używam tych pałeczek, możesz śmiało włożyć w podłoże. Użyłem 15 szt, dno 100x40. Z tego co pamiętam mają działać do 100 dni




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 800
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

bobi200 napisał(a):używam tych pałeczek, możesz śmiało włożyć w podłoże. Użyłem 15 szt, dno 100x40. Z tego co pamiętam mają działać do 100 dni


A jak efekty? Bo patrząc na to że jest bogate w próchnice to spodziewał bym się lepszych efektów niż kulki gliniano-torfowe



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań

ciężko powiedzieć, rośliny maja się dobrze, ładnie są ukorzenione. Alternatea ładnie wybarwiona. Stosuję pełną linię seachema, więc dodanie pałeczek wiele nie zmieniło, wniosek jest raczej taki, że można ich dodać bez obaw. Nie szkodzi a mam nadzieje że pomaga. Kupiłem je przypadkiem w mrówce i tak sobie zaszalałem z duszą na ramieniu ale jest ok. Można uzyć




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 800
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

No coś pomóc musi. Fosfor jest znacznie chętniej pobierany przez rośliny z podłoża korzeniami aniżeli z wody. A skoro takowy jest w tym to na pewno musi działać.



akwarysta1992
Poznaje temat
 
Posty: 76
Dołączył: 11 cze 2016, 11:18
Miasto: Poznań







Powiązane tematy
  • Prośba jakich bylo wiele - problem z roślinami i nawożeniem

    Witam Pisze do Was z prośbą o pomoc. Jestem po lekturze wielu opisów, jestem cierpliwy, ale tym razem sam sobie nie poradzę ... Co do akwarium nie mam duzych wymagan, ale wczesniej wszystko roslo be...

    Wyświetlenia: 2216 | Odpowiedzi: 51 czytaj więcej...

  • Problem z roślinami - nawożenie Ferk'ą

    Witam wszystkich. Potrzebuje pomocy: od tygodnia moje rośliny zaczęły tracić liście marnieją mi w oczach (listki z pięknie zielonych żółkną i odpadają). Akwarium 200l, 4 tydzień, podłoże aktywne Ama...

    Wyświetlenia: 114 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Problemy z NH3

    Witam. Jestem nowym użytkownikiem więc chciałbym się przedstawić. Mam na imię Szymon i witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Mój problem polega na nie spadającym NH3 w moim 200l akwarium (170l ne...

    Wyświetlenia: 1686 | Odpowiedzi: 57 czytaj więcej...

  • PILNE Poważne, nagłe problemy z roślinami

    Witam. Szlag mnie trafia ;/ Mam 3 akwaria po 160 litrów i ...w 2 jest problem. Nie wiem co jest grane. Utrzymuję wszędzie podobne parametry: 20 azotany 1 fosforany (zdarza się 2 mg/l) 10-20 mg K pH ...

    Wyświetlenia: 905 | Odpowiedzi: 7 czytaj więcej...

  • Problemy z wodą, glonami po restarcie

    Dzień dobry Po wymuszonym restarcie spowodowanym rozszczelnieniem akwarium zacząłem mieć problemy z glonami (wcześniej było raczej OK). Akwarium 160l wody, restart przed miesiącem. Wyniki pomiarów: P...

    Wyświetlenia: 600 | Odpowiedzi: 6 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Madog, munky1981 i 20 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.