Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


Planta Activ (PA)



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat

07 maja 2007, 13:38   (#76)  

bazyli napisał(a):jednak zaprzestałem go stosować z bardzo praktycznego powodu.
nie lubię nie wiedzieć co leję do zbiornika!.
I to jest bardzo słuszne podejście, gdyby tak wszyscy robili to może wreszcie producenci nawozów zaczęliby szanować klienta i podawali skad nawozów.
Ostatnio edytowano 11 maja 2007, 12:37 przez j24, łącznie edytowano 1 raz
Krzysiek

Avatar użytkownika

j24
Stały bywalec
 
Posty: 430
Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
Miasto: Zgierz

07 maja 2007, 14:46   (#77)  

Ja bym proponował polskim producentom wzorować się na firmach zachodnich; nie wszystkie z nich podają co prawda skład ale podejście do klienta jest rzeczywiście zgodne z zasadą "klient nasz pan"
Pamiętaj chemiku zawczasu wlewaj zawsze wodę do kwasu... (don't try this at home !)

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 765
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

07 maja 2007, 15:09   (#78)  

j24 napisał(a):I to jest bardzo suszne podejście, gdyby tak wszyscy robili to może wreszcie producenci nawozów zaczęliby szanować klienta i podawali skad nawozów.


A mnie to jakoś nie obraża, że składu nie mam na opakowaniu (na PA jest napisane, jakie składniki wchodzą skąłd nawozu, nie ma tylko ich procentowego udziału). Żeby wyprodukować taki nawóz trzeba dużo pracy i ja ją szanuje.

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

07 maja 2007, 15:55   (#79)  

j24 napisał(a):
bazyli napisał(a):jednak zaprzestałem go stosować z bardzo praktycznego powodu.
nie lubię nie wiedzieć co leję do zbiornika!.
I to jest bardzo suszne podejście, gdyby tak wszyscy robili to może wreszcie producenci nawozów zaczęliby szanować klienta i podawali skad nawozów.

i widzisz - doskonale wiesz, co lejesz - skład jest napisany. Nie wiesz tylko w jakich proporcjach - ale chyba nie dziwota :D Więc jest nawet lepiej niż - jak napisał kekon7 - w firmach "zachodnich".
A do podejścia aquabotanique do klienta mogę mieć tylko dobre zdanie.



grisza76
Poznaje temat
 
Posty: 123
Dołączył: 27 gru 2006, 10:04

07 maja 2007, 17:16   (#80)  

Bazyli tylko nie kazdy chce miec poligon doswiadczalny w zbiorniku :D W przypadku duzego zbiornika z konkretnymi roslinami jak w moim przypadku taka zabawa moze kosztowac nawet kilkaset zl wiec nie wiem co to za przyjemnosc :roll: Ale pewnie jakbym mial jakas tam kaluze z 20 litrami wody i moczarkami (nie bierz tego do siebie) to tez bym sie bawil :D BTW jak taki z ciebie chemik to zawsze mozesz swoje nawozu zrobic i sprzedawac nie iwdze problemu a czy bedziesz konkurencja dla kogos to nie wiem bo chyba PG i PA i tak ludzie beda kupowac kazda linia ma swoich "wielbicieli" i ja to sznuje tylko nie lubie jak ktos pisze cos o nawozach ktorych nie stosowal :lol:



ZOOLOG
 

07 maja 2007, 19:06   (#81)  

Bazyli tylko nie kazdy chce miec poligon doswiadczalny w zbiorniku


Święta prawda, tylko że na poligonie zdobywa się cenne doświadczenia dzięki czemu wygrywa się bitwy i wojny.

W przypadku duzego zbiornika z konkretnymi roslinami jak w moim przypadku taka zabawa moze kosztowac nawet kilkaset zl


Jakie to "konkretne" rośliny za kilkaset złotych ?

Ale pewnie jakbym mial jakas tam kaluze z 20 litrami wody i moczarkami (nie bierz tego do siebie) to tez bym sie bawil


W każdej chwili możesz mieć "wielkie bajoro" z którego uprzątnięciem może być znacznie więcej problemów niż z 20 litrową kałużą. Pamiętaj że prawa Murphy'ego działają również w akwarystyce więc wszystko może być jeszcze przed Tobą chociaż wcale nie życzę Ci żeby coś złego się działo w akwarium.

BTW jak taki z ciebie chemik to zawsze mozesz swoje nawozu zrobic i sprzedawac nie iwdze problemu a czy bedziesz konkurencja dla kogos to nie wiem


Do produkcji i sprzedawania nawozów wymagane jest zezwolenie Ministerstwa Rolnictwa i odpowiednie certyfikaty oraz certfikowane laboratorium. W Polsce takie zezwolenia z firm akwarystycznych z tego co mi wiadomo ma Zoolek i Tropical. Inne firmy robią to nielegalnie. Dla mnie osobiście akurat nie ma to znaczenia; jeśli nawóz jest dobry to go stosuję. (to taka mała dygresja).

ludzie beda kupowac kazda linia ma swoich "wielbicieli" i ja to sznuje tylko nie lubie jak ktos pisze cos o nawozach ktorych nie stosowal


Szanuj także tych, którzy sami próbują swoich sił w robieniu nawozów. Ich dokonania możesz obejrzeć w galerii i w internecie a to że komuś jeszcze to nie wychodzi, nie znaczy że należy go uważać za idiotę.Mi się kiedyś też wydwało że to nie ma sensu. Podobnie jak wydawało mi się obrzydliwe jak np. ktoś podlewa pomidory gnojówką; ich smak jest jednak niemożliwy do osiągnięcia przy używaniu gotowych, fabrycznych nawozów (oczywiście nie mam na myśli wlewania wspomnianego specyfiku do akwarium ani spożywania roślin wodnych choć w niektórych krajach są niektóre z nich używane jako przyprawy np. w Tajlandji używa się w tym celu Wąkrotki)
Tu chodzi też bardziej o histeryczne podejście producentów na uwagi dotyczące ich produktów o czym napisał Mareecki kilkanaście postów wcześniej. To prawda, że jednej i drugiej stronie puszczają czasem nerwy ale nie powinno się uważać "małych chemików" za hołotę bo to właśnie dzięki takim "małym chemikom" powstały takie nawozy jak TMG, PMDD, Flourish, Profito itp. To nie znaczy oczywiście, że ktoś stworzy coś rewelacyjnego i lepszego niż wspomniane wyżej marki ale doświadczenia tych co sami próbują swoich sił, są bardzo cenne.
Pamiętaj chemiku zawczasu wlewaj zawsze wodę do kwasu... (don't try this at home !)

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 765
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

07 maja 2007, 21:56   (#82)  

to właśnie dzięki takim "małym chemikom" powstały takie nawozy jak TMG, PMDD, Flourish, Profito itp.



Jest jeszcze jeden nawóz, który powstał dzieki "małemu chemikowi" - PA....;)



mareecki
Poznaje temat
 
Posty: 68
Dołączył: 15 sie 2005, 20:51

07 maja 2007, 22:55   (#83)  

Obserwuję ten temat i nie mogę się nadziwić.
oczywiście że PA powstał na bazie doświadczeń akwarystów - i zapewne udział w tym miało również i to forum. Jednak "z pustego i salomon nie naleje" - gdyby arkadiusz nie miał głowy na karku, nawet miliard uczonych rad by mu nie pomogło.

Zadziwia mnie natomiast tak uparte "tłuczenie" tematu rzekomych braków PA (i to tym bardziej bez żadnych merytorycznych podstaw) przez niektórych - tym bardziej, że większość z nich nie miała nawet butelki PA w ręku - nie mówiąc już o jego używaniu.
Od razu dodam, że nie mam tu na myśli znakomitej większości z rozmówców. Jednak z wypowiedzi niektórych "wychyla się" taka polaczkowa chęć "upupienia".
Zapewne te same osoby z chęcią wypowiadają się w podobnym tonie na temat innych nawozów, których również nie stosowały, ale cóż...... to taka polska przywara ;)



grisza76
Poznaje temat
 
Posty: 123
Dołączył: 27 gru 2006, 10:04

08 maja 2007, 13:25   (#84)  

Zobek napisał(a):A mnie to jakoś nie obraża, że składu nie mam na opakowaniu (na PA jest napisane, jakie składniki wchodzą skąłd nawozu, nie ma tylko ich procentowego udziału).
Nie ma TYLKO :lol: :lol: :lol: ich procentowego skadu. Nie bardzo rozumiem czemu zarzuty o brak skladu niektórzy interpretują jako stwierdzenie że nawóz jest zły? Np. weźmy PG-HM - gdybm znał skład tego preparatu to bym go stosował modyfikując nieco poziomy Ca lub K, ale nie znam i musze zaplanowane przez siebie parametry wody uzyskiwać za pomocą odpowiednich soli.
Krzysiek

Avatar użytkownika

j24
Stały bywalec
 
Posty: 430
Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
Miasto: Zgierz

08 maja 2007, 13:32   (#85)  

Skład HM:

100% dawki:

Ca: 8 ppm
Mg: 4 ppm
K: 2 ppm
KH: ok. 1
GH: 2
Cl: max. kilka ppm (jeśli jako źródło K i Cl użyto KCl to Cl jest ok. 2 ppm)
Pamiętaj chemiku zawczasu wlewaj zawsze wodę do kwasu... (don't try this at home !)

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 765
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

08 maja 2007, 14:13   (#86)  

kekon7 napisał(a):Skład HM:

100% dawki:

Ca: 8 ppm
Mg: 4 ppm
K: 2 ppm
KH: ok. 1
GH: 2
Cl: max. kilka ppm (jeśli jako źródło K i Cl użyto KCl to Cl jest ok. 2 ppm)

wg http://www.aqua-art.pl/polski/art_faq#4 twardości sa inne...

Avatar użytkownika

Paulo
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 01 maja 2005, 10:51

08 maja 2007, 14:20   (#87)  



Nigdy nie miałem takiej twardości podawanej przez producenta. Te dane co podałem były mierzone w laboratorium i są prawidłowe. Twardość zgadza się z poziomami Ca i Mg. Niska zawartość Ca może wynikać z błędu w produkcji, chociaż ja miałem tak w każdej butelce HM a zużyłem ich conajmniej 6..7.
Pamiętaj chemiku zawczasu wlewaj zawsze wodę do kwasu... (don't try this at home !)

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 765
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

08 maja 2007, 18:43   (#88)  

Widzę, że rozpętuje się tutaj niezła burza. Nasuwa mi się jednak taka myśl. Nie byłoby tych wszystkich kłótni, pomówień, domysłów itp. rzeczy w temacie nawozów firmowych, gdyby ze strony ich producentów było więcej konkretnych informacji.
Nikt z nas nie chce wykraść technologii ich produkcji, doprowadzania producenta do bankructwa itd. Ogólne zasady uprawy i potrzeby roślin są znane, żadna to tajemnica. Kto chce stosować firmowe nawozy to będzie to robił, kto chce robić to po swojemu to też będzie to robił. Wszystko zależy od tego co się u kogo sprawdza i na co ma ochotę w swoim hobby.
Czy takim problemem dla producenta jest podzielenie się jego wiedzą i doświadczeniem z innymi tutaj, bez tej tajemniczości i lakonicznych porad? Przecież jeśli dzięki jego wiedzy uda mi się dojść do wspaniałej kondycji roślin moimi metodami nawożenia, to jest to najlepszą jego reklamą, która może mnie tylko zachęcić do kupowania jego produktów. Interes jest nasz wspólny, bo my też wnosimy coś do tego aby uprawa roślin się udawała i producent może z tych doświadczeń korzystać ku obopólnym korzyściom.
Może w końcu dojdzie tutaj do tej naszej współpracy? Mam taką nadzieję bo coraz bardziej się odechciewa czytania tych wszystkich postów.

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

08 maja 2007, 19:27   (#89)  

Bartek Lipczyński napisał(a):Brednia i kłamstwo.

Nawet wypisywanie bzdur na forum ma swoje granice.

Niestety, przykro mi, że Wy producenci musicie to znosić
najgorsze jest to, że nawet jeśli podasz tu jakąś informację, od razu iluś tam "flachmanów" krzyknie: "Nieprawda! wujek Stefek mierzył u siebie i wyszło mu inaczej"
Naprawdę ciężkie jest życie producenta w branży akwarystycznej - tyle użerania z polactwem....



grisza76
Poznaje temat
 
Posty: 123
Dołączył: 27 gru 2006, 10:04

08 maja 2007, 20:50   (#90)  

Bartek Lipczyński napisał(a):
kekon7 napisał(a):Do produkcji i sprzedawania nawozów wymagane jest zezwolenie Ministerstwa Rolnictwa i odpowiednie certyfikaty oraz certfikowane laboratorium. W Polsce takie zezwolenia z firm akwarystycznych z tego co mi wiadomo ma Zoolek i Tropical. Inne firmy robią to nielegalnie. Dla mnie osobiście akurat nie ma to znaczenia; jeśli nawóz jest dobry to go stosuję. (to taka mała dygresja).

Brednia i kłamstwo.



Nawet wypisywanie bzdur na forum ma swoje granice.

Oświadczam odpowiedzialnie, że:
1) Zgodnie z obowiązującym w Naszym Kraju stanem prawnym, informacja publikowana przez tego człowieka jest fałszywa, a oskarżania wysuwane wobec producentów z rynku akwarystycznego to oszczerstwa.


Jak widzę "producenci" nie są spolegliwi a opryskliwi....myliłem się poprzednio.
A może Kekon jednak ma rację.
O ile wiem w handlu i obrocie na skalę masową obowiązują jednak normy państwowe także w tym kraju. To ,że masz internetową stronę i internetowy sklep nie znaczy ,że jesteś w rozumieniu prawa handlowego producentem nawozów.Nie rozśmieszaj mnie-"Nawozy Akwarystyczne" nie ma czegoś takiego w PN.
Zbierać i handlować jagodami znazlezionymi w lesie każdy może , przynajmniej jeszcze narazie-a tak jesteście postrzegani przez ustawodawcę, bo jesteście niszą nieistotną dla finansów nawet tego kraju .
Wiesz co oznacza skrót PN lub jak już wdepnęliśmy do Uni "EN-PN"...to taki fajny ciąg literowo-cyfrowy np. PN-84/C-87054(norama na saletrę amonową).
To ,że jeszcze nie robią "niedzielnym handlarzom" koło pióra i nie ścigają to tylko niedopatrzenie ze względu na znikomą finansowo dla skarbówki wartość tego "sektora produkcji".
Podobnie jak nie ścigają działkowców za nawożenie sobie kompostem czy gnojówką działki bo siebie trujesz jak spartolisz dawkowanie.
Ale dla "handlu na rynku" musisz mieć atesty nawozów na, których będzie rosła marchewka zmieniona w sok marchewkowy bo ścignie cię sanepid za nieprzestrzeganie norm o dopuszczalnych stężeniach np. NO3 i nie będziesz miał prawa obrotu twoim produktem na rynku.
Akwarystyka i "cała szajba związana z tym " nie jest nawet tak istotna jak ogrodnictwo....jest dziesięć poziomów niżej.
Nie masz prawa robić w takim wypadku "tak sobie i tak mi wyszło" tylko według ściśle określonej procedury i powtarzalnie . I co najgorsze dla ciebie skład nie ma prawa być tajemnicą a ma być zgodny z zatwierdzoną normą.
A jak ci to bardzo nie odpowiada to masz prawo opatentować...

Kekon-możesz zrobić tylko jedno by przerwać to podważanie przez"producentów" Twoich przekonań-dostarcz/wrzuć na forum fotkę świadectwa akredytacji lab. pomiarowego ewentualnie wydruk z analizatora spektrometryczno-absorpcyjnego.
Na serio to i tak nie masz szans.
Wiesz co to towarzystwo wzajemniej adoracji ?
W razie czego przyjdzie admin i wytnie...wszak ma zobowiązania
http://www.aqua-art.pl/polski/opinie
No a teraz admin może mnie zablokować za "nieprawomyślne opinie i ich wyrażenie" i tak tu, już niczego istotnego i nowego się niedowiem ...coraz częściej mielone są te same tematy o "zielonym zakwicie" a gdy ktoś zacznie poruszać coś ciekawego to się go gasi gdy temat niewygodny dla uprzywilejowanych.



epikur2003
Poznaje temat
 
Posty: 78
Dołączył: 06 sty 2006, 19:51

08 maja 2007, 21:42   (#91)  

Epikur2003 - taki kwiatuszek prawny dla ciebie ;-p
alternatywna nazwa rodzajowa nazwa chemiczna nieidentyfikująca dokładnie substancji z uwagi na zachowanie tajemnicy handlowej. (ustawa z dnia 11 stycznia 2001 r. o substancjach i preparatach chemicznych. (Dz.U. z 2001 r. Nr 11, poz. 84 z późn. zm.)
Jak widzisz ustawodawca oprócz ochrony konsumentów pomyślał też o ochronie praw autorskich.
Odnośnie nawozów akwarystycznych to - zmień zakres poszukiwań. :wink:
Szukając w nawozach rolniczych i normach prawnych dotyczących produkcji żywności szukasz dokładnie nie tam gdzie powinieneś. ;-p :wink:
O ile wiem nikt nie oferuje jeszcze aromatici ze swojego zbiornika jako przyprawy :D.
Pozdrawiam - Paweł Działowski
Aktualnie
Drzewiej bywało

Avatar użytkownika

diki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 685
Dołączył: 10 paź 2003, 13:28

09 maja 2007, 11:42   (#92)  

CZEŚĆ .
Z moich obserwacji wynika , że forma azotu zawarta w PG MACRO to pochodne amoniaku plus jego wodny roztwór{dlatego testy na NO3 I NO2 dają negatywny wynik} . Można się o tym przekonać podgrzewająć go do wyższej temperatury a przekonacie się że zapach wydobywający się z niego jest AMONIAKALNY (ewentualnie wkroplić kilka kropel np: popularneho kreta do udrażniania rur{99% KAOH} ) i lekko podgrzać żeby poczuć ten sam zapach . Po zatym w twardej wodzie po wlaniu tego preparatu następuje w moim akwarium zmętnienie które szybko znika jest ono spowodowane alkalicznym odczynem PG MACRO . Powoduje on przy bezpośrednim kontakcie w sposób "in statu nascendi" wytrącanie prawdobodobnie związków trudno rozpuszczalnych w akwarium . I kolejnym dowodem na to że PG MACRO ZAWIERA związki pochodne amoniaku i alkaliczny wodny amoniak jest fakt iż po wlaniu preparatu do soli żelazowych wytrąca się ZIELONY wodorotlenek żelaza (II+)(np: sól Mohra).
Dlatego dla osób uzywających tego nawozu w połączeniu z nawozami żelazowymi polecał bym przed wlaniem preparatu do akwarium , rozcieczanie go w wodzie destylowanej co zapobiegało by wytrącaniu się różnych ważnych dla akwarium pierwiastków śladowych ( rozcieńczenie nie zmienia ilości jonów wodorowych za to zmienia ich objętość a przez co także stężenie i w końcu odczyn pH= - log[H3O+] ). :)
Ostatnio edytowano 09 maja 2007, 16:18 przez DAMIANJONSKI, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

DAMIANJONSKI
Początkujący
 
Posty: 33
Dołączył: 03 gru 2006, 11:54

09 maja 2007, 11:51   (#93)  

J
estem studentem 3 roku P.Warszawskiej i z moich obserwacji wynika , że forma aoztu zawarta w PG MACRO to prawdopodobnie pochodne amoniaku plus jego wodny roztwór


Wytłuszczony tekst zawiera nazwę związku zastosowanego w nawozie i mówi dlaczego jest zasadowy ;) (Google Twoim przyjacielem)
Pamiętaj chemiku zawczasu wlewaj zawsze wodę do kwasu... (don't try this at home !)

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 765
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

09 maja 2007, 12:51   (#94)  

Dodam jeszcze , że słuszne wydają się wasze poglądy na to , że przy stosowaniu preparatu zostaje zachwiana równowaga P/N .
Ale spowodowana jest ona tym iż związek np: amoniak posiadający wiązanie N--H i wolną parę elektronową jest lepiej przyswajalny przez rośliny niż azotany ( wiązanie N--O ) . Spowodowane jest to tym iż potrzebna jest mniejsza energia aktywacji niezbędna do zerwania wiązania azot-wodór niż azot-tlen .
I w zasadzie super , że w PG MACRO zastosowano właśnie amoniak(aqua) z tym znów , że jeżeli ktoś posiada sprawny filtr , grube podłoże silne światło i dużo roślin to zanim się obejży bakterie z filtra zdążą część amoniaku "POŻREĆ" :lol: zostawiając pewną część roślinom , no i nie pomijając faktu o lotności wodnego roztworu amoniaku . Tak więc z winy braku amoniaku (i innych form azotu) który w zasadzie można by było zwiększyć w preparacie staje się to nie możliwe ze względu na jego toksyczność w większych stężeniach (przypuszczam że dlatego preparat zawiera dodatkowo małą ilośĆ NO3) , rośliny nie pobierają PO4 ponieważ następuje brak związków azotu i w konsekwencji następuje wysyp glonów.
Po za tym może nastąpić zmiana i np. po 0,5 h okaże sie że NO3 będzie wykrywalne , co spowodowane by było przekształceniem przez bakterie amoniaku (ściślej jonu amonowego) w azotany. :wink:[/b]

Avatar użytkownika

DAMIANJONSKI
Początkujący
 
Posty: 33
Dołączył: 03 gru 2006, 11:54

09 maja 2007, 14:35   (#95)  

Znów zamiast oglądać skan z porządnego laboratorium czytam jakieś domysły i przypuszczenia. ;p

DAMIANJONSKI - amoniak jest w każdym znanym mi firmowym nawozie makroelementowym. Jego obecność wcale nie oznacza że w nawozie nie ma innych form azotu np. NO3. !!! Proporcje amoniaku do NO3 i innych form azotu są różne - w zależności od producenta i jego know-how.
Zamiast skorzystać ze znanych ci sposobów i sprawdzić stan faktyczny bawisz się w zgadywanki i rozsiewasz plotki. :roll:

Dodam jeszcze , że słuszne wydają się wasze poglądy na to , że przy stosowaniu preparatu zostaje zachwiana równowaga P/N .

Zastanów się poważnie nad tym co piszesz!!! Na forum można znaleźć dziesiątki stabilnych zbiorników nawożonych PG Macro.
Sam go stosuję z powodzeniem i to co napisałeś z jednej strony mnie śmieszy a z drugiej irytuje.
ps. Lepiej nie pokazuj tego co napisałeś na forum swojemu promotorowi. ;-p
Pozdrawiam - Paweł Działowski
Aktualnie
Drzewiej bywało

Avatar użytkownika

diki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 685
Dołączył: 10 paź 2003, 13:28

09 maja 2007, 14:59   (#96)  

Panowie spokojnie... bo się wszyscy "powygryzamy" nawzajem. Każdy ma jakieś swoje racje. Wróćmy jednak chociaż trochę do tematu tychże form N w nawozach. Z dostępnych mi informacji proporcje pomiędzy nimi róznią się wyraźnie w różnych nawozach:

"Plant Nutrition+" NO3 : NH4 0,34 : 0,1
"Seachem Nitrogen" NO3 : NH2 1 : 1
"Eudrakon N" NO3 : NH4 : NH2 1 : 0,1 : 0,18
"Bioflorin" (czy jak mu tam) NO3 : NH4 : NH2 - tego niestety nie pamiętam ale wiem że ma 3 formy (gdzieś to jest chyba na forum)
Pamiętaj chemiku zawczasu wlewaj zawsze wodę do kwasu... (don't try this at home !)

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 765
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

09 maja 2007, 15:06   (#97)  

Po pierwsze NIE UNIWEREK 8) tylko POLITECHNIKA.
Po drugie , rozumiem że ty nie masz nic wspólnego ze studiami ??? bo Promotora wybiera się na 4 roku a nie na 3-cim (no chyba , że faktycznie studjujesz jak ty to nazywasz na "Hmm - co uniwerek to inne pomysły" i twój promotor prowadzi z tobą wszystkie zajęcia począwszy od W-fu do Chemii :o :) .
A po trzecie fakt , że masz dużo postów na tym forum wcale nie oznacza , że wszystkie napisałeś rzetelnie :P ...
Ostatnio edytowano 09 maja 2007, 16:09 przez DAMIANJONSKI, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

DAMIANJONSKI
Początkujący
 
Posty: 33
Dołączył: 03 gru 2006, 11:54

09 maja 2007, 15:30   (#98)  

DAMIANJONSKI - skoro nie wiesz jakie ilości NO3 są w PG Macro to skąd wiesz, że są niewielkie??? Nie widzisz w tym sprzeczności?
Irytuję się, bo zakładasz a priori pewne dane - i właśnie to - jak myślę - nie spodobałoby się twojemu promotorowi w równym stopniu co mnie. :wink: :D

Ale skoro ty jestes pewien tego co piszesz to prawdopodobnie wiesz co znajduje się w PG MACRO i dzięki temu zamknoł byś ten temat ale tego niezrobiłeś więc ???.

Po co mam zamykać temat? Piszmy na temat nawozów, ale piszmy rzetelnie. Jeśli sie czegoś domyślamy to piszmy że to domysł a nie sprawdzone dane. Jeśli mamy sprawdzone dane to dajmy jakiś dowód na ich poprawność.
Nie mieszajmy w głowach innym podając swoje domysły za fakty!!!

Po zatym nie mam swojego promotora

Na trzecim roku jeszcze bez promotora? Hmm - co uniwerek to inne pomysły.

Edit. Odpowadaj zamiast zmieniać treść swojego posta. :?

Of topic. Studia skończyłem 10 lat temu. Temat pracy i promotora miałem już na 3 roku studiów. A w czasach kiedy studiowałem KUL nie miał najgorszej opini. ;p Przynajmniej rzetelnie wytłumaczono mi różnicę miedzy "a priori" a "a posteriori" . :p
Pozdrawiam - Paweł Działowski
Aktualnie
Drzewiej bywało

Avatar użytkownika

diki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 685
Dołączył: 10 paź 2003, 13:28

09 maja 2007, 17:20   (#99)  

Diki, wnioskuję za utworzeniem osobnego forum: NAWOZY FIRMOWE. Służyłoby ono użytkownikom nawozów różnych producentów do wymieniania swoich uwag o nich i rozwiązywaniu problemów wynikających z ich stosowania. Może wtedy zapanuje ład i spokój w tym temacie. Osobne miejsce dla stosujących firmówki być może lepiej im się przysłuży, dzięki nim samym i wsparciu producentów.

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

09 maja 2007, 17:40   (#100)  

armek napisał(a):Diki, wnioskuję za utworzeniem osobnego forum: NAWOZY FIRMOWE. Służyłoby ono użytkownikom nawozów różnych producentów do wymieniania swoich uwag o nich i rozwiązywaniu problemów wynikających z ich stosowania. Może wtedy zapanuje ład i spokój w tym temacie. Osobne miejsce dla stosujących firmówki być może lepiej im się przysłuży, dzięki nim samym i wsparciu producentów.


armek - właściwie to jestem przeciwny tworzeniu subforów ponad rzeczywiste potrzeby. Bardziej skłaniam się ku tematom dedykowanym.
Tak jak w przypadku przyklejonych tematów "Nawozy akwarystyczne na bazie nawozów ogrodniczych" czy też "Nawożenie produktami ADA".
Myślę, że osobne, przyklejone tematy, dedykowane konkretnym nawozom powinny w dostatecznym stopniu spełniać swoją rolę.
Pozdrawiam - Paweł Działowski
Aktualnie
Drzewiej bywało

Avatar użytkownika

diki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 685
Dołączył: 10 paź 2003, 13:28







Powiązane tematy
  • Planta Gainer PRO Hydro Mineral - regulacja twardości

    Mam akwarium z dużą ilością roślin i rybami, które preferują wodę średniej twardości. Akwa 375L. Niestety w kranie mam wodę bardzo twardą. Chciałbym przejść na 100% RO i sam doprowadzić ją do pożądany...

    Wyświetlenia: 3366 | Odpowiedzi: 9 czytaj więcej...

  • Planta Gainer Micro, a woda kranowa

    Cześć. Przez przypadek kupiłem Planta Gainer Micro zamiast innego nawozu z mikroelementami. Dopiero w domu przeczytałem, że: Nawóz mikroelementowy dla roślin wodnych i akwariowych do przygotowania w...

    Wyświetlenia: 387 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • ELOS Planta 2 ??

    Witam co myślicie o nowych nawozach ELOS Planta 1 i Planta 2. Rozważam fakt przejścia na inny system nawożenia z nawozów Ferka ponieważ są one już mało dostępne.

    Wyświetlenia: 185 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Aqua Art Planta Gainer Caps

    Witam, noszę się z zamiarem założenia krewetkarium 25 l na podłożu aktywnym BWS Shrimp Soil. Planuję trzymać w zbiorniku krewetki CR, w związku z czym muszę uważać na jakość wody. Ponieważ nie lubię b...

    Wyświetlenia: 1252 | Odpowiedzi: 6 czytaj więcej...

  • Planta gainer Macro red

    Nawóż makroelementowy dla roślin wodnych szybko rosnących Planta Gainer PRO Macro Red Zastosowanie: Nawóż MIKROELEMENTOWY skomponowany specjalnie dla gatunków szybkorosnących roślin łodygowych.......

    Wyświetlenia: 1497 | Odpowiedzi: 13 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: wojtekszuminski i 13 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.