Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


Parametry wody kontra rozpuszczanie skał



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat
Tytułem wstępu:
Wyobraź sobie sytuację:
Jesteś pod wrażeniem akwarii w stylu naturalnym. Szczególnie spodobał Ci się styl Iwagumi. Naoglądałeś się pięknych aranżacji z kamieniami w roli głównej. Zacząłeś nawet czytać (co prawda bez zrozumienia) o roli skał w kompozycji: Oyaishi, Sraishi, Huiyashi, Wakabayashi i inne ...ashi (mogłem tu coś pomylić :roll: ), później zapamiętujesz nazwy kamieni dekoracyjnych zazwyczaj używanych w tego typu kompozycjach, czyli: Scenery, Seiryu, Suropu, Manten, Frodo (Shire?)...
Przekopujesz forum: Jeden pisze że Iwagumi to nuda!. Kolejny, że sprzedają podróby kamieni i że to wapienie, i że się rozpuszczają, później coś o próbach octowych, o wtrąceniach kalcytu, częstych podmianach RO itd. ale Ciebie to nie rusza. Absolutnie. Ty jesteś zajarany i nic Cię nie powstrzyma. Decyzja już dawno została podjęta. Sprzęt kupiony. Mają być kamienie i kropka. Szukasz w necie, ktoś sprzedaje Seiryu, na zdjęciu wyglądają super, po czym okazuje się, że inny sprzedawca i kolejnych 10-ciu ma to samo zdjęcie produktu … czytasz dalej, że trzeba podać tylko wymiary kamieni i że ktoś tam od Nich (zapewne jakiś pro.hardscape'r :wink: ) wybierze takie kamienie, które będą Ci się podobać... tylko, że Tobie samo myślenie o Tym już się nie podoba :roll: … E-kupno więc odpada. Postanawiasz samemu wybrać (organoleptycznie). Szukasz więc większego sklepu stacjonarnego. Znajdujesz. Pakujesz się i jedziesz przez pół Polski. Dojeżdżasz. Wchodzisz do sklepu i SZOK! :shock: Jest tu chyba wszystko. Istny raj dla akwarystów, ale rozglądasz się jeszcze nerwowo za kamieniami...i... są! Ufff.. Podchodzisz do nich i co widzisz?: Dragony, Łupki, Lava, ale gdzie są te wymarzone, piękne Seiryu i Manteny ze spękaniami i żłobieniami jak u Pana Takashi Amano? Pytasz sprzedawcy. On Ci odpowiada, że mają na stanie tylko Scenery i że stoi tam taka skrzynka, w której powinny jeszcze jakieś być. Z grzeczności nie drążysz dalej tematu, tylko lecisz we wskazanym kierunku i… - faktycznie jest skrzynka, a w niej kilka kamieni. Problem jedynie w tym, że spękania i bruzdy trzeba by nanieść na nich samemu... Do tego masz nieodparte wrażenie, że te kamienie były już u kogoś w akwarium i ten ktoś ich nie chciał, bo najzwyczajniej były brzydkie, nijakie i pewnie mu jeszcze wodę zatwardzały, więc oddał do sklepu (może nawet w komis :wink: ). Czujesz rozczarowanie. Myślisz sobie, że tak właśnie musza czuć się kobiety w Ciucholandzie, w którym od pół roku nie było świeżej dostawy (notabene nieświeżych towarów :roll:). Nie poddajesz się jednak. Myślisz... Spokojnie. Bez paniki. Otrząśnij się! To jest Polska. Jesteś widocznie za cienki na takie ładne kamienie i nie załapałeś się na przedpremierę świeżej dostawy kamieni prosto z Japonii, która jest organizowana za zamkniętymi drzwiami dla WiP-ów akwarystyki naturalnej i znajomych z osiedla :wink: Masz tylko tę skrzynkę i trzeba coś wybrać. Nie po to brałeś urlop i tarabaniłeś się samochodem pół dnia, żeby wrócić do domu z pustymi rękami. W końcu po długich męczarniach obracania i dopasowywania udało Ci się wybrać kilka kamieni. Jeszcze tylko próba octowa (tego nikt się nie spodziewał 8) ). Wyciągasz po kryjomu małą buteleczkę z octem i polewasz pierwszy kamień. Obserwujesz, czy nikt nie patrzy... Pojawiają się drobne pęcherzyki. Upewniasz się jeszcze nasłuchując... hmm... chyba coś słyszysz ale dla pewności pytasz sprzedawcy przystawiając mu kamień do ucha. - Przepraszam, czy słyszy Pan takie delikatne syczenie?… myśli Pan, że to na skutek rozpuszczania się CaCo3 czy raczej normalny objaw wypierania cząsteczek powietrza wskutek zalania zwykła cieczą typu woda? :twisted: Na to sprzedawca z nieukrywaną dumą: - Proszę Pana. U nas wszystkie kamienie są testowane słynnym na prestiżowych forach testem octowym. Te, które nie przejdą pozytywnie testu, sprzedajemy w dziale Tanganika&Malawi. Są stosowne etykiety na skrzynkach. Musiał Pan je zauważyć… (Tobie kopara opada :shock: a on nawija dalej)... i powiem Panu więcej. Nasza firma poszła o krok dalej albowiem jako pierwsi w Europie wszystkie sprzedawane przez nas kamienie dodatkowo badamy w wodzie RO zanurzając każdy z osobna na okres tygodnia z załączonym mocnym cyrkulatorem wody i dozownikiem CO2, którego to rozpuszczamy do stężenia 30mg/l, a na życzenie klienta również w większych stężeniach, oczywiście za dodatkową opłatą...
W tym momencie uświadamiasz sobie, że to niemożliwe :shock: i....
budzisz się! potwierdzając swoje wcześniejsze przypuszczenia, że nie ma jeszcze takiej usługi (a szkoda :wink: ). Dziwi Cię jednak realistyczność tego snu nie wiadomo dlaczego :roll: ....
Nic to... Pozostaje kupić wiadro kamieni, zrobić próbę kwasową/RO w domowym zaciszu i jak wyjdzie w miarę ok to sruuu do baniaka i modlić się żeby "niemców" za dużo nie przybywało.
Przepraszam za przy długi wstęp (wiem, zę to nie HydePark)
Do sedna..
Witam Was :)
Coraz więcej osób dekoruje swoje baniaczki kamieniami, czasem nawet zasypuje nimi większość zbiornika w technice Ragwork.
Pytanie moje dotyczy utrzymania jakości wody w zamierzonych z góry widełkach parametrów wody umiarkowano miękkiej/twardej pozwalających na w miarę bezstresowy i zdrowy rozwój roślin, ryb i krewetek w jednym zbiorniku Hi-Tech z aktywnym podłożem oraz kamieniami podnoszącymi twardość w stopniu zmuszającym do nanoszenia korekt, innymi słowy:
Jak sobie radzicie z rozpuszczającymi się kamieniami w waszych akwariach?
Jak mocno podnoszą u Was parametry twardości wody oraz w jaki sposób i jak często je korygujecie?
Oczywiście z góry wykluczam jako jeden ze sposobów - pozbycie się kamieni :wink:
Dodam jeszcze, ze sprzedawca w sklepie akwarystycznym posiadający w asortymencie kamienie Scenery uprzedził mnie, że trudno będzie na nich utrzymać parametry wody osobie niedoświadczonej (czyt. mnie). Wnioskuję więc z Jego przykrótkiej wypowiedzi, że zaawansowany akwarysta wie jak sobie z tematem rozpuszczalności kamieni poradzić i do takich przede wszystkim osób kieruję ten wątek. Zapraszam do dyskusji i do dzielenia się doświadczeniami. Może też ktoś ma dostęp do opracowań na ten temat?

Czytałem trochę archiwum forum i coś już na ten temat jest, ale jak na 17 lat działalności i >44k użytkowników mogłoby być więcej :roll: :
Wapienie w akwarium roślinnym - obalamy mity
Cała prawda o Seiryu Stone
Jak to jest z tymi skałami od ADA
Skały w akwarium a twardość wody
Skały i twardość wody????

PS. Jeżeli nie posiadałeś nigdy kamieni zmieniających parametrów wody w akwarium, wtedy powyższe pytania przechodzą na kogoś innego, więc nie ma obowiązku udzielania na nie odpowiedzi ;)

Avatar użytkownika

banani
Początkujący
 
Posty: 31
Dołączył: 09 sty 2018, 22:18
Miasto: Grójec

Zakupiłem niby Scenery z dwóch źródeł. Po dwóch miesiącach okazuje się, że jedna partia to nie Scenery. Oba rodzaje kamieni (albo jeden :) ) podnoszą mi kH o 2 stopnie i tak pozostaje. Te, które nie są z pewnością oryginalne zrobiły się po czasie pod wodą białe

Avatar użytkownika

ZORANEGI
Stały bywalec
 
Posty: 363
Dołączył: 05 gru 2017, 14:46
Miasto: Wrocław PL, Deggendorf DE

banani napisał(a):Tytułem wstępu:
Wyobraź sobie sytuację:
Jesteś pod wrażeniem akwarii w stylu naturalnym. Szczególnie spodobał Ci się styl Iwagumi. Naoglądałeś się pięknych aranżacji z kamieniami w roli głównej. Zacząłeś nawet czytać (co prawda bez zrozumienia) o roli skał w kompozycji: Oyaishi, Sraishi, Huiyashi, Wakabayashi i inne ...ashi (mogłem tu coś pomylić :roll: ), później zapamiętujesz nazwy kamieni dekoracyjnych zazwyczaj używanych w tego typu kompozycjach, czyli: Scenery, Seiryu, Suropu, Manten, Frodo (Shire?)...
Przekopujesz forum: Jeden pisze że Iwagumi to nuda!. Kolejny, że sprzedają podróby kamieni i że to wapienie, i że się rozpuszczają, później coś o próbach octowych, o wtrąceniach kalcytu, częstych podmianach RO itd. ale Ciebie to nie rusza. Absolutnie. Ty jesteś zajarany i nic Cię nie powstrzyma. Decyzja już dawno została podjęta. Sprzęt kupiony. Mają być kamienie i kropka. Szukasz w necie, ktoś sprzedaje Seiryu, na zdjęciu wyglądają super, po czym okazuje się, że inny sprzedawca i kolejnych 10-ciu ma to samo zdjęcie produktu … czytasz dalej, że trzeba podać tylko wymiary kamieni i że ktoś tam od Nich (zapewne jakiś pro.hardscape'r :wink: ) wybierze takie kamienie, które będą Ci się podobać... tylko, że Tobie samo myślenie o Tym już się nie podoba :roll: … E-kupno więc odpada. Postanawiasz samemu wybrać (organoleptycznie). Szukasz więc większego sklepu stacjonarnego. Znajdujesz. Pakujesz się i jedziesz przez pół Polski. Dojeżdżasz. Wchodzisz do sklepu i SZOK! :shock: Jest tu chyba wszystko. Istny raj dla akwarystów, ale rozglądasz się jeszcze nerwowo za kamieniami...i... są! Ufff.. Podchodzisz do nich i co widzisz?: Dragony, Łupki, Lava, ale gdzie są te wymarzone, piękne Seiryu i Manteny ze spękaniami i żłobieniami jak u Pana Takashi Amano? Pytasz sprzedawcy. On Ci odpowiada, że mają na stanie tylko Scenery i że stoi tam taka skrzynka, w której powinny jeszcze jakieś być. Z grzeczności nie drążysz dalej tematu, tylko lecisz we wskazanym kierunku i… - faktycznie jest skrzynka, a w niej kilka kamieni. Problem jedynie w tym, że spękania i bruzdy trzeba by nanieść na nich samemu... Do tego masz nieodparte wrażenie, że te kamienie były już u kogoś w akwarium i ten ktoś ich nie chciał, bo najzwyczajniej były brzydkie, nijakie i pewnie mu jeszcze wodę zatwardzały, więc oddał do sklepu (może nawet w komis :wink: ). Czujesz rozczarowanie. Myślisz sobie, że tak właśnie musza czuć się kobiety w Ciucholandzie, w którym od pół roku nie było świeżej dostawy (notabene nieświeżych towarów :roll:). Nie poddajesz się jednak. Myślisz... Spokojnie. Bez paniki. Otrząśnij się! To jest Polska. Jesteś widocznie za cienki na takie ładne kamienie i nie załapałeś się na przedpremierę świeżej dostawy kamieni prosto z Japonii, która jest organizowana za zamkniętymi drzwiami dla WiP-ów akwarystyki naturalnej i znajomych z osiedla :wink: Masz tylko tę skrzynkę i trzeba coś wybrać. Nie po to brałeś urlop i tarabaniłeś się samochodem pół dnia, żeby wrócić do domu z pustymi rękami. W końcu po długich męczarniach obracania i dopasowywania udało Ci się wybrać kilka kamieni. Jeszcze tylko próba octowa (tego nikt się nie spodziewał 8) ). Wyciągasz po kryjomu małą buteleczkę z octem i polewasz pierwszy kamień. Obserwujesz, czy nikt nie patrzy... Pojawiają się drobne pęcherzyki. Upewniasz się jeszcze nasłuchując... hmm... chyba coś słyszysz ale dla pewności pytasz sprzedawcy przystawiając mu kamień do ucha. - Przepraszam, czy słyszy Pan takie delikatne syczenie?… myśli Pan, że to na skutek rozpuszczania się CaCo3 czy raczej normalny objaw wypierania cząsteczek powietrza wskutek zalania zwykła cieczą typu woda? :twisted: Na to sprzedawca z nieukrywaną dumą: - Proszę Pana. U nas wszystkie kamienie są testowane słynnym na prestiżowych forach testem octowym. Te, które nie przejdą pozytywnie testu, sprzedajemy w dziale Tanganika&Malawi. Są stosowne etykiety na skrzynkach. Musiał Pan je zauważyć… (Tobie kopara opada :shock: a on nawija dalej)... i powiem Panu więcej. Nasza firma poszła o krok dalej albowiem jako pierwsi w Europie wszystkie sprzedawane przez nas kamienie dodatkowo badamy w wodzie RO zanurzając każdy z osobna na okres tygodnia z załączonym mocnym cyrkulatorem wody i dozownikiem CO2, którego to rozpuszczamy do stężenia 30mg/l, a na życzenie klienta również w większych stężeniach, oczywiście za dodatkową opłatą...
W tym momencie uświadamiasz sobie, że to niemożliwe :shock: i....
budzisz się! potwierdzając swoje wcześniejsze przypuszczenia, że nie ma jeszcze takiej usługi (a szkoda :wink: ). Dziwi Cię jednak realistyczność tego snu nie wiadomo dlaczego :roll: ....
Nic to... Pozostaje kupić wiadro kamieni, zrobić próbę kwasową/RO w domowym zaciszu i jak wyjdzie w miarę ok to sruuu do baniaka i modlić się żeby "niemców" za dużo nie przybywało.
Przepraszam za przy długi wstęp (wiem, zę to nie HydePark)
Do sedna..
Witam Was :)
Coraz więcej osób dekoruje swoje baniaczki kamieniami, czasem nawet zasypuje nimi większość zbiornika w technice Ragwork.
Pytanie moje dotyczy utrzymania jakości wody w zamierzonych z góry widełkach parametrów wody umiarkowano miękkiej/twardej pozwalających na w miarę bezstresowy i zdrowy rozwój roślin, ryb i krewetek w jednym zbiorniku Hi-Tech z aktywnym podłożem oraz kamieniami podnoszącymi twardość w stopniu zmuszającym do nanoszenia korekt, innymi słowy:
Jak sobie radzicie z rozpuszczającymi się kamieniami w waszych akwariach?
Jak mocno podnoszą u Was parametry twardości wody oraz w jaki sposób i jak często je korygujecie?
Oczywiście z góry wykluczam jako jeden ze sposobów - pozbycie się kamieni :wink:
Dodam jeszcze, ze sprzedawca w sklepie akwarystycznym posiadający w asortymencie kamienie Scenery uprzedził mnie, że trudno będzie na nich utrzymać parametry wody osobie niedoświadczonej (czyt. mnie). Wnioskuję więc z Jego przykrótkiej wypowiedzi, że zaawansowany akwarysta wie jak sobie z tematem rozpuszczalności kamieni poradzić i do takich przede wszystkim osób kieruję ten wątek. Zapraszam do dyskusji i do dzielenia się doświadczeniami. Może też ktoś ma dostęp do opracowań na ten temat?

Czytałem trochę archiwum forum i coś już na ten temat jest, ale jak na 17 lat działalności i >44k użytkowników mogłoby być więcej :roll: :
Wapienie w akwarium roślinnym - obalamy mity
Cała prawda o Seiryu Stone
Jak to jest z tymi skałami od ADA
Skały w akwarium a twardość wody
Skały i twardość wody????

PS. Jeżeli nie posiadałeś nigdy kamieni zmieniających parametrów wody w akwarium, wtedy powyższe pytania przechodzą na kogoś innego, więc nie ma obowiązku udzielania na nie odpowiedzi ;)
Cześć,
Pięknie to opisałeś...
W moim akwarium są manteny, twardość podnoszą dość znacznie. Tu opisałem dokładnie sytuację
viewtopic.php?t=73887

Jak sobie poradziłem? Tak że to olałem... Niektóre rośliny nie zdołały się przyzwyczaić do takiej wody, niektóre rosną pięknie. Fauna żyje, glonów brak.
Od kilku miesięcy woda RO 70% reszta kran. Taka mieszanka ma 9GH. W akwarium jest 24GH. Podłoże CAL.

Pozdrawiam

Avatar użytkownika

Krzysztof Golec
Poznaje temat
 
Posty: 64
Dołączył: 16 maja 2017, 07:37
Miasto: Warszawa

Dzięki za zainteresowanie tematem, chociaż dla niektórych to już pewnie odgrzewany kotlet...

Krzysztof Golec napisał(a):W moim akwarium są manteny, twardość podnoszą dość znacznie....
Jak sobie poradziłem? Tak że to olałem...
Niektóre rośliny nie zdołały się przyzwyczaić do takiej wody, niektóre rosną pięknie. Fauna żyje, glonów brak. Od kilku miesięcy woda RO 70% reszta kran. Taka mieszanka ma 9GH. W akwarium jest 24GH. Podłoże CAL.

Podoba mi się Twój sposób na obniżenie twardości :mrgreen:
Możliwe, że jak już bedę miał dosyć tych korekt (pewnie za chwilę :roll: ), wtedy, zamiast latać przepłukiwać co chwila buteleczki pod testy, kupię sobie jedną większą 0,75 z testem kieliszkowym na obojętność i niech się dzieje...(uprzedzę wcześniej krewetki).
W każdym bądź razie wpisuje to jako metodę nr1, ale póki co na koniec listy :wink:
Zainteresowało mnie natomiast Twoje pytanie, które zadałeś w podesłanym linku. Pozwolę sobie Ciebie zacytować "... Mam w 60 litrowym akwarium może 2kg razem tych kamieni i tak mocno podnoszą twardość to pytanie jaką wodę mają Ci akwaryści którzy do aranżacji użyli ich dużo więcej... 30GH... 40 a może 50..." ?
To jest dobre pytanie. Podpinam się pod nie. Też się nad tym zastanawiałem.
Swoją drogą ile masz kH? przy gh24... i ładny ten Twój baniaczek "Małe zielone". Gratuluję :)

Wracając do nurtu..
Przeczytałem gdzieś, że kwasy humusowe zawarte w AS lub podobnych aktywnych podłożach rozpuszczają węglan wapnia ze skał.
Może ktoś to podeprzeć?

Avatar użytkownika

banani
Początkujący
 
Posty: 31
Dołączył: 09 sty 2018, 22:18
Miasto: Grójec

Pytanie czy kolega faktycznie ma manteny. Z 9 na 24 to naprawdę sporo.
Manteny uważane są za najmniej zmieniające parametry, spośród wszystkich mających wpływ na wodę. Przynajmniej jakiś czas temu tak było (w opisach u sprzedawców do dzisiaj tak jest).
Swoje kupowałem u jednego z przedstawicieli ADA, więc ufam, że mam oryginalne :-)
Przy podmianach między 30 a 50% nigdy nie podniosły mi twardości o więcej niż 4dGH, zazwyczaj między 2 a 4.
Po wyjęciu największego kamienia dGH wzrasta nie więcej jak o 1.

Co do wspomnianych aranżacji to zazwyczaj są stawiane na aktywnym podłożu i prawdopodobnie żyją do czasu zbijania przez nie parametrów. Może trochę dłużej – rok, dwa to pewnie maks (szybko się nudzi ;-)).
W tym czasie zazwyczaj robione są min. 50% cotygodniowe podmiany i jakoś to działa.


Avatar użytkownika

das
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 804
Dołączył: 01 sie 2003, 19:17

das napisał(a):Pytanie czy kolega faktycznie ma manteny. Z 9 na 24 to naprawdę sporo.
Manteny uważane są za najmniej zmieniające parametry, spośród wszystkich mających wpływ na wodę. Przynajmniej jakiś czas temu tak było (w opisach u sprzedawców do dzisiaj tak jest).
Swoje kupowałem u jednego z przedstawicieli ADA, więc ufam, że mam oryginalne :-)
Przy podmianach między 30 a 50% nigdy nie podniosły mi twardości o więcej niż 4dGH, zazwyczaj między 2 a 4.
Po wyjęciu największego kamienia dGH wzrasta nie więcej jak o 1.

Co do wspomnianych aranżacji to zazwyczaj są stawiane na aktywnym podłożu i prawdopodobnie żyją do czasu zbijania przez nie parametrów. Może trochę dłużej – rok, dwa to pewnie maks (szybko się nudzi ;-)).
W tym czasie zazwyczaj robione są min. 50% cotygodniowe podmiany i jakoś to działa.
To czy są to na pewno manteny sam nie jestem w stanie ocenić. Kupowałem je w sklepie internetowym RA. Więc ufam że to manteny. Zmieniać parametry zmieniają... Nic innego tego w moim zbiorniku nie jest w stanie zrobić. Wyjąć ich nie mogę, bo cała konstrukcja mi padnie.
Następny swój aranż oprę już tylko na korzeniach i roślinach... Żadnych kamieni :-)

Avatar użytkownika

Krzysztof Golec
Poznaje temat
 
Posty: 64
Dołączył: 16 maja 2017, 07:37
Miasto: Warszawa







Powiązane tematy
  • Mineralizacja wody RO

    Witam czy jest sens mineralizować wode RO jeśli mieszam ja z wodą kranową. Co dają te mineralizatory bo z tego co widzę to w nich jest skład taki jak w nawozie MICRO a wapń i magnez podaje osobno....

    Wyświetlenia: 535 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Obniżanie Gh wody za pomocą Azoo

    Witam! Czy ktoś miał styczność z tym preparatem?? http://allegro.pl/azoo-water-softener-zmiekcza-wode-na-300l-i2606518039.html Czy rzeczywiście obniża twardość wody?? I o ile?...

    Wyświetlenia: 2033 | Odpowiedzi: 22 czytaj więcej...

  • Testy wody

    Witam, dajcie poradę hahaha,testy zrobiłem ,bo coś jest nie tak w moim akwarium i myślę że woda jest zbyt twarda.Rosliny są mało wymagające. PH-7,4 GH-24 KH-8 NO3-30 PO4-0,5 Fe-0,5 K-27 Ca-115ml/l M...

    Wyświetlenia: 1131 | Odpowiedzi: 21 czytaj więcej...

  • Woda RO, a PH wody

    Mam problem z ustabilizowaniem PH, a mianowicie Ph wynosi około 6, a nawet i czasami poniżej. Akwarium: AQUAEL GLOSSY 260 Podłoże: Aqua Substrate Pro Woda: całość RO + mineralizator GROWISE CO2: ak...

    Wyświetlenia: 2039 | Odpowiedzi: 28 czytaj więcej...

  • Parametry wody

    Witam, Wykonuje testy zoolkiem co tydzien parametry wody sa ok oprocz zelaz i potasu ktory musze ciagle dolewac uzywajac firmy easy-life---czy to normalne? Podmianki wykonuje co tydzien 30% posiadam...

    Wyświetlenia: 379 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.