Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


Odpowiedz z Aqua Art...



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat

02 paź 2012, 18:40 Odpowiedz z Aqua Art...  (#1)  

Witam.
Niedawno wyslalem email do firmy aqua art z pytaniami o sklad produktu Macro Green oraz czy nie moga na opakowaniu zamieszczac danych o ile ppm daje 1 nacisniecie dozownika np Ferro+ itp. Dostalem odpowiedz z biura w postaci tego linka :
komercyjna witryna

Avatar użytkownika

KUBEK188
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 08 mar 2011, 17:57
Miasto: Mazury

02 paź 2012, 18:55   (#2)  

Bardzo dobra odpowiedź, bo ideaologia substratu czy granulatu, stężenia w wodzie, trzyma się na poziomie zerowym. Bezsensowne jest określanie, czy dany nawóz jest dobry czy nie, na podstawie tego jakie ma stężenia.

Ferka, ADA majapraktycznie niemierzalne stężenia a działają wyśmienicie.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

02 paź 2012, 19:06   (#3)  

Mi też to się podoba. Chyba zależy nam na rozwoju polskich firm? W 100% zgadzam sie z ogólna myślą zawartą w odpowiedzi. Po ujawinieniu składu pojawiłoby się dziesiątki aukcji z nawozami o takim składzie i z pewnością firma nie wytrzymałaby takiej "konkurencji".

Avatar użytkownika

markus383
Stały bywalec
 
Posty: 314
Dołączył: 28 cze 2007, 18:59
Miasto: Otwock Mały

02 paź 2012, 19:12   (#4)  

Jak mowa wyborcza.



RockoSilento
Poznaje temat
 
Posty: 52
Dołączył: 26 paź 2011, 22:32

02 paź 2012, 19:20   (#5)  

maslo_82 napisał(a):Bardzo dobra odpowiedź, bo ideaologia substratu czy granulatu, stężenia w wodzie, trzyma się na poziomie zerowym. Bezsensowne jest określanie, czy dany nawóz jest dobry czy nie, na podstawie tego jakie ma stężenia.

Ferka, ADA majapraktycznie niemierzalne stężenia a działają wyśmienicie.

Patrząc na wyniki wody mniej więcej tak to wygląda.
markus383 napisał(a):Mi też to się podoba. Chyba zależy nam na rozwoju polskich firm? W 100% zgadzam sie z ogólna myślą zawartą w odpowiedzi. Po ujawinieniu składu pojawiłoby się dziesiątki aukcji z nawozami o takim składzie i z pewnością firma nie wytrzymałaby takiej "konkurencji".

Jakoś nie widzę wielkiego zainteresowania zamiennikami.Może dlatego że są prostsze sposoby na sukces w akwarium, jak podorabianie nawozów.
Żaden system nawożenia nie gwarantuje sukcesu ,wszystko zależy od twojej wiedzy.
tao.

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

02 paź 2012, 19:34   (#6)  

Ja też uważam, że odpowiedz jak najbardziej trafiona.

Tylko zastanawia mnie dlaczego o wiele częściej atakowano z podobnego powodu firmę ADA ? a użycie podobnej odpowiedzi wywołałoby wielki lament, fajnie że przynajmniej do produktu krajowego występuje taka jedność i zrozumienie :wink:

Dla mnie nie ma żadnego znaczenia czym się nawozi, ważnym jest jakie daje to wymierne efekty i przekłada się na "poprawność" prowadzenia zbiornika przy użyciu danego systemu obojętnie którego producenta.

Jeżeli ktoś bardzo chce mieć wgląd w skład danego produktu, to i takie rozwiązania też znajdzie, przykładem niech będzie Seachem itp..

pozdrawiam


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

03 lip 2016, 20:40 Re: Odpowiedz z Aqua Art...  (#7)  

A moim zdaniem powinno być napisane o ile ppm dany nawóz podwyższa jakich pierwiastków.
Kwestia jakie sole fizycznie są użyte i jakie chelaty czy inne dodatki to kwestia firmowa (tak - wiem, wybór soli i chelatów nie jest gigantyczny, ale jest - ten sam pierwiastek można dozować zwykle z więcej niż jednej soli). Nie jestem tu przeciwko polskim firmom bynajmniej. Po prostu skoro w każdym kranie woda jest trochę inna i pomysły na jej wzbogacanie też, no i oczywiście zużycie przez rośliny w przeciągu tygodnia - to i tak nie da się zrobić jednego nawozu uniwersalnego.
Poza tym, wiedza na temat pierwiastków, soli, zapotrzebowania na nie przez rośliny nie należy do żadnej z firm produkujących nawozy... zatem "darmo otrzymaliście - darmo dawajcie". Przemysłowe metody produkcji nawozów i tak dają wiele możliwości na zarobienie na nawozie.
Reasumując uważam, że niepodawanie na opakowaniach takiej informacji jak projektowane stężenie ppm poszczególnych składników odżywczych nie ma nic wspólnego realną ochroną dorobku indywidualnego danej firmy.
To trochę tak jakby nie podawać na częściach elektronicznych istotnych parametrów ich pracy zasłaniając się sformułowaniami typu "nadaje się do zasilacza 2W". Na szczęście w branży elektronicznej tak nie jest.
Gabriel

Avatar użytkownika

gabriel
Poznaje temat
 
Posty: 87
Dołączył: 21 cze 2011, 14:37
Miasto: Kraków







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.