Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


Easy-life nowy producent nawozów w sklepie SRWiA



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat
Sklep roslinyakwariowe napisał(a):- nawóz z przyswajalnym żelazem dla roślin [b]Easy Carbo</b> mogącym zastąpić dozowanie CO2 w akwarium


Powinno chyba być: - nawóz z przyswajalnym węglem dla roślin.
Nie to żebym się czepiał, ale u początkujących użytkowników może powodować to dezorientację i jeszcze kupią to również jako źródło żelaza, a nie tylko węgla.

Edit:
Jak ktoś robi sam nawóz mikro, np. pmdd to Easy Carbo nadaje się wyśmienicie jako konserwant. Ja daję 3-4ml na 500ml roztworu mikro i nie trzeba mikro trzymać w lodówce. Moje stoi w szawce pod akwarium 6-8 tygodni zanim je zużyje i nie pojawiają się ani osady, ani pleśń, nawóz do końca wygląda jak dopiero co zmieszany.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

spider72 napisał(a):Jak ktoś robi sam nawóz mikro, np. pmdd to Easy Carbo nadaje się wyśmienicie jako konserwant....

Spodobało mi się to. Czasem eksperymentuję z pmdd, obecnie w 1 baniaczku i to w tym w którym planuję stosować EC (jako, że wysyłka droga zakupię na dniach preparat przez umyślnego). Pewnie "ochrzczę swój roztwór pmdd w ten sposób ale pomyślałem od razu w większej ilości.

Szybko pomyślałem też: a może spreparować od razu nawóz zawierający węgiel + makro? Podniecenie trwało krótko. Przypomniałem sobie, że w preparacie jest prawdopodobnie aldehyd glutarowy. W obecności utleniaczy przechodzi on w kwas. W nawozach stosuje się również utleniacze (np. azotan potasu). Czy będzie on rozkładać aldehyd przechodząc w szkodliwe azotyny? W takich ilościach jak podaje kolega jest to niezauważalne nawet jakby tak było, ale co jakby zrobić nawóz o większych stężeniach azotanów i aldehydu?

To oczywiście tylko gdybanina do sprawdzenia w tabelach reaktywności. Druga sprawa, że kwas glutarowy wcale nie musi być bezużyteczny w dalszym działaniu związanym z dostarczaniem węgla roślinom. Czy może on jednak wiązać się z innymi kationami - składnikami nawozów powodując ich dezaktywację? Niestety zostają też te azotyny.
Może kolega coś wyłapał wcześniej na ten temat i się podzieli wiedzą ;) na co liczę :D
Kalkulator do nawozów i "chemii wody": http://podforak.rzeszow.pl/upload/nawoz ... a_wody.xls - nowa wersja z 10.03.2012
Podkarpackie forum akwarystyczne: http://podforak.rzeszow.pl

Avatar użytkownika

zulix
Stały bywalec
 
Posty: 319
Dołączył: 08 gru 2008, 19:25
Miasto: Rzeszów

27 lip 2009, 22:13   (#23)  

Zulix, ja nie jestem chemikiem, wiéc jakie reakcje tam zachodza, to nie wiem.

Mnie do sprobowania uzycia 'wegla w plynie' jak konserwanta sprowokowaly nastepujace przeslanki:
- na stronie Seachema, ktory pierwszy wprowadzil wegiel w plynie na rynek (srodek o nazwie Excel) mozna przeczytac, ze oprocz ze dostarcza on wegla w formie przyswajalnej do roslin, to rowniez "promuje w zbiorniku stan mikroelementow w formie przyswajalnej przez rosliny", czy chodzi o chelatory to nie wiem.
- na stronie Seachema, mozna tez przeczytac, ze srodek ten jest oparty o glutaral (aldehyd glutarowy), a wlasciwie jego polimer, ktory jak wiemy jest silnym odkazalnikiem podobnym do formaliny i jest stosowany szeroko do sporzadzania preparatow dla mikroskopow elektronowych oraz jako odkazalnik w szpitalach itp.
- wiemy, ze za stabilnosc mikroelementow odpowiedzialne sa chelatory, czyli zwiazki organiczne, ktore sa dobra pozywka dla bakterii i plesni (grzybow) i to wlasnie one powoduja najpierw pojawienie sie plesni w mikro, jak plesn rozlozy chelatory to wytracaja sie nieropuszczalne sole, ktore sa prawie nie przyswajalne przez rosliny, przynajmniej nie bezposrednio.
Moja konkluzja byla taka, ze jak wleje "wegiel w plynie" do mikro, to stworze wrogie srodowisko dla organizmow rozkladajacych chelatory, a byc moze ma on tez jakies wlasciwosci chelatujace.
Jak pomyslalem, tak zrobilem no i dziala wysmienicie, bez bawienia sie w HCl czy inne konserwanty, ktore i tak mialy krotkotrwaly efekt.
Na poczatku dawalem 5ml wegla /500ml mikro i jak dzialalo to przy nastepnej mieszance dawalem mniej, az doszedlem do 2ml / 500ml mikro, gdzie po 3 tygodniach pojawila sie plesn i osad, co pokazalo, ze to wartosc graniczna dla mojego mikro, dlatego teraz daje 3-4 ml / 500ml mikro. Jezeli robimy wieksza porcje mikro, ktora bedzie stac dluzej, to lepiej dac wiecej, bo aldehyd ulega rozkladowi w srodowisku wodnym (przy duzym rozcieczeniu), miedzy innymi do kwasu glutarowego o ktorym wspomniales.


Rozpad aldehydu w wodzie jest głównie powodowany przez bakterie i zostaje on rozłożony przez nie do kwasu glutarowego a potem do CO2.

Podatnosc na biodegradacje biologiczna:
Biodegradacja aerobowa ( OECD 301 ? A ) usuwanie DOC: 73% po upływie 9 dni.
Fotodegradacja pod wpływem swiatła słonecznego:
Brak znaczacej biodegradacji przy pH = 5; czas połowicznego rozpadu 196 dni wobec 355
(próbna kontrola w ciemni)
Metabolizowanie przez organizmy wodne anaerobowe:
głównym metabolitem był 1,5 ? pentanodiol
Czas połowicznego rozpadu w wodzie rzecznej = 7,7 godz.
Metabolizowanie przez organizmy wodne anaerobowe:
głównym metabolitem był CO2, a posrednim kwas glutarowy; czas połowicznego rozpadu kwasu glutarowego w wodzie rzecznej = 10,6 godz.
Toksycznosc dla srodowiska:
Hamowanie rozwoju bakterii (16 godz): IC50 = 34 mg/l; NOEC = 10 mg/l
Hamowanie oddychania bakterii ( 0,5 godz ) IC50> 100 mg/l; NOEC = 32 mg/l

Obrazek

Mieszanie wegla z makro mialo chyba miec cel praktyczny (ach te lenistwo :wink:), bo raczej nie konserwujacy.
Mysle, ze chyba bezpieczniej bedzie trzymac wegiel i makro osobno, bo Seachem sam do konca nie wie jak to dziala. Pierwsza teoria jest taka, ze aldehyd zostaje wchloniety do wntrza rosliny i tam rozlozony do CO2 poprzez kwas aldehydowy, jako forme posrednia (jak na rysunku), a druga teoria mowi ze aldehyd jest przybudowywany przez rosline do polproduktow fotosyntezy takich jak np. rybuloza, 1,5 bifosfat i 2karboksy, 3keto-D-arabinitol 1,5bifosfat (nie nie jestem taki madry, po prostu przepisalem te nazwy ze strony Seachema :D ), ktore podobnie jak glutaral sa oparte o lancuch pieciu atomow wegla. Jednak wiekszosc amerykanskich forumowych "ekspertow" sklania sie do teori, ze zostaje on rozlozony do CO2.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

28 lip 2009, 09:03   (#24)  

Zgadza się, że lenistwo jest druga naturą człowieka i taka mieszanka makro + węgiel mogłaby czasem się przydać. Nie zawsze, bo nawożenie się koryguje, ale np. podczas wyjazdu urlopowego lub "dla kolegi". Ja mam 3 baniaczki i jak sąsiadowi mówiłem ile czego ma nalać i gdzie to oczy mu wylazły. No, ale sobie poradził. Przy automatycznym podawaniu nawozów też byłoby taniej (jedna dysza).

Po przejściu w kwas glutarowy na pewno wiąże on metale i pewnie warto byłoby wypróbować zrobić chociażby pmdd bez żadnego chelatora i popatrzeć jak się będzie mieć sytuacja. Jak będę miał EC to spróbuję sprawdzić czy stabilizuje on żelazo bo ono najwcześniej wypada. No i będę musiał sprawdzić czy rzeczywiście azotany są w stanie utlenić aldehyd. W zasadzie prosta próba na azotyny powinna wystarczyć. To mogłoby wykluczyć całkowicie pomysł mieszania większych ilości nawozu i EC ze sobą. Oczywiście w takiej mieszance jak twoja to nawet mały wzrost azotynów w nawozie praktycznie nie wpłynie na sytuację w zbiorniku. No i azotyny też mają właściwości trujące więc mogą dodatkowo konserwować nawóz. To tylko takie gdybanie oczywiście. Przy następnej produkcji pmdd pewnie zrobię eksperyment twojego pomysłu.

Ja stosuję jako konserwant kwas azotowy gdyż stanowi od razu nawóz dla roślin (zamiast HCl) ale posiada właściwości utleniające i też może bruździć (jak na razie nic złego nie zaobserwowałem chociaż pmdd ma już kwartał i leży w piwnicy zamiast w lodówce.
No cóż trzeba będzie trochę pogrzebać w literaturze chemicznej a może biochemicznej (z czystej ciekawości badawczej). Dopuszczenie aldehydu do odkażania musiało być poprzedzone obfitymi badaniami. No a własne eksperymenty zacznę wkrótce. Ciekawi mnie ten "aktywator" podobno dodawany do preparatu. Muszę znaleźć z jakiej grupy związków może być albo co robi w sensie chemicznym (wtedy znajdzie się odpowiednik). Bo czysty aldehyd glutarowy nie jest specjalnie drogi co już sprawdziłem.
Pozdrawiam :)
Kalkulator do nawozów i "chemii wody": http://podforak.rzeszow.pl/upload/nawoz ... a_wody.xls - nowa wersja z 10.03.2012
Podkarpackie forum akwarystyczne: http://podforak.rzeszow.pl

Avatar użytkownika

zulix
Stały bywalec
 
Posty: 319
Dołączył: 08 gru 2008, 19:25
Miasto: Rzeszów

28 lip 2009, 10:59   (#25)  

Zulix napisał(a):Ciekawi mnie ten "aktywator" podobno dodawany do preparatu. Muszę znaleźć z jakiej grupy związków może być albo co robi w sensie chemicznym (wtedy znajdzie się odpowiednik). Bo czysty aldehyd glutarowy nie jest specjalnie drogi co już sprawdziłem.


Ten aktywator jest używany w odkażalnikach, jak np. Aldesan E i moim zdaniem powoduje depolimeryzacje aldehydu, aby zwiększyć jego toksyczność. Kolega devoratus eksperymentował z Aldesanem i o ile pamiętam to wspominał, ze aktywator jest oparty o fosforany (zapytaj go lepiej, bo mogę się mylić).
Za oceanem od kilku lat akwaryści uzywają podobnych środków i nigdy nie dodają aktywatora. Devoratus twierdził, że używanie Aldesanu bez aktywatora powodowało formowanie się "glutów" w akwarium.


Poniżej informacje i moje przemyślenia z innego wątku o aldehydzie i węglu, bo nie chce mi się tego wszystkiego pisać jeszcze raz. Jeżeli moje przemyślenia są błędne lub masz lepsze pomysły to pisz.
spider72 napisał(a):
devoratus napisał(a):Pytam, bo do tej pory rozumiałem (być może źle rozumiałem), że Aldehyd jest jedynie dodatkiem do jakiejś formy węgla. Dodatkiem, który ogranicza wzrost glonów. Jeśli Aldehyd jest kluczowym składnikiem, który jednocześnie ogranicza glony i dostarcza roślinom węgiel, to byłoby super - bo można go kupić za jakieś 17 pln za litr w postaci środka o nazwie Aldesan E.


Aldehyd glutarowy (glutaral) jest głównym składnikiem Excela, który dostarcza węgiel, jednak występuje on w postaci polimeru z dodanym bocznym łańcuchem węglowodorowym, aby uczynić ten związek mniej toksycznym. Seachem podaje, że jest to policykloglutaracetal, ale taki związek nie istnieje. Seachem moim zdaniem sam wymyślił taką nazwę, która trochę jednak opisuje, jak ten związek wygląda. Z częsci cyclo-, mozna się domyślać, że boczny łańcuchem węglowodorowym może być np. jakaś pochodna benzenu.
Tak czy inaczej aldehyd glutarowy ulega samorzutnej polimeryzacji w środowisku wodnym, a jej stopień zależy od odczynu (pH) środowiska, w jakim się ten związek znajduje. Im niższe pH, tym większy stopień polimeryzacji zachodzi. Spolimeryzowany aldehyd glutarowy jest o wiele mniej toksyczny, gdyż zawiera o wiele mniej grup aldehydowych w stosunku do liczby atomów węgla. To właśnie ilość grup aldehydowych stanowi o stopniu toksyczności tego związku.
Za oceanem od ponad dwóch lat, akwaryści używają aldehydu glutarowego, jako zamiennika dla specyfiku Seachema i w większości, są to odkażalniki medyczne podobne do Aldesanu E, gdyż jest to najtańsze źródło glutaralu.

devoratus napisał(a):Z Aldesanem eksperymentuję od dłuższego czasu - faktycznie wybija glony błyskawicznie, razem z wszystkimi bakteriami (obawiam się, że nitryfikacyjnymi też). Potrafi tak wyczyścić zbiornik, że pojawia się zakwit pierwotniaków. Uprzedzając pytania - sinice też padają. W razie potrzeby chętnie służe informacjami.


Bezpieczne dawki do zwałczania glonów, można znaleźć na forum APC, tutaj, http://www.aquaticplantcentral.com/foru ... ll-my.html i tutaj http://www.aquaticplantcentral.com/foru ... excel.html

devoratus napisał(a):Jest jeszcze kwestia trwałości - Aldesan E posiada aktywator w proszku, który należy zmieszać z płynem w butelce. Otrzymany roztwór zachowuje swoje właściwości przez 2 tygodnie (tak przynajmniej jest napisane na opakowaniu). Producenci Excela musieliby jakoś obejść tą kwestię...


Aktywator w Aldesanie E służy do depolimeryzacji aldehydu, przez co ma on lepsze właściwości bakteriobójcze. Można to wydedukować z "KARTA CHARAKTERYSTYKI PREPARATU NIEBEZPIECZNEGO ALDESAN E" http://www.gastrosept.pl/produkty_pliki/40.aldeasnE.pdf patrz punkt 9, przed aktywacją pH nie większe niż 6, po aktywacji większe niż 7. Jeżeli chcesz używać Aldesanu E jako źródła węgla, to nie używaj aktywatora.
Zawartość aldehydu glutarowego w Aldesanie E wynosi 2%.
Zawartość aldehydu glutarowego w Excelu Seachema wynosi według różnych źródeł od 2.5 do 2.8%.
Aldesan E zawiera również 25% alkoholu etylowego, ale prawdopodobnie jego toksyczność jest znikoma przy zalecanych dawkach jako źródło węgla.


EC jest na tyle tani "w eksploatacji", że chyba nie warto bawić się Aldesanem, no chyba że mamy akwarium 1000 litrów, albo dla celów poznawczych lub jako konserwant nawozów.
Węgiel w płynie staje się coraz bardziej popularny ze względu na prostotę stosowania i niski koszt. Na wyspach stał się tak popularny, że nawet lokalny sklep internetowy AquaEssentials zaczął jego produkcję metodą garażową, patrząc na opakowanie, (Tom Barr maczał w tym palce z tego co wiem), więc jego produkcja z pewnością jest prosta. Ale jak to mówią, wszystko jest proste, gdy się wie jak to zrobić :lol: .
Jak już rozwikłasz zagadkę, to mogę rozlewać ze szwagrem do butelek w garażu :wink: , a tak na poważnie, to może wkrótce jakiś polski producent się tym zainteresuje co na pewno jeszcze bardziej obniżyło by cenę.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

[quote="spider72"]Powinno chyba być: - nawóz z przyswajalnym węglem dla roślin.
Nie to żebym się czepiał, ale u początkujących użytkowników może powodować to dezorientację i jeszcze kupią to również jako źródło żelaza, a nie tylko węgla.
/quote]

Dziekujemy za zwrocenie uwag! :)
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 10964
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda/Wrocław/Kraków

28 lip 2009, 19:16   (#27)  

spider72 napisał(a):Jak już rozwikłasz zagadkę, to mogę rozlewać ze szwagrem do butelek w garażu....

Dzięki. Zaoszczędziłeś mi trochę czasu :D Tematu będę dalej poszukiwał w publikacjach chemicznych - tak pod względem trwałości jak i reaktywności, tak dla ogólnego zrozumienia tylko bo już przy obecnej cenie (10 groszy za dzień mojego baniaczka) nie opłaca mi się ryzykować samoróbki. Może coś wyniknie z poszukiwań np. "z czym nie wolno mieszać" albo "dlaczego u kogoś nie działa" . :lol:
Pozdrawiam
Kalkulator do nawozów i "chemii wody": http://podforak.rzeszow.pl/upload/nawoz ... a_wody.xls - nowa wersja z 10.03.2012
Podkarpackie forum akwarystyczne: http://podforak.rzeszow.pl

Avatar użytkownika

zulix
Stały bywalec
 
Posty: 319
Dołączył: 08 gru 2008, 19:25
Miasto: Rzeszów

03 sie 2009, 13:08   (#28)  

Zawartość potasu w Profito jest bardzo mała i wynosi 0,7 ppm na tydzień przy 100% dawce (to jest dosłownie nic). Taka dawka jest nawet za mała w zbiornikach typu low-tech. Nawóz ma więcej Fe niż TMG - 0,12 ppm na tydzień podczas gdy w TMG jest tylko 0,07 ppm.

Moja konkluzja byla taka, ze jak wleje "wegiel w plynie" do mikro, to stworze wrogie srodowisko dla organizmow rozkladajacych chelatory, a byc moze ma on tez jakies wlasciwosci chelatujace.


Wystarczy ze dodasz sorbinian potasu i nie będzie pleśni ani organizmów rozkładających chelatory. Dodatkowo nawóz będzie miał zapach jak oryginalne TMG :)

Pomocny jest tez przy walce z glonami.


Glonom nie szkodzi CO2 tylko obniżenie pH wynikające z rozpuszczenia tego gazu w wodzie i powstania kwasu węglowego. Glony wolą środowisko zasadowe niż kwaśne dlatego też często podaje się że brak CO2 = glony a chodzi tu tak naprawdę o zakwaszanie wody przez rozpuszczanie tego gazu.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

03 sie 2009, 14:50   (#29)  

kekon7 napisał(a):Wystarczy ze dodasz sorbinian potasu i nie będzie pleśni ani organizmów rozkładających chelatory. Dodatkowo nawóz będzie miał zapach jak oryginalne TMG :D


Tak wiem o tym, ale żeby sorbian potasu działał najefektywniej, to należy obniżyć odczyn do około 6pH, dlatego często stosuje się go łącznie z kwasem askorbinowym (lub innym), a to już dwa składniki i żaden z nich nie jest łatwo dostępny, przynajmniej w małych ilościach jakie nas interesują.
Dlatego postanowiłem spróbować węgla, bo i tak go miałem, no i działa.
To tylko było tak na marginesie dla tych co będą uzywać EC jako źródła węgla i przy okazji robia własne mikro, że w prosty sposób mogą przedłużyć jego przydatność.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

03 sie 2009, 15:00   (#30)  

Tak wiem o tym, ale żeby sorbian potasu działał najefektywniej, to należy obniżyć odczyn do około 6pH, dlatego często stosuje się go łącznie z kwasem askorbinowym (lub innym), a to już dwa składniki i żaden z nich nie jest łatwo dostępny, przynajmniej w małych ilościach jakie nas interesują.


Kwas askorbinowy jest łatwo dostępny (w Polsce na pewno; 50g - 9zł). Sorbinian potasu faktycznie dostać trudniej ale można w firmach zajmujących się produkcją żywności (0,1g / 250ml wystarcza w zupełności).
Jeszcze jest benzoesan sodu (łatwo dostępny). Jednak od wymaga pH poniżej 3,6 gdyż inaczej jest nieakwtywny.
Z tego co pamiętam pH nawozu TMG jest ok. 3..4. Nie wiem czy jest to tak zakwaszone kwasem askorbinowym ale np. kwas cytrynowy ma podobne właściwości i jest praktycznie w każdej kuchni. Słyszałem od kogoś że dodaje łyżeczkę kwasu cytrynowego do akwa po podmianie i ma to jakieś pozytywne efekty ale nie pamiętam niestety o co dokładnie chodziło.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

03 sie 2009, 15:50   (#31)  

Konserwantów i sposobów konserwacji jest sporo i każdy zawsze coś dla siebie znajdzie.

Z kąd wziąłeś skład ProFito? Ja szukałem kiedyś, ale żadnego nie znalazłem, oficjalnego bądź nieoficjalnego.
Te 0.7 ppm K to chyba nie aż tak mało, bo w TMG/TPN jest niewiele więcej: 0.8 ppm K.
Ostatnio edytowano 03 sie 2009, 16:03 przez spider72, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

03 sie 2009, 15:55   (#32)  

Z kąd wziąłeś skład ProFito?


Dostałem od kogoś :)
Wystawię go tu jeśli uzyskam pozwolenie :)
Mogę tylko na razie powiedzieć, że niewiele różni się od TMG jeśl chodzi o podstawowe mikro. Reszta (Sn, V, Ni, F itp.) są w minimalnych ilościach.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

05 sie 2009, 21:29   (#33)  

Mam 2 akwaria zamknięte gdzie podaję od niedawna Easy Carbo z dobrymi skutkami, a teraz stawiam następne tyle że otwarte i stąd moje pytanie: czy woda w akwarium gdzie jest podawane EC może być szkodliwa dla kotów :?:



PrzemekM
Początkujący
 
Posty: 29
Dołączył: 20 mar 2007, 22:42
Miasto: Tanowo(koło Sz-a)

05 sie 2009, 21:40   (#34)  

czy woda w akwarium gdzie jest podawane EC może być szkodliwa dla kotów


O to raczej musisz zapytać weterynarza :lol:
Raczej bardziej kot będzie szkodliwy dla rybek :)
A tak na poważnie - akwarium nie może być dostępne dla żadnych zwięrząt domowych nawet jeśli woda w nim nadawałaby się do spożycia. Kot pijąc wodę z akwarium może napuścić różnych bakterii i pasożytów jeśli chadza na spacery po podwórku.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

06 sie 2009, 10:58   (#35)  

Raczej nic kotu nie będzie, przecież ryby i krewetki, to zwierzęta małe i bardziej wrażliwe od kotów pływają cały czas w tej wodzie i żyją.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

06 sie 2009, 16:40   (#36)  

Skład Profito:

Fe(2+): 0,12%
K: 0,7%
Mg: 0,09%
Mn: 0,04%
I: 0,02%
B: 0,008%
Cu, Mo, Zn, Li: 0,002%
Ni, Co, Al, Sn, F: 0,001%
V, Se: 0,0005%

Do wody kranowej jest ok, ale do RO moim zdaniem trzeba będzie lać pewnie przynajmniej 250% dawki.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

06 sie 2009, 17:04   (#37)  

Dzieki Kekon! :)

Przy okazji - moze odswiezymy stary temat poswiecony skladom dostepnych na rynku nawozow akwarystycznych?

Składy firmowych nawozów akwarystycznych
http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... p?p=148398

Składy firmowych podłoży dla roślin
http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... p?p=148399
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 10964
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda/Wrocław/Kraków

07 sie 2009, 01:07   (#38)  

Do wody kranowej jest ok, ale do RO moim zdaniem trzeba będzie lać pewnie przynajmniej 250% dawki.


Kekon7 moglbys wyjasnic dlaczego tak sadzisz w tym temacie: http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... 443#148443

Avatar użytkownika

robal_ag
Zainteresowany tematem
 
Posty: 189
Dołączył: 19 sty 2009, 22:17

07 sie 2009, 09:40   (#39)  

Witam:)
Znalazłem w sieci ciekawą rzecz, odnośnie nawozów Easy-Life, jak wiemy Ferro i ProFito zawierają w sobie Potas, co więcej wszędzie w opisach jest napisane, że w wystarczających ilościach ( "...w wielu przypadkach dodatkowe nawożenie żelazem lub potasem zostaje sprowadzone do niezbędnego minimum." i "Nawóz zawiera również odpowiednią dawkę potasu wspierającego nawożenie roślin" ) a ku mojemu zdziwieniu jest nawóz Easy-Life Kalium - Potassium, więc jak to jest z tym Potasem w Ferro i ProFito? czy ktoś stosuję te dwa nawozy razem i dawkuję jeszcze Potas?
Obrazek

Avatar użytkownika

KubaGsxR
Stały bywalec
 
Posty: 434
Dołączył: 20 lut 2008, 09:09
Miasto: Solec Kujawski

07 sie 2009, 10:29   (#40)  

KubaGsxR napisał(a):Witam:)
Znalazłem w sieci ciekawą rzecz, odnośnie nawozów Easy-Life, jak wiemy Ferro i ProFito zawierają w sobie Potas, co więcej wszędzie w opisach jest napisane, że w wystarczających ilościach ( "...w wielu przypadkach dodatkowe nawożenie żelazem lub potasem zostaje sprowadzone do niezbędnego minimum." i "Nawóz zawiera również odpowiednią dawkę potasu wspierającego nawożenie roślin" ) a ku mojemu zdziwieniu jest nawóz Easy-Life Kalium - Potassium, więc jak to jest z tym Potasem w Ferro i ProFito? czy ktoś stosuję te dwa nawozy razem i dawkuję jeszcze Potas?


Wiele firm robi osobno potas, który jest przydatny przy starcie zbiornika, kiedy nie możemy jeszcze używać pełnego nawożenia makro i mikro. Gdy zbiornik się ustabilizuje i dojrzeje i zaczniemy używać pełnego nawożenia, to nie ma wtedy potrzeby używania ekstra potasu, ale w wielu przypadkach również nie zaszkodzi.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja







Powiązane tematy
  • Linia nawozów Growise

    Witam Mam pytanie odnośnie nawozów Growise. Czy ktoś używa może ich i jaką ma ewentualnie opinie o nich.

    Wyświetlenia: 5707 | Odpowiedzi: 61 czytaj więcej...

  • Linia nawozów Growise®

    Jakiś czas temu na rynku pojawiła się marka produkująca nawozy dla roślin, Growise... podobno bardzo dobra... macie jakieś doświadczenie z tymi nawozami? :mrgreen:

    Wyświetlenia: 240 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Kalkulator nawozów

    http://calc.petalphile.com/ Bardzo ciekawa sprawa, uwzględnia również gotowe nawozy (łącznie z ADA na podstawie analizy Toma Barra). Chyba najlepszy kalkulator do tej pory, a już na pewno najfajnie...

    Wyświetlenia: 12240 | Odpowiedzi: 51 czytaj więcej...

  • Kalkulator do nawozów Qualdrop

    Dobry wieczór! Czy tam dzień dobry :D Kupiłem nawozy Qualdrop i na ich stronie znajduje się taki prosty kalkulator pomagający w ustaleniu dawek poszczególnych preparatów. Z mojego dotychczasowego...

    Wyświetlenia: 291 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Nowy zbiornik - czy nawozić?

    Witam, zalałem nowy zbiornik. Pojemność ok 110l netto, podłoże żwir kwarcowy, filtr kubełkowy, oświetlenie belka na listwach aqua grov. Na start dałem bakterie. Akwarium ma jakiś tydzień i powoli dojr...

    Wyświetlenia: 450 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.