Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Nawożenie


duze stezenie cl i jego wplyw na kondycje roslin



Dozowanie makro- i mikroelementów dla roślin.
Chemia i parametry wody. Nawozy. + nowy temat
Witam

Jako ze w kranie mam 80mgNO3/l postanowilem zakupic osmoze i kationit do usuwania NO3
Kationit jest silnie zasadowy a jonem wymiennym jest Cl-
Jesli kationit wymienia jon za jon, to liczac, moze onow chlorkowych byc po przejscu przez wymieniacz okolo 40mg/l.
I teraz pytanie - jaki wplywa ma tak duze stezenie jonow Cl na flore? (jesli dobrze licze oczywiscie)
Czy osmoza te jony wylapie, czy wylapuje je wegiel?

Uklad osmozy - zywica-mechaniczny sznurkowy-wegiel-membrana
Piotr

Avatar użytkownika

Piotr Kaczyński
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 25 sie 2005, 20:34
Miasto: Otwock

14 sty 2008, 23:31   (#2)  

Witam!
Oczywiście Cl wyłapie węgiel -po to on tam jest! Cl bardzo szkodzi membranie RO.
...nie wystarczy chcieć, trzeba działać" (Goethe)

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

15 sty 2008, 12:27   (#3)  

a jestes pewien ze wegiel wylapie kazda forme chloru??
http://216.239.59.104/search?q=cache:ix ... =firefox-a
wedlug tego artykulu wegiel nie wylapie takich jonow
Piotr

Avatar użytkownika

Piotr Kaczyński
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 25 sie 2005, 20:34
Miasto: Otwock

15 sty 2008, 18:29   (#4)  

No właśnie :? , fakt - szkoda...
Pozostaje nam szukać odp.na pytanie : jak działają jony chlorkowe na membranę RO ?...
Aczkolwiek mam w ręku materiał reklamowy firmy handlującej RO : podają, że chlorki są usuwane w 95 %.
Możliwe, że najbardziej szkodliwy dla membrany RO jest chlor gazowy (?)
...nie wystarczy chcieć, trzeba działać" (Goethe)

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

15 sty 2008, 18:53   (#5)  

Kationit wymienia kationy (np w miejsce Ca wstawia Na). Anionit wymienia aniony np. NO3. Nie stosowałem anionitu, ale myślę, że można by na początek zastosować anionit w jakmś wiadrze i jeśli po kilku dniach od zastosowania aionitu pH z powrotem się podiesie do poprzednich wartości, to będzie znaczyć, że chlor się ulotnił i można z pewną ostrożnością stosować ten anionit w akwarystyce.
Pozdrowienia
Waldek

Avatar użytkownika

Waldek
Stały bywalec
 
Posty: 446
Dołączył: 28 cze 2003, 00:10
Miasto: Wrocław

15 sty 2008, 21:45   (#6)  

Przepraszam, ale piszecie tu niezłe bzdury :) .

Piotr Kaczyński - po co stosujesz anionit wymieniający jon NO3- na jon Cl- jeśli membrana zatrzymuje równie dobrze jak aniony chlorkowe aniony azotanowe :?:

Żaden węgiel aktywny nie wyłapuje w istotnej ilości anionów chlorkowych :!:
Zupełnie inaczej jest z rozpuszczonym Cl2 - gazowym chlorem :) .

Aniony chlorkowe w tak małych stężeniach nie stanowią istotnego dodatkowego zagrożenia dla membrany RO :) . Co innego cząsteczki Cl2, ale po to głównie w każdym filtrze RO mamy najpierw zasobnik z węglem aktywnym :) .

Waldek - a cóż to niby ma się ulatniać z tego wiaderka :?:
Nic po prostu :) .
Cl- wchodzi w miejsce NO3- i roztwór pozostaje w równowadze fizycznej i chemicznej, no może jedynie ulatuje z niego nadmiar różnych rozpuszczonych gazów , które miał w sieci.

Podsumowując: pozbawiona sensu jest sama idea wstępnej wymiany jonowej azotanów na chlorki. Chyba, że Piotrze przedstawisz jakieś dodatkowe argumenty?

Czasem w akwarystyce morskiej, a także roślinnej stosuje się po RO szlifujący dejonizator, ale to nie ma za wiele wspólnego z pomysłem Piotra.



propor
Poznaje temat
 
Posty: 60
Dołączył: 09 sty 2004, 16:14

15 sty 2008, 22:49   (#7)  

no fakt..nie umiescilem tej informacji na poczatku....moja osmoza nie chce usuwac no3...wg jackiza, znanego z allegro (sklep czysta woda) osmoza jest glownie do usuwania twardosci...i niechec do usuwania no3 nie jest niczym dziwnym
z kolei inne firmy twierdza co innego...ze powinno mi zostac okolo 5mg/l no3
jedyna opcja, ktora teraz z Pawlem Ciolkiem mamy przeprowadzic, to zamiana na membrany...i zobaczymy co bedzie sie dzialo...
z ww wzgledu wlasnie zaopatrzylem sie w zywice...

dlugo szukalem bledu w nawozeniu, stosowalem rozne podejscia stezenia oswietlewnia i wogole...jednak efekty kiepskie

chodzi glownie o kiepski przyrost...e. acikularis wyglada jak parvula, nana osiaga wysokosc e. acikularis, parvula wogole nie rusza...rosliny sa ciemnozielone, jakies pokrecone...na ada sa slabe przyrosty, pojawil sie meszek i krasnorosty, marne bablowanie...jedynie ricia sie dobrze trzyma i rosnie normalnie

wtedy naszla mnie mysl ze moze to byc duze stezenie jonow chlorkowych wlasnie z wymieniacza jonowego...jednak o przenawozeniu, optymalnych dawkach chloru informacji malo...

stad moj post i prosba o rade
Piotr

Avatar użytkownika

Piotr Kaczyński
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 25 sie 2005, 20:34
Miasto: Otwock

15 sty 2008, 23:40   (#8)  

Piotr Kaczyński napisał(a):....moja osmoza nie chce usuwac no3...

Ten sam materiał "na piśmie", o którym wspominałem wyżej, podaje, że azotany są usuwane przez RO w 96 %. Więc chyba nieźle.
...nie wystarczy chcieć, trzeba działać" (Goethe)

Avatar użytkownika

romanbyd
Znający temat
 
Posty: 1779
Dołączył: 27 mar 2007, 14:34
Miasto: Tryszczyn

16 sty 2008, 09:44   (#9)  

wiec cos musi byc z moja membrana badz z woda....
na poczatku pierwsze 20l bylo ok...no3 na poziomie 5 ppm...potem juz szybko w gore
jesli przeplukam osmoze 100-200 litrami wody znowu podziala dobrze przez 5-10 litrow wody uzyskanej...ale to troszke nieekonomiczne tak sie bawic...
albo membrana zla...albo szybko cos ja przytyka

two i tww na zero
tds 55ppm
Piotr

Avatar użytkownika

Piotr Kaczyński
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 25 sie 2005, 20:34
Miasto: Otwock

16 sty 2008, 10:18   (#10)  

Zazwyczaj RO w 96% usuwa jony wapniowe, w 80% azotany.
Propor. W zasadzie masz rację i dlatego zaproponowałem eksperyment. Czy jednak nie jest tak, że jeśli rozpuścimy niemetal w wodzie o odpowiednim pH, to powstają jony. Woda destylowana ma pH kwaśne, ze względu na rozpuszczony CO2 z powietrza i możemy zaobserwować jony m.in. H2O + CO2 =H+ i HCO3-. Jest to równowaga dynamiczna i część jonów zmienia się z powrotem w CO2 i H2O. Również po rozpuszczeniu SO2 powstają jony. Przy czym równowaga reakcji jest różna dla różnych anionów (np. NO3 i Cl-). Zastanawiałem się nad tym, czy przy nadwyżce anionów nad kationami, stężenie jonów chlorkowych nie będzie na tyle duże, że część z nich połączy się ze sobą tworząc gazowy chlor. Nie jestem pewien swoich racji, ale odkręcony stężony HCl traci z czasem swoją moc i mocniej "dymi", niż HNO3.
Pozdrowienia
Waldek

Avatar użytkownika

Waldek
Stały bywalec
 
Posty: 446
Dołączył: 28 cze 2003, 00:10
Miasto: Wrocław

16 sty 2008, 13:08   (#11)  

Waldek - w wodzie wodociągowej zazwyczaj (raczej zawsze) nie ma przewagi kwasów nad zasadami. Tak więc, nie zmieni się to po wymianie anionów i nic ulatniać się nie będzie. Przewaga kwasów nad zasadami jest warunkiem koniecznym by coś powoli ulatniało się z roztworu. Co więcej przy maleńkich stężeniach kwasotwórczych anionów proces ten jest ekstremalnie wolny i całkiem niepraktyczny dla naszych celów.
Odnośnie kwasu solnego to jest z nim zupełnie inaczej niz z innymi prostymi kwasami nieorganicznymi - nie tworzy on sie w wyniku pompowania do wody gazowego Cl2 - jest po prostu roztworem wodnym gazowego HCL. Nie zmienia to faktu, że kwas solny "wietrzeje", ale polega to na uciekaniu gazowego HCL z roztworu, a nie cząsteczek Cl2.

Piotr Kaczyński - bardzo istotne w Twoim przypadku jest to, byś uzyskał mozliwie kompletne dane o stężeniach jonów w Twojej wodzie wodociągowej.
W oparciu o to postaram się pomóc.

Tak na marginesie - sądzę, że membrana , która po krótkim czasie użytkowania przepuszcza 1/4 anionów NO3- nie jest membrana dobrej jakości.
Dobra membrana jest w Twoim przypadku najlepszym rozwiązaniem i to bez potrzeby wspomagania się wymieniaczami jonowymi.

Czy mineralizowałeś czymś wodę po wymieniaczu i RO ? Raczej tak , bo nie mieszałeś chyba z tą "przeazotowioną" :wink: . Jakie masz twardości wody w akwa? Można z tego coś wywnioskowac na temat stężenia CL- w Twoim akwarium. Oczywiście biorąc dodatkowo pod uwagę parametry kranówy, sposób przygotowania wody i reżim nawożenia.



propor
Poznaje temat
 
Posty: 60
Dołączył: 09 sty 2004, 16:14

16 sty 2008, 18:48   (#12)  

witam

wyniki badan

metnosc - 0,99
barwa (pt) - 14,77
odczyn - 7,23
two(caco3) - 267
zelazo og - 0,12
chlorki - 176
amoniak - 0,1
azotyny - 0,07
azotany - 86,4
chzt - 3,5
mangan - 0,06
przewodnosc - 941

chlorki jakies sa ale przy kozystaniu z tej wody nie mialem takich problemow jak opisalem.... moze przy twardej wodzie one nie przeszkadzaja tak jak np no3

membrana przepuszcza calosc no3

oczywiscie ze mineralizowalem - pg hm (obecnie 150% dawki) i wlasnymi solami z roznymi proporcjami (szczegolnie K)

obecnie tww - 3, two - 4

myslalem ze po przejsciu na ada bedzie inaczej, ale objawy sa podobne jak na zwirze i aquagruncie...
na ada obecnie nawoze - pghm okolo 150-200% dawki + 5-10 ppm K do podmian i codziennie 2 ppm K...zbiornika ma 5 tydzien..z powodu nitek nie nawoze zadnym micro
Piotr

Avatar użytkownika

Piotr Kaczyński
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 25 sie 2005, 20:34
Miasto: Otwock

16 sty 2008, 22:37   (#13)  

Hmm.., by sprawę ruszyć z miejsca bardzo potrzebne są poziomy K i Na w wodzie wodociągowej. Obawiam się, że przynajmniej poziom Na jest bardzo wysoki.
Przydałaby się tez Tw. węglanowa wody z kranu zmierzona testem akwarystycznym.
Coś mi się wydaje, że bez dobrej membrany masz kłopot - skoro ona przepuszcza całe azotany jaka jest gwarancja, ze nie przepuszcza innych jonów tych trudnych do zmierzenia w naszych warunkach :?: A sam widzisz, ze choćby poziom Cl- w kranówce masz dość olbrzymi.
Jest chyba tak jak napisałeś - przy wysokich twardościach rośliny lepiej znoszą wysokie poziomy Cl- a zapewne i innych anionów/kationów.



propor
Poznaje temat
 
Posty: 60
Dołączył: 09 sty 2004, 16:14

17 sty 2008, 00:40   (#14)  

Kh jest cos na poziomie 22...gh okolo 30..jesli dobrze pamietam
przypomne ze tds przy kozystaniu z zywicy jest na poziomie 55 ppm...chyba ciut przy duzo...czy moze to byc wlasnie przez chlorki??
Piotr

Avatar użytkownika

Piotr Kaczyński
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 25 sie 2005, 20:34
Miasto: Otwock

17 sty 2008, 17:49   (#15)  

Nadmiar chlorków powoduje - jak przy każdym nadmiarze - spowolnienie wzrostu i chlorozę. Stosowanie np. CaCl2 jako źródła Ca przy mineralizowaniu RO powoduje również taki efekt gdy poziom chlorkow jest większy od 20 ppm. Wiem również, że stosowanie jako źródła potasu wyłącznie KCl również powoduje problemy (nie pamietam jednak przy jakim stężeniu). To samo dotyczy zwykłej soli kuchennej.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

17 sty 2008, 22:57   (#16)  

A dla odmiany moim zdaniem chlorki nie są grożne (przynajmniej w stężeniu ...tak do ...60 mg/l, wyższych stężeń na razie nie testowałem). Nie zauważyłem różnicy we wzroście roślin w wodzie mineralizowanej przy użyciu CaCl2 (jako źródło Ca) w porównaniu do PG-HM.
Krzysiek

Avatar użytkownika

j24
Stały bywalec
 
Posty: 430
Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
Miasto: Zgierz

18 sty 2008, 08:47   (#17)  

Nie zauważyłem różnicy we wzroście roślin w wodzie mineralizowanej przy użyciu CaCl2 (jako źródło Ca) w porównaniu do PG-HM.


Tego właśnie dziś szukałem w necie :)
Jak mineralizujesz i ile dajesz Ca z CaCl2 ? Ten związek świetnie się rozpuszcza ale niektórzy twierdzą, że przy wysokich stężeniach jest szkodliwy.
Glony są jak psychologia kobiety - jak gęsty i ciemny las. Wielu już w nim zbłądziło śmiałków...

Avatar użytkownika

kekon7
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 788
Dołączył: 03 cze 2005, 18:41

18 sty 2008, 22:25   (#18)  

kekon7 napisał(a):Jak mineralizujesz i ile dajesz Ca z CaCl2 ? Ten związek świetnie się rozpuszcza ale niektórzy twierdzą, że przy wysokich stężeniach jest szkodliwy.
Też to słyszałem i obawiałem się tego, ale nie widzę jakiejś różnicy przy mineralizacji wody przy użyciu CaCl2 w porównaniu do PG-HM. Jako źródło Ca stosuję CaCl2 i Ca(NO3)2 (Ca-20, NO3-20), Mg z MgSO4, TwW ustalam przy pomocy KHCO3, NaHCO3.
Krzysiek

Avatar użytkownika

j24
Stały bywalec
 
Posty: 430
Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
Miasto: Zgierz

Podtrzymuje temat... a jak to sie ma tez do MgCl2 · 6H2O? Wg kalkulatora Zulixa jak napisał do 150 ppm CL nie powinno robić złego... potrzebuje nawozić magnezem do 7 ppm z czego 17 ppm to Chlorki...
Czy to jakoś może zaszkodzić roślinom ?

Wogole jakby ktoś potrzebował CaCl2 · 2H2O oraz MgCl2 · 6H2O to mam spore ilości.



krisppl
Zainteresowany tematem
 
Posty: 256
Dołączył: 21 paź 2012, 11:26
Miasto: Mysłowice







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: grzegorzg, tomasz197710 i 38 gości

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.