Filtr Tetra EX
Jesteś tutaj: SerwisForumTechnikaFiltracja


Nowe filtry Hydor Professional



Dobór modelu filtra i wkładów. Odwrócona osmoza (RO) i lampy UV. Pompy, cyrkulatory i skimmery powierzchni wody.
FLOW napisał(a):
chester napisał(a):Cenowo również wychodzi bardzo atrakcyjnie, myślę, że to ciekawa alternatywa dla Tetry i JBLa.


Żadna alternatywa i konkurencja dla tetry, przy obecnych modelach "plus" ceny hydora są o 20% wyższe i do tego większe zużycie energii


Wszystko fajnie, ale zwróć uwagę, że post chestera jest z....2013 roku.
Poza tym Hydor 2 tygodnie temu podniósł ceny na wszystkie produkty.


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 9986
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

 

Matrial napisał(a):No cóż to może ja potwierdzę.
Od dnia dzisiejszego jestem posiadaczem filtra Hydor professional 250. Od pierwszego uruchomienia filtr buczy i warczy niemiłosiernie, ewidentnie problem jest z wirnikiem który terkocze w obudowie. Z początku myślałem że wina może leżeć po stronie zapowietrzenia, no ale ile może się filtr odpowietrzać?

Czy ktoś ma jakieś rady co z tym filtrem uczynić aby pozbyć się tego HAŁASU? Czy może od razu iść do sklepu w którym go kupiłem i wymienić na inny model?


A więc po całonocnym buczeniu i klekotaniu filtra chciałem sprostować swoją wcześniejszą wypowiedź, aby została dla potomnych.

Po całej nocy pracy i tylko delikatnie cichszej pracy postanowiłem zatrzymać filtr spuścić wodę i sprawdzić wirnik (wczoraj kiedy podłączałem filtr i po pierwszych godzinach buczenia również wykręcałem wirnik aby go obejrzeć - ale zrobiłem to bardzo szybko w pozycji klęczącej z wylaną wodą na parkiet).
Jak się okazało już pierwszy rzut oka znalazł przyczynę problemu. Był to źle dokręcony "kapsel" który przytrzymuje wirnik - tzn gwint od tego czarnego "kapsla" źle się zazębił z gwintem korpusu dzięki czemu był on delikatnie przekrzywiony (tak jak czasem butelkę z wodą zakręcamy i źle się spasuje gwint i niby jest zakręcone ale jak przechylisz butelkę to cieknie). Po dokręceniu odpowiednio kapsla filtr od razu zaczął dobrze pracować.

Jeżeli chodzi o głośność pracy - aktualnie w zbiorniku mam podłączone 2 filtry chińskiego HW 302 i hydora i stwierdzam obiektywnie że pracują na podobnym poziomie (no może hydor delikatnie głośniej) ale chińczyk stoi w szafce i jest wytłumiony a hydor obok szafki.
Z czym że zaznaczam że dla mnie praca chińczyka przez ostatnie 2 lata była niemal niesłyszalna. Myślę że jak akwarium nie stoi w sypialni a filtr jest schowany w szafce to nie ma szans go usłyszeć. Inna sprawa jakby filtr cały czas stał obok szafki i do tego jeszcze w pokoju gdzie się śpi - to myślę że mogło by to wkurzać trochę, no ale to kwestia przyzwyczajenia (ja np przyzwyczaiłem się do spania przez 5 lat w akademiku Polibudy gdzie ściany nototrycznie drgały w rytm bassów i muzyki ;) )


Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

 

Mam model Hydor 350. Niestety pechowo na etapie produkcji pękło i odpadło mocowanie przedniego zaczepu (tak przypuszczam, ponieważ w zapieczętowanym opakowaniu nie było ułamanego elementu). Skutek był taki, że głowica była niedomknięta, przez co pękł trzpień wirnika. Filtr warczał jak traktor. Na szczęście sprzedawca uwzględnił reklamację i dostałem nową obudowę i trzpień bez ponoszenia kosztów (oby wszyscy byli tak uczciwi :). Teraz filtr pracuje dobrze, a jego głośność jest porównywalna z filtrem JBL e901, który miał węże o mniejszej średnicy i ogólnie mniejszą wydajność. Faktycznie węże mniej wibrują przy dotyku. W nocy filtr jest wyraźnie słyszalny w zamkniętej szafce. Z pewnością nie jest bezgłośny - ale z odległości 1 m nie jest uciążliwy. Niektóre komputery są znacznie głośniejsze.



gstroy
Poznaje temat
 
Posty: 54
Dołączył: 30 mar 2012, 17:38

To ja trochę odkopię temat - stwierdziłem, że czas odesłać FZN-2 na emeryturę, myślę nad Hydorem bo filtr będzie stał częściowo za, częściowo obok szafki i stąd dwa wymagania:
  • musi jakoś wyglądać
  • musi być dosyć kompaktowy (do 19cm).
Aktualnie na krótkiej liście są:
Akwarium 63L więc każdy ze sporym zapasem.




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Po półtorarocznym użytkowaniu filtra Hydor Pro 250 w mojej 112l mimo wcześniejszych problemów oceniam jego pracę dość dobrze. Jego nadfiltracja pozwala mi spokojnie redukować przepływ a pojemność na media filtracyjne oceniam bez szału, ale nie że jakaś tragedia. Wcześniej korzystałem z chińczyka HW302b który był lepszy tylko w tym że faktycznie był cichszy (co mi nie przeszkadza bo akwarium stoi w salonie)


Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Dzięki za odpowiedź. Obejrzałem parę filmów na youtube i faktycznie trochę go słychać. Mam jeszcze dwa pytania jeżeli możesz:
  • zatrzaski do zamykania na tych filmach wyglądają na trochę kruche i delikatne - jak jest faktycznie?
  • filtracja - czy nie ma problemu lewej wody - ciężko się zorientować w przebiegu na podstawie obrazków

Niestety do tego filtra nie ma żadnych części, taki Fluval to można złożyć do kupy od zera kupując poszczególne fragmenty. Tutaj znalazłem tylko wirnik...




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Jeśli chodzi o zatrzaski to wyglądają i spełniają oczekiwania dość solidnie. Niezłej jakości plastik, dobrze spasowany więc wszystko jest ok.

Raczej nie ma możliwości na puszczanie wody w kubełku bokiem - kosze są naprawde dobrze spasowane i wbrew pozorom bardzo pojemne. U mnie pracuje ceramika, pumex i gąbka i mam jeszcze zapas nadfiltracji.


Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Dzięki, podoba mi się ten filtr. Najbardziej jednak boję się głośności bo jestem trochę wyczulony a będzie stał luzem. Z drugiej strony FZN-2 też jest wyraźnie słyszalny w nocy więc może gorzej nie będzie?
W sumie to najważniejsze pytanie do Ciebie powinno brzmieć - czy kupiłbyś jeszcze raz czy rozejrzałbyś się za czymś innym?




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Udziele sie w watku bo akurat posiadalem przez 7 lat fluvali kilka sztuk a w chwili obecnej posiadam Hydora. Nie wiem czy fluval w tych nowszych modelach cos zmienial ale porownujac np. zatrzaski fluvala z hydorem to moim zdaniem w hydor sa duuuuuzo lepsze. Nie ma zadnych problemow z ich odpinaniem/zapinaniem. Glowica schodzi zawsze bez problemu, a czesto czyszcze filtr - przewaznie co dwa tygodnie i po 2 latach hydor jak nowka. W fluvalu odpiananie zaworow to jakas porazka - 3 razy bodajze ulamalem zatrzaski a pudzianem to ja nie jestem. Bardzo spodobal mi sie patent z zaworami w hydorze, ze sa one oddzielnie dla wlotu i wylotu. W fluvalu zawsze wkurzalo mnie to ze sa one razem i mialem problem z wyjeciem ich z szafki. Glosnosc oceniam rowniez minimalnie na korzysc hydora. Jesli mialbym ponownie cos kupowac i wybor byl pomiedzy hydor a fluval to wybralbym hydor.

Avatar użytkownika

gonzolak83
Poznaje temat
 
Posty: 100
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

kretos napisał(a):W sumie to najważniejsze pytanie do Ciebie powinno brzmieć - czy kupiłbyś jeszcze raz czy rozejrzałbyś się za czymś innym?



Gdybym miał kupić znowu filtr to pewnie kupił bym inny, ale nie ze względu na to że mi Hydor nie odpowiada, tylko lubię przetestować sam wszystko i pewnie ciekawiło by mnie jak pracują Eheim itp


Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Dzięki Panowie za wszystkie wypowiedzi, Hydor 250 zamówiony:)




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

No i małe podsumowanie po kilku dniach - pogrubione pytania do posiadaczy - czy ktoś może odpowiedzieć? Bo nie wiem czy to może być podstawą do reklamacji...

WADY:
  • KOSZYKI NIE PRZYLEGAJĄ DO KANISTRA - jest parę milimetrów luzu, dopiero górna "przykrywka" przylega do ścian - podejrzewam, że woda idzie głównie obok koszy - efekt - po paru dniach lignina mocno zabrudzona, na ceramice i gąbce nie widać śladu używania - czy koszyki mają przylegać do ścian bocznych?
  • USZCZELKA OSI WIRNIKA OD STRONY GŁOWICY MA LUZ - efekt - wirnik jest mocno słyszalny - po skręceniu zaworów po prostu się tłucze - wyciągałem już ze 3 razy - otwór jest po prostu za duży - czy dolna i górna uszczelka osi wirnika jest tego samego kształtu i wielkości? Bo wydaje się, że od strony głowicy powinna być trochę inna a u mnie są takie same (otwór ma dodatkowe wycięcie z boku)
  • da się założyć koszyki niepoprawnie, gdzie górny nie wchodzi dokładnie w dolny z powodu luzów po bokach i zamknąć filtr - przez co kanał doprowadzający wodę ma dziury - przynajmniej mam wrażenie, że raz mi się tak udało - wada drobna bo trzeba po prostu uważać
  • wydajność - zasypałem górny koszyk lawą (bo lignina to 1/4 koszyka) - filtr ledwie pcha wodę
  • inżynierowie z Włoch zrobili każdy możliwy wlot/wylot o różnej średnicy - nie da się np. założyć deszczownicy pionowo do rurki wylotowej bo są trzy różne średnice - z rurki wylotowej, kolanka i deszczownicy
  • końcówka wylotu bardzo słabo trzyma się rurki - chcesz trochę obrócić i spada a woda chlapie poza akwarium -trochę czepialstwo ale zanim się tego nauczyłem zalałem trochę podłogi
  • budowa (prawdopodobnie) głowicy w środku - odpowietrzanie tego to jakiś koszmar - trzepiesz filtrem przez pół godziny, przechylasz po dwóch dniach i dalej skądś gdzieś leci powietrze - może wychodzi z ceramiki
  • mocowanie wylotu - przykleiłem na dwóch przyssawkach ale wygląda to jakoś mało bezpiecznie bo kolanko ma parę centymetrów - jakby przyssawki puściły to być może wąż ściągnąłby wylot poza akwarium
  • wykończenie - w komorze wirnika był kawałek plastiku z odlewu - wyskrobałem nożem bo podejrzewałem, że wirnik skrobie o ten plastik. To samo z wirnikiem - na magnesie nadlany kawałek plastiku
  • FILTR JEST BARDZO GŁOŚNY - przez trzęsący się wirnik - wieczorem słyszę filtr dwa pokoje dalej - skończyło się tak, że zdemontowałem dziś rano...

ZALETY:
  • bezproblemowe zalewanie
  • dobrze dobrany kolor wlotów/wylotów - przy ciemnym tle (u mnie niebieski/granat) mało widoczne
  • wykonanie - poza niedoróbkami konstrukcyjnymi i tymi dwoma farfoclami z wtryskiwarki to wykonanie na plus - wszystko jest solidne i wygląda bardzo dobrze

Podsumowując to duże rozczarowanie za spore pieniądze - spróbuję jeszcze uszczelnić koszyki z boków, założyć może coś na uszczelkę osi, wyciągnę lawę - jak nie pomoże to pójdzie na aukcję...




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Czytajac Twoja recenzje mam wrazenie ze mamy zupelnie dwa rozne filtry :P
U mnie koszyki przylegaja bardzo dobrze. Napewno nie ma lewego obiegu bo mam gabki i waty rownomiernie "uwalone". Purigen tez podczas czyszczenia w roznym miejscach umieszczam raz po srodku, raz po prawo, raz po lewo i zawsze jest tak samo ufajdany :). Wlozyc zle sie nie da bo nie da sie zamknac filtra (no chyba ze na sile ale po co jak cos mozna urwac). Ja wypelnienie mam na maksa tzn. dorzucone dodatkowe waty gora dol, purigen, i matrixa jeden koszyk tak zeby ledwo dalo sie zamknac i przeplyw mnie zadowala. Odpowietrzanie - nigdy nie mialem problemu (pochodzi kilka minut i sam sie odpowietrza - nigdy nie ruszalem nim trzepalem itp.). Co do rurek sie nie wypowiadam bo odrazu zalozylem stalowe. Co do glosnosci to u mnie chodzi tak samo czy jest max przeplyw czy minimalny i uwazam, ze jest bardzo cichy.
Pytanie jest czy w tej kasie znajdziesz cos lepszego :)?

Avatar użytkownika

gonzolak83
Poznaje temat
 
Posty: 100
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

Nie wiem, może firma zmieniła podwykonawcę bo raczej nie robią tego w EU.
Generalnie to wtopa - napisałem pytania bezpośrednio do Hydora - na razie bez odzewu.




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Tak to wygląda na zdjęciach - górny koszyk odstaje z dwóch stron na około 3mm (na dole nie jest lepiej ale słabo to widać na zdjęciach).

Ok, ostatnie zdjęcie chyba sporo wyjaśnia -mam jakiegoś składaka z dwóch niemieckich rozbitków...
Załączniki
20180608_202446.jpg
20180608_202502.jpg
20180608_210847.jpg
Używany przez emeryta, chodził tylko w niedzielę...
Ostatnio edytowano 08 cze 2018, 22:24 przez kretos, łącznie edytowano 2 razy




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Ostatnie zdjecie tragedia. U mnie tak nie ma. Ja bym to reklamowal.

Avatar użytkownika

gonzolak83
Poznaje temat
 
Posty: 100
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

No już wysłałem maila i zdjęcia. Koszyki + ich pokrywa i być może wirnik są z jakiegoś innego modelu najwyraźniej. Kompletnie nie zauważyłem tego przesunięcia przy składaniu - filtr się zamyka bez problemu. Trochę mi ulżyło bo taki prawie działający sprzęt to czasem ciężko reklamować i poprawić - tutaj sprawa jest ewidentna. Filtr kupiony w RA więc liczę na profesjonalną obsługę reklamacji:)

Dla potomnych - proszę zignorować moje uwagi kilka postów wyżej - dostałem najwyraźniej części z różnych modeli

@gonzolak83
Dzięki za zainteresowanie tematem i odpowiedzi.




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Sprawa się wyjaśniła.
Po sprawdzeniu sprawy przez dystrybutora okazało się, że niestety cała seria 250 i 350 jest wadliwa.
Sugeruję wstrzymać się od zakupu. Do czasu pojawienia się poprawionych modeli oba powyższe znikają ze sklepu roslinyakwariowe.pl

Jako zamienniki sugeruję Eheimy: np:
https://sklep.roslinyakwariowe.pl/eheim ... 22463.html


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 9986
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda

Trafiło Ci się niesamowicie pechowo. Swoją drogą jak to możliwe że nowy oryginalnie produkt jest albo fabrycznie wadliwy albo składany z innych modeli?? Słabo to wygląda ...

Tak czy inaczej teraz sam się zastanawiam jak jest z moim filtrem, bo mimo że nie mam z nim większych problemów teraz to czytając Twój opis podobne problemy wystąpiły u mnie tzn

- bardzo głośna praca wirnika, niemal jakby klekotał o coś (sprawę wyjaśniłem i naprawiłem wykręcając wirnik i mocując go ponownie - w moim przypadku był źle przykręcony fabrycznie)
- jeżeli chodzi o zalewanie wodą i odpowietrzanie - to również miałem ten problem przy starcie. Świeżo zalany filtr potrafił chlupać ze 2 dni zanim całkowicie wyciszył się - ale myślę że to kwestia uwalnianego powietrza z porów ceramiki i pumexu.
- teraz nie sprawdzę bo bym musiał rozmontować swój filtr ale mam dziwne wrażenie że moje kosze też jakoś super ekstra nie są zlicowane z obudową filtra - fakt jest taki że nie mam absolutnie żadnych problemów z czystością wody czy lewym obiegiem - woda kryształ.
- u mnie filtr załadowany na maxa, 1 kosz pumex, 1 kosz ceramika, 1 kosz wata+gąbka i muszę lekko przytykać przepływ aby w 112l nie zrobił pralki - więc tu nie mam zastrzeżeń.


Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Jak napisał Piotr - filtr posiadał wadę fabryczną - zły odlew. Kolejny jaki został przysłany na wymianę wyglądał identycznie. Ostatecznie wybrałem JBL e702, który od wczoraj już pracuje. Zespół z roslinyakwariowe wykazał się sporą cierpliwością załatwiając reklamację.




kretos
Aktywny użytkownik
 
Posty: 583
Dołączył: 27 lut 2013, 15:24

Czy wiadomo może kiedy partia filtrów zostanie naprawiona i filtr będzie bez wady?
Przymierzam się do zakupu ale czy cała partia jest "popsuta"?



sick33
Początkujący
 
Posty: 1
Dołączył: 30 lip 2005, 11:40

Niestety nie wiadomo - po drodze jest jeszcze producent i dystrybutor.
Gdy będą już dostępne - wyświetlą się na stronie sklepu RA. Póki co jeśli zależy Wam na czasie lepiej wybrać innych filtr np.AquaEL lub Oase.


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 9986
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda









Serwis roslinyakwariowe.pl


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

Sklep internetowy

Wysyłkowy sklep akwarystyczny z
bogatą ofertą sprzętu i akscesoriów do
pielęgnacji akwarium.
idź do sklepu


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników