Jesteś tutaj: SerwisForumTechnikaTechnika CO2


Pomiar poziomu CO2 i jego dystrybucja w zbiorniku.



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu
Pomiar poziomu CO2 w akwarium.

Pomiar poziomu CO2 i jego dystrybucja w zbiornikach z dużą ilością światła (przy metodzie EI.)

Dozowanie CO2 jest najbardziej drobiazgowym i ulotnym elementem związanym ze zbiornikiem roślinnym. W zbiorniku high-tech jest to dyskusyjnie najbardziej krytyczny składnik i powoduje u akwarystów najwięcej bólów głowy, więcej niż inne problemy. Powodem tego jest fakt, że w przeciwieństwie do ciał stałych, jak suche sole w postaci proszków, lub płynów, które typowo są stabilne, rozpuszczamy gaz, którego zachowanie jest trudne do przewidzenia. Tak samo, jak w przypadku innych składników pokarmowych roślin, jeżeli poziom CO2 będzie za niski, to rośliny zaczną cierpieć i pojawią się glony. Jednak odwrotnie niż w przypadku innych składników pokarmowych, jego wysokie poziomy powodują natychmiastową toksyczność u zwierząt, powodując duszenie.

Dlaczego jest tak trudno utrzymać właściwy poziom CO2?

Jeżeli weźmiesz pod uwagę gazowany płyn jak piwo czy cola, to zgodzisz się, że najbardziej bąblują i musują, zaraz po otwarciu butelki. Jeżeli zostawisz je w lodówce niezakapslowane, to gaz ulotni się kompletnie w ciągu kilku dni. Jeżeli zostawisz je nie zamknięte na kuchennym stole, to gaz ulotni się jeszcze szybciej. Dzieje się tak dlatego, że przy niższych temperaturach, woda może utrzymać więcej rozpuszczonego gazu w roztworze., podczas gdy wyższa temperatura, powoduje jego szybsze ulatnianie się. Ponownie możemy zauważyć, że jest to zjawisko całkiem odwrotne niż przy rozpuszczaniu substancji stałych, jak np. cukru w wodzie. Więc to, co zamierzamy zrobić w efekcie, to napój gazowany z płynu o tropikalnej temperaturze. Stopień trudności 9.5 na 10.

Co mówi nam stały test CO2?

Stały test CO2 jest niczym więcej, niż testem pH, pomimo napisów na opakowaniu typu ?Długoterminowy wskaźnik poziomu CO2?. Wielu hobbystów już posiada test pH, który typowo pokazuje niebieski kolor, gdy woda jest alkaliczna (>pH7), zielony, gdy odczyn wody jest obojętny (=pH7) i żółty, gdy odczyn jest kwaśny (<pH7). Te wskazania są typowe, gdy jako reagent w teście pH, został użyty błękit bromotymolowy. Liczymy na to, że test CO2 pokaże nam pH, przy którym rozpuściliśmy wystarczająco dużo gazu, aby zaspokoić potrzeby roślin, jednak na tyle mało, aby dawka nie stała się toksyczna dla zwierząt. Większość zgodzi się, że optymalnym poziomem CO2 dla zbiorników z dużą ilością światła (>2W/galon lub 0.5W/litr) jest poziom około 30mg/l.

Związek pomiędzy CO2, pH i KH.

Gdy CO2 rozpuszcza się w wodzie, mała jego część wiąże się z wodą tworząc kwas węglowy. Im więcej CO2 rozpuszcza się w wodzie i łączy z nią, tym więcej pH się obniży.

pH jest miarą odwrotną. Wzrost pH z 6 do 7, wskazuje dziesięciokrotny spadek stężenia kwasu. Spadek pH z 6 do 5, wskazuje dziesięciokrotny wzrost stężenia kwasu.

KH jest nazywane "twardością węglanową" i jest miarą ilości węglanów i wodorowęglanów rozpuszczonych w wodzie. Są one przypadkowo, tym samym typem związków, które powstają przy rozpuszczaniu CO2 w wodzie. Jeżeli jednak woda zawiera już węglany i wodorowęglany, to w efekcie będzie neutralizować kwas. Dlatego węglany i wodorowęglany zachowują się jak "bufor" i utrzymują pH na wyższym poziomie, nawet gdy więcej CO2 rozpuści się w wodzie. Z tego powodu KH jest również nazywane miarą alkaliczności wody (alkaliczność = wyższe pH).

Relacja ta, z praktycznego punktu widzenia, ma takie znaczenie, że jeżeli hobbysta "A" ma wodę w kranie o parametrach pH 7.2 i KH 10 (wysokie poziomy węglanów), to po rozpuszczeniu w wodzie CO2 do poziomu 30mg/l, spowoduje spadek pH tylko do wartości 7.0.

Odwrotnie, hobbysta "B" ma wodę, w kranie o tym samym pH 7.2 ale KH 6. Więcej kwasu może powstać w jego wodzie (ponieważ zawiera mniej węglanów i wodorowęglanów), więc poziom 30mg/l CO2 rozpuszczonego w wodzie, spowoduje spadek pH do 6.8.

Jeżeli hobbysta "B" doda nagle wodorowęglan sodu do wody w swoim zbiorniku, to jej KH wzrośnie. Nie spowoduje to strat CO2. Ciągle w wodzie będzie rozpuszczone 30mg/l CO2, ale wodorowęglan zwiąże więcej kwasu w wodzie i w efekcie akwarysta zauważy natychmiastowy wzrost pH. Ta właściwość węglanów/wodorowęglanów, jest właśnie powodem, dla którego używamy wodorowęglanu sodu, aby zneutralizować nadmiar kwasów żołądkowych w przypadku przejedzenia.

Matematyczne równanie tej zależności [CO2[mg/l]=3xKHx10^(7-pH)] i prostą tabelkę można znaleźć na stronach Chuck?a Gadds?a http://www.csd.net/~cgadd/aqua/art_plant_co2chart.htm

Dlaczego nie powinniśmy używać wody z akwarium w teście CO2.

Jeżeli rozpuszczony w wodzie CO2 byłby jedynym źródłem kwasowości w zbiorniku, to moglibyśmy po prostu zmierzyć pH wody w zbiorniku i użyć równania lub tabelki do ustalenia poziomu CO2. Niestety, taka sytuacja prawie nigdy nie ma miejsca. W zbiorniku jest wiele źródeł kwasowości i alkaliczności, począwszy od mocznika i amoniaku po fosforany, które sami dodajemy, jako składnik pokarmowy roślin. Zatem pH mierzone bezpośrednio w wodzie zbiornika, jest dla nas niewiarygodne, ponieważ nie odzwierciedla kwasowości powodowanej tylko i wyłącznie przez rozpuszczone CO2.

Zaakceptowaną praktyką, jest wypełnienie testu wodą dejonizowaną lub z filtra RO, której "twardość węglanowa" została skorygowana do znanej wartości KH. W ten sposób, płyn w teście CO2, jest odizolowany od wody w zbiorniku i reaguje tylko w bezpośrednim kontakcie z CO2, które ulatnia się z wody w zbiorniku i dostaje do próbki w teście poprzez uwięzione w nim powietrze. Zostało obliczone, że próbka wody w teście o "twardości węglanowej" 4dKH, przy stężeniu 30mg/l CO2, będzie miała pH w przybliżeniu 6.6, która to wartość powinna spowodować pojawienie się koloru zielonego, ze względu na dodany do roztworu reagent z testu pH. Woda 4dKH stała się standardowym roztworem dla testów CO2, jednak roztwór 5dKH również może być użyty. Przy roztworze o twardości 5dKH, zielony kolor (pH 6.6) będzie oznaczał stężenie 38mg/l CO2. Roztwory te można zrobić samemu lub kupić w dedykowanych sklepach zajmujących się akwarystyką roślinną.

Jak złożyć i zamontować test CO2 ? czy wszystkie są jednakowe?

Testy CO2 są produkowane w różnych rozmiarach, kształtach i z różnych materiałów, jak plastik czy dmuchane szkło. Im bardziej egzotyczny, tym droższy. Jeszcze nie widziałem, aby jakiś szczególny kształt, rozmiar lub materiał robił choćby najmniejszą różnicę w szybkości reakcji lub dokładności testu. Z drugiej strony, im bardziej egzotyczny, tym bardziej trzeba się nakombinować i zestresować, aby wymienić w nim płyn indykatora przed zamontowaniem w akwarium. Oszczędni mogą być pewni, że skromny i popularny test firmy JBL, który sprzedawany jest z reagentem pH (błękit bromotymolowy) o dość tradycyjnym wyglądzie, jest łatwy w obsłudze i zadziwiająco wytrzymały.

Poniżej test firmy JBL, zawiera z czarną podstawę, przezroczysty zbiorniczek i reagent ? błękit bromotymolowy (który właściwie nie jest błękitny). Z tyłu jest butelka z wodą o twardości 4dKH, a z przodu widać tanią plastikową strzykawkę ze skalą w mililitrach (ml). Uciśnioną strzykawkę (ahem) uwolniłem z gabinetu mojego lekarza.


Uwaga: Objętości reagentu i wody 4dKH podane poniżej są właściwe dla testu JBL. Zestawy innych producentów będą miały podane swoje własne ilości poszczególnych składników.

1. Używając strzykawki, nabierz 1.5ml wody 4dKH z butelki i wlej ją do plastikowego, przeźroczystego zbiorniczka testu.

2. Dodaj 3 krople reagentu pH do zbiorniczka i delikatnie wstrząśnij. Roztwór zmieni kolor na zielono-niebieski, pokazując pH około 7. Jak zauważyłeś na zdjęciu, czarna podstawa ma biały plastikowy ekran, który pomaga widzieć kolor na białym tle. Pomimo, że wygląda to staroświecko, jest to dobre rozwiązanie. Kiedy test jest w akwarium, trudno jest ocenić kolor reagentu na tle roślin w zbiorniku.

3. Odwróć czarną podstawę, aby biały plasikowy koniec wszedł do plastikowego zbiorniczka i wsuń go, aby połączyć elementy. Trochę smaru silikonowego nałożonego na uszczelkę pomoże rozłączyć elementy później.

4. Teraz odwróć złożony test ostrożnie, aby nie rozlać płynu, tak aby wyglądał jak na zdjęciu (Twój test może służyć za poziomicę w razie nagłej potrzeby):


5. Następnie trzymając test w poziomie, zamontuj go na przedniej szybie w zbiorniku, tak aby powietrze zostało uwięzione w zbiorniczku.




Wyłączanie gazu w nocy jest opcjonalne, ale wielu woli tą metodę, ponieważ prawie dwukrotnie wydłuża czas potrzebny do ponownego nabicia butli. CO2 nie jest potrzebne w nocy, gdyż rośliny w tym czasie zużywają tlen rywalizując ze zwierzętami w zbiorniku. Jeżeli gaz jest wyłączany, daje im to chwilę wytchnienia w nocy i możemy wtedy osiągnąć wyższe stężenia gazu w czasie okresu fotosyntezy. Wadą tego rozwiązania, jest dodatkowy poziom skomplikowania. Będziesz potrzebował elektrozaworu i wyłącznika czasowego. Najgłupsza rzecz może pójść nie tak i zruinować wszystkie Twoje wysiłki - załamany wężyk, usterka elektryczna, przeciek, sam dopisz inną przyczynę. Przerwy w dostarczaniu CO2 są niewybaczalne. Pomimo tego wszystkiego, w moim odczuciu korzyści przeważają nad wadami.

Ustawianie poziomu 30mg/l

Zmiana koloru w teście w odpowiedzi na rozpuszczony w wodzie CO2 jest powolna z wielu uzasadnionych powodów. Rano po włączeniu gazu kolor testu mówi Ci tylko jakie stężenie gazu było godzinę lub dwie temu. W pewnym momencie w ciągu dnia, stężenie CO2 osiągnie zamierzone stężenie w zbiorniku i ustabilizuje się na swoim maksymalnym poziomie (prędkość podawania minus ulatnianie minus zużycie przez rośliny). Około godziny później wytworzy się równowaga stężeń w zbiorniku, w pęcherzu powietrza w teście i w reagencie. Proces ten może zabrać 4 do 5 godzin, więc musisz być cierpliwy pracując z testem i z przepływem gazu mierzonym w bąbelkach. Jeżeli stracisz cierpliwość zbyt wcześnie, bo kolor się nie zmienia wystarczająco szybko, zwiększysz przepływ gazu i po kilku godzinach zobaczysz, że ryby cierpią, a kolor testu zmienił się na jasno-żółty. Widzisz, ze ryby cierpią, więc zmniejszasz znacznie przepływ gazu i wtedy rośliny mogą ucierpieć. Wielu doświadcza takiego efektu yo-yo, który często może wywołać glony.

Musisz używać testu systematycznie i z cierpliwością. Daj sobie trochę czasu w weekend, kiedy jesteś w domu i możesz obserwować. Użyj wody 4dKH. Ustaw początkowy przepływ gazu w bąbelkach i obserwuj jak kolor zmienia się w ciągu dnia. Znajdź maksymalne, stabilne stężenie i zanotuj porę dnia kiedy to nastąpiło. Jeżeli kolor jest zbyt niebieski, zrób małą poprawkę zwiększając nieznacznie przepływ i zostaw do następnego dnia. Zanotuj znowu maksymalny poziom i zrób następną małą poprawkę, jeżeli jest to niezbędne. Pamiętaj, że większość ryb może tolerować kolor limonkowo-zielony lub nawet żółty jeżeli wyłączysz gaz. Zorientujesz się, że w zbiorniku z pokrywą, możesz wyłączyć gaz na 2-3 godziny przed wyłączenie światła. Rano, test ciągle może pokazywać zielony kolor. Nie ma problemu, włącz gaz na godzinę lub dwie przed zapaleniem się światła. Jeżeli jesteś cierpliwy i metodyczny, zorientujesz się, że zużyjesz o wiele mniej gazu, bo Twoje ustawienie jego przepływu oraz czas włączania i wyłączania będzie prawidłowe. Jest rzeczą najważniejszą, aby stężenie gazu było na optymalnym poziomie rano, kiedy zapali się światło. Po południu stężenie osiągnie maksimum i rośliny są na autopilocie. Przed końcem dnia, możesz wyłączyć gaz, ale ciągle będzie zapas gazu rozpuszczonego w wodzie, a rośliny zaczną obniżać jego zużycie.

Początkowy przepływ gazu w bąbelkach - ostrzeżenie.

Nie ma zbiorników, które byłyby jednakowe. Dlatego jest rzeczą niemożliwą zasugerować z jakąkolwiek dokładnością, jaki powinien być początkowy przepływ gazu w bąbelkach dla danego zbiornika. Różne kombinacje reduktorów/liczników bąbelków, dadzą różnej wielkości bąble. Wiele innych czynników ma wpływ na zbiornik, jak szybkość pochłaniania gazu. Poniżej zostały zaproponowane dyskusyjne przepływy początkowe i powinny być one użyte z ostrożnością, łącznie z procedurą opisaną wcześniej:

150-230 litrów - 1bąbel/sekundę
80-150 litrów - 1bąbel/2sekundy
40-80 litrów - 1bąbel/5sekund

Pamiętaj, aby nie koncentrować się na liczniku i nie zostać zahipnotyzowanym przez bąbelki wewnątrz niego - pokazane wartości są tylko przykładowe dla orientacji.

Pierwsze zdjęcie pokazuje dobry docelowy kolor testu - limonkowo-zielony. Drugie zdjęcie pokazuje przykład, jak wygląda test, gdy jest za dużo gazu.


Kiedy reagent powinien być wymieniony?

Standardową procedurą jest czyszczenie testu i wymiana płynu, za każdym razem gdy wymieniamy wodę, zazwyczaj raz w tygodniu.

Inne czynniki mające wpływ na dostępność CO2 dla roślin.

Jeżeli mógłbyś widzieć CO2 w zbiorniku, to zorientowałbyś się, że dystrybucja gazu jest niejednorodna. Rośliny będące bliżej w strumieniu przepływu gazu mają większy dostęp do CO2, niż rośliny będące za nimi. Przepływ i dystrybucja gazu są niewystarczająco dyskutowane, choć są tak samo krytyczne jak liczba bąbelków czy optymalne stężenie. Często mówi się, że zbiornik roślinny powinien być filtrowany przy przepływie wody 3-5 objętości zbiornika na godzinę. Problem jest taki, że nigdy żaden filtr nie osiąga przepływu deklarowanego przez producenta w typowej konfiguracji z włożonymi mediami filtracyjnymi. Filtry kubełkowe i pompy w sumpach muszą również przezwyciężać siłę grawitacji. Dodaj zewnętrzny reaktor CO2 na wężu wylotowym filtra i będziesz szczęściarzem, jeżeli osiągniesz 50% deklarowanego przez producenta przepływu. Zmierzyłem przepływ jednego z moich filtrów, który miał oznaczony przepływ 1700 litrów/godz. i odkryłem, że przepływ wynosił 800 litrów/godz. Było to gdy filtr był fabrycznie nowy. Moim zdaniem, gdy decydujesz o filtracji zbiornika, celuj w przepływ 3x objętość zbiornika na godzinę, załóż 50% strat przypływu i wybierz model na podstawie zmodyfikowanego wyniku. Uważam, że 200 litowy zbiornik powinien być filtrowany przy przepływie 600 litrów na godzinę, ale oznacza to filtr (lub połączone filtry) o przepływie 1200 litrów/godz. Jeżeli wydaje Ci się to za dużo, to rozważ alternatywne rozwiązanie, przez dodanie pompy cyrkulacyjnej, która dostarczy niezbędny przepływ roślinom.

Deszczownie vs. Lilly Pipes - zdecydowałem się odejść od lilly pipes na korzyść deszczowni, ponieważ zauważyłem, że lilly pipes powoduje przepływ strumienia wzdłuż środkowej, podłużnej osi zbiornika. Jest to w porządku w przypadku małego zbiornika, ale wraz ze wzrostem objętości, martwe strefy i strefy powolnego przepływu wody formują się po bokach i w narożnikach, limitując dopływ CO2 do tych stref. Przepływ w kierunku centralnym wyhamowuje gwałtownie wraz ze wzrostem odległości od wylotu. Rośliny w tych martwych strefach, wyglądają czasami, jakby cierpiały z powodu braku światła, jednak w rzeczywistości mogą cierpieć na braki CO2. W długich, dużych zbiornikach, rozważ użycie kilku deszczowni zamontowanych wzdłuż tylnej szyby, które wytworzą przepływ w kierunku przedniej szyby od której strumień się odbije do dołu i z powrotem. Da to dobry cyrkulacyjny przepływ (cos w rodzaju wiru), który zmaksymalizuje zasięg. Dobrym wskaźnikiem właściwej dystrybucji, jest gdy większość roślin "kołysze się w bryzie".

Jeżeli ustawimy dobre dozowanie gazu, zoptymalizujemy przepływ wody i dystrybucja gazu rozłoży się równomiernie przy właściwym stężeniu CO2 w wodzie, to zminimalizujemy możliwość jego niedoboru i pojawienia się glonów.

Artykuł napisany przez członka UKAPS* - Clive Greene, nick: ceg4048 http://www.ukaps.org/drop-checker.htm

*UKAPS (United Kingdom Aquatic Plant Society) - Stowarzyszenie Miłośników Roślin Wodnych Zjednoczonego Królestwa.

Prawa autorskie: Copyright 2008 to Clive Greene and UKAPS http://www.ukaps.org

tłumaczenie: spider72
Ostatnio edytowano 13 lis 2009, 16:36 przez spider72, łącznie edytowano 4 razy
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Miasto: Wick, Szkocja

 



13 wrz 2009, 12:28   (#2)  

Witam,

Dzięki Maćku za kawał dobrej roboty. (Zastanawiam się czy szkocka doba czasem nie jest dłuższa od północno-irlandzkiej, czy polskiej :lol:) Takie tłumaczenie, to nie jest kwestia 10 minut...

Dzięki temu artykułowi z UKAPS pozbyłem się na stałe glonów z akwarium. Czego życzę wszystkim koleżankom i kolegom. Szczerze polecam przeczytanie od początku do końca.
Od siebie dodam, że tak naprawdę po raz kolejny nie chodzi ściśle o kolory. Czasem wystarczy obserwować rośliny i ryby. T. Barr np. sugeruje użycie wgłębki jako miernika CO2, jeżeli bombluje połowę i więcej czasu oświetlenia w akwarium znaczy to, że poziom CO2 jest OK.
Sam przy stałym teście CO2 utrzymuję kolor roztworu kH4 raczej żółty niż zielony i nic jeszcze póki co nie odeszło do nieba...

Avatar użytkownika

zvirus
Aktywny użytkownik
 
Posty: 534

13 wrz 2009, 14:10   (#3)  

Ano staram się jak mogę żeby moja skrzynka PW przestała się zapełniać.
W przygortowaniu następny tytuł tego autora o EI, który jest moim zdaniem jednym z lepszych do przeczytania w sieci.
Do tłumaczenia artykułu o EI napisał krótki wstęp specjalnie dla polskich czytelników i udzielił krótkiego wywiadu.
Wkrótce do przczytania, tylko muszę przetłuaczyć.
EI kontratakuje :wink::lol:
Ostatnio edytowano 16 wrz 2009, 14:36 przez spider72, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Miasto: Wick, Szkocja

16 wrz 2009, 11:05   (#4)  

Spider72
Jakiego dyfuzora używasz do rozpuszczania co2?

Avatar użytkownika

Marlon
Zainteresowany tematem
 
Posty: 227

 

CO2 w akwarium - akcesoria

16 wrz 2009, 11:45   (#5)  

spider72 napisał(a):W przygortowaniu następny tytuł tego autora o EI, który jest moim zdaniem jednym z lepszych do przeczytania w sieci.
Do tłuaczenia artykułu o EI napisał krótki wstęp specjalnie dla polskich czytelników i udzielił krótkiego wywiadu.
Wkrótce do przczytania, tylko muszę przetłuaczyć.
EI kontratakuje :wink::lol:


Czy mógłbym dostać na pw lub tutaj na forum linka do tego artykułu. Akurat poradzę sobie z angielskim :-)

I jeszcze uwaga odnośnie sekcji tego artykułu czy wyłączać co2 na noc. Moim zdaniem dobrze byłoby rozważyć jeszcze jeden aspekt tzn. wahania ph. Ciekaw jestem jakie jest dopuszczalne dobowe wahanie ph akceptowalne dla pływających zwierząt w akwarium. Ja podaje Co2 i obniżam ph do 6.8 - 6.85 (sterowanie lajonem). W sumie bez problemu mógłbym podłączyć wyłącznik czasowy, który wyłączy mi lajona a co za tym idzie elektrozawór. Raz kiedyś tak zrobiłem i doszło ph po nocy do 7.3 - 7.4, więcej niż nie eksperymentowałem, bo pewnie w dłuższej perspektywie coś by można było się dowiedzieć.

Avatar użytkownika

paweln
Poznaje temat
 
Posty: 94
Miasto: Kraków

    16 wrz 2009, 11:53   (#6)  

    moze,by warto zastosowac programator w nocy powiedzmy w odstepie dwugodzinnym zalaczac powiedzmy na godzine,wtedy Ph nie podwyzszyloby sie tak wysoko jak w nie ktorych przypadkach.


    Avatar użytkownika

    macek.g
    Zaawansowany użytkownik
     
    Posty: 867
    Miasto: UK

    16 wrz 2009, 12:03   (#7)  

    Też fajny pomysł - akurat mam taki co mogę 20 razy włączać i wyłączać w ciągu doby.

    Avatar użytkownika

    paweln
    Poznaje temat
     
    Posty: 94
    Miasto: Kraków

      16 wrz 2009, 12:37   (#8)  

      Marlon napisał(a):Spider72
      Jakiego dyfuzora używasz do rozpuszczania co2?


      Używałem ceramicznego dyfuzora, teraz nie używam żadnego, podłączyłem wężyk z CO2 do małego filtra wewnętrznego, który spełnia rolę cyrkulatora. Przedtem dyfuzor był pod tym filtrem, tak że filter łapał nie rozpuszczony gaz i go rozpuszczał.

      paweln napisał(a):Czy mógłbym dostać na pw lub tutaj na forum linka do tego artykułu. Akurat poradzę sobie z angielskim :)


      http://www.ukaps.org/EI.htm

      paweln napisał(a):I jeszcze uwaga odnośnie sekcji tego artykułu czy wyłączać co2 na noc. Moim zdaniem dobrze byłoby rozważyć jeszcze jeden aspekt tzn. wahania ph. Ciekaw jestem jakie jest dopuszczalne dobowe wahanie ph akceptowalne dla pływających zwierząt w akwarium. Ja podaje Co2 i obniżam ph do 6.8 - 6.85 (sterowanie lajonem). W sumie bez problemu mógłbym podłączyć wyłącznik czasowy, który wyłączy mi lajona a co za tym idzie elektrozawór. Raz kiedyś tak zrobiłem i doszło ph po nocy do 7.3 - 7.4, więcej niż nie eksperymentowałem, bo pewnie w dłuższej perspektywie coś by można było się dowiedzieć.


      Moja woda w zbiorniku ma tylko 2dKH i zawsze bałem się skoków pH z tego powodu. Ja wyłączam na noc CO2 i pomimo tego pH wzrasta z 6.3-6.4 wieczorem do 6.6-6.7 nad ranem. Spróbuj zmniejszyc falowanie wody na powierzchni, bo powoduje to szybkie ulatnianie CO2 z wody i wzrost pH. U mnie wyloty filtrów są minimum 5cm od powierzchni i są skierowane lekko w dół aby nie wzburzać za bardzo powierzchni, chociaż widać że powierzchnia wody się porusza, to jednak nie faluje.
      Pozdrowienia
      ... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
      ObrazekObrazek

      Avatar użytkownika

      spider72
      Z dużym doświadczeniem
       
      Posty: 2654
      Miasto: Wick, Szkocja

       



      16 wrz 2009, 12:44   (#9)  

      co do różnic PH to ja miałem nie miłą sytuację ostatnio bo prawie zagazowałem ryby, a po zmierzeniu wartości PH kh wyszło mi, że miałem 6,4 PH a KH 13. Po szybkich podmianach wody wyłączeniu co2, ustawieniu deszczownicy tak aby wytrąciła jak najwięcej co2 z wody a dała tlenu PH wzrosło bardzo szybko do 7,0, ryby zaczęły normalnie funkcjonować, a rano miałem PH 7,4 bo miałem wyłączone co2 przez noc.

      Działo się to kilka dni temu i wszystkie ryby żyją i krewetki też. Tak więc nie wiem czy ma to tak wielki wpływ, może też zależy od obsady.

      Pozdro



      Matrixowo
      Stały bywalec
       
      Posty: 416
      Miasto: Zduńska Wola

      16 wrz 2009, 13:50   (#10)  

      Spider - świetna robota! Dzię-ku-je-my!:)

      Niech ktoś ten wątek przyklei, por favor. :)

      po zmierzeniu wartości PH kh wyszło mi, że miałem 6,4 PH a KH 13. Po szybkich podmianach wody wyłączeniu co2, ustawieniu deszczownicy tak aby wytrąciła jak najwięcej co2 z wody a dała tlenu PH wzrosło bardzo szybko do 7,0, ryby zaczęły normalnie funkcjonować, a rano miałem PH 7,4 bo miałem wyłączone co2 przez noc.


      No to piękny stres zafundowałeś swoim zwierzętom :( Takie gwałtowne skoki pH są dużo bardziej szkodliwe niż jego za niski poziom. Trzeba było wyłączyć gaz i wrzucić kamień napowietrzający - zmiana zachodziłaby dużo płynniej i mniej stresująco. Nie zapominajmy, że skala pH jest skalą logarytmiczną!

      Avatar użytkownika

      Kadazan
      Z dużym doświadczeniem
       
      Posty: 2649
      Miasto: Toruń / Bydgoszcz

        16 wrz 2009, 14:01   (#11)  

        trzeba mieć tą kostkę napowietrzającą, niestety ryby zaczęły mi pływać brzuchem do góry, ale udało się wszystko uratować bez strat. Niestety nie miałem innego wyjścia jak tak zrobić, żebym nie stracił wszystkich ryb.



        Matrixowo
        Stały bywalec
         
        Posty: 416
        Miasto: Zduńska Wola

        16 wrz 2009, 14:38   (#12)  

        trzeba mieć tą kostkę napowietrzającą, niestety ryby zaczęły mi pływać brzuchem do góry, ale udało się wszystko uratować bez strat. Niestety nie miałem innego wyjścia jak tak zrobić, żebym nie stracił wszystkich ryb.


        Jak nie ma kostki to wylot z filtra nad wodę (najlepiej podłączyć deszczownię). No, ale grunt, że wszystko dobrze się skończyło.

        Kiedyś miałem podobną sytuację - butla nie miała żadnego podparcia i stała na kulistym dnie oparta od bok szafki. Nie zauważyłem, że się przewróciła, uderzyła pokrętłem reduktora o szafkę i puściła strumień gazu. Jako, że mam reaktor CO2 o skuteczności 100%, to wkrótce miałem wodę o pH 5,5. Ryby leżały i dyszały na dnie, a krewetki po prostu przestały się w ogóle poruszać. Zastosowałem wspomniane wcześniej kroki, czyli odłączenie gazu i intensywne napowietrzanie wody i w ciągu doby wartość pH wzrosła do 6,5. Strat w obsadzie nie było.

        Avatar użytkownika

        Kadazan
        Z dużym doświadczeniem
         
        Posty: 2649
        Miasto: Toruń / Bydgoszcz

          16 wrz 2009, 15:43   (#13)  

          czyli praktycznie taki sam problem jak mój i udało się bez strat. Co do napowietrzania, to właśnie tak zrobiłem z deszczownica, wysoko poza taflę wody aby wytrąciła co2 z wody a przy okazji napowietrzyła. Podmiana wody to przyspieszyła.

          Właśnie mam w domu reaktor 1000 używany a dzisiaj elektrozawór ma przyjść i trzeba podłączyć to. Jak myślicie ile czasu na takim reaktorze trzeba będzie podawać co2 na dobę? 2-3h?



          Matrixowo
          Stały bywalec
           
          Posty: 416
          Miasto: Zduńska Wola

          06 paź 2009, 14:03   (#14)  

          Dlaczego nie powinniśmy używać wody z akwarium?


          To dlaczego w instrukcji użytkownika tego testu jest napisane, żeby wlać 1,5 ml wody akwariowej?
          Sprawdziłem, nie jest to błąd tłumaczenia na nasz rodzimy język. Zarówno w oryginale (po niemiecku) jak i po angielsku, instrukcja wyraźnie mówi o wlaniu wody akwariowej.

          Wytłumaczenie o wlaniu wody demineralizowanej jest dość rozsądne. Nie rozumiem tylko, dlaczego producent nie podał takiego wymogu w instrukcji oraz dlaczego nie ma wody o określonej KH załączonej do zestawu pomiarowego.




          uszy
          Stały bywalec
           
          Posty: 301
          Miasto: Gdańsk

          06 paź 2009, 14:48   (#15)  

          Dlatego, że tak na prawdę, jest to stały test pH. W akwarium ogólnym nie ma to znaczenia, zwłaszcza gdy jako podłoże służy zwykły żwirek. W akwarium roślinnym substrat potrafi znacznie zmnieniać kwasowość wody, albo poprzez właściwości jonowymienne, albo procesy mineralizacji zachodzące np. w podłożu z ziemii.
          Pozdrowienia
          ... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
          ObrazekObrazek

          Avatar użytkownika

          spider72
          Z dużym doświadczeniem
           
          Posty: 2654
          Miasto: Wick, Szkocja

          06 paź 2009, 21:36   (#16)  

          Kupiłem JBL TEST CO2/pH PERMANENT.
          Podobny jest do Twojego spider72 z opisu.
          Wg instrukcji dodajemy 1,5ml wody z akwarium i do tego 2 krople odczynnika itd.
          Problem u mnie polega na tym, że po dobie kolor wykazuje na zagazowanie ryb- prawie żółty.
          CO2 podaję minimum.
          Mierząc Ph-7 i TWW 8 powinienem mieć ok 20mg/l CO2 czyli w normie.
          Z tego koloru nie zmieni sie przez tydzień, najwyżej bardziej zżółknie.
          Test założyłem na przedniej ścianie jakieś 10cm od powierzchni.
          Miał może ktoś z nim do czynienia i z jakimi efektami?
          jeszcze myślę, że mam bardzo słabą cyrkulację wody- może dlatego?



          Bogdan
          Poznaje temat
           
          Posty: 76
          Miasto: Jędrzejów

          06 paź 2009, 21:43   (#17)  

          A może dlatego, ze użyłeś wody z akwarium zamiast wody o znanej twardości 4dKH, jak jest napisane w artykule. Tutaj jest przepis jak samemu zrobić wodę o standardowej twardości 4dKH http://www.roslinyakwariowe.pl/index.ph ... a-CO2.html
          Pozdrowienia
          ... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
          ObrazekObrazek

          Avatar użytkownika

          spider72
          Z dużym doświadczeniem
           
          Posty: 2654
          Miasto: Wick, Szkocja

          06 paź 2009, 23:16   (#18)  

          a w tym stałym teście JBL nie ma w zestawie wody KH4??



          Matrixowo
          Stały bywalec
           
          Posty: 416
          Miasto: Zduńska Wola

          07 paź 2009, 07:39   (#19)  

          W tym teście instrukcja mówi żeby wlać wodę z akwarium 1,5ml, do tego 2 krople odczynnika.



          Bogdan
          Poznaje temat
           
          Posty: 76
          Miasto: Jędrzejów

          07 paź 2009, 08:12   (#20)  

          ok, tyle to już wiem, bo w każdym takim teście tak jest napisane, ale na zdjęciu Spidera z pierwszego posta jest zestaw z wodą KH4, tak więc pytam się czy ona jest w zestawie czy jej nie ma



          Matrixowo
          Stały bywalec
           
          Posty: 416
          Miasto: Zduńska Wola

          07 paź 2009, 22:01   (#21)  

          Matrixowo,

          Matrixowo napisał(a):a w tym stałym teście JBL nie ma w zestawie wody KH4??


          ja prawdopodobnie mam ten sam test co mój przedmówca (Bogdan). W sprzedawanym zestawie nie ma wody destylowanej o ustalonym KH. :-( W małej fiolce nabywca znajduje tylko reagent.




          uszy
          Stały bywalec
           
          Posty: 301
          Miasto: Gdańsk

          07 paź 2009, 23:08   (#22)  

          czyli w zasadzie i tak lipa, bo przydałoby się mieć dobrą wodę KH4 a nie robioną własnoręcznie. Trudno, trzeba sobie z tym jakoś poradzić.



          Matrixowo
          Stały bywalec
           
          Posty: 416
          Miasto: Zduńska Wola

           



          08 paź 2009, 19:37   (#23)  

          A może dlatego, ze użyłeś wody z akwarium zamiast wody o znanej twardości 4dKH

          Wydaje mi się, że to problem użytej wody tylko albo słaba cyrkulacja w zbiorniku albo??
          Jeśliby był problem wody- zamiast TWW 4, woda ze zbiornika, to zabarwienie powinno się zmieniać- przekłamywać ale zmieniać się powinno.
          W moim przypadku po nocy zeszło do prawie żółtego i tak zostało chociaż Ph zmienia się w wodzie wg testów.
          Zwiększę cyrkulację przez dodatkową turbinkę pod wodą i zobaczę.



          Bogdan
          Poznaje temat
           
          Posty: 76
          Miasto: Jędrzejów

          09 paź 2009, 09:04   (#24)  

          Wieczorem zastosowałem wodę TWW4.
          Dodałem odczynnik, zamontowałem dodatkową turbinkę mieszającą wodę.
          Rano kolor zmienił się na prawie intensywnie żółty.
          Test natomiast wody wynosi- TWW8, Ph>7.
          Czyli zgodnie z testem TWW/Ph- CO2 jest nie za dużo, wg indykatora jakby za dużo.
          Po rybach nie widzę nadmiaru, po roślinach również nie widzę niedoboru CO2.
          Przełożę indykator do zbiornika LOW-Tech i zobaczę różnice.



          Bogdan
          Poznaje temat
           
          Posty: 76
          Miasto: Jędrzejów

          11 paź 2009, 14:14   (#25)  

          Wody 4dKH nie ma w zestawie JBL-a, trzeba ją albo kupić, albo zrobić samemu.
          Pozdrowienia
          ... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
          ObrazekObrazek

          Avatar użytkownika

          spider72
          Z dużym doświadczeniem
           
          Posty: 2654
          Miasto: Wick, Szkocja







          Powiązane tematy
          • Regulacja CO2 do akwarium

            Witam. Zakupiłem sobie zestaw do CO2 ale za cholerę nie wiem ile i jak mam puszczać ten gaz do akwarium jest to dla mnie jakaś magia :). Stęzenie w akwarium CO2 mam 2,4 Dyfuzor mam 3W1 zdjecie poniżej...

            Wyświetlenia: 697 | Odpowiedzi: 17czytaj więcej...

          • Dobranie sprzętu CO2 do akwarium

            Cześć, Postanowiłem złożyć sam zestaw CO2, bo te kompletne zestawy to różnej jakości jedne chińska produkcja inne podobno nie. Co byście mi polecili jakich firm proszę o pomoc zawsze warto zasięgnąć o...

            Wyświetlenia: 676 | Odpowiedzi: 12czytaj więcej...

          • Czy CO2 nie leci za dużo?

            Zrobiłam dziś bimborwnie ale wydaje mi się że bąbelki są za duże. W środku są waciki gdyż nie mam nigdzie w około lipy. Nie wiem jak dodać film ale nie wiem tez czy zdjęcie cos wam powie.

            Wyświetlenia: 367 | Odpowiedzi: 11czytaj więcej...

          • [DIY] Reaktor CO2 z kwasku cytrynowego i sody oczyszczonej

            Wychodząc na przeciw licznym pytaniom o alternatywę do bimbrowni postanowiłem napisać o reaktorze CO2 działającego na bazie kwasku cytrynowego i sody oczyszczonej. Wiem że to stary sposób i już wałkow...

            Wyświetlenia: 64077 | Odpowiedzi: 141czytaj więcej...



          Serwis roslinyakwariowe.pl


           
            Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

          Salon firmowy w Krakowie

          Zapraszamy do odwiedzin naszego sklepu i galerii
          akwariów w Krakowie przy ul. Wielickiej 42a.

          Poniedziałek-piątek: 11:00 - 19:00
          Sobota: 10:00 - 14:00

          mapa dojazdu


          Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości