Jesteś tutaj: SerwisForumTechnikaTechnika CO2


[DIY] Termoreaktor CO2



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu
Pomiar poziomu CO2 w akwarium.

13 kwi 2007, 13:56 [DIY] Termoreaktor CO2  (#1)  

Witajcie!

Aby sprostać zadaniu usunięcia wszystkich urządzeń technicznych z akwarium można przyjąć trzy drogi:

1. Kupić termofiltr lub filtr kubełkowy i grzałkę przepływową. Do tego reaktor aquamedica i gotowe. Jednak cena tego może przyprawić o smutek.
2. Założyć akwarium z sumpem i władować tam wszystkie urządzenia techniczne. Problem powstaje, gdy ktoś nie chce lub nie widzi sensu (za małe akwarium) budowy sumpa.
3. Zastosować podejście majsterkowicza i skombinować coś samodzielnie - przepis podaję poniżej.

Konstrukcja opiera się na znanym i bardzo dobrym pomyśle zastosowania filtra narurowego, co opisano szczegółowo tutaj:
viewtopic.php?t=17522

Modyfikacja polega na wkomponowaniu w reaktor grzałki. Spójrzmy na zdjęcie:

Obrazek

Zastosowałem grzałkę Skalar 50W. Jej kabel przeciągnąłem przez otwór odpowietrznika, co wymagało odcięcia termostatu i lekkiego powiększenia otworu odpowietrznika w korpusie filtra (proste - plastik łatwo modelować):

Obrazek

Grzałka Skalar nadaje się idealnie do tego projektu z kilku powodów:
1. Posiada zewnętrzny termostat elektroniczny - temperaturę regulujemy wygodnie przy wtyczce.
2. Posiada zintegrowany czujnik temperatury - nie potrzeba sondy, jak przy zastosowaniu grzałki i termostatu RT2
3. Kabel jest idealnie okrągły w przekroju - łatwo uszczelnić otwór (ja użyłem najpierw Cyjanopanu, a potem Poxyliny)
4. Konstrukcja kołnierza gumowego i zastosowanie oringu na grzałce (w standardzie) powoduje, że nie dotyka ona ścian reaktora.
5. Wielkość grzałek Skalar sprawia, że do korpusu 10" zmieści się nawet grzałka o mocy 200W (22cm długości)

Podłączenie dwutlenku węgla jest doprowadzone przed reaktorem, na rurce PCV z otworkiem wypalonym gwoździem, jak obrazuje zdjęcie (przed uszczelnieniem Cyjanopanem i Poxyliną):

Obrazek

Po uszczelnieniu należy jeszcze przylutować na nowo połączenia w termostacie grzałki, podłączyć (zawsze przez zaworek zwrotny) butlę CO2 i gotowe. Urządzenie sprawdza się bardzo dobrze. Rozpuszcza w mgnieniu oka dwutlenek (zastosowanie biobali i kostki napowietrzającej sugerowane w temacie o reaktorze jest zbędne - prąd wody zabiera gaz prosto z wężyka wsuniętego do rury PCV, a wylot wody jest na tyle nisko, że gaz zdąży się spokojnie rozpuścić, zanim doleci do dna korpusu filtra) i ogrzewa bez problemu akwarium. Grzałka 50W w moim przypadku - przy akwarium 112l i niezbyt szczelnej pokrywie 4x18W utrzymuje z łatwością 25*C. Przy włączonym oświetleniu temperatura podskakuje do 26*C. Temperatura w pokoju to około 21*.

Przy zastosowaniu tego urządzenia udało mi się usunąć z akwarium cały sprzęt za wyjątkiem wlotu i wylotu z filtra (oraz termometru, który na dobrą sprawę mógłby być również w reaktorze - przezroczyste ścianki).

Mam nadzieję, że powyższy projekt zainspiruje Was do przeróbek swoich reaktorów na wersje termo ;) Jeśli będzie taka potrzeba, mogę zamieścić więcej zdjęć. Z chęcią odpowiem też na pytania.

Na koniec jeszcze jedno zdjęcie:

Obrazek

PS. Adresy do zdjęć podaję w razie, gdyby nie chciały Wam się same wczytywać.

Avatar użytkownika

Kadazan
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2649
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

     

    13 kwi 2007, 21:34   (#2)  

    Gartulacje za pomysł, kawał roboty wykonałeś. Firmy akwarystyczne niech się uczą od Ciebie :wink:

    Avatar użytkownika

    GP
    Zaawansowany użytkownik
     
    Posty: 980
    Miasto: Krosno

    13 kwi 2007, 22:38   (#3)  

    Kadazan: u mnie jesteś nr.1 w pomysłowości ! Mam pytanie:czy masz licznik bąbli? Czy nie lepiej byłoby wprowadzić rurkę z CO2 do korpusu,korzystając z zalety przezroczystej obudowy?..wiercąc oczywiście dodatkowy otworek w pokrywie filtra.Byłby od razu licznik bąbli.

    Avatar użytkownika

    romanbyd
    Znający temat
     
    Posty: 1779
    Miasto: Tryszczyn

    16 kwi 2007, 10:56   (#4)  

    Dzięki za pozytywny odzew :)
    Co do licznika bąbelków, to zastosowałem metodę konserwatywną - kroplomierz kroplówkowy. Ze względu na nikczemne rozmiary szafki pod akwarium (zaadaptowana komoda - szafka tylko na połowie) nie mogę wygodnie obserwować reaktora, więc liczenie bąbelków byłoby bardzo trudne. Za to kroplówkowy bąbelkomierz mam na widoku i mogę łatwo regulować.
    Inna sprawa, że chciałem uniknąć wiercenia otworów w korpusie filtra, aby nie prowokować nieszczelności - przewód grzałki przechodzi przez otwór odpowietrznika, a CO2 doprowadzone jest na rurce dolotowej.

    Poniżej podaję zdjęcie ciasnoty w mojej szafce - układ zmontowany i działający (uwaga, fotka jest obszerna, nie miałem okazji zmniejszyć).
    www.kadazan.box.net.pl/akwa/5.jpg

    Avatar użytkownika

    Kadazan
    Z dużym doświadczeniem
     
    Posty: 2649
    Miasto: Toruń / Bydgoszcz

       

      CO2 w akwarium - akcesoria

      23 paź 2007, 12:56   (#5)  

      Czesc,

      Wlasnie zmontowalem sobie takie urzadzonko.
      Po moich przejsciach ze szczelnoscia wreszcie sie udalo.
      Na poczatek kupilem korpus fitra na allegro. Okazalo sie, ze zaworek odpowietrznika to metalowa srubka a po jej wykreceniu otwor jest sporo wiekszy niz wezyk, zakleilem silikonem z dwoch stron ale to nie wystaczylo. Powstal przeciek.
      Wreszcie wzialem ta srubke i wiertarka wywiercilem w niej maly otwor, przecisnalem wezyk, nawalilem silikonu i jak na razie jest sucho.
      Moja uwaga: wszystkie zlaczki, rurki, ktore wkrecamy w korpus filtra nalezy posmarowac silonem na gwincie i dopiero wkrecic. Uwierzcie mi, lepiej od razu wszystko dobrze zabezpieczyc niz potem sie wkurzac i po raz ktorys wszystko rozkrecac.
      Grzalki nie montowalem do srodka, bo bez wlaczonej grzalki mam w akwarium 29 stopni:-).
      Dolozylem tylko zwykly termometr.

      Oto link do zdjec: : http://hommini.fotosik.pl/albumy/296372.html

      Avatar użytkownika

      kamil_z
      Początkujący
       
      Posty: 15
      Miasto: Elbąg

      23 paź 2007, 14:07   (#6)  

      kamil_z napisał(a):...wszystkie zlaczki, rurki, ktore wkrecamy w korpus filtra nalezy posmarowac silonem na gwincie i dopiero wkrecic...


      Do tego jest taśma teflonowa. :wink:

      Niepotrzebnie dałeś tyle rurek, kolanek i złączek, wystarczą w korpusie filtra same króćce lub nyple + króćce i do nich podłączasz bezpośrednio węże. Teraz masz dużo zbędnych łączeń.

      Avatar użytkownika

      Armek
      Znający temat
       
      Posty: 1325

      23 paź 2007, 15:35   (#7)  

      Do tego jest taśma teflonowa.


      Niekoniecznie, a ja mialem tylko silikon, wiec w czym problem ?


      Niepotrzebnie dałeś tyle rurek, kolanek i złączek, wystarczą w korpusie filtra same króćce lub nyple + króćce i do nich podłączasz bezpośrednio węże. Teraz masz dużo zbędnych łączeń.


      Akurat takie kawalki rurek mialem w domu, pozostalosc po jakiejs instalacji, wec po co kupowac skoro wszystko pasuje. Poza tym w niczym to nie przeszkadza.
      Sam na pewno nie robilbym takich polaczen ale skoro znalazlem takie kawalki rurek to nie widze problemu. Kazdy wykorzystuje to, co ma. Wszystko ladnie miesci sie w szafce.

      Avatar użytkownika

      kamil_z
      Początkujący
       
      Posty: 15
      Miasto: Elbąg

      24 paź 2007, 17:26   (#8)  

      kamil_z - fajnie wyszło :) Jesteś chyba pierwszą osobą, która zastosowała metalowe rury do reaktora :D
      Jestem ciekaw, czy wygodnie Ci sprawdzać temperaturę na termometrze ukrytym w szafce i reaktorze. Inna rzecz, że decydując się na wersję bez grzałki, mogłeś zrezygnować z doprowadzenia CO2 w miejscu odpowietrznika. Wystarczyłoby wywiercić otwór w rurze doprowadzającej wodę - ta przepływając porywałaby dwutlenek. Wówczas odpowietrznik by został, jako ułatwienie procesu zalewania urządzenia.

      Tyle uwag, gratuluję świetnego reaktora :D może więcej osób skusi się na wykonanie tego urządzenia i zamieści zdjęcia swoich modyfikacji?

      Avatar użytkownika

      Kadazan
      Z dużym doświadczeniem
       
      Posty: 2649
      Miasto: Toruń / Bydgoszcz

         



        29 paź 2007, 12:24   (#9)  

        esteś chyba pierwszą osobą, która zastosowała metalowe rury do reaktora


        Te metalowe rurki to przypadek. Wpadlem do graciarni mojego ojca i znalazlem dwa kawalki rurki pol cala. Jeden prosty oraz ten z kolankiem. Gdyby nie to na pewno bylyby plastikowe. Wtedy moze bym nie uzywal odpowietrznika do doprowadzenia gazu.

        Jestem ciekaw, czy wygodnie Ci sprawdzać temperaturę na termometrze ukrytym w szafce i reaktorze


        Nie ma problemu. W reaktorze nie ma zadnych biobali czy keramzytu, wiec wszystko elegancko widac.


        Jeszcze chyba wepne 2 zawory odcinajace na wlocie i wylocie z reaktora. Bedzie go mozna latwo odlaczyc w razie czego bez wyciagania weza z akwarium, zeby nie spuscic sobie niechcacy wody:-)


        Jeszcze tylko do tego podlaczyc automatyczny dozownik nawozow i pelny luz:-)


        Podziekowania dla Kadazana za rady na gg.

        Avatar użytkownika

        kamil_z
        Początkujący
         
        Posty: 15
        Miasto: Elbąg

        29 lis 2007, 19:20   (#10)  

        Mam pytanko, moze troche glupie ale co mi tam szkodzi zapytac

        wiec: gdzie to zamontowac - przed czy za kubelkiem :?:

        czy moge wrzucic tam jakis wklad, jezeli moge to jaki najlepiej :?::arrow: keramzyt bedzie ok :?:

        Avatar użytkownika

        Adamynas
        Aktywny użytkownik
         
        Posty: 647
        Miasto: Płock

          30 lis 2007, 20:53   (#11)  

          Reaktor należy zamontować za kubełkiem. Do środka możesz coś wrzucić (biokulki są okej), ale nie jest to konieczne, a przy tym zbyt drobna granulacja medium może spowalniać przepływ wody.

          Avatar użytkownika

          Kadazan
          Z dużym doświadczeniem
           
          Posty: 2649
          Miasto: Toruń / Bydgoszcz

            02 gru 2007, 15:42   (#12)  

            Adamynas napisał(a):czy moge wrzucic tam jakis wklad, jezeli moge to jaki najlepiej :?::arrow: keramzyt bedzie ok :?:

            Nic nie wkładaj, bo tylko pogorszysz wydajność przepływu. Właściwie to nie rozumiem, po co tam dawać jakiekolwiek medium filtracyjne :roll:
            Używam takiego reaktora (bez grzałki) już ponad rok i nie widzę nic lepszego do rozpuszczania CO2.
            Oczywiście wybór należy do Ciebie :wink:

            Avatar użytkownika

            GP
            Zaawansowany użytkownik
             
            Posty: 980
            Miasto: Krosno

            27 sty 2008, 22:19   (#13)  

            No dobrze, wszystko fajnie ale nasuwa się jedno pytanie. Jeśli w całym tym pomyśle korzystamy jedynie z obudowy filtra (zupełnie pomijając dostosowane do niego filtry) to co zrobić aby woda była pobierana z dołu filtra? Czy przez całą wysokość filtra należy przeprowadzić rurkę i pozostawić niewielką przestrzeń pomiędzy jej końcem a dnem filtra? Jak się wydaje alternatywą jest ponacinanie rurki w jej dolnej części aby zapewnić odpowiedni przepływ. Tylko czy o to chodzi pomysłodawcy tego pomysłu? Pytam bo wydaje mi się, że nikt nie poruszył tej kwestii...
            pozdrawiam, maciekr



            maciekr
            Początkujący
             
            Posty: 2
            Miasto: Warszawa

            27 sty 2008, 22:21   (#14)  

            Czy przez całą wysokość filtra należy przeprowadzić rurkę i pozostawić niewielką przestrzeń pomiędzy jej końcem a dnem filtra? Jak się wydaje alternatywą jest ponacinanie rurki w jej dolnej części aby zapewnić odpowiedni przepływ.


            :D
            Przyjrzyj się - właśnie tak to jest zrobione. Biała rura idzie do samego dna korpusu i tam ma szczeliny wycięte piłą.

            Avatar użytkownika

            Kadazan
            Z dużym doświadczeniem
             
            Posty: 2649
            Miasto: Toruń / Bydgoszcz

              27 sty 2008, 23:34   (#15)  

              Dziękuję za rozwianie wątpliwości ;) Natomiast zastanawiam się jaszcze w jaki sposób zapewnić optymalny przepływ wody. Oglądałem specyfikację filtra na stronie producenta (http://www.aquafilter.com/produkty.php?podkat=1&pozycja=0&produkt=0&dzial=3&blok=1&lang=PL) z której wynika, że przepływ wody zapewniony jest przez niemal całą wysokość wkładu filtrującego. Jeśli zatem ograniczymy się jedynie do kilku nacięć to czy nie spowoduje to wzrostu ciśnienia w całym układzie (czego konsekwencją mogą być np. zakłócenia w pracy poprzedzającego reaktor filtra)?
              pozdrawiam, maciekr



              maciekr
              Początkujący
               
              Posty: 2
              Miasto: Warszawa

              28 sty 2008, 00:01   (#16)  

              Jeśli zatem ograniczymy się jedynie do kilku nacięć to czy nie spowoduje to wzrostu ciśnienia w całym układzie (czego konsekwencją mogą być np. zakłócenia w pracy poprzedzającego reaktor filtra)?


              Nic takiego nie stwierdziłem.
              Nacięcia robiłem następująco - najpierw dociąłem rurę na długość filtra. Następnie ponacinałem piłą do metalu na jednym z końców wzorek "skrzela rekina" :D Po zrobieniu kilkunastu nacięć zatkałem koniec rury dłonią, podstawiłem pod kran, odkręciłem wodę na maksa i... słup wody nie przelał się górą. A zatem przepustowość szczelin jest większa niż ilość wody wyrzucanej z kranu. Mój filtr - Eheim 2213 - nie pompuje nawet połowy tyle wody na godzinę co wodociągi, więc nie odczuwa żadnego przytłumienia.
              Ważne, aby oprócz grzałki i rury wodociągowej z nacięciami nie wkładać nic do korpusu filtra. Żadnych biokulek, czy keramzytu, nie mówiąc już o wkładach polipropylenowych.

              Avatar użytkownika

              Kadazan
              Z dużym doświadczeniem
               
              Posty: 2649
              Miasto: Toruń / Bydgoszcz

                02 lut 2008, 01:51   (#17)  

                Kadazan, szczerze gratuluję pomysłu oraz bardzo eleganckiej i solidnej jego realizacji. W swoim czasie myślałem o podobnym rozwiązaniu, niestety jak to często bywa skończyło się na myśleniu...
                Twoja realizacja skłoniła mnie do powrotu do tematu i dziękuję ci za to, bo niewątpliwie wykorzystam twoje rozwiązanie, mam nadzieję, że nie masz nic przeciw temu.



                j2008
                Początkujący
                 
                Posty: 44
                Miasto: EU

                02 lut 2008, 11:02   (#18)  

                Twoja realizacja skłoniła mnie do powrotu do tematu i dziękuję ci za to, bo niewątpliwie wykorzystam twoje rozwiązanie, mam nadzieję, że nie masz nic przeciw temu.


                Cieszę się, że udało mi się Ciebie zainspirować :) Budujesz wersję termo, jeśli dobrze zrozumiałem? Nie zapomnij umieścić zdjęć z budowy i opisać swoich doświadczeń z reaktorem.
                Pozdrawiam serdecznie!

                Avatar użytkownika

                Kadazan
                Z dużym doświadczeniem
                 
                Posty: 2649
                Miasto: Toruń / Bydgoszcz

                  26 lut 2008, 16:38   (#19)  

                  Witam, właśnie będe robił sobie taki termoreaktor czy moge tez umieścić w nim kostke napowietrzającą? Chcialbym pozbyć się najwięcej sprzetu z akwarium



                  Gość
                   

                  29 lut 2008, 00:44   (#20)  

                  czy moge tez umieścić w nim kostke napowietrzającą?


                  Kostki napowietrzającej chcesz używać do podawania CO2? Jeśli tak, to nie ma potrzeby jej zastosowania. CO2 prosto z wężyka leci na tyle drobnymi pęcherzykami, że jest szybko rozpuszczane.

                  Jeśli jednak chcesz użyć kostki do podawania powietrza, to widzę kilka wad takiego rozwiązania:

                  1. Ograniczenie skuteczności rozpuszczania CO2 - dwutlenek dyfunduje do powietrza.
                  2. Powietrze jest bardzo słabo rozpuszczalne w wodzie - hałas, zaleganie w reaktorze, bulgotanie.
                  3. Konieczność wywiercenia kolejne dziury w korpusie, lub przed nim.

                  Zastanów się, czy potrzebujesz napowietrzania. W znakomitej większości przypadków wystarcza ruch lustra wody, spowodowany wypływem wody z filtra.
                  Podsumowując: usilnie odradzam umieszczenie kostki napowietrzającej w reaktorze.

                  Avatar użytkownika

                  Kadazan
                  Z dużym doświadczeniem
                   
                  Posty: 2649
                  Miasto: Toruń / Bydgoszcz

                    29 lut 2008, 02:17   (#21)  

                    Koledze zdaje sie chodziło o podawanie CO2 przez koskę ;)
                    Obrazek

                    Avatar użytkownika

                    Bartek
                    Znający temat
                     
                    Posty: 1153
                    Miasto: Oleśnica

                      29 lut 2008, 13:21   (#22)  

                      Nie nie, chodziło mi o napowietrzanie :) Z CO2 będzie tylko sam wężyk bez kostki, dzięki za pomoc



                      Gość
                       

                       



                      30 paź 2008, 21:53   (#23)  

                      Trochę odświeżę temat.
                      Dzisiaj przy okazji czyszczenia filtra (odłowiłem z niego 2 krewetki amano i chyba z 8 babaulti) podłączyłem swój termoreaktor. Narazie mam problem z dobraniem odpowiedniego zaworka dławiącego do co2 ale pierwsze spostrzerzenia to napewno znaczne obniżenie ciśnienia wody na wylocie (juz w akwarium) mam filtr fluval 305 + deszczownia przy dnie. Mam nadzieję że to jakoś nie wpłynie negatywnie na filtr. A teraz trochę zalet. Oczywiście ubyły z akwa grzałka, kostka i wężyk do co2 to niewątpliwie zaleta. Jak z rozpuszczaniem CO2 narazie nie wiem ale napewno będzie lepiej bo nic się nie marnuje (to kolejna zaleta). Narazie jestem HAPPY :)

                      Avatar użytkownika

                      majes
                      Zainteresowany tematem
                       
                      Posty: 284
                      Miasto: Przasnysz

                      31 paź 2008, 12:25   (#24)  

                      Dzisiaj przy okazji czyszczenia filtra (odłowiłem z niego 2 krewetki amano i chyba z 8 babaulti)


                      Gąbka na wlot temu zapobiegnie.

                      znaczne obniżenie ciśnienia wody na wylocie


                      Ale nie zastosowałeś żadnego wkładu w reaktorze? Zazwyczaj jest niepotrzebny. Może rurka na środku ma za mało nacięć?
                      Kiedyś stosowałem to urządzenie z filtrem Eheim 2213 i działał rewelacyjnie. Potem zmieniłem na 2215 (myśląc o przyszłym, większym akwarium) i prąd wody był za duży - drobne pęcherzyki były porywane i wyrzucane do akwarium. Napchałem do termoreaktora waty i problem został rozwiązany :)

                      Avatar użytkownika

                      Kadazan
                      Z dużym doświadczeniem
                       
                      Posty: 2649
                      Miasto: Toruń / Bydgoszcz

                        31 paź 2008, 12:58   (#25)  

                        Kadazan napisał(a):Ale nie zastosowałeś żadnego wkładu w reaktorze? Zazwyczaj jest niepotrzebny. Może rurka na środku ma za mało nacięć?


                        Wkładu żadnego nie mam.
                        Nacięcia, hmm nic takiego nie robiłem, jest tylko rura i przerwa między rura a dnem reaktora około 1cm. Przy najblizszej okazji ponacinam trochę rurke od dołu.

                        Avatar użytkownika

                        majes
                        Zainteresowany tematem
                         
                        Posty: 284
                        Miasto: Przasnysz







                        Powiązane tematy
                        • Regulacja CO2 do akwarium

                          Witam. Zakupiłem sobie zestaw do CO2 ale za cholerę nie wiem ile i jak mam puszczać ten gaz do akwarium jest to dla mnie jakaś magia :). Stęzenie w akwarium CO2 mam 2,4 Dyfuzor mam 3W1 zdjecie poniżej...

                          Wyświetlenia: 697 | Odpowiedzi: 17czytaj więcej...

                        • Dobranie sprzętu CO2 do akwarium

                          Cześć, Postanowiłem złożyć sam zestaw CO2, bo te kompletne zestawy to różnej jakości jedne chińska produkcja inne podobno nie. Co byście mi polecili jakich firm proszę o pomoc zawsze warto zasięgnąć o...

                          Wyświetlenia: 676 | Odpowiedzi: 12czytaj więcej...

                        • Czy CO2 nie leci za dużo?

                          Zrobiłam dziś bimborwnie ale wydaje mi się że bąbelki są za duże. W środku są waciki gdyż nie mam nigdzie w około lipy. Nie wiem jak dodać film ale nie wiem tez czy zdjęcie cos wam powie.

                          Wyświetlenia: 366 | Odpowiedzi: 11czytaj więcej...

                        • [DIY] Reaktor CO2 z kwasku cytrynowego i sody oczyszczonej

                          Wychodząc na przeciw licznym pytaniom o alternatywę do bimbrowni postanowiłem napisać o reaktorze CO2 działającego na bazie kwasku cytrynowego i sody oczyszczonej. Wiem że to stary sposób i już wałkow...

                          Wyświetlenia: 64074 | Odpowiedzi: 141czytaj więcej...



                        Serwis roslinyakwariowe.pl


                         
                          Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

                        Salon firmowy w Krakowie

                        Zapraszamy do odwiedzin naszego sklepu i galerii
                        akwariów w Krakowie przy ul. Wielickiej 42a.

                        Poniedziałek-piątek: 11:00 - 19:00
                        Sobota: 10:00 - 14:00

                        mapa dojazdu


                        Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości