Jesteś tutaj: SerwisForumTechnikaTechnika CO2


Dyfuzor przepływowy



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu. Pomiar CO. + nowy temat

25 wrz 2018, 18:07 Re: Dyfuzor przepływowy  (#26)  

Jeśli filtr będzie wyłączony a gaz będzie leciał do filtra bo nie ma elektrozaworu to po włączeniu prądu filtr będzie chodził na sucho i bez interwencji i od gazowania go to się zatrze. Także jeśli zamierzamy podłączać CO2 na wlocie do filtra zdecydowanie powinien być podłączony również elektrozawór.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5759
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

25 wrz 2018, 18:10 Re: Dyfuzor przepływowy  (#27)  

Bardziej zagazowania.
Jeżeli dyfuzor jest na rurze wlotowej do filtra to wciąga bąbelki gazu do środka, prawda?
Więc jak te bąbelki się nie rozpuszczą to stworzy się jeden duży bąbel gdzieś we wnętrznu filtra. Może tak być, prawda? No i ciągle zostaje pytanie, czy taka ilość "świeżego" gazu w filtrze nie szkodzi jego biologicznej równowadze.

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

25 wrz 2018, 18:15 Re: Dyfuzor przepływowy  (#28)  

Krzysztof...
Ale gaz będzie uciekał do góry... jeżeli filtr będzie wyłączony to tak jak pisze Rfck, gaz będzie leciał do góry a nie w dół do filtra, prawda? :)
Dzisiaj na przykład wymieniali mi pod domem słup elektryczny. Wyłączyli prąd więc filtr przestał działać. Gaz leciał dalej i zwyczajnie uciekał wylotem. Do góry :)

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

25 wrz 2018, 18:15 Re: Dyfuzor przepływowy  (#29)  

antipathiQue napisał(a):Bardziej zagazowania.
Jeżeli dyfuzor jest na rurze wlotowej do filtra to wciąga bąbelki gazu do środka, prawda?
Więc jak te bąbelki się nie rozpuszczą to stworzy się jeden duży bąbel gdzieś we wnętrznu filtra. Może tak być, prawda? No i ciągle zostaje pytanie, czy taka ilość "świeżego" gazu w filtrze nie szkodzi jego biologicznej równowadze.
Co do szkodliwości mogę potwierdzić, że nic się nie dzieje. Nie raz już wyciągałem żywe młode krewetki między okrwsowym czyszczeniem filtra.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5759
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

25 wrz 2018, 18:24 Re: Dyfuzor przepływowy  (#30)  

antipathiQue napisał(a):Krzysztof...
Ale gaz będzie uciekał do góry... jeżeli filtr będzie wyłączony to tak jak pisze Rfck, gaz będzie leciał do góry a nie w dół do filtra, prawda? :)
Dzisiaj na przykład wymieniali mi pod domem słup elektryczny. Wyłączyli prąd więc filtr przestał działać. Gaz leciał dalej i zwyczajnie uciekał wylotem. Do góry :)
Z praw fizyki tak się powinno dziać jeśli nie ma żadnych zrobionego syfonu czyli dyfuzor jest poniżej pompy filtra a ja tak mam u siebie. Natomiast załóżmy, że dyfuzor jest powyżej pompy filtra. Jeśli będzie na wlocie bez elektrozaworu to gaz będzie zbierał się w najwyższym punkcie i po włączeniu prądu całość pójdzie do filtra i go "zapowietrzony" co może bez szybkiej interwencji spowodować zatarcie głowicy. Jeśli natomiast nie będzie elektrozaworu a dyfuzor będzie na wylocie z filtra to po włączeniu prądu cały zebrany gaz pójdzie do zbiornika. Natomiast jeśli będzie elektrozawór to żaden z przypadków (dyfuzor podłączony na wlocie czy wylocie z filtra) nie będzie miał żadnego negatywnego wpływu. Co za tym idzie, jeśli zamierzamy podłączać dyfuzor CO2 na wlocie filtra, butla powinna mieć elektrozawór.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5759
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

25 wrz 2018, 18:34 Re: Dyfuzor przepływowy  (#31)  

Jak dyfuzor jest na wlocie to przy wyłączonym filtrze można zaobserwować w wężu od filtra większe pęcherzyki gazu który najzwyczajniej lecą do góry i ulatniają się przez wylot filtra, taka sytuacja może trwać bez końca i niczym to nie grozi, po prostu gaz zbiera się w wężu wylotowym i jak nazbiera się odpowiednio duża "bańka" to fizyka wypycha ją do wylotu i tyle.

Jeśli dyfozor będzie na wlocie to w przypadku braku prądu bedzie analogiczna sytuacja, tyle że będzie potrzebna większa "bańka" gazu żeby przepchnąć się przez cały wlot który jest niżej niż wylot.
Ostatnio edytowano 25 wrz 2018, 18:37 przez Rfck, łącznie edytowano 1 raz


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2905
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

25 wrz 2018, 18:36 Re: Dyfuzor przepływowy  (#32)  

Krzysztof Radziszewski napisał(a):Z praw fizyki tak się powinno dziać jeśli nie ma żadnych zrobionego syfonu czyli dyfuzor jest poniżej pompy filtra a ja tak mam u siebie.


Jak może być dyfuzor poniżej pompy filtra? :roll:


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2905
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

25 wrz 2018, 18:52 Re: Dyfuzor przepływowy  (#33)  

Tak wygląda to u mnie.
Dyfuzor na rurce wylotowej z filtra.
Jak wyłącze filtr to bąble wychodzą wylotem.
Gdybym przełożył ten dyfuzor na drugą rurkę, tą wlotową do filtra, to też nic by sie nie stało, pewnie bąbel przepchałby się aż do rurki zasysającej... ale nie będę tego testował.
20180925_184535-01.jpeg

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

25 wrz 2018, 19:20 Re: Dyfuzor przepływowy  (#34)  

Rfck napisał(a):
Krzysztof Radziszewski napisał(a):Z praw fizyki tak się powinno dziać jeśli nie ma żadnych zrobionego syfonu czyli dyfuzor jest poniżej pompy filtra a ja tak mam u siebie.


Jak może być dyfuzor poniżej pompy filtra? :roll:
Cyknął bym zdjęcie jak to u mnie wygląda ale na lotnisku jestem w drodze na tygodniowy urlop. Więc jak wrócę ;)


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5759
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

25 wrz 2018, 20:16 Re: Dyfuzor przepływowy  (#35)  

Rfck napisał(a):Ja chyba czegoś nie łapie...
Co jest nie tak z tym dyfuzorem ?!
download/file.php?id=112724&t=1
Przecież on jest na wlocie i nie ma nawet znaczenia czy filtr jest włączony czy nie.. Jak masz wyłączony filtr i włączony gaz to po prostu bąble gazu wychodzą przez wlot, co tu ma się rozsadzić, rozszczelnić itd ?!
Nie otwiera mi zdjecia...



dario3103
Poznaje temat
 
Posty: 82
Dołączył: 29 mar 2015, 19:50

25 wrz 2018, 20:20 Re: Dyfuzor przepływowy  (#36)  

Tam jest zdjęcie tego dyfuzora Ista wspomnianego gdzieś wyżej.

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

25 wrz 2018, 20:22 Re: Dyfuzor przepływowy  (#37)  

dario3103 napisał(a):
Rfck napisał(a):Ja chyba czegoś nie łapie...
Co jest nie tak z tym dyfuzorem ?!
download/file.php?id=112724&t=1
Przecież on jest na wlocie i nie ma nawet znaczenia czy filtr jest włączony czy nie.. Jak masz wyłączony filtr i włączony gaz to po prostu bąble gazu wychodzą przez wlot, co tu ma się rozsadzić, rozszczelnić itd ?!
Nie otwiera mi zdjecia...
Ja mam rurke zasysajaca w akwarium prawie do samego gruntu. Wiec jesli zabraknie pradu to prawami fizyki gaz bedzie cisl sie do gory i wypieral wode...ale zeby calkowice z niej uszedl to musi osiagnac najnizszy punkt rurki jakies 43cm w wodzie. Gdy zrobi sie taka banka gazu i przyjdzie prad to filtr zaciaga caly gaz i potem wode....i tu moze byc problem. Ale jutro moze to sprawdze. Wypne filtr z pradu i bede obserwowal co sie dzieje. Wlacze prad po godzinie i zobacze jak zagada filtr. Czy zabierze czy bedzie terkotac.....



dario3103
Poznaje temat
 
Posty: 82
Dołączył: 29 mar 2015, 19:50

25 wrz 2018, 20:25 Re: Dyfuzor przepływowy  (#38)  

dario3103 napisał(a):
dario3103 napisał(a):
Rfck napisał(a):Ja chyba czegoś nie łapie...
Co jest nie tak z tym dyfuzorem ?!
download/file.php?id=112724&t=1
Przecież on jest na wlocie i nie ma nawet znaczenia czy filtr jest włączony czy nie.. Jak masz wyłączony filtr i włączony gaz to po prostu bąble gazu wychodzą przez wlot, co tu ma się rozsadzić, rozszczelnić itd ?!
Nie otwiera mi zdjecia...
Ja mam rorke zasysajaca w akwarium prawie do samego gruntu. Wiec jesli zabraknie pradu to prawami fizyki gaz bedzie cisl sie do gory i wypieral wode...ale zeby calkowice z niej uszedl to musi osiagnac najnizszy punkt rurki jakies 43cm w wodzie. Gdy zrobi sie taka banka gazu i przyjdzie prad to filtr zaciaga caly gaz i potem wode....i tu moze byc problem. Ale jutro moze to sprawdze. Wypne filtr z pradu i bede obserwowal co sie dzieje. Wlacze prad po godzinie i zobacze jak zagada filtr. Czy zabierze czy bedzie terkotac.....
Najbezpieczniej tak jak już wspominałem to zamontować elektrozawór i mieć św. spokój.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5759
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

26 wrz 2018, 17:16 Re: Dyfuzor przepływowy  (#39)  

No i stalo sie...
Dzis w nocy obudzil mnie warkot filtra do ktorego podaje co2...
Okazalo sie ze nie dal sobie rady z nadmiarem gazu jaki zebral sie w srodku. Okazalo sie ze do polowy byl wypelniony co2 a reszta to woda. Bylo widac z boku filtra jak poswiecilem latarka. Zeby sie odstresowac rozebralem to i mam wlozona spirale czy slimaka jak to zwal do co2 z jbl....no i sobie leca babelki a ja pozbylem sie stresu.....



dario3103
Poznaje temat
 
Posty: 82
Dołączył: 29 mar 2015, 19:50

26 wrz 2018, 17:25 Re: Dyfuzor przepływowy  (#40)  

Tak właśnie myślałem, że może się to stać prędzej czy później...

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

26 wrz 2018, 17:34 Re: Dyfuzor przepływowy  (#41)  

Dokladnie. Moze jak filter jest mocniejszy to nie bedzie takiego problemu. Moj nie dal rady....
A slimaczek wykopalem gdzies na strychu. Patent fajny bo fajnie widac jak gaz sie rozpuszcza ale nasteony grat w akwarium....
Musze pomyslec nad ta ista...i na wylocie z filtra oczywiscie zamontowac :-)



dario3103
Poznaje temat
 
Posty: 82
Dołączył: 29 mar 2015, 19:50

26 wrz 2018, 17:46 Re: Dyfuzor przepływowy  (#42)  

Wszystko zalezy ile gazu podajesz,taka sama "poduszka CO2" przy duzej ilosci podawanego gazu tworzy sie np. w reaktorach CO2.
To samo na 100% ma miejsce w wewnatrz filtra,a zwierzeta beda sobie zyly tam gdzie tej poduszki brak.Jesli podaje sie mala ilosc gazu to pewnie wysokosc slupa wody sobie poradzi.
Osobiscie dla mnie podawanie CO2 do wlotu filtra nie ma najmniejszego sensu,gdyz czemu ma to sluzyc...


Avatar użytkownika

macek.g
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 954
Dołączył: 06 lip 2005, 01:21
Miasto: UK

26 wrz 2018, 18:52 Re: Dyfuzor przepływowy  (#43)  

Podawanie co2 do wlotu pozwala na jeszcze lepsze rozpuszczenie się gazu.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

26 wrz 2018, 18:54 Re: Dyfuzor przepływowy  (#44)  

Albo zagazowanie filtra, jak u kolegi wyżej.
Wymiana butli to jakieś 25 zł. Wolę mieć małe straty gazu ale cichy i sprawny filtr. Dlatego też mój dyfuzor zamontowany jest na rurze wylotowej.

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik

26 wrz 2018, 18:59 Re: Dyfuzor przepływowy  (#45)  

Miałem kiedyś dyfuzor na wylocie z filtra ale te drobne bąbelki drażniły mnie dlatego była zamiana na wlot.W obecym zbiorniku wogóle już nie używam ale jak komuś nie przeszkadzają fruwające drobinki co2 po zbiorniku to nie ma przeciwwskazań do montażu na wylocie.



mariusz178
Znający temat
 
Posty: 1769
Dołączył: 02 paź 2013, 10:07
Miasto: Gorzow Wlkp

26 wrz 2018, 19:02 Re: Dyfuzor przepływowy  (#46)  

Teraz sie zastanow ...nim odpowiesz z punktu najwazniejszego czyli przyswajalnosci dwutlenka wegla przez lisc rosliny
Juz raz to przytaczalem na forum..no ale:)
mariusz178 napisał(a):Podawanie co2 do wlotu pozwala na jeszcze lepsze rozpuszczenie się gazu.


Avatar użytkownika

macek.g
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 954
Dołączył: 06 lip 2005, 01:21
Miasto: UK

26 wrz 2018, 19:03 Re: Dyfuzor przepływowy  (#47)  

Tak I to jest jedyny powod,jesli ktos ma alergie na fruwajace babelki,chociaz w przypadku reaktora mozna sobie z tym poradzic
mariusz178 napisał(a):Miałem kiedyś dyfuzor na wylocie z filtra ale te drobne bąbelki drażniły mnie dlatego była zamiana na wlot.W obecym zbiorniku wogóle już nie używam ale jak komuś nie przeszkadzają fruwające drobinki co2 po zbiorniku to nie ma przeciwwskazań do montażu na wylocie.


Avatar użytkownika

macek.g
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 954
Dołączył: 06 lip 2005, 01:21
Miasto: UK

26 wrz 2018, 20:14 Re: Dyfuzor przepływowy  (#48)  

Moze nie jestem specjalista ale wtrace moje 3 grosze z wlasnych obserwacji. Podawalem co2 do kostki 30l. Podawalem spiekiem ceramicznym. Indykator mial kolor ciemno zielony i wszystko bylo ok. Wyczytalem na forum o podawaniu co2 do filtra celem mniejszych strat gazu i rownoczesnie jego lepszego rozpuszczania lub nasycania w wodzie. Bardzo sie zdziwilem jak po 3 godzinach indykator zrobil sie bardzo jasno zielony...wiec przykrecalem zaworek precyzyjny stopniowo. Powiem tak, ze roznica minimum 40% na podawaniu gazu a co za tym tez idzie i jego zuzyciu. Ale jak kolega wyzej napisal. Trzeba podliczyc koszt nabicia butli i porownac czy warto zalac chate, zepsuc filter itd. Napewno sa filtry ktore funkcjonuja bez zarzutu w tej konfiguracji ale w moich dwoch nie zdalo to egzaminu...dodam tylko ze podawalem okolo 1 max 1,5 bąbla na sekunde czyli zaden przypał w dozowaniu....



dario3103
Poznaje temat
 
Posty: 82
Dołączył: 29 mar 2015, 19:50

27 wrz 2018, 03:42 Re: Dyfuzor przepływowy  (#49)  

Zgadzam się, miałem dokładnie tak samo, podawanie tej samej ilości gazu przez spiek było mniej wydajne niż dyfuzor przepływowy na filtrze i musiałem skręcić, więc już jest oszczędność gazu. Jak ktoś wpada w paranoje i oszczędza na wszystkim na siłę to potem mogą być opłakane skutki.
Tutaj kolega jednak chciał pozbyć się drobnych pęcherzyków, które występują przecież również jak stosujemy popularny spiek ceramiczny. Można też podawać bez dyfuzora, po prostu wężyk wpiąć jakimś trójnikiem pod wlot filtra.


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2905
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

27 wrz 2018, 08:04 Re: Dyfuzor przepływowy  (#50)  

W moim przypadku pozbycie się bąbelków jest chyba niemożliwe... trawnik tak ostro fotosyntetyzuje, że nawet gdyby nie było widać nierozpuszczonego CO2 to i tak pełno baniek leci z Eleocharisa...

Avatar użytkownika

antipathiQue
Aktywny użytkownik
 
Posty: 687
Dołączył: 29 gru 2013, 20:40
Miasto: Rybnik







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.