Karmnik Tetra MyFeeder
Jesteś tutaj: SerwisForumTechnikaCO2


Bimbrownia - sposób dozowania CO2 dla początkujących



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu Pomiar poziomu CO2 w wodzie.
Bimbrownia CO2 opiera swoje działanie na produkcji dwutlenku węgla przez drożdże, które wytwarzają go w procesie fermentacji cukru.
Powstaje tzw. zacier fermentacyjny zawierający alkohol - produkt uboczny procesu fermentacji.

Do przygotowania reaktora bimbrowni potrzebujemy:
1. Plastikową butelkę po napoju: 2.5 litra lub 5l
2. Wężyk do napowietrzania (ok 2m)
3. Zaworek przeciwzwrotny
4. silikon akwarystyczny (dostępny w każdym sklepie zoologicznym)
5. igłę o średnicy 1.8/2.0mm (do dostania w aptece)

Do przygotowania zacieru bimbrowni potrzebujemy:
1. 1kg cukru
2.  ok 2 litrów wody na 2.5l pojemności butelki
3.  paczkę drożdży do pieczenia (będziemy potrzebowali jedynie 2 łyżeczek)
opcjonalnie: łyżkę sody oczyszczonej jako stabilizatora procesu fermentacji (nie jest to niezbędne)



Przygotowanie roztworu reakcyjnego (zacieru):

1. Do 2l wody (najlepiej przegotowanej i ostudzonej) dodajemy 2 łyżeczki drożdży
Opcjonalnie: dosypujemy również łyżkę sody oczyszczonej (nie jest to niezbędne)
2. Następnie dosypujemy kilogram cukru dokładnie mieszając aż do rozpuszczenia całości.
Cukier można też dosypać bezpośrednio do butelki po uprzednim nalaniu do niej zacieru (patrz niżej)


Przygotowanie reaktora i oczyszczalni:
1. Ostrym narzędziem np. szpikulcem do lody wykonujemy otwór w nakrętce butelki.
Powinien on być na tyle mały by plastikowa nasada igły wchodziła do niego z trudem (na wcisk).

2. Następnie przycinamy koniec igły zakończony plastikiem o 3-4mm na wysokości karbowania. Możemy to zrobić ostrym nożem.


3. Na przycięta plastikową końcówkę igły nakładamy wężyk akwarystyczny i wciskamy ją w otwór w nakrętce.

4. Następnie zalewamy miejsce połączenia silikonem akwarystycznym.
Należy do zrobić z obu stron nakrętki (wewnątrz i na jej wierzchu), nie żałując silikonu.

5. Nalewamy przygotowany wcześniej zacier do butelki za pomocą lejka.
Uwaga: ze względu na wygodę cukier możemy dosypać na końcu a następnie intensywnie wytrząsać butelkę aż go jego całkowitego rozpuszczenia.

6. Po nalaniu zacieru zakręcamy nakrętkę butelki jak najmocniej potrafimy.
W celu poprawienia szczelności możemy użyć folii spożywcze lub teflonu i okręcić nimi dwukrotnie gwint butelki przed jej zakręceniem.

7. Wężyk przecinamiy na długości ok 30cm za butelką i montujemy na nim zaworek przeciwzwrotny zgodnie ze strzałką przepływu gazu, narysowaną na korpusie zaworka.

8. Następnie z drugiej strony zaworka montujemy pozostałą część wężyka i doprowadzamy go do tzw. oczyszczalni.

Oczyszczalnia - jest do dodatkowa butelka z czystą wodą (3/5 objętości butelki), przez którą przepuszczamy gaz z reaktora. Ma to na celu zapobiegniecie ew. przedostaniu się do akwarium zacieru, ponieważ przedostanie się drożdży do akwarium skutkuje zmętnieniem wody.

Oczyszczalnie wykonujemy dokładnie tak samo jak reaktor, z tym, że w nakrętce wykonujemy 2 otwory.
a) do jednego doprowadzamy wężyk z reaktora.
Jego koniec powinien znajdować się przy dnie butelki tak aby gaz wydostający się z wężyka przepływał przez cały słup wody w oczyszczalni.
b) do drugiego otworu doprowadzamy wężyk, które drugi koniec będzie znajdował się w akwarium.
Koniec wężyka wewnątrz oczyszczalni nie może być zanurzony w wodzie - najlepiej aby znajdował się jak najbliżej nakrętki (wystawał max 0.5cm od jej wewnętrznej strony)

Uwaga: całość uszczelniamy silikonem i folia identycznie jak w przypadku reaktora

W ten sposób mamy już przygotowany reaktor z zacierem i oczyszczalnią widoczny na obrazku...

Czytaj węcej »


Avatar użytkownika

roslinyakwariowe.pl
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 3579
Miasto: Kraków

     

    Alternatywne rozwiązanie:

    Podłoże:
    - 300 g cukru
    - żelatyna
    - 750 ml wody

    Starter:
    - łyżeczka cukru
    - łyżeczka drożdży
    - woda

    Przygotowanie:
    Zagotowujemy wodę i rozpuszczamy w niej cukier. Po rozpuszczeniu cukru, przygotowujemy żelatynę zgodnie z recepta z opakowania. Całość wlewamy do litrowej butelki i czekamy aż dobrze wystygnie (około 12h).

    Tak przygotowana bimbrownie startujemy wlewając około 1 cm wody, sypiąc łyżkę cukru i łyżkę drożdży. Po upływie doby bimbrownia powinna się ustabilizować i pracować około miesiąca bez większych wahań w wydajności.

    Avatar użytkownika

    Przemo80
    Aktywny użytkownik
     
    Posty: 540
    Miasto: Ruda Śląska

     

    Apropo bimbrowni, to czy mozna ją podpiąć pod normalny spiek - czy ma za niskie ciśnienie?

    PS: Dającą największą stabilność bimbrownią jest chyba ta oparta na kwasku cytrynowym i sodzie :-) można dobrze ustawić ilość kwasku kapiacego do sody.

    Avatar użytkownika

    akwafun
    Stały bywalec
     
    Posty: 412

    Zainteresował mnie sposób alternatywny, mógłbyś rozwinąć ten temat i podać więcej szczegółów. Dzięki



    faflo79
    Poznaje temat
     
    Posty: 50

    Są różne opinie. Może kiepski spiek dałby radę, ale lepiej kostka lipowa albo dyfuzor własnej roboty z tego samego drewna.

    Avatar użytkownika

    Przemo80
    Aktywny użytkownik
     
    Posty: 540
    Miasto: Ruda Śląska

    faflo79 napisał(a):Zainteresował mnie sposób alternatywny, mógłbyś rozwinąć ten temat i podać więcej szczegółów. Dzięki


    Butelka z rozpuszczonym kwaskiem znajduje się nad butelka z soda. Kapie i wytwarza co2. jak czegoś zabraknie to uzupełniamy i jedziemy dalej. To tak w skrócie :) Oczywiście trzeba to porządnie połączyć :)

    Avatar użytkownika

    akwafun
    Stały bywalec
     
    Posty: 412

    ja mam jedną butelkę z "galaretką cukrową" i dodatkiem papki drożdżowej, licznik bąbli i zawór przeciwzwrotny plus kostka i wszystko śmiga a no i wiadomo zaworek z kroplówki.

    Avatar użytkownika

    Przemo80
    Aktywny użytkownik
     
    Posty: 540
    Miasto: Ruda Śląska

    Witam- ja stosuję patent kolegi "kretos" : http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 60954.html - dla mnie jest lepszy niż drożdże.

    Avatar użytkownika

    Biegronka
    Zaawansowany użytkownik
     
    Posty: 952
    Miasto: Kwidzyn

    Przemo80 napisał(a):Alternatywne rozwiązanie:

    Podłoże:
    - 300 g cukru
    - żelatyna
    - 200 ml wody

    Starter:
    - łyżeczka cukru
    - łyżeczka drożdży
    - woda

    Przygotowanie:
    Zagotowujemy wodę i rozpuszczamy w niej cukier. Po rozpuszczeniu cukru, przygotowujemy żelatynę zgodnie z recepta z opakowania. Całość wlewamy do litrowej butelki i czekamy aż dobrze wystygnie (około 12h).

    Tak przygotowana bimbrownie startujemy wlewając około 1 cm wody, sypiąc łyżkę cukru i łyżkę drożdży. Po upływie doby bimbrownia powinna się ustabilizować i pracować około miesiąca bez większych wahań w wydajności.



    Zaintrygował mnie ten sposób metodę "1410" lub z "kwasek-Soda" zanam ,a nawet stosuję ale chciałbym spróbować tej metody mógłbyście mi napisać więcej szczegółów na ten temat
    Zgóry dzięuję



    faflo79
    Poznaje temat
     
    Posty: 50

    Z kwaskiem i sodą dałem sobie spokój, u mnie wychodziło za drogo, "bimbrownia żelowa" jak ją nazywam spisuje się na medal

    Avatar użytkownika

    Przemo80
    Aktywny użytkownik
     
    Posty: 540
    Miasto: Ruda Śląska

    Dlatego szukam alternatywny, czy mógłbyś podać więcej szczegółów Twojej metody - myślę, że parę osób by skorzystało z tej wiedzy



    faflo79
    Poznaje temat
     
    Posty: 50

    Wszystko już napisałem, robimy galaretkę cukrowa, ostudzamy do temp. Która nie zniszczy butelki i wlewamy, potem odstawiamy do stężenia. Dodajemy drożdże rozdrobnione z niewielką ilością wody. Ja mam tylko jedną butelkę od zawsze, nie ma potrzeby stosowania drugiej.

    Avatar użytkownika

    Przemo80
    Aktywny użytkownik
     
    Posty: 540
    Miasto: Ruda Śląska

    Przemo80 napisał(a):robimy galaretkę cukrowa, ostudzamy do temp. Która nie zniszczy butelki i wlewamy, potem odstawiamy do stężenia.


    Może pytanie dziwne ale żaden ze mnie kucharz więc jak zrobić tą galaretkę cukrową? :shock:

    Avatar użytkownika

    akwafun
    Stały bywalec
     
    Posty: 412

    akwafun napisał(a):
    Przemo80 napisał(a):robimy galaretkę cukrowa, ostudzamy do temp. Która nie zniszczy butelki i wlewamy, potem odstawiamy do stężenia.


    Może pytanie dziwne ale żaden ze mnie kucharz więc jak zrobić tą galaretkę cukrową? :shock:

    Przecież jest jak byk napisane wyżej :twisted: :
    Przemo80 napisał(a):Alternatywne rozwiązanie:

    Podłoże:
    - 300 g cukru
    - żelatyna
    - 200 ml wody

    Starter:
    - łyżeczka cukru
    - łyżeczka drożdży
    - woda

    Przygotowanie:
    Zagotowujemy wodę i rozpuszczamy w niej cukier. Po rozpuszczeniu cukru, przygotowujemy żelatynę zgodnie z recepta z opakowania. Całość wlewamy do litrowej butelki i czekamy aż dobrze wystygnie (około 12h).

    Tak przygotowana bimbrownie startujemy wlewając około 1 cm wody, sypiąc łyżkę cukru i łyżkę drożdży. Po upływie doby bimbrownia powinna się ustabilizować i pracować około miesiąca bez większych wahań w wydajności.

    Avatar użytkownika

    mrgibbass
    Aktywny użytkownik
     
    Posty: 607
    Miasto: Kraków

      Hehe, fakt sorki za zamieszanie :-) Myślałem, że to przepis na normalną bimbrownię drożdżową... :-) Czy cukier i drożdże można wymieszać z wodą i dopiero wlać czy tak jak piszesz trzeba wsypać jedno po drugim?

      Avatar użytkownika

      akwafun
      Stały bywalec
       
      Posty: 412

      Polska mowa trudna język??

      Avatar użytkownika

      Przemo80
      Aktywny użytkownik
       
      Posty: 540
      Miasto: Ruda Śląska

      Woda zagotowana z cukrem, po zagotowaniu dodajemy żelatynę nie gotujemy! Tylko dokładnie mieszamy. Reszta dostępna w wyżej wymienionych instrukcjach.

      Avatar użytkownika

      Przemo80
      Aktywny użytkownik
       
      Posty: 540
      Miasto: Ruda Śląska

      akwafun napisał(a):Hehe, fakt sorki za zamieszanie :-) Myślałem, że to przepis na normalną bimbrownię drożdżową... :-) Czy cukier i drożdże można wymieszać z wodą i dopiero wlać czy tak jak piszesz trzeba wsypać jedno po drugim?

      Na stężałą "galaretkę" dodajemy drożdże

      Avatar użytkownika

      Przemo80
      Aktywny użytkownik
       
      Posty: 540
      Miasto: Ruda Śląska

      i polecam dodać łyżeczkę sody. Takowa "galarekowa bimbrownia" pracuje bardzo stabilnie
      http://tapatalk.imageshack.com/v2/14/12/18/ac62e0f1f0a4a7b2955e74c7a1ab4938.jpg
      Tak to wygląda w praktyce

      Avatar użytkownika

      Przemo80
      Aktywny użytkownik
       
      Posty: 540
      Miasto: Ruda Śląska

      Bardzo ciekawe - trzeba bedzie przetestowac :)

      Avatar użytkownika

      akwafun
      Stały bywalec
       
      Posty: 412









      Serwis roslinyakwariowe.pl


       
        Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

      Sklep internetowy

      Wysyłkowy sklep akwarystyczny z
      bogatą ofertą sprzętu i akscesoriów do
      pielęgnacji akwarium.
      idź do sklepu


      Użytkownicy przeglądający ten dział: pogestemon