DARMOWA DOSTAWA od 499zł lub przy zakupie minimum 10 roślin akwariowych - zobacz katalog roślin
Jesteś tutaj: Serwis Forum Społeczność Seachem


Seachem Flourish iron - niewykrywalny poziom żelaza



Dział dedykowany użytkownikom produktów marki Seachem i Aquavitro. + nowy temat
Hej

Kupiłem Seachem Iron, dawkuję wg info producenta.
Pierwszego dnia po zgaszeniu światła dolałem ~2,5 ppm Fe.
Rano sprawdzam poziom (JBL kropelkowy) i wychodzi 0 ppm.
Powtarzam innym testem (Zoolek "kropelkowy") i wychodzi 0 ppm.

Następnego dnia po zgaszeniu identyczna dawka i rano podobne wyniki.

W ciągu dwóch dni dolałem ~0,5ppm Fe - chyba mało możliwe aby zielsko wciągnęło tyle w ciągu dwóch nocy i jednego dnia :roll:

Z tego co wyczytałem niektórzy również mieli 'problem' z wykryciem poziomu Fe tej Firmy.

Nie przejmować się i dolewać tygodniowo "na oko" ~0.5ppm i obserwować ?

BTW wcześniej używałem Chelat żelaza EDTA 13% i poziom był zawsze wykrywalny.
W Seachem żelazo jest w innej formie -> "glukonianu" cokolwiek to oznacza :mrgreen:

Avatar użytkownika

Sacrum
Stały bywalec
 
Posty: 475
Dołączył: 17 gru 2013, 21:49
Miasto: Lublin

Ja stosuję cała linie sercem i te nawozy bardzo dobrze są wchłaniane przez rośliny, mnie się tak wydaje, lej według zaleceń i obserwuj co się dzieje



hawaranek
Początkujący
 
Posty: 39
Dołączył: 26 mar 2007, 19:26

Witam
Nie wiem czy dobrze pamiętam , ale gdzieś wyczytałem że testami ( jbl, zoolek) jest do wykrycia do pół godziny po podaniu do akwarium . Natomiast na opakowaniu pisze , że producent zaleca do badania stężenia fe Multi Test Iron cena 78zł . W zagranicznych sklepach 9 dolarów z darmową wysyłką do kraju.

Avatar użytkownika

Bent423
Znający temat
 
Posty: 1168
Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
Miasto: Wałbrzych

Następnym razem oznaczę poziom 20 min pod wlaniu do akwa.
Dam znać jaki będzie wynik.

Wysłany z Tapatalk

Avatar użytkownika

Sacrum
Stały bywalec
 
Posty: 475
Dołączył: 17 gru 2013, 21:49
Miasto: Lublin

Test JBL nigdy mi nie pokazał więcej niż 0.1 ppm a w akwa było więcej.
Trzeba ufać producentowi, nie testom. Było już wałkowane, że niektóre mikro ciężko pomierzyć.

Avatar użytkownika

matu
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3539
Dołączył: 13 paź 2012, 23:17
Miasto: Gdańsk

matu napisał(a):Test JBL nigdy mi nie pokazał więcej niż 0.1 ppm a w akwa było więcej.
Trzeba ufać producentowi, nie testom. Było już wałkowane, że niektóre mikro ciężko pomierzyć.


Ja nigdy nie ufam producentom ani testom i dobrze na tym wychodzę :D .

Avatar użytkownika

Bent423
Znający temat
 
Posty: 1168
Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
Miasto: Wałbrzych

Współistnienie jonów fosforanowych oraz żelaza jest mało prawdopodobne, przy zwiększaniu dawek Fe naturalnie redukowane są fosforany jak i samo żelazo - ale nie oznacza to, że system się zubożył o te ważne jony, zwykle deponują się one w podłożu i są włączane do bioobiegu / przyswajane przez rośliny poprzez system korzeniowy. Problem może się pojawić wtedy, - kiedy roślina asymiluje mikro i makroskładniki głównie poprzez liście.

ps. Fosforany żelaza na II i III stopniu utlenienia są trudno rozpuszczalne, właściwość tę wykorzystuje się choćby w procesie oczyszczania ścieków - chemicznie strącanie fosforanów.
Zawodowa specjalistka od trucia :D Miłośniczka biotopowych.
Ze zgrzytem ale dzięki paru kolegom akceptująca tzw. akwaria towarzyskie :wink:

Avatar użytkownika

Amelka7
Poznaje temat
 
Posty: 135
Dołączył: 22 lis 2015, 12:55
Miasto: Warszawa

Zrobiłem podmianę wody 30%.
Po zgaszeniu światła dolałem Seachem Iron.

20min po zaaplikowaniu Seachem Iron test JBL Fe wykrywa poziom :mrgreen:

Avatar użytkownika

Sacrum
Stały bywalec
 
Posty: 475
Dołączył: 17 gru 2013, 21:49
Miasto: Lublin

Podobna dyskusja odbyła się w wątku poświęconym firmie Seachem,

pozwolę sobie przekleić tu wpis:
http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... it=seachem

-----

W sprawie żelaza otrzymałem taką informację od firmy Seachem (może komuś się przyda):

W związku z wątpliwościami wyrażanymi w tej dyskusji chcemy wyjaśnić jak działa Flourish Iron.

Powszechnie jest stosowane żelazo w formie chelatu żelaza Fe+++. Niestety jest to forma żelaza trudno przyswajalna przez rośliny podwodne. Muszą one poświęcić dużo energii na przekształcenie tego żelaza na przyswajalną formę Fe++.

Dlatego FLOURISH IRON jest w unikalnej formie glukonianu żelazawego Fe++, która jest natychmiast absorbowana przez rośliny. Już w ciągu godziny może być w całości przyswojony, dlatego testy nie wykrywają go w wodzie po tym czasie i nie jest to błąd, a raczej powód do zadowolenia, ponieważ możemy być pewni, że rośliny z niego skorzystały.

Dlatego ważna jest obserwacja i dostosowanie dawki do obsady roślinnej, oświetlenia i widocznego zapotrzebowania roślin.

Kolejną zaletą Flourish Iron jest to, że glukonian jest dodatkowym składnikiem odżywczym wykorzystywanym przez rośliny. Przy niedużej ilości roślin wystarczy żelazo zawarte w nawozie ogólnym FLOURISH, w innym przypadku należy wybrać dodatkową suplementację FLOURISH IRON.
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 10803
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda/Wrocław/Kraków

Chyba nie do końca się zgodzę:
Amelka7 napisał(a):Współistnienie jonów fosforanowych oraz żelaza jest mało prawdopodobne, przy zwiększaniu dawek Fe naturalnie redukowane są fosforany jak i samo żelazo - ale nie oznacza to, że system się zubożył o te ważne jony, zwykle deponują się one w podłożu i są włączane do bioobiegu


Jeśli wierzyć eksperymentom użytkowników i wiedzy Toma Barra tutaj:
http://www.barrreport.com/forum/barr-report/estimative-index/230946-basic-question-about-fe-lasting-in-water/page2
Fe-EDTA może się strącić w typowym roślinniaku w ciągu 1-2 dni, natomiast chelat Fe-DTPA powinien być stabilny przez wiele dni, degradując się powoli w przeciągu tygodnia. Poźniej już mocniej przy "odpowiednim" świetle, temperaturze, pH, ilości fosforanów itd.



supermateuszek
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączył: 22 lip 2005, 23:49

Z całym szacunkiem dla firmy Seachem, na pewno są to specjaliści i znają się na tym co robią ale my musimy uważać na reklamę nam serwowaną.

Zawsze wydawało mi się, że chelaty żelaza w nawozach roślinnych powszechnie dostępnych są Fe++ i dopiero po rozpadzie Fe od chelatu w akwarium samo Fe++ przechodzi do Fe+++. Tutaj Seachem twierdzi, że inni mają Fe+++ a oni są lepsi i dają nam Fe++.

Glukonian żelazawy z nawozu Seachem'a (oraz innych producentów) to nic innego jak E597
źródło: http://vitalia.pl/ch_add,245,0_Glukonian-zelazawy.html
w tym związku zwykle mamy tylko do 90% Fe++, reszta to Fe+++ podczas gdy typowy chelat na starcie może mieć i zwykle ma 100% Fe++.
źródło: http://www.pfm.pl/artykuly/pozyteczny-e579/444

To czy glukonian jest lepszy od chelatów nie jest łatwe do określenia, dla tego wiele produktów firmowych opiera się jednocześnie na chelatach i glukonianie, dla mnie forma przekazu ze strony Seachem jest wątpliwa.

Zastanawia mnie też, fakt przyswojenia całego żelaza w 30 minut a potem 12 godzin świecenia, fotosyntezy i wzrostu bez Fe? Żelazo jest niemobilne. Obserwuję u siebie na szybko rosnącym zielsku rano mały listek, ma dostępne Fe ale wieczorem widzę 4 nowe, które wyrosły w południe bez Fe i też są całe zielone i zdrowe. A może istnieje jakaś minimalna mobilność Fe?



irabank
Początkujący
 
Posty: 41
Dołączył: 05 kwi 2015, 15:35

Firma Seachem udostepniła artykuł nt. ich nawozu żelazowego:
http://www.roslinyakwariowe.pl/artykuly ... nawoz.html
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 10803
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda/Wrocław/Kraków

Cieszy fakt, że producent reaguje na dyskusje akwarystów i wyjaśnia działanie swojego preparatu.

Czy istnieje możliwość aby specjaliści omawianego produktu wypowiedzieli się dokładniej na temat przyswajalności Fe z glukonianu. Jeżeli jest natychmiastowo pobierany to czy istnieje niebezpieczeństwo zbyt łatwego przedawkowania? Pytam w imieniu początkujących chcących zwiększyć podaż Fe w swoim zbiorniku, dla których obserwacje z roślin są trudne a czasem niemożliwe. Czy w takiej sytuacji lepiej zastosować mierzalne, łatwo kontrolowane EDTA?

Proszę także o wyjaśnienie chelatacji "złego Fe+++" i "dobrego Fe++" przez EDTA w nawozach do celów akwarystycznych. Artykuł może sugerować, że inne nawozy akwarystyczne oparte są na chelatacji "złego Fe+++". Czy rzeczywiście tak jest? Wydaje się, że to ważna informacja i powinna być omówiona dokładniej.



irabank
Początkujący
 
Posty: 41
Dołączył: 05 kwi 2015, 15:35

irabank napisał(a):"Czy istnieje możliwość aby specjaliści omawianego produktu wypowiedzieli się dokładniej na temat .............."


Napisz do nich.
Znając ich podejście masz duże szanse na to że udzielą odpowiedzi na wszystkie nurtujące Cię pytania.


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

Proponuję poczytać wątek:

http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... C5%BCelaza

Może on coś rozjaśni :)
300 L - http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 91#p492191
100 L - https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 72150.html
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 71057.html

Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności.

Pozdrawiam Mirek


Avatar użytkownika

mirek5566
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4054
Dołączył: 03 paź 2012, 10:10
Miasto: okolice Lublina









Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.