Wykorzystaj weekend i zamów ryby, krewetki i rośliny z kodem rabatowym -5%: week28
Jesteś tutaj: Serwis Forum Ogólne Forum ogólne


Rośliny in-vitro (sterylnie pakowane) - czy aby na pewno?



Dyskusje ogólnooakwarystyczne oraz posty nie pasujące do innych działów. + nowy temat
Witam serdecznie w wigilijny dzień.

Jestem właśnie na etapie startu nowego zbiornika gdzie większość obsady roślinnej to in-vitro. Kupiłem sadzonki z różnych źródeł i ciekawi mnie informacja odnośnie sterylności sadzonek. Mianowicie czy istnieje możliwość aby w danym gatunku rośliny, która jest oryginalnie zapakowana, była domieszka innej rośliny np mchu??

Korzystając z okazji życzę wszystkim akwamaniakom Wesołych Świąt, a sam uciekam do podmiany wody w baniaczku :D

Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 701
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Nic takiego nie powinno mieć miejsca. Sam używam kubeczków tylko jednej firmy z Warszawy ew. czasem Dennerlei nic więcej.
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

Miałem w utricularii kawałki pelii w puszcze od denerele.

Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4990
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

To znak, że to takie in-vitro jak z koziej...&%$^$ trąba :)

Nigdy taki syf mi się nie trafił, ale może dlatego, że 99% moich roślin pochodzi z :)

Mariusz w życiu takiego ciała nie da!
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

Z przykrością muszę poinformować że mój przypadek dotyczy roślin zakupionych w RA. Hydrocotyle triapata od tropici ktora była oryginalnie zamknięta posiadała dość duże odcinki jakiegoś rodzaju mchu, który zauważyłem zanim otwarłem pudełko. Nie zrobiłem fotki bo w pierwszej kolejności sądziłem że to jakiś babroch, jednak w baniaku też mam ten mech.

Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 701
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: cob_ra i 137 gości

Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.