Jesteś tutaj: SerwisForumOgólneForum ogólne


Po ryby do ... Łodzi!



Akwarystyka roślinna ogólnie oraz posty nie pasujące do innych działów.
+ nowy temat

02 sty 2017, 13:51 Po ryby do ... Łodzi!  (#1)  

No właśnie! Gdzie w Łodzi kupić ryby aby się nie sparzyć? Pomijam oczywiście giełdy gdyż dziś nie czwartek ani tym bardziej niedziela! Wszelkie ogłoszenia na OLX to też tak troszkę średnio z realną dostępnością więc nie wiem po co one tam wiszą?

Ma ktoś z Was pewne źródło?
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

02 sty 2017, 14:17 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#2)  

Niestety nie ma takich miejsc w Łodzi... Ostatnio rozmawiałem na ten temat z jednym dobrze zorientowanym sprzedawcą. W sklepach osiedlowych masz ryby z giedły tylko kilka razy droższe. Kiedyś na teofilowie był podobno dobrze zaopatrzony sklep ale już nie istnieje... Pozostaje giełda.

Avatar użytkownika

faN
Poznaje temat
 
Posty: 61
Dołączył: 18 wrz 2016, 09:47
Miasto: Łódź

02 sty 2017, 14:27 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#3)  

SnakeZoo... z Teofilowa. Sklep nadal istnieje ale osoby, które były odpowiedzialne za rybki podziękowały więc tam teraz tylko po żwirek dla kota czy sianko.

W każdym razie widzę, że jest coraz gorzej. Giełda też nie daje gwarancji dostępności gatunku niestety. Osiedlowe sklepy z okolicy nie handlują niczym żywym. Coś dla rybek mają ale widać zmianę w kierunku właśnie sianko/żwirek. Czyli temat wtopa.
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

02 sty 2017, 15:23 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#4)  

Przymierzam się do wyjazdu do Łodzi- tylko giełda, ale ilości hurtowe-czyli tyle ile w workach ,ale różnie bywa ,zależy co chcesz. Pielęgnice w workach po 3-4 pary, kupowałem 3 szt kiryska adolfa (?),otoski już po 20 szt,i raczej tak to wygląda, większe paletki pojedyńcze sztuki, mniejsze po 2 w worku. Jeżeli nie masz sprecyzowane dokładnie jakie rybki, tylko giełda.

Avatar użytkownika

azet
Zainteresowany tematem
 
Posty: 222
Dołączył: 08 gru 2003, 23:50

02 sty 2017, 16:05 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#5)  

Znam realia giełdy czwartkowej. Bywałem tam dość regularnie ale teraz fizycznie od ponad roku nie mam możliwości tam być w tych godzinach, gdyż w tym czasie albo jesteśmy w drodze (a giełdy jeszcze nie ma) lub już jesteśmy na zajęciach rehabilitacyjnych i tego nie przeskoczę a po zajęciach po 16 czasami 17 nie ma sensu jechać.

Ilości dla mnie to nie problem. Otosków i tak bym potrzebował min. 20. Do tego Amano drugie tyle pewnie. Problem jest taki, że nawet na szt. nie ma gdzie tego w Łodzi kupić.
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

02 sty 2017, 16:13 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#6)  

Znajomy akwarysta o ile będzie miał czas i nie będzie tego dużo - kiedyś poprosiłem o neonki- "przywieź pan cały worek, dorzuć pan coś dla siebie żebym ja i pan był zadowolony" , nie za dużo bo latania trochę jest ,albo jednak wyjazd na giełdę .

Avatar użytkownika

azet
Zainteresowany tematem
 
Posty: 222
Dołączył: 08 gru 2003, 23:50

02 sty 2017, 19:31 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#7)  

To ja kiedyś brnąłem w podobnym temacie, chciałem kupić jakieś pielęgniczki ale bezpośrednio z 1 odłowu, nic nie znalazłem. Temat wciąż aktualny.


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2026
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45

02 sty 2017, 22:31 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#8)  

Zawsze można zorganizować prywatny import ale troszkę tego trzeba zamówić aby się opłacało a i koszta wcale nie takie siup bo to CITES i inne pierdy a często płaci się nie za rybę a za ... wodę. Im więcej wody tym droższa przesyłka niestety. Gdyby się zebrała grupa ludzi, która by coś takiego chciała to czemu nie? Mogą to przecież być przeróżne gatunki.
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

02 sty 2017, 23:58 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#9)  

Odkąd zamknęli czy tam podobno przenieśli hurtownie zoologiczną(w nowej siedzibie tylko akcesoria) z Piłsudskiego bardziej w centrum, ciężko o sklep stacjonarny z dużym wyborem ryb od ręki codziennie. Ja osobiście polecam hurtownie z Warszawy, mają bardzo duży wybór, a jak byłem tam pierwszy raz miałem kupić tylko krewetki a wyszedłem z innymi różnymi rybami. Można samemu sobie wyłowić najładniejsze sztuki które wybierzemy. Co prawda w środku zaduch i bałagan, w zbiornikach trochę brudno ale to hurtownia ryb z importu więc nie ma co się uszukiwac ale nastawieni są głównie na zysk.

Avatar użytkownika

FLOW
Poznaje temat
 
Posty: 61
Dołączył: 29 gru 2010, 10:39
Miasto: Łódź

03 sty 2017, 01:05 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#10)  

Nie kojarzę takiej hurtowni w Łodzi no ale nie mówię, że wszystko wiem. Do Warszawy nie ma sensu jechać no chyba, że tam rybki za darmo rozdają lub prawe darmo ewentualnie po większe zamówienie dla grupy akwarystów. Na tym etapie potrzebuję tylko większej ilości krewetek Amano a potem tylko większej ilości czegoś drobnego.
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

03 sty 2017, 08:20 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#11)  

Hurtownia znajdowała się przy Tulipanie od strony Piłsudskiego, wjazd gdzie jest sklep z elektroniką(mały). Co do zakupów w wawie zawsze można umówić się w 4 osoby i wyjdzie np na ropę po 25zl.
Ostatnio edytowano 03 sty 2017, 09:55 przez FLOW, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

FLOW
Poznaje temat
 
Posty: 61
Dołączył: 29 gru 2010, 10:39
Miasto: Łódź

03 sty 2017, 09:49 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#12)  

Z racji naszego położenia geograficznego możliwości ściągnięcia sobie na własną rękę bardziej wyszukanych gatunków ryb, lub tych bezpośrednio z odłowu są dość mizerne. Koszty są również wyższe w porównaniu do innych krajów, bo mniej przewozników posiada system 24 lub maksymalnie 48 godzinny przy połączeniu z polską.
Znam temat dość dobrze ponieważ niejednokrotnie ściągałem ryby z azjatyckich hodowli gdy nie mieszkałem w Polsce. Tam było to znacznie prostsze.
Druga sprawa to brakuje u nas internetowej giełdy akwarystycznej działającej na zasadach allegro czy ebay.

Tablica itp. praktycznie wykluczają zakupy na odległość, bo nie ma się żadnej pewności co do czystych intencji sprzedawcy. System wnoszący opłaty za ogłoszenia oraz procent od sprzedaży umożliwia również weryfikację sprzedających oraz kupujących i możliwość toczenia sporów gdy transakcja z przyczyny którejś ze stron nie odbyła się prawidłowo.

Trzecia rzecz, to transport ryb. Tylko nieliczni sprzedawcy z allegro używają wysyłek kurierskich, co oczywiście dla mnie jest kompletnie niezrozumiałe. Zdecydowana większość preferuje przedziwne opcje przesyłek przez PKP lub PKS, które nie mają często zasięgu ogólnokrajowego i mniejsze miejscowości są automatycznie wykluczane, a to właśnie stamtąd najczęściej z powodu mniejszej dostępności sklepów pochodzą zamówienia.

Po czwarte ;) Giełdy akwarystyczne działające w Polsce najczęściej serwują sprzedaż hurtową (wspomniane wyżej 20 szt otoska). Mało sprzedawców w wypadku kontaktu z klientem indywidualnym przewiduje sprzedaż detaliczną. Tu w skrócie by się nie rozpisywać zbyt długo; Z myśleniem na temat prowadzenia handlu i biznesu jesteśmy wciąż w ogonie i nie potrafimy w wielu przypadkach być elastycznymi. ( na amerykańskich lokalnych giełdach akwarystycznych taki problem nie istnieje, można kupić pojedyncze egzemplarze a sprzedający żyją, zarabiają i opłaca się to wszystkim i wszyscy są zadowoleni...)

I na koniec taka mała pochwała. Bywając w różnych miejscach w Polsce, zawsze znajduję chwilę by odwiedzić lokalne sklepy.
Z takich perełek pod kątem dostępności ryb, ich ciekawych gatunków itp zaskoczył mnie sklep DiscusZoo z Warszawy. Coś ponad przeciętność naszej krajowej akwarystycznej, rybiej rzeczywistości, a dodam tylko że odwiedziłem go "poza sezonem".

I tak zupełnie na marginesie, choć moim zdaniem to ważne, napiszę właśnie o tym zwrocie "poza sezonem" bo jest to dla mnie niezwykle zabawne.

Pewnie nie raz słyszeliście go pytając np. w okresie letnim i nie tylko o jakiś towar w sklepie zoologicznym. Jest to ulubiony slogan właścicieli i sprzedawców w chwili gdy klient przeglądający prawie puste akwaria zapyta o jakąś rybkę lub roślinę akwariową.

Tłumaczenie że nie zamawiam bo nie ma chętnych, będziemy zamawiać w sezonie itp. jest conajmniej dziwne z punktu widzenia klienta. Ten niesiony chęcią zakupu pojawia się o kazdej porze roku, a to że nie pojawia się w "hurtowych" ilościach w danym okresie, nie powinno wyzwalać przekonania u sprzedawców że nie będą oni zamawiać, bo nikt nie kupi.

Moim zdaniem nikt nie kupi, bo nie bedzie miał co kupić w przypadku braku towaru, a ten brak towaru widziany raz czy drugi przez klienta w tym samym sklepie pozwala mu wyrobić sobie zdanie na temat tego miejsca i skutecznie odstrasza go na przyszłość. Niejednokrotnie widok "po sezonowy" skutecznie odstrasza możliwych nowych klientów, a to na nich właśnie można najwiecej zarobić.

Niestety niewiele sklepów rozumie tą zależność, niewiele w związku z tym wyróżnia się zdrowym podejściem na tle pozostałych. Za to cała reszta wspaniale potrafi narzekać nie rozumiejąc że brak towaru to najgorsze co ma wpływ na wizerunek sklepu, firmy.
Dlatego zwroty "po sezonie" "niedawno mieliśmy towar i niewiadomo kiedy będziemy zamawiać" itp. powinny zostać głęboko schowane pod dywan jeżeli ktoś naprawdę myśli o prowadzeniu jakiegoś biznesu.

pozdrawiam


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3088
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

03 sty 2017, 23:13 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#13)  

FLOW napisał(a):Hurtownia znajdowała się przy Tulipanie od strony Piłsudskiego, wjazd gdzie jest sklep z elektroniką(mały). Co do zakupów w wawie zawsze można umówić się w 4 osoby i wyjdzie np na ropę po 25zl.


To chyba kojarzę gościa, który tam działał ale potem opowiadał, że coś tam z kasą nie mogli się dogadać i zmienił ... pracodawcę. Dalej nie wiem.

Co do Wawy to ... ja nie znam takich 4 akwarystów co by się tak chcieli wybrać. Tych, których znam to nawet palcem nie kiwną a baniak z glonem uważają za... ładny.
[b]Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny!


Avatar użytkownika

Prospero
Znający temat
 
Posty: 1933
Dołączył: 14 lip 2010, 20:56

03 sty 2017, 23:29 Re: Po ryby do ... Łodzi!  (#14)  

Ja tam będę na początku lutego, muszę jechać w 1 piątek lutego a wracam w sobotę wieczorem. Oglądałem również zdjęcia i czytałem opinie o discus zoo, więc mam kolejne miejsce na liście :D

Avatar użytkownika

FLOW
Poznaje temat
 
Posty: 61
Dołączył: 29 gru 2010, 10:39
Miasto: Łódź









Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 9000 produktów dostępnych od ręki z wysyłką w 24 godziny lub odbiorem osobistym w Krakowie po wcześniejszej rezerwacji przez internet.
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.