Jesteś tutaj: SerwisForumAquascapingKonkursy


Sztuczki i "przekręty" konkursowe ;)



Konkursy na najładniejsze akwarium roślinne.
Zapowiedzi i galerie konkursowe. + nowy temat

18 sie 2008, 20:20   (#26)  

A co to jest losowanie czy OCENA PRZEZ JURY!!!???
5 prac pana XXXX przedstawia jego zdolnosci/umiejetnosci/wklad/prace/pomysl/wykonanie.
Owszem jest to lamanie regulaminu, ale imho powinni go zmienic i tyle! Bo jak ktos robi dziadowskie aranzacje to nawet 20 takowych zdjec z dziadowskimi aranzacjami 1 miejsca mu nie pozwoli zajac!!!!!!!!!! A jak ktos robi cudo to az milo popatrzec!

Powinni czy nie powinni to sprawa dyskusyjna (imo nie), zresztą to nie usprawiedliwia w żadnym stopniu jego łamania.
Prawda jest taka, że 90% tych najlepszych wysyła jedną pracę. Więc gadanie o cudach, kreatywności itp. dla mnie jest trochę chybione.



Anonim 1811
 

18 sie 2008, 22:04   (#27)  

Grzegorz Guzik napisał(a):. Ktos sobie strzelil samoboja.

Czyli kto?



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

18 sie 2008, 22:06   (#28)  

chester napisał(a):
A co to jest losowanie czy OCENA PRZEZ JURY!!!???
5 prac pana XXXX przedstawia jego zdolnosci/umiejetnosci/wklad/prace/pomysl/wykonanie.
Owszem jest to lamanie regulaminu, ale imho powinni go zmienic i tyle! Bo jak ktos robi dziadowskie aranzacje to nawet 20 takowych zdjec z dziadowskimi aranzacjami 1 miejsca mu nie pozwoli zajac!!!!!!!!!! A jak ktos robi cudo to az milo popatrzec!

Powinni czy nie powinni to sprawa dyskusyjna (imo nie), zresztą to nie usprawiedliwia w żadnym stopniu jego łamania.
Prawda jest taka, że 90% tych najlepszych wysyła jedną pracę. Więc gadanie o cudach, kreatywności itp. dla mnie jest trochę chybione.

Wiec co w tym zlego? Skoro najlepsi dopieszczaja jedna aranzacje, to ci gorsi moga wysylac i 15...a i tak im nie zagroza....no chyba ze kogos boli ze przez takiego delikwenta zajmnie 385 a nie 384 miejsce

Avatar użytkownika

Heathen
Zainteresowany tematem
 
Posty: 218
Dołączył: 09 maja 2007, 15:31
Miasto: Zabrze

20 sie 2008, 06:23   (#29)  

No właśnie złe jest w tym olewanie zasad, które inni potrafią uszanować. I koło się zamyka. Dla mnie EOT.



Anonim 1811
 

20 sie 2008, 12:21   (#30)  

chester napisał(a):No właśnie złe jest w tym olewanie zasad, które inni potrafią uszanować. I koło się zamyka. Dla mnie EOT.

Nie no zgadzam sie jak juz pisalem regulamin rzecz swieta, i powinni surowe kary poniesc ci ktorzy go zlamali!!! Jesli wyciagna wnioski i oficjalnie umożliwia wysylanie kilku prac to ok, jesli nie to powinni karac a nie przymykac oko.

Avatar użytkownika

Heathen
Zainteresowany tematem
 
Posty: 218
Dołączył: 09 maja 2007, 15:31
Miasto: Zabrze

22 sie 2008, 11:31   (#31)  

Co do tematu- to nie wiem kto sobie tego samobója strzelił, bynajmniej nie ja ponieważ wszystkie posty na trzech forach są pisane w pierwszej osobie co oznacza że baniak został założony przez A/O na nie S/O, i ani słowa wyjaśnienia.



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

22 sie 2008, 13:07   (#32)  

Samoboja sobie strzelil AO, ktory wystepujac jako stroz moralnosci, np twierdzac, ze ludzie notorycznie kradna zdjecia, sam takie kwiatki czyni jak lamanie (slusznego, czy nie) regulaminu najwiekszego konkursu akwarystycznego
Pozdrawiam
Grzegorz Guzik- Kraków

Avatar użytkownika

Grzegorz Guzik
Znający temat
 
Posty: 1953
Dołączył: 30 cze 2003, 21:53
Miasto: Kraków

22 sie 2008, 15:03   (#33)  

Na innym forum zadałem AO pytanie wprost - kto jest twórcą akwarium z #65. Niestety póki co nie doczekałem się odpowiedzi, tylko naganę, że pytam się anonimowo. Nie zostało mi nic innego jak się przedstawić ;) Pomimo pełnej jawności dalej nie ma odpowiedzi.



Ghost
Zainteresowany tematem
 
Posty: 151
Dołączył: 12 lip 2005, 11:15
Miasto: Lublin

27 sie 2008, 13:09   (#34)  

Aloha,

to może sam się wywołam do tablicy, jakoże wysłałem 2 prace. Posiadam 4 akwaria i jestem bardzo swieżym akwarystom, po licznych namowach jednak zdecydowałem się wysłać cokolwiek na ADA, choć szczerze wiedziałem, że nie mam na co liczyć i traktuje ten konkurs z przymrużeniem oka. Jako, że żona zawsze pomaga mi zarówno mentalnie jak i potrafi wnieść subiektywne słowa krytyki dot. mojego hobby czy też konktretnych rozwiązań w akawariach, uważam, że ma wkład w moja prace. Idąc tym tropem postanowiłem wysłać "jej" zbiornik, tj ten który osobiście olałem, a był jej ulubionym i coś tam sobie dłubała, jednakże zbiornik zakładałem ja.
Nie jest to usprawiedliwienie, zresztą oficjalnie to napisałem w wątku ADA, żona zajeła 484 miejsce , ja 1003, śmieje się z tego i bardzo cieszę, podchodze do tego z dużym dystansem puki cała ta akwarystyka daje mi jeszcze fun.
Z drugiej strony jak traktować jedną prace wysłane na dwie osoby (np. małżeństwo), jaki miały wkład procentowy, kto nawoził, a kto robił podmianki, kto karmił rybki, a kto gasił światło ;)
Niestety nie można wszystkiego/wszystkich sytuacji zaszufladkować do jednej kategorii.


Co do wklejania rybek/roślin i fotoszopingowania - jestem oczywiście na NIE - w tym roku miałem pewien problem, pomagałem Grzesiowi Mosurkowi wykonać prace na konkurs ( w sensie strikte fotograficznym), ale miałem pewne obawy, czy zdjęcie złożone z 3 ujęć i połaczone, nie będzie traktowane jako fejk, a tylko takie zdjęcie przy tak dużym zbiorniku i tak małym polu manewru, pozwalało na uzyskanie IMHO zadawalającej mnie jakości. Zrezygnowałem i Grześ wysłał fote cykniętą na 1 strzał, znacznie gorszą optycznie, prawdopodobnie miałby lepsze miejsce.

http://www.jeere.com/zoomy.html
zamieszczam dla ciekawskich linka do panoramy, oczywiście dużo pomniejszonej zdjęcia akwaruim Grzegorza.


pozdr@ll
Jestem najmondżejszy ze fszystkich i mam glony w nosie.
www.moodoke.pl/blog

Avatar użytkownika

jeere
Poznaje temat
 
Posty: 116
Dołączył: 04 sty 2008, 21:55
Miasto: Kraków

27 sie 2008, 13:27   (#35)  

Fajnie jeere, że potrafisz się znaleźć w takiej sytuacji i honorowo wytłumaczyć. AO nie miał tej odwagi. Poza tym, do tej pory nawet nie próbuje udawać, że żona prowadzi to drugie akwarium. Oba są jego, wysłane by zwiększyć szanse na konkursie. Czy to się godzi? Jestem zniesmaczony tą postawą.

Co ciekawe, na innym forum zaczyna się wybielanie rzeczonej osoby na zasadzie:
1. inni też tak robią (typowo polskie tłumaczenie)
2. polskie akwarium zajęło wysokie miejsce

Ciekawe, czy jakby jakiś Polak zdobył złoty medal na olimpiadzie dzięki dopingowi też by tak mu pobłażano.

zamieszczam dla ciekawskich linka do panoramy, oczywiście dużo pomniejszonej zdjęcia akwaruim Grzegorza


Śliczne akwarium! W zalewie "nature" robionych pod konkurs brakuje mi czasem takiego zdrowego, pysznego i barokowego Holendra.

Avatar użytkownika

Kadazan
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

27 sie 2008, 15:53   (#36)  

Witam
Ludziska dajcie spokój. Zamiast sie cieszyć ,że zbiornik z Polski jest wysoko w konkursie,to u nas pojawia się zazdrość. Jak się czepiacie Arka to zobaczcie tutaj:
ADA 2003
http://www.akwarium.org/galerie.php?...&ID_ZDJECIE=27

http://www.akwarium.org/galerie.php?...&ID_ZDJECIE=36
ADA 2004
http://www.akwarium.org/galerie.php?...ID_ZDJECIE=584

http://www.akwarium.org/galerie.php?...ID_ZDJECIE=587
ADA 2005
http://www.akwarium.org/galerie.php?...ID_ZDJECIE=655

http://www.akwarium.org/galerie.php?...ID_ZDJECIE=656
ADA 2006
Tutaj niestety już nie mam linków do fotek:
miejsce 569 DARIUSZ JOZEFCZYK
miejsce 787 JANINA JOZEFCZYK
ADA 2007
miejsce 637 DARIUSZ JOZEFCZYK
miejsce 699 JANINA JOZEFCZYK
ADA 2008
Nie startowali ?


Witam
U góry wkleiłem posta,który napisałem na innym forum!!!
Ja nikogo nie wybielam tylko dałem przykład,że cos takiego miało miejsce od roku 2003 i jakoś sie z tego wielkie halo nie zrobiło,bo były dalekie pozycje,po prostu zazdrość o te 65 miejsce niektórych doprawia o gorączkę.Ja sie cieszę,że mamy ładny zbiornik na 65 miejscu i tyle. EOT
PS
Podobno Azjaci są bardzo honorowi to dlaczego sami łamią regulamin i dlaczego jury konkursu dopuszcza do łamania zasad konkursu ? - odpowiedź : jezeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze :twisted: Niestety ten nasz swiat tak jest skonstruowany ,że pieniądz rządzi nami a nie my nim :?
Pozdrawiam
Jacek Pawłowski


Avatar użytkownika

Jacek Pawłowski
Znający temat
 
Posty: 1599
Dołączył: 28 cze 2003, 11:03

27 sie 2008, 16:30   (#37)  

Ja nikogo nie wybielam tylko dałem przykład,że cos takiego miało miejsce od roku 2003 i jakoś sie z tego wielkie halo nie zrobiło


To jest właśnie tłumaczenie "inni też tak robią", analogia do sytuacji z drogi: "panie policjancie, ale tutaj wszyscy jadą sto na godzinę! O, tamten właśnie przejechał, czemu go nie łapiecie?"
Przyznaję, że dopiero teraz zauważyłem, że ludzie wysyłają więcej zdjęć. Zatem w konkursie bierze udział mniej uczestników, niż się wydaje!

były dalekie pozycje,po prostu zazdrość o te 65 miejsce niektórych doprawia o gorączkę


Mnie to nie przyprawia ani o gorączkę, ani o zazdrość, bo nie startowałem i nie zamierzam startować w tym konkursie. Żałuję tylko, że nie mogę pogratulować zdobytej nieuczciwie pozycji. Co z tego, że z Polski? To powód do wstydu.

jezeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze


Żartujesz, prawda? Wszyscy Azjaci jadą na pełnym ADA, więc główna nagroda (milion jenów, czyli ok. 20.000zł) pokryje im najwyżej wydatki na sprzęt akwarystyczny i fotograficzny.

Avatar użytkownika

Kadazan
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

27 sie 2008, 16:53   (#38)  

witam,

nie do konca jest dla mnie jasne, czy jest to konkurs akwarystyczny na najladniejsze (zdaniem sedziow, bo piekno jest rzecza subiektywna) akwarium roslinne, czy konkurs fotograficzny na najladniejsze zdjecie akwarium roslinnego. jezeli poprawa kontrastu, balansu bieli i inny rodzaj retuszu uznawany powszechnie przez uczestnikow (nie organizatorow) za dozwolony moze podniesc miejsce w rankingu, a mamy do czynienia z konkursem, ktory z zalozenia powinien byc akwarystyczny, to moim zdaniem szwankuje system oceniania. sprawa nie jest prosta gdy mamy do czynienia z fotkami o kiepskiej jakosci.

a moje prywatne zdanie na poruszane tematy:

- w przypadku zdjec z cyfrowki kadrowanie, zmiana balansu bieli, kontrastu itd. jest nie fair (tak rozumiem tegoroczny regulamin, moim zdaniem nie pozostawia on miejsca na watpliwosci).

- sklejanie panoram tez jest niedopuszczalne. sam mialem taki pomysl, bo akwarium mam na tyle dlugie a pokoj na tyle maly, ze musialem robic zdjecie przy minimalnej ogniskowej a zooma mam z nienajwyzszej polki i wyszlo gorzej, niz gdybym zrobil 3 zdjecia 50 mm i posklejal. doszedlem do wnioskow jak wyzej (regulamin nie pozostawia watpliwosci).

- tworcza edycja w photoshopie to sprawa na tyle oczywista, ze wszyscy sie chyba zgadzaja.

- osobiscie nie przeszkadza mi to, ze ktos wysle nawet i 10 zdjec swoich akwariow. jesli sie nad nimi napracowal, to czemu nie. natomiast regulamin tutaj rowniez jest jednoznaczny. na przypadki wysylania dwoch zdjec przez malzenstwo przymknalbym oko, bo sprawa jest nie do udowodnienia. ja np. gdy wyjezdzam w delegacje to podmiane wody, karmienie i nawozenie zostawiam malzonce. nie widzialbym nic zlego w tym, gdyby zdjecie jednego akwarium poszlo jako moje, drugiego jako zony. mamy wspolnote majatkowa ;)

- organizatorzy nie urodzili sie wczoraj i wiedza jak ten swiat funkcjonuje. na pewno zdaja sobie sprawe z poruszanych tutaj problemow. skoro jest jak jest, to trudno, pozostaje sie z tym pogodzic albo nie brac udzialu. obecna forma konkursu jest zapewne kompromisem pomiedzy iloscia zgloszen (byloby na pewno mniej chetnych gdyby wprowadzili dodatkowe restrykcje, np. wylacznie slajdy), intencjami organizatora, poziomem uczciwosci i kreatywna interpretacja regulaminu przez uczestnikow itd.

pozdrawiam :)



lukaszs
Poznaje temat
 
Posty: 66
Dołączył: 23 lis 2004, 09:36

27 sie 2008, 17:49   (#39)  

@lukaszs
Trochę Cię nie rozumiem. Dopuszczasz łamanie regulaminu i przymykasz oko na jeden punkt twierdząc, że jest to nie do udowodnienia a z drugiej strony ostro stajesz za innym punktem tego samego dokumentu?
Nie wszystkie aparaty oddają kolory, ostrość i kontrast w stopniu zbliżonym do rzeczywistości i poprawienie tych "defektów" staje się konieczne, żeby ktoś nie zwymiotował patrząc na nieostrą fotografię ;) A z drugiej strony to, że moja kobieta raz ruszyła czyścikiem (i wyrywała przy tym parę roślin) to daje jej prawo do podpisywania się pod moją pracą? Chyba nie a wspólność majątkowa nie ma tu nic do gadania, ba majątkiem jest tu tylko sprzęt i zawartość a oceniana jest aranżacja...
Obrazek



Tomasz Zawół
Zainteresowany tematem
 
Posty: 220
Dołączył: 29 lis 2004, 16:40

27 sie 2008, 18:14   (#40)  

Tomasz Zawół napisał(a):przymykasz oko na jeden punkt twierdząc, że jest to nie do udowodnienia a z drugiej strony ostro stajesz za innym punktem tego samego dokumentu?


ostro? nie, nie ostro, nigdzie nie protestuje, akceptuje to co jest. po prostu regulamin w tym punkcie nie pozostawia moim zdaniem watpliwosci, zapis jest prosty, krotki i mowi: "Nie wolno wykonywać żadnych korekt obrazu, takich jak przycinanie czy retusz." natomiast jesli chodzi o jedno zgloszenie na autora to sprawa jest trudna gdy akwarium opiekuje sie kilka osob. na przyklad, gdy mnie w domu nie ma przez 2 tygodnie, to moja zona 2-3 razy w tym czasie robi sianokosy, a wiec wyrywa rosliny lodygowe, skraca je i sadzi z powrotem, codziennie wymienia troche wody, karmi i nawozi. dzieki temu akwarium sie nie zapuszcza, gdyby nie to, to moglbym miec np. glony po powrocie i walczyc z nimi przez 2 miesiace itd. gdy paletki byly mlode a ja w pracy karmila je przez caly dzien co 3 h zeby ladnie wyrosly. wiec, teoretyzuje, bo nie mam dwoch dekoracyjnych akwariow tylko jedno, dlaczego tylko ja moglbym wyslac zdjecie jednego z akwariow, gdyby obydwoma opiekowalibysmy sie wspolnie? okreslenie kto jest autorem jest tutaj niezdefiniowane. co innego ewidentne naciagactwo gdy wysyla sie prace na wujka albo na babke dotknieta paralizem. gdyby scisle trzymac sie litery prawa to jesli ktos raz kiedys nakarmi moje rybki pod moja nieobecnosc to praca nie bedzie zrealizowana indywidualnie tak jak mowi regulamin. wiec nie zdziwilbym sie, gdyby ktos mi zarzucil oszustwo :> podchodze do tego z pewna dawka luzu, konkurs mi sie podoba, dzieki niemu moge ladne akwaria ogladac w sieci.

Tomasz Zawół napisał(a):Nie wszystkie aparaty oddają kolory, ostrość i kontrast w stopniu zbliżonym do rzeczywistości i poprawienie tych "defektów" staje się konieczne


o tym napisalem na poczatku poprzedniego postu. jesli taka korekta podnosi miejsce w rankingu, to konkurs z akwarystycznego staje sie fotograficzny i mamy problem z systemem oceniania. regulamin jasno mowil, ze retusz jest niedozwolony. nie mowil, ze jesli ktos ma kiepski aparat to wolno mu poprawic rzeczywistosc.



lukaszs
Poznaje temat
 
Posty: 66
Dołączył: 23 lis 2004, 09:36

27 sie 2008, 18:53   (#41)  

Jacku moim zdaniem nie chodzi tu o zazdrość tylko o pewien niesmak a mianowicie...

Może dla przypomnienia ;):
Pewnego razu Pan Z wykorzystał zdjęcia Pana Y do celów komercyjnych bez jego zgody przez co na forum A rozpętała się swego rodzaju burza, która podzieliła świat forum A na długie miesiące. Z tej burzy Pan X stworzył prawdziwą krucjatę przeciwko Panu Z wałkując przez wiele miesięcy na wszystkich możliwych forach o "draństwie Pana Z", broniąc zasad moralnych, wyzywając od złodziei i drani. Z czasem najbardziej zainteresowani wybaczyli Panu Z jego występek, sprawa rozeszła się po kościach, wybaczono sobie winy... Niestety Pan X nadal nie mógł wybaczyć i od czasu do czasu pojawiał się wątek krucjaty przeciwko "draństwu Pana Z". Pan X bardzo dbał o swoje i cudze prawa autorskie. Suma sumarum Pan X stał się stróżem zasad, szeroko pojętej uczciwości, można by powiedzieć, że stał się swego rodzaju policjantem.

Nagle okazuje się, że Pan X wystawił do konkursu swoje akwarium na Panią X mając za nic regulamin, uczestników i zasady o które tak długo walczył i które były dla Niego niebywale istotne.

Akwarium Pana X jest ładne ale nie sądzisz Jacku, że pozostaje pewien fetor? Nie chcę tu bynajmniej kreować się na świętoszka bo święty nie jestem ale tak ewidentna zmiana "żelaznych zasad" jest "lekko" dziwna :P

ps. Wstaw sobie odpowiednie nazwiska w miejsce X,Y,Z ;)
ps2. To, że ktoś coś robi nie oznacza, że my również mamy robić tak samo ;)

lukaszs napisał(a):nie mowil, ze jesli ktos ma kiepski aparat to wolno mu poprawic rzeczywistosc.


Zadam Ci zatem pytanie:
Czy wywołanie kliszy filmowej w odpowiednich mieszankach tak aby podbić kolory i uzyskać dobry slajd wyjściowy, z której zrobią odbitkę na konkurs nie jest ingerencją i poprawianiem rzeczywistości? Skąd pewność, że obraz na wysłanej kliszy ma zieleń, czerwień czy pomarańcz liści zgodny z rzeczywistością? Skąd pewność, że robiąc odbitkę z tego slajdu zdjęcie będzie miało rzeczywisty balans bieli, kontrast, kolory?....i na koniec: czym to się różni od obróbki obrazu cyfrowego (nie mówię o kadrowaniu, retuszu, prostowaniu itp)

Idąc dalej w takim konkursie mając dobry sprzęt mimo podobnego poziomu aranżacji można uzyskać bardzo różne miejsca. Inne wrażenie robi zdjęcie zrobione kompaktem 6mpix a inne dużym formatem gdzie mamy rozdzielczość np 100mpix. Ilość detali jest "lekko" różna ;).

Odnośnie współuczestnictwa w "tworzeniu" aranżacji:
Dla mnie kreatorem aranżacji jest osoba, która stworzyła suchy layout, posadziła rośliny, a następnie kształtowała roślinność w tym zbiorniku. To, że ktoś przetarł szyby, podmienił raz czy dwa razy wodę podczas naszej nieobecności oraz przyciął rośliny, gdy te wychodziły ze zbiornika dla mnie jest bez znaczenia. Ta osoba nie ma zamysłu kompozycyjnego, to nie ona miała wizję gdy układała korzenie i sadziła rośliny, to nie ona szacuje nawożenie w danym okresie czasu....tylko kreator danej aranżacji ;). Dla mnie to jest jedyny prawowity uczestnik, który wystawia pracę do konkursu pod swoim nazwiskiem. Tak to widzę - możecie się ze mną zgadzać lub nie.
Pozdrawiam, Norbert

Avatar użytkownika

Norbert Sabat
Znający temat
 
Posty: 1271
Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
Miasto: Deep In Underground

27 sie 2008, 19:46   (#42)  

Norbert Sabat napisał(a):Zadam Ci zatem pytanie:
Czy wywołanie kliszy filmowej w odpowiednich mieszankach tak aby podbić kolory i uzyskać dobry slajd wyjściowy, z której zrobią odbitkę na konkurs nie jest ingerencją i poprawianiem rzeczywistości? Skąd pewność, że obraz na wysłanej kliszy ma zieleń, czerwień czy pomarańcz liści zgodny z rzeczywistością? Skąd pewność, że robiąc odbitkę z tego slajdu zdjęcie będzie miało rzeczywisty balans bieli, kontrast, kolory?....i na koniec: czym to się różni od obróbki obrazu cyfrowego (nie mówię o kadrowaniu, retuszu, prostowaniu itp)


Rozni sie bardzo niewiele albo wcale... Z tym, ze regulamin precyzuje czego nie wolno robic ze zdjeciami z cyfrowki a nie precyzuje, jak nalezy (lub nie) wywolywac klisze.

Norbert Sabat napisał(a):Idąc dalej w takim konkursie mając dobry sprzęt mimo podobnego poziomu aranżacji można uzyskać bardzo różne miejsca. Inne wrażenie robi zdjęcie zrobione kompaktem 6mpix a inne dużym formatem gdzie mamy rozdzielczość np 100mpix. Ilość detali jest "lekko" różna Wink.


No i tutaj dochodzimy do sedna sprawy, czyli ze - jesli jest tak jak piszesz - jest to de facto konkurs fotograficzny. Wplyw sprzetu i jakosci zdjecia mozna starac sie niwelowac na rozne sposoby - np. poddajac wszystkie nadeslane prace zmniejszeniu do stalego rozmiaru, potem auto-levels, unsharp mask, potem papierowa odbitka dla sedziego. Tak, zeby zniwelowac (bo calkowicie usunac sie tego nie da i dla kogos obeznanego z fotografia pochodzenie odbitki bedzie jasne) roznice w sprzecie i technologii.
Kazda obrobka obrazu usuwa z niego jakas informacje. Najwiecej informacji niesie neutralnie wywolana klisza, niemodyfikowany jpeg z RAWu itd. - reszte moglaby zrobic ekipa techniczna organizatora. ADA i tak obrabia nadeslane zdjecia zanim umiesci je w albumie (przekonamy sie jak wyjdzie album, jesli sa nieobrobione to na moim bedzie widac stol i krzesla ;) Sprawa nie jest prosta bo cyfrowki same z siebie moga modyfikowac kolory, kontrast...

Jesli chodzi o autorstwo aranzacji - mysle tak samo jak Ty. Ale w przypadku malzenstw jest to nie do udowodnienia - od podejrzen do pomowien droga jest krotka. Dlatego na to machnalbym reka... Niesmak u tych co znaja prawde pozostanie.
To troche tak jak z pytaniem "czy mozna zgwalcic zone?" - przewaznie nie do udowodnienia, bo nie ma swiadkow.



lukaszs
Poznaje temat
 
Posty: 66
Dołączył: 23 lis 2004, 09:36

27 sie 2008, 19:48   (#43)  

Panowie proponuję zakasac rekawy i zabrac sie do ostrej pracy :D Niech inni oszukuja my mamy robic dobre zbiorniki (dobre bo polskie), ktore bez "naciagania" będą zajmowały wysokie miejsca :D A na reszte sikajmy :twisted:

Avatar użytkownika

Andrzej Bondaruk
Poznaje temat
 
Posty: 135
Dołączył: 10 sty 2008, 21:30
Miasto: Katowice

27 sie 2008, 21:41   (#44)  

Kadazan napisał(a):
Ja nikogo nie wybielam tylko dałem przykład,że cos takiego miało miejsce od roku 2003 i jakoś sie z tego wielkie halo nie zrobiło


To jest właśnie tłumaczenie "inni też tak robią", analogia do sytuacji z drogi: "panie policjancie, ale tutaj wszyscy jadą sto na godzinę! O, tamten właśnie przejechał, czemu go nie łapiecie?"
Przyznaję, że dopiero teraz zauważyłem, że ludzie wysyłają więcej zdjęć. Zatem w konkursie bierze udział mniej uczestników, niż się wydaje!



Mi sie wydaje ze tu Jackowi chodzilo nie o to ze skoro inni tak robia to my tez mozemy, tylko o jakies niezdrowe halo jakie powstalo w tym roku. Moze wiecie cos o czym ja nie wiem? Ja do tej pory myslalem, moze niesluszne bezkrytycznie, ze Panstwo Jozefczyk to faktycznie 'malzenstwo akwarystyczne' ?

Norbert Sabat napisał(a):
Dla mnie kreatorem aranżacji jest osoba, która stworzyła suchy layout, posadziła rośliny, a następnie kształtowała roślinność w tym zbiorniku. To, że ktoś przetarł szyby, podmienił raz czy dwa razy wodę podczas naszej nieobecności oraz przyciął rośliny, gdy te wychodziły ze zbiornika dla mnie jest bez znaczenia. Ta osoba nie ma zamysłu kompozycyjnego, to nie ona miała wizję gdy układała korzenie i sadziła rośliny, to nie ona szacuje nawożenie w danym okresie czasu....tylko kreator danej aranżacji . Dla mnie to jest jedyny prawowity uczestnik, który wystawia pracę do konkursu pod swoim nazwiskiem. Tak to widzę - możecie się ze mną zgadzać lub nie.


Gonisz wlasny ogon Norbert ;) A co jesli zona jest aktywym kreatorem layotu? Ma swietny gust, wyczucie kolorow, a moze nawet jest rysownikiem? Ale nie znosi babrac sie w wodzie, o sprzecie, podlozach, rybach, nawozach nie wie nic? Ale nozyczkami obraca rosliny jak malo kto bo jest fryzjerka? ;)
Idac duuuzo dalej w podobnych analogiach, a nawiazujac bezposrednio do profilu konkursu- czy moze nie fotograf jest tym kreatorem? Po co kasa, wiedza, umiejetnosci jak trzepniesz kiepska fote? Przeciez to konkurs fotograficzny. Moze to zona mowi mezowi co ma zrobic w akwarium, ale nie dotyka sie go, strzela super sprzetem jeszcze bardziej super fote i laduje w pierwszej setce. A bez tego zdjecia bylaby conajwyzej 3-cia.

a na reszte sikajmy :twisted:
i tym optymistycznym akcentem proponuje skonczyc dywagacje. Co ADA zrobi badz nie zrobi zobaczymy. Robmy swoje, kazdy we wlasnym poczuciu uczciwosci, mniej lub bardziej natchnionym duchem rywalizacji. Byle do przodu...
Pozdrawiam,

Tomasz Łapacz

Avatar użytkownika

Bambatu
Poznaje temat
 
Posty: 68
Dołączył: 03 mar 2004, 18:40
Miasto: Warszawa

27 sie 2008, 21:51   (#45)  

Bambatu wyraziłem się bardzo klarownie:

Norbert Sabat napisał(a):Dla mnie kreatorem aranżacji jest osoba, która stworzyła suchy layout, posadziła rośliny, a następnie kształtowała roślinność w tym zbiorniku..


Więc albo bawisz się w to hobby albo nie. Jeżeli powiesz kierowcy rajdowemu że powinien na trzecim zakręcie pojechać 60km/h zamiast 90km/h a na pitstopie dolejesz mu paliwa to automatycznie staniesz się kierowcą rajdowym? Wiesz wszystko o rajdach, radzisz temu kierowcy ale sam nie jezdzisz bo boisz się ubrudzić ;).
Cokolwiek napiszesz i na jak wiele kawałków rozbijesz interpretację nie ma dla mnie znaczenia ;). Ja mam twardą definicję - robię aranżację, pielęgnuję, fotografuję i podpisuję nazwiskiem....

Gdyby babcia miała wąsy byłaby dziadkiem...
Pozdrawiam, Norbert

Avatar użytkownika

Norbert Sabat
Znający temat
 
Posty: 1271
Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
Miasto: Deep In Underground

27 sie 2008, 22:02   (#46)  

Norbert Sabat napisał(a):Jacku moim zdaniem nie chodzi tu o zazdrość tylko o pewien niesmak a mianowicie...

Witam
W pełni Ciebie rozumiem Norbert,ale ludziska trzeba sobie wybaczać,każdy ma prawo do pomyłki.
Arek wie ,że stawałem murem za Piotrem w tamtej sprawie i nawet się poróżniłem z nim,tak samo miałem odmienne zdanie co do podziału forum niż Diki pewnie dlatego teraz Paweł ze mną nie utrzymuje kontaktu,tak samo staje teraz za Arkiem pewnie robiąc sobie tutaj wrogów z kolegów z tego forum.
Pozdrawiam
Jacek Pawłowski


Avatar użytkownika

Jacek Pawłowski
Znający temat
 
Posty: 1599
Dołączył: 28 cze 2003, 11:03

27 sie 2008, 22:07   (#47)  

A co jesli zona jest aktywym kreatorem layotu? Ma swietny gust, wyczucie kolorow, a moze nawet jest rysownikiem? Ale nie znosi babrac sie w wodzie, o sprzecie, podlozach, rybach, nawozach nie wie nic? Ale nozyczkami obraca rosliny jak malo kto bo jest fryzjerka?


Osoba, której dotyczy zarzut, nigdy nie twierdziła, że kto inny jest twórcą aranżacji - wystarczy przejrzeć blog i wypowiedzi sprzed "kwasu".

Avatar użytkownika

Kadazan
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2649
Dołączył: 19 lut 2005, 18:19
Miasto: Toruń / Bydgoszcz

27 sie 2008, 22:27   (#48)  

AJ -Jacek Pawlowski napisał(a):W pełni Ciebie rozumiem Norbert,ale ludziska trzeba sobie wybaczać,każdy ma prawo do pomyłki.

Jako, że to ja zadałem pytanie AO na innym forum, to czuję się wywołany do odpowiedzi.
Oczywiście, że każdy ma prawo do pomyłki. Trzeba jednak umieć się do tej pomyłki przyznać. Gdyby wyżej wymieniona osoba przyznała się, tak jak tutaj zrobił to jeere, to podejrzewam, że nikt nie miałby pretensji. Nic takiego jednak nie miało miejsca - więcej, zostałem posądzony o złośliwość, bo nie potrafię wykonać takiej aranżacji (owszem, nie potrafię), bo nie podpisałem się z imienia i nazwiska (jakby to cokolwiek zmieniło).
Nie zazdroszczę miejsca 65 w konkursie. Ja w nim nie startowałem a nawet gdybym startował, to dlaczego miałbym komuś coś zazdrościć? Dlatego, że ma większe umiejętności? To chyba jasne, że taka osoba powinna zająć w konkursie lepsze miejsce.

Resztę bardzo ładnie wytłumaczył Norbert.



Ghost
Zainteresowany tematem
 
Posty: 151
Dołączył: 12 lip 2005, 11:15
Miasto: Lublin

27 sie 2008, 22:34   (#49)  

Dobrze - nie chciałbym tutaj rozdrapywać zabliźnionych ran i dawać pretekst do jakiś większych kłótni więc napiszę tylko, że z mojej strony powiedziałem już wszystko na temat niezdrowej otoczki konkursu.

Podsumowując mój punkt widzenia:

1. Uważam, że osoby bawiące się w akwarystykę roślinną a więc zakładające zbiorniki, pielęgnujące je i kształtujące tą aranżację powinny zgłaszać je pod swoimi danymi osobowymi. Jeżeli mamy kilka zbiorników to powinniśmy wybrać ten jeden najlepszy zgodnie z zasadą jeden uczestnik-jeden zbiornik. Uczestnictwo w konkursie poprzez członka rodziny gdy ewidentnie nie on jest jego autorem uważam za złe i sprzeczne z zasadami konkursu. Każdy ma swoje sumienie i na swój sposób interpretuje regulamin.

2. Wszelka "twarda" edycja w programie graficznym jak dodawanie/wykasowywanie roślin/zwierząt ze zdjęcia uważam za niezgodne z regulaminem

3. Uważam, że typowa edycja zdjęcia (korekta balansu bieli, nasycenia, kontrastu, temp. barwowej, korekta ekspozycji itp) są dozwolone w granicach rozsądku tzn. żeby nie robić z bladożółtych roślin nagle krwisto-czerwonych ;)

Konkurs niewątpliwie ma swoje wady:

Ze względu na ogromną ilość uczestników musi opierać się na ocenie zdjęcia aranżacji. Następstwem tego jest fakt, że lepszy sprzęt fotograficzny oraz umiejętności obsługi sprzętu pozwala nam wykonać lepsze zdjęcie co może(aczkolwiek nie musi) mieć wpływ na pozycję w konkursie.
Nie bardzo widzę możliwość przeskoczenia pewnych ograniczeń w tym konkursie. Dopuszczenie zgłoszenia kilku prac przez jedną osobę może zakończyć się wzrostem zgłoszeń o np 500-1000 ;) więc ocenianie byłoby jeszcze bardziej utrudnione.....tak samo odpada wizytacja jury i oglądanie zbiorników na żywo :lol:

To tyle z mojej strony. Możecie się z moimi poglądami zgadzać lub nie - ja widzę to tak jak napisałem powyżej.

Jeżeli kogoś uraziłem to przepraszam.
Pozdrawiam, Norbert

Avatar użytkownika

Norbert Sabat
Znający temat
 
Posty: 1271
Dołączył: 27 gru 2003, 00:35
Miasto: Deep In Underground

28 sie 2008, 00:48   (#50)  

AJ -Jacek Pawlowski napisał(a):Arek wie ,że stawałem murem za Piotrem w tamtej sprawie i nawet się poróżniłem z nim,tak samo miałem odmienne zdanie co do podziału forum niż Diki pewnie dlatego teraz Paweł ze mną nie utrzymuje kontaktu,

Ech Jacek, Jacek - telefon do mnie zgubiłeś? Diki pracuje po naście godzin na dobę, na fora zagląda od wielkiego święta, a w weekendy nadrabia zaległości w kontaktach z dziećmi.
Nr GG, maile i tel. bez zmian :). Trafisz? ;-)
ps. Już częściej niż na fora zaglądam na twoją stronę by pooglądać nowe foty. :)
ps2. Znów 14 h w pracy :x - zabieram się za robotę - bo wartałoby się jeszcze trochę przespać. :lol:
Pozdrawiam - Paweł Działowski
Aktualnie
Drzewiej bywało

Avatar użytkownika

diki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 685
Dołączył: 10 paź 2003, 13:28







Powiązane tematy
  • Fotografowanie konkursowe

    Witam, postanowiłem skreślić tekst o fotografowaniu szklanych zbiorników. Jako że praktycznych i realnych porad jest bardzo mało to może mi się uda pokazać jak można dobrze uwiecznić akwarium aby w ko...

    Wyświetlenia: 11070 | Odpowiedzi: 29czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.