Testy akwariowe Tetra
Jesteś tutaj: SerwisForumAquascapingGaleria naszych akwariów


360l - Broken Island - fifiok



Opisy i prezentacje naszych zbiorników roślinnych.
Dzienniki prowadzenia akwarium (blogi).
Wystartowałem z nowym aranżem w swojej 360L
Miała być klasyczna wyspa podzielona małym wąwozem, coś prostszego ale cieszące oko.
Zbiornik ma już tydzień, na razie wszystko bezproblemowo.
Z czasem też dojdzie trochę mchów i jakiś detali.

Wymiary akwarium 120x50x60 = 360L
Oświetlenie Razor 120W + 160W
Nawożenie - EI podawane 3 razy w tygodniu. Od
CO2 24h przez reaktor AquaMedic1000
Darkearth + Tropica
Temperatura 24
Filtracja 2x filtry kubełkowe = 2000l/h

Roślinki powoli ruszyły, może oprócz Pogestemona erectus'a, pierwszy raz mam styczność z tym gatunkiem, czyżby potrzebował więcej czasu na aklimatyzacje? :idea::idea::idea:
Załączniki
1.jpeg
hardscape
2.jpeg
Zalane
stycznen 7 (1).JPG
5 dzień


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

10 sty 2019, 22:30 Re: 360L - Broken Island  (#2)  

Piękne akwarium . Teraz czekać aż roślinki się bujną .

Avatar użytkownika

ynfqaab
Zainteresowany tematem
 
Posty: 269
Dołączył: 22 kwi 2010, 15:50
Miasto: Rząśnia

Jak dla mnie bomba z efektem WOW. Będę zaglądał :) Pozdrawiam.



Mattik
Zainteresowany tematem
 
Posty: 284
Dołączył: 07 lis 2010, 21:19
Miasto: Głogów

Podziwiam,akwarium budzi zachwyt.

Avatar użytkownika

waska
Aktywny użytkownik
 
Posty: 632
Dołączył: 30 gru 2010, 20:22
Miasto: Kraków

Poprzez układ hardscape, nie widać rozmiaru tego zbiornika, choć mały nie jest. Zobaczymy gdy zarośnie jak będzie wyglądać. ;) Będę obserwował wątek.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4619
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

świetnie to wyglada mi sie bardzo podoba gratki


Avatar użytkownika

RB23SMRT
Zainteresowany tematem
 
Posty: 166
Dołączył: 01 lis 2018, 02:43
Miasto: Kraków

Jak na razie jestem zaskoczony przejrzystością wody! Naprawdę jest kryształ, ta Tropica mnie zaskakuję. Nie skupiałem się tym razem na tworzeniu perspektywy, niektóre kamienie ważą koło 30 kg. Po prostu na czymś prostszym. Bardzo cieszy oko, mam nadzieje że roślinki ruszą porządnie, zacznę nawozić i będzie bajka.

Dzięki za miłe słowa, będę aktualizować by pokazywać jak zbiorniczek się rozwija.


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

Świetna aranżacja :!:

Avatar użytkownika

Biegronka
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 976
Dołączył: 18 cze 2014, 17:05
Miasto: Kwidzyn

Jest pięknie! :D Super jakość zdjęcia :wink:.


Avatar użytkownika

salava8
Aquascaping Team Poland
 
Posty: 1948
Dołączył: 19 lis 2013, 22:20
Miasto: Kraków

Mały update, minęły 2 tygodnie od startu.
Jestem po pierwszej małej przycince, wszystko rośnie ładnie może poza Pogestemonem ( ten jakby stał w miejscu i tylko wypuszcza mnóstwo korzeni. Kamienie pokryły się mała zieloną patyną, na razie mnie to nie przeszkadza. Rotala Colorata oraz Indica rosną ładnie ale niestety absolutnie się nie wybarwiają, może jakieś wskazówki jak tego dokonać?

Parametry wody:
GH 7
Ca 30
Mg 12
No3 10
PO4 1
K 20
Fe:0,5
Ph oliwkowy indykator


Praktycznie zero nawożenia, podłoże ciągle oddaje sporo do słupa wody.
Przejrzystość krystaliczna!
Załączniki
18 styczen (5).JPG
Front
18 styczen (2).JPG
Ludwigia Repens
18 styczen (1).JPG
Od gory rotale


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

Rotala Colorata oraz Indica rosną ładnie ale niestety absolutnie się nie wybarwiają, może jakieś wskazówki jak tego dokonać?

Przy lampie razor ?! Masz pewnie mało światła ustawione. Na początku nie ma co szaleć, jak się ustawbilizuje to podkręcisz światło, powinny się wybarwić.

Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2331
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Rfck napisał(a):
Rotala Colorata oraz Indica rosną ładnie ale niestety absolutnie się nie wybarwiają, może jakieś wskazówki jak tego dokonać?

Przy lampie razor ?! Masz pewnie mało światła ustawione. Na początku nie ma co szaleć, jak się ustawbilizuje to podkręcisz światło, powinny się wybarwić.


Na dwóch lampach, w sumie 5 punktów świetlnych, 280W na soczewkach 90*. No dam im się rozrosnąć ale śmiem stwierdzić że światła nie brakuje. Będę wydłużać przedział świecenia na większej mocy z czasem i zobaczymy.
Aktualnie jest:
10-12 AB55% (Dwa kanały)
12-15 rośnie do A77% B98%,
15-20 AB24%,
20-21 AB2%,
22 AB0%.

Pożyjemy, zobaczymy :):):)


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

Aranż bardzo ładny, mocno w stronę nature, jak zarośnie będzie zjawiskowe. Życzę powodzenia i nie zapominaj o regularnych aktualizacjach z postępów.

Avatar użytkownika

FOREST DJ
Zainteresowany tematem
 
Posty: 204
Dołączył: 11 lis 2011, 19:03

Kolejny tydzień minął, zacząłem powoli nawozić. Pojawiły się także krasnorosty tak też filtr poszedł do czyszczenia.

Rośliny dociągnęły do lustra wody, doczekałem się przycinki a wszystkie łodygowce wróciły z powrotem do podłoża by stworzyć gęste zarośla w przyszłości. Wybarwienia niestety ciągle brak, poczekamy zobaczymy :)
Załączniki
27 styczen (3).JPG
Przed przycinką
27 styczen (1).JPG
Po przycince widać ponownie Pogestemona
27 styczen (2).JPG
Po przycince widać ponownie Pogestemona


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

Mineły dwa miesiące, akwarium przetrwało 30dni nieobecności właściciela i teraz po dużych przycinkach wraca do formy. Pogestemon erectus prawie się rozpuścił, zmarniał więc został przesadzony na 2 plan. Zwiększyłem intensywność świecenia, teraz przez 6h jest na 100%, może da to kopa rośliną które były zasłonięte oraz wkońcu uzyskam jakis kolor z tej Rotali Indica i Orange. Wyleciała także Ludwida repens rubin, rosła jak chwast w dodatku ogromna, więc trochę zaburzała mi skale w akwarium.

Z przykrych niespodzianek to po powrocie zastałem straszną ilość krasnorostów, nie bardzo wiem jak sobie z nimi poradzić bo Carbo odpada przy Vallisterii jaką mam ( Carbo = jej śmierć) Jakieś inne propozycje czy czeka mnie szczotkowanie?

Plan na 3 miesiąc, w końcu wyciągnąć trochę czerwieni z roślin. Wszelkie wskazówki mile widziane, rozważam eksperymentalnie zakup nawozu kompleksowego Tropica i miesiąc tylko na tym pojechać.
Załączniki
13 MArzec 2019 (8).JPG
13 MArzec 2019 (2).JPG
13 MArzec 2019 (1).JPG
13 MArzec 2019 (3).JPG
13 MArzec 2019 (4).JPG


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

Krasnych bez carbo bedzie ciezko sie pozbyc. Nie wiem gdzie jest zainfekowane ale moze da sie wody spuscic tak zeby odlosnic krasne i potraktowac je pedzelkiem carbo. Inna opcja to wyjac zainfekowane rosliny/dekoracje (chociaz patrzac na zbiornik to moze byc ciezko:)).


Avatar użytkownika

gonzolak83
Stały bywalec
 
Posty: 338
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

Na krasnoristy bezpośrednio polać ze strzykawki wody utlenionej 5% 2ml. Powinno je wypalić, do tego czyszczenie filtra, choć pewnie to ostatnie już zrobiłeś.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4619
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Przepraszam, że w temacie kolegi. Spotkaliście się z przypadkiem gdzie potraktowanie krasnali carbo spowodowało w tych miejscach wystąpienie sinicy? U mnie tak ostatnio się zrobiło...




Majkel82
Stały bywalec
 
Posty: 400
Dołączył: 05 paź 2017, 09:54

Przedawkowanie carbo moze zabic potrzebne flore bakteryjna w baniaku, w efekcie woda moze zmetniec, sinica tez moze byc tym spowodowana.


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

fifiok napisał(a):Przedawkowanie carbo moze zabic potrzebne flore bakteryjna w baniaku, w efekcie woda moze zmetniec, sinica tez moze byc tym spowodowana.
Tu kolego chyba trafiłeś w sedno.
Właśnie tak to było, zawziąłem się na krasne z tym, że robiłem to przed podmianą i kilka strzykawek na nie poszło a na drugi dzień z samego rana akcja podmiana wody bo wszystkie zwierzęta przy powierzchni a woda mleko. Nigdy tak mi się nie zrobiło. Od tej pory wole nie stosować carbo.




Majkel82
Stały bywalec
 
Posty: 400
Dołączył: 05 paź 2017, 09:54

Po takiej akcji, duza podmiana wody i koniecznie podac bakterie. Moze wtedy obedzie sie bez przykrych niespodzianek


Avatar użytkownika

fifiok
Stały bywalec
 
Posty: 310
Dołączył: 17 cze 2015, 22:25
Miasto: Myślenice

Majkel82 napisał(a):
fifiok napisał(a):Przedawkowanie carbo moze zabic potrzebne flore bakteryjna w baniaku, w efekcie woda moze zmetniec, sinica tez moze byc tym spowodowana.
Tu kolego chyba trafiłeś w sedno.
Właśnie tak to było, zawziąłem się na krasne z tym, że robiłem to przed podmianą i kilka strzykawek na nie poszło a na drugi dzień z samego rana akcja podmiana wody bo wszystkie zwierzęta przy powierzchni a woda mleko. Nigdy tak mi się nie zrobiło. Od tej pory wole nie stosować carbo.


Hehe dobre. Ja myslalem ze tam 1, 2 ml poszlo i sinice a tu kolega prawie butelke wylal i pyta czy moga powodowac sinice:)


Avatar użytkownika

gonzolak83
Stały bywalec
 
Posty: 338
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

gonzolak83 napisał(a):
Majkel82 napisał(a):
fifiok napisał(a):Przedawkowanie carbo moze zabic potrzebne flore bakteryjna w baniaku, w efekcie woda moze zmetniec, sinica tez moze byc tym spowodowana.
Tu kolego chyba trafiłeś w sedno.
Właśnie tak to było, zawziąłem się na krasne z tym, że robiłem to przed podmianą i kilka strzykawek na nie poszło a na drugi dzień z samego rana akcja podmiana wody bo wszystkie zwierzęta przy powierzchni a woda mleko. Nigdy tak mi się nie zrobiło. Od tej pory wole nie stosować carbo.


Hehe dobre. Ja myslalem ze tam 1, 2 ml poszlo i sinice a tu kolega prawie butelke wylal i pyta czy moga powodowac sinice:)
Może troche ale bez przesady ;) netto z 160l poszły z 4 strzykawki po 5ml.
Ale już wiem, że z carbo trzeba jednak uważać.




Majkel82
Stały bywalec
 
Posty: 400
Dołączył: 05 paź 2017, 09:54

Majkel82 napisał(a):
Może troche ale bez przesady ;) netto z 160l poszły z 4 strzykawki po 5ml.
Ale już wiem, że z carbo trzeba jednak uważać.


Niestety ale z krasnymi to jest przewaznie taka gra w kotka i myszke. Za duzo carbo i moze skonczyc sie jak pisales. Codzienna walka malymi kroczkami skuteczna , malo szkodliwa ale bardzo upierdliwa. Gorzej jak masz rosliny ktore nie toleruja wogole, jak autor watku, wtedy trzeba kombinowac:P Koniec EOT, przepraszam za zasmiecanie watku.


Avatar użytkownika

gonzolak83
Stały bywalec
 
Posty: 338
Dołączył: 08 maja 2014, 14:31

Z mojego doświadczenia Carbo jest bezpieczniejsze od wody utlenianionej, trochę przesadzisz z wodą utlenianioną i zakwit murowany. Carbo działa podobnie a więcej można lać jednorazowo...




clintoons
Zainteresowany tematem
 
Posty: 189
Dołączył: 16 lis 2006, 21:30










Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 9000 produktów dostępnych od ręki z wysyłką w 24 godziny lub odbiorem osobistym w Krakowie po wcześniejszej rezerwacji przez internet.
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: szopcio2008, Szymi12 i 26 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.