Jesteś tutaj: SerwisForumAranżacjaNasze akwaria


112l - Pięciorzeń i skały - Kwydin



Galeria naszych akwariów roślinnych.
Opisy i dzienniki prowadzenia.
+ nowy temat
Akwarium: 112l (80x35x40)
Start: 22.12.2016r
Oświetlenie: 2x Lampa led DIY (paski SMD 5630 z diodami od Epistara) 6500k i 3500k, wg danych od proiducenta ok 6000lm ograniczone do ok 4000lm za pomocą potencjometru w zasilaczu.
Nawożenie: Linia Seachem - zalecane dawki
CO2: Zestaw od RA: butla + dyfuzor tropiki ustawione na 0,5 b/s
Podłoże: CAL Black Earth 15l i CAL BE Fine 3l
Hardscape: 5 korzeni Driftwood i 3 skały Black Stone
Filtracja: Midikani 800 (gąbka, wata i 2x ceramika Biohome)
Temperatura: Stałe 24°C bez grzałki (w zapasie 100W od JK animals)
Woda: Kranówka (Ph 7.8, Mg 5.5, Ca 43, GH 7,4 - miekka)

Parametry (Z dnia dzisiejszego):
PH: 6,7
GH: 10
KH: 4-5
NO2: 10
NO3: 0
CO2 20mg/l: Jasno zielony

Flora:
01. Alternanthera reineckii Mini
02. Anubias Petite
03. Cryptocoryne beckettii Petchii
04. Hygrophila siamensis 53B
05. Ludwigia palustris
06. Monte Carlo
07. Myriophyllum mattogrossense
08. Phoenix moss
09. Staurogyne repens
10. Weeping moss

Fauna(planowana):
1. Neon Innesa x12 / Brzanki Titteya x7
2. Razbora Espei x10 / Kardynałek chiński x8 / Bystrzyk Amandy x8
3. Otoski lub Kiryski (Habrosusy) x8
4. może Krewetki (Red Cherry lub Blue Velvet)

Witam,

A więc stało się i w końcu akwarium założone na zdjęciach możemy zobaczyć co mi tam powstało. Jako że jest to moje pierwsze akwarium od bardzo dawna, nie obyło się bez błędów podczas sadzenia. Jedyną rośliną która niestety nie była zabezpieczona dokładnie to kryptokoryna, miała kilka podłamanych łodyżek, lecz później i tak poprawiłem poprzez przysuszenie, jakoś uciekła mi z oczu i zamiast posadzić najpierw posadziłem na końcu. Aanubias mógłby być przyklejony będąc zwrócony bardziej w stronę szyby przedniej, a tak mamy widok również na korzonki.

A teraz błąd spowodowany niecierpliwością przez długie planowanie akwarium, czyli zamówienie roślin przed świętami wiedząc że przez tydzień nie będę mógł mieć nad nimi nadzoru, a więc od 23-28 były pozostawione same sobie, zastanawiam się czy mimo wszystko pozostawienie ich w kubeczkach i wiadrze byłoby lepszym pomysłem, ale już tego nie odwrócę. Oświetlenie na włączniku 6,5h z jedną lampką, podanie większej dawki nawozu i carbo, na razie bez CO2.

Efektem tego wyboru jest podgnicie sporej ilości liści u hygrofilii, staurogyne, krypotokoryny (w tym wypadku prawie do zera przez wcześniejsze wysuszenie), w dużo mniejszej ilości podobny efekt na ludwigii oraz powstanie na pojedyńczych liściach anubiasa kilku dziurek. Z tego mogę wnioskować że brakuje makro, przede wszystkim fosforu. Reszta roślin raczej minimalne zmiany z czego phoenix moss brak zmian, Monte Carlo i Weeping moss odrobinę urosły.

O dziwo i zarazem całe szczęście nie widzę żadnych glonów, po powrocie przeczyszczenie roślin z podgniłych resztek, podmiana 50% wody, dodanie kompletu makro, i powoli zaczynamy ze zgliszczy że tak powiem. Jak minęło kilka dni zacząłem widzieć nowe odrosty na Hygrofilii i kryptokorynie, wydaje mi się że na staurogyne również ale ciężko stwierdzić.

Myślę że ten wątek sobie poprowadzę jako taki notatnik mojego akwarium ze wszystkim co się tu będzie działo dalej, a więc krok pierwszy poprawić kondycję roślin w akwarium, zanim będziemy myśleć o obsadzie rybnej.

Zdjęcia z przed armagedonu, ale jeśli ktoś bardzo chce mogę zamieścić również obecne.
Załączniki
DSC_0008[1].JPG
Akwarium Start
DSC_0006[1].JPG
Akwarium Start
DSC_0023.JPG
Akwarium 3 tydzień
Ostatnio edytowano 18 sty 2017, 21:02 przez Kwydin, łącznie edytowano 4 razy

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

01 sty 2017, 15:14 Re: 112l - BN/T - Kwydin  (#2)  

Jednak bez testów kropelkowych nic więcej nie sprawdze, bo wyniki bardzo podobne do poprzednich:

PH: 6-6,4
GH: ok.10
KH: 3
CO2: jasno zielony.
NO2: 0
NO3: 0

Phoenix moss stoi w miejscu, reszta roślin odbija i lekko bąbluje.

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

03 sty 2017, 21:53 Re: 112l - BN/T - Kwydin  (#3)  

W obecnej chwili dalej stabilizuje sytuację w zbiorniku, domówiłem lepszy płyn do indykatora, który powinien wskazywać poprawną wartość stężenia CO2, działający bez mieszania z wodą akwariową.

Wyniki testów dalej podobne, tuż po podmianie Ph skoczyło do 6,8 i indykator CO2 był ciemno zielony, więc zwiększyłem do 1b/s i poszedł znów na żółć, powróciłem do 0,5b/s (może nawet nieco mniej) i monitoruje dalej.

Stan roślin się poprawia, widać nowe pędy i nawet phoenix moss wygląda jakby zaczą mieć nowe odrosty. Niestety również widzę początki glonów nitkowych na tymże mchu, chwilowo potraktowane węglem w płynie.

Z innych rzeczy dochodzę do wniosku, że midikani, a raczej sama pompa mk-800, która powinna spełniać wszelkie wymagania mojego zbiornika, jednak nie wyrabia. Miałem nadzieję że te niektóre opinie są wygórowane, niestety nie były. Szukając zamiennika pompy obiegowej natrafiłem na ten ciekawy obrazek: http://i39.tinypic.com/2quorwl.gif

W tym wypadku seria filtrów Hydor Seltz, biorąc pod uwagę model L20 i porównując to do mojego akwarium (czyli wysokość ok 1m) spadek przepływu wynosiłby prawie do 200l/h gdzie jeszcze musimy pamiętać o całym filtrze. Po podniesieniu o wysokość krzesła i zachowaniu długości węży widać lekką poprawę przepływu, mimo to nie po to kupiłem szafkę pod akwarium by trzymać kubełek obok niej :)

Tak więc stoję teraz przed wyborem lepszej pompy do akwarium, i rozważam Hydor Seltz L30, gdyż modyfikacja do węży 16/22 wydaje się tylko dokupieniem odpowiednich końcówek.

EDIT: A i w bonusie dorzucam fotki zbiornika i lampy
Załączniki
DSC_0013[1].JPG
DSC_0014[1].JPG
DSC_0016[1].JPG

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

08 sty 2017, 01:39 Re: 112l - BN/T - Kwydin  (#4)  

Dzisiaj przyszły w końcu testy kropelkowe JBL, okazuje się jednak że testy paskowe nie były dalekie od prawdy:
Ph: 6,5
Kh: 5
NO3: 13
PO4: <0,05
CO2: ciemno zielony (po 4h)

Dla pewności puściłem jeszcze test paskowy i testy się mniej więcej pokrywają (Ph 6,6-6,7), może wyniki takie a nie inne z powodu nowego zbiornika i podłoża.

Niestety mam też mały problem z glonami (prawdopodobnie Chlorophytaceae) , ale wygląda na to że powodem będzie fosfor(i/lub za słaba filtracja, nowy filtr dotrze pewnie w pon), więc podziałamy i zobaczymy, oprócz tego dodatek z carbo.

Stan roślin najbardziej porażonych znacznie się poprawił zwłaszcza u Hygrofilli, rośnie sobie i raczej z nią nie ma problemów, Staurogyne też rośnie ale tu bardziej widać pozostałości z początku, gdyż nie rośnie tak szybko, ale są nowe odrosty. Phoenix moss również sobie rośnie, ale tak samo jak glony które się go przyczepiły (ten na siatce, tego na skale chyba nie dopadły). Anubiasy wydaje sie że pojaśniały(nie jestem pewien czy może to być objaw braku fosforu?), również glony się go uczepiły, pojedyńcze końcówki, ale zawsze. Myriophyllium, althernathea i ludwigia ładnie rosną i ostatnie dwie również się czerwienią. Kryptokoryna również spokojnie sobie odrasta.

Glony oprócz phoenix moss i anubiasów, postanowiły sobie zacząć zajmować korzeń i skałke pod siatką, no i do tego bąblują.

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

11 sty 2017, 23:31 Re: 112l - BN/T - Kwydin  (#5)  

Okazuje się, że jednak nie za niski fosfor był problemem, niestety dodatek tego pierwiastka sprawił tylko żywszy rozrost glonów, w tej chwili mogę raptem powiedzieć że wydałem niepotrzebnie pieniądze na testy fosforu, gdyż przy CAL są niewykrywalne.

Podmiana wody, wraz z przetarciem ręcznym korzeni z sinic i zielenic, przed tym zabiegiem, oraz dalsze główkowanie nad problemem doprowadziło mnie w końcu na poprawny trop, to wciąż były braki azotu. Przed podmianą wody rośliny prawie nie bąblowały, a po podmianie nalałem dawkę azotu, po czym całkiem szybką reakcję miałem od strony roślin, zaczęły bąblować mniej więcej z dwukrotną mocą. Niestety brak możliwości oglądania zmian w baniaku przez ten pierwszy tydzień trochę bolał, byłby bardzo pomocny w stwierdzeniu wcześniej odpowiedniego braku. No to w tym miejscu dalej walczymy.

Wczoraj również przyszedł filtr Seltz L30, zastanawiam się czy teraz nie mam zbyt sprawnego filtra do baniaczka, przepływ ograniczyłem do minimum, może będzie trzeba wymienić na L20 lub zwiększę wysokość na jaką będzie dostarczał wodę. Wymieniłem sobie złącza do węży 12/16 na węże 16/22 Na początku odrobinę ciekł, później się zapowietrzał(również nieszczelność) ale trochę silikonu akwarystycznego załatwiło sprawę i teraz chodzi cichutko, bez przecieków i dodatkowego napowietrzania wody.

No to teraz trochę cierpliwości i zobaczymy co dalej, w tej chwili jest trochę za zimno na transport ryb, więc mam wybór w okolicznym sklepie akwarystycznym, bądź po portalach internetowych wśród osób prywatnych.

W obecnej chwili myślałem nad połączeniem obsady w jednej z 2 postaci:
- Kardynałki Chińskie
- Brzanki Titteya
- Krewetki Blue Velvet
lub
- Rasbora Espei
- Neon Innesa
- Krewetki Red Cherry
i w obu przypadkach dodatkowo Otoski lub Kiryski Malutkie

Z wymienionych od ręki nie mam dostępnych Kirysków, Otosków, Velvetów i Espei.

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

Mija 3 tydzień od założenia akwarium. Walka z glonami i sinicami trwa dalej, a do nich dołączyły okrzemki. Sinice powoli odpuszczają jest ich o połowę mniej niż przy szczytowym momencie, parę dni krótszego świecenia i zaciemnianie na noc wydaje się że dało efekty, 7h pierwsze dwa, 8h kolejne dwa, później 9h, po tygodniu czyli na tą chwilę wróciłem do 10h. Dozowałem azot, czasem w większych niż zalecane dawki, gdyż poziomy są codziennie śmiesznie niskie (ledwo 10ppm). Pozostałe paskudztwa, część poumiera inna część się rozrasta, usuwanie mechaniczne + carbo. Jak pozbędę się sinic pomyślę o krewetkach, oraz spróbuję zdobyć otoski do akwarium, lecz z tego co słyszałem lepiej poczekać, aż zbiornik będzie dojrzały, więc się jeszcze nad tym zastanawiam.

Aktualne zdjęcie całego zbiornika w pierwszym poście :)

A więc przejdźmy do konkretnych roślinek:
01. Alternanthera reineckii Mini
DSC_0045.JPG
DSC_0047.JPG


Grupka przy kamieniach rośnie raczej bez problemów z glonami, przy korzeniu mają mały problem z zielenicami.

02. Anubias Petite
DSC_0040.JPG
DSC_0028.JPG


Wszystkie mają problem z zielenicami nitkowymi, a teraz również przyczepiły się okrzemki. W sobotę będę miał co czyścić. Obok nich widać obecnie największe skupisko sinic w zbiorniku, nie widać by bąblowały tak efektywnie jak na początku, więc chyba wszystko na dobrej drodze.

03. Cryptocoryne beckettii Petchii
DSC_0039.JPG


Kryptokoryna w większości straciła na początku wszystkie liście teraz sobie już odrasta, raczej bez glonów.

04. Hygrophila siamensis 53B
DSC_0050.JPG


Oberwała prawie równo mocno po starcie co kryptokoryna, co prawda nie straciła wszystkich liści nigdy, ale sporo z nich podwiędło, i jeszcze jakieś resztki których się nie udało zebrać wężem pozostały. Teraz sobie odrasta, rosną nowe liście glonów raczej nie zauważam.

05. Ludwigia palustris
DSC_0034.JPG


Rośnie jak na drożdzach i raczej bezoproblemowo, nabiera ładnej mocno czerwonej barwy, na kilku liściach jakieś zielenice próbują się osiąść, ale są to tylko pojedyncze liście. Przyda się przycinka gdyż wystaje trochę za bardzo ponad Staurogyne.

06. Monte Carlo
Bez zdjęcia bo przewija się po wielu zamieszczonych (althernatea, staurogyne, zbiornik ogolny)

Rośnie ładnie w szerz i ogarną cały przód, miejscami małe zbiorowiska sinic. Jest jakiś sposób by powstrzymać go od przejścia na Staurogyne?

07. Myriophyllum mattogrossense
DSC_0038.JPG


Na początku niezbyt dobrze rosną, od kąd zacząłem podawać azot, jego rozmiary powiększyły się trzykrotnie, nie planowałem go mieć tak blisko ale po posadzeniu postanowił odbić w stronę przedniej szyby. Możliwe że niedługo przytnę i dosadzę bliżej wlotu.

08. Phoenix moss
DSC_0030.JPG


Problemy z Zielonymi nitkami krótkimi, z siatki rwane na bierząco, ale niestety na siateczce marnie to wygląda, ten na skale nie jest w aż tak tragicznym stanie, ale mam wrażenie, że mogę mieć mchowego pasożyta gdyż są dwa punkty które nijak nie przypominają mchu.

09. Staurogyne repens
DSC_0049.JPG


Mocno zmarniała na początku, sporo liści podgniło i odpadło. W obecnej chwili nowe odrosty mają się całkiem nieźle, ale starsze liście mają w sporej części problem z zielenicami.

10. Weeping moss
DSC_0036.JPG


Rozrasta się i powoli pokrywa sobie korzonek.

Parametry wody w akwarium są stabilne:
Ph: 6.7-6.8
Kh: 4-5
Gh: 10
CO2 20mg/l: Jasno zielony, również nocą (może lekka żółć)
NO3: 10
NO2: 0

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

Porządnie przeczyściłem akwarium z glonów, te uczepione mchów niestety najczęściej schodzą ze wspomnianym mchem więc za dużo ich nie ruszam. Kamienie i korzenie przeczyszczone po wierzchu gąbką. Sinice z Monte Carlo pościągane ręcznie, było wyraźnie czuć że cały ładnie się ukorzenił. Pozostały niewielkie resztki sinic których nie udało mi się ściągnąć ani ręcznie ani gąbką, biorąc pod uwagę że i tak w ciągu ostatnich paru dni bledły na nich kolor i zmniejszała się ich ilość, w najbliższym czasie oczekuję, że znikną na dobre.

Z roślin w większości powycierane glony palcem, przez niezbyt dobre światło (poprzestawiałem lampkę żeby mi było wygodnie manewrować) trochę zielenic zostało na staurogyne, już nie chciałem poprawiać gdyż zauważyłem to dopiero po wymianie wody w akwarium, pewnie poprawie na tygodniu, jeśli bardzo będzie postępować.

Biorąc to wszystko pod uwagę stan roślin jest całkiem niezły, wszystkie się ładnie ukorzeniły i nie sprawiają wrażenia słabych. Myriophyllum kilka zostało przyciętych i posadzonych z tyłu. Podonbnie z althernateą. Ludwigia tylko przycięta, ciekawi mnie czy to co było pod spodem zielone, również się ładnie wyczerwieni do stopnia takiego jak na poprzednim zdjęciu.

Ah jeszcze odnośnie anubiasów, to raczej nie były okrzemki, przecierając liście niczego nie wyczułem, więc są to ciemne brązowawe plamy na liściach, biorąc pod uwagę jasność światła na poprzednim zdjęciu, podejrzewam iż może miałem przesadzony poziom, trochę zmniejszyłem moc na lampkach.

Również wpadłem do jednego akwarystycznego który się znajdował dalej od mojego miejsca zamieszkania, więc udało mi się dowiedzieć że mam dostęp do dużo większej ilości rybek niż wstępnie oczekiwałem, w dodatku dowożą pod drzwi po godzinach roboczych, więc pora zebrać jakiś zestaw pokarmów dla rybek i zarybić akwarium, z krewetkami się wstrzymam do czasu, aż będę pewien, że pozbyłem się sinic.
Załączniki
20170114_204917.jpg

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

Obsada na jaką się zdecydowałem to:
1. Kardynałek Chiński x7
2. Brzanka Titteya x6 (2/4)
3. Otosek Przyujściowy x6
4. Krewetki Blue Velvet x8

Wciąż rozważam Neonki, które na początku stwierdzałem ze bardzo chcę mieć, ale teraz po przemyśleniu wszystkiego nie jestem do końca przekonany czy rzeczywiście je chce, więc rozważam małą grupę ok. 8 przeciw większej ilości ryb już wybranych.

Do rozważeń też biorę pod uwagę ślimaki świderki, gdzie z jednej strony mamy czyścicieli, które również wspomogą wyżywienie krewetek, ale z drugiej ryzyko stworzenia nadmiernej populacji ślimaków. Niby można wtedy kupić helenki, jednak nie mam ochoty ponownie przeżywać plagi ślimaków w zbiorniku.

Z wybranej obsady pierwsze będą Brzanki Titteya, które mam dostępne w okolicznym zoologicznym, jak również miałem okazje im się przyglądać od ostatniego miesiąca. Mają trochę czerwone obszary skrzel, ale podejrzewam że to tylko taka ich uroda. Na zdjęciach które można znaleźć w internecie często są w tych obszarach zaczerwienione, a drugi powód to fakt że inne rybki w zbiorniku nie mają objawów nadmiaru amoniaku (który byłby pierwszym podejrzanym).

Następnie zamierzam zaopatrzyć się w Kardynałki i Otoski w sobotę, w nieco dalszym sklepie. Ogólny stan ryb jest tam dużo lepszy niż w moim zoologicznym, ale godzina drogi niestety wyklucza dni robocze z obiegu, niby mają dostawy po godzinach, ale wolę sam wybrać ryby jakie trafią do mojego zbiornika.

Krewetki poczekają, mimo, ze sinicę ustępują (na korzeniu brak, ale wciąż jest ich trochę na Monte Carlo i podłożu przy Staurogyne) wciąż obawiam się iż ta ilość może im zaszkodzić.

Wchodząc na temat roślin, po zmniejszeniu mocy lampek na Anubiasach przestały powiększać się brązowe plamy. Phoenix moss (i/lub glony na nim) zaczął puszczać bąbelki, więc wydaje się, że następuje poprawa. Ludwigia rośnie wolniej, ale nowe liście wyraźnie zmieniają barwę z zielonej na żółtą/pomarańczową, i z pomarańczy na czerwień.

W obecnej chwili świecę 10h z CO2 ustawionym na 1b/s, do tego dołożyłem gąbkę na wlot jako mały prefiltr, również jako plan awaryjny gdyby ryby okazały oznaki duszności i trzeba było ustawić zapasowy zbiornik na boku z napowietrzanym filtrem.

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

Dawno się nie odzywałem, mały brak czasu na uczestniczenie na forum, ale wciąż pielęgnowałem akwarium.

IMG_20170307_183717_HDR.jpg
Akwarium


Na tą chwilę mam zakwit wody, więc walczę z nim poprzez 3 dniowe zaciemnienie (w tej chwili mija tydzień od pierwszego). Do tego zabiegu doszło obniżenie czasu świecenia z 10h do 8,5h. Od zakwitu zaczął się problem również problem z błoną na powierzchni wody, więc w celu poprawienia ruchu tafli ostatecznie szklany wylot wymieniłem na deszczownicę.

W przyszłym tygodniu planuje kolejne zaćmienie. Do tego niestety problemy z zielenicami punktowymi, co gorzej porażone liście na Hygrofilli i Althernatey odcinam, zaraza niestety też dotyka Anubiasów ale z nimi nie jestem pewien jak postąpić, też powinienem uciąć bardziej zalażone liście?

Z dobrych wieści, zielenice całkowicie zniknęły, więc mogę rozważyć dołożenie do akwarium krewetek. Oraz inni rozważani lokatorzy to Helmety i świderki, aczkolwiek co do tych ostatnich się waham niby z helenkami nie byłyby aż tak problematyczne jednak ostatnie doświadczenie ze ślimakami jakie miałem nie było zbyt przyjemne.

Parametry wody dalej są niezmienne, leję co drugi dzień zalecaną dawkę fosforu i azotu a i tak stoją na stałym poziomie.

Ph 6.8
Kh 6
GH 10
CO2 ok. 20
NO3 poniżej 10
NO2 0
PO4 0
Cl 0

Startowa obsada:
7 kardynałków
6 brzanek titteya
6 otosków

Większość się utrzymała i ma się dobrze, ale niestety bez strat się nie obeszło.
Brzanki na które mogłem oglądać przez najdłuższy czas utrzymały się wszystkie, Jeden z kardynałków postanowił wyskoczyć niestety w trakcie godzin roboczych, więc nic się nie dało już zrobić, był całkiem wyschnięty. Oraz najgorsze żniwo poszło po otoskach, 2 z nich nie chciały nic jeść i padły (dodatek w postaci zblanszowanej cukini, oraz liści szpinaka - na zmianę), pozostałych 3 nie widziałem od ok miesiąca, więc zakładam że niestety też gdzieś zaginęły w gąszczu akwarium.

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

Aż dziwne że nikt się jeszcze nie wypowiedział w Twoim temacie, chociażby dlatego że ciekawie opisujesz swoje spostrzeżenia i próby walki z glonami. Jak widzę niestety ciągle więcej walczysz niż delektujesz się widokiem swojego akwarium które według mnie fajnie się prezentuje.

Z moich podpowiedzi to zdecyduj się albo na ślimaki helenki albo na helmety - helenki żywią się innymi ślimakami więc nie wiem czy z helmetami rozważnie jest je trzymać. Jeżeli chodzi o parametry to sam zapewne wiesz że powinieneś podnieść PO4 w stosunku do NO3. Szczerze powiedziawszy dziwi mnie trochę taki stan rzeczy że przy takich parametrach mimo wszystko wystąpił Ci zakwit wody, czy czasem nie jest tak że lubisz grzebać w akwarium ??

Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 694
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Kwydin napisał(a):Na tą chwilę mam zakwit wody, więc walczę z nim poprzez 3 dniowe zaciemnienie (w tej chwili mija tydzień od pierwszego). Do tego zabiegu doszło obniżenie czasu świecenia z 10h do 8,5h

Miałem u siebie niedawno to samo. Próbowałem zaciemniania, filtrowania przez watę a pomogła dopiero lampa UV. Myślę że jest przy zakwicie niezastąpiona. Cały problem znika w ciągu tygodnia bez stresu dla roślin i zwierząt.
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/akwarystyka/galeria/200l-opti-astar-75237.html
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/aquascaping/galeria/180l-roslinne-astar-73663.html
"... pamiętaj, że założywszy akwarium, nakładasz na siebie stały obowiązek właściwej opieki nad hodowanymi zwierzętami. A to już jest sprawa kultury i wrażliwości ..."
Pozdrawiam, Andrzej


Avatar użytkownika

astar
Znający temat
 
Posty: 1796
Dołączył: 27 gru 2015, 19:05

Matrial napisał(a):Z moich podpowiedzi to zdecyduj się albo na ślimaki helenki albo na helmety - helenki żywią się innymi ślimakami więc nie wiem czy z helmetami rozważnie jest je trzymać.


Trochę źle sformułowałem zdanie: Helmety albo świderki + helenki, przy Helmetach mi plaga ślimaków nie grozi.

Matrial napisał(a): Jeżeli chodzi o parametry to sam zapewne wiesz że powinieneś podnieść PO4 w stosunku do NO3.


Tak wiem tylko nie jestem pewien czy powinienem jeszcze zwiększyć dawkę PO4 z zalecanej, czy czekać na poprawę przy obecnym dawkowaniu, ostatnim razem skończyło się to na zielenicach, tylko podejrzewam, że był to efekt zbyt nagłego zwiększenia jego dawkowania.

Matrial napisał(a):Szczerze powiedziawszy dziwi mnie trochę taki stan rzeczy że przy takich parametrach mimo wszystko wystąpił Ci zakwit wody, czy czasem nie jest tak że lubisz grzebać w akwarium ??


W akwarium grzebałem tylko raz, gdy robiłem całkowitą podcinkę Alternanthei i sadziłem ją na nowo. przycięta przy podłożu i nad wodą zrobienie mniejszych sadzonek. Była posadzona zbyt ciasno jak na rozmiary na które rośnie, myślałem na początku że będzie to roślina o połowę mniejsza.

astar napisał(a):Miałem u siebie niedawno to samo. Próbowałem zaciemniania, filtrowania przez watę a pomogła dopiero lampa UV. Myślę że jest przy zakwicie niezastąpiona. Cały problem znika w ciągu tygodnia bez stresu dla roślin i zwierząt.


Sytuacja w zbiorniku i tak jest znacznie lepsza jak w najgorszym momencie, od przodu nie byłem w stanie zobaczyć tylnej szyby, nawet Ludwigię było ledwo widać. Z dnia na dzień wydaje się być lepiej, więc na razie będę kontynuował z 8h świeceniem i zaciemnianiem.

Odnośnie samego zakwitu zastanawia mnie czy mogły by mieć na to wpływ te 3 otoski, które prawdopodobnie zdechły (lub skubane dobrze się ukrywają). Mimo próby znalezienia ciał, nie udało mi się to więc za pewne doszło do ich rozkładu. Aczkolwiek wtedy spodziewałbym się również skoku NO2/NO3, a takowego nie zauważyłem.

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29

Minęły kolejne dwa tygodnie, odrobinę mętności jeszcze można zauważyć patrząc od boku w dłuż, ale porównując do poprzedniego stanu to to jest już bardzo klarownie :)

Ostatecznie nie wyciemniałem drugi raz, odrobinę wspomogłem sie excelem i wymieniłem ponownie watę filtracyjną w filtrze, jak widać pomogło.

Powróciłem do szklanego wylotu z kilku powodów:
- rybom wydaje się odpowiadać w ten sposób ustawiony ruch wody i pływają bardziej po całym akwarium.
- wymieniłem sobie wąż (przy okazji wyczyściłem pozostałe węże), bo chciałem go wydłużyć, zamiast tłumić filtr, ale w tym wypadku końcówka aquael'owa do tegoż węża nie pasowała i ciekła (niby mogłem się bawić z jakąś uszczelką lub silikonem, ale ostatecznie zrezygnowałem z powodu pierwszego)
- lepiej wygląda od czarnej deszczownicy :)

Minus:
- zaczęła się ponownie robić błona na powierzchni (rozwiązane poprzez filtr kaskadowy FZN mini)

Po obserwacjach brzankom bardzo odpowiada pływanie pomiędzy roślinnością, w tym wypadku bardzo lubią pływać pomiędzy althernatheami, kryptokorynami, myriophylium i ludwigią.

Na początku, gdy sadziłem Staurogyne, zastanawiałem się jak można tego używać jako rośliny trawnikowej <wzrok na tylni środek akwarium> teraz już wiem. Nie spodziewałem się że ta roślina aż tak bardzo potrafi się zagęścić.

W tej chwili zastanawiam się jak ją odrobinę przerzedzić, jakieś pomocne rady się przydadzą, jak już wspomniałem rybki, zwłaszcza brzanki i otoski, bardzo lubią pływać pomiędzy roślinnością, stąd też plan przerzedzenia roślinki.

W ostatnim poście już nie wspomniałem, że z neonków dawno zrezygnowałem i obsada docelowa to startowa zwiększona o kilka sztuk, 2 brzanki, 1 kardynałek oraz 3 Helmety.

TLTR:
Ma ktoś radę jak przerzedzić Staurogyne, by w miarę to wyglądało?
Załączniki
IMG_20170326_215208_HDR.jpg

Avatar użytkownika

Kwydin
Poznaje temat
 
Posty: 73
Dołączył: 31 lip 2016, 15:29







Powiązane tematy
  • 112l - BN/T – DMM

    Witajcie! Na form jestem już jakiś czas, głównie jako czytający, więc może na wstępie kilka słów o mnie. Mam na imię Damian i akwarystyką zainteresowałem się jakieś 2 lata temu, kiedy natrafiłem na ar...

    Wyświetlenia: 1809 | Odpowiedzi: 13czytaj więcej...

  • 112l - Roslinne 2019 - Mariusz Lis

    Witam. Przedstawiam nowa aranzacje. Dane techniczne: Wymiary akwarium 70x40x40 112l Oświetlenie Sylvania luxline plus, Philips Master i 2x Philips Aquarelle. Wszystkie lampy po 18w T8. Jakies 0.7W/...

    Wyświetlenia: 398 | Odpowiedzi: 1czytaj więcej...

  • 112l - Po restarcie - Wojo09

    Akwarium: 80x40x35 – 112l, 8mm Oświetlenie: pokrywa LED Aquael RetroFit Sunny 16W+ LED no name 2500LM =4150LM (38LM/L) Filtracja: filtr zewnętrzny Aquael Unimax 250 Ogrzewanie: grzałka wewnętrzna 100W...

    Wyświetlenia: 1236 | Odpowiedzi: 10czytaj więcej...

  • 112l - BN/T - Paweł

    Witam, Przedstawiam pierwszą aranżację swojego zbiornika na której choć na chwilę można zawiesić oko. :). W tej chwili moja 6 tydzień od założenia. Póki co żadnych problemów nie ma. Wymiary akwar...

    Wyświetlenia: 3471 | Odpowiedzi: 9czytaj więcej...

  • 112l - Epifity i nie tylko - Mizurka

    Witam Akwarium to 112L o standardowych wymiarach 80x35x40. Jest to drugi start ponieważ za pierwszym razem całkowicie przegrałem walkę z sinicami. Stare gąbki i wkłady do filtra zostały wywalone, a n...

    Wyświetlenia: 716 | Odpowiedzi: 2czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 9000 produktów dostępnych od ręki z wysyłką w 24 godziny lub odbiorem osobistym w Krakowie po wcześniejszej rezerwacji przez internet.
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Bartoszisk, Koszmarlin, wojti70 i 7 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.