Jesteś tutaj: Serwis Forum Aquascaping Inspiracje


Odmulanie zarsonietego dna akwa...



Aquascaping - zasady aranżacji: trendy, style, inspiracje. Układanie kamieni i korzeni. + nowy temat
witam. Zawsze mnie zastanawialo jak dbac o czystosc w tak pieknie porosnietych roslinami akwariach jakie niektorzy posiadaja....ja w swoim akwarium gdzie roslin nie mam za duzo odmulam dno co tydzien i zawsze tego 'syfu' jest cala kupa...a jak wy Ci co macie porosniete trawnikiem dna oczyszczacie je ?



Marcini1987
 

20 lut 2007, 00:17   (#2)  

Czemu nikt nic nie pisze ?? Czy nikt nie czysci akwarium ??



Marcini1987
 

20 lut 2007, 13:12   (#3)  

odmulać się nie da.Ja tylko lekko "odkurzam" dolne rejony akwa.W zasadzie to sprowadza się do spuszczenia "starej" wody.Dlatego m. in. ważne są cotygodniowe podmiany,nieprzerybianie,filtracja.

Avatar użytkownika

pawelw
Zainteresowany tematem
 
Posty: 185
Dołączył: 14 kwi 2004, 09:41
Miasto: Czeladź

15 kwi 2007, 08:44   (#4)  

A dlaczego jak odmulam to już syf nie chce zlatywać tak jagby go nie było a jak specjalnie wlałem troszke wody z wysokości to pełno syfu się wzniosło. A odmuliłem dokładnie.



artur1993
 

15 kwi 2007, 11:13   (#5)  

Bo są różne rodzaje syfu :lol:

Dam Wam receptę, chociaż nie zawsze idealnie się sprawuje. Szczególnie w przypadku dodatków mchu - trzeba go potem poczyścić, ale jest to imo łatwiejsze niż odmulacz w eleocharisie.

"Dmuchamy" wodą na dno - syf się wzbija. Teraz cyrkulacja o dużej sprawności (ja używam pompy wewnętrznej) z pojemnikiem na syf. Pojemnik u mnie to woreczek z bawełny założony na wylocie tejże pompy. Owszem, akwa tego dnia wygląda dość... nieapetycznie. Jednak następnego jest już ok. Pompa zbierze grubszy syf, reszty dokona filtr. Niestety tylko Ci którzy mają prefiltr są w dobrej sytuacji. Zazwyczaj po takim iwencie trzeba czyścić pierwsze medium w filtrze.



omulec
 

15 kwi 2007, 13:24   (#6)  

omulec napisał(a):Bo są różne rodzaje syfu :lol:

Dam Wam receptę, chociaż nie zawsze idealnie się sprawuje. Szczególnie w przypadku dodatków mchu - trzeba go potem poczyścić, ale jest to imo łatwiejsze niż odmulacz w eleocharisie.

"Dmuchamy" wodą na dno - syf się wzbija. Teraz cyrkulacja o dużej sprawności (ja używam pompy wewnętrznej) z pojemnikiem na syf. Pojemnik u mnie to woreczek z bawełny założony na wylocie tejże pompy. Owszem, akwa tego dnia wygląda dość... nieapetycznie. Jednak następnego jest już ok. Pompa zbierze grubszy syf, reszty dokona filtr. Niestety tylko Ci którzy mają prefiltr są w dobrej sytuacji. Zazwyczaj po takim iwencie trzeba czyścić pierwsze medium w filtrze.


Jakie dokladniej te rodzaje są?



artur1993
 

15 kwi 2007, 15:29   (#7)  

Znaczy dokładnie mam je opisać? Kupki, resztki papu, glony, obumarłe części roślin tudzież zwierząt. Wszystko to w różnym stopniu potrafi się trzymać dna. W różnych akwariach w różnym stopniu domniemuję łatwość wydobywania tego syfu.



omulec
 

28 kwi 2007, 16:13   (#8)  

omulec napisał(a):Bo są różne rodzaje syfu :lol:

Dam Wam receptę, chociaż nie zawsze idealnie się sprawuje. Szczególnie w przypadku dodatków mchu - trzeba go potem poczyścić, ale jest to imo łatwiejsze niż odmulacz w eleocharisie.

"Dmuchamy" wodą na dno - syf się wzbija. Teraz cyrkulacja o dużej sprawności (ja używam pompy wewnętrznej) z pojemnikiem na syf. Pojemnik u mnie to woreczek z bawełny założony na wylocie tejże pompy. Owszem, akwa tego dnia wygląda dość... nieapetycznie. Jednak następnego jest już ok. Pompa zbierze grubszy syf, reszty dokona filtr. Niestety tylko Ci którzy mają prefiltr są w dobrej sytuacji. Zazwyczaj po takim iwencie trzeba czyścić pierwsze medium w filtrze.
Wlasnie podales najlepsza recepte jak dorobic sie zakwitu ale z tego co widze dzial glony nie jest ci obcy wiec moze strzelisz sobie jeszcze posta :D



ZOOLOG
 

28 kwi 2007, 21:27   (#9)  

ZOOLOG napisał(a):Wlasnie podales najlepsza recepte jak dorobic sie zakwitu ale z tego co widze dzial glony nie jest ci obcy wiec moze strzelisz sobie jeszcze posta :D


Nie wiem, może i masz rację. Chociaż zakwitu nigdy nie miałem, a moje gloniska są właśnie w odwrocie. I jestem pewien, że moje dmuchanie wodą na dno wzrusza podłoże dużo mniej niż standardowy odmulacz zasysający. Ale pewnie masz rację.



omulec
 

07 maja 2007, 17:27   (#10)  

A ja jestem pewien ze nie potrafisz odmulac bo odmulanie nie polega na wkladaniu odmulacza w dno tylko na delikatnym zbieraniu tego co jest na zwirze i nie ma wtedy praktycznie zadnego ruchu podloza przynajmniej jak sie umie to robic.



ZOOLOG
 

09 maja 2007, 01:28   (#11)  

Zoolog, nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś, ale ja nie używam odmulacza. Raczej zasysam wzruszony syf. Nie wzruszam podłoża.



omulec
 

10 maja 2007, 18:04   (#12)  

Duży problem w tej zabawie stanowią pałętające się krewetki. :?

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

11 maja 2007, 23:59   (#13)  

Hej!

A ja stawiam na brak odmulania. Może to być szokujące :shock: ale zapewniam, że nic zlego się nie dzieje. Stosuję to już ponad dwa lata i jest ok. W podłożu mam ziemię ogrodową przysypaną żwirem. Na dnie zbiera się wszystko i bardzo się z tego cieszę, bo rośliny to przecież wykorzystują: rozkład materii organicznej (bo czymże są odchody ryb, resztki pokarmu, kawałki rośłin etc.) dostarcza w naturalny sposób CO2 i substancji pokarmowych. Po co to usuwać ze zbiornika, a potem wlewać nawozów? :idea: A "śmieci" nie widać, bo znajdują się ukryte w gąszczu roślin.
Pozdrawiam,

Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku

Avatar użytkownika

Dominito
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył: 09 wrz 2006, 18:22
Miasto: Kórnik

13 maja 2007, 22:53   (#14)  

Dominito napisał(a):Hej!

A ja stawiam na brak odmulania. Może to być szokujące :shock: ale zapewniam, że nic zlego się nie dzieje. Stosuję to już ponad dwa lata i jest ok. W podłożu mam ziemię ogrodową przysypaną żwirem. Na dnie zbiera się wszystko i bardzo się z tego cieszę, bo rośliny to przecież wykorzystują: rozkład materii organicznej (bo czymże są odchody ryb, resztki pokarmu, kawałki rośłin etc.) dostarcza w naturalny sposób CO2 i substancji pokarmowych. Po co to usuwać ze zbiornika, a potem wlewać nawozów? :idea: A "śmieci" nie widać, bo znajdują się ukryte w gąszczu roślin.


Witam. Zakladajac ten temat wlasnie ciekawilo mnie jak to wyglada w gesto obsadzonych zbiornikach taki jak Twoj. Zastanawialem sie wlasnie nad takim prowadzeniem zbiornika jak Twoj czyli nie odmulanie dna akwa, dzieki czemu rosliny mialy by naturalny nawoz. Sprobowalem tego rozwiazania ale po kilku tygodniach kamienie i szyby przy dnie pokryl taki brazowy szlam i pojawily sie glony :( Musialem zrobic restart zbiornika. Mam pytanie : Jak u Ciebie wyglada sprawa glonow ? Czy robisz i jak czesto podmiany wody w akwa ?



Marcini1987
 

13 maja 2007, 23:20   (#15)  

Niestety na mojej stronie nie ma jeszcze zdjęć ze zbiornika nawiązującego do walstadowego Low-tech, ale rzeczywiście jest tam dość gęsto. Całe dno zarośnięte Echinodorus tenellus o wysokości przynajmniej kilkunastu cm (to akurat średnio mi się podoba, bo za wysoki). Zdaje się, że podstawa do podłoże, w którym rośliny zaczynają rosnąć wręcz następnego dnia po posadzeniu. Sprawdziłem ziemię ogrodową i działa, więc polecam to rozwiązanie. Diana odradza sam żwir + brak odmulania.
Glonów nie ma (to znaczy są, ale w zaniedbywalnych ilościach). Trochę krasonorstów (szantransji), które bardzo lubię i mam za złe krewetkom, że nie pozwalają im rosnąć bardziej. Podmiany rzadkie, średnio tak 10% raz na dwa-trzy tygodnie (gdyby nie krewetki Palaemonetes może antennarius , na których mi zależy, to pewnie robiłbym je jeszcze rzadziej). To oznacza, że w porównaniu z przeciętnym zbiornikiem roboty jest kilka razy mniej: odmulanie odpada całkowicie, a podmiany wody także znacznie rzadsze niż "norma przewiduje". Staram się karmić ryby i resztę menażerii przynajmniej raz dziennie, często jednak nawet dwa lub trzy, kiedy pojawia się narybek. Karmię mrożonkami i pokarmem suchym, czasem coś żywego. To tak z grubsza.
Pozdrawiam,

Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku

Avatar użytkownika

Dominito
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył: 09 wrz 2006, 18:22
Miasto: Kórnik

28 maja 2007, 01:08   (#16)  

Dominik, jakie i ile masz ryb w tym baniaku? Zastanawiam się właśnie co najlepiej wpuścić do low-techa? Diana zbytnio się nie rozpisywała o obsadzie a myślę, że to ważne. Nie wiem czy iść np. w neony czy zmienniaki, czyli mniejsi czy więksi "nawozowcy"? Masz w tym temacie więcej informacji od Diany?

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

28 maja 2007, 12:15   (#17)  

Jak to zwykle bywa, skład jest zmienny. :wink: Ogólnie biorąc, zbieranina. Obecnie mam tam głównie gupiki Endlera, ale ostało się jeszcze kilka błyszczyków parańskich, proporczykowców z Kap Lopez, zbrojnik niebieski i cierniooczki. Wcześniej było tam konkretne stado błyszczyków parańskich (ok. 40 sztuk), ale z czasem się wykruszyło. Ryb jest kilkadziesiąt, ale nie jestem w stanie ich policzyć (gupiki...). Jest masa krewetek karłowatych i takich większych (Palaemonetes). Akwa kilka dni temu wyglądało tak:

http://www.man.poznan.pl/~dominito/akwarium/20070524.html

Z tego, co pamiętam, Diana trzymała różne ryby, i tęczanki, i gupiki, i trofeusy. Rozpiętość bardzo duża. Nie stosowała ryb kopiących.
Pozdrawiam,

Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku

Avatar użytkownika

Dominito
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył: 09 wrz 2006, 18:22
Miasto: Kórnik

28 maja 2007, 17:45   (#18)  

Super baniaczek, jakiej jest wielkości?
Właśnie od soboty jestem po restarcie na low-tech'a z ziemią doniczkową. Myślę, że to ciekawsze wyzwanie, a przede wszystkim bardziej naturalne. Przy high-tech'u czułem się jak hodowca tuczników. :wink: Nie wspominając już o przykładaniu ręki do efektu cieplarnianego i katowaniu swojej oczyszczalni ścieków tablicą Mendelejewa. :wink: Do tego jeszcze kupa kasy na sprzęt, prąd, woda, nawozy und so weiter.
Pora na back to nature! :D
Myślałem o neonie czerwonym ale nie wiem czy nie zmasakruje mi red cherry. :?
Zastanawiam się czy nie lepiej wpuścić piękniczkowate, być może lepiej się sprawdzają w takim typie akwarium.
Szkoda, że nie można z Dianą pogadać, bo byłoby o co zapytać.

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

28 maja 2007, 18:43   (#19)  

Hej!

Zbiornik ma (brutto) 200 l. U mnie żadne ryby nie dobierały się do krewetek karłowatych (bojownik probował, ale chyba z nudów, potem dał sobie spokój, bo krewetka to "ciężki orzech do złapania" ;-) ), naprawdę nie wyobrażam sobie, żeby neony mogły im coś zrobić. Trzeba tylko pamiętać, że neony czerwone lubią całkiem ciepłą wodę, więc może Cię czekać nieustanne ogrzewanie. Na początek poleciłbym coś, co lubi tak koło 22-24 stopni, będzie łatwiej.

Aha - dodam, że mam tam jeszcze masę ślimaków (ale bez świderków).

Kto powiedział, że Diany nie można pytać? Trzeba tylko do niej napisać. :-) Adres na pewno jest w sieci (nie chciałbym udostępniać adresu, z którego korzystam przed upewnieniem się, czy mi wolno).
Pozdrawiam,

Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku

Avatar użytkownika

Dominito
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył: 09 wrz 2006, 18:22
Miasto: Kórnik

28 maja 2007, 20:06   (#20)  

Czołem!
Mnie także zainteresowały zbiorniki low-tech. Ziemia ogrodowa pod żwirkiem ma być taka prosta, bez żadnych nawozów (chodzi mi o takie, które często są razem z ziemią)? I jakie miałyby być proporcje warstw żwiru i ziemi?
I czy nie umieściłeś świderków w akwarium z jakiegoś specjalnego powodu? Chodzi o to, że zjadają resztki, które mają wytwarzać CO2? Ale w takim razie czemu trzymasz inne ślimaki?
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<<
Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...

Avatar użytkownika

Yahilles
Znający temat
 
Posty: 1678
Dołączył: 21 maja 2007, 21:02

28 maja 2007, 21:25   (#21)  

Ja kupiłem zwykłą ziemię doniczkową w worku w ogrodniczym. Dałem jej warstwę 2,5 cm na spód i nasypałem na to 3 cm żwirku.

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

28 maja 2007, 21:52   (#22)  

Yahilles napisał(a):Ziemia ogrodowa pod żwirkiem ma być taka prosta, bez żadnych nawozów (chodzi mi o takie, które często są razem z ziemią)? I jakie miałyby być proporcje warstw żwiru i ziemi?


Chodzi o to, że w takim akwarium nie stosuje się ŻADNYCH nawozów, ani do wody, a już na pewno nie do podłoża. Substancje pokarmowe dla roślin pochodzą z gleby, z pokarmu dla ryb, a w najmniejszym stopniu z wody, jaką dolewasz.
Żwiru się nie miesza z glebą, jego zadaniem jest odizolowanie gleby od wody.

Yahilles napisał(a):I czy nie umieściłeś świderków w akwarium z jakiegoś specjalnego powodu? Chodzi o to, że zjadają resztki, które mają wytwarzać CO2? Ale w takim razie czemu trzymasz inne ślimaki?

Nie trzymam świderków, bo za silnie się mnożą i psują mi koncepcję. :wink: Ślimaki są pożyteczne, bo rozdrabniają "grubą" materię organiczną, dzięki czemu szybciej przechodzi ona w DOC, a ta stanowi źródło CO2 dla roślin. No i wiele gatunków jest zwyczajnie ciekawych. :)
Pozdrawiam,

Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku

Avatar użytkownika

Dominito
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył: 09 wrz 2006, 18:22
Miasto: Kórnik

28 maja 2007, 21:56   (#23)  

armek napisał(a):Ja kupiłem zwykłą ziemię doniczkową w worku w ogrodniczym. Dałem jej warstwę 2,5 cm na spód i nasypałem na to 3 cm żwirku.

Osobiście podchodziłbym ostrożnie do takiego rozwiązania. Po prostu nie wiadomo, co taka ziemia zawiera (czy np. nie jest dodatkowo nawożona, jakie jest pH, czy nie ma za dużo materii organicznej). Stosuję "zwykłą" ziemię ogrodową (nie "ogrodniczą"), tzn. poszedłem do ogródka, nakopałem wiaderko ziemi i już. :)
A i bardzo ważna sprawa (nie wiem, czy czytałeś książkę): do takiej ziemi od razu należy posadzić rośliny, najlepiej dużo roślin.
Pozdrawiam,

Dominito
www.oriol.pl - <i>Rośliny w akwarium</i>, czyli Diana Walstad i jej <i>Ecology of the Planted Aquarium</i> po polsku

Avatar użytkownika

Dominito
Początkujący
 
Posty: 43
Dołączył: 09 wrz 2006, 18:22
Miasto: Kórnik

28 maja 2007, 23:36   (#24)  

Zgadza się, Diana pisze o "ziemi ogrodowej i doniczkowej" i na pewno dobrze to przetłumaczyłeś. :D . Ja wolałem jednak doniczkową niż tę ze swojego ogródka, którą oczywiście sprawdziłem i myślę, że jest OK. Roślin posadziłem dużo. 8)
Kiedyś miałem torf i było dobrze, więc teraz myślę, że będzie jeszcze lepiej. :wink:

Masz już jakieś najbliższe plany translatorskie? Przed Tobą jeszcze masa roboty, nie odpuścimy Ci tak szybko. :wink:

Avatar użytkownika

Armek
Znający temat
 
Posty: 1340
Dołączył: 03 wrz 2003, 14:16

29 maja 2007, 09:03   (#25)  

Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Mam jeszcze pytanie: czy takie metody mogą być stosowane w akwariach traszek? Bo to są zwierzęta wyłącznie drapieżne, czy np. wytwarzane przez nie "śmieci" mogą jakoś łamać koncepcję?
Zadaję takie pytania bo jeszcze zbyt mądry nie jestem, książki też nie kupiłem, bo po prostu bym jej nie rozumiał, dopiero 13 lat na tym świecie. :wink:

Czyli: Ziemia ogrodowa, w niej zasadzić rośliny i dopiero potem wsypać żwirek? Nie odmulać, nie zbierać szczątków?
Pozdrawiam
------
>>Moja strona<<
Na tym forum można odnieść wrażenie, że Heteranthera zosterifolia nigdy nie istniała...

Avatar użytkownika

Yahilles
Znający temat
 
Posty: 1678
Dołączył: 21 maja 2007, 21:02







Powiązane tematy
  • Nowe akwa 70L - rozterki przed startem.

    Witam Wszystkich serdecznie, Jak do tej pory byłem biernym użytkownikiem forum, zazwyczaj czytałem i starałem się jak najwięcej nauczyć. Przyszła pora by to zmienić i zacząć być aktywnym użytkownikie...

    Wyświetlenia: 27222 | Odpowiedzi: 172 czytaj więcej...

  • Moje akwa ;]

    C haos i proste rosliny, czyli moja najbardziej leniwa "kompozycja" ;) oto i ona: http://www.jp2doc.org/akwa/akwa.jpg W yzywanie sie jest mile widziane :] pozdro, tome...

    Wyświetlenia: 4725 | Odpowiedzi: 18 czytaj więcej...

  • Małe, ciemne akwa - jakie rośliny?

    Hej. Baniak 25l od Aquael z ich pokrywą i oświetleniem led 6W. Mam z 10 kulek gałęzatek od 3 miechów i dają radę, urosły cholernie. Rogatek na próbę też jako tako. Jakie rośliny polecacie do takie...

    Wyświetlenia: 1501 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...

  • Rozwiązanie aranżacji akwa oglądanej z obu stron

    Szukam inspiracji gdyż takiego akwarium jeszcze nie tworzyłem.Robię akwarium które będzie mi dzieliło poddasze .Mile widziane jakieś foty linki YouTube.

    Wyświetlenia: 480 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...

  • Akwa buni - poczatki

    Akwarium - 200 l Obsada - Heros Severum Gold 6x, Pielęgnica Zebra 2x , Tropheus Bemba 4x, Yelow 3x , Kosiarki 3x,Kasatka 2x , Agamix 2x,Danio tęczowe 5x, Barwniak czerwonobrzuchy 4x. W środku jes...

    Wyświetlenia: 1824 | Odpowiedzi: 20 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 12 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.