Jesteś tutaj: Serwis Forum Aquascaping Inspiracje


Korzeń do akwarium



Aquascaping - zasady aranżacji: trendy, style, inspiracje. Układanie kamieni i korzeni. + nowy temat

27 sty 2015, 13:27 Korzeń do akwarium  (#1)  

Witam , jak przygotować korzeń do akwarium, czy trzeba go oskórować , czy niekoniecznie ? Mam świeżo wykopane 3 korzenie i nie wiem czy trzeba je oskórować czy nie , ponieważ po oskórowaniu korzeń będzie biały , a ja che by był ciemny bądź czarny, czy wtedy trzeba go wypalić czy jak ?

Avatar użytkownika

xxkajetan
Poznaje temat
 
Posty: 51
Dołączył: 10 sty 2015, 01:34

27 sty 2015, 13:36 Re: Korzeń do akwarium  (#2)  

Witam, korzenie muszą być okorowane, nie oskórowane :) to jest raz, a dwa co rozumiesz przez "świeże korzenie" wycięte z żywego drzewa, czy po prostu wykopane z ziemi?
Przede wszystkim napisz jeszcze co to za korzeń, z jakiego drzewa i czy jest suchy (zeschnięty) czy jeszcze mokry.
Każdy korzeń musi zostać spreparowany żeby można było go użyć w akwarium, i nie chodzi tu na pewno o wypalanie, tylko o wymoczenie i wygotowanie :)

Avatar użytkownika

wujek
Początkujący
 
Posty: 38
Dołączył: 21 sie 2014, 14:30

27 sty 2015, 17:41 Re: Korzeń do akwarium  (#3)  

Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

28 sty 2015, 02:03 Re: Korzeń do akwarium  (#4)  

wujek napisał(a):Witam, korzenie muszą być okorowane, nie oskórowane :) to jest raz, a dwa co rozumiesz przez "świeże korzenie" wycięte z żywego drzewa, czy po prostu wykopane z ziemi?
Przede wszystkim napisz jeszcze co to za korzeń, z jakiego drzewa i czy jest suchy (zeschnięty) czy jeszcze mokry.
Każdy korzeń musi zostać spreparowany żeby można było go użyć w akwarium, i nie chodzi tu na pewno o wypalanie, tylko o wymoczenie i wygotowanie :)


Byłem w opuszczonym parku w mojej miejscowości wykopałem drzewko raczej nie jedno, tylko 3 by wybrać najlepszy korzeń, okorowałem je, (''myślałem ze kora jest na drzewie nie na jego korzeniu'') i zamoczyłem w stawie, moczą sie teraz 3 korzenie, drzewo hmm, poszukam w internecie bo nie wiem co to za drzewo, ale raczej drzewo nie powinno mieć wielkiego znaczenia, bo korzeń to korzeń, odpowiednio wygotowany, nie zabije ryb, może jedynie gnić szybciej niż inne korzenie z innych drzew. np z żywicznych . korzeń był średnio mokry jeśli chodzi o środek korzenia bo na zewnątrz to wiadomo przy obecnej porze roku. :)

Avatar użytkownika

xxkajetan
Poznaje temat
 
Posty: 51
Dołączył: 10 sty 2015, 01:34

28 sty 2015, 12:32 Re: Korzeń do akwarium  (#5)  

xxkajetan napisał(a):Byłem w opuszczonym parku w mojej miejscowości wykopałem drzewko raczej nie jedno, tylko 3 by wybrać najlepszy korzeń, okorowałem je, (''myślałem ze kora jest na drzewie nie na jego korzeniu'') i zamoczyłem w stawie, moczą sie teraz 3 korzenie, drzewo hmm, poszukam w internecie bo nie wiem co to za drzewo, ale raczej drzewo nie powinno mieć wielkiego znaczenia, bo korzeń to korzeń, odpowiednio wygotowany, nie zabije ryb, może jedynie gnić szybciej niż inne korzenie z innych drzew. np z żywicznych . korzeń był średnio mokry jeśli chodzi o środek korzenia bo na zewnątrz to wiadomo przy obecnej porze roku. :)


wycinanie drzew aby zdobyć korzeń to nie jest najlepszy pomysł, powiedział bym nawet że najgorszy. Żeby korzeń ze świeżego drzewa był zdatny do użytku musiał byś go wielokrotnie suszyć i gotować. ale jak widać wiesz lepiej "korzeń to korzeń"

Avatar użytkownika

wujek
Początkujący
 
Posty: 38
Dołączył: 21 sie 2014, 14:30

28 sty 2015, 18:29 Re: Korzeń do akwarium  (#6)  

Korzeń powinien być z drzewa liściastego (tak piszą koledzy na forum) i martwego od przynajmniej 6 miesięcy. Ja tak zrobiłem jak polecano w tematach związanych z pozyskiwaniem i preparowaniem korzeni i wybrałem dębowy korzeń, gotowałem go, okorowałem i moczyłem kilkanaście dni, żeby nie wypływał. Drzewo na początku było jasne, potem z biegiem czasu ciemniało. Stosuj się do porad z linków podanych przez weder'a a nie będziesz miało później kłopotów i niemiłych niespodzianek. Powodzenia :)



karramba
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył: 20 gru 2014, 09:31
Miasto: Dębica

31 sty 2015, 00:38 Re: Korzeń do akwarium  (#7)  

karramba napisał(a):Korzeń powinien być z drzewa liściastego ...

Taaa, jakiś konkretny argument ?



kaboom
Aktywny użytkownik
 
Posty: 691
Dołączył: 29 sie 2011, 17:52

31 sty 2015, 20:20 Re: Korzeń do akwarium  (#8)  

Ten argument to żywica. Z iglaków polecana jest jedynie sosna bagienna.
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

31 sty 2015, 23:02 Re: Korzeń do akwarium  (#9)  

weder napisał(a):Ten argument to żywica. Z iglaków polecana jest jedynie sosna bagienna.

Weder litości, nie powielaj głupot, co Ci może zrobić żywica. Napisz mi jeszcze ze się rozpuszcza w wodzie :) Dla testów wrzuć sobie bursztyn do wody i czekaj aż się rozpuści, powodzenia. Dokładnie takie same argumenty są przeciw drzewkom owocowym. Ma się to nijak do rzeczywistości a jest propagowane chyba tylko przez sprowadzających namorzyny z Azji. Korzenie drzew iglastych i owocowych niejednokrotnie używałem do aranżacji już bardzo dawno temu, nigdy nie było problemów z nimi, żadnych, nawet przy kilkuletnim leżeniu w wodzie nic zabójczego się nie wydziela.



kaboom
Aktywny użytkownik
 
Posty: 691
Dołączył: 29 sie 2011, 17:52

31 sty 2015, 23:37 Re: Korzeń do akwarium  (#10)  

Poczytaj sobie co piszą biolodzy i ichtiolodzy o żywicy i bursztynie w akwarium.

Wystarczy zapoznać się z tym co jest napisane w czasopismach akwarium od lat 70 do dziś jakoś ta tendencja się nie zmieniła jak to miało miejsce w przypadku co2.Wszyscy ludzie z trzema literami przed nazwiskiem zgodnie twierdzą, że żywicy w akwarium mówimy nie. Ty twierdzisz, że to głupota. Masz do tego pełne prawo wkładaj sobie bursztyn do akwarium.

Jak dla mnie korzenie drzew iglastych z uwagi na proces preparowania i ewentualne skutki jego złego wykonania nie są warte ryzyka. Jeśli masz czas ochotę i chęć podjęcia ryzyka kupuj co trzeba, kop korzenie iglaka i baw się w jego preparowanię. Albo kup gotowy i zaufaj sprzedawcy, że ten proces przeprowadził poprawnie.
Ja nie mam na to ochoty tylko sosna bagienna jest dla mnie godna polecenia ( zresztą ją posiadam i ma się dobrze zarówno sam korzeń jak i zbiornik).

Tu jest ciekawy artykuł o preparowaniu iglaków.

Preparowanie drewna iglastego

W tym przypadku najbardziej szkodliwymi związkami dla ryb są żywice (kwasy żywiczne i ich pochodne). Jedynym gatunkiem, który nie posiada przewodów żywicznych i nie wytwarza komórek żywicznych jest jodła. Żywice to związki nierozpuszczalne w wodzie, dlatego długie moczenie/gotowanie takiego drewna w celu pozbycia się tych związków nie ma sensu – ich toksyczność wciąż jest taka sama. Również długie suszenie nie neutralizuje żywic całkowicie (tylko lotne związki), gdyż w ich składzie są także związki nielotne (trudno parują). Dlatego drzewo suche/martwe, jak i świeże/żywe preparujemy dokładnie tak samo, przy czym w drugim przypadku proces będzie trwał znacznie dłużej.

Preparacja drewna iglastego polega na zobojętnianiu kwasów żywicznych przy pomocy roztworu wodorotlenku sodu NaOH (zmydlanie) – produktem reakcji będzie żywiczan sodu, dobrze rozpuszczalny w wodzie. Etapy preparacji:
•oczyszczenie drzewa z kory - jeżeli mamy problem z tą czynnością, to powinniśmy okorować drewno po gotowaniu w samej wodzie (0.5h powinno wystarczyć),
•zmydlanie kwasów żywicznych w 2-3% wodnym roztworze wodorotlenku sodu (NaOH), roztwór powinien być ciepły (temperatura 40-70°C). W wyniku reakcji powstają mydła (poznamy ich powstanie po śliskiej powierzchni drewna, może powstać piana) dobrze rozpuszczalne w wodzie,
•neutralizacja wodorotlenku – płuczemy korzeń w ciepłej wodzie z niewielkim dodatkiem kwasu solnego HCl (roztwór 1-2%), można go zastąpić powszechnym kwaskiem cytrynowym,
•cykl zmydlania kwasów żywicznych oraz neutralizacji wodorotlenku powtarzamy do czasu ustania mydlenia,
•drewno w tym momencie powinno już tonąć, ale jeżeli tak nie jest, namaczamy go w ten sam sposób, jak drzewo liściaste,
•dokładnie płuczemy drewno w wodzie, którą dodajemy do akwarium np. przy podmianach,
•umieszczenie korzenia w akwarium.

Używając tej metody należy niezwykle uważać przy kontakcie z substancjami chemicznymi oraz podczas samych kąpieli – należy stosować środki ochrony indywidualnej (rękawice gumowe, ochrona oczu, ochrona dróg oddechowych) oraz cały proces przeprowadzać w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Preparowanie drewna tą metodą przeznaczone jest dla osób dorosłych i odpowiedzialnych.

Teoretycznie dobrze spreparowane drewno iglaste nie powinno stanowić zagrożenia dla naszych ryb. Jednak w praktyce może się okazać, że proces zmydlania przeprowadzaliśmy za krótko, a wodorotlenek sodu nie został zneutralizowany całkowicie. Dlatego każdy akwarysta musi sam zadecydować, czy chce ponosić ryzyko z tym związane i narażać swoich podopiecznych.
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

01 lut 2015, 00:20 Re: Korzeń do akwarium  (#11)  

kaboom napisał(a):
karramba napisał(a):Korzeń powinien być z drzewa liściastego ...

Taaa, jakiś konkretny argument ?


Ze względu na problemy w preparowaniu - tak jak pisał weder. Jak ktoś lubi ryzyko, to czemu nie, ale po co sobie szukać problemów. Każdy robi jak mu pasuje.



karramba
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył: 20 gru 2014, 09:31
Miasto: Dębica

01 lut 2015, 18:33 Re: Korzeń do akwarium  (#12)  

Jeśli będziesz preparował chemią jak przytoczył weder to i może problemy wystąpią, jak spreparujesz normalnie to nic nie będzie. Panowie niech do Was dotrze, ŻYWICE się w wodzie nie rozpuszczają a co za tym idzie nic się z nich nie wydziela, bursztyn to żywica w czystej postaci więc spóbujcie ją rozpuścić, nawet jak będzie leżał w baniaku to nic się nie stanie. Nie jestem teoretykiem tylko praktykiem, korzeni iglaków używałem jesli były ciekawe, podobnie jak z jabłoni czy gruszy. Nic przez nie nie zdechło, nie było problemów z wodą etc.



kaboom
Aktywny użytkownik
 
Posty: 691
Dołączył: 29 sie 2011, 17:52

01 lut 2015, 18:58 Re: Korzeń do akwarium  (#13)  

Dokładnie kaboom, żywica jest nierozpuszczalna w wodzie, ale żywy korzeń wypuszcza jeszcze jakieś substancje szkodliwe dla zwierzaków w akwarium. Jednak nie wypuszcza ich w takiej ilości, co by obsada padła(no chyba, że do zbiornika 10l wrzucimy 5 neonków i korzeń który zajmie 3/4 miejsca).

Polecam obejrzeć sobie "taśmy prawdy" na yt, jest tam troszkę o korzeniach.



Anonim 34970
 

01 lut 2015, 19:15 Re: Korzeń do akwarium  (#14)  

Amonhell napisał(a):Dokładnie kaboom, żywica jest nierozpuszczalna w wodzie, ale żywy korzeń wypuszcza jeszcze jakieś substancje szkodliwe dla zwierzaków w akwarium. Jednak nie wypuszcza ich w takiej ilości, co by obsada padła(no chyba, że do zbiornika 10l wrzucimy 5 neonków i korzeń który zajmie 3/4 miejsca).

Polecam obejrzeć sobie "taśmy prawdy" na yt, jest tam troszkę o korzeniach.



Po co się podpierać czyimiś filmami może wkleisz własne korzenie iglaków w swoich zbiornikach? Oraz opiszesz jak je preparowałeś?
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

01 lut 2015, 19:37 Re: Korzeń do akwarium  (#15)  

Iglaków nie mam w zbiorniku, tylko liściaste które nie były preparowane.

Filmik jest do obrzejenia, a nie do poparcia mojego postu.



Anonim 34970
 

01 lut 2015, 19:43 Re: Korzeń do akwarium  (#16)  

Amonhell napisał(a):Iglaków nie mam w zbiorniku, tylko liściaste które nie były preparowane.

Filmik jest do obrzejenia, a nie do poparcia mojego postu.




Iglaków nie mam w zbiorniku, tylko liściaste które nie były preparowane.

Trochę dziwne podejście do tematu z twojej strony. Więc dlaczego proponujesz je innym?
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

01 lut 2015, 19:50 Re: Korzeń do akwarium  (#17)  

kaboom napisał(a):Jeśli będziesz preparował chemią jak przytoczył weder to i może problemy wystąpią, jak spreparujesz normalnie to nic nie będzie. Panowie niech do Was dotrze, ŻYWICE się w wodzie nie rozpuszczają a co za tym idzie nic się z nich nie wydziela, bursztyn to żywica w czystej postaci więc spóbujcie ją rozpuścić, nawet jak będzie leżał w baniaku to nic się nie stanie. Nie jestem teoretykiem tylko praktykiem, korzeni iglaków używałem jesli były ciekawe, podobnie jak z jabłoni czy gruszy. Nic przez nie nie zdechło, nie było problemów z wodą etc.




Z korzeniami drzew owocowych nie ma problemu, co do tego, że bursztyn to czysta żywica - racja, a jaka jest różnica między bursztynem, a żywicą z drzewa widać jak się przejedzie ręką po bursztynie i żywicy na drzewie iglastym.



karramba
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył: 20 gru 2014, 09:31
Miasto: Dębica

01 lut 2015, 19:55 Re: Korzeń do akwarium  (#18)  

Raz że mogę, dwa bo się sprawdza.

Ty proponujesz moczenie w jakiejś chemii, ja mam inne zdanie.



Anonim 34970
 

01 lut 2015, 19:58 Re: Korzeń do akwarium  (#19)  

kaboom napisał(a):Jeśli będziesz preparował chemią jak przytoczył weder to i może problemy wystąpią, jak spreparujesz normalnie to nic nie będzie. Panowie niech do Was dotrze, ŻYWICE się w wodzie nie rozpuszczają a co za tym idzie nic się z nich nie wydziela, bursztyn to żywica w czystej postaci więc spóbujcie ją rozpuścić, nawet jak będzie leżał w baniaku to nic się nie stanie. Nie jestem teoretykiem tylko praktykiem, korzeni iglaków używałem jesli były ciekawe, podobnie jak z jabłoni czy gruszy. Nic przez nie nie zdechło, nie było problemów z wodą etc.



Mieszkam nad morzem i temat bursztynu nie jest mi obcy.
Mam trochę bursztynu w domu. Swojego czasu dość sporo interesowałem się tą żywicą. Proponuje o poczytaniu sobie jak bursztyn reaguje z wodą, jakie triki robią jubilerzy aby zmienił kolor i jak wygląda woda po przeprowadzeniu takiego zabiegu przez nieuczciwego sprzedawcę.

W moim koszyku z bursztynem są 2 kawałki bursztynu które pochodzą z jednego kawałka.Nr 1 jest bez obróbki wodnej jak to mówią sprzedawcy bursztynu. Nr 2 po takiej obróbce.
Kawałek bursztynu z którego są te dwa kabuszony był pęknięty więc postanowiłem go przeciąć i obrobić na dwa oddzielne kabuszony. Z ciekawości jeden poddałem sam obróbce wodnej. Dodam, że biały bursztyn jest najbardziej ceniony zwłaszcza przez Japończyków a jego ceny sięgają naprawdę zawrotne sumy.Na chwilę obecną po tym jak obwód Kaliningradzki wstrzymał możliwość pozyskiwania bursztynu jego ceny w przeciągu 3 lat poszły kilkukrotnie w górę.W tym obwodzie jest 90% światowego skupiska bursztynu.

Amonhell moczenie w zwykłej wodzie nic nie da. To raz zresztą sam piszesz, że iglaków nie posiadasz więc to twoje sprawdzenie się ma marne podparcie.
Załączniki
1 bursztyn.JPG
2 bursztyn.JPG
Ostatnio edytowano 01 lut 2015, 20:30 przez weder, łącznie edytowano 1 raz
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

01 lut 2015, 20:03 Re: Korzeń do akwarium  (#20)  

Do iglaków może tak, nie wiem, nie mam doświadczenia z nimi, ale do liściastych jak najbardziej.



Anonim 34970
 

01 lut 2015, 22:27 Re: Korzeń do akwarium  (#21)  

Drzewo z którego wziąłem korzeń to smrodynia, moczę już od tygodnia w stawie, czy robię to prawidłowo ? czy muszę je najpierw wysuszyć a później wymoczyć?

Avatar użytkownika

xxkajetan
Poznaje temat
 
Posty: 51
Dołączył: 10 sty 2015, 01:34

01 lut 2015, 23:23 Re: Korzeń do akwarium  (#22)  

Miałem ten korzeń dawniej w LT. Ładnie wyglądał ale znikał w zastraszającym tempie. Bardzo słabej jakości drewno jeśli bierzemy pod uwagę pozyskanie go jako korzeń do akwarium.To był taki patyczak odnogi o średnicy 5mm grubości po 2 latach przestały istnieć fakt, że Zbrojniki Niebieskie trochę mu w tym pomogły.
Nie udzielam porad na PW.
https://www.youtube.com/watch?v=aD4SdwjW8g8
https://www.youtube.com/watch?v=_VvspUYMeWk

Zanim zastosujesz się do czyjejś rady zobacz jak to wygląda w zbiorniku u osoby która Ci radzi. Unikaj porad ludzi którzy zbiornik roślinny widzieli na zdjęciu a jest tu kilku takich.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5252
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

02 lut 2015, 21:41 Re: Korzeń do akwarium  (#23)  

to skąd najlepiej wziąć korzeń ?

Avatar użytkownika

xxkajetan
Poznaje temat
 
Posty: 51
Dołączył: 10 sty 2015, 01:34

03 lut 2015, 00:40 Re: Korzeń do akwarium  (#24)  

W zimie? ze sklepu :), a tak na poważnie to zależy gdzie mieszkasz. Ja swój znalazłem w lesie. Drogowcy czyścili pas drogowy, pogłębiali rowy i wyrywali korzenie drzew wyciętych kilka miesięcy wcześniej. Szukaj w lesie, przy rzece(nie polecam teraz- niebezpieczne) w pobliży żwirowni - oni czasem coś wyciągną ciekawego. Jednej zasady się trzymaj - korzeń "luzem" wygląda nieciekawie, dopiero jak go zrobisz i włożysz do akwa okazuje się czy jest ok, czy raczej słabo ;) Powodzenia w poszukiwaniach



karramba
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył: 20 gru 2014, 09:31
Miasto: Dębica

06 lut 2015, 23:01 Re: Korzeń do akwarium  (#25)  

ok, jak zrobi się cieplej to poszukam :) bo teraz za zimno :D, a tak ogólnie to mam do lasu, 4 km i do innych lasów zasięg około 15 km :)

Avatar użytkownika

xxkajetan
Poznaje temat
 
Posty: 51
Dołączył: 10 sty 2015, 01:34







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.