Jesteś tutaj: Serwis Forum Aquascaping Inspiracje i tutoriale


160l - rodway's district - Marek Marzoch [mmarek]



Znalezione w sieci inspiracje. Układanie kamieni i korzeni - pomoc w aranżacji. + nowy temat
Witam,

Przedstawiam moje pierwsze roślinne akwarium. Co prawda baniak ma dopiero 3 tygodnie, ale ponieważ rośliny rosną, wyglądają na zdrowe (no prawie) i oprócz pewnych drobnych :wink: problemów, jest się czym pochwalić (IMO).

Obrazek

160 litrów, w nietypowym wymiarze 60 cm x 50 cm x 50 cm H.

Oświetlenie: 4 x 24W; T5 [gro-lux / aquastar / plant grow / reef white] / w pokrywie aluminiowej DIY
Pierwszy tydzień 5h, obecnie od 2 tygodni 6h

Filtracja: Eheim 2224 [700l/h]

CO2: butla 2.5kg, co prawda mam elektrozawór, ale póki co podaję 24h, nie nadążam liczyć bąbelków; szacuję 10-15/sek via termoreaktor napędzany pompą Eheim Universal 1048 [600l/h]; rano indykator żółtawy

Filtr i pompa z reaktorem CO2 pracujące niezależnie / 2 wloty + 2 wyloty ustawione krzyżowo. Strumienie krzyżują się na środku akwarium i "zawijają" wodę do dna.

Podłoże: substrat sera floredepot ok. 3-4cm; na wierzchu żwirek bazaltowy

Rośliny:
eustralis sp.
ammania gracilis
ludwigia repens
alternanthera splendida
rotala rotundifolia indica
rotala walichii
heteranthera zosterifolia
rotala rotundifolia green
hygrophila polysperma variabilis
hemianthus micranthemoides
cryptocoryne wendtii green
blyxa japonica (niestety już nie ma)
bacopa monnieri
eleocharis acicularis
limnophila sessiliflora
micranthemum umbrosum
hemianthus callitrichoides

doszły
didplis diandra
staurogyne

Zwierzęta obecnie:
3 otoski (było 6 sztuk);
20 RC (minimum 2 sztuki do tyłu);

Docelowo:
zwinnik rodway / zamówione 25 sztuk / czekam aż hurtownia sprowadzi dla mnie
w końcu to będzie "rodawy's district" :wink:
zobaczyłem stadko tych rybek w akwarystycznym i się zakochałem
+ amanki

Wystartowałem z:
dojrzałym filtrem / obsługiwał kumpla pielęgnice przez 4 tygodnie
dość dużą ilością roślin na start / 32 koszyki + darń ponikło

Tak to wyglądało dzień po zalaniu:

Obrazek

Podmiana: ca. 25% co 1-2 dni / z wykorzystaniem "podmiany wody dla leniwych" / kranovit (nie mam RO, w przyszłości będzie)

Parametry wody:
pH= 7.0-7.5
KH= 6-8 (chyba substrat sery zmiękcza, ponieważ w kranie mam 10)
GH= 18
T= 24-25 deg C

Nawożenie: docelowo EI (mam już komplet)
obecnie PMDD (akwanawozy) 8-10ml / dzień
+ uzupełniam solami

Utrzymuję stężenia:
NO3= 10 (praktycznie nie muszę nic dodawać)
PO4= 1 (momentami spada do 0,25-0,50, więc uzupełniam KH2PO4)
Fe= 0,5 (momentami spada do 0,1-0,25, więc uzupełniam chelatem Fe)

Sukcesy:
- rośliny rosną, jak widzicie w 3 tygodnie sporo urosły, przycinane były obie rotale, heteranthera, oczywiście limnophila;
- prawie wszystkie rośliny bąblują jak głupie, glony też 8) / wieczorem te drobne pęcherzyki tworzą ciekawe zjawisko "aerozolu" kotłującego się po całej toni (stąd też zakładam, że rozprowadzanie CO2 jest OK.);
- mały heniek trzyma się bazaltu i rośnie;

Porażki (raczej drobne):
- blyxa nie chciała współpracować i ostatecznie wszystkie sadzonki zgniły, przypuszczam, że pH mam zbyt wysokie dla niej;
- alternanthera ginie w oczach, z 3 sadzonek został mały kikutek, co ciekawe dobrze ukorzeniona, ale gnije łodyga, zauważycie zapewne na obecnym zdjęciu "dziurę" po środku gęstwiny, to właśnie tam siedziała;
- "zatonęła" połowa floty otosków (3 sztuki);
- nie mogłem sobie poradzić z zasadzeniem dużego henia, z 3 koszyków zostało kilka sztuk, no ale chyba się ostatecznie przyjął;

Czy mam glony ? :lol: NO PEWNIE ŻE MAM ! Ale myślę, że sobie poradzę. No chyba, że coś podpowiecie, chętnie skorzystam ze wskazówek.
- były krasnorosty na cryptokorynie, ale wyjątkowo smakowały otoskom, bo już nie ma;
- są okrzemki na żwirze, są no i co z tego ? :)
- jest trochę zielenic (chyba) na szybie, ale to pikuś;
- najbardziej daje mi ognia brązowa wata, oczywiście najwięcej w dolnej partii, ponikło oblepiane, trochę na małym heniu, w górnych partiach też ale miej; ostatnio na walchilii się zagnieździły.

Póki co z sinicami daję sobie radę... wykałaczką :wink: i czekam aż baniak pożądnie dojrzeje. Chyba, że macie inne pomysły.

Właściwie obecne moje problemy to:
- amania gubi dolne liście, czernieją i odpadają, ale widzicie że góra wygląda okazale;
- w kilku sadzonkach rotali indica skarłowaciały stożki wzrostu, pozostałe rosną, co ciekawe nawet te karłowate bąblują;
- kilka rotal green gniły łodygi;
- no i brązowa wata przy dnie;
- a i taki drobiazg, oba ssania do filtra i pompy mocno ciągną i przyciągają do siebie rośliny, ale na to chyba tylko przycinka poradzi.

Może się Wam nie spodobać aranżacja, ale to moje pierwsze roślinne M3. No i zdjęcia, hmm, nie bardzo sobie radzę. Próbowałem zrobić zbliżenia na tą brązową watę, ale nie potrafię (poćwiczę jeszcze).

Moje inne wątki:

Własnoręczna budowa pokrywy aluminiowej - http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=29360

System podmiany wody dla leniwych - http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=30090

Aha, i jeszcze jedno. Nie karmię obecnych zwierzaków :twisted:
Załączniki
2010.05.10 (4).JPG
Ostatnio edytowano 11 maja 2010, 08:25 przez Usunięto użytkownika 14432, łącznie edytowano 6 razy



Usunięto użytkownika 14432
 

31 mar 2010, 23:18   (#2)  

wszystko ładnie pięknie, jedynie co to bym małego henia rozsadził :)

Avatar użytkownika

Visitor
Zainteresowany tematem
 
Posty: 238
Dołączył: 04 lip 2005, 23:47

01 kwi 2010, 09:24   (#3)  

Może się Wam nie spodobać aranżacja...

A dlaczego ma się nie podobać, jak się podoba :) Bardzo przyjemny holender, kondycja flory też chyba zadowalająca. Odnośnie blyxy, to raczej musi to być inna przyczyna niż zbyt wysokie Ph. To moja ulubiona roślina, więc zwróciła moją uwagę w Twoim opisie. Miałem bardzo podobne parametry wody do Twoich, prócz Gh (ph-7,3; Kh-7; Gh-8; NO3-10; PO4-1) i fajnie u mnie rosła. Ale za każdym razem miała dobre podłoże (Amazonia, ASII). Może u Ciebie nie zdążyła jeszcze przebić się korzeniami do substratu Sery.
Docelowo:
zwinnik rodway / zamówione 25 sztuk /

Możesz podesłać jakiś link do zdjęcia, bo wujek google coś nie chce mi ich pokazać.
Pozdrawiam

Avatar użytkownika

darma11
Zainteresowany tematem
 
Posty: 218
Dołączył: 16 mar 2007, 18:59
Miasto: Płock

01 kwi 2010, 10:10   (#4)  

Witam,
w moim odczuciu całkiem przyjemny zbiorniczek.Rośliny wyglądają na zdrowe i zadowolone :)
Minusem jak dla mnie jest zbytnia monotonia aranżacji.Jak roślinki ruszą powstanie Ci zielona jednolita ściana.
Powinieneś pomyśleć o jakimś drewnianym akcencie lub jeszcze raz spróbować z alternatherą -jej soczysta czerwień również powinna rozbić ten zielony monolit.
Popracuj również nad tłem -wygląda jak czarna deska.
Powodzenia w prowadzeniu akwa.
PS. podoba mi się opis -wyczerpujący i kompletny


Avatar użytkownika

MarioMarina
Aktywny użytkownik
 
Posty: 728
Dołączył: 17 wrz 2008, 14:09
Miasto: Siedlce

01 kwi 2010, 11:08   (#5)  

akwarium bardzo fajne ;) też właśnie nie mogłem znaleźć tych zwinników. a moim zdaniem najlepszym sposobem na sinice jest zaciemnienie całkowite akwarium na ok. tydzień, u mnie pomogło ;]



magr1993
Początkujący
 
Posty: 3
Dołączył: 28 mar 2010, 17:18
Miasto: Łowicz

01 kwi 2010, 11:49   (#6)  

MarioMarina napisał(a):Witam,
Popracuj również nad tłem -wygląda jak czarna deska.


Moim zdaniem tam jest czarna płyta.
Mi się podoba :) Co do glonów to ich nie widać na zdjęciu, przynajmniej ja ich nie widzę :P

Podobają mi się Twoje opisy. Są rzeczowe i jak wcześniej ktoś wspomniał kompletne.

Życzę powodzenia i wrzuć za kilka dni lub tygodni nowe fotki :)

Pozdrawiam

Avatar użytkownika

kkobus1
Stały bywalec
 
Posty: 456
Dołączył: 24 maja 2009, 01:47

01 kwi 2010, 13:48   (#7)  

Dzięki Panie i Panowie, miło że się spodobało.

Visitor napisał(a):jedynie co to bym małego henia rozsadził


To nie jest dobry pomysł. Małego henia generalnie bardzo ciężko się sadzi na bazalcie. Przez kilka dni po zalaniu wypływały mi sadzonki dużego henia i teraz się cieszę, że nie wpadłem na pomysł rozdzielenia małego.

darma11 napisał(a):Ale za każdym razem miała dobre podłoże (Amazonia, ASII). Może u Ciebie nie zdążyła jeszcze przebić się korzeniami do substratu Sery.


Ty wiesz, że możesz mieć rację ! Zwłaszcza, że te zgniłe sadzonki które usuwałem, miały zdrowe korzonki, ale jeszcze dość krótkie.

darma11 napisał(a):Możesz podesłać jakiś link do zdjęcia, bo wujek google coś nie chce mi ich pokazać.


A bo w googlach trzeba wklepać hemigrammus rodwayi, wtedy się wysypią zdjęcia. Poniżej link do zdjęć:

http://www.google.pl/search?hl=pl&q=hemigrammus+rodwayi&lr=&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=

MarioMarina napisał(a):Minusem jak dla mnie jest zbytnia monotonia aranżacji.Jak roślinki ruszą powstanie Ci zielona jednolita ściana.


Hmm... :? a widziałeś to pierwsze zdjęcie na początku posta ? W środku kompozycji są czerwone ammania gracilis, ludwigia repens, rotala indica, oraz powoli przedziera się eustralis. Nie będzie, a właściwie już nie ma zielonej monotonii.

MarioMarina napisał(a):Popracuj również nad tłem -wygląda jak czarna deska.


No prawie wcelowałeś. To jest okleina z L-M imitująca drewno. A mnie się podoba.

Na drewniane akcenty już nie mam miejsca. Jak zamówione akwarium do mnie przyjechało, byłem przerażony wielkością baniaka, jak ja to obsadzę roślinami, a teraz stwierdzam, że mógłby być większy :twisted:

magr1993]a moim zdaniem najlepszym sposobem na sinice jest zaciemnienie całkowite akwarium na ok. tydzień[/quote]

Eee..., bez przesady. Jak pisałem dramatu nie ma, w końcu to dojrzewające akwarium, a ja raczej jestem cierpliwy. Teraz już doszedłem do wprawy w ich nawijaniu na wykałaczkę i w 15 minut oczyszczam baniak, no niestety codziennie póki co.

[quote="kkobus1 napisał(a):
Życzę powodzenia i wrzuć za kilka dni lub tygodni nowe fotki


Dzięki. Jasne, że będę prowadził foto-relację. Na teraz to muszę opanować aparat jak zrobić zdjęcie zbliżenie np. glonów.



Usunięto użytkownika 14432
 

02 kwi 2010, 08:51   (#8)  

A oto i te moje "drobne" zmartwienia:

Obrazek

Ponadto wczoraj zauważyłem, że kilka liści heteranthery poczerniało, takie jakby "wypalone" plamy.
Ostatnio edytowano 13 kwi 2010, 19:56 przez Usunięto użytkownika 14432, łącznie edytowano 2 razy



Usunięto użytkownika 14432
 

02 kwi 2010, 10:04   (#9)  

Do nietypowych narzędzi akwarystycznych typu ekierka do szyb, dodałbym grzebień do ponikła - bardziej wydajny od wykałaczki.
Przy okazji - czy mały henio dobrze rozrasta się ba bazalcie?



akbar
 

02 kwi 2010, 10:12   (#10)  

Grzebień przeszedł mi w myślach ! Pierwotnie próbowałem "czesać" ponikło pęsetą, ale:
1) to co "wyczesałem" fruwało / pływało i osadzało się na innych roślinach / dnie;
2) moje sadzonki nie są jeszcze dobrze ukorzenione i nadgroliwe "czesanie" wyrywało z dna młode pędy. Więc zaniechałem, na korzyść wykałaczki.

A wykałaczką, po nawinięciu, wyciągam te syfki z wody.

Co do henia, to sam się zdziwiłem, że się trzyma bazaltu. Co prawda niezalecane, ale zaryzykowałem i się sprawdza. Jak napisałem wyżej, nie rozdzielałem i nie sadziłem pojedynczo, tylko w całości. Może warto dodać, że nie mam i nie przewiduję kosiarek, czy innych kirysków.



Usunięto użytkownika 14432
 

02 kwi 2010, 19:03   (#11)  

No dzisiaj się zmartwiłem trochę, w "resztkach" mojej altenanthery, którą próbuję ratować, zauważyłem ziejącą dziurę w liściu (jednym z niewielu ostałych):

Obrazek

Co może oznaczać brak potasu. Przy czym codziennie podaję sporą dawkę PMDD w ilości 10ml i uzupełniam solami, m.in. K2SO4.

W dniu wczorajszym po dodaniu codziennej dawki 10ml PMDD miałem następujące wyniki:
NO3= 25
PO4= 1
Fe= 0,5
dodałem:
1g K2SO4
0,2g KH2PO4
2g MgSO4(x7H2O)
co jest równowarte:
0,9 ppm PO4
3,2 ppm K
1,2 ppm Mg
aha, wczoraj nie robiłem podmiany.

Dzisiaj:
1) podmiana ca. 25% wody
2) + 10ml PMDD co daje 0,8 ppm NO3, 1,8 ppm K, 0,7 ppm Mg i żelazo
3) po nawozie (po 1h) zrobiłem testy z następującymi wynikami:
NO3= 10
PO4= 1
Fe= 0,5
pH= 6.5
KH= 7
co ciekawe, ta ilość wody musi pochłaniać masę C, ponieważ, rano indykator CO2 był iście żółty (ale flota zachowywała się OK), natomiast raptem po 1h pracy świetlówek, zmienia kolor na zielonkawy.
4) dodałem następujące dawki makro:
KNO3= 2g
K2SO4= 1g
KH2PO4= 0,3g
MgSO4= 2g
co winno dać dawkę:
NO3= 7,8 ppm
PO4= 1,3 ppm
K= 8,2 ppm (tutaj wartość wysoka, ale interwencyjnie, zobaczę kondycję roślin jutro)
Mg= 1,2ppm

Oczywiście podane powyżej gramaturki są na oko. Sole odmierzam łyżeczką i rozpuszczam w wodzie pobranej z akwa i ładuję z powrotem już jako roztwór. Założyłem sobie plik w excelu, gdzie wpisuję wszystkie parametry i dawki nawozów - historia na przyszłość.

Podsumowując moje problemy:
A) ammania gubi dolne liście (2-3 dziennie !);
B) brązowa wata w dolnych partiach, ale także w środkowej już też (martwię się o walchilii bo ją się cieżko czyści);
C) wspomniana wyżej alternanthera;
D) karłowate stożki wzrostu rotali indica (dla odmiany green rośnie przyzwoicie);

Aha, dzisiaj oczyściłem filtr (po pielęgnicach kumpla i 3 tygodniach pracy u mnie), oczywiście w wodzie akwariowej z podmiany.

Kolega Spider72 podpowiada, że sinice to może być efekt niskiego NO3 lub wysokiego stężenia DOC.

NO3 do tej pory utrzymywałem na poziomie 10. Niestety mam testy sery, a one mają podziałkę 0-10-25. Będę się starał utrzymać 25. Co do DOC, mam mało zwierzyny, która mało brudzi, padłe otoski i krewetki natychmiast usuwałem, staram się zaglądać w gęstwinę roślin i usuwać obumarłe liście, itp., miałem do dziś dość brudny filtr (po pielęgnicach). Fakt, że jeszcze nie odmulałem dna (podmiana wody dla leniwych :wink: ). I jeszcze wykarczowałem dzisiaj limnophile która zasłaniała wlot ssania do filtra.

Jakieś pomysły ? Zwłaszcza zależy mi na uratowaniu alternanthery.

I dodatkowe pytanie. Pierwszy tydzień świeciłem 5h, obecnie od 2 tygodni 6h. Czy zwiększyć do 7h (mając świadomość sinic) ?
Ostatnio edytowano 13 kwi 2010, 19:56 przez Usunięto użytkownika 14432, łącznie edytowano 2 razy



Usunięto użytkownika 14432
 

03 kwi 2010, 18:12   (#12)  

Uhh, ale bym dzisiaj zaliczył "wtopę" (dosłownie). Wczoraj wieczorem uzupełniałem wodę w liczniku bąbelków CO2. Ponieważ używam pasty do uszczelek na wszelkie połączenia, po wykonaniu czynności posmarowałem także szyjki licznika. Spiąłem wszystko do kupy i poszedłem spać. Ważne uwagi: 1) CO2 podawane do termo-reaktora, a więc "pod prąd" wody; 2) gaz podaję 24H i nad ranem indykator jest żółty.

Dzisiaj rano zauważyłem, że indykator jest zielonkawy. Hmm, co jest nie halo ? Zaglądam do szafki, a tam z licznika kap, kap, kap... Poluzował się wężyk i kapała woda z nadciśnienia w układzie. To że gaz ulatywał i nie zasilał akwarium to pikuś. Nawet nie chcę myśleć co by było, gdyby wężyk zsunął się z licznika :shock: miałbym potop i zalałbym sąsiadów. Zbiegiem okoliczności, pod licznikiem stała miarka do rozrabiania nawozu. Uzbierało się 300ml... Chyba wyłamię się ze standardów i dam zaworek przeciwzwrotny za licznikiem, a nie przed (jak jest teraz).

No nic, ale wracając do akwarium.
1) Nie odpadł już dzisiaj ani jeden liść od ammani - w końcu pozytyw.
2) Dziura w alternantherze rośnie, no ale to nieuniknione.
3) Brązowa wata ma się całkiem dobrze.
4) W 2-3 rotalach green przegniły łodygi. Przycinka i przesadzenie na prawo.

W dziurę na środku przeniosę eustralis, której kilka sadzonek, bez powodzenia próbuje się przedrzeć przez heteranthere.

Aha, zauważyłem, że 2 samice RC mają pęknięte pancerzyki. Pewnie zbliża się zmiana wylinki.

Dzisiejsze czynności:
- nie podmieniałem wody;
- standardowo PMDD w dawce 10ml;
- testy po nawozie:
NO3= 25 (znacznie wzrosło od wczoraj, po podanych dawkach wnioskuję, że testy sery są mocno niedokładne)
PO4= 1
Fe= 0,5
- dodałem:
K2SO4= 2,0g
KH2PO4= 0,3g
MgSO4= 2,0g
co winno dać następujące dawki:
PO4= 1,3ppm
K= 6,15ppm (+1,8ppm z PMDD) - nadal interwencyjne dawki
NO3= ca. 0,8ppm z PMDD

Zdecydowałem nie wydłużać czasu świecenia i pozostawić te 6h jeszcze tydzień (dokładnie do środy).



Usunięto użytkownika 14432
 

04 kwi 2010, 22:33   (#13)  

Pogrzebałem na forum i w googlach o brązowej wacie, i...

zidentyfikowałem glon - jest to Rhizoclonium, którego możliwe powody to:
A) niski poziom CO2;
B) słaby przepływ wody;
C) niski poziom składników odżywczych ("nutrient" jeśli dobrze tłumaczę);
D) brak czyszczenia akwarium;

W moim przypadku:
AD.A - ostro podaję CO2, nie jestem w stanie policzyć bąbelków, no nie wiem 10-15 sek, indykator żółty;
AD.B - odpada, ponieważ kotłuję wodę w akwarium via filtr 700l/h i pompę 600l/h, faluje także mały heniek tuż przy dnie, na którym wata się także wytwarza;
AD.C - to może być przyczyna, ponieważ dopiero się uczę dozować nawozy;
AD.D - to także może być przyczyna, ponieważ do tej pory nie odmulałem dna, ale nie mam fauny (z wyjątkiem 3 otosków i kilkunastu RC), wszelkie obumarłe liście i łodygi na bieżąco (codziennie) usuwam.

Ponadto, przestudiowałem wątek kolegi Fosforana, który stoczył wręcz bitwę z zieloną i brązową watą. Oczywiście rozwój (ilość) brązowej waty jest znacznie mniejsza niż w innych baniakach, ale i tak zamierzam z nią powalczyć.

Po lekturze, doszedłem do jednej ważnej konkluzji. Dotychczas źle interpretowałem założenia EI. Myślałem, że poziomy poszczególnych składników N : P : K mają być utrzymywane na określonych poziomach, a prawidłowo to ma być dawka sumarycznie na 1 tydzień.

Czyli zmieniam podejście do nawożenia. Zgodnie z wskazówkami, zrobię roztwór i będę dozował makro w ten sposób, aby w 3 dawkach (na 1 tydzień) podać ok:

NO3= 20ppm
PO4= 3ppm
K= 30ppm

Jedno pytanie bez odpowiedzi dotyczy obecnie stosowanego nawozu PMDD. To nie jest typowe mikro, ponieważ zawiera także KNO3 i K2SO4, a podając 10ml dziennie podaję każdorazowo 0,8ppm NO3 i 1,8ppm K. Ponieważ muszę coś założyć, przyjmuję jakby tych dwóch dawek nie było. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Drugie pytanie - w EI mikro dozowane jest przemiennie z makro. Czy również mam rozdzielić dozowanie makro i PMDD, czy jednak podawać nawóz codziennie ? Jeśli tego nie zrobię będę miał spadki Fe.

Dzisiejsze akcje:
- podmiana wody 25%;
- podanie PMDD 10ml;
- pierwszy raz odmulanie, w tym ściągnięcie brązowej waty;
- przycinka i zagęszczanie (rotala green, ludwigia repens), trochę rozsadziłem małego henia;
- kłębki waty której nie zauważyłem przy odsysaniu, zebrałem wykałaczką;
- wydłubałem kolejne 3 obumarłe liście ammani. Kurcze czego jej brakuje ? Zasuwa do lustra, każda łodyga ma po 2-3 odnogi, rośnie jak głupia, ale gubi dolne liście.

Ammania sięgnęła lustra wody :shock: , aż się prosi o przycinkę.

Od jutra zaczynam podawać usystematyzowane makro PN, ŚR, PI.

Aha, doczytałem, że ten Rhizoclonium jest zjadane przez amano. Czekam na dostawę 30 amanek, może w tym tygodniu będą.



Usunięto użytkownika 14432
 

12 kwi 2010, 20:01   (#14)  

Wow ! Moje otoski chyba przystąpiły do tarła :shock:

W innym wątku pisałem, że 2 sztuki dobrały się w parę nie odstępując się na chwilę. Trwało to ok. tygodnia, dzisiaj zauważyłem, że jeden z nich jest "pulchny".

Obrazek

Drugi jest wyraźnie pobudzony i wręcz napastliwy. Odpędza trzeciego, aczkolwiek i ten się robi okrągły. Czyżbym miał 2 samice i 1 samca :shock: ?

Poniżej link do filmu. Sorry za jakość, ale nakręcone na szybko idiotkamerą.

http://www.youtube.com/watch?v=Rpdf7Ol1pT0

Tak wygląda baniak po ostrym cięciu prawej strony z dnia wczorajszego. Zrobiłem małe przemeblowanie.

Obrazek

Heteranthera mnie zawiodła, ponieważ... rośnie jak głupia i ciągnie do lustra wody w oszałamiającym tempie, tam się zagina pod wpływem strumienia wody i średnio wygląda. Ponadto, jest to dość delikatna roślina i była notorycznie przysysana do rurki filtra i wręcz do niego wciągana. Wyciąłem ją do zera. Zebrałem kilka szczytów i posadziłem jako kępka, ale w nieco innym miejscu. W miejsce rurki filtra przesadziłem bacope caroliniane, która ma znacznie mocniejszą łodygę i nie poddaje się zasysaniu. Z tyłu wyciąłem eustralis i posadziłem wszystkie w tą dziurę po środku (pod ammanią). Ammania rośnie strasznie szybko - już 3 razy ścinałem szczyty. Limnophila powoli powoli wylatuje, tam się rozrasta ludwigia repens.

Alternanthera chyba ocalała. Co prawda listek z dziurą jest na straty, ale łodyga nie gnije i puszcza nowe listki. Zaczyna wyłazić zza cryptocoryny.

Obrazek

Brązowa wata nadal mnie gnębi. Nie widać większych zmian. Jestem cierpliwy, czekam.

Obecne parametry:
NO3= 25
PO4= 2
Fe= 0,5

Mam za sobą pierwszy tydzień podawania soli. W 3 dawkach podałem sumarycznie NO3= 20; PO4= 3; K= 30, ale chyba muszę wprowadzić modyfikację. W nawozie PMDD, oprócz mikro znajduje się też sporo K i nieco mniej Mg. Dozując 10ml codzień, przez tydzień "ładuję" 18ppm K. Zamierzam najbliższą tygodniową dawkę makro pomniejszyć o te 18 ppm potasu.

Ponieważ akwarium jest narożne, podaję zdjęcie jak wygląda w pokoju (jeszcze przed ostatnią przycinką):

Obrazek
Ostatnio edytowano 13 kwi 2010, 19:58 przez Usunięto użytkownika 14432, łącznie edytowano 1 raz



Usunięto użytkownika 14432
 

13 kwi 2010, 18:43   (#15)  

ładnie Ci zarasta ten baniaczek :D
zazdroszcze czerwieni u roślin :( u mnie jakoś ciężko idzie,ale od przyszłego tygodnia zmniejszam dawkowanie NO3 w stosunku do K i może wtedy coś ruszy,bo żelaza leję sporo,a dokładnie ferro Easy-life'u i nic się nie dzieje...
pozdrawiam.niech zarasta jeszcze bardziej :D

Avatar użytkownika

Skuter41
Zainteresowany tematem
 
Posty: 226
Dołączył: 09 lut 2010, 15:12
Miasto: little england

13 kwi 2010, 20:28   (#16)  

marek jak mozesz to podaj jak sie sprawuje EI w porownaniu do wczesniejszego nawozu(czy sie zmienilo wybarwienie roslin, szybszy wzrost?) poniewaz tez zastanawiam sie nad przejsciem nad ta metode podawania nawozow i jetsem ciekawy bo slyszalem bardzo duzo opinii dosc pozytywnych. tylko na razie czekam na butle co2 bo bez tego raczej nie wprowadze EI.
pozdrawiam



baku86
Poznaje temat
 
Posty: 78
Dołączył: 06 sty 2010, 21:43
Miasto: zduńska wola

14 kwi 2010, 14:37   (#17)  

@Skuter41, dzięki, czerwień u roślin to niekoniecznie kwestia związków, bardziej chyba jednak światła. Zauważyłem u siebie, że te same rośliny "wschodzące" od podłoża lub ścięte i zasadzone obok, stają się zielone - właśnie ammania, ludwigia repens i didiplis. Dopiero jak sięgną pewnej wysokości, zaczynają się wybarwiać. Dobrym przykładem jest eustralis, który do tej pory był przykryty przez inne rośliny, a jedna wyrośnięta łodyga właśnie zaczyna nabierać fajnego koloru.

@baku86, ja od początku idę z EI z pewną jej modyfikacji. Standardem jest podawanie "czystego" mikro i soli makro osobno, a ja podaję PMDD (odpowiednik) która zawiera dodatkowo K i Mg. Pierwotnie myślałem nawet, że ten nawóz zawiera także NO3 (tak jak oryginał), ale dostawca mojego nawozu (akwanawozy) potwierdza, że NO3 w nim nie ma. Dlatego też, od tego tygodnia zmieniłem skład makro pomniejszając o K i Mg w ilościach dozowanych z nawozem. Ponadto wg EI winno się dawkować naprzemiennie mikro i makro, a ja PMDD podaję codziennie. Czytałem twój wątek i wrzucę tam swój komentarz.

Wieczorem wrzucę więcej zdjęć i moje spostrzeżenia z "uprawy".



Usunięto użytkownika 14432
 

14 kwi 2010, 21:40   (#18)  

Poniżej przedstawiam moje spostrzeżenia dot. wzrostu i kondycji roślin po 5 tygodniach od startu zbiornika.

ludwigia repens- start z 2 sadzonkami; dość długo się aklimatyzowała, ale teraz rośnie w szybki tempie; wydaje wiele odnóżek; liście na wysokości 5-7cm poniżej lustra ładnie się wybrawiają; już odcinałem 3 duże łodygi celem zagęszczenia; pierwotnie przewidziałem niewiele miejsca dla niej, ale jest tak ładna, że wywalam powoli limnophile robiąc miejsce dla ludwigii w narożniku po lewej stronie.

ammania gracilis - start z 2 sadzonkami; rośnie w oszałamiającym tempie (myślę, że ok. 2cm na dobę); szczerze przyznam, że nie ma dla mnie litości; zawija się pod lustrem wody i zasłania inne rośliny; już oddałem 4-5 odciętych szczytów oraz 2 spore łodygi odcięte i posadzone obok; ładnie się wybarwia; do tej pory martwiłem się, że dolne liście odpadają; ale wzrost rekompensuje te straty; zdążyła u mnie zakwitnąć - malutkie kwiatki na połączeniu liści i łodygi. A oto i ona:

Obrazek

eustralis sp. - 2 sadzonki; długa aklimatyzacja; dość powolny wzrost; zdrowe liście i łodygi; pierwotnie była posadzona po lewej stronie, ale heteranthera zosterifolia bardzo szybką ją przykryła i zasłoniła światło; obecnie większość łodyżek przesadzona na środek; bardzo liczę na tą roślinę; poniżej zdjęcie jedynej nie ruszanej z miejsca:

Obrazek

heteranthera zosterifolia - 2 sadzonki; ta roślina mnie kompletnie zawiodła, na waszych zdjęciach jest niewysoka, rozłożysta, "kwiecista", tworząc ładny gąszcz; w moim przypadku miała niezwykły ciąg do lustra wody, gdzie się zawijała dając nijaki efekt; rośnie bardzo szybko; w między czasie kilkanaści liści poczerniało, ale to było incydentalne, ponieważ się nie powtórzyło; bardzo delikatne łodygi i liście notorycznie zasysane rurką wlotową filtra; obecnie wycięta do samego podłoża, zebrane kilkanaście szczytów i zasadzone w jednym pęczku nieco dalej od rurki; w ciągu tych 5 tygodni oddałem i wywaliłem 3-4 miski ścinek; szybkorosnąca, bardzo dobra roślina na start.

rotala rotundifolia green - 4 sadzonki; z tą rośliną mam problem; ładnie i szybko rośnie, ale po przycinkach, starsze łodygi zwłaszcza te w środku kępy gniją; kilka stożków skarłowaciało, ale już odbijają; obecnie wycięta do zera i z duuużej miski wybrane najzdrowsze i najmłodsze łodygi zasadzone ponownie; nie przycinane łodygi uginają się i tracą prostą linię; sięga 40cm.

alternanthera splendida - 1 sadzonka; obumarła prawie całkowicie; gniły łodygi; udało mi się ocalić 1 szczyt i po ponownym interwencji potasem chyba udało się uratować, jeszcze są 3 niepewne listki, ale nowe już ładnie wyglądają. Oto i ona:

Obrazek

rotala rotundifolia indica - 4 sadzonki; z tą rośliną borykam się do dzisiaj; wiele stożków skarłowaciałych, prawdopodobnie przesadziłem z potasem; jednak zauważyłem, że niektóre łodyżki rosną normalnie; dobrze że nie gniją łodygi; sięga 40cm i w przeciwieństwie do green nie ugina się pod własnym ciężarem; tak to wyglądają skarłowaciałe szczyty:

Obrazek

Obrazek

rotala walichii - 2 sadzonki; piękna roślina; ładnie rośnie; nie gnije; niestety jest siedliskiem brązowej waty, którą ciężko się z niej usuwa, gdyż jest bardzo delikatna; próbowałem wykałaczką, ale obrywałem listki; przed ostatnią przycinką sięgnęła 30cm.

micranthemum umbrosum - 2 sadzonki; bardzo ładna roślina; dość szybko rośnie; gęsta; niektóre listki stają się przezroczyste, ale to małe zmartwienie; jej także czepia się brązowa wata.

bacopa monnieri - 1 sadzonka; rzekłbym "dostojna"; rośnie powoli, ale jest zdrowa; najdłuższa łodyga wylazła z wody; pierwotnie mieszkała z rotalą green, ale obecnie przeniosłem ją pod rurkę filtra, ponieważ ma mocną łodygę i liście i nie ulega zasysaniu; nie jest może efektowna, ale to bardzo ładna roślina.

cryptocoryne wendtii green - 1 sadzonka; dobrze się przyjęła; dużo nowych liści; gęsta; sporadycznie dolne liście obumierają, ale i tak jest bardzo gęsta; w pewnym momencie przyatakowana przez zielenice, ale jej duże liście były przyjemnym parkingiem dla otosków i śladu po glonach nie ma.

hygrophila polysperma variabilis - 1 sadzonka; bardzo długo się aklimatyzowała, ale jak już wystrzeliła, szybko sięgnęła lustra wody; wiele odnóżek; zdrowa; jedynie zmieniła kolor, zakupiona lekko czerwona/bordowa stała się zielona i nawet bliskość światła nie wpływa na zabarwienie, ale to mnie nie martwi; pierwotnie była za rotalą green, obecnie zajęła miejsce heteranthery, liczę bardzo, że jak odbije, będzie się ładnie prezentować.

blyxa japonica - 1 sadzonka; moja porażka; bardzo szybko zmarniała; korzonki puszczała, ale liście gniły; niestety nie ma po niej śladu.

limnophila sessiliflora - 3 sadzonki; do dzisiaj się zastanawiam po cholorę kupiłem tyle sadzonek; ekspresowe tempo wzrostu; niestety długie międzywęźla; nie wygląda ładnie, ale jej przeznaczenie na dojrzewanie zbiornika, docelowo wyleci całkowicie; nie jestem w stanie przypomnieć sobie ile razy ją przycinałem.

eleocharis acicularis - 1 darń, rozsadzona na ok. 10-12 kępek; przyjęła się, ładnie rośnie; dużo nowych pędów, ale bazalt to chyba nie jest dla ponikła najlepsze podłoże; niestety siedlisko brązowej waty, którą ciężko się z niej usuwa; póki co nie przycinam.

hemianthus micranthemoides - 3 sadzonki; wybór tej rośliny do bazaltu to moje nieporozumienie; zbyt delikatna do sadzenia w tym podłożu; pozostało niewiele roślinek; docelowo pewnie wypadną;

hemianthus callitrichoides - 1 sadzonka; jakoś się trzyma bazaltu; mały heniek miał chwile słabości, kiedy pożółko wiele liści, ale obecnie bardzo ładnie rośnie; najbardziej cierpi z powodu brązowej waty; tak wyglądaja:

Obrazek

a tak wygląda brązowa wata na małym heniu:

Obrazek

i to po "czyszczeniu".

W międzyczasie doszły:

didiplis diandra - przyjęła się; kupiłem wybarwioną i natychmiast wróciła do zieleni, ale się tym nie przejmuję; rośnie i puszcza odnóżki; od kilku dni ma małe czerwone kwiatuszki; za nią zostawiłem trochę miejsca, gdzie będę sadził ścinki.

staurogyne sp. - kupione od Adamynasa; byłem nieco zaskoczony, bo spodziewałem się niskich krzaczków, a ona przyszła wysoka na 5-7cm; przyjęła się; obecnie zaatakowana przez zielenice, ale się tym nie przejmuję:

Obrazek

Uhh, ale się rozpisałem, to może na dzisiaj wystarczy.



Usunięto użytkownika 14432
 

27 kwi 2010, 17:37   (#19)  

Mały update:

Obrazek

BRĄZOWA WATA W ODWROCIE ! :D

W między czasie zaszło trochę zmian:
1) dodałem filtr 2213 przed pompę;
2) dodałem deszczownicę PCV (DIY);
3) spiąłem oba strumienie w wspomnianą deszczownicę;
4) doszło 35 amanek;
5) robię kolejne podejście z blyxą, jedna malutka sadzonka i chyba się przyjęła (jeszcze jej nie widać na zdjęciu).

Zmiany w nawożeniu:
A) zmniejszyłem dawkowanie PMDD do 5ml dziennie (z wyłączeniem soboty i niedzieli);
B) niedobory Fe z nawozu, uzupełniam chelatem dodawanym do makro;



Usunięto użytkownika 14432
 

27 kwi 2010, 17:59   (#20)  

Staurogyne sp. do przycinki i rozsadzenia :) ciąć w miarę nisko - odrośnie :wink:

Reszta b.ładna

ps. sprzedawałem wysokie sadzonki bo łatwiej jest je zasadzić a po miesiącu przyciąć w połowie i mieć 2x tyle 8)
Ostatnio edytowano 27 kwi 2010, 18:32 przez Adamynas, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

Adamynas
Aktywny użytkownik
 
Posty: 647
Dołączył: 24 kwi 2007, 12:59
Miasto: Płock

27 kwi 2010, 18:01   (#21)  

A wiesz od kogo to staurogyne ? :wink:



Usunięto użytkownika 14432
 

27 kwi 2010, 18:15   (#22)  

No ciekawe :wink:
Obrazek
Obrazek

Fotograf ze mnie żaden a akwarysta amator 8)
Szkoda że to akwa ma tylko 25 cm szerokości,ciężko poszaleć no ale na dniach będę miał 60 cm szerokości :D

Sorka za OT

Tnij w miarę często co wyższe łodygi a bedziesz miał gęsty niski trawnik :P

Avatar użytkownika

Adamynas
Aktywny użytkownik
 
Posty: 647
Dołączył: 24 kwi 2007, 12:59
Miasto: Płock

08 maja 2010, 00:23   (#23)  

Hurra ! Definitywnie pozbyłem się brązowej waty ! :D :D :D

Wcześniej męczyła przede wszystkim mojego henia, ponikło, i umbrosium.

Tak dzisiaj wyglądają wspomniane rośliny:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przy okazji znikają inne glony. Jedynie pył na szybach pojawia się jeszcze.

A tak wygląda baniak po mojej 1 tygodniowej nieobecności :wink: :

Obrazek
[/url]



Usunięto użytkownika 14432
 

10 maja 2010, 22:19   (#24)  

Długo szukałem i nareszcie je znalazłem !

Moja flota powiększyła się o 20 sztuk zwinnika rodway. To jest docelowa obsada.

A oto zdjęcia. Uff niezwykle ruchliwa rybka, aby je uchwycić na poniższych 3 zdjęciach wystrzelałem ok. 50 fotek...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tak wyglądają w stadku:

Obrazek

Obecnie ustabilizowałem nawożenie makro w następujących dawkach (3 x w tygodniu):
NO3 = 4,47ppm
PO4 = 0,65ppm
K = 3,74ppm
Mg = 2,06ppm
chelat Fe = 0,28ppm
+ PMDD 5 x w tygodniu.

A więc łącznie (makro + PMDD) podaję (tygodniowa dawka total):
NO3 = 13,42ppm
PO4 = 1,96ppm
K = 20,29ppm
Mg = 6,80ppm
chelat Fe = 1,15ppm
czym zachowuję proporcje 20:3:30:10.

Oświetlenie działa 8h dziennie.
CO2 podaję 10h dziennie.
Podmieniam 25 litrów tygodniowo.



Usunięto użytkownika 14432
 

11 maja 2010, 08:32   (#25)  

Mi się podoba :) Fajnie zarośnięty baniak :)

I widzę że Twój nikon też dał radę, aby złapać rybki w ruchu.

Pozdrawiam

Avatar użytkownika

kkobus1
Stały bywalec
 
Posty: 456
Dołączył: 24 maja 2009, 01:47








Powiązane tematy
  • Aranżacja 160L

    Witam wszystkich. Jestem tu nowy, chociaż na forum już zaglądam od roku :) Proszę Was o pomoc w doborze/korekcie obsady roślinnej do mojego nowego zbiornika. Generalnie mam jakiś zamysł na ten zbiorn...

    Wyświetlenia: 524 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Problem z aranżacją 160l

    korz1.jpg Witam wszystkich. Problem polega na tym, że w moim akwarium 160l jest pusto. jako iż jestem dzieckiem, akwarium założylem bezmyślnie i w konsekwencji uzyskałem niezbyt przyjazny efekt. Op...

    Wyświetlenia: 4727 | Odpowiedzi: 12 czytaj więcej...

  • 160l - Projekt - Michał

    Witam użytkowników. Dotychczas prowadziłem i nadal prowadzę akwarium w mniej więcej niezmienionym stanie jak w wątku pod linkiem: http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/aquascaping/galeria/160l-rosli...

    Wyświetlenia: 3196 | Odpowiedzi: 20 czytaj więcej...

  • 160L praca w toku ...

    Powrót do iwagumi, niebawem nowy temat z zakładaniem akwarium ;) 1a.jpg 2a.jpg

    Wyświetlenia: 1642 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Nowa "większa" przygoda 160L

    Witam Długo, długo zbierałem wszystkie potrzebne elementy do tego akwarium, wiadomo jakoś wydatki rozłożone w czasie nie odbijają się tak na kieszeni jak kupić wszystko na raz :P Ze szkiełkiem wysta...

    Wyświetlenia: 10826 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...



Rośliny

Ładowanie...

Zwierzęta

Ładowanie...

Recenzje

Ładowanie...

Recenzje

Ładowanie...


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 144 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2022 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.