Jesteś tutaj: SerwisForumPielęgnacjaPielęgnacja ryb


Żywy pokarm



Ryby w akwarium roślinnym - dobór gatunków. Pielęgnacja i karmienie. Choroby i pasożyty. + nowy temat

25 lut 2006, 20:11 Żywy pokarm  (#1)  

Wszystkie moje ryby lubią żywy pokarm 8) niestety rzadko je nim karmie z obawy na choroby :( . Dotychczas jeszcze nic nie przywlkołem ale strach jest. I tu mam dwa pytania

:arrow: Czy znacie jakieś sposoby aby "odkazić" żywy pokarm ze sklepu:?: A może znacie jakieś sposoby domowej hodowli larw komarów, wazonkowców itp. (czyli poprostu domowa hodowla żywego pokarmu :D )

:arrow: I po drugie jakie są wasze doświadczenia z żywym pokarmem. Czy często karmicie,czy przynieśliściie już jakąś chorobę i wszelkie inne spostrzeżenia co do tego rodzaju pokarmów :D

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

26 lut 2006, 14:25   (#2)  

Jedyny pokarm zywy jaki dostaja moje ryby to larwy komarow lapane wiosna w rowie (mam ols pod bokiem). Poza tym dorosle komary sa chetnie zjadane z powierzchni przez moje razbory i pstrazenice. Pokarm pewny, zadnych chorob. Jezeli chodzi o hodowle to larwy komarow mozna trzymac w beczkach pod domem (jezeli ktos nie mieszka w bloku). Hodowac mozna rowniez daphnie w malych akwariach i karmic zawiesina drozdzy lub zielenicami planktonowymi...
Anita

Avatar użytkownika

kalia
Początkujący
 
Posty: 49
Dołączył: 06 maja 2004, 19:43
Miasto: Warszawa

26 lut 2006, 17:05   (#3)  

Ja od paru lat karmie ryby głównie żywym pokarmem larwy wodzienia, ochotka ,komara,
kupowane w sklepie albo łowione w sadzawce niezarybionej !!!To najlepszy pokarm.
Z larwami komara przeniosłem całą mase różnego rodzaju mikroorganizmów które sobie żyją w moim baniaczku i są przedmiotem obserwacji.Dla dorsłych ryb są nieszkodliwe.Mągą zjadać ikre,obumarłe części roślin,siebie nawzajem,być pokarmem dla narybku itp.ŻYWY POKARM NIEMOŻE POCHODZIĆ ZE ZBIORNIKÓW W KÓRYCH ŻYJĄ LUB ŻYŁY RYBY.Polecam.

Pozdrawiam
Marek Nycz



MarekN
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączył: 08 maja 2004, 13:58
Miasto: Kozy k/Bielska-Białej

26 lut 2006, 20:26   (#4)  

To znaczy, że jeżeli mam oczko w ogrodzie to mogę z niego łowić różne organizmy i do akwarium :?: Jak mam je do tego przygotować :?: Płukać je jakoś :?:

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

26 lut 2006, 21:36   (#5)  

Wszystkie organizmy to niekonicznie.Ja robie to tak: siatką o drobnych oczkach staram się wyławiać tylko larwy komarów i do słoika z czystą wodą,odstawiam słoik,po chwili wszystkie larwy komarów są podwieszone pod lustrem wody,stukniięcie w słoik powoduje że wszystkie jak na komende opadają na dno i jest to moment na zlanie z powierzchni pływających zanieczyszczeń,uzupełniam wode,po chwili larwy aby zaczerpnąć powietrza podwieszają się pod lustrem wody i teraz szybkim ruchem przelewam je z powierzchni do drugiego słoika tak aby zanieczyszczenia z dna słoika pozostały.Trzeba sprawdzić dokładnie cały połów czy nie ma w nim larw ważek które są bardzo drapierzne,czy wszystko jest jadalne.Nadwyżki zamrozić na zime i smacznego.

Pozdrawiam
Marek Nycz



MarekN
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączył: 08 maja 2004, 13:58
Miasto: Kozy k/Bielska-Białej

27 lut 2006, 18:39   (#6)  

A jak właściwie wygląda taka larwa ważki :?: Szukałem na googlach ale zdjęcia są nieciekawe. Chodzi mi o zdjęcie takiego stworzenia w wodzie :D

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

27 lut 2006, 22:24   (#7)  


Avatar użytkownika

MAck
Poznaje temat
 
Posty: 105
Dołączył: 14 lip 2004, 11:50
Miasto: Warszawa

28 lut 2006, 15:48   (#8)  

Dzięki :D te zdjęcia są bardzo wyraźne 8)
I jeszce jedno :D w oczku z którego będę brał pokarm (moje oczko ogrodowe) nie ma ryb ale są żaby. Czy to nie przeszkadza :?: Napisaliście, że oczko ma być bez ryb, ale czy mogą tam być żaby :?

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

01 mar 2006, 11:12   (#9)  

Mogą być.Ryzyko wzrasta ale frajda z karmienia ryb żywym pokarmem jest dużo większa.
Jeżeli masz obawy to: wiadro na dna słome,siano itp. woda deszczowa,spokojne miejsce i czekać ąż pojawią sie larwy.

Pozdrawiam
Marek Nycz
Ostatnio edytowano 01 mar 2006, 21:19 przez MarekN, łącznie edytowano 1 raz



MarekN
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączył: 08 maja 2004, 13:58
Miasto: Kozy k/Bielska-Białej

01 mar 2006, 20:56   (#10)  

Moim skalarom ciężko wytłumaczyć, że żywe robale są beee... ;) Nic do żarcia nie wzbudza takiego zaintersowania w baniaczku, jak żywy pokarm... :D
Ostatnio edytowano 01 mar 2006, 23:07 przez pigula, łącznie edytowano 1 raz



pigula
 

01 mar 2006, 22:55   (#11)  

Najlepiej jest latem, kedy w handlu są swojskie warzywa i owoce. Możen zawsze znalejźć coś tłuściutkiego i czystego, tylko że mało :( Pamiętam jak raz trafił się "trefny" kawał brokułów, oj było czym karmić ryby :D
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

02 mar 2006, 22:45   (#12)  

MarekN napisał(a):Mogą być.Ryzyko wzrasta ale frajda z karmienia ryb żywym pokarmem jest dużo większa.
Jeżeli masz obawy to: wiadro na dna słome,siano itp. woda deszczowa,spokojne miejsce i czekać ąż pojawią sie larwy.

Pozdrawiam
Marek Nycz

A jak utrzymać tą słomę na dnie :?: przytrzasnąć ją jakimś kamieniem :?:

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

07 mar 2006, 20:07   (#13)  

kontynuując temat zadam jeszcze jedno pytanie: Czy ktoś z Was zakazil zbiornik żywym pokarmem kupionym w sklepie?? z założeniem, że byl w miarę świeży.
Pozdrawiam :)



whiteBT
 

07 mar 2006, 20:56   (#14)  

Ja, odpukać :D , jeszcze nigdy, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże :D

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

21 mar 2006, 10:30 Re: Żywy pokarm  (#15)  

Zobek napisał(a):Wszystkie moje ryby lubią żywy pokarm 8) niestety rzadko je nim karmie z obawy na choroby :( . Dotychczas jeszcze nic nie przywlkołem ale strach jest. I tu mam dwa pytania

:arrow: Czy znacie jakieś sposoby aby "odkazić" żywy pokarm ze sklepu:?: A może znacie jakieś sposoby domowej hodowli larw komarów, wazonkowców itp. (czyli poprostu domowa hodowla żywego pokarmu :D )

:arrow: I po drugie jakie są wasze doświadczenia z żywym pokarmem. Czy często karmicie,czy przynieśliściie już jakąś chorobę i wszelkie inne spostrzeżenia co do tego rodzaju pokarmów :D


Odpowiadając na drugie pytanie chcę uświadomić żebyś nie kupował żywego pokarmu niewiadomego pochodzenia.Miałem bardzo przykre doświadczenie wręcz tragiczne w skutkach.Kupiłem ochotkę z "sielanki "w poznaniu ,skusiła mnie cena.Po około trzech tygodniach straciłem 3/4 obsady akwarium (około 30 ryb).Padły nawet te ryby które uważałem za odporne.Pozostały 3 otoski,3 kiryski,5 neonów.Od tamtej pory kupuję tylko w sklepach (w woreczkach)lub mrożone.
Pozdrawiam
Sławek

Avatar użytkownika

Larysa
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 lis 2004, 18:43
Miasto: Poznań

21 mar 2006, 13:56 Re: Żywy pokarm  (#16)  

Larysa napisał(a):Odpowiadając na drugie pytanie chcę uświadomić żebyś nie kupował żywego pokarmu niewiadomego pochodzenia.Miałem bardzo przykre doświadczenie wręcz tragiczne w skutkach.Kupiłem ochotkę z "sielanki "w poznaniu ,skusiła mnie cena.Po około trzech tygodniach straciłem 3/4 obsady akwarium (około 30 ryb).Padły nawet te ryby które uważałem za odporne.Pozostały 3 otoski,3 kiryski,5 neonów.Od tamtej pory kupuję tylko w sklepach (w woreczkach)lub mrożone.
Pozdrawiam
Sławek

Nie bardzo roumiem co znaczy kupiłem ochotkę z sielanki:? Podejrzewam, że jest to jakiś bazarek w Poznaniu(jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić :D ) Jeżeli już kupuję żywy pokarm to zawsze w zaufanym sklepie:D, jednak nawet z tamtąd można przynieść jakąś chorbę :( dlatego pytanie o odkażenie żywego pokarmu, czy hodowlę swojego :wink:

Avatar użytkownika

Zobek
Aktywny użytkownik
 
Posty: 630
Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
Miasto: Gliwice

21 mar 2006, 21:34   (#17)  

Ja chodowałem wazonkowce, wystarczy je wyzbierać z jakiejś mokrej ziemi, przenieść do kuwety i karmić najlepiej bułką zamoczoną w mleku. Po 1-2 tygodniach powinieneś mieć ich już dużo. Wazonkowce są podobne do larw rureczników, tylko są biale i chudsze. Ryby bardzo lubią ten pokarm, ale gdy podaje się go za dużo maże otuszczać ryby :evil:



adamo94
 

22 mar 2006, 08:30 Re: Żywy pokarm  (#18)  

Zobek napisał(a):
Larysa napisał(a):Odpowiadając na drugie pytanie chcę uświadomić żebyś nie kupował żywego pokarmu niewiadomego pochodzenia.Miałem bardzo przykre doświadczenie wręcz tragiczne w skutkach.Kupiłem ochotkę z "sielanki "w poznaniu ,skusiła mnie cena.Po około trzech tygodniach straciłem 3/4 obsady akwarium (około 30 ryb).Padły nawet te ryby które uważałem za odporne.Pozostały 3 otoski,3 kiryski,5 neonów.Od tamtej pory kupuję tylko w sklepach (w woreczkach)lub mrożone.
Pozdrawiam
Sławek

Nie bardzo roumiem co znaczy kupiłem ochotkę z sielanki:? Podejrzewam, że jest to jakiś bazarek w Poznaniu(jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić :D ) Jeżeli już kupuję żywy pokarm to zawsze w zaufanym sklepie:D, jednak nawet z tamtąd można przynieść jakąś chorbę :( dlatego pytanie o odkażenie żywego pokarmu, czy hodowlę swojego :wink:

:lol: Oczywiście jest to "jakiś bazarek" w Poznaniu.Od wielu lat jest to miejsce w którym
można kupić lub sprzedać od gołębi przez różne ptactwo ,psy koty itd,oraz artykuły akwarystyczne ,ryby ,rośliny,pokarmy żywe,mrożone oraz suche.
Pozdrawiam
Sławek :lol:

Avatar użytkownika

Larysa
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 lis 2004, 18:43
Miasto: Poznań

24 lut 2013, 23:59   (#19)  

chciałbym odgrzać temacik :)

Mam kolejne pytanie o hodowle żywego pokarmu w domu

Mianowicie o solowce, hodowle artemii. Generalnie potrzeba soli, butelki, wody i cyst :) Skąd wziąć te cysty ? Czytałem ostatni artykuł w zeszycie akwarystycznym "Akwarium", 01/02-2013 właśnie o tym. Zainteresowałem się i pytam :)

Czy ktoś dodatkowo, po 7 latach przerwy eksperymentował z żywym pokarmem ? Łatwo się skuć, dlatego pewnie niewielu jest śmiałków, wkońcu tak dużo kosztuje nasze hobby

Avatar użytkownika

MrLabify
Zainteresowany tematem
 
Posty: 187
Dołączył: 29 sty 2013, 20:10
Miasto: Kraków

25 lut 2013, 13:03   (#20)  

MrLabify napisał(a):chciałbym odgrzać temacik :)

Skąd wziąć te cysty ?


Można je kupić w sklepie akwarystycznym, nawet przez internet. Dostępne są całe zestawy do hodowli Artemi. Wiele firm oferuje sól do jej hodowli. Taka kuchenna jodowana się nie nadaje.

Wracając do głównego pytania. Gdy karmiłem swoje ryby wioślarkami łapanymi w naturze to niestety straciłem sporą część obsady. Podobnie ochotka ze sklepu.

Lepiej kupić liofilizowane pokarmy: tubifex, ochotka, kiełż, artemia. Wszystko to można bezpiecznie podawać i ryby też chętnie to jedzą.

Z żywca wg mnie jedynie drobne owady takie jak np. komary, muszki, albo gałązka z mszycami z dzikiej łąki - to podawałem - jest bezpieczna.



DavyJones
 

25 lut 2013, 16:06   (#21)  

witam,

ja karmie larwami artemii, wodzieniem, wazonkowcem - to bezpieczne pokarmy.

Jesli nie potrzebujemy duzej ilosci artemii, to mozna bez zadnych urzadzen, wykluwac ja w kuwecie z poziomem wody nie przekraczajacym 1 cm.

33-35 gr soli na 1 Litr, wsypuje sie do tego jajeczka i tyle, po dwoch dniach mamy artemie, ja skarmiam ja przez jakis tydzien z takiej kuwety. Bez przeczyka.
Pozdrawiam Bartosz
Akwarystyka
Exotic Hobby

Avatar użytkownika

Arrowb
Zainteresowany tematem
 
Posty: 164
Dołączył: 23 sty 2005, 16:39
Miasto: Poznań

25 lut 2013, 22:23   (#22)  

no niestety jest prawdopodobieństwo utraty obsady, a szkoda. Chociaz na tym chcialem oszczedzic :)

Wiem że są zestawy ale tj. przed chwila napisalem to bylby sposób na oszczednosc. Wydaje mi sie że nie trzeba ich kupować żeby wyhodować artemie

Takie pokarmy łapane "na dziko" chyba mogą mieć jakies wirusy, bakterie w sobie, jak myślicie ? Wcześniej, przed 7-miu laty Bartek napisał że nawet robakami z nieudanych zakupów owoców i warzyw można karmić. Co o tym myślicie ? Na pierwszy rzut oka to chyba nie jest głupie, zawierają w sobie przecież dużo białka i witamin :D nie no żarty. Ale pytam poważnie

Avatar użytkownika

MrLabify
Zainteresowany tematem
 
Posty: 187
Dołączył: 29 sty 2013, 20:10
Miasto: Kraków

15 wrz 2015, 20:00 Re: Żywy pokarm  (#23)  

Jestem z Warszawy i kupuję robale na bazarku na Kole (dzielnica Wola)tylko w poniedziałki jest giełda akwarystyczna,chociaż trudno to nazwać giełdą bo jest zaledwie parę stanowisk,jest jeszcze sklep zoologiczny na Bielanach tam też można kupić żywy pokarm na wagę.

Avatar użytkownika

Katarzyna Ewa
Początkujący
 
Posty: 25
Dołączył: 21 kwi 2015, 22:43
Miasto: Warszawa

11 lis 2015, 15:59 Re: Żywy pokarm  (#24)  

Hejka odgrzewam kotlet! Mam ważne pytanie a zostało pominięte... ostatnio ze znajomym akwarystą rozmawialiśmy o problemie żywego papu ... wiadomo ja miałem posocznice/combo gruźlicę rybią, po karmieniu tubifexem i generalnie restart zbiornika padło mi wtedy 90% ryb strata jakiś 400zł :( Tubifex był żywy i ładnie wybarwiony. Pytanie czy ryby można karmić zamiast tymi wszystkimi żywymi robalami ... np. surową zniażdżoną piersią z kurczaka?? żółtkiem gotowanym, sercem wołowym itp ?? To by rozwiązało wiele moich obaw i problemów, powiedzmy odcisnęło to na mnie piętno bo powiedzmy szczerze wkur. się i to za ostro ps.Tubifex kupowany w sklepie AquaelZOO w woreczku więc powinien być ok zwłaszcza że to "firmowy sklep"... a tu co ? lipa...

Proszę o odpowiedź :)

Avatar użytkownika

Wirowmaker
Poznaje temat
 
Posty: 110
Dołączył: 04 lip 2015, 20:15

12 lis 2015, 00:35 Re: Żywy pokarm  (#25)  

Też tubifexem ze sklepu wybiłem sobie 6 szt. Microrasbory Galaxy. Moim zdaniem lepiej polegać na suchych zbilansowanych pokarmach zamiast bawić się w robienie własnych.

Wysłane z Samsung Galaxy S6

Avatar użytkownika

kazujama
Aktywny użytkownik
 
Posty: 644
Dołączył: 21 kwi 2014, 10:44







Powiązane tematy
  • Nowy pokarm wakacyjny Tetra Holiday Menu

    https://www.roslinyakwariowe.pl/images/miniaturki/thumb-fp-newsmenu2-f5e8a5223c11f1cdc595798b34fe1a22.jpg Marka Tetra wprowadziła na polski rynek nowy, wieloskładnikowy pokarm do stosowania p...

    Wyświetlenia: 1389 | Odpowiedzi: 1czytaj więcej...

  • Domowy pokarm

    Cześć, Napisali byście (oczywiście jeśli możecie i znacie) jakieś proste przepisy na pokarm dla rybek wszystkożernych i roślinożetnych a tak dokładniej to dla tych Molinezja czarna Zbrojnik (glonojad)...

    Wyświetlenia: 1046 | Odpowiedzi: 8czytaj więcej...

  • Pokarm dla skalarów

    Witam. Co podajecie swoim skalarom? Slysze rozne opinie i tutaj pewnie tez sie takie pojawią. Pokarmy jakie ja daje to: (z mrozonych) -kryl, -gammarus, -wodzien -ochotka -mrozone serca wolowe i indyc...

    Wyświetlenia: 666 | Odpowiedzi: 4czytaj więcej...

  • Pokarm dla kiryska

    Hej ! Co polecacie dla kirysków? Zawsze używałem klasycznego kiryska, przy okazji ancistrusy i krewetki tez się nim posilały. Powoli się kończy i muszę coś kupić może jest coś lepszego od wyżej wy...

    Wyświetlenia: 528 | Odpowiedzi: 2czytaj więcej...

  • Pokarm Vitalis gratis do każdej paczki

    https://www.roslinyakwariowe.pl/images/minaturki/thumb-fp-vitalisn1-b7c6d6676c598a311637bddd10fc1002.jpg Dzięki uprzejmości marki Vitalis - producenta wysokiej jakości pokarmów dla ryb, mamy ...

    Wyświetlenia: 0 | Odpowiedzi: 1czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.