Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Pielęgnacja ryb


Choroby ryb - identyfikacja i leczenie



Ryby w akwarium roślinnym - dobór gatunków. Pielęgnacja i karmienie. Choroby i pasożyty. + nowy temat
Czymś jednak muszę wytłumaczyć masowy pomór moich neonków... Masz lepsze wytłumaczenie niż to z bloga?

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 120
Dołączył: 04 sie 2005, 18:51
Miasto: Warszawa - okolice

U mnie też zdychają neonki. Zdychają to za dużo powiedziane, po prostu znikają. Jeszcze o Simulansach pomyślałem, że może słabe bo młode i małe, że nie wiadomo w jakich warunkach żyły wcześniej o tyle o dorosłym Innesa ciężko było wymyślić coś sensownego. Parametry wody w normie. Zachowanie ryb też, po prostu ni z tego ni z owego znikają. Jedyne wytłumaczenie to helenki ale nie wiem czy to możliwe by zdrową pływającą rybę zjadł ślimak?



slavoog
Początkujący
 
Posty: 29
Dołączył: 13 wrz 2016, 23:21
Miasto: Bielsko-biała

Ty masz helenki... a ja nie mam nic innego i też znikają. Część odnajduję w filtrze, ale część znika. Dla mnie to co napisał autor bloga ma sens, bo jeśli nie to to co?????? Póki co nikt sensownej odpowiedzi nie dał :(

Właśnie zniknął kolejny neonek (ostał się tylko jeden). Przeszukałem całe akwarium, filterek i jak kamień w wodę... :(
Ostatnio edytowano 13 paź 2017, 11:53 przez A$, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 120
Dołączył: 04 sie 2005, 18:51
Miasto: Warszawa - okolice

slavoog napisał(a):U mnie też zdychają neonki. Zdychają to za dużo powiedziane, po prostu znikają. Jeszcze o Simulansach pomyślałem, że może słabe bo młode i małe, że nie wiadomo w jakich warunkach żyły wcześniej o tyle o dorosłym Innesa ciężko było wymyślić coś sensownego. Parametry wody w normie. Zachowanie ryb też, po prostu ni z tego ni z owego znikają. Jedyne wytłumaczenie to helenki ale nie wiem czy to możliwe by zdrową pływającą rybę zjadł ślimak?

Nie to nie mozliwe przynajmniej w akwarystyce slodkowodnej bo w morszczaku to kwestia glebszego zastanowienia



ArturTraffic
Stały bywalec
 
Posty: 367
Dołączył: 01 wrz 2017, 16:49
Miasto: Pruszcz Gdanski

A$ napisał(a):Ty masz helenki... a ja nie mam nic innego i też znikają. Część odnajduję w filtrze, ale część znika. Dla mnie to co napisał autor bloga ma sens, bo jeśli nie to to co?????? Póki co nikt sensownej odpowiedzi nie dał :(

A moze przejdz sie do tego zoologa gdzie kupiles ryby i popytaj czy u nich ryby nie maja podobnych obiawow bo moze siedza na kwarantannie. Moze cos Ci podpowiedza jesli trafisz na hobbystow a nie na zwyklych sprzedawcow. Jesli powiedza ze u nich ok to moze uda sie wykluczyc ze od nich cos przyciagnales..



ArturTraffic
Stały bywalec
 
Posty: 367
Dołączył: 01 wrz 2017, 16:49
Miasto: Pruszcz Gdanski

Tam od lat pracuje miłośnik rybek... Zna się na rybach i akwarystyce i potrafi doradzić z sensem. Nie wierzę, aby z kwarantanny sprzedawał ryby. Nie on...

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 120
Dołączył: 04 sie 2005, 18:51
Miasto: Warszawa - okolice

A w te bzdury ze niby neonki maja mysli samobojcze to wcale nie wierz bo to taka sama prawda jak to ze wszystkie York teriery maja manie samobojcza bo pies mojego sasiada sadzi sie na mojego psa



ArturTraffic
Stały bywalec
 
Posty: 367
Dołączył: 01 wrz 2017, 16:49
Miasto: Pruszcz Gdanski

A$ napisał(a):Tam od lat pracuje miłośnik rybek... Zna się na rybach i akwarystyce i potrafi doradzić z sensem. Nie wierzę, aby z kwarantanny sprzedawał ryby. Nie on...

Rozumiem, ze zostal Ci jeden neon ? A piszesz ze ten drugi zniknal? Jak to i trupa nie ma? To moze wyskoczyl z baniaczka poszukaj czy gdzies nie lezy czasami ryby skacza jak jest problem z parametrami wody - kiedys to przerabialem. A jeszcze mi cos przyszlo do glowy - robilem testy Co2?



ArturTraffic
Stały bywalec
 
Posty: 367
Dołączył: 01 wrz 2017, 16:49
Miasto: Pruszcz Gdanski

ArturTraffic napisał(a):To moze wyskoczyl z baniaczka poszukaj czy gdzies nie lezy czasami ryby skacza jak jest problem z parametrami wody - kiedys to przerabialem. A jeszcze mi cos przyszlo do glowy - robilem testy Co2?


Taaaa.... to Herkules był, podniósł pokrywę, wyskoczył i ułożył pokrywę na miejscu... Jak byś czytał uważniej, to kolega wcześniej też opisywał znikanie neonków :(

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 120
Dołączył: 04 sie 2005, 18:51
Miasto: Warszawa - okolice

A$ napisał(a):
ArturTraffic napisał(a):To moze wyskoczyl z baniaczka poszukaj czy gdzies nie lezy czasami ryby skacza jak jest problem z parametrami wody - kiedys to przerabialem. A jeszcze mi cos przyszlo do glowy - robilem testy Co2?


Taaaa.... to Herkules był, podniósł pokrywę, wyskoczył i ułożył pokrywę na miejscu... Jak byś czytał uważniej, to kolega wcześniej też opisywał znikanie neonków :(

Fakt nie doczytalem ze posiadasz pokrywe ale rybami sie chyba nie rozpuscila i nie bani sie tezz Toba w "chowanego"



ArturTraffic
Stały bywalec
 
Posty: 367
Dołączył: 01 wrz 2017, 16:49
Miasto: Pruszcz Gdanski

OK, ostatni neonek tez padł. Ale zanim padł pływał tuż przed przednią szybą, zatem można było mu się lepiej przyjrzeć.Odniosłem wrażenie, że na koniec dopadła go pleśniawka :( i teraz pytanko:
Zamierzam na wszelki wypadek odkazić akwarium. Kupiłem Aktivchlor i Antychlor Zooleka. Ponieważ instrukcja jest więcej niż lakoniczna, może podpowiecie mi jak odkazić akwarium. Dolać Aktivchlor do wody (po wyjęciu roślin) i jak długo taka mieszanka ma być w akwa? Zakładam, że filtr ma chodzić cały czas. Potem dolewam Antychlor wg zalecanej dawki i co dalej? Zostawić tak, czy podmienić wodę zanim wpuszczę ryby?

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 120
Dołączył: 04 sie 2005, 18:51
Miasto: Warszawa - okolice

Hej, poprosze o pomoc
wczoraj zauwazylem ze jedno danio plywa przy powierzchni wody pod katem 45st (pyszczek ku gorze ogon dol) i mial strasznie nastroszone łuski poza tym innych objawow nie zauwazylem.
Wieczorem znalazlem go martwego na dnie. Co to moglo byc?

Druga sprawa to moje drugie danio ma takie biale przebarwienia na grzbiecie
Załączniki
danio_IMG_20171219_075239873.jpg

Avatar użytkownika

Pablo3d
Poznaje temat
 
Posty: 60
Dołączył: 10 lis 2017, 11:31
Miasto: Warszawa

Pablo3d napisał(a):Hej, poprosze o pomoc
wczoraj zauwazylem ze jedno danio plywa przy powierzchni wody pod katem 45st (pyszczek ku gorze ogon dol) i mial strasznie nastroszone łuski poza tym innych objawow nie zauwazylem.
Wieczorem znalazlem go martwego na dnie. Co to moglo byc?

Druga sprawa to moje drugie danio ma takie biale przebarwienia na grzbiecie
Nie chce cie straszyć ale poczytaj o chorobie neonowej, choćby po to by ją wykluczyć.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2341
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Chyba powinenem jak najszybciej usmiercic ta rybe?

Avatar użytkownika

Pablo3d
Poznaje temat
 
Posty: 60
Dołączył: 10 lis 2017, 11:31
Miasto: Warszawa

Napewno przenieść do innego zbiornika (najlepiej akwarium sanitarne, może być i słoik z napowietrzaczem albo mini filtrem i spróbować wyleczyć) a jak nie ma takiej możliwości to nie ryzykuj tylko dla dobra pozostałych musisz się jej pozbyć a pozostałe obserwować.
Nie znam się, więc się wypowiem.


Avatar użytkownika

zmijka85
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2341
Dołączył: 03 kwi 2016, 22:11
Miasto: Rzeszów

Witam,
dziś zauważyłem u jednego z moich otosków wzdęty brzuszek
IMG_20180104_162733.jpg
otosek1

IMG_20180104_162906.jpg
otosek2

IMG_20180104_162755.jpg
otosek3


Czas panikować, czy to normalne/przejdzie??

Dodam, że otoski (2szt. wiem że powinno być więcej, ale obsadę kompletuje stopniowo, to młode akwarium) są u mnie od 5ciu tygodni, zachowywały się cały czas normalnie, drugi cały czas zachowuje się OK.

Parametry wody sprawdzałem w sobotę:
PH 7,8
KG 10
GH 22
NO2 0,01 (na granicy wykrywalności)
NO3 20
NH3 0 (może delikatne 0+ ale baaaaaaaardzo minimalna zmiana koloru w stosunku do zera)



Karolus
Początkujący
 
Posty: 37
Dołączył: 25 lis 2017, 16:24

zmijka85 napisał(a):Napewno przenieść do innego zbiornika (najlepiej akwarium sanitarne, może być i słoik z napowietrzaczem albo mini filtrem i spróbować wyleczyć) a jak nie ma takiej możliwości to nie ryzykuj tylko dla dobra pozostałych musisz się jej pozbyć a pozostałe obserwować.
Mogą to być pasożyty beztlenowe, jak masz znajomego lekarza to załatw sobie receptę na metronidazol poruszone w pył wrzuć do wody. Ja przy leczeniu paletę stosowałam 1 tabletkę na 20 litrów wody. Najlepiej leczyć je w osobnym zbiorniczku.



Bpollo78
Poznaje temat
 
Posty: 103
Dołączył: 03 gru 2017, 20:06

Na początek to ja proponuję duuużą podmianę wody. U mnie na taką dolegliwość wyatarczyło. Coś w wpdzie skumulowało się. Z antybiotykami to ja bym się wstrzymał. To jednak dość drastyczny krok.

Avatar użytkownika

JackDaniels732
Początkujący
 
Posty: 27
Dołączył: 08 gru 2017, 09:03
Miasto: Łódź

Moze to posocznica?


Avatar użytkownika

Ziewnik
Poznaje temat
 
Posty: 116
Dołączył: 17 lis 2017, 19:21

U mnie otoski co jakiś czas miały takie brzuchy. Samo im przechodziło choć na początku myślałem ze to jakaś choroba. Później się zastanawiałem czy tak nie wyglada samica z ikra ale ze im się nic więcej nie działo to nic z nimi nie robiłem.


Avatar użytkownika

Akaruz
Stały bywalec
 
Posty: 325
Dołączył: 08 kwi 2017, 16:36
Miasto: Kraków

Akaruz napisał(a):U mnie otoski co jakiś czas miały takie brzuchy. Samo im przechodziło choć na początku myślałem ze to jakaś choroba. Później się zastanawiałem czy tak nie wyglada samica z ikra ale ze im się nic więcej nie działo to nic z nimi nie robiłem.


Jak długo u Ciebie otoski miały takie brzuchalce? dzień-dwa, tydzień??
Troche pocieszające to co napisałeś, rybka jest co prawda mniej ruchliwa, ale z takim brzuchem to się i nie dziwie ;p
Na szczęście nadal żyje, a w dodatku z tego co widze to raz na roślinkach, raz na szybie, raz z tyłu raz z przodu, czyli chyba nie jest z nią tak źle :)



Karolus
Początkujący
 
Posty: 37
Dołączył: 25 lis 2017, 16:24

2-3 dni ale u mnie ich kilka pływało i ciężko dokładnie powiedzieć


Avatar użytkownika

Akaruz
Stały bywalec
 
Posty: 325
Dołączył: 08 kwi 2017, 16:36
Miasto: Kraków

Przyniosłem w sobotę neonki ze sklepu, jeden ma taką kulkę na pyszczku. Zrobiłem zdjęcie. Poczytałem ale może ktoś doświadczony rzuci okiem. Bo opinie są rozbieżne na temat kulek na pyszczkach neonków. Rybka odseparowana.
Załączniki
26730760_10215258396270092_6738649969695492785_n.jpg

Avatar użytkownika

wezuwiusz
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 07 wrz 2016, 20:03
Miasto: Kraków

Cześć.
Co jakiś czas u jednej z najstarszych ryb w zbiorniku pojawia się taka biała cysta u nasady ogona. Obecnie dopadło to razborę:
DSCF3150.JPG
Cysta u razbory

Ostatni raz takie coś miała tęczanka ~2 miesiące temu a wcześniej prystelka (gdzieś we wrześniu).
Domyślam się, że jest to jakiś pasożyt, który atakuje/ujawnia się u najstarszych i najsłabszych ryb - żadna z pozostałych ryb obsady nie ma jakichkolwiek objawów chorobowych. Razbora też nie zachowuje się inaczej - żeruje normalnie, nie chowa się. A jest to ryba, której dobiega coś 3-4 rok życia.
Domyślam się, że razborze nie pomogę, ale:
- co to jest? Ospa raczej nie, bo cysta jest zawsze tylko jedna i zawsze u nasady ogona.
- jak to leczyć choć przede wszystkim jaką kurację zastosować w akwarium ogólnym?

Akwarium 112l:
temp. ~27℃
pH 7
ostatni zakup ryb był około kwietnia zeszłego roku.

Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Zainteresowany tematem
 
Posty: 169
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Witajcie, mam problem z bojownikiem. Niedawno zauważyłam, że ma podarte płetwy. Kiedy go kupiłam, płetwy były zupełnie całe; teraz wygląda, jakby go coś zaatakowało- a nie mam żadnych innych ryb. Nie sądzę, żeby coś w akwarium było na tyle ostre, żeby mógł je sobie tak poszarpać, ale wyjęłam kilka podejrzanych korzeni. To, że ubyło mu kilku łusek na głowie, a jego boki wyglądają na nieco poobijane, wskazywałoby chyba na to, że sam się w to wpakował. Mimo wszystko boję się, że to nie uszkodzenia mechaniczne, tylko jakaś choroba. Wiecie co to może być i jak mu pomóc wrócić do dawnego stanu?
Załączniki
P3031171.JPG



elliot_the_dragon
Początkujący
 
Posty: 5
Dołączył: 03 mar 2018, 14:34







Powiązane tematy
  • Pomoc w identyfikacji choroby u Tęczanek

    Witam. Kilka dni temu zauważyłem u dwóch Tęczanek Boesemana niewielki nalot na pyszczku. Wpuściłem je 2 tygodnie temu. Akwarium zostało założone 2 miesiące temu. Akwarium: 120x50x50 (300l) Obsada: 9 ...

    Wyświetlenia: 250 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Proszę o pomoc w identyfikacji choroby

    Dzień dobry. Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji choroby rybek. Posiadam akwarium 80l. Akwarium ma 4 miesiące, dojrzewało dwa. Jest obsadzone żywymi roślinami. Co tydzień wymieniam 30% wody. Filtru...

    Wyświetlenia: 169 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Inwazyjne gatunki ryb i bezkręgowców w polskich wodach

    https://www.youtube.com/watch?v=i2keJqnoInQ Opowiada: Bartłomiej Szpakowski Nagranie: Tyrril

    Wyświetlenia: 222 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Wzrost ryb

    Witam wszystkich chcialbym sie poradzic czy cos jest w moim akwarium nie tak. Moje akwarium to okolo 1000L a ryby slabo rosna :((( Parametry wody NO2 -0, NO3 - sladowe, PH 6.7, KH 4, GH 12 sporo rosli...

    Wyświetlenia: 1027 | Odpowiedzi: 16 czytaj więcej...

  • Dziwne zachowanie ryb

    Witam Moje ryby (skalar i molinezja) Pływają głową do góry (skalar od dzisiaj ,a molinezja od dłuższego czasu około miesiąca) i są osłabione ,opadają na dno. Obsada to: 10-15 neonek 6 molinezji 2 sk...

    Wyświetlenia: 303 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.