Wkład filtracyjny Tetra BalanceBalls
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Ryby


Choroby ryb - identyfikacja i leczenie



Ryby w akwarium roślinnym - dobór gatunków. Pielęgnacja i karmienie. Choroby i pasożyty.
Witam, mimo że chmury i leje chciałem podziękować za wsparcie przy rozwiązywaniu problemu. Aktualnie mamy rano wieczorem dałem sobie spokój, pomiar Azotynów wynosi 0,3 mg/l czyli standardowo taki powinien być i taki jest.

Za 2-3 dni zrobię podmiankę i znowu doleję bakterii, ryby są w dobrej kondycji straty... to 1 Otosek co nie dziwi nikogo że zdechł bo to bardzo wrażliwa rybka, 1 razbora galaxy i 3 krewetki coffe, reszta fauny trzyma się dobrze.

Dzisiaj wykonam testy na pozostałą chemię łącznie z NO3, PO4, FE, CA, MG, PH, GH,KH NH3 odkręciłem już dozowanie CO2 na pół gwizdka 0,5 bombelka/s.

Akwarium odzyskuje równowagę :) i ja też :D

Avatar użytkownika

Wirowmaker
Poznaje temat
 
Posty: 103
Dołączył: 04 lip 2015, 20:15

Cześć. Mój bojownik jest chory, ale nie wiem na co. Zauważyłam u niego guzek pod pyszczkiem, pomiędzy skrzelami (na zdjęciach). Oprócz tego ma na głowie jasną plamę, gdzie wydaje się nie mieć łusek. Na ciele łuski wyglądają na nastroszone. Nie je, siedzi cały czas na dnie akwarium.
Temperatura wody: 27-28 stopni
PH: 7
Karmię go ochotką.
Czy to nowotwór? Pomocy
Załączniki
1.jpg
2.jpg
3.jpg



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

próbuję_ogarniać napisał(a):Cześć. Mój bojownik jest chory, ale nie wiem na co. Zauważyłam u niego guzek pod pyszczkiem, pomiędzy skrzelami (na zdjęciach). Oprócz tego ma na głowie jasną plamę, gdzie wydaje się nie mieć łusek. Na ciele łuski wyglądają na nastroszone. Nie je, siedzi cały czas na dnie akwarium.
Temperatura wody: 27-28 stopni
PH: 7
Karmię go ochotką.
Czy to nowotwór? Pomocy


Ile czasu ma akwarium ?? Jak długo bojownik jest u Ciebie, czy masz jakieś inne rybki ?

Avatar użytkownika

Crossley
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 18 lis 2016, 09:16
Miasto: Jelenia Góra

Crossley napisał(a):
próbuję_ogarniać napisał(a):Cześć. Mój bojownik jest chory, ale nie wiem na co. Zauważyłam u niego guzek pod pyszczkiem, pomiędzy skrzelami (na zdjęciach). Oprócz tego ma na głowie jasną plamę, gdzie wydaje się nie mieć łusek. Na ciele łuski wyglądają na nastroszone. Nie je, siedzi cały czas na dnie akwarium.
Temperatura wody: 27-28 stopni
PH: 7
Karmię go ochotką.
Czy to nowotwór? Pomocy


Ile czasu ma akwarium ?? Jak długo bojownik jest u Ciebie, czy masz jakieś inne rybki ?


Akwarium mam ponad pół roku, ale 2 tygodnie temu zmieniłam żwirek i wodę, rośliny od początku te same (tylko mech). Żadnych innych rybek nie mam, a bojownik jest od początku akwarium (ja wiem, tak nie powinno być, ale cóż zrobić kiedy dostaje się rybę z mieszkaniem i trzeba się nią zająć)



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

Ile wymieniłaś tej wody 30%, 50% 100% ?? W jakim stanie był bojownik przed tą zmianą ?

Avatar użytkownika

Crossley
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 18 lis 2016, 09:16
Miasto: Jelenia Góra

Wody wymieniłam większość, ok. 70%. Przed wymianą tez jakiś najżywszy nie był, od początku lubił sobie siedzieć na dnie albo wisieć głową w dół, tylko że wtedy przynajmniej wypływał zaczerpnąć powietrza, jadł, no i guza na było. Jeśli chodzi o biały fragment płetwy, to miał go od początku (poprzedni właściciele trzymali go w koszmarnych warunkach- zero roślin, zero żwirku, bez filtra i grzałki, woda była tak brudna że aż gęsta). Myślałam że to pleśniawka, ale miesiącami trzymam go w 27-28 stopniach i nie schodzi.



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

Generalnie, to ten bojownik najlepiej nie wygląda.
Te białe wykwity to najpewniej jakaś choroba grzybowa.

Spróbuj podnieść jeszcze temperaturę do około 30 stopni. Dodatkowo kąpiele krótkotrwałe w nadmanganianie potasu, dodatek soli do wody w akwa. Pamiętaj tylko że sól nie może być jodowana.

No i odstaw ten pokarm mięsny. Tego typu pokarmy powodują otłuszczenie jelit u bojowników i znacznie skracają ich życie.



zajcew
Poznaje temat
 
Posty: 60
Dołączył: 28 kwi 2005, 11:11

Taka duza wymiana mogla mu zaszkodzic. Jak piszesz, nie byl w dobrej kondycji i szok zwiazany z wymiana wody, a co za tym idzie nagly skok parametrow mogl mu dodatkowo zaszkodzic. Nie ma co ukrywac rybka jest w stanie ciezkim. Nie wiem czy sa szanse na jej odratowanieMoze ktos jeszcze bedzie mial jakis pomysl.

Avatar użytkownika

Crossley
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 18 lis 2016, 09:16
Miasto: Jelenia Góra

zajcew napisał(a):Dodatkowo kąpiele krótkotrwałe w nadmanganianie potasu, dodatek soli do wody w akwa. Pamiętaj tylko że sól nie może być jodowana.

No i odstaw ten pokarm mięsny. Tego typu pokarmy powodują otłuszczenie jelit u bojowników i znacznie skracają ich życie.


(wybacz jestem tu nowa) Jeśli mogłabym prosić o dokładniejsze info: Jak długie kąpiele? Ile nadmanganianu potasu? Ile soli na litr? Na jaki pokarm zmienić?



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

Crossley napisał(a):Nie ma co ukrywac rybka jest w stanie ciezkim. Nie wiem czy sa szanse na jej odratowanieMoze ktos jeszcze bedzie mial jakis pomysl.


Co gorsza nie mam pojęcia w jakim jest wieku (znów wina poprzednich właścicieli). Możliwe że jest po prostu stara. Ale najbardziej bym chciała wiedzieć co to może być, bo internet mówi że to może być nowotwór i, z tego co czytałam, dałoby się temu zaradzić



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

Ja bym jednak bardziej sklanial sie ku diagnozie jaka postawil zajcew. Sam jestem ciekaw proporcji wskazanych srodkow. Moze sie przydac na przyszlosc.

Avatar użytkownika

Crossley
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 18 lis 2016, 09:16
Miasto: Jelenia Góra

Crossley napisał(a):Ja bym jednak bardziej sklanial sie ku diagnozie jaka postawil zajcew


Ale czy ta diagnoza wyjaśnia guza?



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

próbuję_ogarniać napisał(a):
Crossley napisał(a):Ja bym jednak bardziej sklanial sie ku diagnozie jaka postawil zajcew


Ale czy ta diagnoza wyjaśnia guza?

Moim zdaniem nieleczona, dlugotrwala plesniawka, czy grzybica moze powodowac wszelkiego rodzaju uszkodzenia luski, a w efekcie guzy, czy inne rany. Rybka mogla tez miec guza wczesniej, a podmiana mogla spowodowac grzybice co ja bardzo oslabilo. Nie znamy jej historii. Od czegos trzeba zaczac, bardziej prowdopodobne, ze za pogorszenie stanu jest odpowidzialna wspomniana grzybica. Osobiscie od tego bym zaczal ale wybor zawsze nalezy do wlasciciela.

Avatar użytkownika

Crossley
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 18 lis 2016, 09:16
Miasto: Jelenia Góra

Jasne, od tego zacznę, dzięki za pomoc :)



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

próbuję_ogarniać napisał(a):Jasne, od tego zacznę, dzięki za pomoc :)

To czekam na wiesci, mam nadzieje na pozytywny final.

Avatar użytkownika

Crossley
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 18 lis 2016, 09:16
Miasto: Jelenia Góra

Crossley napisał(a): To czekam na wiesci, mam nadzieje na pozytywny final.


A ja czekam jeszcze na odpowiedź w sprawie parametrów i zabieram się do roboty :)



próbuję_ogarniać
Początkujący
 
Posty: 8
Dołączył: 17 kwi 2017, 02:04

Bardzo przykro patrzeć na stan tej rybki. U mnie podobny wygląd miał bojek, który poprostu doczekał się sędziwej starości. Z dnia na dzień się mocno zmienił nadymał mu się brzuszek, siedział w krzaczkach by później wręcz leżeć na nich, aby nie wykonywać zbędnych ruchów. Do tego zmienił kolor i zupełnie spłowiał.
Mimo wszystko próbuj go odratować, podnieś temp do około 30 st, niestety nie mam żadnej wiedzy w stosowaniu jakiś leków dla ryb, więc nie pomogę. Z rybkami najczęściej jest tak, że jak już się zauważy jakąś chorobę to zwykle jest już za późno na jakieś ruchy.


Avatar użytkownika

Matrial
Aktywny użytkownik
 
Posty: 694
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Cześć,
chciałbym Was prosić o pomoc w identyfikacji schorzenia u samiczki prętnika karłowatego.
Trochę ponad tydzień temu u nasady prawej płetwy piersiowej pojawiła się rana - "wżerka".


Ranka, początkowo niewielkie zaczerwienienie, obecnie powoli jakby sięgało na "drugą stronę" ryby.
Ryba została odłowiona do zbiornika kwarantannowego (10L, grzałka + pat mini). Plastikowy, stąd białawe zmętnienie na zdjęciach (woda jest klarowna). Zastosowane leczenie: jak na razie CMF.
Temperatura wody: ~27 st. C.

Pomimo podjętych działań, zranienie ma niestety tendencję do powiększania się.
Ryba zachowuje się "normalnie" - nie jest płochliwa, pływa raczej swobodnie, pokarm (suchy, różnej maści) przyjmuje normalnie. Odchody nie są niepokojące.
Nie ma innych zmian skórnych (wżerek, plamek, łuski nie odstają). Nie klei płetw, oczy nie są zmętnione.

Wykluczam mechaniczną przyczynę powiększania się rany - nie ma innych ryb w kwarantannie, a sama nie ociera się o nic.
Przed odłowieniem ze zbiornika głównego niepokojące było "dziobanie" jej w pokrywę skrzelową (po tej samej stronie co rana, ale nie w ranę) przez samiczkę gupika. Prętniczka nie od razu od takiego zabiegu uciekała (!).

Ma ktoś pomysł co to za ustrojstwo i jak jej pomóc? I czy ew. zastosować podobną kurację w ogólnym?

Z leków na podorędziu możliwych do zastosowania "na już": CMF, Healthosan, Nadmanganian potasu, o soli nie wspomnę.

Prętniczka jest ostatnią z trzech, kupionych ~8 kwietnia. Samczyk i druga samiczka padły w przeciągu dwóch tygodni bez objawów (z dnia na dzień). Możliwe, że miały kontakt w sklepie z chorymi rybami.

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.


PS. Pogostemon widoczny na zdjęciu jest "dla towarzystwa" i docelowo do usunięcia, więc nie martwię się o kurację, która go zniszczy.
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Czesc,

Zauwazylem biale plamy na gupiku, pomozecie z identyfikacja?

Akwa 30l, roslinne, ma juz pol roku, do tej pory wszystko bylo ok.
PH 6.8
GH 9
KH 2
temp 25
NO3 10





pozdrawiam
michal




michalk
Początkujący
 
Posty: 4
Dołączył: 08 sty 2017, 22:18
Miasto: Kraków

Mogę się mylić , ale jak dla mnie to nie są białe plamy a odstające łuski , co normalnym nie jest i jak dla mnie to posocznica



Adekxpload
Początkujący
 
Posty: 38
Dołączył: 30 kwi 2017, 23:18

może być. Na pewno jakaś infekcja bakteryjna



ordi_2004
Początkujący
 
Posty: 39
Dołączył: 16 lis 2016, 19:29

quakr-t gruźlica



ordi_2004
Początkujący
 
Posty: 39
Dołączył: 16 lis 2016, 19:29

A co panowie na to ?? Około 12 dni temu w moim zbiorniku padła filtracja (Brak prądu cała noc)i szlag trafił 80% bakcyli w filterku... NO2 ponad skalę jak wstałem rano ryby u powierzchni, wyżej opisałem całą walkę o przetrwanie zbiornika z pomocą kolegi z forum... jednakże po tych 12 dniach widzę że po mimo że pseudomugilom nic nie dolega to słabsza samica wyraźnie wygląda źle...

PH 7,5
NO2 -0,03 (obecnie) Przy katastrofie 12 dni temu 3,2
KH 12
GH 20
Temp: 28 stopni (podniesiona) normalnie 26
Akwa 112L, Flitr HV 302, + Odyssea jako skimmer akwa 1 rok
Obsada:
Razbora Boreańska 8x
Pseudomugil Paskai (modrok) 4x (nie mieli więcej)
Razbora Galaxy 11x (2 miesięczna młodzież)
Danio Erythromicron 2x ( nie mogę wyłapać xD stara obsada)
Neon Simmulans 1x ( nie mogę złapać by oddać cwany 2 letni skurczybyk)
Krewetki ... coffe, red cherry, sakury red, orange (około 80 - 100 :P nie wiem nie licze)
CO 2 butla 1b/s
Akwarium zero glona nawożone solami. Gęsta obsada roślinna.

Czy to możliwe że ryba ma uszkodzone skrzela od NO2? Czy może jest to coś innego? Jakiś czas temu chorowały mi razbory galaxy objawy podobne tylko bez siedzenia pod powierzchnią wody chorowały dojrzałe płciowo ryby: traciły apetyt, znikał brzuszek, szybki oddech, apatia i chowanie się.
Czy to może mieć jakiś wspólny mianownik? Że modrok też chory ?
Załączniki
20170506_180610.jpg
Zdjęcie 1 Samica po prawej wyblakłe kolory, brak apetytu ignorowanie pożywienia, szybkie oddychanie pod taflą wody.
20170506_180628.jpg
Zdjęcie 2 porównanie chorej po lewej ze zdrową samicą po prawej,

Avatar użytkownika

Wirowmaker
Poznaje temat
 
Posty: 103
Dołączył: 04 lip 2015, 20:15

ordi_2004 napisał(a):quakr-t gruźlica

Dziękuję za odpowiedź. Trochę mnie tym rozpoznaniem zaskoczyłeś. A poza ubytkiem skórnym żaden inny objaw mi nie pasuje do mykobakteriozy...
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Cześć!
Chciałbym się Was zapytać co to za choroba? Ostatnio zauważyłem, że jeden z moich gupików pływa przy powierzchni i prawie nie ma płetw... był pokryty jakby lekko białym nalotem. Pozostałe ryby wszystkie zdrowe i nie wykazują oznak choroby. Ryba już i tak nie żyje, ale chciałbym wiedzieć na wszelki wypadek co to była za choroba :/



_Michał_
Początkujący
 
Posty: 17
Dołączył: 02 mar 2017, 14:50







Powiązane tematy



Serwis roslinyakwariowe.pl


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

Sklep internetowy

Wysyłkowy sklep akwarystyczny z
bogatą ofertą sprzętu i akscesoriów do
pielęgnacji akwarium.
idź do sklepu


Użytkownicy przeglądający ten dział: szukamiszukam i 43 gości