Warto zobaczyć


Ranking akwariów

Obejrzyj ranking akwariów i oddaj swój głos
 
Forum dyskusyjne
Ponad 45 000 akwarystów wymieniających swoje doświadczenia i dzielących się wiedzą na forum.
Galerie, recenzje, nowości i ciekawostki.
 
Ten dział Forum przegląda 33 użytkowników:
0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 33 gości
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Ryby


Choroby ryb - identyfikacja i leczenie



Ryby akwariowe w akwarium roślinnym.
Dobór gatunków i korekta obsady.
Pielęgnacja i karmienie.

Miał ktoś do czynienia z rybią gruźlicą - mykobakteriozą? W jednym akwarium chyba ją przywlokłem z czymś :/ Rybki kolejno (1-2 na tydzień) padają. Objawia się to tym że są najpierw chude i niebardzo chcą jeść. Potem zaczynają pływać pod taflą wody pod kątem ok. 45 stopni i lekko drga im tylko ogon aby się na tym poziomie utrzymać - inaczej ryba idzie na dno. Kolejnym etapem jest deformacja kręgosłupa, która potem przeradza się w śmierć... Miał ktoś podobną sytuację? Czytałem, że raczej nic się z tym nie da zrobic i trzeba odkazić cały sprzęt i to co mogło mieć styczność z wodą z tego akwarium alkoholem +70%. Z tego co wiem to wszystko musi iść do kosza, czyli podłoże, rośliny, media filtracyjne, węże - to czego nie da sie łatwo zdezynfekować.



Gr4b3Q
Początkujący
 
Posty: 4

 



Witam, nie wiem czy to zdjęcie oddaje to co jest rzeczywiste ale mam nadzieję że też to widzicie. Mianowicie chodzi mi o kosiarki jedna z tych rybek jest dużo mniejsza niż druga. Tak bardzo by mnie to nie martwiło gdyby nie fakt że ona wcześniej też była dużo większa a teraz wygląda jak by miała zniknąć. Ktoś jest wstanie pomoc i wyjaśnić dlaczego tak się stało ?



kamil91
Początkujący
 
Posty: 1

Witam wszystkich i proszę o pomoc. Czy ktoś wie co mu jest? Chyba zarazliwe bo już druga rybka zaczyna mieć objawy

Wysłane z D6503 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl



nieszkam
Początkujący
 
Posty: 3

nieszkam napisał(a):Witam wszystkich i proszę o pomoc. Czy ktoś wie co mu jest? Chyba zarazliwe bo już druga rybka zaczyna mieć objawy

Wysłane z D6503 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl



Wysłane z D6503 przy użyciu aplikacji mobilnej roslinyakwariowe.pl



nieszkam
Początkujący
 
Posty: 3



Co nieco o rybiej ospie, zapraszam do obejrzenia materiału Rafała Kozery.
Pozdrawiam,
Piotr Baszucki

Biolog - botanik. Specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych.


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 9321
Miasto: Wrocław/Kraków/Nowa Ruda

Widać że problemem na forum jest pomoc w ocenie pi razy drzwi co jest naszym podopiecznym, jakiś czas temu pisałem na temat Pseudomugil paskai lub modrok paskai... niestety nie doczekałem się odpowiedzi :)Zatem ponawiam pytanie ktokolwiek widział ktokolwiek wie ... zjawisko tyczy się tylko owej rybki ponieważ z obsady 7 modroków ...2 postanowiły się zabić (wyskoczyły i suszki znalazłem) pozostałe zdechły na nieznaną mi chorobę... z resztą bardzo trudną do identyfikacji ... Ryba po 3 miesiącach ostatnia z bandy pomarańczowych rewolucjonistów po prostu choruje na coś dziwnego...Pływa pod powierzchnią wody główką dotykając powierzchni ... nie je, jeszcze się boi ale to kwestia czasu kiedy z wycieńczenia już przestanie uciekać, rybka wygląda normalnie przynajmniej z mojej perspektywy... Tlenu w wodzie jest pod dostatkiem pracują 2 filtry oba na deszczownicach 1 to kubeł HV302 drugi robi za skimmer i zbieracz śmieci po drugiej stronie zbiornika. Akwarium ma ponad rok, zrestartowane z powodu rasbor galaxy które po osiągnięciu stanu 100% dorosłości zapadały jedna po drugiej na posocznicę... po wydaniu kupy forsy rozmowach z weterynarzami oraz konsultacjach z kolegami akwarystami i długim bo ponad rocznym dochodzeniu ... doszedłem do wniosku że winą są antybiotyki i chemia lana przez durnych hodowców wysyłających masówkę do sklepów... Po starcie na ziemi ogrodowej nowego baniaka dbanie o czystość odpowiedni dobór karm i różnorodność oraz obsadzenie dużą ilością zielska dalej było to samo rasbory zdychały, pseudomugile tak samo ... zwróciłem się jednak do ostatniej nadziei jaka mi została mianowicie akwarysty który z powodzeniem rozmnożył galaxy u siebie dostałem 11 sztuk, młodych i żyją do dzisiaj parę się wypisało ale minęło pół roku i rybki żyją i mają się dobrze. Niestety sądzę że z pseudomugilem jest tak samo ... chowany na chemikaliach bidny nie ma odporności bo chemia pewnie zniknęła od maja już całkowicie z jego ciała i wiruski bakcyle i inny syf go dopadł... Jestem załamany debilizmem ... ludzi, nie można cieszyć się akwarystyką gdy wszystko co kupisz w zoologicznym zdycha po pół roku lub 3 miesiącach z zegarkiem w ręku... cud że razbory z rozmnożenia od kolegi z za rogu można dostać bo inaczej akwarium miało by tylko rośliny i małe karasie ze stawu ... bo one odporności mają... co do parametrów to są takie same jak były ph 7,5 NO2 - 0 NO3 - 0,25-0,50, w tych granicach ... woda twarda i nic nie mogę na to poradzić... gh 30 kh 13 / testy tetra. Podłączona butla CO2 2b/s podmiany co tydzień 30% dodatki do wody bactosan, escalarin i odstawka 12h w ciemnym miejscu karmienie 3 razy dziennie na zmianę softline america i arowana, płatki, mirkogranulki tropical dla małych rybek, cyklop parzony wrzątkiem lub mrożona artemia.
obsada:
9 galaxy 6 erythromicron 3 lśniące oczka jakieś 200 krewetek i sporo zatoczków akwa 112L

ps. inne ryby zdrowsze są niż ja obecnie ;]
Załączniki
20170828_124839.jpg
Ryba przy powierzchni...
20170828_124931.jpg
zdjecie 2
20170828_124937.jpg
ryba 3
20170828_124940.jpg
zdjecie 4 jak widać rybka nic a to nic nie ma dziwnego tylko to pływanie ... jak opentaniec pod taflą wody...

Avatar użytkownika

Wirowmaker
Poznaje temat
 
Posty: 97

Witam ja również mam małą zagwozdkę, jeden z gupików (mam tylko samce) zachorował i nie wiem czy mam się go szybko pozbyć czy dać mu jeszcze szansę na trochę spokojnych dni w tym akwarium.
Woda twardawa, PH: 7.5, NO3: 30, NO2 0, akwa roczne, wszystko wydaje się ok.
Objaw jest taki że ma posklejany ogon i górną płetwę oraz brzuch jak samica przed wydaniem młodych. Oczywiście je, pływa z innymi. Szukałem podobnych przypadków ale objawy nie pasowały do pozostałych. Wystarczy mała podpowiedź co z nią mam zrobić.
Załączniki
AMS_4224.jpg



blackmark
Początkujący
 
Posty: 2

Nie wiem co mu jest na pewno. Dla mnie to wygląda na problemy pokarmowe lub pasozyta. Ja osobiście jak jest coś nie tak to odławiam chora sztukę do sanitarnego akwarium i robię kąpiel długotrwałą w soli akwarystycznej. 90% przypadków chorobowych tak u siebie wyleczylem z sukcesem. Miałem podobny przypadek po karmieniu ochotka, rybki nie udało się uratować wtedy ale nie stosowałem leczenia bo to były moje początki.


Avatar użytkownika

zmijka85
Stały bywalec
 
Posty: 317
Miasto: Rzeszów

 



Witam
Kilka dni temu zauważyłem u mojego samca ramireza dwie małe białe kreseczki na płetwie ogonowej, myślałem że to jakiś uraz, a dzisiaj rano patrzę a samica cała obsypana tym czymś, u samca bez zmian, dalej tylko te dwie małe kreseczki, czy to nicienie? a może jakieś inne pasożyty,
na całej długości przylegają do ryby, nie falują, nie zmieniają położenia, ryby zachowują się normalnie.



xenobi
Początkujący
 
Posty: 26
Miasto: Kraków

Mam zbiornik 25 l ze standardową pokrywą i oświetleniem, w którym posadzonego jest trochę zielska. Temperatura 27 C
Wczoraj do baniaka zakupiłem 10 neonów simulans, które pływały sobie radośnie. Jednak dzisiaj wyłowiłem już 5 z nich. Praktycznie żaden nie miał żadnych objawów oprócz tego, że "pływał" bezwładnie do góry brzuchem :( a reszta tak jakoś bardziej w krzakach niż w toni.
Macie może pojęcie co się dzieje?

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

Kiedy akwarium wystartowało?

Avatar użytkownika

Akaruz
Poznaje temat
 
Posty: 65
Miasto: Kraków

Start akwa?
Kilka miesięcy temu. Teraz, 2 dni temu wymieniłem żwirek. Żwirek płukany dwukrotnie, z poprzedniego akwa

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

Filtr też płukałeś?

Sent from my LG-H525n using Akwarium mobile app
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Początkujący
 
Posty: 17
Miasto: Będzin

Tak, filtr płukany jak zawsze. Dla jasności, płukany w wodzie z akwa
Może dmucham na zimne, ale neonki pływają góra - dół po bocznej ściance :( jak na foto, to chyba dla nich nie jest zbyt normalne :(
Załączniki
20171010_165832[1].jpg

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

Czytam i czytam i wychodzi mi, że to może być Plistoforoza. Wprawdzie odbarwień się nie dopatrzyłem, ale z drugiej strony aż tak dokładnie się nie przyglądałem. Zaś kilka minut temu zaobserwowałem, jak jeden z neonków zaczął pływać niezgranie pionowo (pyszczkiem do góry), a przed chwilą wszystko pływało normalnie... zobaczymy rano, co i ile pozostanie żywych. Jesli to ta choroba, to wszystko musi iść do kosza :(
Czy do odkażenia tego dziadostwa wystarczy chloramina czy też musze użyć perhydrol???

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

Czy aby na pewno jest to choroba neonów?
Cały dzień pływało sobie 4 neonki. Wieczorkiem nagle zniknął jeden, i nim się obejrzałem zniknął drugi. Tego pierwszego znalazłem w filtrze, a czyszcząc filtr znalazłem i drugiego - na wlocie filtra.
Filterek, jak do 25 l jest chyba dobry - Aqua Szut super mini 280 ustawiony na minimalne obroty, choć i tak daje spory ruch wody w akwa. Wszystkie neonki ląduja w filtrze. Tego ostatniego, już dogorywającego zrobiłem foto (w załączeniu).
Dla jasności, jest to neonek simulans, ale coś za dużo tego czerwonego ma po śmierci...:( Możecie podpowiedzieć co im dolega?
Załączniki
20171011_210617.jpg

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

Sorry co masz na mysli piszac "wymienilem zwirek"?



ArturTraffic
Początkujący
 
Posty: 47

ArturTraffic napisał(a):Sorry co masz na mysli piszac "wymienilem zwirek"?

Normalnie. Wywaliłem jeden, a włożyłem drugi...

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

chester napisał(a):Podmiany robimy we wszystkich naszych akwariach 1-2 razy w tygodniu po około 40%.

Dawka nawozu jest większa z racji tego, że jest to zbiornik z bardzo dużą ilością roślin, bez żadnego hardscape'u itp. Nawozy Tropica są bardzo dobrze zbilansowane, dlatego śmiało można zwiększać lub zmniejszać dawkę w zależności od potrzeb.


A$ napisał(a):
ArturTraffic napisał(a):Sorry co masz na mysli piszac "wymienilem zwirek"?

Normalnie. Wywaliłem jeden, a włożyłem drugi...



ArturTraffic
Początkujący
 
Posty: 47

A$ napisał(a):
ArturTraffic napisał(a):Sorry co masz na mysli piszac "wymienilem zwirek"?

Normalnie. Wywaliłem jeden, a włożyłem drugi...

No to moze byc odpowiedz na problemu z Twoimi rybami bo zwir jak i kazde inne podloze absorbuje wszelki toksyczny syf w zbiorniku a w szczegolnosci zwiazki azotowe czyli No2 NO3 i NH3 ktore w szczegolnosci ten trzeci jest toksyczny i wrecz zabojczy dla wszylkich organizmow w akwa. Wyciagajac stary zwir wypuscilws do slupa wody takie chmury toksyn ze gdybys zrobil wledy testy H2o to parametry by oszalaly. Nie martw sie nie jestes pierwszym ani ostatnim ktory wali takiego babola. Sam znam osoba ktora jest bardzo doswiadczona i prowadzi hurtownie akwarystyczna a w ten sposob zalatwila sobie 200 krewetek (podobno przezyla jedna)



ArturTraffic
Początkujący
 
Posty: 47

Niestety, to nie jest odpowiedź.
Pierwsze co zrobiłem, to sprawdziłem NO2 i NO3, ale były w normie. Dla pewności sprawdziłem przed chwilą i równiez jest wszystko OK (NO2 ok 0,1 mg/l, NO3 ok 10-20 mg/l), a kolejny neonek zakończył żywot w filtrze :(
Zostały jeszcze 2 :(
Ostatnio edytowano 12 paź 2017, 17:20 przez A$, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

To nie są wartości OK ;) NO3 astronomiczne.
Swoją drogą miałem kiedyś dość analogiczną sytuację z umieraniem neonów po wlaniu Healthosanu. Ich paraliż kompletny a innym rybom (w tym m.in. otoskom) nic nie było. Ale u Ciebie obstawiam NO3 i NO2 jeżeli jest >0.
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Początkujący
 
Posty: 17
Miasto: Będzin

 



Quark-t napisał(a):To nie są wartości OK ;) NO3 astronomiczne.


Sorry, nie zauważyłem, że nie klawiatrua nie zareagowała prawidłowo i nie wstawiła myślnika. Już poprawiłem. Powinno być NO3 10-20 mg/l
pH 7,5

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

Chyba znalazłem odpowiedź. Znalazłem blog Alarta, który twierdzi, że neonki mają skłonności samobójcze
Dla zainteresowanych: http://alarta.blogspot.com/2014/01/zwie ... ac-cz.html
Zwierzęta jakich nie chcesz hodować cz. 5 - neonki
Jak zwykle, odnośnik do części pierwszej. Umieściłem tam też listę artykułów z tego cyklu.
Pisząc o neonkach walę z grubej rury. Każdy je ma/miał, wszędzie jest napisane, że to ryby "wytrzymałe". Wyglądają bardzo efektownie ze swoimi dwoma paskami. Czemu ich nie trzymać w swoim akwarium?
Założeniem całego cyklu o zwierzętach, których nie polecam akwarystom, jest uchronienie początkujących przed niemiłymi doświadczeniami. Wprawdzie opisałem gatunki agresywne i nieprzyjemne, lecz równocześnie opisywałem takie, które chronicznie lądują w nowych zbiornikach, a niekoniecznie są dla nich odpowiednie.
Neonki to dość duża grupa ryb akwariowych. Chyba najpopularniejsze są neony Inessa, ale są także neony czerwone, czarne, zielone, błękitne.
Pierwsza rzecz, którą zaznaczę, to fakt, że są to osobne gatunki. Nie tylko się ze sobą nie krzyżują, ale niejednokrotnie mają inne wymagania odnośnie optymalnych parametrów wody. W linkach można zobaczyć zdjęcia. I tak:
Neon Inessa (Paracheirodon Innesi), preferuje zimniejsze wody, tzn. 20-26 stopni Celsjusza. Rośnie do 4cm w akwariach, chociaż w naturze ma raczej około 2cm.
Neon diamentowy to odmiana barwna neona Inessa.
Neon Axelroda, czerwony (Paracheirodon Axelrodi) preferuje wody zdecydowanie cieplejsze (24-28 stopni) i nie można ich łączyć z neonem Inessa. Rośnie do 4,5 cm. Ma większy czerwony pasek, więc jest nieco bardziej atrakcyjny.
Neon simulans, zielony (Paracheirodon simulans) dobrze się czuje w wodzie o temperaturze 23-27 stopni, jest mniejszy, gdyż rośnie tylko do 3,5 cm. Nazwa zielony jest niezbyt poprawna, bo jest zajęta przez inny gatunek.
Neon czarny, czarna tetra, bystrzyk Axelroda (Hyphessobrycon herbertaxelrodi) nie jest przedstawicielem Paracheirodon, ale ze względu na podobieństwo kolorystyczne również jest określany neonem. Wymaga wody o temperaturze 23-28 stopni. Dorasta do 4,5 cm.
Neon zielony, zwinnik Costello, zwinnik zielony (Hemmigrammus hyuanuary) przedstawiciel zwinników (Hemigrammus). Rzadki, preferuje 24-26 stopni i ma 4cm.
Neon błękitny, tetra kerry, gromadnica królewska (Inpaichthys Kerri), jedyny przedstawiciel rodzaju Inpaichtys. Wymaga 23-27 stopni, dorasta do 3,5 cm.
Do ryb z poziomą kreską, podobnych do neonów można doliczyć zwinnika jarzeńca i bystrzyka trójpręgiego. Prawdziwe neonki to tylko cztery pierwsze, z tym, że diamentowy to odmiana Inessa.
Jeśli skupimy się na tej liście gatunków, to widać, że wymagania temperaturowe są różne. Neon Inessa preferuje wodę, jak na warunki akwarystyczne chłodną, a neon czerwony zdecydowanie cieplejszą.
Wspólne dla tych gatunków są wymagania co do pH - powinno wynosić ok. 6,2, między 5,5, a 7,0 , woda powinna być miękka, od 0 do 10 stopni niemieckich. Wszystkie te ryby są stadne, ławicowe. Należy ich trzymać co najmniej 5, a tak naprawdę to dopiero od 8 można mówić o czymkolwiek.
Generalnie neonki to rybki ładne, o żywych kolorach. W ławicy prezentują się wyjątkowo okazale i stanowią niezapomniany widok. Nie są jakoś wyjątkowo trudne w utrzymaniu, raczej się nie mnożą niekontrolowanie. Zasadniczo nie brudzą wody, z powodzeniem można trzymać ich nieco większą ilość niż wynikałoby z rozmiarów zbiornika.

No to czas na wady.
Po pierwsze neonki to złośliwe bestie, które się wszędzie pchają i wszystko próbują zeżreć. Ikra? Płetwy bojownika? Krewetki? Neonki potrafią wszystko podgryzać. Nie jest to zasadą, ale jednak potrafią być całkiem skuteczne w dokuczaniu innym mieszkańcom szkiełka. Warto też pamiętać, że neonki Inessa wymagają wody chłodniejszej niż wiele popularnych gatunków, w tym bojowniki.
Ławica neonków. Tysiące ludzi na całym świecie kupuje dziesiątki czerwono-niebieskich rybek, a potem w szoku obserwują te łajzy, jak se spokojnie pływają po całym zbiorniku nie zbliżając się do siebie bliżej niż 10 cm. Tak jest, neonki tworzą ławice tylko w specyficznych warunkach i najprawdopodobniej jej nie stworzą w małym akwarium, bez większych ryb, które mogłyby stanowić dla nich zagrożenie.
Łatwe. To jakaś legenda i wielka brednia. Nie wiem co znaczy rybka "łatwa", napiszę tyle, że mi ginęło zwykle 25-50% i uchodzi to za normę dla neonków. Już Otocinclusy się lepiej miały. Neonki nie łatwo aklimatyzują się w akwarium, przeszkadzają im wahania parametrów wody. Poza tym, moje neonki wykazywały zawsze samobójcze zapędy blokowania się w kamieniach i przy gąbce od filtra. Nie znam dokładnie przyczyn tych problemów, wiem, że wielu akwarystów uważa, że nie ma problemów z tymi rybami. Być może inni uważają za normalne, że ryb trzeba dokupić po miesiącu. Moim zdaniem są lepsze gatunki. Neon Inessa uchodzi za najwytrzymalszy, a neon czerwony za delikatny.
Zasadniczo w przypadku neonków nie ma takich wielkich wad jak w przypadku raka marmurkowego lub glonojada syjamskiego. Neonki to po prostu nie są tak wspaniałe ryby jak wielu uważa. Wielu świeżo upieczonych akwarystów może się zrazić, gdy neonki zginą zablokowane za gąbką od filtra lub schowają się w krzakach i nigdy nie pokażą.

Neonki to piękne rybki. Obserwowanie ławicy tych stworzeń stanowi niezapomniane przeżycie i wielu akwarystów próbuje je odtworzyć w swoim domu. Jednak są to ryby rozczarowujące. Wiele z nich ginie bez istotnego powodu, przeszkadzają innym mieszkańcom i wcale nie pływają razem. Moim zdaniem początkujący akwarysta powinien postawić na inne, wytrzymalsze i bardziej efektowne ryby jak danio, brzanki lub razbory.
Autor: Alart
Etykiety: akwarystyka, Zwierzęta akwariowe

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 90
Miasto: Warszawa - okolice

A$ napisał(a):Chyba znalazłem odpowiedź. Znalazłem blog Alarta, który twierdzi, że neonki mają skłonności samobójcze
Dla zainteresowanych: http://alarta.blogspot.com/2014/01/zwie ... ac-cz.html
Zwierzęta jakich nie chcesz hodować cz. 5 - neonki
Jak zwykle, odnośnik do części pierwszej. Umieściłem tam też listę artykułów z tego cyklu.
Pisząc o neonkach walę z grubej rury. Każdy je ma/miał, wszędzie jest napisane, że to ryby "wytrzymałe". Wyglądają bardzo efektownie ze swoimi dwoma paskami. Czemu ich nie trzymać w swoim akwarium?
Założeniem całego cyklu o zwierzętach, których nie polecam akwarystom, jest uchronienie początkujących przed niemiłymi doświadczeniami. Wprawdzie opisałem gatunki agresywne i nieprzyjemne, lecz równocześnie opisywałem takie, które chronicznie lądują w nowych zbiornikach, a niekoniecznie są dla nich odpowiednie.
Neonki to dość duża grupa ryb akwariowych. Chyba najpopularniejsze są neony Inessa, ale są także neony czerwone, czarne, zielone, błękitne.
Pierwsza rzecz, którą zaznaczę, to fakt, że są to osobne gatunki. Nie tylko się ze sobą nie krzyżują, ale niejednokrotnie mają inne wymagania odnośnie optymalnych parametrów wody. W linkach można zobaczyć zdjęcia. I tak:
Neon Inessa (Paracheirodon Innesi), preferuje zimniejsze wody, tzn. 20-26 stopni Celsjusza. Rośnie do 4cm w akwariach, chociaż w naturze ma raczej około 2cm.
Neon diamentowy to odmiana barwna neona Inessa.
Neon Axelroda, czerwony (Paracheirodon Axelrodi) preferuje wody zdecydowanie cieplejsze (24-28 stopni) i nie można ich łączyć z neonem Inessa. Rośnie do 4,5 cm. Ma większy czerwony pasek, więc jest nieco bardziej atrakcyjny.
Neon simulans, zielony (Paracheirodon simulans) dobrze się czuje w wodzie o temperaturze 23-27 stopni, jest mniejszy, gdyż rośnie tylko do 3,5 cm. Nazwa zielony jest niezbyt poprawna, bo jest zajęta przez inny gatunek.
Neon czarny, czarna tetra, bystrzyk Axelroda (Hyphessobrycon herbertaxelrodi) nie jest przedstawicielem Paracheirodon, ale ze względu na podobieństwo kolorystyczne również jest określany neonem. Wymaga wody o temperaturze 23-28 stopni. Dorasta do 4,5 cm.
Neon zielony, zwinnik Costello, zwinnik zielony (Hemmigrammus hyuanuary) przedstawiciel zwinników (Hemigrammus). Rzadki, preferuje 24-26 stopni i ma 4cm.
Neon błękitny, tetra kerry, gromadnica królewska (Inpaichthys Kerri), jedyny przedstawiciel rodzaju Inpaichtys. Wymaga 23-27 stopni, dorasta do 3,5 cm.
Do ryb z poziomą kreską, podobnych do neonów można doliczyć zwinnika jarzeńca i bystrzyka trójpręgiego. Prawdziwe neonki to tylko cztery pierwsze, z tym, że diamentowy to odmiana Inessa.
Jeśli skupimy się na tej liście gatunków, to widać, że wymagania temperaturowe są różne. Neon Inessa preferuje wodę, jak na warunki akwarystyczne chłodną, a neon czerwony zdecydowanie cieplejszą.
Wspólne dla tych gatunków są wymagania co do pH - powinno wynosić ok. 6,2, między 5,5, a 7,0 , woda powinna być miękka, od 0 do 10 stopni niemieckich. Wszystkie te ryby są stadne, ławicowe. Należy ich trzymać co najmniej 5, a tak naprawdę to dopiero od 8 można mówić o czymkolwiek.
Generalnie neonki to rybki ładne, o żywych kolorach. W ławicy prezentują się wyjątkowo okazale i stanowią niezapomniany widok. Nie są jakoś wyjątkowo trudne w utrzymaniu, raczej się nie mnożą niekontrolowanie. Zasadniczo nie brudzą wody, z powodzeniem można trzymać ich nieco większą ilość niż wynikałoby z rozmiarów zbiornika.

No to czas na wady.
Po pierwsze neonki to złośliwe bestie, które się wszędzie pchają i wszystko próbują zeżreć. Ikra? Płetwy bojownika? Krewetki? Neonki potrafią wszystko podgryzać. Nie jest to zasadą, ale jednak potrafią być całkiem skuteczne w dokuczaniu innym mieszkańcom szkiełka. Warto też pamiętać, że neonki Inessa wymagają wody chłodniejszej niż wiele popularnych gatunków, w tym bojowniki.
Ławica neonków. Tysiące ludzi na całym świecie kupuje dziesiątki czerwono-niebieskich rybek, a potem w szoku obserwują te łajzy, jak se spokojnie pływają po całym zbiorniku nie zbliżając się do siebie bliżej niż 10 cm. Tak jest, neonki tworzą ławice tylko w specyficznych warunkach i najprawdopodobniej jej nie stworzą w małym akwarium, bez większych ryb, które mogłyby stanowić dla nich zagrożenie.
Łatwe. To jakaś legenda i wielka brednia. Nie wiem co znaczy rybka "łatwa", napiszę tyle, że mi ginęło zwykle 25-50% i uchodzi to za normę dla neonków. Już Otocinclusy się lepiej miały. Neonki nie łatwo aklimatyzują się w akwarium, przeszkadzają im wahania parametrów wody. Poza tym, moje neonki wykazywały zawsze samobójcze zapędy blokowania się w kamieniach i przy gąbce od filtra. Nie znam dokładnie przyczyn tych problemów, wiem, że wielu akwarystów uważa, że nie ma problemów z tymi rybami. Być może inni uważają za normalne, że ryb trzeba dokupić po miesiącu. Moim zdaniem są lepsze gatunki. Neon Inessa uchodzi za najwytrzymalszy, a neon czerwony za delikatny.
Zasadniczo w przypadku neonków nie ma takich wielkich wad jak w przypadku raka marmurkowego lub glonojada syjamskiego. Neonki to po prostu nie są tak wspaniałe ryby jak wielu uważa. Wielu świeżo upieczonych akwarystów może się zrazić, gdy neonki zginą zablokowane za gąbką od filtra lub schowają się w krzakach i nigdy nie pokażą.

Neonki to piękne rybki. Obserwowanie ławicy tych stworzeń stanowi niezapomniane przeżycie i wielu akwarystów próbuje je odtworzyć w swoim domu. Jednak są to ryby rozczarowujące. Wiele z nich ginie bez istotnego powodu, przeszkadzają innym mieszkańcom i wcale nie pływają razem. Moim zdaniem początkujący akwarysta powinien postawić na inne, wytrzymalsze i bardziej efektowne ryby jak danio, brzanki lub razbory.
Autor: Alart
Etykiety: akwarystyka, Zwierzęta akwariowe

Mam dla Ciebie dobra rade- nie bierz do bani wszystkich bzdur znalezionych w necie 80 % nie jest wartych czas ktory posiadasz na ich przeczytanie



ArturTraffic
Początkujący
 
Posty: 47







Powiązane tematy


Serwis roslinyakwariowe.pl


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

Salon firmowy w Krakowie

Zapraszamy do odwiedzin naszego sklepu i galerii
akwariów w Krakowie przy ul. Wielickiej 42a.

Poniedziałek-piątek: 12:00-18:00
Sobota: 10:00-14:00

mapa dojazdu


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości