Jesteś tutaj: SerwisForumPielęgnacjaPielęgnacja ryb


Chore OTOSKi



Ryby w akwarium roślinnym - dobór gatunków. Pielęgnacja i karmienie. Choroby i pasożyty. + nowy temat

02 mar 2010, 02:48 Chore OTOSKi  (#1)  

Witam, 11 dni temu wystartowałem zbiornik, od kilku dni wprowadzam lokatorów, w piątek wpusciłem skorupiaki i slimaki, a sobotę stadko sumików szklistycj i 5 otosków. Akwa to 250l, woda z osmozy KH4 GH7, lampa UV, co2 z butli itd.

Problem w tym że w ciągu ostatnich 48h wszystkie otoski musiałem odłowić bo dostały drgawek i 3 już zdechły, pozostałe dwa pewnie nie dożyją poranka.
Co dziwniejsze, krewetki i sumiki szkliste są w swietnej formie. :)

Avatar użytkownika

Galibardi
Aktywny użytkownik
 
Posty: 682
Dołączył: 21 lut 2010, 20:20
Miasto: Warszawa

02 mar 2010, 08:11   (#2)  

Niestety tak to juz jest z otoskami - to bardzo wrazliwe ryby, po wprowadzeniu do akwarium czesto przezywa tylko ok 50% z zakupionego stada.

Sprobuj kupic w innym sklepie, najlepiej dowiedz sie kiedy maja dostawe i kup kilka dni po - kiedy w akwariach pozostana najmocniejsze osobniki. Ryby podczas transportu trzymane sa w kiepskich warunkach i dopiero w sklepowych akwariach nabieraja lepszej kondycji (oczywiscie o ile sklep dba o akwaria z rybami).
mgr biologii, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 10361
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda/Wrocław/Kraków

02 mar 2010, 08:15   (#3)  

Witam. Sprzedawca poinstruował mnie, że otoski wymagają długiej adaptacji do nowych warunków. Do wody w której został przyniesiony należy dolewać małymi dawkami wody z akwarium. Ja dolewałem "po secie" przez cały dzień co kilka godzin trzymając woreczek z otoskami pływający po powierzchni wody w akwarium i dopiero potem, późnym wieczorem, wypuściłem do zbiornika. A i tak przez kilka dni były jakieś takie nieswoje, zaś jeden zamienił się w pastwisko dla krewetek. Ale teraz jest już ok.



pstanik
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył: 06 maja 2007, 18:56
Miasto: Białobrzegi radomskie

02 mar 2010, 17:55   (#4)  

umnie jeden został zjedzony przez raczki te małe pomarańczowe :) zapomniałem jak się nawzywają :)) zabrałem go im :)) bo myslałem, że chore, ale teraz żałuje bo by sobie pojadły :)) Kurcze, a sumiki szkliste mi się na momencie zaadoptowały :)) szkoda mi otosaków moich, dzis podejmę kolejną próbę :))

Avatar użytkownika

Galibardi
Aktywny użytkownik
 
Posty: 682
Dołączył: 21 lut 2010, 20:20
Miasto: Warszawa

02 mar 2010, 19:21   (#5)  

Ja miałem z otoskami tak samo jak ty na początku, padło 50% potem wpuściłem je na tydzień do małego akwa w którym trzymałem narybek kirysków, było słabo oświetlone więc i stres dla rybek mniejszy. Z tej partii żyją wszystkie i śmigają po akwa aż miło popatrzeć :D

Avatar użytkownika

alibaba
Poznaje temat
 
Posty: 132
Dołączył: 16 lut 2010, 20:06

02 mar 2010, 23:20   (#6)  

dzis zasiedliiłem akwa szupieńczykami niebieskookimi :) stadko 40 stuk :)) smigają aż miło

Avatar użytkownika

Galibardi
Aktywny użytkownik
 
Posty: 682
Dołączył: 21 lut 2010, 20:20
Miasto: Warszawa

09 mar 2010, 23:46   (#7)  

ja nie mam jakos szczescia znów pływa pięc otosików, a dwa już otępiałe jakies, masakra.

Avatar użytkownika

Galibardi
Aktywny użytkownik
 
Posty: 682
Dołączył: 21 lut 2010, 20:20
Miasto: Warszawa

10 mar 2010, 13:53 Re: Chore OTOSKi  (#8)  

Galibardi napisał(a):Witam, 11 dni temu wystartowałem zbiornik, od kilku dni wprowadzam lokatorów, w piątek wpusciłem skorupiaki i slimaki, a sobotę stadko sumików szklistycj i 5 otosków. Akwa to 250l, woda z osmozy KH4 GH7, lampa UV, co2 z butli itd.

Problem w tym że w ciągu ostatnich 48h wszystkie otoski musiałem odłowić bo dostały drgawek i 3 już zdechły, pozostałe dwa pewnie nie dożyją poranka.
Co dziwniejsze, krewetki i sumiki szkliste są w swietnej formie. :)


No i sam podałeś odpowiedź. Akwarium dojrzewa przez okres około miesiąca - wtedy można wpuszczać żyjątka. Zatrułeś je po prostu. Zrób test na NO2!

Avatar użytkownika

Jaworrr
Zainteresowany tematem
 
Posty: 254
Dołączył: 19 paź 2009, 10:37

10 mar 2010, 14:01   (#9)  

hmmm tak własniemi się wydaje ze je potrułem. :( Dzis zrobię serie testów, aż sam jestem ciekaw co i jak wyjdzie

Avatar użytkownika

Galibardi
Aktywny użytkownik
 
Posty: 682
Dołączył: 21 lut 2010, 20:20
Miasto: Warszawa

19 mar 2010, 22:22   (#10)  

Jeżeli szczupieńczyki,są większe od otosków,to mogą je :shock:
Miałem 6 otosków i został mi jeden,podejrzewam szczupieńczyki,ale nie mam dowodów,ale martwego otoska nie widziałem.A widziałem,jak znika dorosły samiec gupika endlera w paszczy szczupieńczyka.
jurek.37



jurek40b
Zainteresowany tematem
 
Posty: 232
Dołączył: 07 lip 2006, 10:45
Miasto: Otmuchów

19 mar 2010, 23:11 Re: Chore OTOSKi  (#11)  

No i sam podałeś odpowiedź. Akwarium dojrzewa przez okres około miesiąca - wtedy można wpuszczać żyjątka. Zatrułeś je po prostu. Zrób test na NO2![/quote]

mysle ze kolega mowi prawde, ja zreszta swoje otoski 16 sztuk wpuscilem po 2 misiacach i wszystkie sa w znakomitej formie .druga sprawa to fakt ze ryby zamowilem w takiej ilosci i tego samego dnia w ktorym dojechaly do sklepu je nabylem nie zdazyly sie rozchorowac ,w warunkach sklepowych bo niestety warunki w akwariach sklepowych pozostawiaja wiele do zyczenia
ZAPROSZENIA NA LOCKERZ.COM

Avatar użytkownika

zrebak82
Poznaje temat
 
Posty: 96
Dołączył: 28 lis 2009, 17:49
Miasto: killarney Irlandia

05 cze 2012, 20:57 zatrucie  (#12)  

Ale drgawki nie koniecznie muszą być spowodowane zatruciem. Mój zbiornik działa już od ponad pół roku. Trzy dni temu dokupiłam otoski właśnie i po 48H aklimatyzacji po wpuszczeniu do głównego zbiornika jeden z nich dostał drgawek. Parametry wody dobre, jedynie woda miększa niż w akwarystycznym. Czym drgawki były spowodowane, sama nie wiem. Na razie staram się zlokalizować przyczynę. Początkowo spisałam rybkę na straty ale po godzinie już bezproblemowo pływała z innymi, rozkładała płetwę, nabrała zdrowego kolorytu...
Postanowiłam, że poobserwuje też inne "okazy". Ale ( na całe szczęście) nic im nie było.

poziom NO2 i NH3 = 0
NO3 ~ 10
ph =7,2

i tu pytanie, czy któreś z was zaobserwowało takie "dziwne" drgawki u swoich ryb? I co, prócz zatrucia, mogło je spowodować?



Aidar
Początkujący
 
Posty: 2
Dołączył: 29 maja 2012, 12:40

06 cze 2012, 00:12   (#13)  

Otoski na polskim rynku pochodzą z odłowu lub z azjatyckich hodowli i tak jak napisał Piotr Baszucki są to rybki bardzo wrażliwe na zmienne parametry wody. Do tego dochodzi stres podczas długiego transportu i długa aklimatyzacja. Jeden ze sklepów (konkurencja RA ;) ) ostatnio zamówił 600 sztuk z czego przeżyło im tylko 200.
Dowiedziałem się też od jednego sprzedawcy, że najlepiej jest je dokarmiać gdyż w akwarium nie ma zbyt wystarczającej ilości glonów by wyżywić te rybki. Dlatego od niedawna raz w tygodniu wrzucam im tabletki ze spiruliną.



Anonim 22456
 

13 cze 2012, 11:35   (#14)  

otoski to wrażliwe rybki często w hurtowniach trzymane są w czystym RO

Jak kupujesz te rybki to idź do sklepu i zapytaj się jak długo u nich są te rybki lub odwiedzaj sklep i obserwuj je, weź test ph i sprawdź wartość jak nie będzie to czyste RO to jest bardzo duża szansa na to że przeżyją wszystkie.

Jak kupiłem w sklepie akwarystycznym w Legionowie 7 szt. to tylko jeden padł. Ph sprawdziłem w torebce było 7,2
Dokupiłem 10 szt. na Bielanach od hurtownika (promocja była) co trzymał je w 100% RO to padło 6 szt.
Otoski nie chcą jeść na początku dopiero po kilku dniach lub nawet tygodniach smakują w pokarmach dla krewetek i spirulinie



barus9
Początkujący
 
Posty: 2
Dołączył: 03 kwi 2012, 10:39

13 lip 2012, 15:10   (#15)  

otosek rybka mała ale pożyteczna i wrażliwa niczym kobieta:) powiem krótko bo mógłbym się rozpisać ale mis się nie chce:) uważaj na :
CO2, Twardość, pH. Otoski nienawidzą szybkich a nawet jakichkolwiek skoków pH jeśli takie masz bo stosujesz CO2 w dzień a w nocy nie to padną. ja tak miałem i stosujęCO2 24/dobę... uważaj również na to co lejesz do akwa...
Preferencje: krewetki

Avatar użytkownika

master2322
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 25 lut 2012, 17:55
Miasto: Kolbuszowa







Powiązane tematy
  • Chore rybki. Prośba o pomoc.

    Od jakiegoś czasu zaobserwowałem u moich neonków i żałobniczek dziwnie zniekształcone skrzela, tzn. ta blaszka (łuska) która przykrywa skrzela jest wywinięta, że widać różowe skrzela wewnętrzne. Rybki...

    Wyświetlenia: 2944 | Odpowiedzi: 19czytaj więcej...

  • Otoski i celuloza

    Witam wszystkich! Mam w akwarium roślinnym stadko otosków i czasem przy opisie żywienia tego gatunku pojawia się informacja, że w ich diecie konieczna jest celuloza (w postaci kawałka drewna). Czy t...

    Wyświetlenia: 900 | Odpowiedzi: 6czytaj więcej...

  • Pytanko o otoski, kiryski i mieczyki.

    Witam. Mam pytanko Jestem małym =młodym akwarystom. Zamierzam kupic akwarium 72l i w związku z tym chciałbym się dowiedziec, czy otoski oraz kiriski i mieczyki. Czy to jest dobre połączenie i czy n...

    Wyświetlenia: 519 | Odpowiedzi: 6czytaj więcej...

  • Nerwowe otoski

    Witam, posiadam akwarium 72l, z małym wewnętrznym filtrem i kaskadą. CO2 z bimbrowni plus "węgiel w płynie". Woda podmieniana co 7dni +-1 w ilości 15l (10l wody RO i 5l kranowej odstanej). G...

    Wyświetlenia: 498 | Odpowiedzi: 5czytaj więcej...

  • Czy będą małe otoski?

    Jeden z moich 4 otosków ma dziwnie duży brzuch. Sprawia mu to problemy w pływaniu, wydaje się być dość "cieżki". Myślałem, że się przejadł ale ma tak już od ok. tygodnia. Myślicie że złoży i...

    Wyświetlenia: 787 | Odpowiedzi: 13czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.