Jesteś tutaj: SerwisForumPielęgnacjaPielęgnacja roślin


Nawożenie akwarium z Bucephalandra sp.



Problemy z konkretnymi gatunkami roślin. Sadzenie, przycinanie, rozmnażanie. + nowy temat
Obecnie mam krewetkarium z bardzo ładnymi mchami, jednakże po obejrzeniu tego poradnika:

http://www.borneowild.com/howto_v.php?t=2

momentalnie zachorowałem na Bucephalandry. Czy akwarium z tymi roślinami musi być HT tak jak zbiorniki użytkownika Vasteq? Powyższy tutorial przeczy temu poglądowi i przedstawia Bucephalandry jako rośliny mało wymagające stawiając je na równi z mchami. Jaka jest rzeczywistość? Już wyobrażam sobie zbiornik z tymi roślinami obok anubiasów i mikrozorii :D i wszystko bez nawożenia a więc z Crystalkami!



Usunięto użytkownika 24960
 

bartoszp89 napisał(a):Obecnie mam krewetkarium z bardzo ładnymi mchami, jednakże po obejrzeniu tego poradnika:

http://www.borneowild.com/howto_v.php?t=2

momentalnie zachorowałem na Bucephalandry. Czy akwarium z tymi roślinami musi być HT tak jak zbiorniki użytkownika Vasteq? Powyższy tutorial przeczy temu poglądowi i przedstawia Bucephalandry jako rośliny mało wymagające stawiając je na równi z mchami. Jaka jest rzeczywistość? Już wyobrażam sobie zbiornik z tymi roślinami obok anubiasów i mikrozorii :D i wszystko bez nawożenia a więc z Crystalkami!

Kupiłem nie tak dawno od tego kolegi roślinkę Brownie red i daje rade przy nawożeniu i oświetleniu 0,43W.Czy da rade bez nawożenia trudno powiedzieć trochę drogi to eksperyment.Roślina na dłoni to to co kupujesz a drugie zdjęcie rośliny która może wyglądać później.
O ile anubiasy potrafią u mnie bąblowac to tej rośliny nie rusza.Wygląda na to że aby ją zadowolić potrzeba więcej światła .Świeciłem nawet 0,65W/l (T5) i nic.Podaj źródło tej informacji że jest mało wymagająca roślina.
Załączniki
1.jpg
2.jpg
Żaden system nawożenia nie gwarantuje sukcesu ,wszystko zależy od twojej wiedzy.
tao.

Avatar użytkownika

tao
Znający temat
 
Posty: 1359
Dołączył: 16 mar 2012, 10:44

03 lut 2013, 23:47   (#3)  

Niestety źródło informacji to autopromocja producenta BWS, jak przeczytasz ten tutorial:

http://www.borneowild.com/howto_v.php?t=2

to zobaczysz, że piszą tam, iż Bucephalandra właśnie taka jest. Gdyby Vasteq się wypowiedział byłoby bajecznie.



Usunięto użytkownika 24960
 

04 lut 2013, 09:50   (#4)  

U Vasteqa jak gdzieś wyczytałem to rośliny te rosną na EI w niskim zbiorniku i przy oświetleniu chyba 0.65w/l.

Avatar użytkownika

Piopio21
Zainteresowany tematem
 
Posty: 232
Dołączył: 07 lis 2011, 21:36
Miasto: Łódź

04 lut 2013, 11:13   (#5)  

Radzą sobie dobrze też w miejscach zacienionych, ale w moim zbiorniku, gdzie akurat rosną jest jednocześnie podawane sporo CO2 (i tlen produkują jak wszystkie inne rośliny). Ze względu na powolny wzrost nie pochłaniają dużo związków mineralnych.

Avatar użytkownika

MikołajW
Znający temat
 
Posty: 1357
Dołączył: 14 paź 2008, 21:47
Miasto: Bydgoszcz

04 lut 2013, 14:52   (#6)  

Witam ,

W Galerii ADA Polska posiadamy 3 zbiorniki w których znajdują się Bucephalandry
przywiezione kilka lat temu z Japonii .

W każdym z tych zbiorników zastosowane jest inne zrodło światła :

Grand Solar II NAG - 36 W X 4
Solar I MH-NAG ( green) 150W
Grand Solar I 150 W oraz 2 x 36W

Oświetlenie w proporcji do pojemności zbiornika ale wszystkie powyżej 1W /L
Wszystkie egzemplarze zaczepione na małych odłamkach manten stone i wszystkie
są bardzo mocno przytwierdzone do nich po kilku tygodniach od przywiązania go WOOD TIGHT-em

Jednak po kilku eksperymentach stwierdzam ,że moc i rodzaj swiatła ma znaczenie .
najlepiej rosną egzemplarze które są umieszczone bardzo wysoko w kompozycji
15-20cm pod lustrem wody i wręcz pod żródłem światła .
Wyraznie lepiej pod żarnikiem MH - NAG 150W ( green )


Co do nawożenia stosujemy taki oto zabieg:

Wyciagamy elementy skalne pokryte Bucephalandrą i dozujemy bezpośrednio z dozownikana kamień oraz na przytwierdzone do niej korzenie -płynny nawóz Green Brighty Special Shade firmy ADA w ilości 1-2 ml .
Pozostawiamy na chwilę do wchłonięcia i rozprowadzenia i wkładamy do akwarium .
Takie zabiegi stosujemy raz w tygodniu efekt natychmiastowy . Roślina rozmnaża się kilkukrotnie szybciej .

Pozdrawiam
Adam Paszczela
"Patrz gdzie wzrok nie sięga.."


Avatar użytkownika

Aquadam
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 29 cze 2003, 23:44
Miasto: TYCHY,NIIGATA

04 lut 2013, 20:45   (#7)  

Adamie dzięki za patent z bezpośrednim dozowaniem nawozów na korzenie.

Pozdrawiam
jedrek



jedrek1911
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 816
Dołączył: 18 sty 2010, 10:01
Miasto: Kraków

07 lut 2013, 16:02   (#8)  

Proszę bardzo i ja dziękuję :)
"Patrz gdzie wzrok nie sięga.."


Avatar użytkownika

Aquadam
Zainteresowany tematem
 
Posty: 200
Dołączył: 29 cze 2003, 23:44
Miasto: TYCHY,NIIGATA

13 lut 2013, 22:33   (#9)  

czy znaczenie ma na czym są posadzone (korzenie, lignity kamienie ) :?:



cezar d
Znający temat
 
Posty: 1557
Dołączył: 27 gru 2010, 10:23
Miasto: kołobrzeg

15 lut 2013, 19:20   (#10)  

No właśnie podłączam się pod pytanie.
Miałem kanowit na patyku i zaczęła łodyga obumierać.
Czy to przypadek czy te rośliny najlepiej czują się tylko i wyłącznie na kamieniu.

Avatar użytkownika

Piopio21
Zainteresowany tematem
 
Posty: 232
Dołączył: 07 lis 2011, 21:36
Miasto: Łódź

27 lut 2013, 17:35   (#11)  

U mnie Kanowit na korzeniu również nie rośnie najlepiej. A mam go posadzonego też na lawie i radzi sobie naprawdę dobrze. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć że preferują twarde podłoże, lepiej rozwija się system korzeniowy wtedy. Co do gnicia - Bucephalandry podobnie jak Cryptocoryny są wrażliwe na nagłe zmiany warunków środowiskowych i potrafią w stresie zrzucać liście (liście potrafią się tez po prostu rozpuszczać). U mnie tak się dzieje jeśli np. podmienię zbyt dużą ilość wody (ponad 50%). Na stres najlepiej działa zaciemnienie akwarium i natlenianie. Rozpuszczanie liści ustaje i można wtedy zająć się stabilizacją parametrów. A w mroku potrafi również rosnąć, tylko liście nie są już tak dobrze ubarwione. Co do gnicia korzeni - całkiem możliwe że jest to wynikłe ze złego podłoża - słyszałem opinie o zakopywaniu Bucephalandr w podłoże typu Amazonia - zbyt głębokie powoduje gnicie pędu. Ja zaobserwowałem gnicie pędu w przypadkach kiedy roślina nie radzi sobie najlepiej, ma słabo rozwinięty system korzeniowy, gniją często stare pędy. Obumarą cześć najlepiej jest usunac do pojawienia się zdrowej części gdyż inaczej gnicie może objąć całą roślinę. Aczkolwiek mam odmiany które są w moim akwarium najdłużej jak Kualakuayan1 (to już prawie 3 lata będzie) i nic nie gnije. Wzrost dość powolny, przymocowana do kawałka lawy:
Obrazek


Avatar użytkownika

vasteq
Stały bywalec
 
Posty: 401
Dołączył: 22 lip 2005, 10:52
Miasto: -=POZNAŃ=-

Ja niestety muszę odradzić tutaj stosowanie ADA Green Brighty Special Shade bezpośrednio na korzenie. Stosowałem to jakiś czas temu - bez widocznych efektów, mało tego zauważyłem wypalanie korzeni i i obumieranie całej rośliny. Utraciłem bezpowrotnie w ten sposób kilka odmian (na przykład widoczną powyżej piękną Kualakuayan1 :( Zostały ledwie 2 krótkie gołe pędy, a była to najstarsza Bucephalandra w moim zbiorniku i najbardziej stabilna. Nigdy nie zauważyłem u niej rozpuszczania liści na skutek zmian parametrów). Być może zbyt długo czekałem zanim włożyłem roślinę z powrotem do akwarium - może nie było to 2 minuty a 5.. w każdym bądź razie jest to ryzykowny sposób i sam fakt wystąpienia ryzyka wypalenia korzeni dyskwalifikuje ten sposób nawożenia. Lepiej nawozic rośliny w prostszy sposób. Polecam za to umiejscowienie rośliny bezpośrednio w podłożu aktywnym typu Borneo Soil. Roślina wtedy na prawdę odżywa, można w ten sposób odratować słabiej rozwijające się odmiany.


Avatar użytkownika

vasteq
Stały bywalec
 
Posty: 401
Dołączył: 22 lip 2005, 10:52
Miasto: -=POZNAŃ=-

W mojej poprzedniej aranżacji miałem problem z krasnorostami, więc maja Bucephalandra ciągle nimi porastała.

Przy starcie z nową okazało się, że moje krewetki musiałem prznieś do innego małego zbiornika, by nie wykopywały małego Heńka. Bucephalandra również tam trafiła, trochę sfatygowana wyciągnięciem nad wodę i chodowania jej jako emersa (pozasychały liście) przez kilka tygodni.

Obecnie mija miesiąc takiej "chodowli" , czili woda na start ze starego zbiornika, co tydzień podmieniana w 20 procentach, na dno wsypałem trochę caramiki z filtra, by krewetki miały się czego trzymać, bez nawożenie i bez oświetlenia :!: , jest tylko słabe światło rozproszone z okna, a wieczorem najczęściej światło monitora.
Bucephalandra rośnie tylko trochę wolniej niż poprzednio, silnie się rozkrzewia, resztki krasnali na liściach przestał się rozprzestrzeniać, a po za tym zero okrzemek lub brunatnic. I bąć tu mądry :D

Avatar użytkownika

kichnu
Zainteresowany tematem
 
Posty: 271
Dołączył: 04 sty 2011, 20:09
Miasto: Mosina

Witajcie, odświeżę temat, stary ale ważny :)

Czy ma ktoś jakieś nowe doświadczenia z tymi roślinami?

Avatar użytkownika

KamilG
Poznaje temat
 
Posty: 85
Dołączył: 14 wrz 2014, 16:11
Miasto: Olsztyn







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.
           


 
Uruchomiono zadanie harmonogramu