Wkład filtracyjny Tetra BalanceBalls
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Zabiegi pielęgnacyjne


Stosunki Potas Ca Mg i popalone stożki.



Utrzymanie czystości i opieka nad akwarium. Rutynowe czynności pielęgnacyjne.
Pozwoliłam sobie przekopiować treść mojego postu z wątku hodochwasta :)
Wiem, że są osoby u których dochodzi do notorycznego palenia stożków wzrotu, po przedawkowaniu potasu. Zapraszam do luźnej dyskusji na ten temat, może wspólnie uda nam się coś wymyślić :)

Hodochwast ja ciągle cos kombinuje, tylko nie wiem czy mi podłoże nie bruździ, znam poziom wapnia i mg w kranówie, znam tez poziom w akwarium.
Kranówka w wodociągach mi podali jakieś starsze testy, ale niby to się za wiele nie zmienia. CA 80 Mg 10
Sprawdzałam testem akwarystycznym kran CA 80 Mg 18 (wiec niby proporcje prawidłowe)
Woda w akwarium: Ca 55 Mg 15 (i tu nie wiem skąd taka różnica)
Podłoże Cal
Problematyczna Ludwiga SR mini, aromatica, i oczywiście rotala
i Teraz najlepsze Ludwiga na dolnych liściach sitko.... czyli typowe braki potasu, a stożki skręcone. Liście podkręcone pod spód.
Podmieniam wodę kranem, do podmiany dowaliłam 2mg Mg aby proporcje była 4-1, przeszłam tez na nawozy cala, nie podaje potasu, tylko to co w makro i mikro, chce spróbować tylko na tym co jest w green i chrome, za dwa tygodnie dam ci znać co z tego wyszło. W chrome, (mikro cala) z tego co mi się udało sprawdzić jest 0,4mg/l potasu, (bo składu nigdzie nie ma). Green (makro) wydaje mi się, że około 1,0 mg/l na dawkę. Potasu z innych źródeł nie podaje a w akwarium zaczarowane 23-25 (wcześniej nawoziłam rebellem, tam niby więcej w makro potasu jest, ale w mikro mniej i tak nie wychodziło z tego co dawałam 25. A test jak zaczarowany ciągle pokazywał około 25. Nie wiem na ile te moje pomiary chrome i green są dokładne bo rozcieńczałam próbówkę z testu na potas.
Nawoziłam kiedyś tropicą i faktycznie takie cuda się nie działy. Faktycznie tam potasu musi być mniej, ale o ile pamiętam to miałam wtedy jako podłoże AS2, nigdy też potasu nie sprawdzałam bo problem nie występował. Ale słuchaj może żeby nie zaśmiecać Twojego wątku, może nowy założymy i będziemy się dzielić uwagami?

Odnośnie teorii Wapń -Potas, nie więcej niż 3 do 1 wynikałoby, że mogę mieć potasu nie więcej niż 18, i ku temu się skłaniam, że jednak tu jest największa zależność. Staram się podawać mniej a według testu mam więcej. Błędne koło jakieś.

Za kilka dni będę widzieć czy jest lepiej czy nic się nie zmieniło...
Wrzucę jpg poglądowe jak to u mnie wygląda

co2 dużo
cyrkulacja prawie 3000l/h
nawożenie, wcześniej aqua rebell teraz cal
Nigdy nie podawałam dodatkowego potasu, chwile po starcie pokazały się okrzemki, teraz odchodzą, wszystko rośnie, upala tylko stożki.
Załączniki
WP_20160122_003.jpg
WP_20160122_006.jpg
troche dziur na dolnych partiach, wygląda na braki potasu
WP_20160120_005.jpg
aktualna fotka sprzed kilku dni.
WP_20151217_024.jpg
start nieco ponad 1mc temu

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Do opisu dodam jeszcze, że część roślin pochodziła z in vitro, grosia, amania bonsai, rotala i kilka innych.
Parametry co jakiś czas mierzone
NO3 na razie 15-20 (myślę że jeszcze cal wyrzuca) ostatnio po około 2 mc unormowało mi się na 10
Po4 0,25 -0,5 zależy ile mi się wleje
Potas 22-25 tych 25 staram się nie przekraczać bo stożki lecą.
Fe 0,1
Nawożenie mikro Cal 2ml (trochę za mało jak na ten zbiornik ale wylatywał mi pył)
RED Cal 2,5ml
Makro Cal Green 2ml ( pewnie jak azot spadnie trzeba będzie więcej lać)
Fosfor 4ml (1ml ponosi poziom o 0,1 w 100l)
Sprawdziłam green nie ma grama fosforu.
To chyba tyle o zbiorniku

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Widzę że masz wszystko pomierzone, pod tym względem to ja mam braki.
Czym mierzyłaś potas i magnez w akwarium?
Jaka jest twardość ogólna?
Czyli wynika z tego że dzienna dawka potasu u Ciebie to 1,4 mg/l ?
Duży zbiornik, ile litrów?

Avatar użytkownika

hodochwast
Stały bywalec
 
Posty: 470
Dołączył: 30 kwi 2015, 11:09

hodochwast napisał(a):Widzę że masz wszystko pomierzone, pod tym względem to ja mam braki.
Czym mierzyłaś potas i magnez w akwarium?
Jaka jest twardość ogólna?
Czyli wynika z tego że dzienna dawka potasu u Ciebie to 1,4 mg/l ?
Duży zbiornik, ile litrów?

Zbiornik 260l netto
Magnez w akwarium 15mg/l
Potas 22-25 mg/l

z potasem to wynika, że ta dzienna dawka jest sporo mniejsza, bo nie podaje mikro i makro na 260l tylko na 200, skłaniała bym się że max 1, nawozy podaje codziennie więc razy 7

Jeszcze raz uporządkuję
Kranówa:
Mg 18, Ca 80, no3-0, po4 0, potas 0, fe 0 gh14, kh 8
Woda akwarium
Mg 15, Ca 55, no3 15-20, po4 0,25-0,50, fe 0,1 potas 25 kh od 0 do 4 (jeszcze podłoże zbija.

Przy ostatniej podmianie do kranu dodałam 0,2 mg żeby wyrównać proporcje na kranie ca-mg 4-1, już wiem że to błąd, wszystkie liście na ludwidze wywinięte w dół, wygląda jak typowe przedawkowanie magnezu, zresztą widać to na jpg stożków.

Nie wiem co jeszcze ci napisać to wszystko co wiem, a odkąd wiem więcej to wiem mniej, bo każda moja teoria wali się w gruzach, po przetestowaniu. Skłaniam się jeszcze do ostatniego niepotwierdzonego, stosunek potasu do ca nie więcej niż 1 do 3

Tylko ciężko mi to sprawdzić, bo nawet lejąc sole tylko no3 i po4 będę podnosić potas, więc wybrałam mniejsze zło całą linie cala oprócz potasu i czekam. Poszły tez dwie spore podmiany.

A pomierzone dlatego że już w 112 miałam ten problem, wiec teraz na poważnie zaczęłam kopać. Ogólnie to testów zawsze raz mc używałam i tylko na podłożach jonowymiennych, żeby wiedzieć kiedy podłoże się kończy ;)

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Lali75 napisał(a):Przy ostatniej podmianie do kranu dodałam 0,2 mg żeby wyrównać proporcje na kranie ca-mg 4-1, już wiem że to błąd, wszystkie liście na ludwidze wywinięte w dół, wygląda jak typowe przedawkowanie magnezu, zresztą widać to na jpg stożków.

Czy błąd to tak szybko myślę nie da się stwierdzić pomimo wywiniętych liści.
U mnie ta sama ludwigia też tak kiedyś się zachowywała, nie wiem czemu. Jak tylko wykręciło jej listki to obciąłem i następne rosły dobrze. Nawożenia nie zmieniałem.

Tak z drugiej strony to ja na tą masę roślinną dowaliłbym mikro pełną dawkę. Conajmniej.
Wiem że być może pójdzie pył na szybę ale on pojawia się najpierw a rośliny reagują w zależności od kondycji od kilku dni nawet do dwóch tygodni. Rozpędzają metabolizm, następnie po jakimś czasie są w stanie pochłonąć daną dawkę mikro i pył znika o dziwo przy tej samej, nie zmienionej dawce. Ja dowalam wtedy jeszcze trochę, tak 25% dawki zalecanej ( jak mnie coś strzeli to duuużo więcej) i patrzę czy to rośliny zeżrą :D
Patrze też oczywiście na pył ale dopiero jak się pojawia na liściach to stopuję mikro.
Coś za coś, szyby trzeba raz na tydzień skrobnąć ale zielsku nie może zabraknąć. :D

Piszę o mikro dlatego że tam mamy np. mangan! Mając większy poziom potasu możemy go przyblokować przy małej dawce mikro. Ale głowy nie dam czy to jest to.

Avatar użytkownika

hodochwast
Stały bywalec
 
Posty: 470
Dołączył: 30 kwi 2015, 11:09

Mam ten sam problem, skarłowaciałe stożki wzrostu też są u mnie u Ludwiga mini red i Ammanii gracilis. Ammania kiedyś rosła u mnie pięknie, a teraz drugi raz dokupuje i stoi w miejscu. Ja będę szedł w kierunku utrzymania Ca:Mg 4:1, ale obniżenia ich wartości, teraz mam Ca:Mg 40:10 a chce mieć 16:4


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2018
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45

marlowe napisał(a):Mam ten sam problem, skarłowaciałe stożki wzrostu też są u mnie u Ludwiga mini red i Ammanii gracilis. Ammania kiedyś rosła u mnie pięknie, a teraz drugi raz dokupuje i stoi w miejscu. Ja będę szedł w kierunku utrzymania Ca:Mg 4:1, ale obniżenia ich wartości, teraz mam Ca:Mg 40:10 a chce mieć 16:4

Marlowe jesli się nie mylę,obniżając ca będziesz musial z potasem zejść a to przy tym podłożu mało realne, chyba ze zamiast no3 będziesz podawał inna formę azotu ale z tym to roszada albo idzie dobrze albo wszytko się sypie
U mnie ammania ma stożki prawidłowe. W ogóle obiła 3 dni po cięciu.
Ostatnio edytowano 26 sty 2016, 19:17 przez Lali75, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Hodochwast ok podciągam jeszcze mikro do 2,5ml i czekamy.

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Podłącze sie do tematu i kiedys na forum znalazłem takie opinie: (nie pamietam autorów prosze wybaczyc)

"Tak naprawdę korzystny zakres twardości GH to 6..10. Przy miękkiej wodzie i dużej ilości N będzie deformacja młodych liści - i to jest najgorszy przypadek: dużo N i mało Ca. Potas można trzymać nawet na poziomie 50 ppm i więcej (nawet przy miękkiej wodzie) ale musi być dużo Ca. Rataj twierdzi że: "Gdy GH jest poniżej 5 rośliny i ryby cierpią na nadmiar substancji azotowych" - i to rzeczywiście występuje. Seachem z kolei twierdzi, że optymalny poziom Ca to 15..30 ppm a Mg 8..20. To jednak jest dobre przy niskim NO3 (poniżej 5 ppm). Gdzieś w internecie wyczytałem że w akwarium roślinnym powinno być conajmniej 50 ppm Ca i 12 ppm Mg. Musi być też dużo CO2 - nawet zalecane 20 ppm to czasem za mało. PO4 też powinno być "porządne" chociaż tu to mamy różne opinie"

Natomiast gdy mamy sporo Ca to:

"W stabilnych akwariach można bezpiecznie utrzymywać wysokie poziomy PO4. Sam kiedyś pojechałem w fosforem do 5-7 mg/l. (nawożenie "na oko" :lol: ) Sięgnąłem po testy bo zaczęło mi dziwnie deformować stożki - glonów nie było."

Avatar użytkownika

Visitor
Zainteresowany tematem
 
Posty: 238
Dołączył: 04 lip 2005, 23:47

Z ta teoria się nie spotkałam, ale u mnie w zbiorniku nie było jakiś wielkich ilości no3 a w 112 gdzie problem również występował miałam wieczne niedobory no3. Z innych proporcji które podales wynika ze takie mam. Ale dobrze ze sa chętni do rozmowy może w końcu dojdziemy do jakiś sensownych wniosków.
Co do co2 mam ustawione na przyduchę. W teście woda kh 8 (nie używam tej z akwa) wieczorem kolor limonka

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Podłączam sie i powiem ze tez ostatnio spotkalem sie z tymi liśćmi ;-) i ciezko ustalic co i dlaczego.Przetestowalem wszystko od co2, fosfor, potas, makro i mikro.Ostatnio sie wkurzyłem.Powycinalem cholerstwo i na próbę wrzycilem muszle 4 cm dluga ale morska.TAK MORSKA i to tylko dla tego ze chodzilo mi poglowie ze to moze brak Ca.Testy wody z kranu izbiornika nic nie mowily.Niby wszystko okey a tu dalej lipa byla.Nowe liscie rosna magicznie;-))) a mikro zmienilem na pelne dawki i makro (NPK).Dodaje jeszcze troche carbo ale zachowawczo a co2 utrzymuje na poziomie 30mg/l.Kh 7 a Gh 9 wiec stosunek Ca i Mg jest wporządku, a zelazo daje dodatkowo raz w tygodniu okolo 3ml.Jak narazie wszystko sie uklada okey, braki znikaja jak na dloni a te cholery wygiete tez;-))))))) u kazdego dziala to inaczej i zostaje nam jedynie szukanie igły w stogu siana.Swiat chemii ma to do siebie ale z czasem jestesmy Zwyciezcami:-))) jak komus to pomoze to dajcie cynk.Pozdro



Filipesku
Stały bywalec
 
Posty: 303
Dołączył: 17 paź 2013, 18:43
Miasto: Gdansk

Hej marlowe! Przy okazji, jak Staurogyne?
Sorry, wyrwałem to z kontekstu:
marlowe napisał(a):ale obniżenia ich wartości

Ale myślę że to dobry kierunek bo wtedy na pewno potasu nie potrzeba dużo.

Nie jestem pewny czy Mg do Ca musi być 1:4, są tacy co z powodzeniem łamią tą niby żelazną zasadę. Czytałem na kilku różnych forach.

A co myślicie o stosunku Mg do K? Czy nie jest on tutaj również ważny?

Avatar użytkownika

hodochwast
Stały bywalec
 
Posty: 470
Dołączył: 30 kwi 2015, 11:09

Mnie zastanawia jeszcze jedno,tak z calkiem innej strony. Samo podłoże jonowymienne przecież ono dostosowuje wodę do nie mal idealnych parametrów dla roślin, przynajmniej dopóki działa. I dlaczego u jednych problem występuje a u innych nie. Wiem ze woda może być zupełnie inna ok ale zasadą takiego podłoża przynajmniej na początku jest korekta, i skoro koryguje to powinno to robic prawidłowo ja i Marlowe nie lejemy skały. On ma wodę miękka porównując do mojej. I ten sam problem. On na starcie lal potas,ja nie. Nie wiem czy nawoził odrazu, ja tak od pierwszego dnia, swiatlo również na Full. Więc dwa różne przypadki ta sama przypadłość. Ja wiem ze prawdziwe mózgi akwarystyczne się nad stożkami głowiły, inne forum, testowali parametry w jedną i drugą stronę (zbiorniki na żwirach) i tak naprawdę nic z tego nie wynikło. Nie wiem czy uda się ugryźć ten temat, ale warto chociaż spróbować.

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Stosunek CA do Mg 4do 1 nie nadaje się do akwarium mocno oświetlonego będzie paliło stożki minimum 6 do 1 zważywszy na błąd pomiaru 1 kropla 5 mg Ca/przejście do barwy niebieskiej nie jest łatwo zobaczyć/lepiej trzymać 8 do 1. Wysoki potas przy blokadzie wapnia zrobi swoje. Dlatego woda twarda Ca około 50 mg jest bardziej bezpieczna większe pole manewru.Ważny jest także sód ten blokuje potas i wtedy można go lać więcej niestety Na trudno pomierzyć.A skąd sód w akwarium często z chelatów z czego nie zdajemy sobie sprawy.Oczywiście duże i częste podmiany wody temu zapobiegają ale rośliny nie lubią wahań parametrów. I na koniec cynk bardzo kapryśny pierwiastek mierzę go fotometrem staram się utrzymać około 0,03 mg/l ale często znika fotometr pokazuje 0,00 i wtedy także lecą stożki.Podstawą jest jednak to że dajemy za dużo Mg w stosunku do Ca a magnez przy mocnym oświetleniu szybko wchodzi w roślinę i stożki lecą.Nikt pewno nie wie skąd ten stosunek 1 do 4 w LT to może i działało. Nie ja to z tym wapniem wymyśliłem tylko przeczytałem sprawdziłem i u mnie to działa U siebie staram się trzymać Ca 50 mg Mg 6 do 8 mg K 10 do 15 mg Zn około 0,03 mg Na koniec jeszcze jedno często występuje kumulacja Cu test jbl tego nie pokazuje a fotometr często powyżej 0,1 mg/l więc z Cu ostrożnie zwłaszcza gdy mamy wodę zrobioną rurkami z Cu wodę pitną .



lesniowka
Poznaje temat
 
Posty: 69
Dołączył: 31 gru 2012, 18:47

lesniowka napisał(a):Stosunek CA do Mg 4do 1 nie nadaje się do akwarium mocno oświetlonego będzie paliło stożki minimum 6 do 1 zważywszy na błąd pomiaru 1 kropla 5 mg Ca/przejście do barwy niebieskiej nie jest łatwo zobaczyć/lepiej trzymać 8 do 1. Wysoki potas przy blokadzie wapnia zrobi swoje. Dlatego woda twarda Ca około 50 mg jest bardziej bezpieczna większe pole manewru.Ważny jest także sód ten blokuje potas i wtedy można go lać więcej niestety Na trudno pomierzyć.A skąd sód w akwarium często z chelatów z czego nie zdajemy sobie sprawy.Oczywiście duże i częste podmiany wody temu zapobiegają ale rośliny nie lubią wahań parametrów. I na koniec cynk bardzo kapryśny pierwiastek mierzę go fotometrem staram się utrzymać około 0,03 mg/l ale często znika fotometr pokazuje 0,00 i wtedy także lecą stożki.Podstawą jest jednak to że dajemy za dużo Mg w stosunku do Ca a magnez przy mocnym oświetleniu szybko wchodzi w roślinę i stożki lecą.Nikt pewno nie wie skąd ten stosunek 1 do 4 w LT to może i działało. Nie ja to z tym wapniem wymyśliłem tylko przeczytałem sprawdziłem i u mnie to działa U siebie staram się trzymać Ca 50 mg Mg 6 do 8 mg K 10 do 15 mg Zn około 0,03 mg Na koniec jeszcze jedno często występuje kumulacja Cu test jbl tego nie pokazuje a fotometr często powyżej 0,1 mg/l więc z Cu ostrożnie zwłaszcza gdy mamy wodę zrobioną rurkami z Cu wodę pitną .


No i cały misterny plan z moim nawożeniem poszedł się.... :) :mrgreen:
Jeśli to prawda co piszesz, a myślę że tak może być, to muszę zweryfikować swój zapał i pewność że to co napisałem wcześniej o 4:1 dla Cu na pewno przyniesie sukces. A miało być tak pięknie.... 8)

hodochwast napisał(a):Hej marlowe! Przy okazji, jak Staurogyne?


Staurogyne po ciosie, tak od połowy grudnia chwieje się na nóżkach i nie może ani upaść ani podnieść się do góry :wink: Jednym słowem stoi w miejscu, nie rozpuszcza się dalej ani nie wzrasta do góry 8)


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2018
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45

Czy czasem niskie KH nie powoduje palenia przez potas? Podłoże zbija, KH szaleje 0-4. Jak się podłoże nasyci to potas palić przestanie.

Avatar użytkownika

matu
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3539
Dołączył: 13 paź 2012, 23:17
Miasto: Gdańsk

matu napisał(a):Czy czasem niskie KH nie powoduje palenia przez potas? Podłoże zbija, KH szaleje 0-4. Jak się podłoże nasyci to potas palić przestanie.


matu, u mnie było zupełnie odwrotnie, jak podłoże trzymało kh w ryzach 2-3 wszystko wyłaziło ze zbiornika, jak podłoże padło i kH wzrosło 7-8 zaczęło się palenie i gnicie mimo odpowiedniego nawożenia.

Stąd mój pomysł żeby kupić RO i trzymać kh z powrotem na 3, do tego wertując archiwalne wypowiedzi, natrafiłem na cenne informacje, że na karłowate stożki to niski potas przy wysokim stosunku Ca do Mg. Żeby potas utrzymać nisko ale i zejść z Ca do Mg tak 16-4 , dlatego byłem pełen zapału żeby to teraz sprawdzić, ale przylazł @lesniowka z fotometrami i załatwił sprawę i tera będę myślał co dalej... 8)


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2018
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45

lesniowka napisał(a):Stosunek CA do Mg 4do 1 nie nadaje się do akwarium mocno oświetlonego będzie paliło stożki minimum 6 do 1 zważywszy na błąd pomiaru 1 kropla 5 mg Ca/przejście do barwy niebieskiej nie jest łatwo zobaczyć/lepiej trzymać 8 do 1. Wysoki potas przy blokadzie wapnia zrobi swoje. Dlatego woda twarda Ca około 50 mg jest bardziej bezpieczna większe pole manewru. U siebie staram się trzymać Ca 50 mg Mg 6 do 8 mg K 10 do 15 mg

Jak to się ma do ca 55, przecież to nie jest woda miękka mimo wszystko, i z tym się zgodzę ciągle o tym myślę był moment że potas leciał tylko z no3 jeszcze na rebellu i problem jakby nie występował ale pojawiły się braki samego azotu wiec jak tylko podbiłam problem wracał jak bumerang. I pomimo, że potasu daję mało nie spada, zastanawiam się czy nie kupić jakiegoś wapienia i gdzieś go ukryć, przynajmniej na razie, puki podłoże działa jak działa. Według tego co myślę nie powinna mieć przy tym ca potasu więcej niż 18, a nawet po zalaniu zbiornika tyle nie miałam po kilku dniach było od razu ponad 20. Teraz jedynym rozwiązaniem które widzę jest spróbować podnieść wapń, jak sprawa na nawozach Cal się nie wyprostuje, to chyba będzie kolejny krok, odnośnie samej wody poza tą miejską z wodociągu mam jeszcze studnię, i zastanawiam się czy nie spróbować ale wcześniej muszą mi się skończyć pomysły odnośnie innych kombinacji. Moja studzienna ma strasznie dużo żelaza, nie chciałabym sobie zawalić akwarium osadem żelazowym. Poza tym czy sam potas blokuje wchłanianie ca czy cos jeszcze ma to wpływ.

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

To nie moje skopiowane z internetu ale u mnie działa
,,Magnez i potas bardzo się nie lubią (wiadomo, antagonizm) stąd potasu powinno być jeszcze raz tyle co magnezu jednak jak poziom obydwu jonów RAZEM, przekroczy wartość wapnia to mamy zgon stożków z braku możliwości przyswojenia wapnia.
Zrobiłem raz Ca:Mg 1:1 i wredne rotale od razu ruszyły. Wystarczyło jednak trochę potasu i armagedon. Wydaje się, że im dalszy stosunek wapnia do magnezu (np. standardowe Ca:Mg 4:1) tym bezpieczniej i więcej możemy dać potasu.
I to jest tym ważniejsze im mocniejsze światło mamy.
adam1004a napisał(a):i zaczęło się blokowanie jonów. najpierw dziury w liściach - brak potasu, potem halt wzrostu, to sypnąłem potasu, rośliny odżyły poszły w góre, po czym stożki wzrostu padły,,

,,przez jaki czas utrzymywałeś taki poziom ? Jakie były stężenia innych pierwiastków ?
To że u Ciebie działa 70 ppm może świadczyć o tym że masz wysoki poziom sodu, który
ma wpływ na pobieranie potasu (przeszkadza). Ja widzę różnicę np. przy stężeniu sodu w wodzie 3 ppm i przy 15 ppm. Przy 15 ppm trzeba podawać więcej potasu.
U mnie wysokie dawki potasu szkodzą co powoduje bielenie najmłodszych liści (blokada Ca). Po zwiększeniu GH z 3,5 do 8 problem się poprawił ale nie do końca,,
tego nie sprawdziłem bo nie mam czym mierzyć sodu ale coś w tym jest



lesniowka
Poznaje temat
 
Posty: 69
Dołączył: 31 gru 2012, 18:47

lesniowka napisał(a):To nie moje skopiowane z internetu ale u mnie działa
,,Magnez i potas bardzo się nie lubią (wiadomo, antagonizm) stąd potasu powinno być jeszcze raz tyle co magnezu jednak jak poziom obydwu jonów RAZEM, przekroczy wartość wapnia to mamy zgon stożków z braku możliwości przyswojenia wapnia.
Zrobiłem raz Ca:Mg 1:1 i wredne rotale od razu ruszyły. Wystarczyło jednak trochę potasu i armagedon. Wydaje się, że im dalszy stosunek wapnia do magnezu (np. standardowe Ca:Mg 4:1) tym bezpieczniej i więcej możemy dać potasu.
I to jest tym ważniejsze im mocniejsze światło mamy.
adam1004a napisał(a):i zaczęło się blokowanie jonów. najpierw dziury w liściach - brak potasu, potem halt wzrostu, to sypnąłem potasu, rośliny odżyły poszły w góre, po czym stożki wzrostu padły,,

,,przez jaki czas utrzymywałeś taki poziom ? Jakie były stężenia innych pierwiastków ?
To że u Ciebie działa 70 ppm może świadczyć o tym że masz wysoki poziom sodu, który
ma wpływ na pobieranie potasu (przeszkadza). Ja widzę różnicę np. przy stężeniu sodu w wodzie 3 ppm i przy 15 ppm. Przy 15 ppm trzeba podawać więcej potasu.
U mnie wysokie dawki potasu szkodzą co powoduje bielenie najmłodszych liści (blokada Ca). Po zwiększeniu GH z 3,5 do 8 problem się poprawił ale nie do końca,,
tego nie sprawdziłem bo nie mam czym mierzyć sodu ale coś w tym jest


Ja ten wątek kilka razy czytałam, wnioski wyciągali różne ale na dłużą mete żaden się nie sprawdzał.
U mnie ca 55 mg 15 potas 25 więc 55 do 40 i stożki upalone, przy potasie poniżej 25 bliżej 20 jest w miarę normalnie,
Usiłuje zejść z potasem do 18 tak aby był to 1/3 wapnia przy zachowaniu mg 15, tyle że nie bardzo mogę, bo podłoże mi nie pozwala.
Myślę, że gdyby mi się udało faktycznie to osiągnąć, problem by nie istniał.
Na żwirze nie byłoby z tym problemu ale tu jest.
Więc teraz zaczynam myśleć z drugiej strony może by podciągnąć ca do góry, podciągając go do 65 powiedzmy, ten potas który mam nie powinien deformować stożków.
Takie błędne koło.
Jak teraz tak pomyślę i sobie przypomnę to jakiś czas temu testowałam linie rataja,i teraz tak mnie tknęło i zerknęłam do notatek, nic nie pisałam o stożkach czyli było ok, jedyne co mi przeszkadzało w tej filozofii nawożenia to to że, cała linia makro, mikro, fe przy tym dawkowaniu które miałam sprawdzone barwiła mi dość mocno wodę, czułam się jakbym miała biotop czarnych wód.
Musze pozliczać ile tam czego było. wykorzystałam te 500ml które kupiłam do testu i zmieniłam na aqua rebell
Wracając do tematu ca, mg i potas jeśli cal zawiedzie (czyli problem nie ustąpi) chyba podniosę wapn, już jeden z kolegów napisał że dołożył morskie muszle, może coś w tym jest faktycznie. Ja bym wsadziła jakiś nieduży wapień, uważam że taka forma będzie łagodniejsza i chyba bardziej stała, tylko pytanie zasadnicze jak duży to ma być wapień na 260l wody :lol:

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Lali75 napisał(a):Mnie zastanawia jeszcze jedno,tak z calkiem innej strony. Samo podłoże jonowymienne przecież ono dostosowuje wodę do nie mal idealnych parametrów dla roślin, przynajmniej dopóki działa. I dlaczego u jednych problem występuje a u innych nie. Wiem ze woda może być zupełnie inna


To ja ci powiem coś więcej (pisałem juz o tym dawniej w innym temacie, ale powtórzę), podłoże to samo, światło to samo, nawozy te same, dawki te same, wszystko dokładnie to samo, nawet woda z jednego kranu (tworzyłem akwarium sobie a później znajomemu z tej samej ulicy na dokładnie tym samym sprzęcie) i 2 diametralnie różne przebiegi w rozwoju baniaków, jeden super, hiper a drugi wszystkie możliwe glony i bądź tu mądry... :roll:

Nie chce krakać (rozmawialiśmy już o tym) ale złotego środka nie znajdziesz, za dużo różnych zależności...


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2018
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45

marlowe napisał(a):
Lali75 napisał(a):Mnie zastanawia jeszcze jedno,tak z calkiem innej strony. Samo podłoże jonowymienne przecież ono dostosowuje wodę do nie mal idealnych parametrów dla roślin, przynajmniej dopóki działa. I dlaczego u jednych problem występuje a u innych nie. Wiem ze woda może być zupełnie inna


To ja ci powiem coś więcej (pisałem juz o tym dawniej w innym temacie, ale powtórzę), podłoże to samo, światło to samo, nawozy te same, dawki te same, wszystko dokładnie to samo, nawet woda z jednego kranu (tworzyłem akwarium sobie a później znajomemu z tej samej ulicy na dokładnie tym samym sprzęcie) i 2 diametralnie różne przebiegi w rozwoju baniaków, jeden super, hiper a drugi wszystkie możliwe glony i bądź tu mądry... :roll:

Nie chce krakać (rozmawialiśmy już o tym) ale złotego środka nie znajdziesz, za dużo różnych zależności...


Wiesz ja sobie zdaję z tego sprawę, nie ma dwóch takich samych zbiorników, tylko mi chodzi co innego po głowie,
U nas to wygląda inaczej, łączy nas jedynie podłoże i jego ilość, woda inna rośliny inne obsada inna, światło inne a problem ten sam :)
Ja nie umiem się tak poddać i patrzeć na to, będę kombinować tak długo póki problemu przynajmniej nie ograniczę, a jak nie to wyłożę baniak ale w końcu kupie ro

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Nowe liście powinny być odpowiedniej wielkości jeżeli wychodzą coraz mniejsze Mg blokuje Ca jeżeli zwłaszcza rotale mają z rana podgięte w dół problem ze stosunkiem potas magnez często dodanie potasu wtedy pomaga. Jeżeli chodzi o Rataja to zrobił jedną ciekawą sprawę osobno mangan. Niestety także i jego Mn jest słabo chelatowany i bardzo szybko znika jest odpowiedzialny za wybarwianie czerwonych roślin.Mangan który jest w firmowych nawozach utrzymuje się tylko na początku po paru dniach już fotometr pokazuje 0,00 więc dodaję go osobno podając całą linię nawozów tak by Mn było choć 0,02 mg będzie za dużo żelaza które jest lepiej chelatowane a na pewno miedzi. Nie wiem dlaczego mangan jest tak mało trwałym pierwiastkiem przy mocnym świetle. Rataj to zauważył i dlatego jest u niego dodatkowym nawozem niestety przy dużym litrażu wychodzi drogo więc musimy korzystać z soli.Chelator jest ten sam więc i trwałość podobna Jeżeli chodzi jednak o stożki to miałem problem z niektórymi roślinami od lat kiedy pozbyłem się stosunku Ca do MG 4 do 1 jest o wiele lepiej.Oczywiście są rośliny którym jeszcze czegoś brakuje ale większość jest z tego zadowolona



lesniowka
Poznaje temat
 
Posty: 69
Dołączył: 31 gru 2012, 18:47

Myślałam że Piotr z RA się podzieli z nami swoimi spostrzeżeniami, Piotr
mgr biologii (botanik - specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych)
w końcu to jego dziedzina, ale chyba nie ma ochoty. Z jego wykształceniem i doświadczeniem może ma jakąś wiedzę, która pokarze światło w tunelu :(

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Z tego co wiem z sygnaturki to botanik a tu potrzeba nawet nie chemika ale biochemika


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2018
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45







Powiązane tematy



Serwis roslinyakwariowe.pl


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

Sklep internetowy

Wysyłkowy sklep akwarystyczny z
bogatą ofertą sprzętu i akscesoriów do
pielęgnacji akwarium.
idź do sklepu


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości