Wkład filtracyjny Tetra BalanceBalls
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Zabiegi pielęgnacyjne


Sposoby na krótki Lotos Tygrysi



Utrzymanie czystości i opieka nad akwarium. Rutynowe czynności pielęgnacyjne.
Witam,
Mam pytanie do posiadaczy lotosa tygrysiego.

Mam tą roślinę od dwóch lat i naturalnie dąży ona do wypuszczenia liści pływających a później kwiatów. W wysokim akwarium nie wygląda to najlepiej powodując jedynie zacienienie dna poniżej. Nieraz jednak widziałem w różnych akwariach, jak pięknie wygląda kiedy jej wysokość jest w okolicach 20-25 cm. Więc na pewno jest to jakoś osiągalne. Pytanie jak?

Czy macie jakiś sposób na to, żeby roślina ta otwierała liście nisko nad podłożem?
Co może na to mieć wpływ? Natężenie światła? Czas świecenia? Jakiś konkretny element nawożenia?

Gdzieś czytałem, że wzruszenie podłoża w którym lotos rośnie zmniejsza szansę wypuszczenia liści pływających. Próbuję tak robić wtykając co jakiś czas kulki gliniane w podłoże. Jednak - jak dotąd lotos rośnie mi wysoko.

Najbardziej optymistyczny (choć krótkotrwały) efekt jaki udało mi się osiągnąć był taki jak na zdjęciu.
Załączniki
10644214_832403940127924_66628989455978665_o.jpg

Avatar użytkownika

gabriel
Poznaje temat
 
Posty: 86
Dołączył: 21 cze 2011, 14:37
Miasto: Kraków

Nie wiem dlaczego ,ale praktycznie cały czas mój lotos rośnie nisko nad podłożem.Raz miałem ,tylko tak ze sie rozłożył na powierzchni.Dużego"kopa" dają mu pałeczki nawozowe wsadzone w korzenie.



grzeniu 73
Znający temat
 
Posty: 1855
Dołączył: 28 sty 2014, 17:58

Grzeniu, chłopakowi rośnie Lotos aż pod tafle, a Ty chcesz mu dać jeszcze kopa pałeczkami? ;)

Ja testowałem porady z jednego z wątków tu na forum RA, żeby często przycinać przy samym podłożu liście lub delikatnie wyjąć i przyciąć korzenie. Zarówno jedna i druga metoda zadziałała


Avatar użytkownika

marlowe
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2018
Dołączył: 17 lut 2014, 17:45

Dzięki Marlowe
Hm... Przycinam liście przy samym dole co tydzień. Dzięki temu mam go jeszcze jako roślinę podwodną :) Chociaż na regularnie wyjmowanie bym się chyba nie porwał. Przy takim systemie korzeniowym wyszedłby z nim z kilogram podłoża.

Avatar użytkownika

gabriel
Poznaje temat
 
Posty: 86
Dołączył: 21 cze 2011, 14:37
Miasto: Kraków

Witam
Wystarczy ostrym nożem pouszkadzać na około korzenie w podłożu bez wyjmowania rośliny oraz regularne obcinanie starszych liści Zauważyłem też że im więcej lotos ma światla tym bardziej się rozkrzewia i nie spieszy mu się do góry.Kiedyś po browarach przedawkowałem lotosowi pałeczki nawozowe i kulki gliniano torfowe do podłoża.Po jakimś czasie zaczął puszczać liście jak talerze obiadowe .


Avatar użytkownika

Bent423
Znający temat
 
Posty: 1121
Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
Miasto: Wałbrzych

Kiedyś znalazłem info, żeby przyciąć korzenie i wsadzić lotos w niewielki plastikowy pojemnik, np. po jogurcie, wypełniony samym piaskiem lub drobnym żwirkiem. Chodzi o to, żeby siedział w ubogim substracie, i żeby odizolować korzenie od reszty zbiornika z zasobniejszym podłożem.



Makawity
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 836
Dołączył: 21 lip 2010, 13:54
Miasto: małe

Makawity napisał(a):Kiedyś znalazłem info, żeby przyciąć korzenie i wsadzić lotos w niewielki plastikowy pojemnik, np. po jogurcie, wypełniony samym piaskiem lub drobnym żwirkiem. Chodzi o to, żeby siedział w ubogim substracie, i żeby odizolować korzenie od reszty zbiornika z zasobniejszym podłożem.

Też jest to patent który działa .Swoje lotosy kupiłem od hodowcy który sprzedawal je w łupinach kokosowych w ktorych był torf o ph jaki lubìą lotosy i kulki gliniano torfowe.Jako źe w łupinie miał ostaniego jednego kupiłem bez łupiny .Ten w łupinie rósł zobie spokojnie natomiast drugi posadzony obok bezpośrednio do źwirku po krótkim czasie był 3 razy większy od tego w lupinie kokosowej.Wystarczyło że korzenie nie maiały miejsca gdzie sie rozrastać.


Avatar użytkownika

Bent423
Znający temat
 
Posty: 1121
Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
Miasto: Wałbrzych

Makawity napisał(a):Kiedyś znalazłem info, żeby przyciąć korzenie i wsadzić lotos w niewielki plastikowy pojemnik, np. po jogurcie, wypełniony samym piaskiem lub drobnym żwirkiem. Chodzi o to, żeby siedział w ubogim substracie, i żeby odizolować korzenie od reszty zbiornika z zasobniejszym podłożem.


Z ubogim substratem to się obawiam, że nie byłby to najlepszy pomysł. Poprzednio miałem lotosy w piasku bazaltowym, bez żadnych dodatków i były strasznie anemiczne. Wypuszczały liście na długich cienkich nóżkach. Ładnie wyglądać zaczęły dopiero po wsadzeniu kulek glinianych. Choć oczywiście był ten opisany problem w dużą wysokością.

Ale ze zmniejszeniem miejsca to może być niezły patent. Kiedyś dostałem agawy w trzech doniczkach różnej wielkości. Wszystkie trzy rośliny były na początku tej samej wielkości, posadzone w tej samej ziemi i tak samo podlewane. Jednak już po roku różnica wielkości była ogromna.

Po analizie zbiorników w których widziałem go w stanie niskim wynika, że chyba trzeba też ze światłem przeskoczyć powyżej 1W/l.

Avatar użytkownika

gabriel
Poznaje temat
 
Posty: 86
Dołączył: 21 cze 2011, 14:37
Miasto: Kraków

Z ubogim substratem to się obawiam, że nie byłby to najlepszy pomysł. Poprzednio miałem lotosy w piasku bazaltowym, bez żadnych dodatków i były strasznie anemiczne. Wypuszczały liście na długich cienkich nóżkach. Ładnie wyglądać zaczęły dopiero po wsadzeniu kulek glinianych. Choć oczywiście był ten opisany problem w dużą wysokością.


Rzeczywiście, ilość składników odżywczych w podłożu ma duży wpływ na jego posturę, u mnie np. siedzi w cienkiej warstwie drobnego żwirku i do tego w cieniu i wygląda naprawdę mizernie, jednak nie wyciąga się do światła, rośnie nisko przy gruncie.

Tylko jeśli posadzi się go w ciasnym pojemniku, to i tak w szybkim czasie wyjałowi każdy substrat, więc może lepiej od razu posadzić go w ubogim podłożu i mieć kontrolę nad jego wzrostem przy pomocy kulek, czy pałeczek, dozując ich odpowiednią ilość - tak, by z jednej strony nie głodował i był w dobrej kondycji, a z drugiej, by nie pobudzać go do nadmiernego wzrostu.
No i do tego, tak jak wspomniałeś, mocne światło, bo to faktycznie może mieć decydujący wpływ na to, jaką przybierze formę - niską, czy wysoką.



Makawity
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 836
Dołączył: 21 lip 2010, 13:54
Miasto: małe

Najprostrzym sposobem poskromienia lotosa jest ostrym nożem uszkadzanie jego systemu korzeniowego w podłożu . Sprawdzone i działa, nie można też przeholować bo póżniej dosyć długo stoi w miejscu.Co do oświetlenia jak chcesz żeby sie krzewił i nie rósł do góry można dołożyć tylko nad nim dodatkowe oświetlenie np ledowe .Ja tak zrobiłem modułami samsunga 2,5w .Są bardzo poręczne bo montowane są na taśmę dwustronną i zasilane 12v , rośliny bardzo je lubią. A co do pałeczek i kulek gliniano torfowych to radzę uważać , bo można się zdziwić jakiej wielkości i w jakim tempie lotos potrafi puszczać liście
pozdrawiam Bent


Avatar użytkownika

Bent423
Znający temat
 
Posty: 1121
Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
Miasto: Wałbrzych

Jednak spróbuję w najbliższym czasie eksperymentalnie sprawdzić na moim karłowatym egzemplarzu, czy limitując nawóz pod korzenie uda się go utrzymać w ryzach.
Wsadzę go do pojemnika z samym żwirkiem, postawię w niezacienionym miejscu i zaaplikuję tyci kawałek pałeczki do kwiatów. Jestem ciekaw, czym to poskutkuje...



Makawity
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 836
Dołączył: 21 lip 2010, 13:54
Miasto: małe

Witam
A mi marzy się akwarium 700l i w centralnym miejscu posadzony lotos .Zielony lub czerwony. Trzydzieści parę lat temu widziałem u kolegi w 600 litrowym akwarium tylko jedną roślinę , lotos odmiana zielona z liściami jak talerze obiadowe i zajmował całe akwarium . Widok niesamowity . Wadą lotosa jest to że porzebuje dużo miejsca do rośnięcia , i zacienia wszystko pod spodem.
Teraz też walczę ,żeby za szybko nie rósł i nie wypuszczał dużych liści.Według mnie dobrym sposobem jest umieszczenie go w osobnym pojemniku wkomponowanym w podłoże. Już samo to że korzenie będą miały ograniczoną penetrację powoduje jego wolniejsczy wzrost. Dodatkowo możemy regulować jego wzrost i wielkośc liści nawożeniem kulkami gliniano torfowymi i pałeczkami nawozowymi a także mocą śwatła , i co jakiś czas uszkadzaniem ostrym nożem systemu korzeniowego w podłożu.Tego co miałem w lupinie kokosowej dno było wycięte i dołem część korzeni wychodziła do podłoża, mimo to rósł 3 lub 4 razy wolniej . liście też dużo mniejsze , niż obok posadzony drugi bezpośrednio do podłoża . Raz za bardzo uszkodziłem korzenie to lotos ani nie marniał , ani nie rósł tylko zastopował na jakiś prawie miesiąc.Większość też używa co2 a lotos lubi co2
, u mnie bąblował jak dobrej marki napowietrzacz.
Pozdrawiam Bent


Avatar użytkownika

Bent423
Znający temat
 
Posty: 1121
Dołączył: 19 gru 2014, 20:47
Miasto: Wałbrzych

W ubogim podłożu i tak będzie wypuszczał liście na powierzchnie będą liche ale długie (patrz akwaria w ogrodzie we Wrocławiu) jedyna metoda (zresztą kilkanaście lat temu sprzedana przez dr Kamińskiego) to pogrzebanie mu w korzeniach. Z czasem trzeba i tak wymienić na młodszego którego po takiej operacji wypuści :)

Avatar użytkownika

alarmowiec
Zainteresowany tematem
 
Posty: 219
Dołączył: 30 cze 2003, 08:01
Miasto: Poznań

Mój lotos zawsze trzymał się podłoża, maksymalnie jego wysokość nad podłoże to max 15cm. Był to lotos tygrysi czerwony, po przycięciu pierwszych liści które poszły do tafli potem kolejne łodygi przymały się tuż nad podłożem a rósł w pro soil.

Avatar użytkownika

Rafik25
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2272
Dołączył: 26 mar 2014, 18:59
Miasto: Radzymin

Przed laty trzymałem i obecnie ponownie trzymam lotos czerwony. Pilnuję i natychmiast przycinam przy podłożu liście wypuszczane na cienkich długich ogonkach. Różnią się wyglądem od pozostałych liści - są jakby delikatniejsze. To tak, jakby roślina szukała powierzchni wody. Przycinana siedzi pod wodą. Te liście "zwiadowcy" pojawiają się tylko co jakiś czas. Tak to widzę od strony praktycznej - ale czy to jest w pełni wiarygodne w sensie botanicznym - nie gwarantuję.



Crotale
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 05 lis 2015, 04:51
Miasto: Gdańsk

Najważniejszą sprawą dla lotosa jest światło. Jeśli jest go za mało roslina wypuszcza długie pędy kierujące się ku światłu. Przy świetlówkach gdzie było w granicach 0,6w/l wszystkie liście wędrowały pod tafle. Teraz przy mocnych ledach siedzi nisko. Po zastosowaniu zaciemnienia widać wyraźnie, że przez ponad 4 doby wywędrował o jakieś 15 cm w góre szukając światła. Można zaobserwować jak lisćie lotosa rywalizują o światło między soba. Miałem ta przyjemność zobaczyć kwiat lotosu, który rozkwitł w nocy tak jak piszą inne źródła. Podobno rozkwita gdy jest przenawożony.




zadymny
Stały bywalec
 
Posty: 429
Dołączył: 06 mar 2009, 23:22

zadymny napisał(a):Najważniejszą sprawą dla lotosa jest światło. Jeśli jest go za mało roslina wypuszcza długie pędy kierujące się ku światłu. Przy świetlówkach gdzie było w granicach 0,6w/l wszystkie liście wędrowały pod tafle. Teraz przy mocnych ledach siedzi nisko. Po zastosowaniu zaciemnienia widać wyraźnie, że przez ponad 4 doby wywędrował o jakieś 15 cm w góre szukając światła. Można zaobserwować jak lisćie lotosa rywalizują o światło między soba. Miałem ta przyjemność zobaczyć kwiat lotosu, który rozkwitł w nocy tak jak piszą inne źródła. Podobno rozkwita gdy jest przenawożony.


Ja mam zgoła odwrotne spostrzeżenia. Przy oświetleniu ponad 1W/l (świetlówki) lotos rozwijał olbrzymie liście na powierzchni i nie nadążałem nad jego przycinką.
Teraz tę samą bulwę przeniosłem do małego zbiornika 30l gdzie jest 0,5W/l (żarówka energooszczędna) i lotos jest bardzo rozkrzewiony, listki ma małe a łodyżki max. 3cm. Wygląda jakby skarłowaciał.
Tak więc z tym oświetleniem to nie do końca tak jest. duże znaczenie ma nawożenie i parametry wody. W poprzednim zbiorniku, w którym rósł mój lotos to taki typowy HT (bogate nawożenie, żyzne podłoże, CO2, mocne oświetlenie) a w obecnym to typowy LT (słabe światło, zero nawożenia, a podłoże to sam piach). Oprócz lotosa w tym małym akwarium mam tylko anubiasy, mchy i parę innych roślin rosnących wyłącznie na korzeniach.
Tak wiec po moich spostrzeżeniach światło to nie wszystko.
I jeszcze jedna uwaga: w HT w ciągu dwóch, trzech dni lotos był na powierzchni a w LT praktycznie "stoi" w miejscu.

Avatar użytkownika

KMoranda
Poznaje temat
 
Posty: 88
Dołączył: 08 gru 2014, 14:38
Miasto: Kraków

Jak to mawiają...? "że każdy zbiornik jest inny"




zadymny
Stały bywalec
 
Posty: 429
Dołączył: 06 mar 2009, 23:22

Czy można, przy okazji dyskusji o lotosie czerwonym, zapytać o lotos zwany w sklepach: bananowym - jak go hodować i pielęgnować - są różnice? Pierwsza sprawa jak sadzić. Co wspólne co odmienne? Posadziłem - a raczej położyłem go we wgłębieniu na korzeniu by kłącza (?) były widoczne. Nie jestem pewien czy to ok. Na forum nie znalazłem informacji poza lakonicznymi wzmiankami. :?:



Crotale
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 05 lis 2015, 04:51
Miasto: Gdańsk

Sam sobie odpowiadam :arrow: - znalazłem na forum opis lotosa bananowego, odpowiedź na to pytanie - http://akwa-mania.mud.pl/rosliny/nymphoides%20a.html



Crotale
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 05 lis 2015, 04:51
Miasto: Gdańsk

Czy macie jakieś rośliny posadzone pod lotosem bo ja mam właśnie pod nim "łyso" i zastanawiam się czy jakiś gatunek dałby radę rosnąć w jego cieniu.

Avatar użytkownika

Biegronka
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 961
Dołączył: 18 cze 2014, 17:05
Miasto: Kwidzyn

Anubiasy różnego rodzaju - rosną wolno, mogą rosnąć blisko siebie zasłaniając podłoże koło lotosa - ale mam wątpliwości estetyczne co do takiego zestawienia. :?



Crotale
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył: 05 lis 2015, 04:51
Miasto: Gdańsk

Z tego co zaobserwowałem u siebie, to E.parvula i L. brasiliensis bardzo dobrze dają sobie radę w cieniu innych roślin.



Makawity
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 836
Dołączył: 21 lip 2010, 13:54
Miasto: małe

Wokół mojego lotosu bez problemu rodziła sobie staurogyne repens.

Avatar użytkownika

Rafik25
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2272
Dołączył: 26 mar 2014, 18:59
Miasto: Radzymin

Pozwolę podpiąć się pod temat.
Mam pytanie czy akwarium GLOSSY CUBE 135l 50x50x63cm wysokość lustra wody 56cm nie będzie za małe dla lotosa. Chciałbym posadzić go pośrodku ale na tylnym planie, żeby nie zasłonił mi światła dla środkowego i pierwszego planu?

Avatar użytkownika

Robi68
Zainteresowany tematem
 
Posty: 198
Dołączył: 01 sty 2016, 15:11







Powiązane tematy
  • Syfonowanie - sposoby na piasek przy odmulaniu

    Witam Mam w akwarium z Paletkami - jako podloze , bardzo drobny piasek kwarcowy - jak odciagam odchody a sa dosc ciezkie to zasysa mi tez piasek - jak oddale wezyk - to nie jest w stanie wessac odchod...

    Wyświetlenia: 1745 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Lotos zielony , przeprowadzka

    Witajcie, pisze z prośba o pomoc w jaki sposób przenieść teraz lotosa gdy pod żwirem jest gotowy podłoże nutriplant. Nie spodziewałem sie takich przyrostów, chce go przełożyć w któryś róg na tylny pla...

    Wyświetlenia: 1892 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Lotos tygrysi zakwitł

    Od paru dni obserwuję wzrost łodyżki z pąkiem mojego lotosa. Wczoraj przebił tafle wody, a dziś..... no własnie, zobaczcie sami. Warto było czekać :D

    Wyświetlenia: 6167 | Odpowiedzi: 30 czytaj więcej...

  • Lotos i bulwa

    Od niespełna roku mam Lotosa czerwonego, kupiłem go jak roślinę mateczną na RA (taka bulwa). Teraz widzę, jak na zdjęciu że pojawiają się kolejne bulwy, czy mogę je odciąć i posadzić w innym zbiorniku...

    Wyświetlenia: 3008 | Odpowiedzi: 9 czytaj więcej...

  • Lotos przy silnym świetle.

    Od wielu miesięcy miałem 0,67 W/L (licząc akwarium pojemność brutto). Wszystko w miarę rosło poza heńkiem, postanowiłem więc przyśpieszyć wzrost i dołożyłem świetlówek tak że teraz mam 0,9 W/L. Efekt ...

    Wyświetlenia: 2502 | Odpowiedzi: 12 czytaj więcej...




Serwis roslinyakwariowe.pl


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

Sklep internetowy

Wysyłkowy sklep akwarystyczny z
bogatą ofertą sprzętu i akscesoriów do
pielęgnacji akwarium.
idź do sklepu


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości