Jesteś tutaj: SerwisForumPielęgnacjaZabiegi pielęgnacyjne


Ślimaki w akwarium



Utrzymanie czystości i opieka nad akwarium. Rutynowe czynności pielęgnacyjne. + nowy temat

24 lis 2012, 16:57   (#51)  

najlepiej sie rozgniata ;d



Czekan
Początkujący
 
Posty: 5
Dołączył: 23 lis 2012, 19:57

24 lis 2012, 20:49   (#52)  

u mnie też był ten sam problem
próbowałam z tym preparatem na ślimaki i nic to nie dało ślimaki zostały za to neonów już nie ma :( później kupiłam 3 helenki i też myślałam że nie dadzą sobie rady ale o dziwo po miesiącu od wpuszczenia helenek ani śladu zatoczków i dodatkowo kontrolują ilość świderków
:P:lol:



sylwunia82
Poznaje temat
 
Posty: 78
Dołączył: 31 gru 2011, 18:05

24 lis 2012, 20:52   (#53)  

Mam takei pytanie. Zawsze jak kupiłem helenki to po 2-3 dniach padały mi. A zatoczków mam ogroma. Co może być przyczyną wymierania helenek?



rytcher
 

24 lis 2012, 21:02   (#54)  

moze złe ich zaklimatyzowanie?

Avatar użytkownika

wisnianadeser
Poznaje temat
 
Posty: 147
Dołączył: 10 sty 2010, 00:53
Miasto: Kraków

24 lis 2012, 21:40   (#55)  

Pod żadnym pozorem nie kupuj Femangi, bo nawet przy 5-krotnych zalecanych dawkach nie działa. Nawet bezczelnie jaja składają przy wysokim stężeniu preparatu w wodzie.



Anonim 12498
 

24 lis 2012, 21:55   (#56)  

a tak w ogóle to jaki litrowy masz zbiornik?

Avatar użytkownika

wisnianadeser
Poznaje temat
 
Posty: 147
Dołączył: 10 sty 2010, 00:53
Miasto: Kraków

25 lis 2012, 00:54   (#57)  

Ja mam 250litrowy zbirornik. Dodam ze mam krewetki neonkie i otoski. Więc :shock: ze te ślimaki padały;/



rytcher
 

25 lis 2012, 00:59   (#58)  

A ile tych helenek tak wpuściłeś? :)

Avatar użytkownika

wisnianadeser
Poznaje temat
 
Posty: 147
Dołączył: 10 sty 2010, 00:53
Miasto: Kraków

25 lis 2012, 01:12   (#59)  

2 sztuki.



rytcher
 

25 lis 2012, 01:23   (#60)  

No to przyznam, że dwie sztuki w 250l nie zwalczą plagi. Zwiększ ich ilość i na pewno wszystko będzie dobrze ;)

Avatar użytkownika

wisnianadeser
Poznaje temat
 
Posty: 147
Dołączył: 10 sty 2010, 00:53
Miasto: Kraków

25 lis 2012, 11:55   (#61)  

wisnianadeser napisał(a):No to przyznam, że dwie sztuki w 250l nie zwalczą plagi. Zwiększ ich ilość i na pewno wszystko będzie dobrze ;)


Tak jest. 1 Helenka na 10l. Pozbędziesz się zatoczków, to odsprzedaj nadmiar, jak Ci będą przeszkadzać.
Pi silnia równa się przeciwprostokątnej promienia
czuj duch, Paweł

Avatar użytkownika

abstract
Stały bywalec
 
Posty: 401
Dołączył: 25 sie 2011, 08:59
Miasto: middle of nowhere

25 lis 2012, 11:57   (#62)  

Ale jak kupie 10sztuk i mi padna na drugi dzien to jaki jest sens kupywac? i co to za róznica czy są 2 czy 100 do zdychania??



rytcher
 

25 lis 2012, 14:17   (#63)  

rytcher - to przez duże stęzenie mikroelementów w wodzie
używaleś może gliny w podłożu, albo dozujesz stale mikro do akwarium ?



m.kowalczyk
Początkujący
 
Posty: 40
Dołączył: 19 wrz 2011, 10:11
Miasto: Kielce

25 lis 2012, 20:51   (#64)  

Wtedy nei miałem gliny/ Dawkowałem fe i coś jeszcze ale nie mikro.



rytcher
 

25 lis 2012, 23:13   (#65)  

w swoim 72l akwa umiescilem 6 szt Helenek

2 padly, 4 powoli dzialaly (przez ponad miesiac bez widocznego efektu)
potem pojawily sie jajeczka Helenek, a jak zjawily sie mlode Helenki...plaga nagle zniknela 8)



Nexo
Początkujący
 
Posty: 13
Dołączył: 24 lut 2012, 18:18
Miasto: Katowice

26 lis 2012, 08:07   (#66)  

To jest ciekawe. Mam ślimaki we wszystkich akwariach, ba, nawet celowo przynoszę je do każdego nowo zakładanego zbiornika. W żadnym nigdy nie miałem plagi, choć nie stosowałem Helenek, Bocji, preparatów czy innych sposobów mordowania. Uznaję je za najbardziej pożyteczne zwierzęta w akwariach, bo żadne inne tak walnie nie przyczynia się do obiegu materii w naszym ekosystemie akwariowym. Jakiś czas temu myślałem, że ich populacja utrzymuje się na stałym poziomie w moich akwariach z powodu dużej ilości CO2, ale przecież mam je też w zbiorniku LT i same się regulują. Nigdy też nie widziałem aby niszczyły mi rośliny. Zastanówcie się czy nie wyrządzacie swojemu akwarium większej krzywdy likwidując te pożyteczne zwierzęta. A jeśli wam tak bardzo przeszkadza ich ilość, to czy czasem nie wystarczy cykliczne ściąganie ich rurką przy podmianie, jako regulacja populacji, jeśli faktycznie się tak mnożą i znieść tego nie możecie.

Avatar użytkownika

MikołajW
Znający temat
 
Posty: 1357
Dołączył: 14 paź 2008, 21:47
Miasto: Bydgoszcz

29 lis 2012, 19:16   (#67)  

Witam Ponownie
Więc moja walka ze slimakami nie konczy się. Śliimaków mam coraz więcej i mam wrazenie że helenki mi padły nie ruszaja sie od tygodnia, juz nie wiem co robić całe szyby mam w slimakach o roślinach nie wspomnę.

POMOCY :(

Avatar użytkownika

malinzg
Poznaje temat
 
Posty: 92
Dołączył: 01 sty 2010, 21:41
Miasto: Zielona Góra

29 lis 2012, 22:11   (#68)  

padnięte helenki są na wpół otwarte.

może Twoje zwyczajnie się objadły ? często zagrzebują się w podłożu.



Usunięto użytkownika 14432
 

30 lis 2012, 20:21   (#69)  

m.kowalczyk napisał(a):rytcher - to przez duże stęzenie mikroelementów w wodzie
używaleś może gliny w podłożu, albo dozujesz stale mikro do akwarium ?


Witam. Zastanawiam się nad tym stężeniem mikro, mam to samo z helenkami ale tylko w obecnym zbiorniku gdzie faktycznie nawożę rośliny w poprzednich akwariach helenki przeżywały i rozmnażały się bez problemów!
Jeżeli to powód tzn, że nici z pomocy helenek :/

Avatar użytkownika

greg1978
Aquascaping Team Poland
 
Posty: 378
Dołączył: 08 sty 2011, 00:15
Miasto: Ostrów / Kalisz

30 lis 2012, 21:05   (#70)  

Na podstawie mojego przypadku mogę ci polecić krewetki filtrujące, gdy były same helenki to po miesiącu ślimaki dalej się namnażały( nawet chodziły sobie po helenkach).Kiedy wpuściłem kilka krewetek znikły w ciągu tygodnia. Pozdrawiam, powodzenia



Alex43
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 08 kwi 2012, 14:45
Miasto: Gdynia

04 gru 2012, 20:08   (#71)  

Posiadam zbiornik 160l założony dwa miesiące temu, całą roślinność którą obecnie posiadam pochodzi z poprzedniej aranżacji i wiedziałem że razem z roślinami przeniosę zatoczaki, od razu od startu wpuściłem 10 helenek, teraz po 8 tygodniach mam plagę ślimaków, nie widzę aby roślinom działa się krzywda ale chce ograniczyć ich przyrost bo widzę że helenki nie dają sobie rady a te malutkie ślimaczki są wszędzie i trochę mnie to denerwuje, idąc za ciosem spróbuję pomóc helenkom pułapką JBL-a, dzisiaj włożę ją na noc do akwarium i zobaczę czy działa.



Anonim 22257
 

04 gru 2012, 23:07   (#72)  

Ze swojego doświadczenia zauważyłem że tkzw. "plagi" ślimaków tak samo "szybko" jak się pojawiają tak samo szybko potrafią zniknąć lub drastycznie zmniejszyć swoją populację i to bez ingerencji z naszej strony.
Jest to spowodowane dostępnością pokarmu jak i cyklem składania jaj.
Warto zwrócić uwagę na to, że w zbiornikach w których wcześniej nie występowały lub problem ich obecności był marginalny pojawienie się kilku przedstawiciel wiąże się najczęściej z szybkim zwiększeniem ich populacji.
Czynnikami go stymulującymi może być właśnie duża ilość pokarmu niewykorzystanego przez konkurencje jak i sam jej brak.
W takich zbiornikach najczęściej musi odbyć się cały cykl rozmnażania danego gatunku i jeżeli dojdzie on do "punktu krytycznego" (zbyt duża ilość osobników/ zbyt mała ilość dostępnego pokarmu) przyrost ten wejdzie w fazę naturalnej samoregulacji.
Dlatego też często obserwuje się sytuacje które ktoś opisuje jako nagłe samoistne ustąpienie problemu na który wcześniejsze "środki zaradcze" nie skutkowały.

Ślimaki są nieodzowną częścią akwarystki roślinnej, dobrze opisał to MikołajW.
Jeżeli ktoś posiada zbyt duży przyrost naturalny któregoś z gatunków to najlepszym sposobem na jego pozbycie się jest cierpliwość i ograniczenie dostępnego pokarmu np. resztek pokarmów dla ryb, czy też resztek obumarłych roślin itp. a matka natura sama po pewnym czasie zadba o porządek/równowagę :wink:

pozdrawiam


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3089
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

08 gru 2012, 15:24   (#73)  

U mnie problem ślimaków rozwiązałem w ten sposób:
Bardziej przyłożyłem się do porządku w akwa tzn. częściej usuwałem gnijące części roślin,
zawsze rano usuwam ślimaki z szyb,co tydzień w trakcie wymiany polowanie na zatoczki :-) ale najważniejsze, karmię ryby w taki sposób że żaden płatek pokarmu nie dochodzi do dna.
Całkiem nie da się ich pozbyć ale można kontrolować ich populację.
Oczywiście przerabiałem już lanie chemii na ślimaki co nic nie dało mimo zapewnień producentów, tak samo Helenki, u mnie przeżyły tylko tydzień, nie wiem dlaczego .
Pozdrawiam
Darek

Avatar użytkownika

dariusz_119
Zainteresowany tematem
 
Posty: 204
Dołączył: 18 lis 2011, 13:06
Miasto: Otmuchów

30 gru 2012, 20:23   (#74)  

Czesc.
Co do slimakow mozesz zatosowac lisc salaty lub ogorka wydrazonego w srodku z pestek tworzac rurke . ( te rosliny nie zmienaja parametrow wody ) , co dzien rano wyjmujesz z akwa pulapke i usuwasz slimaki . Ja tak robilem ze swoim problemem w 280l +helenki problem znikl po 4 tygoniach , helenk kupilem 6



Szkodziak1985
Początkujący
 
Posty: 3
Dołączył: 13 gru 2012, 15:38

30 gru 2012, 20:45   (#75)  

rytcher napisał(a):Mam takei pytanie. Zawsze jak kupiłem helenki to po 2-3 dniach padały mi. A zatoczków mam ogroma. Co może być przyczyną wymierania helenek?


U mnie jest to samo. Podejrzewam, że CO2 im szkodzi :(
300 L - http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 91#p492191
100 L - https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 72150.html
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 71057.html

Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności.

Pozdrawiam Mirek


Avatar użytkownika

mirek5566
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4015
Dołączył: 03 paź 2012, 10:10
Miasto: okolice Lublina







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: markopan, Tokio i 4 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.