Filtr Tetra EX
Jesteś tutaj: SerwisForumPielęgnacjaZabiegi pielęgnacyjne


Plaga ślimaków w akwarium



Utrzymanie czystości w akwarium. Podmiana wody, odmulanie, czyszczenie szyb oraz konserwacja sprzętu.
Według mnie najlepszy sposobem i chyba najmniej inwazyjnym są Helenki. Ja przyjąłem zasadę, że 1 ślimak na 10l wody i w taki sposób pozbyłem się zatoczków do zera w około 2 miesiące. Wiem, że trzeba trochę czasu, jednak metoda ta nie niesie za sobą żadnego ryzyka, w odróżnieniu od chemii.
I jeszcze ciekawostka. Kilka miesięcy temu zakładałem paludarium w którym użyłem resztę podłoża które zostało mi z restartu akwa, a które przeleżało w plastikowym pół roku worku wysuszone na wiór. Bardzo się zdziwiłem kiedy po 3 tygodniach od startu paludarium zobaczyłem w strefie wodnej właśnie... zatoczki! Wniosek jest taki, że jaja tych ślimaków potrafią przetrwać bardzo długo bez jakiegokolwiek udziału wody.

Avatar użytkownika

walaxb01
Początkujący
 
Posty: 46

 

Wydra napisał(a):Według mnie najlepszy sposobem i chyba najmniej inwazyjnym są Helenki. Ja przyjąłem zasadę, że 1 ślimak na 10l wody i w taki sposób pozbyłem się zatoczków do zera w około 2 miesiące. Wiem, że trzeba trochę czasu, jednak metoda ta nie niesie za sobą żadnego ryzyka, w odróżnieniu od chemii.
I jeszcze ciekawostka. Kilka miesięcy temu zakładałem paludarium w którym użyłem resztę podłoża które zostało mi z restartu akwa, a które przeleżało w plastikowym pół roku worku wysuszone na wiór. Bardzo się zdziwiłem kiedy po 3 tygodniach od startu paludarium zobaczyłem w strefie wodnej właśnie... zatoczki! Wniosek jest taki, że jaja tych ślimaków potrafią przetrwać bardzo długo bez jakiegokolwiek udziału wody.

Drugi wniosek jest taki że nie "pozbyłeś się zatoczków do zera" :wink:
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/akwarystyka/galeria/200l-opti-astar-75237.html
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/aquascaping/galeria/180l-roslinne-astar-73663.html
"... pamiętaj, że założywszy akwarium, nakładasz na siebie stały obowiązek właściwej opieki nad hodowanymi zwierzętami. A to już jest sprawa kultury i wrażliwości ..."
Pozdrawiam, Andrzej


Avatar użytkownika

astar
Znający temat
 
Posty: 1796

astar napisał(a):
Wydra napisał(a):Według mnie najlepszy sposobem i chyba najmniej inwazyjnym są Helenki. Ja przyjąłem zasadę, że 1 ślimak na 10l wody i w taki sposób pozbyłem się zatoczków do zera w około 2 miesiące. Wiem, że trzeba trochę czasu, jednak metoda ta nie niesie za sobą żadnego ryzyka, w odróżnieniu od chemii.
I jeszcze ciekawostka. Kilka miesięcy temu zakładałem paludarium w którym użyłem resztę podłoża które zostało mi z restartu akwa, a które przeleżało w plastikowym pół roku worku wysuszone na wiór. Bardzo się zdziwiłem kiedy po 3 tygodniach od startu paludarium zobaczyłem w strefie wodnej właśnie... zatoczki! Wniosek jest taki, że jaja tych ślimaków potrafią przetrwać bardzo długo bez jakiegokolwiek udziału wody.

Drugi wniosek jest taki że nie "pozbyłeś się zatoczków do zera" :wink:
To prawda natomiast w paludarium chyba sam bym je ulokowal bo ladnie zajmuja sie resztkami pozywienia. Oczywiscie 2 Helenki tez tam wyladowaly dla kontroli populacji

Avatar użytkownika

walaxb01
Początkujący
 
Posty: 46

Cytujecie nie moje posty jako moje ???



Wydra
Początkujący
 
Posty: 36

Ja również otrzymałem zatoczki w gratisie z roślinami jakieś 5 miesięcy temu...

Przyznam, że z mojego doświadczenia a próbowałem usuwać ręcznie, lać chemię, wrzucałem Helenki nic to nie dało … :/

Chemia w postaci Femangi rzeczywiście zaraz po zastosowaniu troszkę zmniejszyła ilość ale po kilku dniach sytuacja wraca do normy.
Helenek wrzuciłem już przez ten czas ponad 20szt do 100l akwarium i nie zauważyłem do dziś jakiś spektakularnych rezultatów. Jedyne co to fakt, że jakby ostatnio populacja utrzymuje się na stałym poziomie, nie widać jakiegoś nowego wysypu.

Sam mam mega zagwozdkę co zrobić z roślinami, bo chcę przenieść do nowego większego akwarium.
Wymyśliłem, że zrobię im kąpiel minimum 24h w siarczanie miedzi. Tylko mam obawy czy to zadziała również na jajka...




Majkel82
Początkujący
 
Posty: 35

U mnie są okresy, kiedy muszlaki pojawiają sie w ilościach zatrważających a potem znikają na jakiś czas. Jak mi to bardzo przeszkadza, to biorę sprawę w swoje ręce... stara karta bankomatowa...kilka przyłożeń do szyby...kilka odgłosów CHRRRUP i po sprawie rybki mają co obrabiać. Trwa to 20 sek. dziennie i spokojnie mogę podziwiać czysty zbiorniczek :D. Wiem, wiem...trochę brutalne, ale takie jest życie :wink:


Avatar użytkownika

ramiras
Zainteresowany tematem
 
Posty: 280
Miasto: Barnstaple/Devon/UK

Krzysztof Radziszewski napisał(a):Kolcobrzuch powinien być trzymany w zbiorniku jednogatunkowym. Należy do grupy rozdymkowatych. Przyznaję, bardzo sympatyczna rybka.
Tu masz link: https://rybyakwariowe.eu/ryba-akwariowa ... cobrzuchy/


Zaczepiać lubi jedynie ryby z weloniastymi płetwami lub krewetki. Tak to śmiało może żyć w zbiorniku z innymi rybami. Jak wytępi ślimaki to można dokarmiać mrożonym pokarmem, ale z mojego doświadczenia problem ślimaków nigdy nie znika całkowicie. Jak są kolcobrzuchy ślimaków nie ma, jak tylko ich zabraknie ślimaki tajemniczo pojawiają się na nowo :)
Podobno ryby z gatunku Bocji także zajadają się ślimakami, naturalne metody najlepsze.


Avatar użytkownika

fifiok
Zainteresowany tematem
 
Posty: 286
Miasto: Myślenice

    Miałem kolcobrzuchy karłowate wraz z neonki i te pierwsze często na nie "polowały". Kolcobrzuchy są dość powolne także rybki takie jak neonki są dla nich za szybkie, jednak potrafią się czaić i jak tylko neonek podpłynie za blisko zostanie skubnięty. Takie sytuacje prowadzą do poranienia ryb, nabawienia się przez nie infekcji i często śmierci. Zresztą w zbiorniku jednogatunkowym również dochodzi do takich sytuacji. Kolcobrzuchy nie zjadają wszystkich ślimaków bo są im niezbędne. Na ich muszlach ścierają sobie ząbki, które stale rosną. Bocje również nie wytępią wszystkich więc po jakimś czasie populacja się odrodzi.


    Avatar użytkownika

    Krzysztof Radziszewski
    Znający temat
     
    Posty: 1412
    Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

    Ja mogę Ci polecić bocję siatkowaną.Przetestowałem ślimaków brak,nie zauważyłem żeby atakowała ryby teraż po zjedzeniu ślimaków podjada sobie pokarm dla ryb :D



    mariusz178
    Zainteresowany tematem
     
    Posty: 260
    Miasto: Gorzow Wlkp

    mariusz178 napisał(a):Ja mogę Ci polecić bocję siatkowaną.Przetestowałem ślimaków brak,nie zauważyłem żeby atakowała ryby teraż po zjedzeniu ślimaków podjada sobie pokarm dla ryb :D
    Nie dla bocji musi być duże akwarium a ja mam tylko 75 netto

    Avatar użytkownika

    slawekmokwa1
    Poznaje temat
     
    Posty: 53

    Ta bocjcja ma u mnie okolo 7 cm jeżeli chcesz zwalczyć ślimaki to jedna wystarczy jeżeli uznasz że ślimaków brak możesz ją oddać.



    mariusz178
    Zainteresowany tematem
     
    Posty: 260
    Miasto: Gorzow Wlkp

    mariusz178 napisał(a):Ta bocjcja ma u mnie okolo 7 cm jeżeli chcesz zwalczyć ślimaki to jedna wystarczy jeżeli uznasz że ślimaków brak możesz ją oddać.
    Nie będę męczył ryby
    To tak jakby człowieka zamknąć w pomieszczeniu 1x1

    Avatar użytkownika

    slawekmokwa1
    Poznaje temat
     
    Posty: 53

    mariusz178 napisał(a):Ta bocjcja ma u mnie okolo 7 cm jeżeli chcesz zwalczyć ślimaki to jedna wystarczy jeżeli uznasz że ślimaków brak możesz ją oddać.
    Poczytaj !!!
    https://rybyakwariowe.eu/ryba-akwariowa ... wspaniale/

    Avatar użytkownika

    slawekmokwa1
    Poznaje temat
     
    Posty: 53

    mariusz178 napisał(a):Ja mogę Ci polecić bocję siatkowaną.Przetestowałem ślimaków brak,nie zauważyłem żeby atakowała ryby teraż po zjedzeniu ślimaków podjada sobie pokarm dla ryb :D

    Podzytaj i to dobrze o bocji siatkowanej!
    Twój odnośnik jest do bocji wpaniałej a to zupełnie inna ryba!



    mariusz178
    Zainteresowany tematem
     
    Posty: 260
    Miasto: Gorzow Wlkp

    mariusz178 napisał(a):
    mariusz178 napisał(a):Ja mogę Ci polecić bocję siatkowaną.Przetestowałem ślimaków brak,nie zauważyłem żeby atakowała ryby teraż po zjedzeniu ślimaków podjada sobie pokarm dla ryb :D

    Poczytaj i to dobrze o bocji siatkowanej!
    Twój odnośnik jest do bocji wpaniałej a to zupełnie inna ryba!
    Niestety kolego trzeba dobrze przeczytać mój post ze ZROZUMIENIEM. Napisane WYRAZNIE akwarium posiadam 75 LITRÓW NETTO

    Avatar użytkownika

    slawekmokwa1
    Poznaje temat
     
    Posty: 53

    Poleciłem Ci tą rybę TYLKO na czas zwalczenia ślimaków.Mam tą rybę i jak ją kupiłem miała 4cm i gwarantuję Ci że przez miesąc nie urosła by do ogromnych rozmiarów.Niechesz to nie.Nie zrozumiałem bo opis jest do bocji wspaniałej dużo większej ryby.



    mariusz178
    Zainteresowany tematem
     
    Posty: 260
    Miasto: Gorzow Wlkp

    mariusz178 napisał(a):Poleciłem Ci tą rybę TYLKO na czas zwalczenia ślimaków.Mam tą rybę i jak ją kupiłem miał 4cm i gwarantuję Ci że przez miesąc nie urosła by do ogromnych rozmiarów.Niechesz to nie.Nie zrozumiałem bo opis jest do bocji wspaniałej dużo większej ryby.
    Dziękuję ale nie będę męczył ryb
    Dokupilem ślimaki Helena i zobaczymy
    Ale dzięki za zainteresowanie
    Ostatnio edytowano 09 lip 2018, 21:27 przez slawekmokwa1, łącznie edytowano 1 raz

    Avatar użytkownika

    slawekmokwa1
    Poznaje temat
     
    Posty: 53

    Nie ma sprawy.



    mariusz178
    Zainteresowany tematem
     
    Posty: 260
    Miasto: Gorzow Wlkp









    Serwis roslinyakwariowe.pl


     
      Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad 44 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się naszym doświadczeniem. zamów e-Magazyn na e-mail

    Sklep internetowy

    Wysyłkowy sklep akwarystyczny z
    bogatą ofertą sprzętu i akscesoriów do
    pielęgnacji akwarium.
    idź do sklepu


    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników