Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Zielony nalot, pył.



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

27 lis 2006, 22:36 Zielony nalot, pył.  (#1)  

Witam, Od kilku dni mam problem z zielonym nalotem na szybach i niektórych roślinach(co to jest? zielenice?). Dosyć łatwo się ściera, ale w ciągu 1 dnia porasta z powrotem całe akwa. Nie wiem jak się tego pozbyć.
Parametry akwa:
230l netto
oświetlenie 0,7W/l - 3x54W t5 (2x 865, 1x 880)
CO2 z butli wysokociśnieniowej
Ph- 6.9
Tww - 6
Two - 9
NO3 - około 7-9mg/l (zawsze miałem około 15mg/l, może to jest przyczyna)
PO4 - 0,3 mg/l
Wszystkie testy Zooleka. Pozostałych parametrów nie mierzę. Akwa ma 4 miesiące, od dwóch nie było żadnych problemów, zero glonów, roślinki dobrze rosły.

Nawoże PG macro, classic i ferro+. Ostatnio zaopatrzyłem się w KH2PO4 i KNO3, więc mam możliwośc dodania tego oddzielnie jak bedzie potrzeba. Co robić?



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

28 lis 2006, 09:40 Re: Zielony nalot, pył.  (#2)  

imho jest to problem z rownowaga makro. jesli..testy zoolek pokazuja poprawnie to moim zdaniem powinienes nieco zwiskzyc dakwe po4 i no3 - tj odp: 0,5-1 i 15. z tym ze zoolek bardzo czesto pokazuje blede wartosci (u mojego znajomego pokazywal 10-15 a de facto bylo 40 mg/l azotanow)

z nawozeniem kh2po4 i kno3 musisz uwazac zeby nie przenawozic potasem
Jabol-Radek Jablonski - Lodz
GSM: 693748547

Avatar użytkownika

jabol
Aktywny użytkownik
 
Posty: 732
Dołączył: 06 sie 2003, 12:11

28 lis 2006, 12:37   (#3)  

Wczoraj zrobiłem podmianę 110l i nie lałem PGP Macro tylko własnie KH2PO4 i KNO3 +PGP classic i ferro. Dodałem tyle aby uzyskać NO3 - 14 i PO4 0,5. I chyba widzę poprawę, przynajmniej wolniej ten glon się rozrasta. Nie wiem czy to zasługa podmianki czy zmiany nawożenia. Zobaczymy co będzie za parę dni.

Wiem o możliwości przenawożenia potasem, dlatego nie dodaję K2SO4. Dzieki za szybką odpowiedz.



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

28 lis 2006, 12:50 Re: Zielony nalot, pył.  (#4)  

jabol napisał(a):imho jest to problem z rownowaga makro. jesli..testy zoolek pokazuja poprawnie to moim zdaniem powinienes nieco zwiskzyc dakwe po4 i no3 - tj odp: 0,5-1 i 15. z tym ze zoolek bardzo czesto pokazuje blede wartosci (u mojego znajomego pokazywal 10-15 a de facto bylo 40 mg/l azotanow)

z nawozeniem kh2po4 i kno3 musisz uwazac zeby nie przenawozic potasem

Moim zdaniem obniżyć fosfor, jest go za dużo co do azotu. Przy takiej twardości NO3 jest OK.
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

28 lis 2006, 12:53 Re: Zielony nalot, pył.  (#5)  

Bartek napisał(a):Moim zdaniem obniżyć fosfor, jest go za dużo co do azotu. Przy takiej twardości NO3 jest OK.


..jesli testy zooleka wskazuja poprawnie.....bo jesli nie....:)
Jabol-Radek Jablonski - Lodz
GSM: 693748547

Avatar użytkownika

jabol
Aktywny użytkownik
 
Posty: 732
Dołączył: 06 sie 2003, 12:11

29 lis 2006, 22:31 Re: Zielony nalot, pył.  (#6)  

jabol napisał(a):moim zdaniem powinienes nieco zwiskzyc dakwe po4 i no3 - tj odp: 0,5-1 i 15.


Bartek napisał(a):Moim zdaniem obniżyć fosfor, jest go za dużo co do azotu. Przy takiej twardości NO3 jest OK.


Nie wiem co w końcu zrobić. Bartek, do jakiej wartości obniżyć fosfor wg Ciebie? I na jak długo? Tylko na jakiś czas czy na zawsze?

Dzisiaj rano nie podałem PO4 a dałem normalną dawke NO3 i teraz(wieczorem) mam NO3 - 5 PO4 0,05 (tak 0,05) wg Zooleka. Szyby rano zdrapane, teraz znowu są zielone (wolniej zarastają ale zarastają) Narazie będę starał się utrzymać niski fosfor przez kilka dni, jak glon nie ustąpi to sprobuję opcji jabola ale to w następnym tygodniu. Poczytam też o testach. Te Zooleka już niedługo się skonczą, wtedy kupię coś lepszego.



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

30 lis 2006, 00:08   (#7)  

Obniż fosfor do minimum, niewykrywalnego. Potem po wszystkim trzymaj do max 0,1.
No i zeskorbuj glony, niby syzyfowa praca ale jednak... Niszcząc glony przywracasz fosfor w nich zawarty do obiegu. trafia on zarówno dla roślin ale i glonów, ale glonom i tak przypada mniej niż wczesniej, bo to co miały w całości dla siebie wbudowane w komórki tracą na rzecz roślin. A tym przyda się to na czas nadchodzącej głodówki.

Uważam że testy zooleka na NO3 są ok. Jeszcze sie na nich nie przejechalem. Zresztą raz wynik porównałem z testem sery. To samo.
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

30 lis 2006, 00:31   (#8)  

Co do Zooleka to też się nie przejechałem, aż do dzisiaj, ale to nie do końca wina firmy Zoolek.
Test wskazywał od dwóch tygodni ok. "0" Było to moje wielkie zdziwienie, bo zdobyte doświadczenie pozwoliło mi od dawna utrzymywać stały poziom wykrywalny testem między 10-15 ppm. Szybko zrobiłem roztwór wzorcowy o dużym stężeniu i też "0" :roll: .
W buteleczkach pozostała resztka odczynnika i to była przyczyna :idea: , a moje zdziwienie szybko wyjaśniłem. Dobrze że ślepo nie zaufałem testowi i nie dowaliłem azotu.
Nowy test pokazał dokładnie 10 ppm :)
Czy test w ogóle działa, można zawsze po zbadaniu wody z akwa dodać na koniec kropelkę NO3 do menzurki i obserować czy reaguje jeszcze bardziej. W momencie powienien przybrać kolor purpurowy. Mój stary test nie reagował wcale :?
To tylko dowód, że nie można zawsze ufać bezgranicznie testom.

Avatar użytkownika

GP
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 988
Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
Miasto: Krosno

30 lis 2006, 02:00   (#9)  

Witam,

W buteleczkach pozostała resztka odczynnika


Resztka, tzn. ile (kropel, ml)? Jak długo od momentu zakupu używałeś tego testu i jaki był okres jego gwarancji?

Czy test w ogóle działa, można zawsze po zbadaniu wody z akwa dodać na koniec kropelkę NO3 do menzurki


Chodzi tobie o KNO3?
pozdrawiam
Paweł B. z Zabrza

<a href="http://www.gsa.org.pl/">GÓRNOŚLĄSKIE STOWARZYSZENIE AKWARYSTÓW</a>

Avatar użytkownika

hydrophil
Poznaje temat
 
Posty: 108
Dołączył: 02 paź 2005, 18:57
Miasto: zabrze

30 lis 2006, 07:47   (#10)  

Resztka, tzn. ile (kropel, ml)? Jak długo od momentu zakupu używałeś tego testu i jaki był okres jego gwarancji?

Nie więcej jak 3 ml. Używałem go ponad rok, okres gwarancji właśnie się kończył. To był splot tych kilku czynników.

Chodzi tobie o KNO3?

Tak

Avatar użytkownika

GP
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 988
Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
Miasto: Krosno

30 lis 2006, 11:07   (#11)  

Bartek napisał(a):Obniż fosfor do minimum, niewykrywalnego. Potem po wszystkim trzymaj do max 0,1.


To chyba o pieknej, zielonej heteranterze mogę zapomnieć. Jeszcze przed atakiem glonów utrzymywałem PO4 na poziomach 0,2 -0,3 a heterantera miała czarne plamy. Myślałem że to jeszcze za mało i stopniowo dodawałem, patrząc głownie na nią jak na miernik stężenia. Do testów podchodziłem z ograniczonym zaufaniem, no ale przejechałem się na tym.

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

30 lis 2006, 11:32   (#12)  

Adrian_ napisał(a):
To chyba o pieknej, zielonej heteranterze mogę zapomnieć. Jeszcze przed atakiem glonów utrzymywałem PO4 na poziomach 0,2 -0,3 a heterantera miała czarne plamy. Myślałem że to jeszcze za mało i stopniowo dodawałem, patrząc głownie na nią jak na miernik stężenia. Do testów podchodziłem z ograniczonym zaufaniem, no ale przejechałem się na tym.


Mylisz się :wink: Poziom PO4-0,1, a nawet 0 nie oznacza wcale niedoboru fosforu. Jak wiadomo rośliny są zdolne do szybkiego wyłapywania wszelkich jonów fosforowych. Faktem jest jednak to, że ta roślina jest baaardzo fosforożerna.
Takie czarne plamy to może być również niedobór K, a może i N, którego utrzymywałeś poziom zerowy :idea: Zauważ, że Heteranthera nigdy nie będzie żółkła, tak jak inne rośliny przy brakach tych makro, tylko właśnie czerniała.
Jak jest z innymi roślinami?
PS. Utrzymuję od dłuższego czasu PO4 0,1-0,2 i Heteranthera jest ładna :wink:

Avatar użytkownika

GP
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 988
Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
Miasto: Krosno

30 lis 2006, 11:46   (#13)  

GP napisał(a):Utrzymuję od dłuższego czasu PO4 0,1-0,2 i Heteranthera jest ładna :wink:


moze 'sprostujmy" jedna sprawe. oczywiscie...mozan utrzymywac "prawie" zerowe wartosci NO3 i PO4. ale poleca sie to czynic juz dosc zaawasnowanym akwarystom (heh..swoja droga to juz IM nie trzeba nic polecac :) bo z definicji slowa "zaawansowany" wynika ze umieja sobie poradzic).

osobaom ktore nie sa doswiedzczone zaleca sie utrzymywanie bezpoecznych poziomow no3 i po4 ktore wynosza odpowiednio: 10-15mg/l i 0,5-1. okreslenie bezpieczne oznacza wyposrodowanie miedzy niedoborami a nadmiarami.
Jabol-Radek Jablonski - Lodz
GSM: 693748547

Avatar użytkownika

jabol
Aktywny użytkownik
 
Posty: 732
Dołączył: 06 sie 2003, 12:11

30 lis 2006, 12:17   (#14)  

jabol napisał(a):moze 'sprostujmy" jedna sprawe. oczywiscie...mozan utrzymywac "prawie" zerowe wartosci NO3 i PO4. ale poleca sie to czynic juz dosc zaawasnowanym akwarystom (heh..swoja droga to juz IM nie trzeba nic polecac Smile bo z definicji slowa "zaawansowany" wynika ze umieja sobie poradzic).

osobaom ktore nie sa doswiedzczone zaleca sie utrzymywanie bezpoecznych poziomow no3 i po4 ktore wynosza odpowiednio: 10-15mg/l i 0,5-1. okreslenie bezpieczne oznacza wyposrodowanie miedzy niedoborami a nadmiarami..

Tak to prawda, wielu akwarystów często popełnia błąd (ja również :lol: ) i leje mikro bez opamiętania (przy niedoborach makro) i czeka na cud, cudu nie ma, zwiększa dalej mikro i jest katastrofa.
Z tym, że ja pisałem o fosforze i chyba trzeba rozróżnić niskie (bliskie 0) poziomy PO4, a NO3.
Fosfor rośliny wyłapują natychmiast nawet niewielkie ilości i ciężko doprowadzić do poważnych niedoborów, zawsze coś wpadnie nawet z pokarmem.
Z azotem, a szczególnie z NO3 jest już inaczej i tutaj zerowych poziomów raczej nie próbuję utrzymywać, chociaż to też temat do dyskusji - jaki wpływ ma wysoki jego poziom na słynne już stożki wzrostu. :wink:

Avatar użytkownika

GP
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 988
Dołączył: 03 cze 2005, 06:45
Miasto: Krosno

30 lis 2006, 13:41   (#15)  

Rośliny magazynują fosfor, o czym już pisałem. Tak jak pisze GP raczej są to objawy niedoboru potatu. Dawno temu ostro trzymałem fosfor w ryzach co widać było po nadwódce wielonasiennej i glosi, ale heternatera rosła bardzo dobrze.

http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/do ... hp?id=4165
Ostatnio edytowano 30 lis 2006, 13:44 przez Bartek, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

30 lis 2006, 13:43   (#16)  

GP napisał(a):Fosfor rośliny wyłapują natychmiast nawet niewielkie ilości i ciężko doprowadzić do poważnych niedoborów,


hehe :) to ja chyba mialem szczescie w ostatnich kilku dniach wylapac kilka postow na roznych forach eweidentnie wskazujacych na niedobor fosforu
Jabol-Radek Jablonski - Lodz
GSM: 693748547

Avatar użytkownika

jabol
Aktywny użytkownik
 
Posty: 732
Dołączył: 06 sie 2003, 12:11

30 lis 2006, 18:44   (#17)  

GP napisał(a):Takie czarne plamy to może być również niedobór K, a może i N, którego utrzymywałeś poziom zerowy :idea: Zauważ, że Heteranthera nigdy nie będzie żółkła, tak jak inne rośliny przy brakach tych makro, tylko właśnie czerniała.
Jak jest z innymi roślinami?
PS. Utrzymuję od dłuższego czasu PO4 0,1-0,2 i Heteranthera jest ładna :wink:


Inne rośliny nie wykazywały niedoborów, z tym że nie były to jakieś bardzo wymagające gatunki - rotala indica, didiplis, blyxa, eleocharis, hemianthus, hydrocotyle. Blyxa ładnie zielona, nie jakaś żółta, heniek rownież. Didiplis troche gorzej ale to wina tego, że ostatnio był trochę zasłonięty. Tylko heteranthera miała czarne plamy dlatego postawiłem na niedobór fosforu. Ale nią zajmę się później. Teraz priorytet to pozbycie się glonów.



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

01 gru 2006, 10:47 Re: Zielony nalot, pył.  (#18)  

Adrian_ napisał(a):PO4 - 0,3 mg/l
Wszystkie testy Zooleka.


Zooleka PO4 mozesz wyrzucic do smieci :)
Ja w swoim akwa sie glowilem skad u mnie glony, zrobilem wszystkie testy zoolekiem.
PO4 wyszlo mi na poziomie 0,25 - ciut za niskie.
Postanowilem przejsc jednak na JBL'a i wymienilem testy zooleka na JBL'a.
Jak zrobilem testy to przy badaniu PO4 szok. Zoolek pokazywal 0,25 a JBL'em wyszlo 1,5 :!:
I wszystko sie wyjasnilo skad u mnie za niskie NO3 i skad glony - znacznie zachwiana proporcja NO3/PO4.
Reszta testow JBL/Zoolek wyszla podobnie - NO3 zblizone, pH rowniez ale PO4 Zooleka to smietnik :!:



pts
 

01 gru 2006, 12:37 Re: Zielony nalot, pył.  (#19)  

[quote="pts"]

Zooleka PO4 mozesz wyrzucic do smieci :)
Aloo
Co jest punktem odniesienia , że tak twierdzisz :?: przecież sama różnica w odczycie między testami to za mało .
Grzegorz

Avatar użytkownika

Grzegorz Geming
Zainteresowany tematem
 
Posty: 154
Dołączył: 04 lut 2004, 11:21
Miasto: Poznań

01 gru 2006, 12:41 Re: Zielony nalot, pył.  (#20)  

Grzegorz Geming napisał(a):
Aloo
Co jest punktem odniesienia , że tak twierdzisz :?: przecież sama różnica w odczycie między testami to za mało .
Grzegorz


np. woda wodociagowa w wawie
dane podawane na stronie wodociagow warszawskich - wodociag polnocny sa bardzo blizone, niemal identyczne do danych ktore uzyskalem przy pomocy testow JBL'a, natomiast te otrzymane przy pomocy zooleka sa ok. 10x mniejsze :)

pzdr,
pts



pts
 

02 gru 2006, 19:27 Re: Zielony nalot, pył.  (#21)  

pts napisał(a):Zooleka PO4 mozesz wyrzucic do smieci :)


Chyba muszę się z tym zgodzić. Od czterech dni nie nawoże już KH2PO4. Leję KNO3 tak aby stężenie azotanów wynosiło max 10mg/l. Dwa pierwsze dni jak nawiozłem akwa rano tak aby NO3 było 10 to już o godz 16 miałem NO3 0mg/l (!!!) a test PO4 pokazywał 0,05mg/l a ja nawoziłem wtedy drugi raz(oświetlenie od 9 do 21) i na następny dzięn rano znowu miałem NO3 0mg/l. I tak przez 2 dni.

Wczoraj zrobiłem drugą podmiankę ok. 100l, ściąłem dużo zaglonionych roślin, nawiozłem KNO3 do stężenia 5mg/l, PGP classic 1/2 zalecanej przez producenta tygodniowej dawki i ferro 1/2 zalecanej dziennej dawki(przez ostatnie kilka dni nie podawałem ferro w ogole) i dzisiaj glonów już prawie w ogole nie widać (a wczesniej po całym dniu szyby były zielone). A PO4 nadal pokazuje 0,05. A jakie jest naprawdę niewiadomo... Poczytam info o testach i kupię PO4 innej firmy.

Dzięki Bartek za rady.



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

02 gru 2006, 23:35 Re: Zielony nalot, pył.  (#22)  

Adrian_ napisał(a): Poczytam info o testach i kupię PO4 innej firmy.


goraco polecam JBL'a, bardzo czytelny i dokladny i wreszcie poznasz prawdziwe stezenie PO4 u siebie :) - skad ja to znam hehe



pts
 

14 gru 2006, 09:24   (#23)  

Witam.
Adrian napisz jak przebiega walka? Czy uporałeś sie z tym nalotem? Jeżeli tak, to który sposób zadziałał?
Mam identyczny problem co Ty. Tylko, że ten nalot pojawia się u mnie po 3 - 4 dniach od wytarcia szyby.
Moje parametry to:
Ph - 7
Tww - 7
Two - 11
NO3 - 15 mg/l (sera)
PO4 - 0,2 mg/l (zoolek)
Próbowałem zwiększyć PO4 solą KH2PO4 do wartości 0,5 (po tym jak przeczytałem ten temat i dowiedziałem sie o wiarygodności testów zooleka, to zastanawiam się czy dobrze robiłem), natomiast na drugi dzień wartość znowu spadała do poziomu 0,2.
Czy to normalne, że rośliny tak pobierają PO4? I co robić żeby pozbyć się trych glonów?

Pozdrawiam



Markusss
 

15 gru 2006, 16:38   (#24)  

Witam. Nalotu pozbyłem się w kilka dni. Zrobiłem w tym czasie chyba 2 duże podmiany i nawoziłem jedynie KNO3 + mikroelementy no i regularnie czyściłem szyby. Test na PO4 JBL'a mam dopiero od wczoraj, także można powiedzieć, że całą walkę stoczyłem "na ślepo" tzn robiłem jedynie testy na NO3 i starałem się go na bieżąco uzupełniać, bo rośliny bardzo szybko go wchłaniały.
Teraz znowu nabawiłem się tego samego problemu, bo tempo wchłaniania NO3 spadło i myślałęm że pozbyłęm się nadmiaru PO4, więc zacząłem dodawać znowu KH2PO4 i nalot wrócił. No ale tak to jest bez testów. Wczoraj kupiłem test JBL'a, zrobiłem i wynik to ok.7-8mg/l :/ przy czym Zoolek pokazuje 0,2 mg/l. Nie wiem jak twoj test Zooleka ale mój to porażka, nawet nie miał daty ważności nigdzie napisanej (NO3 ma) o wynikach nie wspominając. Lepiej kup PO4 innej firmy. Pozdrawiam i życzę wygranej :)



Adrian_
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył: 18 cze 2006, 17:44
Miasto: Białystok

15 gru 2006, 18:03   (#25)  

Adrian_ napisał(a):Witam. Nalotu pozbyłem się w kilka dni. Zrobiłem w tym czasie chyba 2 duże podmiany i nawoziłem jedynie KNO3 + mikroelementy no i regularnie czyściłem szyby. Test na PO4 JBL'a mam dopiero od wczoraj, także można powiedzieć, że całą walkę stoczyłem "na ślepo" tzn robiłem jedynie testy na NO3 i starałem się go na bieżąco uzupełniać, bo rośliny bardzo szybko go wchłaniały.
Teraz znowu nabawiłem się tego samego problemu, bo tempo wchłaniania NO3 spadło i myślałęm że pozbyłęm się nadmiaru PO4, więc zacząłem dodawać znowu KH2PO4 i nalot wrócił. No ale tak to jest bez testów. Wczoraj kupiłem test JBL'a, zrobiłem i wynik to ok.7-8mg/l :/ przy czym Zoolek pokazuje 0,2 mg/l. Nie wiem jak twoj test Zooleka ale mój to porażka, nawet nie miał daty ważności nigdzie napisanej (NO3 ma) o wynikach nie wspominając. Lepiej kup PO4 innej firmy. Pozdrawiam i życzę wygranej :)


Czyli wygląda na to, że ten pył pojawia się, gdy jest zbyt wysokie PO4? Dobrze rozumiem?



Markusss
 







Powiązane tematy
  • Ciemny nalot na roślinach

    Witam. Może ktoś pomoże mi zidentyfikować problem. Ciemny nalot na roślinach, który nie schodzi po potarciu liścia.

    Wyświetlenia: 441 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Zielony zakwit - szybki sposób na usunięcie

    Szybki i prosty sposób na pozbycie się zielonego zakwitu ( biała woda), znalezione w sieci i przetestowane osobiście ( niestety też mnie dopadło ostatnio - lekko rozjechały mi się parametry wody), w c...

    Wyświetlenia: 175 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Brązowy nalot

    Witam, Proszę o pomoc! Udało mi się wyjść z jednych glonów to dopadłay mnie kolejne w postaci brazowordzawego nalotu. Dodam, że nalot całkiem łatwo schodzi z lisci. Występuje tylko na części roślin. ...

    Wyświetlenia: 5970 | Odpowiedzi: 95 czytaj więcej...

  • Zielony zakwit nie daje za wygraną

    Od trzech tygodni walczę z zielonym zakwitem wody. Nie mam zielenic, nitek, krasnorostów. Mam tylko zieloną wodę. Akwarium 125 litrów, solidnie obsadzone roślinami (trawnik, żabienica, limnofila pach...

    Wyświetlenia: 1447 | Odpowiedzi: 17 czytaj więcej...

  • Nalot na liściach

    Witam Co to za nalot na liściach? Zielenice? Praktycznie nie da się tego zetrzeć. 20200505_143932.jpg

    Wyświetlenia: 661 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.