Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Węgiel aktywny vs. zielone nitki (wata)



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam,

powiedzcie mi proszę co konkretnie wchłonął węgiel aktywny kiedy po jego zastosowaniu wyparowały w ciągu kilku dni nitki z mchu i częściowo krasnale? Dodam, że po usunięciu węgla sytuacja wróciła do poprzedniej. Czy to nadmiar mikro czy DOC, a może zupełnie co innego?

Mój problem dokładnie jak kolega opisuje tutaj, takie same parametry, oświetlenie, podłoże:
http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 95#p482295

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Z moich doświadczeń wynika że węgiel bardzo ładnie wchłania DOC, cześć mikrusów pewno też ale przy dawkowaniu codziennym nie ma to większego wpływu na zieleninę w baniaku.

Avatar użytkownika

Lali75
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2530
Dołączył: 09 cze 2015, 07:11

Czyli w DOC mogę szukać przyczyny? Korekcja nawożenia przynosi słabe rezultaty. Bywa lepiej po odstawieniu mikro, ale odczuwa to staurogyne i żółknie. Zastanawiam się czy to możliwe, że mchy np. staurogyne mogą mieć różne potrzeby i będzie powstawał taki właśnie konflikt w nawożeniu

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Nie mogę edytować poprzedniego posta, a zjadłem "i" w zdaniu:

"Zastanawiam się czy to możliwe, że mchy i np. staurogyne mogą mieć różne potrzeby i będzie powstawał taki właśnie konflikt w nawożeniu?"


Czy macie jeszcze jakieś sugestie odnośnie tematu?

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Janusz85 napisał(a):Czyli w DOC mogę szukać przyczyny?


Tak, najczęściej brak solidnej dbałości o czystość zbiornika przyczynia się do powstawania glonów takich jak krasnorosty.
Świetnie opisał to mój przyjaciel z forum Godween w swoim artykule pt "Krasnorosty w akwarium - geneza i walka". Polecam przeczytanie zarówno artykułu jak i dyskusji która miała miejsce po jego powstaniu.

http://www.roslinyakwariowe.pl/artykuly ... zanie.html


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

Krasnorosty nie dokuczają mi mocno. Bardziej widoczne są delikatne nitki. Przerastają cały mech zwłaszcza w miejscach bezpośrednio oświetlonych. Kiedy mech zaczyna zwisać z korzenia, na którym rośnie nie ma ich tam. Dodam, że goły korzeń bez mchu też miał najpierw wysyp zielenic kolonijnych po czym rzucały się nitki. Zbyt mocne światło (0,87W/l) czy źle prowadzone nawożenie, nadmiar mikro?

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Chyba sam sobie odpowiedziałeś. Jeżeli nitki występują tylko w miejscach mocno oświetlonych, to raczej wina nie leży po stronie nawożenia.
W moim zbiorniku na szczycie korzenia który praktycznie wychodzi poza taflę wody, bardzo często pojawiają sie nitki. W takich miejscach gdzie światło bardzo mocno operuje jest to normalne. Ja z tym nie robię nic, czasami rozwiązuje to sama przyroda tzn. ekipa sprzątająca.
Mchy nieumiejetnie prowadzone, szczególnie gdy znajdują się w miejscach o dużej intensywności światła często stają się doskonałym miejscem dla glonów.
Założę się że mchy w niższych partiach zbiornika masz bez nitek, bo jeżeli okazało by się że tam również one wystepują to oznaczałoby to że musisz korygować nawożenie.


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

"aquamateo" dziękuję za odpowiedzi. Wszystko by pasowało w całej teorii silnego światła, tylko dlaczego nitki skapitulowały po użyciu węgla aktywnego? Coś musi być ich pożywką i węgiel im to coś czasowo zabrał. Bywały momenty, choćby w ostatnich dniach, że test Fe pokazywał 0, a nitki pozostawały niewzruszone więc obstawiam, że to nie nadmiar mikro. Z azotem i fosforem też kombinowałem na wszystkie strony choć w tej chwili jest nowa sytuacja, ponieważ zbiłem je dość nisko, azot 5, fosfor 0,5, Fe ledwo wykrywalny i tak będę trzymał. Z reguły te parametry stały 2-3 razy wyżej

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Dlatego w pierwszym poście zwracałam Ci nie tylko ja uwagę na czystość zbiornika.

-Węgiel aktywny mógł pomóc w filtracji wody i usuwania z nich cząstek rozkładu materii, to wszystko często wiąże się z określeniem tkzw: "stara woda".
Miałeś również problem z krasnorostami i to potwierdzałoby przyczynę problemu.
Musisz zwrócić uwagę na czystość zbiornika czyli ilość i częstotliwość podmienianej wody oaz jej jakość. Zwiększ podmiany lub ich częstotliwość usuwając przy nich maksymalną ilość zanieczyszczeń występujących w zbiorniku np. na jego dnie oraz wyczyść filtr mechaniczny.

-Utrzymywanie Fe na poziomie zerowym jest bezsensowne i niczemu dobremu nie służy.
Nie można przesadzać z żelazem, ale nie można też dopuszczać do sytuacji jego całkowitego braku

- odnośnie azotu to możesz spokojnie go podnieść pozostawiając przy tym fosfor przez jakiś czas na poziomie który posiadasz, a potem również i ten możesz delikatnie zwiększyć.

- ważnym elementem całej układanki jest również odpowiednie stężenie Co2 w wodzie i jego prawidłowa dystrybucja po zbiorniku :!:
Możesz również wspomagać się przy tym użyciem węgla w płynie, dodatkowo stosując go punktowo na obszar występowania glonu.
Jednak tradycyjna suplementacja Co2 z dobrą dystrybucją jest tu najważniejsza, a węgiel w płynie należy traktować jako dodatek nie na stałe.


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

Trochę trudno mi się pogodzić z faktem, że mam brudny zbiornik, bo regularnie co tydzień robię podmiany 30% kranówki o dobrych parametrach, zbieram z dna ile mogę choć nie wszędzie mogę przez aranżację, myję, pucuję, czyszczę filtr i węże jak spada wydajność...wszystko zgodnie ze sztuką . W takim razie jeszcze bardziej się do tego przyłożę. CO2 z butli (indykator zielonożółty), carbo w zwiększonej dawce, szyszki olchy.
Myślałem jeszcze żeby stopniowo wymienić złoże biologiczne, bo ma już 2 lata. Może filtracja kuleje. Mam w tej chwili lawę Eheim wymieszaną z kitowym złożem do Eheima 2424 na maxa w jednym z koszy, a w drugim 3 gąbki o różnych gradacjach + włóknina filtracyjna

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Absolutnie nie twierdzę że masz "brudny zbiornik"...spokojnie ;)
Podaję Ci tylko kilka czynników (podmiany wody, filtracja, no3/po4, Co2) które mogą powodować pojawienie się w nim glonów o których piszesz.
Sprawdzając każdy z nich, może uda Ci się ten problem wyeliminować.

p.s
Ja też mam odpowiedni poziom Co2 w wodzie, a mimo to jak pisałem wcześniej, na szczytach korzenia u styku z taflą wody, lubią pojawić się na nim punktowo glony, wynikiem mocnego oświetlenia tych miejsc.

p.s 2
Nie ma zbiorników bez glonów. Ważnym jest by znając podstawowe zasady tak prowadzić zamknięty wodny świat jakim jest akwarium, by maksymalnie ograniczać ich niekontrolowaną ekspansje.

pozdrawiam


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

Dziękuję za odpowiedź.

Pomóż mi proszę rozwikłać kwestie jaką jest azot i fosfor. Który z wymienionych, a dokladnie którego nadmiar przyczynia się do nitek? Zdania są podzielone. Są tabelki obrazujące stosunek N:P, są proporcje NPK, są w końcu doświadczenia wielu akwarystów, a mimo tego odpowiedzi nie znam. Pisałeś wcześniej żebym podniósł azot, a fosfor trzymał na obecnym poziomie co dawało by szanse na rozwój glonów zielonych wg tabeli stosunku N:P. Jak żyć? :wink:

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Piszesz, że zastanawiasz się nad wymianą złoża biologicznego - sprawdzałeś czy cykl nitryfikacyjny się zamyka? Czy w wodzie nie ma NH3 lub NO2? Jeśli wszystko jest OK i w wodzie nie występuje amoniak ani azotyny to nie ma potrzeby wymiany złoża biologicznego...

W pełni zgadzam się z aquamateo - higiena w akwarium to podstawa... Jeśli problem z glonami się pogłębia a ich ilości stają się nieakceptowalne należy częściej podmieniać wodę i czyścić zbiornik z wszelkiego rodzaju odpadów (nie mam na myśli odmulania, Boże broń :) ), może przez jakiś czas delikatnie ograniczyć karmienie ryb? U mnie bardzo pomógł podawany miejscowo węgiel w płynie...

Avatar użytkownika

rob1979
Zainteresowany tematem
 
Posty: 239
Dołączył: 26 kwi 2005, 20:01
Miasto: Tychy

Tak, monitoruje co jakiś czas amoniak i azotny...jest 0. Ograniczyłem od jakiegoś czasu karmienie dlatego też spadło NO3 z 15 do 5. Niejako zmotywowany przez kolegę aquamateo zrobiłem dzisiaj mocne sprzątanie dna, wyciągnąłem i wyczyściłem kamienie, pod nimi i miejscach wcześniej niedostępnych było dużo odchodów. Przy okazji podmiana, za 2 dni zrobię mniejszą podmianę i będę obserwował. Węgiel w płynie pali mi mchy kiedy stosuje go miejscowo na miejsca zaatakowane przez nitki. Podaję podwójną dawkę do słupa.
Dziękuję, pozdrawiam

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra

Janusz85 napisał(a):Dziękuję za odpowiedź.

Pomóż mi proszę rozwikłać kwestie jaką jest azot i fosfor. Który z wymienionych, a dokladnie którego nadmiar przyczynia się do nitek? Zdania są podzielone. Są tabelki obrazujące stosunek N:P, są proporcje NPK, są w końcu doświadczenia wielu akwarystów, a mimo tego odpowiedzi nie znam. Pisałeś wcześniej żebym podniósł azot, a fosfor trzymał na obecnym poziomie co dawało by szanse na rozwój glonów zielonych wg tabeli stosunku N:P. Jak żyć? :wink:


Jak żyć ? jak żyć ?....przede wszystkim spokojnie ale do przodu :wink: , nie popadając przy tym w skrajności, bo te zawsze prowadzą do kłopotów.

Do powstawania glonów przyczynia się w głównej mierze mocno zachwiany stosunek obydwóch. Przy czym według mnie podniesiony azot jest lepszy od podniesionego fosforu.
Niski fosfor, ale wykrywalny nie zrobi Ci takiej szkody jak niewystarczająca ilość azotu. Stąd moja sugestia byś podniósł azot.
Jeżeli nie radzisz sobie z nawożeniem zbiornika zestawami nawozów lub gdy męczy Cię ciągłe obliczanie, to pomyśl o takim rozwiązaniu w którym używasz tylko jednego nawozu zawierającego wszystko.
Bardzo dobrym rozwiązaniem jest nawóz tkzw. all in one firmy Tropica. Używam go od około 4 miesięcy i jestem bardzo zadowolony. W moim przypadku ze względu na umiarkowaną obsadę ryb, a dużą ilość roślin wykorzystuję ten: Tropica specialised
W swoje akwarystycznej historii wykorzystywałem wiele nawozów różnych firm, nierzadko mieszałem produkty różnych z nich podczas prowadzenia danego zbiornika. Każdy sposób był dobry i dawał pozytywne efekty. Niemniej jednak coraz bardziej się starzeję lub robię się coraz bardziej wygodny :roll: :wink:
Dlatego wybrałem obecnie taki, a nie inny rodzaj nawozu. Sprawdza się wyśmienicie choć na początku podchodziłem do tego sceptycznie. Dla przykładu na wszelki wypadek posiłkowałem się dodatkowym potasem firmy Seachem, bo jakoś nie ufałem, że ten Tropici ma go pod dostatkiem, okazało się że były to obawy
bezzasadne i teraz jest łatwo i przyjemnie, polecam.

Janusz85 napisał(a): Węgiel w płynie pali mi mchy kiedy stosuje go miejscowo na miejsca zaatakowane przez nitki.


Właśnie miedzy innymi i z tego powodu napisałem wcześniej, że węgiel w płynie należy traktować jako dodatek nie na stałe , a przynajmniej bazując na swoich doświadczeniach ja go tak traktuję.


Avatar użytkownika

aquamateo
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3091
Dołączył: 04 sty 2010, 23:54

Odnośnie nawożenia, doszedłem do takich samych wniosków w ostatnich dniach i podaję Macro Red Aqua Artu z uwagi na przesunięcie proporcji w stronę azotu w tym nawozie, bo tak mi się wydawało bezpieczniej i tu proszę, kolega aquamateo jako mój ekspert potwierdza taką metodę, a wstyd mi było się przyznać, bo panująca na forum religia linczuje wszystkich, którzy nie wyznają używania soli. Mam oczywiście w zanadrzu KH2PO4 i tylko czekam żeby użyć, ale póki co proporcja ładnie się trzyma.

Mam też od kilku tygodni problem z lekkim zielonym zakwitem, na początku myślałem nawet, że to pierwotniaki i tak trochę zostawiłem to samo sobie, ale nic się nie poprawia, a nawet pogarsza zwłaszcza po dodaniu mikro. Dzisiaj podkręciłem CO2, jutro wrzucę w obieg UV. Podnieść przy tym PO4? Znalazłem taką informację na forum.

Był moment, że wybiłem bakterie hiper dawką Seachem Prime, stąd jak uważam zakwit. Coś mi truje krewetki, od kilku miesięcy podejmuję próby zasiedlenia, ale max po dobie padają zarówno Red Cherry jak i Amano stąd desperacko lałem Prime, bo test co prawda paskowy, ale pokazuje chlor, a kiedyś ten sam nie pokazywał i sam nie wiem co jest nie tak. Co ciekawe jak kupuję jakieś ryby czy krewetki to sprawdzam takim samym testem paskowy JBL wodę w woreczku z zoologa i tak samo się pasek zabarwia na zielono jakby było z 10 mg/l chloru. Co może jeszcze truć krewetki i ślimaki (Helenki, Militart Helmet, zatoczki żyją)? Sprawdziłem parametry, które mogłyby ewentualnie mieć wpływ: Cu=0, Fe= 0-0,2, NO3 najwyżej 20, NO2=0, NH3/NH4=0, CO2=30 (indykator zielonożółty), twardości w granicach 10d, PH 6,8-7. Nawet po kilku dniach używania węgla aktywnego kiedy woda była oczyszczona ze wszelkiego syfu wrzuciłem na próbę 2 szt Red Cherry...padły na drugi dzień. Przydałyby się Amano do wycięcia nitek, póki co wrzuciłem 3 młode kosiarki, jak urosną będę musiał oddać.

Pozdrawiam

Avatar użytkownika

Janusz85
Początkujący
 
Posty: 15
Dołączył: 24 lis 2014, 22:13
Miasto: Jelenia Góra







Powiązane tematy
  • Specyficzne nitki

    Panowie jak to zwalczyć? 18l Ph7 Gg 10 Kh 6 Po4 <0,25 NO3 było 0 po dniach po odpaleniu co2 zacząłem dawkowac KNO3 13W Glony pojawiają się punktowo, szczególnie mech christmas Moss. Innych brak...

    Wyświetlenia: 1544 | Odpowiedzi: 23 czytaj więcej...

  • Krótkie zielone nitki

    Witam wszystkich bardzo serdecznie, w ostatnim czasie mam problem z krótkimi nitkami w akwarium i proszę o pomoc w tej sprawie. Akwarium OPTIWhite 120x50x50 300l (netto ok. 250) Podłoże piasek kwarc...

    Wyświetlenia: 1581 | Odpowiedzi: 20 czytaj więcej...

  • Długie słabe nitki - do zwalczenia czy restart

    Cześć. Po niespełna miesiącu czasu od startu pojawiła mi się istna plaga glonów, a konkretnie długich słabych nitek. Porosły niemal całe akwarium i niemożliwe jest ich całkowite usunięcie mechaniczne....

    Wyświetlenia: 601 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Długie zielono-brązowe nitki

    Witam, od jakiegoś miesiąca walczę z plagą glonów w postaci zielono-brązowych nitek oraz brązowych nalotów na szybach, kamieniach i trawniku z Monte Carlo. Nie daję już rady, ponieważ wszystkie metody...

    Wyświetlenia: 543 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Rozpuszczanie się roślin i nitki - przyczyny

    Czy ktoś może wyjaśnić bez zagłębiania się na tym etapie w szczegóły mojego zbiornika w wyniku czego pojawiają się rozpuszczające się roślinki i długie grube nitki ? Po kilku sugestiach i waszych pod...

    Wyświetlenia: 905 | Odpowiedzi: 11 czytaj więcej...



cron

Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.