Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Sinice (?) tylko na szczytówkach Rotali Rotundifolii



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Cześć,
jak czas (4-5 miesięcy) temu wyszły u mnie plechowate "glony", które zidentyfikowałem jako sinice. Była to zielonkawa (ale nie niebieskawa) mazio-plecha. Mimo porastania w górnych częściach zbiornika, nigdy nie widziałem, aby ona bąblowała. O tym, że jest to sinica przekonały mnie testy wody, które pokazały praktycznie równy poziom NO3 i PO4 (był to czas trochę zaniedbania akwarium). Pozbyłem się ich metodą na leniwca - po prostu w pewnym momencie przyciąłem mocnej rośliny. Jak napisałem, nie występowała ona na dnie ani poniżej połowy zbiornika, mimo posiadania raczej mocnego oświetlenia (około 5000-6000 lm, akwarium 112L, Aquael Brillux 80x35x40, dość gęsto obsadzone). Wody - z racji braku RO a kranówki bardzo twardej - też wówczas w większej ilości nie podmieniłem (tylko ok. 30L). Nie lałem chemii i innych specyfików, choć w szafce leży Algocaps. "Walka" okazała się prawie całkowitym sukcesem - zapewne poza tonią wodną nie ma jej nigdzie. Prawie. Co jakiś czas (gdy nie dopilnuję dolewania azotu) obserwuję zalążki nowych ognisk tej mazi tylko (!) w młodych szczytówkach Rotali rotundifolii. Nie są to jedyne rośliny w akwarium. Ba, nie rosną one w najjaśniejszym ani najciemniejszym miejscu, nie są też najwyższe (w sensie nie mają najbliżej do światła). I tylko w pączkach na szczycie, na dodatek nie każdej rośliny. Czasem, gdy nie utnę takiej szczytówki od razu, tworzą wąską smugę wzdłuż łodygi i częściowo na jakimś liściu. Ale "na płasko", po powierzchni rośliny.
Nieudolnie próbuję to pokazać na poniższych zdjęciach:
sinica1.JPG
Sinica na łodydze

sinica2.JPG
Sinica w szczytówce


I tak się ciągle zastanawiam - czy to rzeczywiście jest sinica? Zapach tego czegoś jest lekko słodkawy, ale może to wina jakiejś rośliny w akwarium... Chyba najbardziej nurtuje mnie - czemu tylko w tym jednym miejscu - ani na kamieniach, ani na korzeniach, rurkach od filtra, termometrze, etc. etc. Tylko pomiędzy złożonymi młodymi listkami - kwestia cyrkulacji wody? Gdybym był sinicą, znalazłbym kilka lepszych tego typu miejsc :D Czy może fosfor siedzi mi w podłożu i Rotala najmocniej transportuje go do szczytówki?

Natura jest ciekawa :)

PS. Ostatnie badania - pomiędzy nimi nie była podmieniana woda, ale np. był dolewany azot:
Testy.PNG
Testy
Testy.PNG (12.8 KiB) Przeglądane 1294 razy

Światła - jak pisałem - ok. 5000-6000 lm, świecone 8h.
Uprzedzając pytania - planuję solidniejszą podmianę (min. 50-60%) jak tylko w kranie przestanie lecieć cement (GH 18 KH 13).
Uprzedzając odpowiedzi - póki mogę, to chcę się trzymać z daleka od chemii i tego typu działań. Zwyczajne pilnowanie wysokiego azotu daje efekty (obecnie próbuję go podbić dolewając ok. 2ppm/dzień), wysoki fosfor mam nadzieję zbić roślinami i sukcesywnymi podmianami. Czeka mnie jeszcze pranie filtra kubełkowego, bo ostatni raz otwierałem go przed pojawieniem się tego dziadostwa.

Spotkał się ktoś z czymś podobnym?
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Zainteresowany tematem
 
Posty: 174
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Moim zdaniem masz zielenice punktowe, a to coś na szczycie niby z koloru wygląda jak sinica ale pewności nie mam. Zielenice też czasami tak wyglądają. Sinice zwykle zaczynają sie panoszyć od przedniej szyby przy podłożu i postępują bardzo szybko po dnie i nisko na roślinach.
w życiu wina leży po dwóch stronach: żony i teściowej, w akwarium zawsze jest po mojej stronie




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 920
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Siemka,
Jeśli spojrzysz na drugie zdjęcie to zauważysz, że nie tylko na wierzchołkach są zalążki. Według mnie jest to powracająca sinica. Okropne paskudztwo i nie łatwy przeciwnik. Jeśli metoda dodawania azotu skutkuje to się jej trzymaj ale ważne żeby regularnie podawać azot bo zaraz znów wyskoczy, ni z tego, ni z owego.
Również próbowałem walki w ten sposób przez kilka miesięcy ale poległem i skończyło się na Femanga General i Special, a w ostatecznym rozrachunku Chemiclean.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5934
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Witam.
Czy ilość azotanów i fosforanów jest podana w mg/l? I czy 4 dla NO3 to nie pomyłka?
Jeśli tak, to moim zdaniem masz - jeśli wierzyć w Redfield Ratio (ja wierzę) - za mało azotanów w stosunku do fosforanów.
Na rotali to moim zdaniem sinice.
Pozdrawiam.




lukaszs
Poznaje temat
 
Posty: 81
Dołączył: 23 lis 2004, 09:36

Cześć,
dziękuję za wszystkie odpowiedzi, pozwolę sobie odnieść się do nich po kolei:

@bobi200 - byłoby fajnie, gdyby to nie była sinica. Tylko czy rzeczywiście zielenice punktowe występują pod postacią takiej połyskliwej mazi? Kojarzyłem je raczej z -nomen omen punktami - ale raczej "matowymi" i pojedynczymi (nawet w koloniach, ale wyraźne kropki). A to jest jednolite.

@Krzysztof Radziszewski - zdjęcie przekłamuje niestety. Na żywo nie byłem w stanie dojrzeć czegoś więcej na roślinie, ponad to co zaznaczyłem na tym - mimo wszystko skompresowanym i lekko nieostrym - zdjęciu. Bawiłem się jeszcze z aparatem, balansem bieli i innymi cudami-wiankami, udało mi się uzyskać coś takiego:
sinica4.jpg
Inna sinica

Na żywo kolor tego czegoś jest zdecydowanie inny od koloru rośliny, ale mimo wszystko zielonkawy a nie sino-niebieski. Ogniska są tylko w pączkach szczytowych. Niektórych. Nie najwyższych roślin. Ba, obok sobie wyrosło hydrocotyle, który jest bliżej światła a jest czyściutkie. I ma tak samo młody pączek na końcu. Nie twierdzę, że to nie sinica, ale zachowuje się po prostu dziwnie. Dlaczego nie ma jej na podłożu? Nie, żebym narzekał :D

@lukaszs - tak, stężenia NO3, PO4, K, Mg, Ca są w mg/l. Tak, coś w przeciągu dwóch tygodni wpierniczyło cały azot. Nie notowałem ile wlałem dodatkowo w tym czasie, ale było to około 1ppm/100L/dzień (czyli przyjmijmy, że 40+14-4 = 50mg/L *100L... dziurę w akwarium mam? :wink:) Obecnie leję jak pisałem 2ppm dziennie i w sobotę/niedzielę sprawdzę ile się skumulowało. Z innych pierwiastków idzie tylko żelazo. Żadnego potasu (używam Aquabotanique Nitro N+, które wg teorii nie dostarcza potasu) i fosforu (nie licząc karmienia ryb).

Powalczę i podzielę się spostrzeżeniami.
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Zainteresowany tematem
 
Posty: 174
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Quark-t napisał(a):Cześć,
dziękuję za wszystkie odpowiedzi, pozwolę sobie odnieść się do nich po kolei:

@bobi200 - byłoby fajnie, gdyby to nie była sinica. Tylko czy rzeczywiście zielenice punktowe występują pod postacią takiej połyskliwej mazi? Kojarzyłem je raczej z -nomen omen punktami - ale raczej "matowymi" i pojedynczymi (nawet w koloniach, ale wyraźne kropki). A to jest jednolite.

@Krzysztof Radziszewski - zdjęcie przekłamuje niestety. Na żywo nie byłem w stanie dojrzeć czegoś więcej na roślinie, ponad to co zaznaczyłem na tym - mimo wszystko skompresowanym i lekko nieostrym - zdjęciu. Bawiłem się jeszcze z aparatem, balansem bieli i innymi cudami-wiankami, udało mi się uzyskać coś takiego:
sinica4.jpg

Na żywo kolor tego czegoś jest zdecydowanie inny od koloru rośliny, ale mimo wszystko zielonkawy a nie sino-niebieski. Ogniska są tylko w pączkach szczytowych. Niektórych. Nie najwyższych roślin. Ba, obok sobie wyrosło hydrocotyle, który jest bliżej światła a jest czyściutkie. I ma tak samo młody pączek na końcu. Nie twierdzę, że to nie sinica, ale zachowuje się po prostu dziwnie. Dlaczego nie ma jej na podłożu? Nie, żebym narzekał :D

@lukaszs - tak, stężenia NO3, PO4, K, Mg, Ca są w mg/l. Tak, coś w przeciągu dwóch tygodni wpierniczyło cały azot. Nie notowałem ile wlałem dodatkowo w tym czasie, ale było to około 1ppm/100L/dzień (czyli przyjmijmy, że 40+14-4 = 50mg/L *100L... dziurę w akwarium mam? :wink:) Obecnie leję jak pisałem 2ppm dziennie i w sobotę/niedzielę sprawdzę ile się skumulowało. Z innych pierwiastków idzie tylko żelazo. Żadnego potasu (używam Aquabotanique Nitro N+, które wg teorii nie dostarcza potasu) i fosforu (nie licząc karmienia ryb).

Powalczę i podzielę się spostrzeżeniami.
Nie każda sinica będzie miała niebieskawy kolor. Tego pieruństwa są setki jak nie tysiące odmian żyjących w różnych środowiskach. Także nie sugeruj się tylko kolorem tudzież i zapachem. "Moja" odmiana sinicy również nie "bąblowała" jako tako ale rosła w zastraszającym tempie nawet gdy dawkowaniem NO3 (w tamtym czasie był to nawóz JBL N, gdzie po czasie doczytałem, że zawiera również K jak i PO4 co zapewne wspomagało rozrost intruza).


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5934
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

To na 100% sinica, mam to samo u siebie, wygląda identycznie. Kilka miesięcy temu rozwaliłem sobie biologię no planarią i dziadostwo się pojawiło. Zbijanie fosforu i podnoszenie azotu przerobiłem. Efekt mizerny, dość szkodliwy dla roślin. Generalnie utrzymywałem sinice w ryzach usuwając je mechanicznie ale już mi się znudziło. Zawsze gdzieś jakiś farfocel popłynie, siądzie na roślinie i następnego dnia np. szczyt rośliny lub liść jest do usunięcia. Kilka osób pisało, że chemiclean jest zabójczo skuteczny i być może tak jest ale po no planarii również sprzedawanej na gramy dziękuję za taką dilerkę. Za dużo potem było strat. Zdecydowałem się na Easy-Life Blue Exit. Jestem już po 5 dniach podawania i dwóch czekania. Całość zajmuje 14 dni bez podmian wody. Celowo już nie usuwałem mechanicznie sinic, żeby zobaczyć co się będzie z nimi działo. Na tą chwilę na roślinach już się nie rozwijają, przy szybie zaczęły znikać. Za wcześnie na odtrąbienie sukcesu ale widać, że idzie w dobrym kierunku. Ryby i krewetki nie ucierpiały
w życiu wina leży po dwóch stronach: żony i teściowej, w akwarium zawsze jest po mojej stronie




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 920
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Dziękuję. Jak pisałem, najpierw spróbuję powalczyć metodami naturalnymi. Potem zaryzykuję chemię i chyba zacznę od Algocaps. Już mam, więc szkoda nie spróbować. Najwyżej potem sięgnę po Blue Exit. Chemiclean to chyba wycofano z obrotu już jakiś czas temu, nie?

Pożyjemy - zobaczymy. Powodzenia wszystkim w odsinicowywaniu!
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Zainteresowany tematem
 
Posty: 174
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Metody naturalne są nieskuteczne. Gdybyś miał zamiar zbijać fosfor to proponuję JBLa, Sera powoduje przyduchę u ryb. Przećwiczyłem oba. Też miałem użyć Algocaps ale nie było w sklepach stąd Blue Exit. Chemiclean jest nadal do kupienia na allegro w porcjach na 38l
w życiu wina leży po dwóch stronach: żony i teściowej, w akwarium zawsze jest po mojej stronie




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 920
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Trudno coś doradzić nie widząc akwarium z bliska. W starej książce Hansa Freya "Moje akwarium" napisane jest: "najczęściej są dwie przyczyny rozwoju sinic: dużo światła i brud" i z tym się generalnie zgadzam. Sinice zdarzały mi się sporadycznie przy nawożeniu zestawem Tetra Plantamin + sole gdy przesadziłem z fosforem.
W moim przypadku skutecznym spobem było:
- Zwiększenie podmian wody.
- Ograniczenie oświetlenia (bez zmniejszania intensywności) do 4 h dziennie.
- Zaprzestanie nawożenia (jeśli jest mało ryb to tylko KNO3 ale tak, żeby po całym dniu nie było więcej azotanów niż ~20mg/l).
- Jeśli rybki to wytrzymają można zwiększyć dawkowanie CO2.
- Wyciąganie mechaniczne tego co się da ale bez wyrzucania zaatakowanych roślin. Wszelkie rozkładające się szczątki roślin i stare liście trzeba usuwać ale to się robi też gdy nie ma sinic.
- Jeśli jest gdzieś widoczny syf nad podłożem trzeba go odessać ale bez ruszania podłoża.
Po najdalej tygodniu powinno być ok. Powodzenia.




lukaszs
Poznaje temat
 
Posty: 81
Dołączył: 23 lis 2004, 09:36

W akwariach roślinnych i nie tylko wysyp sinicy powoduje u mnie tylko i wyłącznie nadmiar fosforu.
Metody naturalne nie działają, szkoda czasu, sinica jest uparta bo to bakteria :)
Skoro chemiclean jest bezpieczny to po co się męczyć ?

Sinica to też częsty bywalec Tanganiki czy Malawi, ja obecnie stosuję Phosguard i sinicy nie ma, jak tylko widzę drobne ogniska oznacza to że wkład się kończy, po wymianie wszystko ustaje.


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3021
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

No to skoro tak mówicie i namawiacie, żeby się nie cackać... to nie pozostaje nic innego, jak posłuchać mądrzejszych i bardziej doświadczonych :-) Zrobię kurację chemicleanem. Niech dziadostwo ginie ;-)
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Zainteresowany tematem
 
Posty: 174
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Może u kogoś to działa, ale ja próbowałem wszelkie naturalne sposoby, podnoszenie azotanów, borasol itp. Kupiłem Chemiclean i zawsze działa. Daj znać jak u Ciebie.


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3021
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Chemiclean jedzie.
Na razie trzymam sinice w ryzach tylko azotem. Nie rozrasta się, ale praktycznie codziennie inna szczytówka ma zalążek zielonej plechy. Ilościowo pozostaje bez zmian - raz jedna-dwie te, raz dwie inne. Tak jakby była wypłukiwana, gdy pączek się bardziej otworzy. Innych ognisk nadal (i oby tak dalej) brak.
Pozdrawiam!
Quark-t


Avatar użytkownika

Quark-t
Zainteresowany tematem
 
Posty: 174
Dołączył: 23 kwi 2017, 23:03
Miasto: Będzin

Dwa razy miałem sinice i wszelkie chemicleany przedłużały tylko problem. Ważne aby zidentyfikować powód i wtedy zdziałać. U mnie pomogły częste podmiany z odciaganeim wężykiem. Nie wolno zaprzestać nawożenia, bo wtedy rośliny umrą i sinica wygra. Kluczowy jest poziom PO4, jeśli testy JBL są mocno niebieskie to trzeba lac azot i równoważyć proporcje. Wszelka chemia wybija potrzebne szczepy w akwarium i macie później stan jak po restarcie tylko z osłabionymi roślinami i kosmiczna ilością toksyn w wodzie po rozkładzie sinicy.



Jarek101
Początkujący
 
Posty: 32
Dołączył: 21 sty 2015, 09:24

Bzdura. Chemiclean nie wyniszczy całkowicie flory bakteryjnej, używałem w dojrzałych 2-3 letnich akwariach jak i w 3 miesięcznym, nigdzie nie miałem problemu z zachwianiem równowagi.

Dobra to powiedz w takim razie co jest przyczyną powstawania cyjanobakterii ?

Po rozkładzie sinicy ? Toksyny i zubożanie wody w tlen ma oczywiście miejsce ale przy obfitym zakwicie i braku odssysania plechy. Należy odsysać na bieżąco to co porosło, a chemi clean ma po prostu zabić bakterie sinicy żeby nie narastała od nowa.


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3021
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Wczoraj minęły dwa tygodnie od pierwszej dawki Blue Exit. Między żwirem, a przednią szybą sinic brak, podłoże po nakłuciu też nie bąbluje. Widzę jakieś resztki w dwóch miejscach na roślinach ( do wycięcia). Druga strona medalu jest taka, że rośliny zaczęły szybko rosnąć, a zielenice punktowe mają raj (3 tygodnie bez podmiany) :)
w życiu wina leży po dwóch stronach: żony i teściowej, w akwarium zawsze jest po mojej stronie




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 920
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

@Rfck Chemiclean nie załatwi problemu nadwyżki PO4, która jest przyczyną ataku sinic. Jeśli więc wlejesz chemiclean bez korekty nawożenia to masz kolejny gwarantowany wysyp, tylko później. Należy lekko zmniejszyć światło, lać azot i odsysać. Tak, to jest niewygodne i upierdliwe ale skuteczniejsze na dłuższą metę. Co do rozkładu sinic to poczytaj sobie tutaj https://www.roslinyakwariowe.pl/akwapedi ... warium-100. Sinice same w sobie wydzielają sporo trucizny a jaj umierają proces się intensyfikuje.



Jarek101
Początkujący
 
Posty: 32
Dołączył: 21 sty 2015, 09:24

Rfck Chemiclean nie załatwi problemu nadwyżki PO4, która jest przyczyną ataku sinic. Jeśli więc wlejesz chemiclean bez korekty nawożenia to masz kolejny gwarantowany wysyp, tylko później. Należy lekko zmniejszyć światło, lać azot i odsysać. Tak, to jest niewygodne i upierdliwe ale skuteczniejsze na dłuższą metę. Co do rozkładu sinic to poczytaj sobie tutaj https://www.roslinyakwariowe.pl/akwapedi ... warium-100. Sinice same w sobie wydzielają sporo trucizny a jaj umierają proces się intensyfikuje.



Jarek101
Początkujący
 
Posty: 32
Dołączył: 21 sty 2015, 09:24

Jarek101 napisał(a):Rfck Chemiclean nie załatwi problemu nadwyżki PO4, która jest przyczyną ataku sinic. Jeśli więc wlejesz chemiclean bez korekty nawożenia to masz kolejny gwarantowany wysyp, tylko później. Należy lekko zmniejszyć światło, lać azot i odsysać. Tak, to jest niewygodne i upierdliwe ale skuteczniejsze na dłuższą metę. Co do rozkładu sinic to poczytaj sobie tutaj https://www.roslinyakwariowe.pl/akwaped ... warium-100. Sinice same w sobie wydzielają sporo trucizny a jaj umierają proces się intensyfikuje.
Dodam coś od siebie. Sinice to bakterie, a Chemiclean zawiera jakiś antybiotyk je niszczący. A substancje toksyczne wydzielane przez sinice usuwa się podmianami.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5934
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Miałem sinice kilkakrotnie w różnych akwariach. Zawsze najlepiej sprawdził się chemiclean. Można odsysać tygodniami, tygodniami lać NO3 i tygodniami patrzeć na marniejące akwarium z coraz mniejszą ilością roślin. Można też zastosować chemiclean i mieć spokój w ciągu tygodnia, inną sprawą jest stosunek NO3 do PO4 i tutaj nie patrząc na sposób walki musimy pilnować się reguł.
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Znający temat
 
Posty: 1641
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Jarek101 napisał(a):Rfck Chemiclean nie załatwi problemu nadwyżki PO4, która jest przyczyną ataku sinic. Jeśli więc wlejesz chemiclean bez korekty nawożenia to masz kolejny gwarantowany wysyp, tylko później. Należy lekko zmniejszyć światło, lać azot i odsysać. Tak, to jest niewygodne i upierdliwe ale skuteczniejsze na dłuższą metę. Co do rozkładu sinic to poczytaj sobie tutaj https://www.roslinyakwariowe.pl/akwaped ... warium-100. Sinice same w sobie wydzielają sporo trucizny a jaj umierają proces się intensyfikuje.


Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, więc powtórzę: Co powoduje powstawanie sinic ?
Na pewno nie PO4, po prostu nadwyżka PO4 powoduje rozrost sinicy, ale bakterie są już wcześniej w akwarium, po prostu maja dobre warunki do wzrostu.

Lanie NO3 może przynieść więcej szkód niż pożytku, bo jeżeli przesadzisz to możesz zapoczątkować rozrost glonów.

Nigdzie nie napisałem że PO4 zostanie usunięte przez chemiclean, tylko że chemiclean je usunie. Robisz podmianę przed podaniem (50%) i automatycznie masz redukcje PO4, nie nawozisz fosforem, podajesz chemiclean.


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3021
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Rfck - "Nigdzie nie napisałem że PO4 zostanie usunięte przez chemiclean," ale czy ja coś takiego przytoczyłem? Chodziło mi o to, że złe proporcje PO4 do NO3 są warunkami sprzyjającymi do ich zakwitu. A więc jeśli jest sporo PO4 a mało NO3 to mamy sinice. Jesli jest odwortnie to pył/nitki/watę/punktowe. Taka jest zasada. Żadna chemia nie eliminuje w 100% szczepów bacteriii sinicy jak i zarodnikow glonów. One w wodzie są zawsze. Działa tylko doraźnie, wybija i czasowo niszczy populację. Jeśli więc już nalałeś chemii i nie chcesz powrotu sinicy to musisz zadbać o zrównoważone nawożenie.



Jarek101
Początkujący
 
Posty: 32
Dołączył: 21 sty 2015, 09:24

Jarek101 napisał(a):Rfck - "Nigdzie nie napisałem że PO4 zostanie usunięte przez chemiclean,

:)

Jarek101 napisał(a):Rfck Chemiclean nie załatwi problemu nadwyżki PO4, która jest przyczyną ataku sinic.


No rzeczywiście :)

Jarek101 napisał(a):Chodziło mi o to, że złe proporcje PO4 do NO3 są warunkami sprzyjającymi do ich zakwitu. A więc jeśli jest sporo PO4 a mało NO3 to mamy sinice. Jesli jest odwortnie to pył/nitki/watę/punktowe. Taka jest zasada. Żadna chemia nie eliminuje w 100% szczepów bacteriii sinicy jak i zarodnikow glonów. One w wodzie są zawsze. Działa tylko doraźnie, wybija i czasowo niszczy populację. Jeśli więc już nalałeś chemii i nie chcesz powrotu sinicy to musisz zadbać o zrównoważone nawożenie.

Tak z tym się całkowicie zgadzam. Jednak według mnie Dodawania NO3 żeby zrobić odpowiednią PROPORCJĘ w stosunku do PO4 nie ma najmniejszego sensu, bo sinice i tak zostaną, trzeba się ich pozbyć mechanicznie i np.chemicleanem żeby zastopować rozrost. Następnie nie dopuścić do zbyt dużej ilości PO4 żeby nie pobudzić sinicy znowu.


Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 3021
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Sprawdzałem u siebie zbijanie PO4 do zera wraz z podnoszeniem azotu. Nie robiło to na sinicach żadnego wrażenia, usuwanie mechaniczne też niewiele dawało. Trzeba użyć chemii, ubić gada i dopiero pilnować poziomu PO4 i NO3. I tej wersji będę się trzymał.
w życiu wina leży po dwóch stronach: żony i teściowej, w akwarium zawsze jest po mojej stronie




bobi200
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 920
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki







Powiązane tematy
  • Nitki czy sinice? Ręce już opadają.

    Witam, wrzucam kilka zdjęć z prośbą o pomoc, bo przyznaję, że kończą mi się pomysły a walczę z tym glonem już kilka miesięcy. Po pierwsze nie jestem pewien, czy to są nitki czy dziwna forma sinicy. Z...

    Wyświetlenia: 2248 | Odpowiedzi: 48 czytaj więcej...

  • Sinice, glony nitkowate.

    Witam, bardzo proszę o poradę, co do mojej walki z glonami. Opiszę krótko historię. Od początku prowadziłem zbiornik bez nawożenia nawozami (podłoże aktywne plus substrat pod podłożem) plus co2. P...

    Wyświetlenia: 2142 | Odpowiedzi: 31 czytaj więcej...

  • Sinice vs. Algocaps firmy Zoolek

    Od pół roku albo lepiej trwa mój bezskuteczny bój z sinicami. Krótkie streszczenie pojedynku i zastosowane ciosy :lol: przeze mnie (na przestrzeni kilku miesięcy): C zęste podmiany wody D obra fil...

    Wyświetlenia: 11953 | Odpowiedzi: 22 czytaj więcej...

  • Zakwit po starcie, tylko czego. Dym w akwarium.

    Witam, po około miesiącu od startu pojawił się problem w postaci zakwitu. Niestety, nie wiem co to jest, wygląda dosłownie jak dym w wodzie. Trochę o zbiorniku: Akwa 200l ma około miesiąca, podłoże to...

    Wyświetlenia: 1768 | Odpowiedzi: 21 czytaj więcej...

  • Sinice w moim akwarium?

    W moim dużym akwarium (250l) nigdy nie miałam takich rewelacji. W akwariach córek „kolorowo”. W jednym zielono, w drugim brązowo. Czy to są sinice? :(. Dodam, że woda podmieniana regularnie co tydz...

    Wyświetlenia: 718 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 400 gatunków i odmian roślin. Ponad 10 000 produktów z wysyłką w 24 godziny lub
odbiorem osobistym w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).)
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Dark, munky1981, RB23SMRT i 58 gości

Copyright © 2001-2019 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.