Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Jak wyrównać równowagę w akwarium, proszę o pomoc



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam,
Problem z glonami, jakie błędy robimy?
Bardzo prosimy o pomoc i nakierowanie jakie błędy popełniliśmy i jak z tego wybrnąć.
Nasza historia zaczęła się od akwarium 25 litrowego dla naszego syna, poprzez 112 litrowe do 240 litrowego jakie mamy obcenie.

Akwarium: 240 litrów
Podłoże: ziemia + troszkę podłoża organicznego , na to siatka a na siatke żwirek akwarystyczny. W podłozu również 3 miesiące temu umieściliśmy kulki gliniano -torfowe ze zwiazkami N, K, P, Mg, Fe,Mn, Cu, Zu, Bo, Mo+Ti.
Filtr: kubełkowy Fluval 205 + wewnętrzny Fluval U3.
Oświetlenie: 2 x Fluval, T5 HO 39 w 18000 Kelvin, oraz T5 HO 39 w 6700 Kelvin. Do tego 3 listwy led 33w, nieraz załaczam je w ciagu dnia przy karmieniu albo sprzątaniu i jak wychodze wyłączam. Nasze oświetlenie świeci sie codziennie od godz: 16.30 do 23.30.
Rośliny: 15 gatunków rożnych roślin jak na zdjęciu. Nie jestem w stanie wyminić teraz ich wszystkich nazw.

Akwarium zalane w styczniu, po miesiącu wpuszczane po pare sztuk ryb z 112 litrowego akwarium i dokupionych pare nowych sztuk. Wszystko smigało w jak najlepszym porządku, zakwitł nam nawet anubias petite, niestety po jakims czasie zaatakował go glon i rozpętała się wojna glonowa w naszym akwarium. Do dzisiaj usuwamy mechaniczne ta wate z akwarium. Nie wiem dlaczego rośliny już nie bablują. Przestaliśmy podawac po ataku glonów rownież jakiekolwiek nawozy, jedynie samo C02 z butli. Dziś wlałam carbo z butelki, oczyściłam akwarium z glonów ale już opadam z sił. Trzy dni i to samo, nitki ciągną się po całości, po szybach po filtrze. Przypuszczam że powodem rozchwiania warunków w akwarium była prowadzona terapia na robaki: Trypaflawina, sol kamienna i Rivanolum z polecenia akwarysty, gdyż kupilismy zainfekowanego mieczyka, który zaraził prawie wszystkie rybki. Nie mamy pewności czy one się wyleczyły, bo od czasu do czasu któras zawsze wydala jakieś nitki. Czerwona roślina była już przycinana 4 razy do połowy swojej wysokości i pomimo ataku glonów , po paru dniach sięga tafli wody.
Obsada:
7 Świecików kongolańskich
3 gurami mozaikowe
3 mieczyki
5 molinezji
6 neonków
3 kiryski
1 slimak Ampullaria
3 ślimaki Helenki
Dużo molinezji małutkich które rodzą sie na potęge i co przeżyje to żyje, reszta niestety ginie bezpowrotnie, zapewne w paszczy świecików.
Multum ślimaków nieznanego nam pochodzenia, przypełzły z jakąs rośllina akwariową i rozpleniły sie koszmarnie.
Testy JBL:
CL2-0
PH- 6,8
KH-10od
GH-coś może 10od
No2- 0
No3-50, waha się nieraz do 100. Wtedy podmieniamy wode. Jeszcze przed leczeniem tych pasożytów było idealnie w przedziale 25 i to wtedy roślinki bablkowały jak szalone. Niestety to lecznie robaków zachwialo nasze rośliny, jak z tego obcenie wyjść?
Nie moge powiedzieć że rośliny nie rosną, bo widze efekty od momentu jak akwarium z końcem lutego zapełniliśmy rybkami (wrzucam 1 zdjęcie), ale nie wyglądają one zdrowo. Widać że źle funkcjonują, czegoś im brakuje.
Aha, zapomniałam dodać że zawsze No3 było 25, ale z powodu ataku glonów, który pozatykał nam filtry- nawet ten kubełkowy, poziom skoczył do 100. Stało się to w ciągu 2 dni, poprostu nie zauważyliśmy że glon pozatykał rurki filtra. Szybka podmiana i czyszczenie filtrów, zbiło w ciągu dwóch dni do 50. Niestety teraz nie możemy wrócić do tych 25.

Bardzo proszę o pomoc i wytknięcie błędów. :oops:
Jak wyrównać sytuacje w akwarium i pozbyć się tych paskudnych glonów?
Załączniki
20170227_011111.jpg
koniec lutego
20170525_142259.jpg
koniec maja
20170525_142348.jpg

Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32

No3 pasowało by faktycznie zbić nawet do 10-15 ppm. Po4 spróbujcie zbić do 0. Macie filtr RO?

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Witam. Ja podzielę się swoimi doświadczeniami w walce z glonami nitkowatymi którą kiedyś wygrałem w 112 l akwarium. Na początku gdy zobaczyłem pierwsze nitki bardzo się nie przejąłem ponieważ w necie przeczytałem że mała ilość jest oki, lecz niestety później rozpętała się prawdziwa wojna. Nitki rosły w siłę i stawały się coraz większe. Po wielu metodach które zawiodły zostało mi wyłączyć całkowicie światło, przykryć akwarium aby żadne promienie dnia nie mogły się przedostać a ryby przymusowa głodówka i tak na całe 5 dni.
Po 5 dniach nitki były bardzo słabe i małe gdyż molinezje z głodu zaczęły je likwidować. Nie wiem na ile u Was ta metoda okaże się dobra ale u mnie wszystko udało się :-)

Avatar użytkownika

Rafikus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 kwi 2017, 19:59
Miasto: Łódź

Metoda ze światłem osłabia też rośliny. U mnie pomogło wstrzyknięcie carbo bezpośrednio na nitki. Ale to dalej leczenie skutków

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Wojtekxxx9 napisał(a):No3 pasowało by faktycznie zbić nawet do 10-15 ppm. Po4 spróbujcie zbić do 0. Macie filtr RO?

No i pewnie fosfor tu bedzie kluczowy w takim razie, gdyż nie posiadamy testów na P04. Tego filtra odwróconej osomozy również nie mamy. Podmieniamy wode odstaną. W takim razie musimy sie zaopatrzyć w ten test bo zapewne tu jest problem. A jak skutecznie i najszybciej zbić to N03 żeby znow nie zaszkodzic? Dzis podmienimy 40 l. Nigdy nie podmieniamy wiecej niz 40 l, a moze to blad? I jeszcze pytanie czy ta czerwona rośline przyciac znowu do polowy? Zostawilismy z uwagi na te glony, ze jak znow bedzie mniejsza to bedzie jeszcze mniej pobierać, a moze sie mylimy?

Rafikus napisał(a):Witam. Ja podzielę się swoimi doświadczeniami w walce z glonami nitkowatymi którą kiedyś wygrałem w 112 l akwarium. Na początku gdy zobaczyłem pierwsze nitki bardzo się nie przejąłem ponieważ w necie przeczytałem że mała ilość jest oki, lecz niestety później rozpętała się prawdziwa wojna. Nitki rosły w siłę i stawały się coraz większe. Po wielu metodach które zawiodły zostało mi wyłączyć całkowicie światło, przykryć akwarium aby żadne promienie dnia nie mogły się przedostać a ryby przymusowa głodówka i tak na całe 5 dni.
Po 5 dniach nitki były bardzo słabe i małe gdyż molinezje z głodu zaczęły je likwidować. Nie wiem na ile u Was ta metoda okaże się dobra ale u mnie wszystko udało się :-)
Generalnie tez o tym mysleliśmy tylko że jakos sie obawiamy ze to zaciemnienie mogloby zaszczkodzic roslina? Ogólnie molinezje jedza ciągle, slimak tez wcina te glony i kiryski.

Wojtekxxx9 napisał(a):Metoda ze światłem osłabia też rośliny. U mnie pomogło wstrzyknięcie carbo bezpośrednio na nitki. Ale to dalej leczenie skutków

Dokladnie tego też się obawiamy :(

Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32

Z nitkami ogólnie jest wiele opinii. Jednym pomaga więcej żelaza, innym mniej żelaza :-)
U Was może być równowaga zachwiana.
Niby może zrobić podmianę 50 % na raz a później jej patrzeć. A nawet podmiany robić co 2-3dni. Teraz kwestia właśnie fosforu. Ile macie w kranie i baniaku. Bo szczerze mówiąc jesli by w baniaku był to bym próbował iść w kierunku No3-10, K-15, o Po4 na 0. Wtedy carbo na nitki (ostrożnie bo rośliny też pali) i utrzymywanie tych parametrów.

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Zgadzam się że metoda którą opisałem może osłabić roślinki bo u mnie też tak było ale koniec końców myślę że bardziej roślinki męczą się z glonami. Kiedyś stary akwarysta od którego kupowałem roślinki powiedział mi: "My kiedyś nie mieliśmy żadnej chemii ani cudownych filtrów RO i UV oraz świetlówek o idealnych barwach a jakoś dawaliśmy sobie radę swoimi sposobami aby nie mieć glonów"
Rośliny mają w sobie pewien zapas "paliwa" na ewentualny brak oświetlenia i choć ta metoda jest może ryzykowna to myślę że warto spróbować niż wydać dużo pieniędzy na jakąś chemię ze sklepu i później mieć jeszcze większe problemy :-)
Ewentualnie kup jakieś roślinki szybko rosnące typu rogatek i niech natura sama o siebie walczy :-)

Avatar użytkownika

Rafikus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 kwi 2017, 19:59
Miasto: Łódź

Macie możliwość rogatka skombinować? Jakbyście go dużo wrzucili, plus światło i CO2 to by wyżarł wszystkie nadmiary do 0.

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Wojtekxxx9 napisał(a):Macie możliwość rogatka skombinować? Jakbyście go dużo wrzucili, plus światło i CO2 to by wyżarł wszystkie nadmiary do 0.

Mieliśmy pieknego rogatka, rosl ekspresowo, wyjechalismy na 2 dni, i swieciki zjadly calego :D

Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32

Rafikus, ja czytałem i proponowalem właśnie o metodę naturalna. Wykorzystuje ona zdolność magazynowania fosforu przez rośliny, której to nie posiadają glony.

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Niekoniecznie go zjadły. U siebie zaobserwowałem taka zależność, że jak już wszystko wyżarł i się rozrósł to 80% się rozpadło przez noc. Sprawdziłem wtedy No3 i było 0 pomimo ustawienia dobowej dawki na 2ppm :-)

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Zależy skąd jesteś :-) w Łodzi na bałutach jest dziadek który ma duże ilości i wystawia za darmo :-)

Avatar użytkownika

Rafikus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 kwi 2017, 19:59
Miasto: Łódź

wrzucam jeszcze pare innych zdjęć z sytuacją w srodku:
Kamienie zielone z glonu, widac tez chyba krasnorosty na korzeniu? Mam dosc tych glonow, a tak było pięknie :( Liście pozarte, mysle ze od tych slimakow !




Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32

Wojtekxxx9 napisał(a):Niekoniecznie go zjadły. U siebie zaobserwowałem taka zależność, że jak już wszystko wyżarł i się rozrósł to 80% się rozpadło przez noc. Sprawdziłem wtedy No3 i było 0 pomimo ustawienia dobowej dawki na 2ppm :-)

Akurat złapaliśmy ich na gorącym uczynku, bezczelnie przy nas dziobały rogatunia :D

Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32

Ślimaki nie jedzą zdrowych roślin tylko chore :-)

Avatar użytkownika

Rafikus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 kwi 2017, 19:59
Miasto: Łódź

Rafikus napisał(a):Ślimaki nie jedzą zdrowych roślin tylko chore :-)

hmmm a to ciekawe, tez jakos miesiac temu gdy był najwiekszy atak glonow, powycinalismy miske 5 l roślin zainfekowanych, także napewno jest nieco lepiej niż było. A co zrobić z tymi kamieniami i korzeniami? One się oczyszcza same , czy to trzeba mechanicznie usunac ?
No i ponawiam pytanko, czy przyciac ta czerwona rośline do polowy przy dzisiejszej podmianie, czy lepiej zostawic ja w obcenej sytuacji taka "rozwaloną" ?

Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32

Nie mogę pisać w tym temacie

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Już mogę :-)

U mnie ślimaków mnóstwo w baniakach. Rozdętki, zatoczki, świderki. I nie robią krzywdy roślinom. Jest teoria że one tylko słabe liście jedzą. I takie które i tak by się zniszczyly
Co by nie mówić No3 trzeba zbić. Po4 pewnie też. Są dwa wyjścia:
Podmiany na RO, co wiaze się z zakupem filtra (100zl) i wpuszczeniem 1000l wody w kanał lub za pomocą tymczasowych roślin które to zjedza

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Ja na Twoim miejscu usunął bym wszystkie glony mechanicznie, także te z kamienia i zastosował metodę naturalną ale to jest tylko moje zdanie :-) jeśli nie rogatek to są jeszcze inne rośliny które pomagają z glonami :-)

Avatar użytkownika

Rafikus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 kwi 2017, 19:59
Miasto: Łódź

Nitek nie zwalczycie żadnymi naturalnymi metodami. Jak się już pojawiły to tylko chemia. No chyba, że chcecie się z nimi bujać 2-3 miesiące.
Proponuję Algin Pond przedawkowany dwukrotnie, potem podmiana i ustabilizować nawożenie na poziomie N:P:K 10:0,7:10.
300 L - http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 91#p492191
100 L - https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 72150.html
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 71057.html

Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności.

Pozdrawiam Mirek


Avatar użytkownika

mirek5566
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4054
Dołączył: 03 paź 2012, 10:10
Miasto: okolice Lublina

Aczkolwiek rogatek podobno wydziela jakaś substancję która blokuje glony w pobliżu.

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Zgadzam się z Rafikusem, że jak najmniej chemii. Już po jednej mają problemy.
Ustabilizować parametry, usunąć mechanicznie ile się da, resztę zalać carbo i patrzec

Avatar użytkownika

Wojtekxxx9
Stały bywalec
 
Posty: 484
Dołączył: 26 sty 2017, 06:18

Życzę powodzenia.
300 L - http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 91#p492191
100 L - https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 72150.html
https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusj ... 71057.html

Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności.

Pozdrawiam Mirek


Avatar użytkownika

mirek5566
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4054
Dołączył: 03 paź 2012, 10:10
Miasto: okolice Lublina

No więc zobaczymy chemia vs natura :-)
Ja na 5 dni przykryłem pod kocem całe akwarium później to co zostało z nitek usunąłem ręcznie :-) resztą zajęły się głodne rybki... a i zapomniałem... kupiłem na koniec kilka kosiarek i otosków :-)

Avatar użytkownika

Rafikus
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 kwi 2017, 19:59
Miasto: Łódź

Wojtekxxx9 napisał(a):Zgadzam się z Rafikusem, że jak najmniej chemii. Już po jednej mają problemy.
Ustabilizować parametry, usunąć mechanicznie ile się da, resztę zalać carbo i patrzec

Witam w dniu dzisiejszym, chwilowo nie mam mozliwosci az tak sie wgłebić w Wasze odpowiedzi, ale w wolnej chwili wszystko jeszcze przeanalizuje
Z ciekawosci sprawdzilam ile ma nasza woda No3 i ma 10. Także spróbujemy mimo wszystko naturalnie. Wczoraj posprzatalismy dokladnie co sie dalo. Podmianke zrobiliśmy. Zakupimy dziś rogatka , bo faktycznie jak przeanalizowałam to pozniej, to poki był jakoś dużego ataku glonów nie było.

Avatar użytkownika

farfallita32
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył: 25 maja 2017, 14:32







Powiązane tematy
  • Pomoc w identyfikacji glonów (wgraj zdjęcie)

    Wątek do identyfikacji glonów. Wgraj zdjęcie i poproś o identyfikację glonów, następnie sprawdź skuteczną metodę zwalczania korzystając z poradnika: https://www.roslinyakwariowe.pl/artykuly/zwalcz...

    Wyświetlenia: 557082 | Odpowiedzi: 2692 czytaj więcej...

  • Sinice w akwarium

    Witam, Od 2 miesięcy mam problem z sinicami w moim 54l baniaku na podłożu aktywnym black soil. Światła mam około 0,6-07 W/L (mogę mieć więcej lub mniej ponieważ posiadam ściemniacz led). Akwarium do t...

    Wyświetlenia: 719 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Biała woda w akwarium

    Witam, temat maglowany już na sporo sposobów a i poradzić już z nią sobie też nie umię ale znowu u Mnie się pojawia. Po Moich obserwacjach na pewno woda u Mnie robię się przez nawożenie. Akurat w tym...

    Wyświetlenia: 2780 | Odpowiedzi: 50 czytaj więcej...

  • Jak to wyprowadzić na prostą ?

    Witam wszytkich, jestem nowy, wracam do akwarystyki po 10 latach Zbiornik 100l założony dwa miesiące temu, nie mogę go wyprowadzić tak, żeby cieszył oko. Odczekałem tydzień wpuściłem zbrojnika, żeby ...

    Wyświetlenia: 452 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Pomoc z glonami

    Cześć wszystkim :) Przejdę od razu do rzeczy. Akwarium zaatakowały jakby jasno brązowe glony. Pierwszy raz z takimi się spotykam, więc nie wiem jak je zwalczać. Ostatnio również woda zrobiła się mętna...

    Wyświetlenia: 435 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.