Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Jak walczyć z tym oto glonem ???



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam wszystkich !!!
Potrzebuję pomocy w walce z tym oto glonem !!!
Co to za glon i jak z nim walczyć ???
Ph 6.9
KH 13
GH 14
temp 25 st
Co2 z butli wysokociśnieniowej
ponadto nawożę nawozami seri PG - ferro+ . macro
Woda do podmian 2ml PG safe water na 10 litrów wody
Podmieniam co tydzień 70 litrów (zbiornik 300 litrów) :?:
Załączniki
P1020641.JPG
Obrazek

Avatar użytkownika

tom.pol
Poznaje temat
 
Posty: 116
Dołączył: 16 mar 2005, 11:50
Miasto: Lublin / Bruxela

02 sty 2006, 19:44   (#2)  

Wyglada na cyjanobakterie, czyli sinice. Wrzuc w opcje "szukaj" bo juz bylo kilkaset razy
Pozdrawiam
Grzegorz Guzik- Kraków

Avatar użytkownika

Grzegorz Guzik
Znający temat
 
Posty: 1953
Dołączył: 30 cze 2003, 21:53
Miasto: Kraków

03 sty 2006, 08:11   (#3)  

Potwierdzam, cyjanobakteria.
Leczenie zgodnie z http://www.thekrib.com/Plants/Algae/cyanobacteria.html
Dzien 1.
Dodac 2.5 mg/L erythromycin. Wylaczyc skimmer, jesli jest.

Day 2.
Dodac 2.5 mg/L erythromycin.

Day 3.
Powinienes zobaczyc duza ilosc martwych glonow. Zwiekszyc filtracje (2 filtr mechaniczny jesli masz), wlaczyc skimmer jesli jest. Kryrtyczna sprawa jest usuniecie tak duzo glonow jak to mozliwe.

Day 4.
Wiekszosc glonow jest juz martwa, sprobuj usunac ich z roslin i dekoracji tak duzo jak to mozliwe, np przez uzycie strugi wody z wylotu filtra. Jesli mozliwe korzystaj z drugiego filtra mechanicznego. Podmiana 50% wody. Dodac 2.5 mg/L erythromycin.

Day 5-7.
Czyscic filtr mechaniczny co najmniej raz dziennie, kontrolowac poziom azotanow i amoniaku, jednak nie podmieniac wody, chyba, ze to konieczne ze wzgledu na amoniak. Drugi filtr mechaniczny mozna usunac po wyklarowaniu wody.


Day 8.
Wymienic 30% wody. Dodac 1mg/l erytromycyny.
Tyle z tlumaczenia, u mnie ten przepis sie sprawdzil bardzo dobrze.
Erytromycyne kupisz w aptece za 6 zl, recepta na nia od weterynarza - 10 zl.



Janusz_P
 

07 sty 2006, 19:22   (#4)  

Hej!
Nie jestem pewna,ale mi to wygląda glon powierzchniowy z rodzaju zielenic(chlorophyceae).
Pozdrawiam,
Magda

Avatar użytkownika

mad1
Początkujący
 
Posty: 12
Dołączył: 10 sie 2005, 21:30
Miasto: Warszawa

09 sty 2006, 16:13   (#5)  

Nie jestem pewna,ale mi to wygląda glon powierzchniowy z rodzaju zielenic(chlorophyceae).


Raczej sinice :(



Dziad Borowy
 

11 sty 2006, 18:28   (#6)  

Ta erytromycyna jest szkodliwa dla ryb w jakimś stopniu??? Znajomy ma bardzo dużo tych glonów w akwarium z paletami i niemoze sie ich pozbyć, co tydzień moze sałatke z sinic robić - tyle ich ma :wink:

Avatar użytkownika

Rafał_85
Poznaje temat
 
Posty: 89
Dołączył: 06 cze 2005, 09:29
Miasto: Białystok

12 sty 2006, 01:24   (#7)  

To nie sa glony tylko cyjanobakterie - ja u siebie je zwalczylam calkowitym zaciemnieniem akwarium na weekend (akwarium zasloniete szczelnie kocem) - przed zaciemnieniem i po zebralam odmulaczem maksymalnie duzo sinic z dna i roslin.

Erytromecyna nie jest szkodliwa.



elfir
 

12 sty 2006, 07:34   (#8)  

elfir napisał(a):To nie sa glony tylko cyjanobakterie - ja u siebie je zwalczylam calkowitym zaciemnieniem akwarium na weekend (akwarium zasloniete szczelnie kocem) - przed zaciemnieniem i po zebralam odmulaczem maksymalnie duzo sinic z dna i roslin.

Erytromecyna nie jest szkodliwa.


Witam.

Hmm. Możemy przyjąć, że jednak erytro i zaciemnienie są szkodliwe,
bo leczą skutek a nie przyczyne. Metody, które uniemożliwiają rozrost
sinic, a nie poprawiają stanu wody nie prowadzą do niczego dobrego.
Bo co z organiką na której nam rosły sinice - truje ryby?
Szkodliwe sinice przynajmniej można było zebrać i pozbyć się niepotrzebnych składników w zbiorniku.
Jedyna metoda to czysta woda bez organiki, czyli duże podmiany i to
zawsze bez względu czy mamy sinice czy nie.



Marek Odrzywolski
 

12 sty 2006, 18:40   (#9)  

Marek Odrzywolski napisał(a):Hmm. Możemy przyjąć, że jednak erytro i zaciemnienie są szkodliwe,
bo leczą skutek a nie przyczyne. Metody, które uniemożliwiają rozrost
sinic, a nie poprawiają stanu wody nie prowadzą do niczego dobrego.
Bo co z organiką na której nam rosły sinice - truje ryby?


W moim akwarium pojawily sie sinice, chociaz zwiazki azotu mam na zero. Trzymamm tez wrazliwe ryby i zadnych zmian w zachowaiu nie zauwazylam. Chyba jednak niekoniecznie to jest przyczyna.



elfir
 

12 sty 2006, 22:23   (#10)  

Związki azotu nie można utożsamiać z organiką (związki węgla). Mamy różne zwiąki N (organiczne, jony amonowe, azotany) i różnie one wpływają na sinice. Na szybszy rozwój sinic wpływa oprócz organiki przede wszystkim fosfor. Dodając N (z zerowego stężenia) przyśpieszymy czasowo rozwój sinic, ale tylko do tego czasu, aż nie wyczerpią P. Jeśli do ustabilizowanego akwarium dodamy dużą dawkę P to pojawią się sinice, jeśli N to pojawią się glony nitkowate. Zarówno sinice jak i glony nitkowate utrzymują się jeszcze dość długo po tym jak sprzyjający im makroelement osiągnie wartość zerową, ale postępując konsekwentnie i nie nawożąc P przesuniemy równowagę na korzyść nitkowatych. Niestety nie możemy też zaprzestać w silnie oświetlonych akwariach nawożenia N i P, bo po pewnym czasie (gdy w akwarium nie będzie prawie w ogóle glonów) rośliny zaczną się rozpadać, co w konsekwencji doprowadzi do masowego rozwoju glonów przy zerowym N i P.
Pozdrowienia
Waldek

Avatar użytkownika

Waldek
Stały bywalec
 
Posty: 446
Dołączył: 28 cze 2003, 00:10
Miasto: Wrocław

14 sty 2006, 00:48   (#11)  

Zgadzam sie w 100% z tym co napisali: Waldek i Marek Odrzywolski.
Sinice miałem raz w życiu i to oczywiście przez swoje zaniedbanie. Dno było bardzo zanieczyszczone (duzo substancji organicznych) a poziom azotanów spadł do zera (było bardzo dużo roślin, które wyciągnęły cały azot).
Pozbyłem się sinic oczyszczając dno z resztek organicznych i delikatnie podnosząc poziom azotanów - dodając KNO3. Oprócz tego robiłem spore podmiany wody co kilka dni.
Ps. Ale coś główny zainteresowany (Tom.pol ) jakby przestał się interesować wątkiem? :wink:



Markoss
Początkujący
 
Posty: 27
Dołączył: 30 cze 2005, 13:45
Miasto: Parczew

15 sty 2006, 22:31   (#12)  

Nieprzestał , nieprzestał - tylko zakasał rękawy i działa wedle waszych sprawdzonych sposobów
Wielkie dzięki za pomoc - widać już efekty :D !!!
Daję codziennie ( od 6 dni ) 2.5 mg/L Erythromycinum i co dwa dni wymieniam 70 litrów wody - jest poprawa :P
Obrazek

Avatar użytkownika

tom.pol
Poznaje temat
 
Posty: 116
Dołączył: 16 mar 2005, 11:50
Miasto: Lublin / Bruxela

16 sty 2006, 12:13   (#13)  

Też jestem za stosowaniem erytromycyny w przypadku silnej inwazji (w przypadku słabej inwazji zmieniam tylko nawożenie). Sytuacja nie jest jednak tak dobra jak sądzisz. Erytomycyna to antybiotyk i jeśli sinice szybko nie znikną to się uodpornią (przynajmniej czasowo). Ponadto erytomycynę należy stosować jeszcze kilka dni po wyginięciu sinic. Ja stosowałem większe dawki erytromycyny połączone z całkowitym zaciemnieniem i wymieniłem 70% wody czyszcząc dokładnie akwarium dopiero wtedy gdy sinice wyginęły w 100% na 5 dzień. Uważam jednak, że są lepsze metody od mojej i są one przedstawione na forum (poszukaj dokładnie, bo kilka jest bardzo dobrze opisanych)
Pozdrowienia
Waldek

Avatar użytkownika

Waldek
Stały bywalec
 
Posty: 446
Dołączył: 28 cze 2003, 00:10
Miasto: Wrocław

22 lis 2006, 19:19   (#14)  

Witam.Miałem spokój w akwa z glonami, dopóki nie dodałem świetlówek kompaktowych(ciepłe żółte światło) potem, w przednich rejonach zaczeło się masowe namnażanie sinic...Zdecydowałem się na restart i dalej to samo, teraz wykręcę te kompakty, jak nie pomoze, to zdecyduje sie na erytromycynę...Rybek mało, odmulac odmulałem dno, woda podmieniana regularnie jak należy..To cholerstwo przyprawia dosłownie do bólu :evil:



Aku
 

24 lis 2006, 20:08   (#15)  

Sinice po restarcie pojawiały się na początku na limnofiliach, a w dniu kiedy rezygnowałem z kompaktow, przeczyscilem rowniez porządnie limnophilie z całego siniczanego "syfu". No i jak na dzień dzisiejszy, rosliny nie ucierpiały, a wręcz zyskały, bo po sinicach nie ma sladu i oby tak pozostało :)



Aku
 

27 lis 2006, 22:10   (#16)  

spotkałem sie z opinia że cyjanobakterie, nie powstaja z nadmiaru jakiegoś pierwiastka w wodzie, tylko dlatego ze to poprostu jest bakteria przyniesiona z innego akwarium.



pieniek
 

Witam,

o mało się nie zaksztusiłem powyższym postem!!

Wybaczcie, ale sinice są traktowane podobnie jak kiedyś czarownice...

Powinno się wiedzieć o tym, że są WSZĘDZIE i tylko "czatują" na odpowiednie warunki do rozwoju (dziękuję m. in. p. J. Odrzywolskiemu z Lublina oraz członkom grupy pl.rec.akwarium, którzy [nieświadomie] tak bardzo zainteresowali mnie tym tematem!).

Błoga nieświadomość czeka na innowierców chcących zachować sterylność w akwa... :x

Miałem poczekać ze swoimi wnioskami nt. sinic do odpowiedniego momentu, lecz... straciłem już cierpliwość (do siebie przede wszystkim!).

Oto główne czynniki wpływające na wzrost populacji tych bakterii:
1. niewłaściwy stosunek N do P ("stosunek redfielda" (ale póki co ostrożnie z nim)),
2. zbyt duża zawartość "organiki" w podłożu,
3. nieodpowiednie światło (czas naświetlania, temperatura barwowa światła),
4. temperatura wody,

Walczyłem z cyano od wielu miesięcy (nie stosując np. erytromycyny, chociaż wcześniej przyniosła oczekiwane efekty (po katastrofie z bimbrownią (lancer18d pozdrawiam;)), lecz po kolei sprawdzając, które czynniki są odpowiedzialne za ich rozwój (oraz analizując każdą dostępną literaturę w językach: ang, hiszp, franc, niem i in.) i doszedłem do powyższych wniosków (oczywiście z naukowością moich eksperymentów można jeszcze trochę poczekać, ale jak na warunki amatorskie nie jest tak źle!!!). Cyjanobakterie są tak "doskonałe", że powinienem ze względu na szacunek do nich zmienić nicka na: "cyanobakteriofil" i wytatułować to sobie na czole... :wink:

Na koniec warto dodać coś o ewidentnej doskonałości przystosowania się cyjanobakterii do życia na Ziemi - przede wszystkim to dzięki nim mamy tlen, którym oddychamy; są to pierwsze organizmy na Ziemi (dowodem geologicznym są np. stromatolity), które istnieją od 3.5 mld lat...; i wbrew powszechnym opiniom, ich zarodniki unoszą się... W POWIETRZU... (...)!

Jeszcze jedno, zagadka. Kto oprócz Mistrza AGA 2006 - Arka, wie z jakiego powodu po kuracji erytro rośłiny rosną "lepiej"???

cdn.

PS:
tom.pol twoją fotkę mam na pulpicie 8)

PS2:
"Sory" Zbychu C., ale nie wierzę, że zatoczki zjadły ci sinice... Z całym szacunkiem dla ponownego zarażenia mnie akwarystyką i twojego 'bra...! :P
pozdrawiam
Paweł B. z Zabrza

<a href="http://www.gsa.org.pl/">GÓRNOŚLĄSKIE STOWARZYSZENIE AKWARYSTÓW</a>

Avatar użytkownika

hydrophil
Poznaje temat
 
Posty: 108
Dołączył: 02 paź 2005, 18:57
Miasto: zabrze

hydrophil napisał(a): 4. temperatura wody,

Tzn. jaka? według moich doświadczeń, powyżej 25stopni C.

hydrophil napisał(a): Kto oprócz Mistrza AGA 2006 - Arka, wie z jakiego powodu po kuracji erytro rośłiny rosną "lepiej"???

A to aż taka trudna zagadka, że tylko sam mistrz Arek zna na nią odp? :wink: Sinice czyli cyjanobakterie mają tą sporą przewage nad roślinami naczyniowymi, że cześć z nich potrafi asymilować N2 rozpuszczony w wodzie (który przechodzi potem do formy NH3) na własne potrzeby. Dlatego w przypadku braku form azotu dostępnych dla roślin naczyniowych sinice wygrywają.
Erytromycyna zabija je błyskawicznie. Obumierające sinice uwalniają sporą zawartość N do wody, który do tychczas był pierwiastkiem limitującym wzrost roślin naczyniowych. Dlatego obserwuje się ten nagły wzrost... To samo miałem u siebie bo kuracji saletrą amonową.
hydrophil napisał(a): Cyjanobakterie są tak "doskonałe"...

IMO sporo im do tego brakuje

hydrophil napisał(a):PS:
tom.pol twoją fotkę mam na pulpicie

Haha to już jest zboczenie :p Jak chcesz moge Ci podesłac moja fote z czasów zakwitu wody ;)
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

28 lis 2006, 03:30   (#19)  

Tzn. jaka? według moich doświadczeń, powyżej 25stopni C.


Chętnie wymienię doświadczenia; im wyższa temp. tym dla sinic lepiej! (o3wiście w granicach rozsądku).

A to aż taka trudna zagadka


Oczywiście zagadka nie jest trudna, lecz zaczepna i ty na nią spróbowałeś odpowiedzieć. :)

IMO sporo im do tego brakuje


Masz prawo do swojej opinii, a ja do swojej.

Haha to już jest zboczenie :p Jak chcesz moge Ci podesłac moja fote z czasów zakwitu wody


Hehehehehe nie tyle zboczenie, ile fascynacja! Napisałem do ciebie na prv, więc jesteś zobowiązany do wysłania tej "fotki".


-----------------------------------------


Czekam na kolejne wypowiedzi :lol:
pozdrawiam
Paweł B. z Zabrza

<a href="http://www.gsa.org.pl/">GÓRNOŚLĄSKIE STOWARZYSZENIE AKWARYSTÓW</a>

Avatar użytkownika

hydrophil
Poznaje temat
 
Posty: 108
Dołączył: 02 paź 2005, 18:57
Miasto: zabrze

28 lis 2006, 12:30   (#20)  

A tak z ciekawości czymk Mistrz Arkadiusz tłumaczy lepszy wzrtost roślin po erytromycynie?

Ps. wysłane.
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

hydrophil napisał(a):3. nieodpowiednie światło (czas naświetlania, temperatura barwowa światła),
To znaczy jakie?
Krzysiek

Avatar użytkownika

j24
Stały bywalec
 
Posty: 430
Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
Miasto: Zgierz

28 lis 2006, 20:44   (#22)  

To ciekawe co piszesz.....................................................................................
Ostatnio edytowano 12 lut 2008, 20:19 przez Saxe, łącznie edytowano 1 raz



Saxe
Poznaje temat
 
Posty: 138
Dołączył: 13 sty 2005, 17:46
Miasto: Wielkopolska

28 lis 2006, 23:00   (#23)  

Bartek napisał(a):A tak z ciekawości czymk Mistrz Arkadiusz tłumaczy lepszy wzrtost roślin po erytromycynie?

Ps. wysłane.


Doszliśmy do tych samych wniosków, które tak trafnie przytoczyłeś :)

Trochę niezręcznie się wyraziłem powołując się na rozmowę z Arkiem, lo siento! Sprawdziłem grupy i temat wzrostu już dawno był omówiony 8) Chwilowo się "rozeurekowałem", gdy A. potwierdził w jakiś sposób wyniki moich skromnych przemyśleń :wink:

Dzięki za fotę, sinice są piękne :D

j24 napisał(a):To znaczy jakie?


Im większy czas oświetlania zbiornika, tym większe tempo fotosyntezy i rozwój sinic - sam wiesz.

Saxe napisał(a):wpływ na ilość "organiki" jak Ty to nazywasz


Znam lepsze określenia, ale w tym przypadku powtórzyłem za Markiem O. i Waldkiem. 8)
Ostatnio edytowano 29 lis 2006, 00:36 przez hydrophil, łącznie edytowano 1 raz
pozdrawiam
Paweł B. z Zabrza

<a href="http://www.gsa.org.pl/">GÓRNOŚLĄSKIE STOWARZYSZENIE AKWARYSTÓW</a>

Avatar użytkownika

hydrophil
Poznaje temat
 
Posty: 108
Dołączył: 02 paź 2005, 18:57
Miasto: zabrze

29 lis 2006, 00:02   (#24)  

hydrophil napisał(a):
Dzięki za fotę, sinice są piękne :D

Ale tam nie ma sibic ;) Miałem "na szczęscie tylko" zakwit wywołany przez zielenice 8)
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

29 lis 2006, 00:34   (#25)  

A to ciekawe :D

Przy jednym z zakwitów, szyby w moim akwarium były pokryte m. in. sinicami i wyglądały niemal identycznie 8)

Prześlij kolejne foty, a może znowu mnie nabierzesz :wink:

------------------------------

Foto wysłałem ci na mejla, co ty na to? :wink:
pozdrawiam
Paweł B. z Zabrza

<a href="http://www.gsa.org.pl/">GÓRNOŚLĄSKIE STOWARZYSZENIE AKWARYSTÓW</a>

Avatar użytkownika

hydrophil
Poznaje temat
 
Posty: 108
Dołączył: 02 paź 2005, 18:57
Miasto: zabrze







Powiązane tematy
  • Jak to wyprowadzić na prostą ?

    Witam wszytkich, jestem nowy, wracam do akwarystyki po 10 latach Zbiornik 100l założony dwa miesiące temu, nie mogę go wyprowadzić tak, żeby cieszył oko. Odczekałem tydzień wpuściłem zbrojnika, żeby ...

    Wyświetlenia: 410 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Czy to gałęzatka i jak to usunąć?

    W moim glonarium prowadzę nieustannie walkę z wszystkimi możliwymi rodzajami glonów. Po zniszczeniu sinic chemicleanem miałem atak krasnych na obumierających częściach roślin. Potem doszły nitki, a te...

    Wyświetlenia: 1516 | Odpowiedzi: 17 czytaj więcej...

  • Brązowe glony atakują. Jak z tym walczyć?

    Cześć, prezentuję akwa w zabudowie, w którym zaczęły przeważać glony. Nie wyglądają mi na typowe nitki. Ich fizyczne usunięcie jest niemożliwe, bo niemal rozpuszczają się w palcach. Akwarystyką zajmu...

    Wyświetlenia: 708 | Odpowiedzi: 7 czytaj więcej...

  • Easy Carbo na glony nitkowe - jak skutecznie stosować?

    Witam Wiem że temat był poruszany miliony razy, ale tak naprawdę nigdzie nie znalazłem konkretnych i skutecznych przykładów stosowania. Najczęściej jest rada typu: przedawkuj 3x-5x stosując przez 1-2...

    Wyświetlenia: 3899 | Odpowiedzi: 54 czytaj więcej...

  • Zielenica jak walczyć

    Witam od jakiegoś czasu walcze z zielenicą w postaci pyłu na szybach i kropek na liściach i na dnie, przestałem nawiązać jedynie co pomogą to wyłączyć światło, podłoże zwykły rzeczny zwir parametry w...

    Wyświetlenia: 3383 | Odpowiedzi: 83 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.