Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


jak nawozic? glony nitkowe - juz nie mam pomysłów- A JEDNAK!



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

21 paź 2005, 06:05   (#21)  

Rav_Lublin napisał(a):dzisiaj drugi dzien walki i znowu podmiana, juz troche mniejsza jakies 10% (wczoraj ok. 40%)


Witam.

By wygrać z nitkami potrzebny jest optymalny skład wody
Podczas takich "nerwowych" podmian łatwo stracić kontrolę
nad składem wody.
Dobrze jest założyć stały sposób prowadzenia podmian i do
niego dostosować nawożenie. Na przykład: podmiana 50%
raz w tygodniu i to bez względu na to czy się pali czy wali :lol: .
A wtedy trzeba dobrać poszczególne ilości dodawanych makro
i mikro na drodze eksperymentu - każdy zbiornik jest inny.
Po tym trzeba cierpliwie czekać na efekty.



Marek Odrzywolski
 

21 paź 2005, 07:47   (#22)  

hej. po chwilowym tryumfie nitki powrocily. niestety nie mam czasu na tak czeste podmiany i zmiekczanie 120l. co 2-3 dni :/
zaczalem mniej nawozic i glony zwolnily ale tez i rosliny wolniej rosna chociaz nie widze niedoborow.

krewetki juz zakupilem - stadko red cherry. jak podrosna i moze sie rozmnoza (3 samice z jajami) to wpuszczam ekipe do duzego akwa i zobaczymy.

Avatar użytkownika

Rav_Lublin
Poznaje temat
 
Posty: 67
Dołączył: 28 mar 2004, 01:41
Miasto: Lublin

21 paź 2005, 18:26   (#23)  

Amano są wydajniejsze..

Avatar użytkownika

Rumcajs
Poznaje temat
 
Posty: 75
Dołączył: 23 lip 2005, 20:38

21 paź 2005, 19:04   (#24)  

Rumcajs napisał(a):Amano są wydajniejsze..

...ale się nie rozmnażą a zbiornik duży...
pozdrawiam
--
Łukasz Kaczmarek



lukaszk
Poznaje temat
 
Posty: 98
Dołączył: 05 sty 2005, 13:38
Miasto: Lublin/Kraków

21 paź 2005, 19:06   (#25)  

Rumcajs napisał(a):Amano są wydajniejsze..


Za to red cherry są ładniejsze :wink:, i liczba ich potrafi zwiększyć się znacznie bez uszczerbu dla naszej kieszeni :D.
Pozdrawiam - Paweł Działowski
Aktualnie
Drzewiej bywało

Avatar użytkownika

diki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 685
Dołączył: 10 paź 2003, 13:28

09 lut 2006, 15:29   (#26)  

Ruzam napisał(a):...mam nadzieje ze ten watek bedzie jednym z niewielu gdzie na zakonczenie bedziemy mogli wyciagnac wnioski ze nalezy tak czy siak :)


no i jak widze na nadziei sie skończylo :(,

Rav_Lublin daj znac co na nitkowym froncie



Ruzam
Zainteresowany tematem
 
Posty: 188
Dołączył: 19 maja 2004, 10:54
Miasto: GŁOGÓW

09 lut 2006, 15:49   (#27)  

Ruzam napisał(a):
Ruzam napisał(a):...mam nadzieje ze ten watek bedzie jednym z niewielu gdzie na zakonczenie bedziemy mogli wyciagnac wnioski ze nalezy tak czy siak :)


no i jak widze na nadziei sie skończylo :(,

A no się skończyło. Sprawy się tak jakoś potoczyły, że zmieniłem pracę a wraz z nią miejsce zamieszkania (teraz w Krakowie siedzę sobie). Akwarium ze względu na wielkość ze sobą nie zabrałem. Opekuje się nim rodzina, której jednak nie moża zaliczyć do wykwalifikowanych akwarystów. W związku z tym akwarium pielęgnowane jest w stopniu niewystarczającym i niestety glony mają używanie...

Zastanawiam się poważnie nad tym co z nim zrobić. Rozebrać i w częściach przewieść? Sprzedać?
Byłby ktoś zainteresowany zbiornikiem 360 l z sumpem, podstawą ze spawanych profili stalowych i orurowaniem do tego?
pozdrawiam
--
Łukasz Kaczmarek



lukaszk
Poznaje temat
 
Posty: 98
Dołączył: 05 sty 2005, 13:38
Miasto: Lublin/Kraków

24 lut 2006, 00:08   (#28)  

moje amano omijały szerokim łukiem wszystkie dlugie glony nitkowate. Raz zaobserwowałem jak jedna próbuje podejść do tego paskudztwa, ale tylko pomemlała i chwilę później wypluła :( ...parę dni później koniec CO2 w butli - szybki wzrost ph i krewcie poszły do krainy wiecznej szczęśliwości :?
Zarys aranżacji w 375 l ;)

Avatar użytkownika

filip
Zainteresowany tematem
 
Posty: 211
Dołączył: 10 gru 2003, 23:05
Miasto: Łomianki/Warszawa

24 lut 2006, 09:56   (#29)  

to moze ja dokoncze ten watek.
a bylo to tak.
po chwilowym sukcesie glony sie cofnely. stezenia w tym czasie byly utrzymywane na poziomie tzw. zalecanym. przez jakis czas bylo ok, roslinki rosly, wrocilem do normalnych podmian czyli ok. 25-30 % tygodniowo. SIELANKA
ale glony powrocily ze zdwojona sila mimo tego, ze nie przesadzalem z nawozami, nawozenie bylo umiarkowane, rosliny bablowaly, brak niedoorow, stezenia w wodzie prawidlowe :/

no i zaczal sie moj upadek :(

postanowilem sprobowac zmienic metode, byly codzienne podmiany po 30%, ale troche mniejsze nawozenie, po 2 tyg. kombinacji z woda - zamienilem dlugie nitki latwe do wyciagniecia na krotkie przyczepione do lisci, szczegolnie blyxy :/, pojawilo sie troszke sinic, i od czestych podmian mialem objawy "mlodej wody" tzn. zakwitly pierwotniaki, ktore po 2 dniach od zaprzestania podmian zniknely

no i nie wytrzymalem :(

kolejne postanowienie i zmiana taktyki.
powrot do podmian raz w tygodniu zeby pozwolic sie zestarzec wodzie. (aha - podmiany zawsze osmoza pol na pol z kranem)
jako, ze mialem i tak glony i syf w akwa to postanowilem od razu zmienic aranzacje, przekopalem podloze, troche je odmladzajac i czyszczac (a co mi tam i tak juz gorzej nie bedzie)
zaciemnienie akwa na 3 dni. po sinicach nie ma sladu - wszystkie wymarly, nitki zciemnialy jakby podupadly na zdrowi, wszystkie rosliny lodygowe zrobily sie proste jak struna i pionowe jak slup.
przeszedlem na PMDD + Fe++ + (KNO3 + KH2PO4 w niewielkich ilosciach) tzn. teraz daje 5ppm zelaza i no3 na tydzien, a wczesniej stale utzrymywalem na tym poziomie, po4 0,5ppm
juz 2 tydzien po tych zmianach i jest nadzwyczaj dobrze.
aha zrobilem wywar z torfu - ph-5,5 kolor bursztyn i dodaje 1 litr takiego wywaru do podmian, nie zabarwia wody ale garbniki i humusy peda pomocne.


pozdrawiam
jesli ktos ma jakies rady dla mnie to czekam na podpowiedzi

Avatar użytkownika

Rav_Lublin
Poznaje temat
 
Posty: 67
Dołączył: 28 mar 2004, 01:41
Miasto: Lublin

24 lut 2006, 15:18   (#30)  

Kod: Zaznacz cały
jesli ktos ma jakies rady dla mnie to czekam na podpowiedzi


To moze ja tak z wlasnego doświadczenia:
Jakies pol roku temu w wyniku pomyłki (nawozy blisko stały) dodalem Ferro Activ'u Tropicala. W ciągu zaledwie 48 h pojawily sie oblatane juz w tym temacie "nitki". Wnioski mozna wyciagąc dośc latwo: Ferro Activ jest typowym nawozem zelazowym, dodanie go, przy ceteris paribus spowodowalo pojawienie sie nitkowatych zielnic i sinic. Coż warunki nie zmienione obejmowaly ok 10 ppm azotanow i ok 2 ppm fosforanów. Wtedy doszedlem do wniosku, iż glownym czynnikiem wplywajacym na rozwoj "niteK" jest wlasnie nadmiar ww makroelementów + żelaza. Ogolnie glowną zasadą jaką powinien kierowac sie akwarysta powinna byc ta wskazana przez Waldka i Marka Odrzywolskiego - otoz holdują oni teorii optymalnego skladu wody i bardzo slusznie. Ja rownież uwazam, ze brak podstawowych mikro i makroelementów w wodzie hamuje rozwoj innych (oczywiscie istnieje rownież pojęcie nadmiaru - on także hamuje). IMHO w Twoim wypadku mamy do czynienia z nadmiarem żelaza (w podlozu mam kulki z gliny, torfu i zelaza i ok. 2l. laterytu) i optymalną ilością N i P, ktora skrzetnie wykorzystują glony. Skąd nadmiar żelaza - po częsci juz napisalem - jest w podlozu + dodatkowo w PMDD + dodawany oddzielnie chelat!

Rada: Myślę ze powinienes się ograniczyc do podawania żelaza jedynie w PMDD, dodatkowo podawanie mieszaniny mikrolementow (PMDD) powinienes pozostawic bez zmian - chyba ze zwiekszasz ilośc podmienianej wody. W tym czasie delikatnie podawac potas (K2SO4), aby zbić N i P do jak najmniejszych wartości. W momencie pojawienia sie niedoboru NO3 trzeba go delikatnie uzupelnić (max. 3 ppm), jednakze przy tym nalezy utrzymac P na minimalnym poziomie (IMHO 0,1 ppm). Efekt tych operacji zobaczysz po dwoch tygodniach (min. czas reakcji na przyswajanie miroelementow). Musisz rowniez pamietac aby nie wyjalowić wody poprzez zbyt czeste podmiany, przy jednakowej dawce mikro, bowiem gdy zabraknie innych mikrolementow podskoczy N i P. Woda musi byc idealna.




MaxRipper
Zainteresowany tematem
 
Posty: 178
Dołączył: 11 maja 2004, 23:13
Miasto: Białystok

24 lut 2006, 15:37   (#31)  

aha, wlasnie, tego nie dopisalem :)

po tygodniu od rozpoczecia podawania PMDD rosliny nagle przestaly babelkowac, pomiary i ..... brak zelaza :/, no3 =5, po4=0,5

dodalem 2ml chelatu (wzrost do 0,2ppm), na drugi dzien to samo, no i rosliny w koncu zaczely babelkowac, az milo popatrze, obecnie podaje 5ppm zelaza tygodniowo
a stezenie w akwa nie przekracza 2ppm
wniosek:
w PMDD jest za malo zelaza - przynajmniej u mnie w akwa

Avatar użytkownika

Rav_Lublin
Poznaje temat
 
Posty: 67
Dołączył: 28 mar 2004, 01:41
Miasto: Lublin

24 lut 2006, 18:14   (#32)  

Rav_Lublin napisał(a):aha, wlasnie, tego nie dopisalem :)

po tygodniu od rozpoczecia podawania PMDD rosliny nagle przestaly babelkowac, pomiary i ..... brak zelaza :/, no3 =5, po4=0,5

dodalem 2ml chelatu (wzrost do 0,2ppm), na drugi dzien to samo, no i rosliny w koncu zaczely babelkowac, az milo popatrze, obecnie podaje 5ppm zelaza tygodniowo
a stezenie w akwa nie przekracza 2ppm
wniosek:
w PMDD jest za malo zelaza - przynajmniej u mnie w akwa


AAAA to trza tak od razu a nie ja tu taki monolog wytaczam :). Chociaz swoja drogą w moim poprzednim poscie jest wzkazowka jak to paskudztwo (nitki) zatrzymać.




MaxRipper
Zainteresowany tematem
 
Posty: 178
Dołączył: 11 maja 2004, 23:13
Miasto: Białystok

25 lut 2006, 20:00   (#33)  

Może to specyfika mojego akwarium, a może tylko przypadek. Miałam też problem z glonami nitkowatymi może nie aż taki jak kolega „Rav_Lublin”, ale liście roślin przy powierzchni gdzie były najlepiej oświetlone pokryte były tymi glonami. Pomierzyłam parametry wody azotany =10, fosfor =1 ph=6,6, GH=8, Kh=3, żelaza nie mierzyłam, ale wygląd roślin nie budził obaw, że brak tego pierwiastka. Jeszcze jedno, oświetlenie 4 świetlówki 18 watowe na 112 litrowym akwarium + odbłyśniki. Nawożenie PG C, PG ferro i odrobinę potasu. Postanowiłam nic nie zmieniać nawet podmian nie zwiększałam normalne 25% tygodniowo.
Jedyne, co zrobiłam to sporządziłam wyciąg z torfu, nie żaden uszlachetniony akwarystyczny, ale zwykły torf z sklepu ogrodniczego bez żadnych dodatków. Zalewałam 1 kg torfu gotująca wodą z RO i odstawiałam na tydzień, po przefiltrowaniu przez filtr do parzenia kawy litr tego wyciągu dodawałam na 25 litrów podmienianej wody, poza tym ograniczyłam oświetlenie do 6 godzin. Sama byłam zdziwiona jak szybko ustępują glony, dwa tygodnie i jedyne, co po nich pozostało to drobny pyłek na przedniej szybie przecierany raz w tygodniu czyścikiem magnetycznym. Jak by mi ktoś w ten sposób opisał walkę z nitkami to pomyślałabym, że pojawił się następny bajkopisarz, ale tak to wyglądało u mnie na to nic nie poradzę.
Może to dyletanckie, nie potrafię tak mądrze pisać jak koledzy tego tyle, tamtego tyle, to rośliny zużywają tamto nie i na dodatek w jakim tempie, mnie wystarczyło że cała impreza była skuteczna.

Avatar użytkownika

ratafia
Poznaje temat
 
Posty: 78
Dołączył: 25 lip 2005, 17:56

25 lut 2006, 20:13   (#34)  

W jednym z dawnych postów B Lipczyński pisał by w przypadku ktrótkich nitek ograniczyć CO2 i czas oświetlenia do 9h/ dobę. CO2 i tak już miałem niskie więc skróciłem oświetlenie wdł. tego zalecania. Po 2 tygodniach było już GIT.

A co z długimi? Są chyba najtrudniejsze do zgładzenia bo najbardziej zbliżone fizjologią do roślin wyższych. Próbuje sobie z tym poradzić ograniczając ostrożnie mikro, zwłaszcza Fe.
Obrazek

Avatar użytkownika

Bartek
Znający temat
 
Posty: 1153
Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
Miasto: Oleśnica

16 mar 2006, 11:24   (#35)  

KOCHANI :) sluchajcie.

w ok. 2 tygodnie zeszły mi calkowicie te krotkie nitki przyczepione do lisci :) wczesniej nie bylo widac blyxy spod glonow :) a teraz nie dosc, ze brak glonow to jeszcze rosliny zapitalaja az milo :)

CO ZROBILEM :

* przeszedlem na SZ + 20ml. chelatu Fe na 500ml nawozu - dawka 4-6ml dziennie oraz
wlasne macro (z braku czasu zmontowalem 1 roztwor) zmontowane na podstawie dostepnego na sieci kalk_chem.xls oraz jeszcze kilku dodatkowych obliczen i oczywiscie na podstawie wczesniejszych wlasnych obserwacji z nawozeniem macro. dawka tygodniowa to: NKP, 6-10-0,4 ppm

* zrobilem wyciag z torfu wloknistego i dodawalem 1l. do podmiany cotygodniowej (80l.)

* kupilem biotorfin - wyciag garbnikowy i stosowalem wg. instrukcji

* przeszedlem na 100% RO + Pg hydro mineral

* podmiana 1 raz w tygodniu 80l. - ok. 25-30% netto

* aha i bylbym zapomnial - przestalem mierzyc co sie w wodzie znajduje, teraz tylko raz na jakis czas orientacyjnie czy wszystko jest ok.

wnioski
nie wiem co zadzailalo :D pewnie wszystko po trochu, ale wczesniej tylko przy zmianach nawozenia nic sie nie zmienialo wiec cos w tym torfie i garbnikach jest :)
przestalem bac sie nawozic i zaczalem dawac konskie dawki w porownaniu z wczesniejszymi

krotkie nitki zniknely calkowicie, pojawiaja sie pojedyncze nitki dlugie na 20-30cm, b latwe do wyciagniecia i stosunkowo nieupierdliwe, mysle, ze jak juz calkiem sie ustabilizuje akwa to tez znikna calkowicie.

rosliny rosna jak glupie, w 2 tyg. mam przyrosty jak przez ostatnie 2 miesiace :)

pozdrawiam i mam nadzieje, ze moje doswiadczenia komus jeszcze pomoga.

Avatar użytkownika

Rav_Lublin
Poznaje temat
 
Posty: 67
Dołączył: 28 mar 2004, 01:41
Miasto: Lublin

16 mar 2006, 23:43   (#36)  

Makro dodajesz do podmiany czy codziennie :?: Mam identyczny problem co Ty miałeś, gratylacje :!: Z tym torfem to ciekawe.



Kansol
Aktywny użytkownik
 
Posty: 570
Dołączył: 21 wrz 2004, 17:52
Miasto: Bydgoszcz

17 mar 2006, 08:33   (#37)  

zarowno macro jak i SZ daje w dawkach dziennych, w dniu w ktorym podmieniam dodaje po prostu ciut wiecej.

Pg hydro tylko do podmian

Avatar użytkownika

Rav_Lublin
Poznaje temat
 
Posty: 67
Dołączył: 28 mar 2004, 01:41
Miasto: Lublin

18 mar 2006, 14:11   (#38)  

Rav_Lublin napisał(a):
* zrobilem wyciag z torfu wloknistego i dodawalem 1l. do podmiany cotygodniowej (80l.)



Witam.

Jaki to był torf? Czy próbowałeś stosować torf ogrodniczy, kwaśny i bez
dodatków?



Marek Odrzywolski
 

18 mar 2006, 14:19   (#39)  

prepartat garbnikowy to biotorfin zooleka

a moja wlasna zupka byla na torfie wlłóknistym do terrariow firmy MHK. 5l. wody i jakies 1/3 paczki torfu. taki tylko mialem pod reka, ale jak ten mi sie skonczy to musze sie zastanowic z jakiego to zrobic ponownie.

to odstalo sie przez tydzien, nastepnie przefiltrowalem. kolor slabej herbaty, po dodaniu 1l. kolor wody w akwa sie nie zmienil.

trudno ocenic ph tego ze wzgledu na barwe ale Ph jest ok. 5,5

Avatar użytkownika

Rav_Lublin
Poznaje temat
 
Posty: 67
Dołączył: 28 mar 2004, 01:41
Miasto: Lublin

18 mar 2006, 15:16   (#40)  

Rav_Lublin napisał(a):prepartat garbnikowy to biotorfin zooleka

a moja wlasna zupka byla na torfie wlłóknistym do terrariow firmy MHK. 5l. wody i jakies 1/3 paczki torfu. taki tylko mialem pod reka, ale jak ten mi sie skonczy to musze sie zastanowic z jakiego to zrobic ponownie.

to odstalo sie przez tydzien, nastepnie przefiltrowalem. kolor slabej herbaty, po dodaniu 1l. kolor wody w akwa sie nie zmienil.

trudno ocenic ph tego ze wzgledu na barwe ale Ph jest ok. 5,5


Witam ponownie.

Zupkę wiem jak się robi :) Zastanawiam się nad kosztami. Wspomaganie
baniaka roślinnego torfem akwarystycznym wychodzi jako tako, ale dla
"śmiałka" co by chciał postawić 800 - 1000l z Uaru (mam taki zbiornik w planach),
to koszt potrzebnego torfu był by "astronomiczny".
W ogrodniczym jest torf "odpowiedni" do akwarystyki co do Ph i braku
dodatków, ale czy faktycznie bez dodatków?



Marek Odrzywolski
 







Powiązane tematy
  • Co to za żółte glony?

    jak w temacie, ktoś coś? na skałach mi sie robi takie cudo i gdzieniegdzie pojawia sie na szybach i podłożu... ktos zna jakis patent na pozbycie sie tego? Akwa ma 1 miesiąc; 190 litrów netto. podmi...

    Wyświetlenia: 156 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...

  • Glony: czarne, zielone, krótkie, długie i w kropki

    Cześć, chciałbym prosić o pomoc w wyprowadzeniu na prostą akwarium. Parametry wody: Ph: 6,6 Kh: 4 Gh: 9 No3: 10 mg/l PO4: 0,25 mg/l - z podłoża K: 20-25 mg/l Ca: 42 mg/l Mg: 12 mg/l Fe: mniej niż 0,1 ...

    Wyświetlenia: 937 | Odpowiedzi: 20 czytaj więcej...

  • Jak przenieść szafkę z akwarium ponad 200 l?:)

    Postanowiłem założyć nowe, lepsze, większe akwarium, które stanie w miejscu obecnego. Mam do wyboru: - zlikwidować obecne i w jego miejsce założyć nowe - wówczas tracę wszystkie rośliny i ryby, które ...

    Wyświetlenia: 492 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...

  • Sinica i glony.

    Start: Marzec 2020 Wymiary akwarium: 100x50x50 - 240L Oświetlenie: 4 x 39W, 3x6500 i 8500 Nawożenie: sole / qualdrop CO2: Butla, reaktor narurowy Podłoże: żwir 0, 6-0,8(10kg) ziemia ogrodowa, piasek...

    Wyświetlenia: 798 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...

  • Glony nitki

    Już od długiego czasu nie mogę sobie poradzić z tworzącymi się dlugimi nitkowatymi glonami. Tworzą się szczególnie na mchach. Mam ryby i krewetki zwalczające glony plus zwalczam je mechanicznie. Z inn...

    Wyświetlenia: 540 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.