Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Inwazja spirogyre



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

14 lut 2014, 09:58 Inwazja spirogyre  (#1)  

Witam

Akwarium zalane ok miesiaca temu, zgodnie z zasadami bezpiecznego startu opisanego na forum. Parametry:
- 112 L
- 3x24W swiatlo
- JBL e901
- podloze ADA Amazonia new
- nawozenie Aquabonatique makro i mikro, easy carbo, co2 z butli
- zwierzakow na razie brak (nie liczac 3 czy 4 slimakow)
- rozliny: microsorium 6 duzych kep, staurogyne, anubiasy 3 male sadzonki, egeria densa, microsorium windelow duza sadzonka ok 150 lisci.

I teraz tak, akwarium zalane, do filtra 2 kapsulki z bakteriami, nitrivec (30 ml) do slupa wody, 6ml easy carbo na start i pierwsza podmiana juz w na trzeci dzien (duza, ok 30%) i tak podmiany co 3 dzien caly czas, codziennie nitrivec ok 25 ml i 8 ml easy carbo.
Nastapila inwazja nitek (spirogyra), ograniczylem swiatlo do 2x24 W (swiatlo miedzy 14:00 a 22:00) zmierzylem parametry, w sumie wszystko w normie ale amoniak wyszedl poza skale. Zrobilem wiec wieksza podmiane (dalej robie podmiany co 3 dzien) i dolozylem drugi filtr, podaje tez Femange General 30 ml przy podmianie, przy podmianach tez nitrivec, podkrecilem co2 (boje sie tego jeszcze zwiekszyc mam pH ok 6,8)
Od 3go tygodnia podaje makro 1 ml dziennie, micro dopiero wczoraj pierwszy raz. Zmierzylem poziom amoniaku, spada ale dalej ok 1-1,5 (testy zoooleka). Nitki nie ustepuja doszly okrzemki a na paru lisciach mam brunatny nalot ale raczej to nie sa sinice.
Glony usuwam mechanicznie, liscie najbardziej zarazone wyciąłem, rosliny rosna (pojawiaja sie zdrowe zieleniutkie liscie na staurogyne czy microsoriach) ale np. moczarka mimo tego, ze rosnie i juz musiala byc przycieta to nieco brazowieje i ma drobne, marne listki.
I teraz pytanie co moge jeszcze poprawic ? Dlugie nitki rosna podobno przez slaba filtracje (filtr dosc silny ale dolozylem drugi), wysoki poziom amoniaku (podmieniam systematycznie wode, do filtra dodalem zeolit), za duzo swiatla (ograniczylem moc, nie wydluzam na razie czasu swiecenia). Podaje zalecany srodek na te glony, czytalem, ze AlginPond tropikala jest dobry na te glony ale nie chce mieszac chemi i nerwowo co chwile wlewac cos innego.
Podloze ADA podobno bardzo kaloryczne a ja mam rosliny wolno rosnace ale mam cos wrazenie, ze to mocno przereklamowane jest albo ja cos robie nie tak ... Porady ?


Pozdrawiam
Marek
Załączniki
DSC_0004.jpg
Zdjecia po zalaniu, przed inwazja glonow.
Ostatnio edytowano 12 mar 2014, 21:37 przez MarekG, łącznie edytowano 1 raz



MarekG
 

14 lut 2014, 10:17 Re: Inwazja spirogyre  (#2)  

A światło dozowałeś też czy odpaliłes 3x24w na 8-9h dziennie??

Avatar użytkownika

zegancio
Zainteresowany tematem
 
Posty: 212
Dołączył: 02 lis 2013, 12:23
Miasto: Wrocław

14 lut 2014, 10:22 Re: Inwazja spirogyre  (#3)  

Od poczatku calosc ale miedzy 16:00 a 22:0 przez 1szy tydzien.


Pozdrawiam
Marek



MarekG
 

14 lut 2014, 10:30 Re: Inwazja spirogyre  (#4)  

Kiedyś miałem 54l na amazoni, wode lałem z kranu, miałem ogólnie podobny sprzęt, męczyłem się chyba 3 miesiące z glonami, lałem ogromne ilości alginu pond, zaciemniałem i to nic nie dało, teraz mam mini m a wodę z RO, przez 1 miesiąc glonu żadnego, ew. lekki pyłek na szybach, w akwarium jest sam eleocharis, przycięty do zera odrasta 2 tydzień, zielonych liści praktycznie nie ma i glonów też ;) Co do usuwania glonów to weź psikacz, taki do szyb z wodą utlenioną i na glony ;) Jest na forum taki wątek, poczytaj ;)

Avatar użytkownika

OjGeN
Znający temat
 
Posty: 1279
Dołączył: 26 sty 2011, 18:20
Miasto: Gliwice

14 lut 2014, 10:35 Re: Inwazja spirogyre  (#5)  

Tak, czytalem watek i ogladalem filmik. Ale czy zmiana co chwile na cos nowego (w sensie podawanej chemi) ma sens ? Jeszcze tydzien spróbuje z podmianami, usuwaniem recznym, i femanga, potem przetestuje cos innego.



Pozdrawam
Marek



MarekG
 

14 lut 2014, 13:21 Re: Inwazja spirogyre  (#6)  

A co z co2? Przy świetle 0,64w/l raczej jest wskazane podawanie co2 z odpowiednio dobrą dystrybucją.Sam tego doświadczyłem nie mając butli teraz gdy podaję co2 to co innego, zbiornik wydaje się bardziej stabilny.

Avatar użytkownika

zegancio
Zainteresowany tematem
 
Posty: 212
Dołączył: 02 lis 2013, 12:23
Miasto: Wrocław

14 lut 2014, 13:32 Re: Inwazja spirogyre  (#7)  

Jeżeli mogę coś doradzić na spirogyra to tylko Tropical Algin Pond(podwójna dawka) inna chemia nie działa zaciemnienie również
Rób częste podmiany jak robisz ale do tego więcej waty zamiast normalnego wkładu do filtra i płucz lub wymieniaj razem z podmianami.
Z amazonią tak niestety jest częste podmiany to podstawa a w twoim przypadku myślę że na starcie było za dużo światła dwie rurki na początek byłoby dobrze .
powodzenia :lol:

Avatar użytkownika

kolarztn1
Stały bywalec
 
Posty: 407
Dołączył: 16 maja 2013, 23:05
Miasto: Hereford

14 lut 2014, 16:41 Re: Inwazja spirogyre  (#8)  

Jakie wy macie problemy z glonami? :mrgreen: Poniżej mój kotnik.




Wpuściłem tam ślimaki zatoczki i rozdętki. Zjadły wszystko.



DavyJones
 

14 lut 2014, 16:44 Re: Inwazja spirogyre  (#9)  

Wow - takiej zieleniny dawno nie widziałem hehe. I ślimaki wszystko załatwiły?

Avatar użytkownika

mouzes
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 18 paź 2013, 16:04

14 lut 2014, 16:51 Re: Inwazja spirogyre  (#10)  

Zżarły wszystko do zera.



DavyJones
 

14 lut 2014, 18:42 Re: Inwazja spirogyre  (#11)  

podziel się tymi ślimakami, jakaś odmiana?

Avatar użytkownika

OjGeN
Znający temat
 
Posty: 1279
Dołączył: 26 sty 2011, 18:20
Miasto: Gliwice

14 lut 2014, 19:19 Re: Inwazja spirogyre  (#12)  

Zwykłe zatoczki. Potem może być problem z pozbyciem się ich ze zbiornika. :)



DavyJones
 

12 mar 2014, 21:46 Re: Inwazja spirogyre  (#13)  

Moich bojow z glonami ciag dalszy:

- systematycznie podmienialem wode, podawalem algin z Tropicala - inwazja dlugich nitek jak by ustapila
- w zamian za to pojawiaja sie cienkie delikatne nitki i krasnorosty

Czytam, ze przyczyna to:
- przenawozenie micro
- "stara" woda
- slaba filtracja
- za male CO2
- za duzo swiatla

Wiec:
- swiatlo 3x24W 8h/dobe
- podkrecilem CO2
- odstawilem micro
- podaje tylko makro w normalnych dawkach
- dokupilem krewetke amano (smieszne, ze jedna ale Pan w sklepie nie umial wiecej zlapac bo mu sie pochowaly :)), wieksze stadko zamowione
- dokupilem 4 mlode kiryski
- podaje 4 ml wegla w plynie co dobe

Z wata i nitkami walcze dalej, czyszcze szczoteczka mechanicznie, zrobilem dzisiaj duza podmiane (ok 40%), nastepna podmiana w Sobote, podalem bakterie i tylko makro. Mialem zamowiony silniejszy filtr ale sprzedawca nawalil i nie przyslal, oddal kase. Zastanawiam sie czy nie dolozyc drugiego kubelka np. e701. OK tygodnia temu dokupilem i podlaczylem lape UV (3W).

Cos jeszcze, procz cierpliwosci poradzicie ?

Pozdrawiam
Marek



MarekG
 

12 mar 2014, 22:21 Re: Inwazja spirogyre  (#14)  

OjGeN napisał(a):Kiedyś miałem 54l na amazoni, wode lałem z kranu, miałem ogólnie podobny sprzęt, męczyłem się chyba 3 miesiące z glonami, lałem ogromne ilości alginu pond, zaciemniałem i to nic nie dało, teraz mam mini m a wodę z RO, przez 1 miesiąc glonu żadnego, ew. lekki pyłek na szybach, w akwarium jest sam eleocharis, przycięty do zera odrasta 2 tydzień, zielonych liści praktycznie nie ma i glonów też ;) Co do usuwania glonów to weź psikacz, taki do szyb z wodą utlenioną i na glony ;) Jest na forum taki wątek, poczytaj ;)


Dokładnie tu tkwi sekret,woda RO.


Avatar użytkownika

weder
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 5255
Dołączył: 24 lut 2012, 22:59
Miasto: Gdynia

12 mar 2014, 22:31 Re: Inwazja spirogyre  (#15)  

weder napisał(a):
OjGeN napisał(a):Kiedyś miałem 54l na amazoni, wode lałem z kranu, miałem ogólnie podobny sprzęt, męczyłem się chyba 3 miesiące z glonami, lałem ogromne ilości alginu pond, zaciemniałem i to nic nie dało, teraz mam mini m a wodę z RO, przez 1 miesiąc glonu żadnego, ew. lekki pyłek na szybach, w akwarium jest sam eleocharis, przycięty do zera odrasta 2 tydzień, zielonych liści praktycznie nie ma i glonów też ;) Co do usuwania glonów to weź psikacz, taki do szyb z wodą utlenioną i na glony ;) Jest na forum taki wątek, poczytaj ;)


Dokładnie tu tkwi sekret,woda RO.

Hmm, nie neguje ale mam rozumiec, ze majac amazonie jako podloze to musze stosowac tylko wode z filtra RO ?
Zaczynam miec wrazenie, ze to podloze to wydatki i proszenie sie o problemy. Bo chyba albo stosuje sie cala linie podloze-nawozy od amano albo problemy murowane. Po drugiej stronie pokoju mam zbiornik 54L na AII+, podaje te same nawozy, wegiel w plynie (drugiego zestawu CO2 brak) i ... wszystko rosnie jak dzikie, tylko co sobote wode podmieniam. A na tej legendzie ... same problemy, na obrone dodam, ze zbiornik w miare świeży.


Pozdrawiam
Marek



MarekG
 

12 mar 2014, 23:26 Re: Inwazja spirogyre  (#16)  

MarekG napisał(a):Hmm, nie neguje ale mam rozumiec, ze majac amazonie jako podloze to musze stosowac tylko wode z filtra RO ?
Zaczynam miec wrazenie, ze to podloze to wydatki i proszenie sie o problemy. Bo chyba albo stosuje sie cala linie podloze-nawozy od amano albo problemy murowane. Po drugiej stronie pokoju mam zbiornik 54L na AII+, podaje te same nawozy, wegiel w plynie (drugiego zestawu CO2 brak) i ... wszystko rosnie jak dzikie, tylko co sobote wode podmieniam. A na tej legendzie ... same problemy, na obrone dodam, ze zbiornik w miare świeży.


Trzy lata nazad miałem akwarium na AS II+. Wersja stepy akermańskie, pyliło, brudziło wszędzie szlam. W tym tygodniu postawiłem zbiornik na części nieużywanego starego podłoża AS II+, które przykryłem workiem nowego AS II+.

Cóż... porównując to stare podłoże które kupiłem w 2010 i to teraz to uderza różnica w wilgotności. To kupione kilka dni temu jest po prostu piękne i pachnące. To stare było już stare i przesuszone już w momencie kiedy je kupiłem i sądzę, że to było powodem moich problemów.

Za wyjątkiem szybkiego wyjałowienia nie było potem większych problemów



DavyJones
 

12 mar 2014, 23:38 Re: Inwazja spirogyre  (#17)  

Zaczynam miec wrazenie, ze to podloze to wydatki i proszenie sie o problemy. Bo chyba albo stosuje sie cala linie podloze-nawozy od amano albo problemy murowane. Po drugiej stronie pokoju mam zbiornik 54L na AII+, podaje te same nawozy, wegiel w plynie (drugiego zestawu CO2 brak) i ... wszystko rosnie jak dzikie, tylko co sobote wode podmieniam


Prawda jest chyba taka, że Amazonia, RO, CO2 nie gwarantują braku problemów.
Kiedyś sam startowałem na Amazonii i dorobiłem się Spirogyry, ale to nie znaczy, że obwiniam podłoże.
W ostatnim czasie robiłem restart, nowa aranżacja, po około miesiącu pojawiła się ospa na kilku rybach. Podniosłem temperaturę do 28 stopni i podałem jedną dawką leku, ospa zniknęła, ale w akwarium - katastrofa!!!
W ciągu 30 godzin rośliny pokryły się brunatnym osadem, full zielenic na szybach i co, co się zmieniło??
Nawożenie - nie
Brakło mikro, makro CO2 - nie
Ruszyłem podłoże - nie
Czyli... moim zdaniem padła biologia - ten delikatny, bardzo złożony proces

To, że rośliny nie chcą rosnąć należy upatrywać w tym iż ta 'biologia' nie funkcjonuje odpowiednio.
Dlatego też celem akwarysty powinno być ustabilizowanie akwarium:
-stałe konsekwentne nawożenie i utrzymywanie pozostałych parametrów
- chemia przeszkadza, jeżeli jedna dawka nie pomogła nie ma co więcej ładować tego siarczanu miedzi!!

Większość glonów jest wynikiem braku równowagi, ale to raczej nie dotyczy Spirogyry i dlatego niestety możesz mieć problem, ja też go miałem i poległem.
Nie ma co obwiniać podłoża, jest ok, bo przyczyn może być wiele.
Wielu zwalczyło tego glona Alginem, więc go polecają i mają racje bo u nich zadziałał. Jest jednak wielu u których nie zadziałał. Tak samo jest z wieloma innymi radami, koledzy udzielają ich w dobrej wierze, bo u nich pomogły, ale u ciebie/u mnie mogą nie pomóc.
Piszę to by pokazać, że akwarystyka to nie nauka ścisła - jednemu działa a innemu nie!

Co do mojej plagi tego glona, też nic nie pomogło musiałem zrobić restart z odkażeniem całego zbiornika.
Na koniec małe spostrzeżenie w temacie zaciemnienia-powszechnie mówi się, że nie działa w tym przypadku.
Ja zaglonione rośliny wrzuciłem do pojemnika w którym pływało kilka ryb. Pod pojemnik podpiąłem stary filtr który został szczelnie przykryty(mamy dwa koty) po ok 10 dniach wyłowiłem ryby i wyciągnąłem rośliny.
Rośliny były jeszcze w dość dobrej kondycji(przed restartem rosły bardzo dobrze) ale.... bez śladów glona - jak to wytłumaczyć? Ja następnym razem zastosuję takie zaciemnienie na tego glona :wink:

Co nie znaczy, że to pomoże...

Avatar użytkownika

kichnu
Zainteresowany tematem
 
Posty: 274
Dołączył: 04 sty 2011, 20:09
Miasto: Mosina

13 mar 2014, 12:38 Re: Inwazja spirogyre  (#18)  

kichnu napisał(a):
Zaczynam miec wrazenie, ze to podloze to wydatki i proszenie sie o problemy. Bo chyba albo stosuje sie cala linie podloze-nawozy od amano albo problemy murowane. Po drugiej stronie pokoju mam zbiornik 54L na AII+, podaje te same nawozy, wegiel w plynie (drugiego zestawu CO2 brak) i ... wszystko rosnie jak dzikie, tylko co sobote wode podmieniam


Prawda jest chyba taka, że Amazonia, RO, CO2 nie gwarantują braku problemów.
Kiedyś sam startowałem na Amazonii i dorobiłem się Spirogyry, ale to nie znaczy, że obwiniam podłoże.
W ostatnim czasie robiłem restart, nowa aranżacja, po około miesiącu pojawiła się ospa na kilku rybach. Podniosłem temperaturę do 28 stopni i podałem jedną dawką leku, ospa zniknęła, ale w akwarium - katastrofa!!!
W ciągu 30 godzin rośliny pokryły się brunatnym osadem, full zielenic na szybach i co, co się zmieniło??
Nawożenie - nie
Brakło mikro, makro CO2 - nie
Ruszyłem podłoże - nie
Czyli... moim zdaniem padła biologia - ten delikatny, bardzo złożony proces

To, że rośliny nie chcą rosnąć należy upatrywać w tym iż ta 'biologia' nie funkcjonuje odpowiednio.
Dlatego też celem akwarysty powinno być ustabilizowanie akwarium:
-stałe konsekwentne nawożenie i utrzymywanie pozostałych parametrów
- chemia przeszkadza, jeżeli jedna dawka nie pomogła nie ma co więcej ładować tego siarczanu miedzi!!

Większość glonów jest wynikiem braku równowagi, ale to raczej nie dotyczy Spirogyry i dlatego niestety możesz mieć problem, ja też go miałem i poległem.
Nie ma co obwiniać podłoża, jest ok, bo przyczyn może być wiele.
Wielu zwalczyło tego glona Alginem, więc go polecają i mają racje bo u nich zadziałał. Jest jednak wielu u których nie zadziałał. Tak samo jest z wieloma innymi radami, koledzy udzielają ich w dobrej wierze, bo u nich pomogły, ale u ciebie/u mnie mogą nie pomóc.
Piszę to by pokazać, że akwarystyka to nie nauka ścisła - jednemu działa a innemu nie!

Co do mojej plagi tego glona, też nic nie pomogło musiałem zrobić restart z odkażeniem całego zbiornika.
Na koniec małe spostrzeżenie w temacie zaciemnienia-powszechnie mówi się, że nie działa w tym przypadku.
Ja zaglonione rośliny wrzuciłem do pojemnika w którym pływało kilka ryb. Pod pojemnik podpiąłem stary filtr który został szczelnie przykryty(mamy dwa koty) po ok 10 dniach wyłowiłem ryby i wyciągnąłem rośliny.
Rośliny były jeszcze w dość dobrej kondycji(przed restartem rosły bardzo dobrze) ale.... bez śladów glona - jak to wytłumaczyć? Ja następnym razem zastosuję takie zaciemnienie na tego glona :wink:

Co nie znaczy, że to pomoże...

Reasumujac:
- chemi juz nie podaje za wyjatkiem nawozow makro i wegla w plynie, i nie podam bo mam krewetki(e)
- w przypadku Rhizoclonium podaje sie jako przyczyne slaba filtracje i przenawozenie zelazem

micro odstawilem (czytalem, ze moze potrwac nawet kilka tygodni z podmianami zanim sie to wyrowna)
filtr, jak pisalem mam niby do wiekszej pojemnosci zbiornika, planuje kupic drugi, lampe UV juz mam. A podloza sie nie czepiam ale zaznaczylem, ze na 2x tanszym produkcie innej firmy mam zbiornik bezobslugowy a na Amazoni problemy. Ogolnie to podloze mnie troche zaskoczylo, po delikatnym zalaniu uniosl sie pyl (worki troche lezaly ale nie byly ruszane czy sciskane), cale lustro wody nim pokryte, czesc udalo sie zebrac, czesc zatonela. Potem przez 2-3 tygodnie wyciagalem microsoria, plukalem, pyl i osad z korzeni odciagalem wezykiem, podlaczalem wew filtr na czas podmiany. Nie wygladalo to za ciekawie.
Sama wata i nitki za bardzo mi nie przeszkadzaja ale jak pisaliscie, glony to brak rownowagi i trzeba je zwalczyc, osiagnac rownowage w zbiorniku.


Pozdrawiam
Marek



MarekG
 

07 lis 2014, 18:45 Re: Inwazja spirogyre  (#19)  

MarekG napisał(a):
Reasumujac:
- chemi juz nie podaje za wyjatkiem nawozow makro i wegla w plynie, i nie podam bo mam krewetki(e)
- w przypadku Rhizoclonium podaje sie jako przyczyne slaba filtracje i przenawozenie zelazem

micro odstawilem (czytalem, ze moze potrwac nawet kilka tygodni z podmianami zanim sie to wyrowna)
filtr, jak pisalem mam niby do wiekszej pojemnosci zbiornika, planuje kupic drugi, lampe UV juz mam. A podloza sie nie czepiam ale zaznaczylem, ze na 2x tanszym produkcie innej firmy mam zbiornik bezobslugowy a na Amazoni problemy. Ogolnie to podloze mnie troche zaskoczylo, po delikatnym zalaniu uniosl sie pyl (worki troche lezaly ale nie byly ruszane czy sciskane), cale lustro wody nim pokryte, czesc udalo sie zebrac, czesc zatonela. Potem przez 2-3 tygodnie wyciagalem microsoria, plukalem, pyl i osad z korzeni odciagalem wezykiem, podlaczalem wew filtr na czas podmiany. Nie wygladalo to za ciekawie.
Sama wata i nitki za bardzo mi nie przeszkadzaja ale jak pisaliscie, glony to brak rownowagi i trzeba je zwalczyc, osiagnac rownowage w zbiorniku.


Pozdrawiam
Marek


Cześć,

Udało ci się pozbyć spirogyre ? Pytam, ponieważ mam podobna sytuację na amazonii?

Avatar użytkownika

blixa
Zainteresowany tematem
 
Posty: 209
Dołączył: 01 mar 2014, 15:59

07 lis 2014, 20:58 Re: Inwazja spirogyre  (#20)  

Problem mniej więcej dotyczy biorąc pod uwage Amazonie iż mało jest lub za puźno wprowadzany jest do słupa wody azot . nastepnie węgiel . Robiąc ogrom testów własnie z azotem i jego dawkami . Na początku moje doświadczenia zawsze kończyły się tym iż trzeba lać i to sporo własnie azotu oraz co2. nitek zero ! tu przykład

http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 57027.html

i obecnie na Amazonii


http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 62028.html

ps. jeżeli inwazja jest już duża polecam AlginPond dawka x2 , pod wody i lac Azot . 2 tyg i akw jak malowane . pozdrawiam . :D



Anonim 17747
 

07 lis 2014, 21:58 Re: Inwazja spirogyre  (#21)  

Mam dokładnie takie samo doświadczenie jak kolega wyżej .W moim przypadku na prosoilu za póżno zacząłem podawać azot.Potem kiedy doszedłem do tego po podaniu alginu wszystko wróciło do normy.

Avatar użytkownika

kolarztn1
Stały bywalec
 
Posty: 407
Dołączył: 16 maja 2013, 23:05
Miasto: Hereford

07 lis 2014, 23:39 Re: Inwazja spirogyre  (#22)  

Dzięki za odpowiedź. Mam akwarium 72 litry (56 l wody) na amazonii z power sand + podsypki. Światło 2x24 w.
Od początku podaję co2 z butli (obecnie 3bl/s). Świecę 8 h dziennie (pierwsze 2 tygodnie 7). W 3 tygodniu zacząłem podawać mikro step1 oraz special lights - po 1ml dziennie. Obecnie przestałem podawać mikro ze względu na zielenice i spirogyre. Dalej podaję special lights 2 ml dziennie. Potas Brighty K od początku 3 ml dziennie. Pierwszy tydzień podmiany wody codziennie 30%. Drugi tydzień co drugi dzień, itd. Obecnie mam 6 tydzień zbiornika i podmian co tydzień 30%.

Podaję na glony Phyton git, trochę pomaga. Mam problem - bo nie wiem, czy podawać więcej special light (ma azot i fosfor), a zauważyłem kilka mikroskopijnych skupisk sinicy. Obecnie azot w okolicy 0, lub 5 ppm według testów. Rośliny rosną (Bolbitis, anubias, microsorium, cryptocoryny, glossostigma, eleoharis, mchy).

Pilus 57 - dorać proszę, czy podawać więcej special lights, mimo, ze ma też fosfor. Widziałem Twój zbiornik na zdjęciach - pierwsza klasa.
Dzięki z góry i pozdrawiam

Avatar użytkownika

blixa
Zainteresowany tematem
 
Posty: 209
Dołączył: 01 mar 2014, 15:59

08 lis 2014, 00:07 Re: Inwazja spirogyre  (#23)  

Jeśli są niewielkie skupiska sinic, strzykawka igła i woda utleniona przy wyłączonym na 10 minut filtrze-podmiany nie musisz robic, zachowaj normalny cykl. Z wodą możesz powtórzyc kilka razy-sinice ustąpią. Ja dorobiłem się krótkich glonów nitkowatych przez ingerencję w stare podłoże. Jest to godny i nieustępliwy przeciwnik:)-walczę z nim miesiąc naturalnymi metodami. Został już tylko na trawniku (elaocharis parvula).
Piotrek
Spirit of Nature - 200l: 3 miejsce CARLA 2017, 87 miejsce EAPLC 2016, 242 miejsce ISTA 2016
http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/aquascaping/galeria/200l-spirit-of-nature-piotr-michalski-70917.html

Misterious mountains - 200l: 1 miejsce akwarium miesiąca
http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/aquascaping/galeria/200-l-misterious-mountains-piotr-michalski-62185.html


Avatar użytkownika

Pita
Zainteresowany tematem
 
Posty: 201
Dołączył: 25 lip 2013, 18:12

08 lis 2014, 10:03 Re: Inwazja spirogyre  (#24)  

Na sinice też używałem wodę utlenioną w poprzednim akwa. Na razie jest ich minimum, odsysam je i spryskuję phyton git. Działa. Co do nitkowatych - walczysz z nimi podnosząc azot? A co z fosforem? Staram się też z nimi walczyć bez chemii. Jeśli nie dam rady, dopiero wtedy zastosuję algin pond.

Avatar użytkownika

blixa
Zainteresowany tematem
 
Posty: 209
Dołączył: 01 mar 2014, 15:59

08 lis 2014, 10:26 Re: Inwazja spirogyre  (#25)  

Nie musisz się wielce obawiać algin pondu a co do azotu podnieś go trochę i obserwuj co się dzieje jakie są objawy a fosfor reguluj wraz objawami lub dostosuj do azotu.U mnie sypie po szybie zielenicami jak go niema .Wiem że łatwo pisać jak się to przeszło i ma się jakieś doświadczenie ale niestety inaczej się nie da
Tak czy inaczej powodzenia :)

Avatar użytkownika

kolarztn1
Stały bywalec
 
Posty: 407
Dołączył: 16 maja 2013, 23:05
Miasto: Hereford







Powiązane tematy
  • Inwazja prawdopodobnie glonów

    Witajcie, Założyłem nie dawno (4-5 tyg temu) swoje pierwsze akwarium 260l. Udekorowane + zalane + już ryby w akwarium jednak kilka dni temu zaczął się problem. Na roślinach, tle z tyłu, na kamieni...

    Wyświetlenia: 706 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...

  • Nagła inwazja "pędzelków zielonych" nie nitek

    Witam serdecznie, nagle pojawił się taki glon, w ciągu tygodnia znalazł się praktycznie na każdej roślinie a jest go coraz więcej z dnia na dzień pH 6.5 6.8 gH 7 kH 3 Ca 30 Mg 12 K 20 NO3 5 PO4 0 - p...

    Wyświetlenia: 488 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Inwazja glonów po raz "enty". Co robię caly czas źleźle?

    Powoli zaczynam się zrażać do mojego akwa. Opis akwarium: Pojemność -200l Oświetlenie - 3x aquael plant led 36W Podłoże - JBL MANADO 25L+ JBL AQUABASIS 5l C02 - butla włączana na 10godz dziennie F...

    Wyświetlenia: 2009 | Odpowiedzi: 35 czytaj więcej...

  • Glonowa inwazja - prośba o poradę

    Cześć, Dopadła mnie glonowa inwazja. Będę wdzięczny za Waszą poradę. W załączniku fotki. Zbiornik 125l. Wystartował ok. 6 miesięcy temu. Obsada to kilkanaście rybek: danio, neony, kirysy, molinezje ...

    Wyświetlenia: 2724 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Inwazja brązowej waty

    Cześć. Od ponad tygodnia zmagam się w akwarium z inwazją brązowej waty. W ciągu kilku dni opanowała znaczną część zbiornika i nie zamierza ustępować. Staram się usuwać mechanicznie, ale już nie wyrabi...

    Wyświetlenia: 4118 | Odpowiedzi: 19 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.