Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Glony - mini kompedium



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

01 wrz 2006, 14:36 Glony - mini kompedium  (#1)  

Poniżej pozwalam sobie zamieścić obszerne fragmenty artykułu pp. Joanny i Pawła Zarzyńskich zamieszczony w magazynie AKWARIUM nr 6/2006 (sierpień) zatytułowany „GLONY - zmora akwarystów". Artykuł jest znacznie dłuższy, ja pozwoliłem sobie na wybranie z niego najważniejszych informacji, użytecznych dla przeciętnego akwarysty, którego dopadła plaga glonów J

Poznaj swego wroga
[...] Akwaryści wypracowali sobie "własny" podział glonów spotykanych w zbiornikach mający może niewiele wspólnego z systematyką, ale stosunkowo prosty i klarowny bowiem opierający się na cechach makro-skopowych pozwalających przy odrobinie doświadczenia na szybkie rozróżnienie gołym okiem tego, co pojawiło się w naszym akwarium. Ponieważ podział ten jest zupełnie wystarczający pod względem diagnostycznym oraz pozwala na podjęcie odpowiednich środków zaradczych, bez obaw można się na nim opierać. Wg niego spotykane w akwariach glony dzielimy na następujące grupy:

- sinice (cyjanobakterie) - występują zarówno w akwariach słodkowodnych jak i morskich. Mają postać kleistego, filcowatego nalotu spowijającego podłoże, dekoracje i liście roślin. W zależności od gatunku sprawcy może on mieć barwę od niemal czarnej, przez niebieskozieloną, szarawą do fioletowo-czerwonej (zwłaszcza w akwariach morskich). Powodują obumieranie "przyduszonych" roślin oraz znacząco obniżają walory estetyczne zbiornika. Główną przyczyną ich pojawiania się w akwarium jest nadmiar produktów przemiany materii i substancji organicznych w wodzie powstały na skutek przegęszczenia ryb, zbyt obfitego karmienia szczególnie sztucznymi pokarmami oraz zaniechania wykonywania podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych.

- okrzemki - występują zarówno w akwariach słodkowodnych i morskich. Pokrywają brunatnym nalotem szyby, podłoże, dekoracje oraz liście roślin. Pojawiając się w nadmiarze utrudniają obserwację zbiornika, obniżając jego walory dekoracyjne, zaś w skrajnych przypadkach, mogą doprowadzić do zamierania silnie porośniętych nimi liści roślin. Szczególnie często występują w świeżo urządzonych akwariach, w których nie wytworzyła się jeszcze równowaga biologiczna. Ich rozwojowi sprzyja również nadmierna ilość produktów przemiany materii ryb, głównie związków azotowych oraz fosforanów powstała na skutek zaniechania częściowych, regularnych podmian wody oraz niedostatecznej filtracji. Ponieważ glony te mają małe wymagania co do światła występują zwykle w akwariach słabo oświetlonych - w tych lepiej oświetlonych przegrywają zwykle w konkurencji z zielenicami.

- glony pędzelkowate ("krasnorosty") - to specyficzna grupa rzeczywiście zaliczająca się do rodzaju Audouinella z gromady krasnorostów. Mają postać charakterystycznych, pędzelkowatych tworów porastających liście roślin (preferują te o sztywnych liściach, bardzo częste np. na anubiasach), kamienie i inne elementy dekoracyjne, a w skrajnym przypadku nawet szyby. Mają one ciemną, niemal czarną barwę z lekko granatowym od- cieniem oraz osiągają wysokość 5-20 mm (niektórzy akwaryści dzielą je na "krótkie" i "długie"). Preferują silny prąd wody, dlatego szczególnie obficie porastają okolice dysz wylotowych filtrów (również same dysze). Poza obniżaniem walorów estetycznych zbiornika prowadzą do obumierania liści porażonych roślin. Przyczyny ich powstawania to zbyt duża ilość produktów przemiany materii w wodzie oraz duża ilość rozpuszczonych w niej soli (wysoka twardość wody) oraz podwyższone pH (alkaliczny odczyn wody). Zadowalają się średnią ilością światła, dlatego mogą występować nawet w umiarkowanie oświetlonych zbiornikach.

- "krzaczki" lub "brody" na skraju liści roślin - tworzą je krasnorosty z rodzaju Compsopogon. Mają postać cienkich krzaczków o widocznym "pniu" i nitkowatych "gałązkach" porastających zwartym łanem krawędzie liści roślin, szczególnie często "traw" i kryptokoryn. W przypadku silnego pojawu mogą występować również na dekoracjach i urządzeniach technicznych. Mają ciemną, niemal czarną barwę i osiągają najczęściej kilkanaście mm długości, choć w skrajnych przypadkach mogą dochodzić nawet do l5 cm. Obniżają one walory dekoracyjne roślin oraz utrudniają im fotosyntezę. Przyczyny ich rozwoju są podobne jak w przypadku glonów pędzelkowatych, a więc "stara", zanieczyszczona azotem i fosforem zbyt twarda i alkaliczna woda.

- zielony zakwit wody - wywołują go unoszące się masowo w toni wodnej zielenice. Najczęściej pojawia się w nowo założonych i zbyt obficie oświetlonych "na starcie" zbiornikach. W skrajnych przypadkach może doprowadzić do całkowitej utraty klarowności wody oraz do wydzielania się z akwarium nieprzyjemnego, "błotnego" zapachu
n zielone naloty - tworzą je glony z gromady zielenic. W małych ilościach nie są szkodliwe, tyle tylko, że powodują powstawanie na ściankach akwarium, elementach dekoracyjnych, urządzeniach technicznych oraz liściach roślin nieprzyjemnego dla oka, zielonkawego nalotu utrudniającego obserwację wnętrza zbiornika. Ponadto, silnie porażając rośliny utrudniają im fotosyntezę i, w skrajnych przypadkach, mogą doprowadzić do ich zamierania. Glony te wymagają do rozwoju dużych ilości światła, dlatego też główną przyczyną ich pojawiania się jest zbyt duże natężenie oświetlenia, zwłaszcza w dopiero "startujących" jeszcze nie ustabilizowanych, świeżo założonych zbiornikach.

- zielone glony nitkowate - należą do gromady zielenic. Mają postać długich, nitkowatych tworów występujących niekiedy masowo. Zwartym łanem porastają one rośliny, elementy dekoracyjne i urządzenia techniczne. W małych ilościach mogą stanowić rodzaj dekoracji akwarium, zwłaszcza, gdy porastają korzenie i kawałki drewna nadając im naturalny wygląd, szybko jednak mogą wymknąć się spod kontroli. Problem pojawia się w momencie porośnięcia przez nie roślin, co może prowadzić do ich zamierania oraz drastycznie obniża walory dekoracyjne akwarium. Przyczyną powstawania glonów nitkowatych jest zbyt duża ilość światła oraz zbyt długi czas jego działania w ciągu doby.

Profilaktyka przede wszystkim
Teraz, gdy poznaliśmy już naszego wroga należy przybliżyć metody jego zwalczania. Zanim jednak do tego dojdziemy, przedstawimy znacznie skuteczniejsze metody zapobiegania pojawianiu się glonów zanim jeszcze ono nastąpi. Jest to bowiem najprostsza i najskuteczniejsza metoda walki z tą plagą. Wymaga jednak minimum wiedzy, staranności i systematyczności.

Jak wynika z opisu występujących w akwariach glonów przyczyny ich pojawiania się są w gruncie rzeczy podobne. Jeżeli nie stworzymy odpowiednich dla rozwoju tych organizmów warunków, po prostu nie będą miały możliwości wystąpić.

Pierwszym warunkiem koniecznym dla rozwoju zarówno sinic, okrzemek, glonów pędzelkowatych jak i "bród" jest obecność w wodzie nadmiernej ilości związków przemiany materii, a więc głównie azotanów oraz fosforanów. Należy więc zrobić wszystko, aby tę ilość zredukować:

- po pierwsze, trzeba zadbać o odpowiednią biologiczną filtrację wody. W filtrach nie powinno zabraknąć wysokiej jakości wkładów ceramicznych, biokulek i zeolitu. Podczas okresowego czyszczenia wkłady te, jak również gąbki filtrów nie mogą być myte pod kranem, bowiem podczas tego zabiegu ulegają zniszczeniu pożyteczne szczepy bakterii nitryfikacyjnych. Podczas zakładania nowego zbiornika należy go odpowiednio zaszczepić dolewając nieco wody ze starego, poprawnie działającego akwarium, lub stosując dostępne w sprzedaży kultury bakterii (np. JBL Filterstart, Sera Nitrivec). W handlu są również dostępne specjalne wkłady pochłaniające fosforany (np. JBL PhosEx, Sera Phosvec Granulat).

- po drugie, należy dokonywać regularnych podmian wody w ilości co najmniej 15% tygodniowo, a jeśli mamy więcej ryb, lub hodujemy „brudzące" gatunki (np. złote rybki, pyszczaki) nawet 25% i więcej. Powinny być one połączone z dokładnym odmuleniem podłoża i usunięciem wszystkich rozkładających się na dnie resztek organicznych. Wraz z podmienianą wodą usuwamy z akwarium fosforany oraz finalny produkt nitryfikacji - azotany - które rzadko kiedy mają możliwość być rozkładane w sposób naturalny w naszym zbiorniku (wymaga to obecności warunków beztlenowych). Zabierając tę naturalną pożywkę glonów w znaczący sposób utrudniamy im rozwój.

- po trzecie, nie przegęszczajmy akwarium. Im więcej ryb, tym więcej produktów przemiany materii i tym lepsze warunki do rozwoju glonów. Dlatego, jeśli nie chcemy mieć z nimi problemów lepiej świadomie ograniczyć liczbę mieszkańców zbiornika, tym bardziej, że i same rybki na ogół nie najlepiej czują się w nadmiernym tłoku.

- po czwarte, rośliny. Nie ma to jak konkurencja, zaś rośliny wyższe potrzebują dokładnie tych samych składników pokarmowych - a więc azotu i fosforu - jak glony. Co więcej, w korzystnych dla siebie warunkach są dużo bardziej ekspansywne i z łatwością wygrywają rywalizację o pokarm z glonami. Dlatego też warto zapewnić w naszym akwarium idealne warunki do rozwoju roślin, tj. grubą warstwę żyznego podłoża i dostatecznie silne, ale nie przesadne oświetlenie. Pamiętajmy, że w zbiornikach w których jest dużo dobrze rosnących, zdrowych roślin glony praktycznie nie występują, nie mają bowiem po prostu szans rozwoju (rośliny zwyczajnie je "zagłodzą"). Bardzo skuteczne są tutaj również rośliny pływające, a zwłaszcza okazałe gatunki, takie jak hiacynt wodny, paprotnie i pistia których korzenie doskonale "oczyszczają" wodę ze związków azotowych oraz fosforanów. Do pomocy "wezwać" można również rośliny doniczkowe. Jeśli umieścimy w pobliżu akwarium dracenę czy filodendrona warto wsunąć do wody kilka ich korzeni powietrznych W warunkach wodnych szybko rozrosną się one wypuszczając długie zielonkawe korzenie asymilujące działające jak prawdziwy "odkurzacz" oczyszczający nasz zbiornik. Do wody można również włożyć końcówkę pędu popularnego pnącza - rafidofory, również wypuści ona korzenie Z kolei w akwariach morskich można umocować np. w kominie przelewowym sadzonkę mangrowca (do kupienia w dobrych sklepach z akwarystyką morską) tak, aby jej nasada wraz z korzeniami pozostawała w wodzie, zaś reszta wystawała ponad jej powierzchnię.

- po piąte, należy regularnie kontrolować przy pomocy dostępnych w handlu testów poziom amoniaku, azotynów i azotanów oraz fosforanów w akwarium, zaś w przypadku jego przekroczenia (amoniaku, azotynów i fosforanów nie powinno być wcale w wodzie, zaś azotany powinny utrzymywać się na poziomie poniżej 20 mg/1, a jeszcze lepiej 10 mg/1) wprowadzić natychmiastowe środki zaradcze w postaci zwiększenia filtracji, dokonania intensywnej podmiany wody czy zredukowania liczby ryb.

Drugą wspólną przyczyną występowania glonów pędzelkowych oraz "brudu" na roślinach jest zbyt twarda i alkaliczna woda. Zarówno przedstawiciele rodzaju Audouinella jak i Compsopogon znajdują w takiej wodzie idealne warunki do rozwoju. To właśnie dlatego szczególnie często możemy obserwować je na liściach anubiasów rosnących w zbiornikach z rybami z Malawi czy Tanganiki. Najprostszym sposobem zapobieżenia rozwojowi tych glonów jest zmiana parametrów wody, czyli po prostu jej zmiękczenie i zakwaszenie, oczywiście, jeśli ryby które hodujemy będą to tolerować. W wodzie o twardości ogólnej poniżej 6-8 n i odczynie na poziomie pH 6,0-6,5 rozwój tych glonów jest bardzo utrudniony. Aby uzyskać tak miękką wodę najlepiej użyć wody destylowanej lub demineralizowanej. W mniejszych zbiornikach można również stosować wodę przepuszczoną przez tzw. wymieniacz jonowy (np. Filtrax K firmy Zoolek). Z kolei do zakwaszenia wody wystarczy łatwo dostępny w sklepie zoologicznym preparat z serii "pH minus" czy "aquacid" (produkuje je wiele firm np. JBL, Sera, Tropical, Zoolek). Oczywiście, nie wolno wtedy zapominać o stałej kontroli twardości i odczynu wody przy pomocy dostępnych w handlu testów oraz odpowiednim preparowaniu wody używanej do bieżących podmian tak, aby parametry wody w akwarium pozostawały niezmienne.

Obniżenie poziomu pH wody można również uzyskać stosując w akwarium nawożenie dwutlenkiem węgla. Służą do tego rozmaite urządzenia od najprostszych, takich jak dzwon i gaz w sprayu, czy dzwon i tabletki wydzielające C02 do skomplikowanych, składających się z elektrody i miernika pH oraz butli z zaworami odcinającymi i dyfuzora. Rozpuszczający się w wodzie dwutlenek węgla przekształca się w jony HCO3 , które w naturalny sposób łagodnie zakwaszają wodę.

Warto wiedzieć, że istnieją również inne substancje naturalnie występujące w wodzie akwariowej za którymi glony nie przepadają Są to garbniki i kwasy humusowe. Łagodnie zakwaszają one wodę oraz minimalnie obniżają jej twardość ogólną. Jeżeli hodujemy ryby z Ameryki Południowej (kąsacze, pielęgniczki, zbrojniki, kiryski), Azji Południowo- Wschodniej (ryby labiryntowe, brzanki, razbory) czy Zachodniej Afryki (np. świeciki) warto świadomie wzbogacać w nie wodę akwariową. W tym celu można zainstalować w filtrze specjalny wkład torfowy (np. JBL Tormec, Sera Black- Peat Filter Medium) lub dolewać do wody któregoś z dostępnych w sprzedaży preparatów (np. JBL Aquatrop, Sera Mo- rena, Tetra ToruMin, Tropical Torfin, Zoolek Torfin). Istnieją również bardziej naturalne metody - bezpośrednio do akwarium można wrzucić garść zeszłorocznych szyszeczek olchy, włożyć na dno nieco suchych liści dębowych lub bukowych, czy wreszcie wymoczyć w naczyniu z wodą nieco świeżych, zielonych łupin orzechów włoskich i wlać do zbiornika uzyskany w ten sposób wyciąg.

Trzecią rzeczą na którą należy zwrócić uwagę w profilaktyce antyglonowej jest odpowiednie oświetlenie zbiornika. Częstym błędem popełnianym podczas "startu" nowego akwarium jest natychmiastowe uruchamianie całości zainstalowanego oświetlenia. Jeżeli jest go dużo, łatwo może dojść wtedy do katastrofy nasze rośliny jeszcze nie zdążyły się bowiem przyjąć i rozwinąć w pełni procesu fotosyntezy. Na tym etapie rozwoju glony mogą okazać się od nich szybsze i błyskawicznie opanować cały zbiornik (zwłaszcza zielone glony nitkowate). Aby tego uniknąć rozwiązanie jest bardzo proste na początek wystarczy uruchomić w akwarium tylko część oświetlenia, tak, aby pozostawić czas roślinom na swobodne przyjęcie się i wyeliminować groźbę "wyprzedzenia" ich przez glony.

Pod pojęciem "odpowiednie oświetlenie" należy rozumieć właściwy dobór jego mocy oraz rodzaju zastosowanych źródeł światła. Ponieważ zależy to od charakteru naszego akwarium trudno udzielić tu jakichś ogólnych rad. W typowych domowych akwariach ozdobnych za- zwyczaj wystarczające jest zainstalowanie ok. 0,5 W oświetlenia jarzeniowego na każdy litr ich pojemności, czyli np. dla akwarium 100-litrowego 3 świetlówki po 18 W. W akwariach typowo roślinnych instaluje się z reguły dwa razy więcej oświetlenia. Jeśli chodzi o dobór świetlówek najlepiej zainstalować specjalistyczne świetlówki akwarystyczne. Produkuje je wiele firm i posiadają one zakres widma odpowiednio dobrany do warunków panujących w akwariach.

Częstym błędem sprzyjającym rozwojowi glonów jest też nadmierne wydłużanie czasu oświetlania zbiornika w ciągu doby. Większość gatunków ryb i roślin standardowo hodowanych w akwariach pochodzi ze strefy tropikalnej, gdzie dzień i noc trwają mniej więcej po 12 godzin. Jest to optymalny czas oświetlania akwarium u nie należy go wydłużać. Jeśli permanentnie zdarza nam się zapominać o wyłączeniu światła o wyznaczonej porze warto zakupić niedrogi i prosty w obsłudze wyłącznik czasowy i po prostu zaprogramować na nim odpowiednie godziny rozpoczęcia i zakończenia dnia w naszym zbiorniku.

Walka z glonami
"Mądry Polak po szkodzie" -jak mawia nasze narodowe przysłowie. Cóż zatem należy czynić jeśli już "dorobiliśmy" się glonów w akwarium? Istnieją trzy podstawowe metody ich zwalczania, a raczej grupy takich metod:

- metody mechaniczne - polegają po prostu na ręcznym usunięciu glonów z akwarium. Zielenice i okrzemki porastające szyby zbiornika usuwamy przy pomocy zwykłej, kuchennej gąbki, skrobaka z żyletką lub czyścika magnetycznego. Ten ostatni jest wygodny i estetyczny (nie trzeba moczyć rąk w wodzie) jednak należy zachować dużą ostrożność stosując go w akwarium o podłożu z piasku. Kilka ziaren piasku które dostaną się między czyścik a szybę może bowiem wyraźnie porysować szklaną taflę. Mechanicznie usuwamy również sinice, wciągając je wężem podczas podmiany wody i glony nitkowate, które po prostu zbieramy palcami uwalniając z nich pędy roślin i elementy dekoracyjne (jest to czynność żmudna i pracochłonna, ale bardzo skuteczna). Do mechanicznych zabiegów należy również usuwanie szczególnie mocno porośniętych glonami zwłaszcza pędzelkowymi, liści roślin.

Do specyficznych metod mechanicznych (a raczej fizycznych) należy również zastosowanie lamp UV w celu usunięcia zielonych glonów pływających. Urządzenia takie oferują liczne firmy, m. in. krajowe Aquael i Aquaszut. Przepływająca przez nie woda, poddana promieniowaniu UV-C zabójczemu dla żywych komórek, bardzo skutecznie oczyszcza się nie tylko z utrudniających obserwację zbiornika pływających zielenic, ale również z groźnych dla naszych ryb chorobotwórczych bakterii, grzybów i pierwotniaków.

- metody biologiczne - istnieją zwierzęta akwariowe z upodobaniem zjadające glony. Najsłynniejszym jest chyba tzw. glonojad czyli pospolity zbrojnik niebieski z rodzaju Ancistrtus. Rzeczywiście młode ryby tego gatunku potrafią całkiem skutecznie czyścić szyby, dekoracje i rośliny, zwłaszcza z glonów zielonych oraz okrzemek Niestety, z wiekiem "rozleniwiają się" i zmieniają przyzwyczajenia pokarmowe. Znacznie skuteczniejszymi i permanentnymi glonojadami są natomiast zbrojniki z rodzaju Otocinclus, czyli popularne otoski. Te maleńkie sumiki bardzo dokładnie wyjadają glony i ich stado liczące kilkanaście czy kilkadziesiąt sztuk może oddać nieocenione usługi w akwarium. Ponadto glony są chętnie zjadane przez licznych przedstawicieli rodziny piękniczkowatych, a więc gupiki, mieczyki, zmienniaki i molinezje. "Glonojady" występują także w akwariach morskich - do najskuteczniejszych należą pokolce z rodzaju Zebrasona oraz niektóre ślimaki. Do zwierząt doskonale pożerających glony, i to nawet krasnorosty osiadłe na roślinach, zaliczają się również bardzo popularne ostatnio miniaturowe krewetki słodkowodne. Stado tych maleńkich skorupiaków "pasące się" na zaglonionych roślinach czy korzeniach stanowi naprawdę piękny i urokliwy widok.

- trzecią grupę metod niszczenia glonów stanowią zabiegi chemiczne, polegające na dodawaniu do wody środków glonobójczych. Powinny być one traktowane jako ostateczność, bowiem są to bądź co bądź biocydy, nieobojętne również dla innych mieszkańców akwarium i to zarówno roślin jak i zwierząt. Preparaty takie oferuje wiele firm (JBL. Sera, Tetra, Tropical, Zoolek). Przed ich użyciem należy bardzo dokładnie zapoznać się z instrukcją, uwzględnić przeciwwskazania i stosować kurację ściśle wg zaleceń producenta.

I, na zakończenie, pewna pomocna sztuczka. Jeśli w naszym akwarium drastycznie rozwinęły się glony, zwłaszcza światłolubne glony nitkowate można spróbować prostego i w pełni bezpiecznego sposobu ich zlikwidowania. Wystarczy wyłączyć wszystkie źródła światłą w zbiorniku i nakryć go na tydzień np. kocem. Po 7 dniach takiego permanentnego zaciemnienia większość glonów powinna zniknąć (dla pewności warto od czasu do czasu zaglądać pod koc). Roślinom ten zabieg z reguły nie szkodzi, przeciwnie, po uwolnieniu się od nękających je glonów zyskują lepsze i korzystniejsze warunki do wzrostu.

Avatar użytkownika

A$
Poznaje temat
 
Posty: 140
Dołączył: 04 sie 2005, 18:51
Miasto: Warszawa - okolice

01 wrz 2006, 18:37   (#2)  

Czytałam o tym w tej gazecie i muszę powiedzieć, że podobny artykuł chyba już się ukazał na łamach tego pisma, ale chyba w tamtym roku i kto inny go pisał...



Gość
 







Powiązane tematy
  • BROS Akwa na glony - doświadczenia

    Witam wszystkich Forumowiczów :) Hmm, od czego zacząć? Ano w moim 3 miesięcznym holendrze dopadły mnie glony nitkowate :( Od czego zacząłem? Jak zwykle od ustalenia przyczyn. Na podstawie testów wody...

    Wyświetlenia: 10718 | Odpowiedzi: 54 czytaj więcej...

  • Nowe akwa nowe glony

    Otóż mam problem z niewielką ilością glonów nitkowatych (klaczki na szybie) i trochę brunatnych też na szybie. O ile te drugie to rozumiem ( akwa ma tydzień) to pojawienia się tych drugich zupełnie x...

    Wyświetlenia: 1344 | Odpowiedzi: 23 czytaj więcej...

  • Wciaz glony

    Witam, Co jest nie tak? Pojawiaja sie glony, nie ma ich duzo nie mniej obawiams ie ze zaraz moze byc ich wiecej. Parametry wody: NO3=10, PO4=1, Ca=40, Mg=9-10, K=~25, SiO2=0,6, (pomiary testów po podm...

    Wyświetlenia: 350 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Środek na glony

    Witam, czy znacie może jakiś skuteczny środek na glony (krótkie zielone nitki) brak krewetek.

    Wyświetlenia: 758 | Odpowiedzi: 12 czytaj więcej...

  • Co to za glony

    Witam , Ma ktoś jakiś pomysł co to jest ? Akwarium założone 2 tyg temu bez rybek . Światło 6h . Nawożenie CO2

    Wyświetlenia: 298 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.