Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Czy to gałęzatka i jak to usunąć?



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
W moim glonarium prowadzę nieustannie walkę z wszystkimi możliwymi rodzajami glonów. Po zniszczeniu sinic chemicleanem miałem atak krasnych na obumierających częściach roślin. Potem doszły nitki, a teraz albo wychodowałem jakąś hybrydę zielenic i krasnorostów, albo to cladrophora. Co to jest waszym zdaniem i jak się tego pozbyć?
Załączniki
IMG_20200620_200635.jpg



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

Niektórzy chcieliby tak ładnie mieć obrośnięte korzenie :D

Gałęzatka ma twarde, sztywne nitki. Pozostawiona samej sobie potrafi tworzyć długieee nitki, które wcale długo nie rosną.



derag0n
Aktywny użytkownik
 
Posty: 632
Dołączył: 07 paź 2019, 19:36
Miasto: Zgierz

Pomocne jak wuj to forum, jak zwykle.



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

Spuść wodę do poziomu ktory chcesz usunąć i potraktuj carbo.

Avatar użytkownika

MałyHeniek
Zainteresowany tematem
 
Posty: 233
Dołączył: 08 sty 2015, 20:46
Miasto: Kraków/Wrocław

Kolcobrzuch napisał(a):Pomocne jak wuj to forum, jak zwykle.

no to się rozpisałeś :D
A tak poważnie to wygląda na to, że nie wygrałeś walki z sinicami. Wnioskuję po bąbelkach i syfku na dole. Wygląda jak znajomy wróg, powtórz chemiclean.



bobi200
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2307
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

bobi200 napisał(a):
Kolcobrzuch napisał(a):Pomocne jak wuj to forum, jak zwykle.

no to się rozpisałeś :D
A tak poważnie to wygląda na to, że nie wygrałeś walki z sinicami. Wnioskuję po bąbelkach i syfku na dole. Wygląda jak znajomy wróg, powtórz chemiclean.
Chemiclean może już nie pomóc. Sinica szybko się uodparnia..
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2230
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

gazownik miałeś taki przypadek, że chemiclean nie zadziałał? poza podniesieniem fosforu nic innego nie przychodzi mi do głowy



bobi200
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2307
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Tak.
Miałem mało chemicleanu i dałem tak z 50-60% dawki. Trochę zginęło i liczyłem, że zginie wszystko...niestety nie...zanim kupiłem nową pełną dawkę sinice wzmocniła się i chemiclean nic nie pomógł. Kolejna pełna dawka po tygodniu i ponownie kaplica..
Przejrzałem wszystkie możliwe fora i wątki i kupiłem algocsps zooleka- wybił wszystko a przy okazji oberwało się delikatnym roślinom..
Polecam algocaps tam gdzie ktoś ma krypty, anubiasy, microzoria, proste i latwe w uprawie łodygi ...w innym przypadku rośliny przeżyją ale kondycja im spadnie...
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2230
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

MałyHeniek napisał(a):Spuść wodę do poziomu ktory chcesz usunąć i potraktuj carbo.


Potraktowałem w niektórych miejscach tego glona carbo ze strzykawki i to tak z grubej rury. Na początku myslałem, że nie zadziałało, ale po tygodniu zrobił się biały i zaczął się rozpuszczać. W innych miejscach pięknie się zieleni i nawet bąbluje. Problem w tym, że nie mogę go wszędzie potraktować takim stężeniem, bo rośnie też na roślinach. Poza tym wolałbym znaleźć przyczynę, a nie ciągle walczyć ze skutkami.

W tej chwili też dosyć szybko wraca mój stary przyjaciel Oedogonium. I już widzę, że za kilka dni będę miał plagę. Podmiany robię 2x w tygodniu ok. 40%. Od 3 tygodni Makro mam na poziomie N-5, P-0,5, K- 20. Leję na zmianę sole makro i Seachem Fluorish.



bobi200 napisał(a):
Kolcobrzuch napisał(a):Pomocne jak wuj to forum, jak zwykle.

no to się rozpisałeś :D
A tak poważnie to wygląda na to, że nie wygrałeś walki z sinicami. Wnioskuję po bąbelkach i syfku na dole. Wygląda jak znajomy wróg, powtórz chemiclean.


Chemiclean zrobił robotę i w tej chwili nie widać w akwarium nawet pojedynczej bakterii sinicy. Te pęcherzyki są po prostu skutkiem bąblowania tego glona, tak mu u mnie dobrze. Znalazłem wątek w którym jeden z forumowiczów opisuje walkę z chyba takim samym glonem i co ciekawe miał on takie same podłoże jak ja, czyli ziemia ze sklepu, przykryta jałowym podłożem PRO H2O. Zaczynam mieć podejrzenia, że te wszytskie moje plagi to wina podłoża. W sypialni mam kostkę 30l rowadzoną na tej samej kranówie, też z dosyc mocnym światłem tyle, że bez CO2. W kostce mam podłoże czysta glina, przykryta piaskiem kwarcowym. I tam nie mam żadnego problemu z glonami. Zero jakichkolwiek zielenic. Także jak się zdenerwuję, to wywalę wszystko z dużego akwarium i zrobię to samo podłoże, czyli glina i piasek.



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

To nie jest wina podłoża. Mam trzy kostki 30l na ziemi ogrodowej i żwirku. I działa, to bardziej kwestia jakie tam są rośliny. Stoi jedna kostka pusta bo czekam na mchy żeby było czym korzeń obsadzić. Czasami mnie kusi żeby zrobić start na samej ziemi (podłoże aktywne mam w worku i czeka) i udowodnić, że się da. A wiem, że się da.



bobi200
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2307
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

No to ja już nie wiem, czego to jest wina. Przetestowałem wszystkie możliwe warianty nawożenia. Słabsze światło, mocniejsze światło, słabszy filtr, mocniejszy filtr, sto różnych wkładów do filtra i jedyne co udaje mi się uzyskać to zmiana rodzaju glonów, które okupują moje akwarium.



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

Kolcobrzuch napisał(a):No to ja już nie wiem, czego to jest wina. Przetestowałem wszystkie możliwe warianty nawożenia. Słabsze światło, mocniejsze światło, słabszy filtr, mocniejszy filtr, sto różnych wkładów do filtra i jedyne co udaje mi się uzyskać to zmiana rodzaju glonów, które okupują moje akwarium.


A jak gwałtownie wprowadzasz zmiany?
Czy co tydzień coś zmieniasz, czy może co miesiąc, dwa?


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 8641
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Tak średnio co miesiąc. Ale często efekty widać dużo szybciej. Po tym jak miałem przez przypadek całe makro na zero i rośliny prawie zaczęły się rozpuszczać, to po podaniu nawozów po kilku dniach zaczęły już ładnie odbijać ze sporymi przyrostami. Wiem, że akwarium nie lubi szybkich i gwałtownych zmian, więc mimo, że w tej chwili sytuacja znowu zaczęła się pogarszać to kontynuję obraną strategię, bo liczę na to, że jak rośliny odzyskają kondycję, to wygrają z glonami, chociaż mam coraz większe wątpliwości co do tego.



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

Galeria glonów😂

Edit: przedwczoraj podałem 5ml Seachem Fluorish, czyli według producenta tygodniową dawkę. Pomiary z przed chwili wykazują 5mg/l azotu i 0 fosforu. Lać osobno fosfor, czy komplet makro?
Załączniki
IMG_20200626_114733.jpg
IMG_20200626_114710.jpg
IMG_20200626_114413.jpg
IMG_20200626_114110.jpg
IMG_20200626_114523.jpg
IMG_20200626_123937.jpg
Azot 5mg/l, Fosfor 0mg/l



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

Mikro? Ja bym ograniczył lub odstawił i sprobował z dodatkowym fosforem.



Majkel82
Aktywny użytkownik
 
Posty: 626
Dołączył: 05 paź 2017, 09:54

Nie jestem pewien czy to krasnorosty czy Compsopogon, czy jedno i drugie. Fluorish to mikro, azot i fosfor lepiej lać oddzielnie. To może trochę potrwać, zanim zobaczysz wzrost stężenia. Rośliny będą szybko wchłaniać na początku.



bobi200
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2307
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

Widać efekty. Glon słabnie. Podniosłem fosfor do 1mg/l. Teraz na jego miejsce pojawiły się zielone nitki, ale to może być problem ze złym stosunkiem N do P bo rano Azot był na poziomie 2mg/l.
Załączniki
IMG_20200702_122902.jpg



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48

30 lip 2020, 10:36   (#18)  

Po tygodniowym wyjeździe, akwarium opanowałały krasnorosty w takiej ilości, że więcej było koloru czarnego, niż zielonego. Wywaliłem wszystko w cholerę i zrobiłem restart.



Kolcobrzuch
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 17 lis 2018, 20:48







Powiązane tematy
  • Atak nitek, czy czegoś innego

    Siema. Trzy tygodnie temu pojawiły się w moim 30-litrowym nitki które rozrastają się w najlepsze. W dodatku pierwszy raz widzę w życiu żeby nitki rosły na szybach i to sporych rozmiarów, a pylenia bra...

    Wyświetlenia: 444 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Jak to wyprowadzić na prostą ?

    Witam wszytkich, jestem nowy, wracam do akwarystyki po 10 latach Zbiornik 100l założony dwa miesiące temu, nie mogę go wyprowadzić tak, żeby cieszył oko. Odczekałem tydzień wpuściłem zbrojnika, żeby ...

    Wyświetlenia: 498 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Zielenice czy inne dziadostwo?

    Do tej pory nie panikowałem.Myślę: zbiornik świeży, tak musi być. Ale czy na pewno musi? Problem pojawił się po 1) pierwszym podaniu mikro lub 2) zarybieniu zbiornika. Niestety zbiegło się to w czasie...

    Wyświetlenia: 433 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Długie słabe nitki - do zwalczenia czy restart

    Cześć. Po niespełna miesiącu czasu od startu pojawiła mi się istna plaga glonów, a konkretnie długich słabych nitek. Porosły niemal całe akwarium i niemożliwe jest ich całkowite usunięcie mechaniczne....

    Wyświetlenia: 626 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Czy Cyanobacteria killer zabija florę bakteryjną w filtrze?

    Witam, mam pytanie odnośnie stosowania kapsułek Cyanobacteria killer na sinice. Mam ogniska sinic na powierzchni żwirku "ADA La plata sand". Nie mogę się doczytać w opisie na temat owych kap...

    Wyświetlenia: 2051 | Odpowiedzi: 36 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.
           


 
Uruchomiono zadanie harmonogramu