Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Chemiczne usuwanie cosmopogon-a



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam!
Otóż chodzi o to że moje kochane rybcie, pomimo lasu wykałaczek wykopały mi kępę zagloniałego Liaolepsisa czy jak to się tam zwie. Gdy "rósł" w akwarium traktowałem go Easy carbo i glon robił się rudy, co świadczy o jakimś tam postępie. Teraz z chęcią wsadziłbym go do jakiejś szklaneczki i zalał czymś co by glon rozpuściło, oszczędzając roślinę. Tylko czym go zalać? Easy- carbo? Wodą utlenioną potraktowałem kiedyś rurki kaskady i glony wewnątrz szumiały - może to dobry plan? Może gazowana woda - dużo CO2? ACE chyba odpada, coś czytałem o kwasku cytrynowym. W soli raczej nie wygotuję, nie jestem wegetarianinem. Albo poświęcić 3 godziny i poobcinać nożyczkami?

Czekam na propozycje, może ktoś już to poruszył na forum.



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

15 lis 2011, 21:41   (#2)  

kwasek cytrynowy

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

15 lis 2011, 21:42   (#3)  

Potwierdzam

Avatar użytkownika

djwow
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 843
Dołączył: 30 paź 2010, 02:40

15 lis 2011, 21:50   (#4)  

jeśli jeszcze go nie wyciągnąłeś, to zetnij go na zero, przysyp cienką warstwą podłoża i bedzie po problemie.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

15 lis 2011, 22:08   (#5)  

Ja juzkiedyś miałem ztyczność z tym glonem i po prawdzie dawałem po troszke kwasku do wody w akwarium, dawałem szczypte i po kilku godzinach jak nic sie z rybami niedziało dodawałem kolejne porcje w ciągu 2-3 dni całkiem zmienił kolor na czerwony a potem bialy i sam odpadł. Od tamtej chwili juz tego glona u siebie niemiałem.
Co do rady kolegi maslo_82 (bez urazy i odnoszenia się do innych wątków) to ja bym niecioł go za ostro tylko najpierw postarał się usunąć glon a dopiero potem przycinać mocniej ze względu że roslina jest juz osłabiona przez glony i mogła by mieć problem z odbiciem.(choć na 100% pewien niejestem)
Dlatego radze pokombinować z kwaskiem lub jak sie boisz dawać go do wody to wyjmij roślinki i do pojemniczka z większym stężeniem kwasku daj na krótki czas wtedy glon szybko padnie.

Avatar użytkownika

kiler773
Zainteresowany tematem
 
Posty: 156
Dołączył: 21 gru 2010, 23:47

15 lis 2011, 22:40   (#6)  

kiler773 napisał(a):...dawałem po troszke kwasku do wody w akwarium, dawałem szczypte...


A ile dokładnie ta szczypta? Powiedzmy ile na łyżeczce do herbaty ? I w płynie czy kryształy dawałes?

Avatar użytkownika

H2O2
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 11 lis 2011, 09:57

15 lis 2011, 23:03   (#7)  

Ok włożę do kwasku, ale ile tego kwasku np na 100 ml wody ? Łyżeczka,roztwór nasycony czy jak? I ile trzymać tę kępę - aż do rozpuszczenia, 15 sekund, kilka minut czy godzin? Pi razy drzwi wiadomo ale tak mniej wiecej.



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

15 lis 2011, 23:40   (#8)  

moglibyście mi powiedzieć po co te wykałaczki :roll:

Avatar użytkownika

michal322
Znający temat
 
Posty: 1168
Dołączył: 27 maja 2010, 20:31
Miasto: Wrocław

15 lis 2011, 23:45   (#9)  

jutro wrzucę zdjęcie po co te wykałaczki :) Albo... byłeś kiedyś w Biskupinie :twisted:



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

15 lis 2011, 23:48   (#10)  

aaa takie numery :)

Avatar użytkownika

michal322
Znający temat
 
Posty: 1168
Dołączył: 27 maja 2010, 20:31
Miasto: Wrocław

16 lis 2011, 00:01   (#11)  

(post do usunięcia coś się zdublowało)
Ostatnio edytowano 16 lis 2011, 11:26 przez kyzak, łącznie edytowano 1 raz



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

16 lis 2011, 00:14   (#12)  

Ja robiłem to na oko ale wydaje mi sie ze jak zrobisz np 2 łyżeczki na 100ml wody i w tym powiedzmy minute potrzymasz roślinke potem zamocz w normalnej wodzie i następnie jeszcze raz w rostworze i zobaczysz czy bedzie jakis efekt. Tylko też lepiej nieprzegiąć aby rośliny nieuszkodzić. Kosiarki też pomagają w walce z tym glonem zwłaszcza jak powiedzmy da sie 2 łyżeczki na baniak 54L wtedy glon sie rozpuszcza a reszte kosiarki wyczyszczą.

Avatar użytkownika

kiler773
Zainteresowany tematem
 
Posty: 156
Dołączył: 21 gru 2010, 23:47

16 lis 2011, 00:53   (#13)  

kyzak napisał(a):jutro wrzucę zdjęcie po co te wykałaczki :) Albo... byłeś kiedyś w Biskupinie :twisted:

hah ja mam 12km do Biskupina :D

A co do ilości kwasku w wodzie?!
Bierzesz miskę, wodę(ile tam potrzebujesz) i dodajesz tyle kwasku aż będzie nie delikatnie kwaśny tylko troszkę bardziej :D tak żeby Cię delikatnie już skręcało jak spróbujesz smakowo. Trzymasz roślinki10-15 minut. Testowane na mchach. Zawsze działa ;)
Jeśli okazałoby się, że słabo pomogło to może oznaczać, że roztwór zrobiłeś za słaby. Więc czynność powtórzyć ;)

Avatar użytkownika

djwow
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 843
Dołączył: 30 paź 2010, 02:40

16 lis 2011, 18:48   (#14)  

Więc tak operacja zakończona raczej pomyślnie. Poniżej mała fotorelacja w jakości VGA coby lepiej na forum wrzucało się :)

Zaczęło się od wykopków, które nadzorował główny inżynier. Widoczny las wykałaczek, 87 sztuk.
Obrazek

Krajobraz hmm... wydmy w Łebie? Widoczna szafka DIY.
Obrazek

Zagloniały Lileaopsis
Obrazek

Patent na odessanie piasku, przy jednoczesnym zatrzymaniu floranu - "siatka" od siatki do ryb.
Obrazek

I pełna siateczka
Obrazek

Efekt pierwszego odkurzania. Widoczny styropian - ochrona dna przed łupkiem fillytowym.
Obrazek

Efekt drugiego odkurzania. W tym momencie pozdrawiam użytkowników Amazonii - wy tak nie możecie haha :lol:
Obrazek

Efekt końcowy nowej Long Beach. Na tylnej szybie NordStream w wersji PCV.
Obrazek

Zbliżenie na mam nadzieję trawnik. Jak widać piasek już brudny, ale to dlatego że rozpoczęły się nowe prace ziemne.
Obrazek

Szczęście że ryby przeniosły się na drugi koniec akwarium uff....
Podczas całej operacji ryby były w baniaku, filtr musiałem wyłączyć ze względu na niski poziom wody - łapał powietrze. Zmętnienie ustąpiło po pół godziny.

Roślinę moczyłem w kwasku 2 łyżeczki na pół szklanki kranówki. przez ok 8 minut. Jednak po wyciągnięciu poobrywałem porośnięte glonem liście, trochę zostawiłem aby sprawdzić czy taka terapia da skutek.

Jak glon zejdzie to dam znać.



kyzak
Zainteresowany tematem
 
Posty: 207
Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
Miasto: Kościan

16 lis 2011, 18:58   (#15)  

Czy inne glony też dostają w kość ? Walcze z krasnorostami i może bym je zakwasił ?

Avatar użytkownika

H2O2
Początkujący
 
Posty: 20
Dołączył: 11 lis 2011, 09:57







Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.