Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Brązowa wata w kostce 30x30x30cm



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam,

Akwarium założone 10 dni temu tj. 29.04.2010

Po 4 dniach podawania co2 i dwa razy bakterii z tetry nagle pojawiły się glony, kolor zielony w postaci różnej długości nitek i waty znajdującej się na roślinach, a w tej chwili już na kamieniu. Po zapoznaniu się z przewodnikiem wydaje mi się że są to Rhizoclonium nitkowate (długie słabe nitki, wata) . Co ciekawe po tych czterech dniach pojawiła się w górnej części tafli wody przezroczysta galareta tzn. ruch wody zupełnie został ograniczony przez rzeczoną galaretkę. W tej chwili nie posiadam aparatu i nie jestem w stanie zrobić zdjęcia.


Wyniki z 06.05.2010, woda w akwarium:

PH: tak między 6,8 - 7
GH twardość ogólna: 14 stopni w skali niemieckiej
KH twardość węglowa: 5 stopni w skali niemieckiej
NO3 ? 10 mg/l
NO2 ? 0 mg/l
PO4 ? 0 mg/l

Wyniki z 08.05.2010, woda w kranie:

GH 14
KH 7
NO3 5


A teraz kilka danych technicznych o mojej kostce:

1. Wymiary akwarium (30 x 30 x 30) 27 litrów brutto
2. Moc i rodzaj oświetlenia (Lampa Solar Duo 26W) od początku 10 godzin dziennie, w tej chwili zaciemnienie
3. Rodzaj podłoża (Amazonia II + ADA Penac P+W +Tourmaline +Clear Super + Bacter100 +ADA Power Sand S 2L )
4. Rodzaj systemu CO2 (Zestaw Aquatic-Nature CO2 Junior Kit).12/24h obecnie wyłączony ze względu na zaciemnienie, nie wiem czy dobrze.
5. Rodzaj filtracji (Hydor Prime 10 - 300l/h)
6. Gąbka, wata, najpierw przez 10 dni węgiel, a teraz bio ceramika.
7. Tak filtr pracuje przez 24 godziny na dobę
8.Temperatura wody 24 ? 25 stopni
9. Parametry chemiczne wody w akwarium z 08,05,2010 :
- twardość ogólna GH 14 stopni
- twardość węglanowa KH 5 stopni
- pH wody 6,8 do 7 stopni
- poziom NO3 10 mg/l
- poziom PO4 0 mg/l
- poziom CO2 (w indykatorze kolor jasno zielony), obecnie przestałem nawozić przy zaciemnieniu
- poziom NO2 0 mg/l
- poziom Fe nie znam ale patrząc na jasno żółte liście małego Heńka sądzę że poziom wynosi 0
- poziom Mg - nie znam
10. Podaje codziennie BRIGHTY K w ilości 1 ml, bacter gren w ilości 2 kropelki, gren gain w ilości jednej kropelki
11. Do podmian stosuje wodę kranową
12. Nie używam żadnych środków typu anty chlor itp.
13. Codziennie podmieniam wodę w ilości 30%
14. W akwarium zastosowane kamienie Manteny Ada
15. Przy tych glonach przynajmniej raz dziennie manipuluje w akwarium tzn. staram się je usunąć
16. Nie używam żadnych preparatów anty glonowych
17. Nie używam żadnych preparatów do rybek czy krewetek ponieważ ich nie posiadam
18. Nie używam lampy UV



Bardzo proszę o pomoc w zaplanowaniu zwalczania tego paskudztwa, jestem zupełnym laikiem w temacie akwarystyki i chciałbym popełnić jak najmniej błędów. Wolałbym nie używać żadnych środków anty glonowych, chyba że nie będzie wyjścia
:cry:

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

09 maja 2010, 00:19 Re: Wata, pomocy  (#2)  

Szymcios napisał(a):Witam,

Akwarium założone 10 dni temu tj. 29.04.2010

13. Codziennie podmieniam wodę w ilości 30%

15. Przy tych glonach przynajmniej raz dziennie manipuluje w akwarium tzn. staram się je usunąć




Bardzo proszę o pomoc w zaplanowaniu zwalczania tego paskudztwa, jestem zupełnym laikiem w temacie akwarystyki i chciałbym popełnić jak najmniej błędów. Wolałbym nie używać żadnych środków anty glonowych, chyba że nie będzie wyjścia
:cry:


To skoro mowa o zaplanowaniu zwalczania, to podejdę do tego poważnie hehe.

1 Akwarium założone 10 dni temu. Nie masz dojrzałego zbiornika i filtra a ta galaretka to masa organiczna , czas dojrzewania jest różny ale 30 to tak minimalnie trzeba odczekać tym bardziej że wymieniłeś wkład z węgla na bio-ceramikę.

2. Nie wiem kto Ci powiedział że masz 30% podmieniać co dziennie? skoro stosujesz ADA to podmieniaj mniej albo 30% raz na tydzień. Chodź może takie zalecenia są firmy ADA

3.Mówisz raz dziennie manipulujesz w akwarium przy tych glonach, dobrze by było jak byś nie zruszał podłoża przy tych manipulacjach.

4. glony masz, watę nitkowatą, wiesz różne są opinie na ten temat, ale ja raz miałem do czynienia z tym glonem i sam do końca nie wiem skąd się pojawił, bo później znikł.

5 Cierpliwości woda musi dojrzeć bo zachodzi dużo procesów biologicznych i związki organiczne są na nie ustabilizowanym poziomie i masz ich pewnie dużo, a światełko to masz mocne że hoho.

6. Są tu specjaliści od nawożenia ADA, oni się znają na tym i pomogą. I artykuł jest ciekawy. http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=15444

Avatar użytkownika

Litor
Stały bywalec
 
Posty: 396
Dołączył: 08 sty 2010, 23:22
Miasto: Rzeszów

09 maja 2010, 12:40 wata  (#3)  

Moim zdaniem sprawa jest prosta..Potas dodajesz a fosforu w akwarium nie masz...
Wiem bo sam przerabiałem restarty z tego powodu...
Teraz fosforu nie dodawaj bo glony na niego reagują...
Ja bym zrobił tak:
-zaciemnij
- zmniejsz czas świecenia do 5h (przez pierwsze parę dni po zaciemnieniu), potem
stopniowo zwiększaj co np. 0,5 h
-NIGDY NIE ŚWIEĆ 10h gdy nie masz macro w słupie
-jak opanujesz glony dodawaj bardzo małe dawki fosforu 1/10 dawki aż dojdzesz do 1/2
dawki
Przez brak fosforu (nowy zbiornik więc fosfor nie zaczął się sam produkować)
Rośliny cierpią i nie mają szans z twoją watą
-OGRANICZ fosfor gdy zauważysz KRóTKIE NITKI
-zawsze trzymaj na minimalnym poziomie 0,1-0,2

To moje rady rób jak uważasz i tak wiadomo że każdy zbiornik jest inny i co innego tu trzeba mi w moim pomogło

Avatar użytkownika

gogi509
Aktywny użytkownik
 
Posty: 732
Dołączył: 23 mar 2010, 22:51
Miasto: Międzyrzecz/Dublin

09 maja 2010, 22:46   (#4)  

Bardzo dziękuję wszystkim aktywnym w moim wątku za cenne wskazówki, gdyby ktoś jeszcze chciał zabrać głos to bardzo proszę, a tymczasem biorę się do roboty.

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

01 cze 2010, 18:35   (#5)  

Po czterech tygodniach glony jak były tak są nadal, 4 dniowe zaciemnienie nic nie dało. Od tygodnia stopniowo zwiększam cykl świecenia, w tej chwili świecę ok 5 godzin dziennie. Podaje Femanga Algen Stop General w ilości 2 ml dziennie, do filtra dodałem torf włóknisty zwiększyłem dawkę easycarbo 3 krotnie (15 kropli) i raz w tygodniu podaję 2,5 ml nitro. Oprócz tego stosuję nawozy ada według zaleceń firmy. Podmiana wody raz w tygodniu w ilości 30%. Doszło 9 szt neon inesa i 10 szt krewetek. Trawnik z hemiantusa praktycznie nie rośnie, reszta roślinek po przycięciu zajęta przez glony i tez nie rośnie, może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł co dalej robić?

Zdjęcie zbiornika

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Martwią mnie jeszcze te bąbelki w przedniej części podłoża.

Obrazek

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

07 cze 2010, 15:10   (#6)  

Cześć, moja ulubiona wata Cię nawiedziła... witaj w klubie... ;-)

Moim zdaniem zaciemnienie ani chemia glonobójcza nie da Ci tu za dużo, bo nawet jak zadziała, to tylko na chwilę dopóki nie zniknie przyczyna powstawania glonów.. Chemia dodatkowo może osłabiać i tak już słabe rośliny..
Osobiście podmieniałbym przez tydzień wodę co 3 dni 30-50%, a na czas walki z glonami nie podawałbym Step 1 ani ECA (czyli mikro, jeśli Podajesz). Za to makro trzeba utrzymywać w dolnych wartościach normy oraz podawać sporo CO2, tak żeby PH jeszcze trochę spadło.

PO4 = 0 to trochę niedobrze moim zdaniem..Jeżeli NO3 nadal Masz około 10, to fosfor może być 0,5-1, zależnie od ilości roślin. Na zdjęciach nie ma co zjadać chemii w akwarium, ale PO4 nie może być 0..

Czy filtr był wcześniej zaszczepiony, czy odpalony razem z akwarium? Jeśli był świeży, to też nie pracował właściwie i "pomógł" glonom.

Światło moim zdaniem na starcie było stanowczo za mocne.. Nawet teraz, przy tych glonach, świecenie pełnym światłem może nie być jeszcze najlepszym pomysłem. Może podnieś trochę lampę jeśli Możesz i świeć 6h.

Jeżeli Masz nadal brązową watę to staraj się ją delikatnie odsysać wężem bez ruszania podłoża przy podmianach wody.

Generalnie, Zapanuj nad nawożeniem i światłem i Poczekaj trochę bez nerwowych ruchów..
Powodzonka
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

07 cze 2010, 15:25   (#7)  

MarcinLenda napisał(a):Cześć, moja ulubiona wata Cię nawiedziła... witaj w klubie... ;-)

Moim zdaniem zaciemnienie ani chemia glonobójcza nie da Ci tu za dużo, bo nawet jak zadziała, to tylko na chwilę dopóki nie zniknie przyczyna powstawania glonów.. Chemia dodatkowo może osłabiać i tak już słabe rośliny..
Osobiście podmieniałbym przez tydzień wodę co 3 dni 30-50%, a na czas walki z glonami nie podawałbym Step 1 ani ECA (czyli mikro, jeśli Podajesz). Za to makro trzeba utrzymywać w dolnych wartościach normy oraz podawać sporo CO2, tak żeby PH jeszcze trochę spadło.

PO4 = 0 to trochę niedobrze moim zdaniem..Jeżeli NO3 nadal Masz około 10, to fosfor może być 0,5-1, zależnie od ilości roślin. Na zdjęciach nie ma co zjadać chemii w akwarium, ale PO4 nie może być 0..

Czy filtr był wcześniej zaszczepiony, czy odpalony razem z akwarium? Jeśli był świeży, to też nie pracował właściwie i "pomógł" glonom.

Światło moim zdaniem na starcie było stanowczo za mocne.. Nawet teraz, przy tych glonach, świecenie pełnym światłem może nie być jeszcze najlepszym pomysłem. Może podnieś trochę lampę jeśli Możesz i świeć 6h.

Jeżeli Masz nadal brązową watę to staraj się ją delikatnie odsysać wężem bez ruszania podłoża przy podmianach wody.

Generalnie, Zapanuj nad nawożeniem i światłem i Poczekaj trochę bez nerwowych ruchów..
Powodzonka


Zrywam kontrakt z tym klubem, w trybie natychmiastowym :lol:
A tak na poważnie to dzisiaj jest już dużo lepiej, zaciemniłem zbiornik, podaje femangę, nie podaje Step 1 i EAC, podmieniam wodę co 2-3 dni 30-50% i usuwam gloniska ręcznie tzn. pincetą. Obecnie glonów już nie ma, zmieniłem aranżację, dodałem więcej roślin i czekam na następną partię, ale coś czuje że jak tylko zacznę świecić na maksa znowu się zacznie, muszę poradzić sobie z ustabilizowaniem zbiornika choć już widzę że w takim litrażu nie jest to łatwe i rzeczywiście zmniejszyć długość świecenia do 5-6 godzin.
Tak czy inaczej dziękuję ci bardzo za twoje porady i sugestie bo nie wiele jest takich osób w moim wątku.
Ostatnio edytowano 12 lip 2010, 13:05 przez Szymcios, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

07 cze 2010, 16:57   (#8)  

Przy tej mocy światła moim zdaniem niekoniecznie pomoże skrócenie czasu świecenia na stałe. Roślinom jednak przydałoby się docelowo te 7 godzin światła... Tak na prawdę to przy takim przeliczniku mocy na litraż ciężko jest pogodzić umiejętne nawożenie z zapotrzebowaniem roślin na składniki i zachować przy tym wszystkim równowagę.. Dlatego może być pomocne podniesienie światła wyżej, tak żeby jednak dało się świecić te 6-7 godzin.
Wcześniej czy później sol emogą okazać się jedyną słuszną drogą nawożenia i remedium na problemy..
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

07 cze 2010, 17:58   (#9)  

MarcinLenda napisał(a):Przy tej mocy światła moim zdaniem niekoniecznie pomoże skrócenie czasu świecenia na stałe. Roślinom jednak przydałoby się docelowo te 7 godzin światła... Tak na prawdę to przy takim przeliczniku mocy na litraż ciężko jest pogodzić umiejętne nawożenie z zapotrzebowaniem roślin na składniki i zachować przy tym wszystkim równowagę.. Dlatego może być pomocne podniesienie światła wyżej, tak żeby jednak dało się świecić te 6-7 godzin.
Wcześniej czy później sol emogą okazać się jedyną słuszną drogą nawożenia i remedium na problemy..


Z solami jeszcze poczekam, mam dużo cierpliwości, a to jest teraz ważne. Spróbuje podnieść trochę lampę wyżej i w czwartek zacznę od 5 godzinnego oświetlenia, zobaczymy co z tego wyjdzie. Dam znać w tym wątku czy coś to dało.

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

18 cze 2010, 18:29   (#10)  

Witam po dłuższej przerwie, glonów brak wygrałem z glonem :) ale roślinki trochę podupadły i nie chcą za bardzo rosnąć :(, dosadziłem więcej roślinek i sytuacja nadal patowa, rośliny stoją w miejscu, brak bąblowania :(. Dzisiaj sprawdziłem fosfor i już chyba zaczynam to wszystko ogarniać, azot jest trochę za wysoki, fosfor mam na zero i roślinki stoją. Poczytałem dzisiaj że w PG makro jest wałek i nie ma fosforu, może macie jakieś pomysły jak dostarczyć go do zbiornika?

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

18 cze 2010, 18:53   (#11)  

Kup sobie za 2 zł woreczek KH2PO4 (sklep się nazywa akwanawozy.republika.pl), Poczytaj o stosowaniu kalkulatora soli (jest o tym w artykułach o metodzie EI, której oczywiście nie Musisz stosować, ale tam najwięcej pisze się o solach), Rozrób proszek i Podawaj.
Jak się Naczytasz i Będziesz miał problemy (od razu mówię- w 1 dzień raczej tego nie Ogarniesz..), to Pisz..
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

18 cze 2010, 19:19   (#12)  

MarcinLenda napisał(a):Kup sobie za 2 zł woreczek KH2PO4 (sklep się nazywa akwanawozy.republika.pl), Poczytaj o stosowaniu kalkulatora soli (jest o tym w artykułach o metodzie EI, której oczywiście nie Musisz stosować, ale tam najwięcej pisze się o solach), Rozrób proszek i Podawaj.
Jak się Naczytasz i Będziesz miał problemy (od razu mówię- w 1 dzień raczej tego nie Ogarniesz..), to Pisz..


Marcinie, poczytałem i rzeczywiście tego nie ogarniam, mam już woreczek KH2PO4 który zamówiłem wcześniej :) moja intuicja podpowiadała że może mi się przydać 8)
Jeśli mógłbyś pomóc byłbym bardzo wdzięczny :)
Ostatnio edytowano 30 cze 2010, 09:20 przez Szymcios, łącznie edytowano 3 razy

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

18 cze 2010, 19:38   (#13)  

Zdjęcie po dodaniu roślin.


Obrazek

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

18 cze 2010, 19:55   (#14)  

Już Przeczytałeś?.. Jesteś szybszy od rozwolnienia... ;-)
Dzisiaj nie dam rady nad tym zagadnieniem posiedzieć (kąpiel dzieci, meczyk te sprawy...) le Znajdź na forum kalkulator Spidera, Poczytaj p o w o l iii.... o jego stosowaniu i Wypełnij co Dasz radę.
Potrzebujemy znać parametry Twojej kranówy, które wpisuje się w jednej tabeli oraz parametry wody przed podmianą cotygodniową i po podmianie 40% wody jak co tydzień. Najważniejsze jest NO3 i PO4 i Ph dla ogólnej wiadomości. Kranówę zmierz testami i Zobacz co piszą na stronie Twoich wodociągów.
Jakiej firmy Masz testy?
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

18 cze 2010, 20:55   (#15)  

MarcinLenda napisał(a):Już Przeczytałeś?.. Jesteś szybszy od rozwolnienia... ;-)
Dzisiaj nie dam rady nad tym zagadnieniem posiedzieć (kąpiel dzieci, meczyk te sprawy...) le Znajdź na forum kalkulator Spidera, Poczytaj p o w o l iii.... o jego stosowaniu i Wypełnij co Dasz radę.
Potrzebujemy znać parametry Twojej kranówy, które wpisuje się w jednej tabeli oraz parametry wody przed podmianą cotygodniową i po podmianie 40% wody jak co tydzień. Najważniejsze jest NO3 i PO4 i Ph dla ogólnej wiadomości. Kranówę zmierz testami i Zobacz co piszą na stronie Twoich wodociągów.
Jakiej firmy Masz testy?


ok, testy zoolek :roll:

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

18 cze 2010, 21:22   (#16)  

...duża poprawka na testy zooleka niestety...
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

18 cze 2010, 21:34   (#17)  

MarcinLenda napisał(a):...duża poprawka na testy zooleka niestety...


Niestety czytałem o testach już po zakupie :( , znam pomiary wody robione przez tutejsze wodociągi.

Kranówka

Ph - 7,6 - wodociągi 7,6
PO4 - 0 - wodociągi brak danych
NO3 - 10 - wodociągi 13,6

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

20 cze 2010, 10:11   (#18)  

Parametry przed podmianą

Ph - 7,1
PO4 - 0
NO3 - 10

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

20 cze 2010, 12:15   (#19)  

Moim zdaniem Co2 trzeba jeszcze deko podnieść i powalczyć z nawożeniem.
Przesyłam Ci kalkulator na priv z propozycją podawania PO4 z soli.
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

29 cze 2010, 22:15   (#20)  

Nowe zdjęcie, obecnie walczę z brązowym nalotem na szybach i roślinach. Dosadziłem trochę roślin nie zważając na aranż ponieważ chciałem zwiększyć biomase, rośliny słabo rosną i widoczny brak bąblowania.

Obrazek
Ostatnio edytowano 30 cze 2010, 09:05 przez Szymcios, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

30 cze 2010, 06:18   (#21)  

Herezja :wink: A Ja się uprę i powiem że brązowy nalot na szybach i roślinach to okrzemki i wywołuje go krzem zawarty w wodzie wodociągowej, a rośliny zaatakowane przez okrzemkę nie mogą normalnie funkcjonować i blokują proces fotosyntezy przy zmasowanym ataku, nie masz dojrzałego podłoża i filtra, po za tym jak używasz torfu to on też oprócz garbników i kwasów humusowych itp, to zawiera szczątki organiczne, minerały, bawi wodę którą klaruję podłożę ADA w Twoim przypadku.

Dziwią i ciekawią Mnie te okrzemki!!! :)

Avatar użytkownika

Litor
Stały bywalec
 
Posty: 396
Dołączył: 08 sty 2010, 23:22
Miasto: Rzeszów

30 cze 2010, 08:51   (#22)  

Litor napisał(a):Herezja :wink: A Ja się uprę i powiem że brązowy nalot na szybach i roślinach to okrzemki i wywołuje go krzem zawarty w wodzie wodociągowej, a rośliny zaatakowane przez okrzemkę nie mogą normalnie funkcjonować i blokują proces fotosyntezy przy zmasowanym ataku, nie masz dojrzałego podłoża i filtra, po za tym jak używasz torfu to on też oprócz garbników i kwasów humusowych itp, to zawiera szczątki organiczne, minerały, bawi wodę którą klaruję podłożę ADA w Twoim przypadku.

Dziwią i ciekawią Mnie te okrzemki!!! :)


Torf wywaliłem jakieś dwa tygodnie temu, filtr pracuje już 2 miesiące, ale może rzeczywiście są to okrzemki. Do cotygodniowych podmian stosuje kranówkę i może tu jest przyczyna.
Kolejna sprawa to braki fosforu i żelaza, testy wykazują cały czas zerowy stan pomimo podawania żelaza i fosforu trzy razy w tygodniu. Będę musiał chyba zainwestować w osmozę bo inne pomysły już mi się skończyły.

Avatar użytkownika

Szymcios
Poznaje temat
 
Posty: 84
Dołączył: 18 lut 2010, 00:32
Miasto: Dąbrowa Górnicza

30 cze 2010, 11:55   (#23)  

Szymcios napisał(a):
Litor napisał(a):Herezja :wink: A Ja się uprę i powiem że brązowy nalot na szybach i roślinach to okrzemki i wywołuje go krzem zawarty w wodzie wodociągowej, a rośliny zaatakowane przez okrzemkę nie mogą normalnie funkcjonować i blokują proces fotosyntezy przy zmasowanym ataku, nie masz dojrzałego podłoża i filtra, po za tym jak używasz torfu to on też oprócz garbników i kwasów humusowych itp, to zawiera szczątki organiczne, minerały, bawi wodę którą klaruję podłożę ADA w Twoim przypadku.

Dziwią i ciekawią Mnie te okrzemki!!! :)


Torf wywaliłem jakieś dwa tygodnie temu, filtr pracuje już 2 miesiące, ale może rzeczywiście są to okrzemki. Do cotygodniowych podmian stosuje kranówkę i może tu jest przyczyna.
Kolejna sprawa to braki fosforu i żelaza, testy wykazują cały czas zerowy stan pomimo podawania żelaza i fosforu trzy razy w tygodniu. Będę musiał chyba zainwestować w osmozę bo inne pomysły już mi się skończyły.


Fosfor jest nie mierzalny przy substratach typu ADA i Aqua itp, zostaje pochłaniany ale też rośliny mogą go szybko redukować, a co do żelaza to zwiększ dawkę to zobaczysz co będzie:)

Avatar użytkownika

Litor
Stały bywalec
 
Posty: 396
Dołączył: 08 sty 2010, 23:22
Miasto: Rzeszów

30 cze 2010, 12:08   (#24)  

Ostatnio czytałem o okrzemkach i usuwaniu z wody pitnej krzemionki no nawet ciekawe, tylko fajnie by było mieć własny jono wymieniacz:)

A tu trochę o krzemionce:

Mineralna krzemionka jest toksyczna dla ciała ludzkiego. Dlatego właśnie w sprzedaży znaleźć można ją w rozcieńczeniu homeopatycznym lub jako krzemionkę koloidalną (to znaczy z cząsteczkami o rozdrobnionej strukturze). Krzemionka Organiczna różni się od mineralnej obecnością jednego lub kilku atomów węgla w połączeniu z wodorem. W takiej formie jest jednym z najważniejszych składników żywej materii, potwierdzonym zawartością w roślinach, zwierzętach i w ludziach.

Krzemionka organiczna różni się od mineralnej obecnością jednego lub kilku atomów węgla w połączeniu z wodorem. W takiej formie jest jednym z najważniejszych składników żywej materii.

Okrzemki to mikroorganizmy mogące zmienić krzemionkę mineralną na krzemionkę organiczną (krzem organiczny), która jest asymilowana przez organizm człowieka.

Podczas gdy mineralna krzemionka nie może być asymilowana przez ludzki organizm, organiczna krzemionka może być przyswajana prawie w całości.
Jak stwierdzili naukowcy belgijscy przyswajalność krzemu w przypadku spożycia stabilizowanego kwasu krzemowego jest 2,5 krotnie większa w porównaniu z przyswajalnością krzemu w postaci koloidalnych wyciągów roślinnych. Przyswajalność kwasu krzemowego zawartego w zróżnicowanej diecie wynosi jedynie około 1%, podczas gdy krzem zawarty w produkcie Green Si w postaci methylsillanetholu jest przyswajany w ponad 70%.

Avatar użytkownika

Litor
Stały bywalec
 
Posty: 396
Dołączył: 08 sty 2010, 23:22
Miasto: Rzeszów

30 cze 2010, 12:30   (#25)  

Litor napisał(a):Ostatnio czytałem o okrzemkach i usuwaniu z wody pitnej krzemionki no nawet ciekawe, tylko fajnie by było mieć własny jono wymieniacz:)


Żaden problem :) żywica dostępna na allegro. Poczytaj na forum o soliniczkach (np. nanoreef) oni stosują to standardowo jako ostatni etap filtracji po RO. Tak zwany filtr DI, żywica MB-20.

Avatar użytkownika

pin54
Stały bywalec
 
Posty: 424
Dołączył: 14 sty 2009, 17:54







Powiązane tematy
  • Wata - glony w akwarium

    Cześć, pojawił mi się problem w postaci waty (długie słabe nitki) 20191205_202217.jpg Akwarium: 140l 80x50x35 Filtr JBL e901 z deszczownicą (wkłady: ceramika, mechaniczny, wata, gąbki) Oświetlenie A...

    Wyświetlenia: 1197 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...

  • Brunatnice zlazly teraz wata rosnie

    Witam was ponownie, We wcześniejszym poscie narzekałam na inwazję brunatnic, te cholery znikły ale teraz mam taką oto plagę (foto) Daję też fotę parametrów wody. Chlor wykrywa mimo że dodawałam uzda...

    Wyświetlenia: 799 | Odpowiedzi: 13 czytaj więcej...

  • Jasno brązowa wata na DIDIPLIS DIANDRA

    Witam, Dzisiaj rano pojawiła się jasno brązowa wata na DIDIPLIS DIANDRA. Co to może być i jak z tym walczyć? Stosuję nawozy Ferka, nawożę CO2, ph 6.7, kh 3. Oświetlenie power LED 54w z mocą 80 proc...

    Wyświetlenia: 2179 | Odpowiedzi: 26 czytaj więcej...

  • Wata na korzeniu red more

    W itam, czy to co mam na korzeniu, czy to jest normalne i czy to nie ma wpływu na rośliny ? T aka wata, jak to rękoma wyciagam to takie brązowe jest. P o wyciągnięciu z wody tak na boku to microso...

    Wyświetlenia: 582 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Zielono mi - zielona wata na liściach

    Witam Mam problem z GLONAMI baniak jest po restarcie całkowitym. Może zacznę od początku , filtr odkażony wysterylizowany po WALCE z ślimakami „Świderkami”, bakterie Tropical Bactto Active na rozr...

    Wyświetlenia: 15215 | Odpowiedzi: 129 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5

Copyright © 2001-2020 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.